Jakość i ceny w sklepach "Biedronka" są na dobrym poziomie. Jednak jeżeli chodzi o obsługę klienta to jest fatalna (ul. Świrskiego 8). Kolejki są bardzo długie, kasy pozamykane, czynna jest jedynie jedna, ewentualnie dwie kasy. Klienci są zdenerwowani, proszą o otwarcie dodatkowych kas, jednak nie przynosi to oczekiwanego rezultatu. Mimo tego, że ten sklep jest w centrum miasta, staram się unikać tam zakupów, ze względu na długi czas oczekiwania w kolejce.
Kilka kas w tym jedna czynna.Jezeli sie kogos zawola to personel przyjdzie,ale mina pozostawia wiele do zyczenia tych pan.Date podaje w przyblizeniu,poniewaz to jest nagminne.Jezeli chce sie zakupy zrobic na wedlinach,mozna czekac,czekac i czekac.
Obsługa bardzo nie miła to mało powiedziane.Powinni zmienić personel i to prawie w całosci.Sa tam ze dwie panie,uprzejme reszta do kitu.WPodaje datę jednego incydentu,ale bylo ich wiele.
Poznańska Palmiarnia może zachwycić każdego swoją ofertą. Różnorodność roślin, którą dodatkowo wzbogacają eksponowane gady, czy chociażby pawilon z rybami, spotyka się z bardzo dużym zainteresowaniem zwiedzających grup. Od czasu do czasu można także trafić na okazjonalne wystawy. Podczas zwiedzania nie można się nudzić. Warto przy okazji pobytu w Poznaniu odwiedzić palmiarnię. Jedyny mankament, to tandetnie wyglądające pamiątki, których zbyt wygórowana cena czasami może powalić z nóg, ale mimo to asortyment sprzedaje się, jak ,,ciepłe bułeczki'' tym bardziej, że kupującymi są najczęściej dzieci, które wiadomo chcą przywieźć sobie pamiątkę, przypominającą im wizytę w Palmiarni.
Kilka dni temu odwiedziłem poznańskie zoo. Powiem, że jest przereklamowane. Żadnych atrakcji, mało zwierząt i kiepsko pod względem gastronomii. Jedyne, co można zobaczyć, to cztery słonie, cztery wielbłądy, kilka ospałych żubrów i parę rozleniwionych tygrysów syberyjskich. Brakuje chociażby jednego lwa, nosorożców, żyraf, niedźwiedzi, krokodyli oraz wielu innych zwierząt, które mogłyby być prawdziwą atrakcją chociażby dla zwiedzających grup dzieci. Po wielu kilometrach, które człowiek przedrepcze, czeka na niego np. łyk kawy za wcale niemałe pieniądze i niezbyt miła obsługa, która nastawiona jest maksymalnie na zysk. Mówiąc krótko, można się nieźle umęczyć, a niewiele zobaczyć.
Dnia 26 kwietnia 2013 roku odwiedziłem wraz ze znajomym restaurację SPHINX w Warszawie na Nowym Świecie. Niestety od samego początku poziom obsługi reprezentowany przez kelnera o imieniu Mikołaj był tragiczny. Kelner sprawił wrażenie, że chciało się wyjść z restauracji. Podkładki, kartę oraz sztućce kładł bardzo nerwowo. Na danie czekałem powyżej 15 minut, gdy kelner przyniósł postawił je na stole bardzo nieostrożnie tj. stuknął bardzo talerzami jak w barze mlecznym za czasów Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Kiedy spróbowałem karkówki okazała się żylasta i gumowata. W porównaniu do innych restauracji Sphinx - pieniądze były wydane w tej restauracji w błoto, bo lepiej już można zjeść w McDonald's czy KFC. Kelner dopiero po upomnieniu się o sos przyniósł go z widoczną niechęcią. Bułki do dania były przypalone i były widoczne na nich palce. Ryż miał wg mnie za dużo przyprawy, która sprawiała, że był żółty co zabiło tak naprawdę jego smak. Jedyne co dobre było w daniu to zestaw surówek i sok bananowy. Jeśli chodzi o wystrój restauracji to bardzo w niej przytulnie i miło. Restauracji bym nie polecił znajomym, a uwagę odnośnie zachowania kelnera i wydaniu przez niego reszty w bardzo drobnej walucie tj. 10-20 groszy, które w sumie robiły 5 zł jak również niesmaczne dania przy wyjściu zgłosiłem menedżerowi sali. Kelner był niegrzeczny i złośliwy, dodatkowo pożegnał mnie słowami "dziękuję i zapraszam ponownie", które odebrałem jako drwinę co było przysłowiowym gwoździem do trumny do tego, by już nigdy nie wejść ponownie to tej restauracji… Szkoda… Stracił napiwek, a zyskał super komentarz!
Witam, od niedawno jestem mamą bliźniaków i często zaglądam do sklepów z artykułami dziecięcymi. Radomszczański Smyk jest dobrze zaopatrzony i większość produktów jest dostępna "od ręki". Gorzej z kompetencją personelu, która niekoniecznie potrafi udzielić rzetelnej informacji o danym produkcie. Klient jest odsyłamy do drugiego ekspedienta, a często również zdarza się, że personel nie interesuje się klientem.
