Sklep w ostatnim czasie pomniejszono , ale chyba na korzyść .Zrobił się teraz przytulniejszy. Kilka pań obsługujących . Ogólnie pomagające klientom . Do mnie podeszła jedna , pokazał mi srebrne kolczyki jakich szukałam Cena okazała się naprawdę dobra .Więc kpiłam je , kasjerka wydała mi resztę i paragon .
Poszukiwałam perfum na prezent pod choinkę . Oczywiście w dobrej cenie .W sumie wiele promocji ale niczego nie wybrałam . Pani bardzo uprzejma pomagała mi , doradzała .W sklepie wszystko poukładane , Do każdego podchodziła ekspedientka w celu pomocy . Na obsługę nie można narzekać
Sklep się jakiś czas temu rozbudował. Jest w nim teraz wiele więcej miejsca .Bardzo dużo osób zainteresowanych kupnem zwierzaka pod choinkę dla swojej pociechy . Ogólnie panował tu naprawdę tłok . Rodzice , dzieci i zwierzęta . Nikt nawet nie zwrócił na mnie uwagi .Przeszłam cały sklep i wyszłam .Ogólnie dość czysto i schludnie
Jeden z nielicznych sklepów obuwniczych, gdzie jest większy wybór dla mężczyzn niż standardowe kilka par. Towa poukładany dwojako, zarówno na szafkach usytuowanch wokół ścian oraz na podwyższeniach wewnątrz sklepu. Ceny oznaczone dobrze, zarówno przecenione obuwie jak i w normalnych senach. Obsługa miła, nie narzucająca się. Jedynym minusem była brudna podłoga, co z jednej strony może nie dziwić ze wzgldu na porę roku, ale z drugiej, wiele czasu nie potrzeba by chociaż przetrzeć podlogę w newralgicznych miejscach.
Niestety ten sklep odstrasza mnie cenami . Nigdy tutaj niczego sobie nie kupiłam . Nawet jak były wyprzedaż to i tak ceny były bardzo wysokie . Tym razem weszłam tutaj z podobnym nastawieniem . Panie co prawda bardzo uprzejme . Podeszły , zapytały się w czym mogą pomóc .W sklepie wszystko poukładane i czyste Wygląd w porządku.
Fajny sklep .Jeżeli mój mąż potrzebuje jakiejś koszuli ,sweterka zawsze do niego wchodzimy . W sumie nie potrzebowałam niczego , ale weszłam aby sprawdzić go pod względem wyglądu i obsługi .Nie zawiodłam się podeszła do mnie od razu ekspedientka spytała się w czym może mi pomóc . Była bardzo miła , ale nie nachalna , Pokazała mi męskie koszule . Niestety niczego nie kupiłam . Jeżeli chodzi o wygląd sklepu do niczego nie można się przyczepić , wszystko starannie poukładane , czysto .
Ogólnie sklep pozostawia wiele do życzenia .Jest w nim bardzo ciasno. Większa osoba miała by problem przejść swobodnie między półkami . Asortyment taki sobie , ani fajnych firmowych butów nie znalazłam dla nikogo ze swojej rodziny . W sumie były trzy osoby obsługujące , ale niestety ciasnota nie pozwalała im nawet dotrzeć do klienta .Wyszła z tego sklepu bardzo szybko.
Weszłam do księgarni .Już w drzwiach przywitała mnie uśmiechnięta ekspedientka .Spytałam się o książkę Alex Kava , wskazała miejsce gdzie się znajdują .Podeszłam i znalazłam tytuł o który mi chodziło. Podeszłam do kasy aby zapłacić . Pani wydała mi resztę i paragon i zaprosiła do ponownej wizyty.
Odkąd market Eko zmienił nazwę na Ledi, coraz więcej jest atrakcyjnych ofert i promocji. Więcej produktów jest tańszych niż za czasów Eko i nieco większy wybór produktów. Jeśli chodzi o Ledi-dawne Eko w Sulechowie na Os. Nadodrzańskim, są takie minusy, że jest ciasno, mało kas, czytnik często nie działa i drzwi nie są automatycznie otwierane, natomiast jest bardzo miła obsługa od samego początku istnienia sklepu. Ostatnio zmieniły się godziny otwarcia (na plus), czynne nie od 7 a od 6.30 od pon. do pt (sobota od 9.00, w porównaniu z Intermarche Sulechów, które czynne jest dopiero od 10.00, a oba sklepy stoją bardzo blisko siebie).
