Opinie użytkownika (83525)

Około godz.10:30 Sklep...
Około godz.10:30 Sklep przygotowany panował ład i porządek .Produkty poskładane w koszach.Szybka reakcja personelu (pojawienie się dużej ilości osób do jednej kasy) kolejka została rozładowana.Jedyna uwaga zbyt szybkie skanowanie towaru problem z pakowaniem.

zarejestrowany-uzytkownik

01.05.2013

AS

Placówka

Białystok, Paderewskiego 10B

Nie zgadzam się (0)
Kilka razy robilam...
Kilka razy robilam zakupy w tym sklepie i jestem STRASZNIE zadowolona!!! Sprzedawczy naprawde zabiegaja o to, aby klient wyszedl ze sklepu zadowolony :) Kiedy kupowalam tv sprzedawca doradzil mi bardzo fajny model, z ktorego jest bardzo zadowolona. I nie chodzilo o to zeby mnie naciagnac na jakis drogi bubel, ale zeby kupila cos niedrogiego a fajnego. W takim sklepie naprawde milo robi sie zakupy.

zarejestrowany-uzytkownik

01.05.2013

RTV MIX AGD

Placówka

Kielce, Radomska 18

Nie zgadzam się (0)
Tankowałam gaz na...
Tankowałam gaz na na ul. Kawaleryjskiej.Pan który tankował gaz był miły przywitał się i zaprosił do sklepu.W sklepie atmosfera dość sympatyczna Panie z uśmiechem witają klientów i proponują produkty dodatkowe.Chociaż czasem jest to uciążliwe.

zarejestrowany-uzytkownik

01.05.2013

S1

Placówka

Białystok, Kawaleryjska 1422

Nie zgadzam się (0)
Kiedys bardzo lubilam...
Kiedys bardzo lubilam zamawiac tam pizze, ale ostatnio bardzo popsula sie tam obsluga. Poniewaz moj maz uwielbia oliwki, a ja ich nie cierpie zamowilismy pizze pol na pol z oliwkami. Bardzo prosilam zeby napewno oliwki byly tylko na jednej czesci. Niestety pizza przyszla cala w oliwkach. No coz kazdy moze sie pomylic. Niestety taka sytuacja pojawila sie kilka kolejnych razy. Kiedy zadzwonilam zapytac sie czemu moje zamowienie nie zostalo w pelni zrealizowane, pani odpowiedziala mi ze przeciez moge sobie oliwki sciagnac. No jasne, ze mozna tyle ze w goracej pizzy jest to troche trudne, a poza tym srednio fajnie jest babrac sie w jedzeniu. Takie podejscie do klienta jest troche olewcze, dlatego wiecej tam napewno pizzy nie zamowie.

zarejestrowany-uzytkownik

01.05.2013

Gastrofaza

Placówka

Kielce, Pocieszka 3

Nie zgadzam się (3)
Udałem się do...
Udałem się do tego sklepu po zakup pieczywa na długi weekend oraz czegoś do garnka., a tak przy okazji rozejrzałem się trochę po sklepie. Sklep przestronny. Duża swoboda w poruszaniu się. Nie odczułem ciasnoty pomimo że na majowy weekend dorzucono dużo sprzętu rekreacyjnego rozlokowanego w gankach. Zabrawszy chleb poszedłem po pierogi z mięsem na wagę. I tu zgrzyt. Podałem ilość w sztukach, bo wiem ile z żoną jadamy. a sprzedawczyni odmówiła odliczenia ...bo to jest towar na wagę. Przy stoisku oprócz mnie nie było żadnej kolejki, więc sprzedawczyni czas miała. Poprosiłem więc aby pani odważyła wskazaną ilość. Zrobiła to ostatecznie ...ale wzrokiem chciała zabić. Po zaopatrzeniu się obszedłem sklep, który dość długo nie był chyba sprzątany, tak na gankach, przy samoobsługowych wagach, oraz za stanowiskami kasowymi. Poza tym pracownicy chyba częściej powinni porządkować towary przeglądane przez klientów. Klient ma prawo przebierać i wybierać, ale ekspozycję trzeba utrzymać w przejrzystości, tak by następny nie odwracał głowy od nieporządku. Tymczasem ja zauważyłem porozrzucane chodniczki łazienkowe, wymieszane książki z wyprzedaży, poprzewracane kartony z batonami przy kasach. Rozumiem duży ruch ...ale w podobnych warunkach w innych sklepach jest większy porządek. Ponadto braki cen przy kilku towarach. Przykłady:1. Mleko UHT z firmy Wart-Milk z Sieradza2. Kolorowe miski z tworzywa3. Plastikowe dzbanki na zimne napojePonadto cukierki luzem wyłożone na paletach w czworoboku - ceny dwie, czekoladowe i nie czekoladowe , a cukierków chyba z dziesięć gatunków, wszystkie zawijane ...i jak tu sprawdzić który do czekoladowych, a który nie?.Na koniec kasa główna. Stojący w kolejce nie nudzą się, bo na ladzie wyłożonych jest mnóstwo dokumentów firmowych. Można śmiało poczytać. Podobnie krok dalej - między główną kasą a alkoholami. Stanowisko ochroniarza z wszelkimi notatkami i włączonym komputerem podczas nieobecności.I ostatnia uwaga. Podczas zapłaty kartą kasjerka bez pytania o zgodę klienta realizuje zapłatę zbliżeniowo. W moim przypadku i myślę że w przypadkach wielu innych klientów jest to problem, bo niektóre banki takie płatności odliczają od salda dopiero po kilku dniach.