Witam serdecznie.Jestem dość często klientkom hipermarketu Tesco, robię tam wraz z rodziną duże zakupy.Sklep jest dobrze oznakowany i bez problemu można odnaleźć potrzebne produkty, ponadto jest czysty i rzadko zdarza się, aby alejki były zastawione paletami przez co łatwo jest poruszać się wózkiem.Jeżeli chodzi o asortyment, jest on bardzo szeroki i stale dostępny.Atrakcyjne promocje na produkty spożywcze i wyroby tekstylne są dużym atutem sklepu.Bardzo dużym plusem punktu jest doskonale wyposażone stoisko z odzieżą dla małych dzieci, gdzie jest szeroki wybór ubranek dla wcześniaków (rozmiar poniżej 56 cm) i niemowląt.Personel pracujący na kasach jest kompetentny i pomocny. Gorzej z personelem pracującym na stanowisku rtv, ciężko jest o rzetelne informację i chwilę uwagi ekspedienta. Zazwyczaj wygląda to tak jakby klient przeszkadzał w fascynującej rozmowie dobrych znajomych.
Niby wielka sieć, a czujesz się jak w osiedlowej drogerii. Gdziekolwiek się odwrócisz strącasz coś z półki, albo koszykiem czy to torbą trącasz innych klientów. Ciasno, na półkach trudno znaleźć szukany produkt- niby wszystko jest, a jednak nie idzie się odnaleźć. Byłem tam z dziewczyną, zwróciła uwagę na brak chusteczek przy testerach kosmetyków - niby drobiazg ale robi wielką różnicę. Kilka stanowisk z kasami, lecz w godzinie szczytu tylko jedna czynna. Jako chłopaka tak wielkie kolejki zniechęcają mnie na wstępie. Reklamują się promocyjnymi cenami , lecz niestety to dotyczy tylko niektórych produktów reszta cen wyraźnie wyższa niż w innych sklepach.
Ostatnio remontowałem mieszkanie, cel był taki aby niewielkim kosztem uzyskać dobry i w miarę trwały efekt, muszę przyznać, że należę do wybrednych klientów, ale pracownicy castoramy stanęli na wysokości zadania. W szczególności panowie z działu glazura dzięki, którym zakupiłem tanie i wytrzymałe płytki, co więcej uzyskałem poradę co do fug i innych akcesoriów. Mimo dużego ruchu, obsługa poinformowała mnie, iż za parę minut ktoś mnie obsłuży i poprosiła o wyrozumiałość. Castorama jest dużym marketem budowlanym z przestronnym wnętrzem, ale mimo to łatwo znaleźć szukany produkt, jak i opis wraz z ceną.
W dniu 21.04.2013 tankując samochód na stacji w/w zostałem miło i profesjonalnie obsłużony,sprzedawczyni proponowała promocyjne artykuły przy kasie,z zniesmaczyło mnie brak papieru toaletowego oraz mydła w piance do mycia rąk.Po za tym było czysto i wszystko tak jak powinno.
W dniach 24 i 25 kwietnia byłam w Powiatowym Urzędzie Pracy, aby się zarejestrować jako bezrobotna. Budynek i otocznie było w miarę przyjazne dla oka. W holu budynku też było przyjemnie i przestronnie. W informacji pracują cztery osoby, które umiały bardzo szybko i sprawnie obsłużyć petentów. Pani ,która mnie obsługiwała była bardzo miła i konkretna. Potrafiła z grzecznością i uprzejmością odpowiedzieć na moje pytania. Pierwszy raz spotykam się z urzędnikiem, który jest kompetentny do swojego stanowiska. Następnego dnia jak przyszłam na wyznaczoną godzinę też byłam obsłużona przez panie pracujące w informacji bardzo szybko tam dostałam odpowiedni numerek i godzinę na którą mam przyjść do wyznaczonego pokoju. I tu następna mnie spotkała miła niespodzianka. Przyszłam na wyznaczoną godzinę do pokoju weszłam z poślizgiem ok 7 minut. Panie były bardzo miłe wysłuchały mnie i obsłużyły z należnością i godnością.
Robiąc zamówienie w sklepie internetowym nie wiedziałam jaka firmą realizowane są zamówienia. Kiedy dowiedziałam się, że jest to DPD nie byłam zbyt zadowolona, bo różnie bywało z wcześniejszymi dostawami. Tym razem moje obawy jednak były na wyrost. Kurier przed przyjazdem skontaktował się telefonicznie, aby upewnić się czy jest ktoś w domu oraz poinformował za ile minut przyjedzie. Pracownik był o czasie, sympatyczny, uprzejmy.Paczka dojechała do mnie bez żadnych uszkodzeń i poślizgu, w ciągu deklarowanych 24h.Tym razem jestem naprawdę bardzo zadowolona z wykonania usługi.
W sklepie jest czysto, a towar zawsze świeży. W razie poszukiwań za konkretnym towarem pomocą służą pracownicy na hali sprzedaży. Kolejki przy kasach szybko są niwelowane po przez otwarcie dodatkowej kasy. Gdyby jeszcze ceny były niższe...
Dziękujemy za zgłoszenie obserwacji na temat naszej firmy. Opinia naszych Klientów na temat funkcjonowania sklepów Kaufland oraz jakości naszych produktów jest dla nas bardzo ważna. Informujemy, że Pana zgłoszenie zostało skierowane do wiadomości dyrekcji marketu w Piotrkowie oraz dyrekcji regionalnej.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.