Przechodząc obok Play weszłam w celu sprawdzenia ofert . Córce po świętach kończy się umowa i będziemy podpisywać nową ofertę . Niestety była kolejka , co prawda trzy stanowiska obsługujące , ale musiałam trochę poczekać , aby otrzymać aktualne oferty . Pani przywitała mnie serdecznie , sprawdziła konto córki i powiedziała co może mi polecić , pokazała dostępne telefony i poradziła który najlepiej się opłaca dokupić . Zabrałam wszystkie ulotki , aby przedyskutować je z córką .Obsługa naprawdę perfekcyjna .
Sklep średniej wielkości . Weszłam w poszukiwaniu jakiejś eleganckiej bluzki lub swetra . Panie przywitały mnie zaraz po wejściu . Co prawda pokazywały mi różne rzeczy ale nic nie zwróciło mojej uwagi. W sklepie panował porządek , ale klientów w nim nie było .
Sklep dość duży . Panował w nim porządek . Na sali dwie panie , zajmowały się klientami . Oglądałam sukienki .Wybór naprawdę duży ale ceny również . Sklep robi dobre wrażenie .
Robiąc zakupy w centrum handlowym zgłodniałam . Poszłam więc coś zjeść w KFC . W sumie nie jest to miejsce w którym często jadam . Od kiedy na Bielawach jest KFC jest tutaj naprawdę bardzo duży ruch . Trafiony punkt . Kolejka duża , ale stałam z cierpliwością .Miałam okazję poobserwować chwilkę panie obsługujące .Naprawdę wszystkie były bardzo uprzejme , Każda pytała się klientów czy chcą keczup , dodatkowy sos, kawę . Obsługa bardzo profesjonalna i szybka . Kiedy nadeszła moja kolej , podeszłam do sympatycznej blondynki , która przywitała mnie serdecznie , obsłużyła szybko , wydała dokładnie resztę i paragon .
Przy okazji zakupów przedświątecznych zajrzałam do sklepu . Wszędzie bardzo czysto Od wejścia podeszła do mnie pani i zapytała się w czym może pomóc . Podziękowałam i zaczęłam oglądać garnitury i koszule .Ceny umiarkowane i naprawdę duży wybór.
Weszłam do sklepu w sumie aby się przyjrzeć asortymentowi . Sklepik mały ,ale wszystko poukładane , wszędzie czysto . Podeszła do mnie pani przywitała i zapytała się w czym może pomóc .Podziękowałam i powiedziałam że się tylko rozejrzę. Ceny są tutaj naprawdę bardzo wysokie .
Malutki sklepik w centrum handlowym . Podeszłam od razu do kasy bo potrzebowałam wsuwek . Poprosiłam pani podała mi wsuwki , zapłaciłam kartą . Pani wydała paragon i zaprosiła do kolejnej wizyty.
W poszukiwaniu spodni udałam się do sklepu . Sobota po południu , bardzo dużo klientów .Ale w sklepie kilka osób obsługujących . Podeszłam do pierwszej , przywitała mnie z uśmiechem na twarzy i zapytała się w czym może pomóc . Zaprowadziła mnie w odpowiednie miejsce i pomogła poszukać spodni . Przymierzyłam kilka par i wybrałam to czego szukałam . Podeszłam do kasy . Zapłaciłam gotówką , pani wydała mi dokładnie resztę i paragon .Poinformowała również ile mam czasu na wymianę towaru i ile trwa gwarancja. Pożegnała mnie i zaprosiła do kolejnej wizyty.
Ogólne poruszenie w sklepie przed świętami .Bardzo dużo klientów i tylko dwie osoby na sali . Chciałam znaleźć odpowiedni rozmiar spodni ,niestety nie umiałam poradzić sobie sama więc szukałam pomocy . Jednak był z tym problem bo jedna pani stała przy kasie a druga pomagała innej osobie , z boku stał też dwie inne szukające pomocy .Sytuacja trochę dziwna przed świętami .Zrezygnowałam z czekania a zarazem z zakupy i wyszłam podenerwowana.
Odwiedziłam salon optyczny w celu wymiany "nosków " w okularach . Podeszłam do pierwszej osoby pracującej w salonie i podałam okulary .Przywitała mnie z uśmiechem na twarzy i powiedziała że mam chwilkę poczekać . Rzeczywiście trwało to 3 minuty , dodatkowo wyczyszczono mi okulary . Spytałam się ile mam zapłacić pani powiedziała , że okulary robione były w ich salonie więc usługę mam gratis . Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona zapłaciłam tylko 10 zł za noski .Pani pożegnała mnie serdecznie .
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.