Postanowiłem pojechać do sklepu ikei, żeby zrobić jakieś drobne zakupy do domu. Chciałem kupić także zawieszkę do szafy, ponieważ mi się urwała, a kupiłem szafę w ikei więc tam spokojnie dokupię. Pytam pracownika sklepu czy mogę dostać taką zawieszkę, ponieważ kupiłem szafę 4 miesiące temu w ikei i niestety się urwała. Pan rzeczywiście potwierdził, że owszem szafa była kupiona w ikei i sprawdzi czy moge dostać zawieszkę. Bardzo długo musiałem czekać zanim pan znalazł produkt, ale znalazł, powiedział że zaraz mi ją przyniesie. Czekam dalej, pana nie ma bardzo długo bo około 15 minut, po czym przychodzi i twierdzi, że niesety nie ma w tej chwili takiej zawieszki i że będą ale dopiero na tygodniu. Oczywiście zacząłem duskutować, bo zanim poszedł to sprawdzał 15 czy zawieszka jest i podobno znalazł, że jest a teraz okazuje się, że nie ma. Przyszedł inny pan, sprawdził, ja czekam kolejne 15 minut i okazuje się że zawieszka jest. Panowie poszli szukać zawieszki, mijają kolejne minuty, ja czekam i czekam ale wkońcu panowie przychodzą i zawieszka jest. Jest niezadowolony z obsługi, ponieważ musiałem czekać aż godzinę żeby dostać zawieszkę, która była.
Żadko odwiedzam Burger King ponieważ jest dosyć daleko od mojego miejsca zamieszkania. Zawsze gdy jestem panuje tam ogromny ruch, ale obsluga ,,uwijała" się szybko, każdy klient był obsługiwany bardzo dokładnie. Posiłki wydawane są szybko, oraz fachowo. Wiem że może nie najzdrowsze jedzenie, lecz czasmi warto bo szybko i tanio.
Tak pogoda nie zachęca do plenerowych spacerów .A w domu nasza natura włóczykija nie pozwala nam siedzieć.Nie wiele myśląc postanawiamy sobie zrobić wycieczkę na lotnisko.Testujemy i wielce pozytywnie oceniamy wygodne bezpośrednie połączenie kolejowe, nowoczesna hala też jest na miarę europejską.Dobre oznaczenia, czysto też wygodnie.Wokół trwa jeszcze rozbudowa.Nie trafiamy koniec końców na taras widokowy.Oglądamy w gablocie ciekawą ekspozycję czego nie wolno przewozić.Skóry, misie kości słoniowe.Dla podróżnych, w delegacji i ciekawskich.Na poglądową wycieczkę jak najbardziej tak.
No tak jeszcze chwila do umówionego spotkania.Jako że jestem w pobliżu pasmanterii postanawiam wejść do niej i rozejrzeć się w końcu za różową w odpowiednie tonacji nitką.Ostateczne decyduję się na mulinę.Sklep ma trzy strefy, trzy lady.Duży wybór, ceny do głębszej analizy.Na tę chwile po moich zakupach 2,5 za kordonek mogę zaakceptować. Panie 2 za ladą pochłonięte tak rozmową że zostaje mi dany paragon jednak reszta nie wydana.Upominam się o nią.Brak nawiązania komunikacji z klientem.Panie jak były pochłonięte rozmową tak je pozostawiam.Zakup mnie satysfakcjonuje obojętna i nie chętna postawa personelu już zdecydowanie nie.
Ten typ tak ma.W ciągu dnia życie zawodowe nie rzadko udaj mi się przeplatać z sprawami do załatwienia prywatnymi i wkomponować w to jakiś spacer, a po drodze sprawunki.To ż e obok kolektury raczej nie przejdę obojętnie to już pisałam.Dziś mam jeszcze jeszcze jeden argument- parę losów z wygraną .Więc portfel mi się nie uszczupli, będzie wymiana.Wchodzę do niewielkiego punktu w bramie kamienicy przy Marszałkowskiej ( w pobliżu Pl. Konstytucji między restauracją Batida <dawniej Hortex tu był> a barem mlecznym Złota Kurka )Na ulicy stoi potykacz z informacją o kumulacji.Nad sklepieniem mały odstający plafon z logo.Punkt ukryty ale nie do końca bo dobrze zaznaczono jego obecność.Punkt niewielki w aranżacji firmowej tj. ciemnoniebieskiej stolarki z żółtymi akcentami i ścianami na których są powieszone powiększone zdrapki w ofercie.Na małej powierzchni jest tylko blat do skreśleń i drapania w rogu automat do sprawdzania samodzielnego starych kuponów.Za okienkiem dwie panie.Jedna w bluzie granatowej z haftem lotto na piersi rozmawia z drugą która najpewniej przyszła w odwiedziny.Pani w bluzie firmowej podaje mi wskazane losy, nie daje mi możliwości decyzji i nie ma losowania co mi osobiście nie koniecznie przeszkadza ale wypadało by się zapytać co w innych kolekturach jest praktykowane.Drobna całkiem przyjemna sprawa-zadanie na dziś przy okazji odhaczona.Kolektura nr: 010106WARSZAWA,Marszałkowska 5300-676 WARSZAWA
Tak.Oferta bogata spory wybór.Ceny. Jak wszędzie różne, są promocje całkiem atrakcyjne.Sklepy jasne, personel uczynny pomocny.Niestety kiepskie lokalizacje sprawiają że do drogerii/apteki zaglądam bardzo rzadko.Nie kuszą mnie promocje, nie motywuje karta lojalnościowa Klub Lifestyle .Ciekawy program dla stałych klientów jasny z klarownymi zasadami.