zarejestrowany-uzytkownik

01.05.2013

Carrefour Market

Placówka

Koło, Sienkiewicza 30C

Nie zgadzam się (0)
Kupilam tam bulki,...
Kupilam tam bulki, ale to bym WIELKI blad!!! Byly tak twarde, ze predzej mozna sobie bylo na nich zeby polamac niz je zjesc :/ Pomijam juz to, ze pani sprzedawczyni wygladala jakby siedziala tam za kare!!! Ani nie odpowiedziala na moje Dzien dobry i Dziekuje, wiec na Do widzenia sie juz nawet nie sililam. Tempo w jakim pani podawala mi bulki bylo tak "zawrotne", ze prawie tam usnelam. Pieczywo jest tam robione niby na naturalnym zakwasie, ale jesli tak wyglada zdrowa zywnosc, to wole sie odzywiac bardzo niezdrowo. Generalnie jestem bardzo niezadowolona z obslugi i asortymentu i wiem, ze napewno nie bede tam wiecej robic zakupow!!! ZDECYDOWANIE ODRADZAM!!!

zarejestrowany-uzytkownik

01.05.2013

Dom chleba

Placówka

Kielce, Toporowskiego 26

Nie zgadzam się (4)
Super.
Super.

zarejestrowany-uzytkownik

30.04.2013

iSpot

Placówka

Wrocław, Pl. Dominikański 3

Nie zgadzam się (0)
Świetny lokal, w...
Świetny lokal, w którym można się tanio i dobrze najeść. Szeroki wybór naleśników z rozmaitymi składnikami - od słodyczy przez owoce i warzywa po mięso i ryby. Wystrój lokalu ciekawy - retro-tramwajowy. W środku czysto, ale głośno i czasem duszno. Na minus niewygodne twarde siedzenia. Obsługa szybka, ale czasem zdarza się czekać na podejście kelnerki nawet i 10 minut

zarejestrowany-uzytkownik

30.04.2013

Manekin

Placówka

Łódź, 6 Sierpnia 1

Nie zgadzam się (0)
Chyba pierwsza w...
Chyba pierwsza w Łodzi pizzeria oferująca tylko tradycyjną włoską pizzę. Po przybyciu czekałem około 10 minut, aż ktoś podejdzie do mnie. Czas oczekiwania na zamówienie 20 minut, więc OK (było sporo ludzi). Gdy jednak kolega zgłosił, że ma niedomyty kubek, kelnerka, powiedziała, że on już taki jest w środku. Wymieniła dopiero, gdy zdrapał zaschnięty brud paznokciem. Sama pizza dobra i rzeczywiście prawdziwie włoska, a nie udająca taką. Wystrój lokalu prosty i estetyczny, choć trochę brudno było na podłodze. Ale obsługa fatalna

zarejestrowany-uzytkownik

30.04.2013

Pomodoro

Placówka

Łódź, Rewolucji 1905r. 4

Nie zgadzam się (0)
Świetny lokal dla...
Świetny lokal dla osób będących smakoszami piwa. W środku 11 kranów, asortyment ciągle się zmienia, ciągle coś nowego. Obsługa kompetentna, zna się na rzeczy, zawsze coś doradzi. Piwo profesjonalnie nalewane (a nie byle szybciej), zawsze w odpowiednim szkle. Do tego jeden z nielicznych lokali z zawsze czystą toaletą. Trochę drogo, ale za jakość trzeba płacić. Minusem jest trochę za mały bar, przy którym czasem robi się tłok.

zarejestrowany-uzytkownik

30.04.2013

Piwoteka

Placówka

Łódź, 6 Sierpnia 1/3

Nie zgadzam się (0)
Agentka już podczas...
Agentka już podczas rozmów, sprawiała wrażenie osoby dobrze przygotowanej, wsłuchującej się w potrzeby klienta. Na spotkaniu powiedziałem jaki produkt mnie interesuje, a co w ogóle nie wchodzi w rachubę. Obyło się bez wciskania mi na siłę rzeczy, który nie potrzebuję. Całe spotkanie trwało 15 minut, mimo, że z innymi agentami musiałem męczyć się czasem ponad godzinę. Ogólnie krótko zwięźle i na temat

zarejestrowany-uzytkownik

30.04.2013

AXA

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Umówiłem się na...
Umówiłem się na spotkanie z agentem w sprawie zakupu ubezpieczenia na życie wraz z wypłatą świadczenia za poważne zachorowania i uszczerbek na zdrowiu - na kwotę 50 000zł i ze składką miesięczną maksymalnie 100zł. Agent przekonywał mnie, że lepsze jest samo ubezpieczenie na życie, ale na 200 000zł i z częścią inwestycyjną zamiast świadczeń, które ja chciałem. Mimo kilkakrotnego zwracania uwagi, że nie interesują mnie produkty inwestycyjne i chciałbym to, co mnie interesuje, agent przez ponad godzinę przekonywał mnie on, że jego opcja jest lepsza, bo.... gdybym przestał lub zapomniał opłacać składki to nie przepadnie mi ubezpieczenie. Strata czasu

zarejestrowany-uzytkownik

30.04.2013

Aviva

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Większość załogi miła...
Większość załogi miła i sympatyczna - ale nie wszyscy. Np pani pracująca przy regałach z pieczywem na zwróconą uwagę o wymieszanym pieczywie od różnych producentów, winę przerzuca na niereformowalnych klientów. W ladzie chłodniczej Delma w kilogramowych opakowaniach powciskana jest pomiędzy górnymi półkami po dwie - jedna na drugiej. Trudno wyszarpnąć rosłej osobie, a co dopiero osobie niskiej i w starszym wieku. Przy stanowisku garmażeryjnym odmówiono mi obsługi, gdyż nie miałem rzeczywiście koszyka (celowo, mała prowokacja). Przyczyną był totalny brak koszyków tak przy wejściu jak i na sklepie. Natomiast wózkami trudno przecisnąć się gankami pomiędzy wybierającymi klientami a powstawianymi po środku ganków dodatkowymi paletami z towarem. Musiałem odstać ponownie za koszykiem, których było w sklepie pięć. Później okazało się ze kilka koszyków kasjerki trzymały przy nogach, bo podobno klienci kradną ...tyle że nikt tak schowanych koszyłów nie widzi. Przy stanowiskach kasowych za mało miejsca na pakowanie opłaconego towaru. Zdarza się że klient z niewielką ilością zakupów musi czekać albo przeciskać się przed klienta który nie zdążył schować większej ilości towaru.. Zauważyłem brak przejrzystej informacji cenowej, w tym przypadku na półkach z cukrem. Nie wiadomo która cena do którego gatunku.Stanowisko alkoholowo- cukiernicze w zamyśle projektanta pewnie celowo wysunięte zostało poza linię kas po to, by klienci kupujący ciasto lub alkohol mieli pierwszeństwo tutaj w obsłudze, a wsparcie na tym stanowisku innych kas miało następować dopiero po obsłużeniu amatorów słodyczy.Niestety życie i głupie zarządzenia kierownictwa sklepu spowodowały, że to udogodnienie od lat jest już tylko wspomnieniem.Tuż przed zamknięciem sklepu, wejście klienta spotyka się ze zniechęcającymi uwagami pracowników.