Witam,nikomu nie polecam tego sklepu, a nawet odradzam. Sklep posiada kilka kont na allegro, oprócz dywanów sprzedaje również meble. Zamówiony stół przyszedł uszkodzony (obity). Przez 1,5 miesiąca nie można było doprosić się o odbiór przesyłki i przysłanie nowego stołu. Sprzedającemu został przekazany protokół szkody podpisany przez kuriera, a także zdjęcie uszkodzenia; pomimo licznych maili i telefonów sprzedawca nie reaguje. Stół kosztował 700 zł i musimy naprawiać go na własny koszt. Sprzedający twierdzi, że najpierw musi załatwić reklamację z firmą kurierską, co jest nieprawdą. Zamawialiśmy wiele rzeczy z innych sklepów i nawet przy uszkodzonych przesyłkach, była natychmiastowa wymiana produktu, a spory między sprzedającym a firmą kurierską nie są sprawą kupującego! ODRADZAM!!!
Bardzo polecam z korzystania z usług restauracji Qchnia Smaq! Naprawdę warto wydać tam każdą złotówkę. Byłem wielokrotnie i zapewne jeszcze nie raz się wybiorę. Menu: bardzo bogata oferta, zarówna pizze jak i zestawy obiadowe - każdy znajdzie coś dla siebie. Jedzenie naprawdę zasługuje na pochwałę. Widać i czuć, że jedzenie przygotowywane jest na bieżąco, a nie odgrzewane po sto razy. Duże porcje jedzenia, za małe pieniądze można się najeść do syta. A dodatkowo promocje - dzienne oferty. Trochę długo czekać trzeba na jedzenie, w szczególności, co jest oczywiste, w weekendy i wieczory.Personel: bardzo miły i profesjonalny. Gdy spadł mi nóż omyłkowo na podłogę od razu niespodziewanie dostałem drugi, czysty.Ceny: przystępne. W ofercie są bardziej wyszukane dania - droższe, ale i zarówno zwykłe pizza - tańsze. Duża rozbieżność cen. Myślę jednak, że dla rodziny z dwojgiem dzieci wypad do restauracji byłby jednak sporym naruszeniem domowego budżetu. Tańsze oferty dnia.
Niestety po wejściu do salonu nie mam pozytywnych wrażen na temat tego miejsca.Pani nie potrafiła odpowiedzieć trafnie na zadawane pytania,myliła się i gubiła. Ogólnie estetyka jak w najlepszym porządku, czysto i estetycznie. Godziny pracy również bardzo dobre ze względu na to,że galeria handlowa pracuje od 9 do 21. Generalnie nie polecam,poniewaz osoby pracujące powinny troszkę lepiej znać ofertę,ponieważ później pojawiają się niepotrzebne awantury w BOK>
Jestem bardzo mile zaskoczony profesjonalnym podejsciem załogi co do wykonywanych obowiązków. Zarówno panie sprzątające w hotelu na promie,poprzez stewardów aż do ludzi odpowiedzialnym za pracę. Dania smaczne, wykonane z super starannością,ale również bardzo smaczne. Ceny przystępne. Można spokojnie zjeść i z pewnością nikt nas z restauracji nie wygoni. Co do kabin czysto i schludnie,az przyjemnie się tam mieszka. Na promie dostepne są również bary,lokale,seauna,kino,solarium,dyskoteka. Wszędzie panuje niezrównana atmosfera.W powietrzu aż unosi sie zapach profesjonalnego,ale przede wszystkim ludzkiego i normalnego podejścia do klienta jakim jest pasażer.W 100% polecam.Jedyne zastrzeżenie można mieć co do cen. Powinny być troszkę niższe tak, żeby już każdy bez wyjątków mógł zaczerpnąć tych wspaniałych doznań
Panie obsługujące tego dnia były zdecydowanie negatywnie nastawione. Nie zostałam przywitana, a kiedy po dłuższym czasie chciałam zasięgnąć informacji na temat dostępności produktów konkretnej firmy otrzymałam zdawkowe odpowiedzi, zaryzykuje nawet stwierdzenie - opryskliwe. Wizyty w innych krakowskich salonach Sephory, przyzwyczaiły mnie do kompleksowej, fachowej obsługi i pełnego doradztwa w sprawie poszukiwanch kosmetykow. Podczas wizyty w salonie S. w CH Krokus czułam się absolutnie niechcianym klientem. Zakupiłam kosmetyk, nie otrzymałam próbek kosmetykow(nie wiem czy ich dołączanie do zakupu jest stałą praktyką, ale do tej pory zawsze oferowano mi nowości do przetestowania). Opusciłam salon na tyle zniesmaczona, zawiedziona i zdenerwowana, ze postanowiłam podzielic się swoją opinią.Dziękuje.