zarejestrowany-uzytkownik

30.04.2013

POLOmarket

Placówka

Koło Błonia, Niezłomnych 4

Nie zgadzam się (0)
Miła obsługa, jasność...
Miła obsługa, jasność wypowiedzi sprzedawcy, fachowe doradztwo, znajomość produktów w swoim przedziale.

zarejestrowany-uzytkownik

30.04.2013

empik

Placówka

Leszno, Jana Pawła II 6

Nie zgadzam się (0)
Sprzedawca rozmawiał ze...
Sprzedawca rozmawiał ze mną niezrozumiale (jakbym była informatykiem), "obskoczyło" mnie aż trzech sprzedawców i jeden mówił przez drugiego. Jeden z nich powiedział, że "Windows 8 nie poleca nawet zmarłemu". Jak się okazało, laptop, który mi zaproponował, miał system operacyjny Windows 8.

zarejestrowany-uzytkownik

30.04.2013

Media Expert

Placówka

Leszno, Narutowicza 84

Nie zgadzam się (0)
Często korzystam z...
Często korzystam z usług tej apteki. Jest ona w części samoobsługowa. Pracownicy są bardzo kompetentni i zawsze służą soją pomocą. Szybko, tanio, bez kolejek. Polecam!

zarejestrowany-uzytkownik

30.04.2013

Cosmedica

Placówka

Siedlce, Młynarska 26a

Nie zgadzam się (1)
Podczas wizyty w...
Podczas wizyty w jednej z sieciowych kawiarni Starbucks miałam okazję obserwować personel, organizację pracy oraz estetykę miejsca w którym spędzałam czas. Moja wizyta miała miejsce około godziny 14.00 w sobotę 20.04.Po wejściu głównymi drzwiami, w powietrzu unosił się przyjemny zapach świeżo mielonej kawy. Kiedy skierowałam się do lady kasowej zostałam uprzejmie i z uśmiechem przywitana przez jednego ze znajdujących się tam dwóch pracowników. Pracownicy wyglądali schludnie i czysto, ubrani byli w firmowe koszulki. Oprócz mnie w pomieszczeniu znajdowało się jeszcze kilku klientów, przy kasie nie było kolejki, na ladzie panował ład i porządek. Przy ladzie zapytano mnie o wybór napoju, podałam więc rodzaj i rozmiar kawy na którą się zdecydowałam. Jako duży minus uznaję to, że nie zaproponowano mi dodatkowo ciasta, tarty itp., bo nie wykluczone, że którąś z tych rzeczy bym zamówiła. Po dokonaniu zapłaty oraz odebraniu kawy udałam się do "piwnicy" kawiarni, gdzie na niektórych stolikach (ok. 2) znajdowały się nie uprzątnięte kubki po poprzednich klientach, jednak po niedługim czasie (ok.7-9min.) zjawił się ktoś z personelu, kto zajął się brudnymi naczyniami. W miejscu, gdzie znajdują się słomki, serwetki i cukier panował bezład, tj. rozsypany był cukier, serwetki nie na swoim miejscu. W pomieszczeniu słychać było stonowaną muzykę, a światło o średnim natężeniu wprowadzało przyjemny, odprężający nastrój. Jeśli chodzi o samą kawę - w chwili podania - była ona aromatyczna i o odpowiedniej temperaturze. W między czasie zdarzyło mi się również odwiedzić WC, które pozostawiało wiele do życzenia. Panował tam niezbyt przyjemny zapach, ponadto pod zlewem była porozlewana woda, wnętrze kabin również wymagało odświeżenia, wyglądało to tak, jakby od rana zupełnie nikt tam nie sprzątał. Ogólne wrażenie jakie wywarła na mnie kawiarnia Starbucks na wrocławskim Rynku oceniam jako średnie, było sporo mocnych stron takich jak klimat miejsca, czyli muzyka, światło i zapachy, ale też kilka słabszych punktów, głównie jeśli chodzi o porządek w pomieszczeniu, być może wynikało to z niezbyt dobrej organizacji obecnych wówczas pracowników.

zarejestrowany-uzytkownik

30.04.2013

Starbucks

Placówka

Wrocław, Rynek 44

Nie zgadzam się (0)
Wizytę odbyłam w...
Wizytę odbyłam w dniu 27.04 br wraz z rodziną ok. godz 18. Już w wejściu restauracji przywitała nas Pani z obsługi, zapytała o stolik i zaproponowała pozostawienie płaszcza w szafie. Zaraz został nam wskazany zarezerwowany wcześniej stolik i podane menu. Obsługiwała nas pani Marta, przyjęła zamówienie po ok. 10 minutach, doradzając i opowiadając szczegółowo o wybranych potrawach. Po chwili otrzymaliśmy zamówione napoje, a niedługo później przystawki. Zamówiliśmy mix przystawek, tzazyki oraz zapiekany ser. Wszystkie dania były estetycznie podane, dobrze doprawione. Szczególnie smakowite były krewetki, pierogi nadziewane serem oraz "pulpeciki". Danie główne, które miałam okazję próbować to miecznik oraz warzywa grillowane. Miecznik był dosyć twardy, mało słony. Warzywa wyglądały na talerzu bardzo ładnie, ale smak nie do końca trafił w moje upodobania (szczególnie nijaki w smaku bakłażan, który generalnie lubię, a tutaj jakoś nie do końca). Na koniec zamówiliśmy desery, na które czekaliśmy ok. 15minut. Zdecydowaliśmy się na zmianę zamówienia pod wpływem podpowiedzi Pani Marty. Mieliśmy zamówić m.in.Giourti me sika ke meli, ale ostatecznie trafiły do nas: Chocolate fondant, Karamellas i Baklava. Dwa pierwsze - wyśmienite. Sernik był delikatny, ładnie podany, w dużej porcji. Chocolate fondant z lodami mięciutki, także delikatny, rozpływał się w ustach. Baklava - dla ludzi lubiących baaardzo słodkie desery. Mnie zemdliły dwa kęsy.Ogólnie restauracja zadbana, czysta (toalety dostosowane dla matek z dziećmi), z obsługą, która uważnie słucha gości i potrafi polecić dania godne uwagi. Jedyny przytyk, który można dać obsłudze to małe zaangażowanie, tj. nikt nie pytał nas czy dania nam smakują, czy czegoś nie potrzebujemy (np. dodatkowego talerza, serwetek, chlebka, następnego dania). W tle słychać szum muzyki, można swobodnie porozmawiać, idealne miejsce na spotkania rodzinne, dla przyjaciół, ale i na lunche biznesowe. Wystrój niestety nie przypomina Grecji jakby sugerowała to nazwa restauracji, zamiast obrazka ze Świętym powiesiłabym raczej obraz nawiązujący do mitologii greckiej:). Polecam, aczkolwiek trzeba uważać na niektóre dania.

zarejestrowany-uzytkownik

29.04.2013

El Greco

Placówka

Warszawa, Grzybowska 9

Nie zgadzam się (0)
Cynamonwe caffe przy...
Cynamonwe caffe przy basenie , chyba zmieniło kucharza. Zamówiłem pstrąga , dostałem danie szybko kelnerka podała go z duma na twarzy , był świetny. Ukłony dla kucharza i restauratorki za dobry wybór.Polecam wszystkim to miejsce .

zarejestrowany-uzytkownik

29.04.2013

Cynamonowe Cafe

Placówka

Andrychów, al. Wietrznego 6

Nie zgadzam się (8)
Moje wizyty w...
Moje wizyty w tym banku zawsze kończą się negatywnym wrażeniem. Wchodząc do banku, pracownicy zauważają klienta i jeżeli są wolni to zapraszają do okienka. Więc wrażenie pod tym względem wydaje się pozytywne. Ale niestety plusy na tym się kończą. Najgorsze wrażenie wywiera na mnie jedna z pań pracujących w tym banku. Ja rozumiem że chce namówić klienta na jakąś ofertę ale robi to bardzo nachalnie. Nie pomagają tłumaczenia że nie jesteś zainteresowana propozycją i spieszysz się na pociąg. Ciągle zadaje pytania "ale dlaczego nie jest Pani zainteresowana tą ofertą?". Na pociąg niestety się spóźniłam... Sytuacja taka zdarzyła się dwukrotnie.

zarejestrowany-uzytkownik

29.04.2013
Nie zgadzam się (2)