Zasadniczo chyba jestem wymagającym klientem, bo nie robi na mnie wrażenia miła rozmowa na infolinii, czy punktualne przybycie pracownika kablówki na umówioną wizytę. Zaskoczyło mnie jednak to, że następnego dnia otrzymałem telefon z ankietą, w której zostałem odpytany z zadowolenia z tej wizyty, jeśli dobrze pamiętam było tam pytanie o punktualność, uprzejmość i pozostawienie porządku po pracy. Gratuluje pomysłu, w końcu mam poczucie, że mam realny wpływ na jakość obsługi.
Dziękujemy za Pana opinię dotyczącą sposobu weryfikacji poziomu naszej obsługi. Jest nam niezmiernie miło, iż starania ciągłego podwyższania jakości obsługi są doceniane przez Abonentów. Stosowanie telefonicznej ankiety pozwala nam ocenić i sprawdzić jakie kwestie należy poprawić lub też zmienić, by wyjść naprzeciw oczekiwaniom naszych Klientów i dostosować do ich potrzeb. [PM]
Mam, a w...
Mam, a w zasadzie moi rodzice(bo ja już Multimediom dawno podziękowałem za współpracę) ten sam problem co Zgredek z Oławy. Dziwnym trafem wypowiedzenia umów nie docierają do tej firmy. Całe szczęście nauczony różnymi praktykami tej firmy pouczyłem moich rodziców aby wysłali wypowiedzenie listem poleconym ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru i teraz zagwozdka: na infolinii twierdzą, że żadne wypowiedzenie nie wpłynęło a ja mam w rękach potwierdzenie odbioru ;-) Na moje pytanie jakie odszkodowanie firma przewiduje z tytułu zmarnowania mojego czasu w sytuacji gdy ewidentnie popełniła błąd konsultant nie wiedział co odpowiedzieć. Eeeh... co tu dużo gadać, po prostu norma w tej firmie.
Cinema City kino w Zielonej Górze posiada repertuar na pierwszym miejscu- dostosowany dla każdego dla malucha i dorosłego, a nawet eanse rodzinne. Kompetencje i wiedza personelu jest na szótke. Zawsze spotykam się tam z życzliwą i miłą obsługą. Również teren kina jest bardzo czysty, zadbany. Cena biletów przystępna.
Wchodząc do sklepu miałam zamiar kupić wykładzine, dlatego również potrzebowałam fachowej pomocy pracowników. Było mało klientow wiec spokojnie czekałam aż ktoś do mnie podejdzie. Gdy juz to nastąpiło pani przedstawiła mi wiele wzorow dywanów. Dostałam również propozycje dostawy dywanu do domu, co mi bardzo ułatwiło zakup.
W sklepie Solar zakupy robi moja mama, lecz czasami jej towarzysze i tak było tamtego dnia. Na wieszakach ład i porządek, wnętrze sklepu też ładne , robi wrażenie. Pani sprzedawczyni uśmiechnięta wita klientów. Lecz brakuje mi troszke późniejszym zaineresowaniem klientami. Same z mama musiałyśmy szukać rozmiarów, i dopytywać się o inne fasony.
Wybrałem się do tego sklepu by kupic telewizor. Po wybraniu kulku modeli zaczałem szukać kogoś kto by powiedział za i przeciw kazdego z nich. Cięzko znaleść wolnego sprzedawce. Gdy już jednego znalazłem sprzedawca okazał się niedouczony i nie poinformowany. Porównując 2 telewizory powiedział ze różnią sie one tylko obudową a cały sprzęt wewnątrz jak i opcje są takie same. Kupiłem więc ten tańszy. Sprzedaż przebiegła bez problemu, dostałem fakturę gwarancje i całą dokumentacje. W domu okazało się ze telewizor który kupiłem nie ma wbudowanego wi-fi tak jak twierdził sprzedający a tylko jest przystosowany do podłączenia modemu wi-fi. udałem się do sklepu żeby to wyjaśnić. Kierownik od razu zaproponował mi dokupienie modemu wi-fi w bardzo atrakcyjnej cenie jak na ten sprzęt. Starał się wyjaśnić sprawę jak najlepiej dla mnie. Naprawdę jestem pod wrażeniem zachowania kierownika. Ogólnie sklep jest dobrze wyposażony a artykuły są odpowiednio posortowane w działach. Nie ma problemu ze znalezieniem artykułów.
Wczoraj wieczorem wybrałem się do pizzerii. Ma ona bardzo dobrą opinie wśród moich znajomych. Wszedłem do lokalu i podszedłem do lady gdzie przyjmowane są zamówienia. Personel powitał mnie słowami co podać. Kelnerka zapytała jaką pizze chcę jakiej wielkości i czy chcę sosy. Nie zaproponowała mi nic do picia. Powiedziała ile mam zapłacić a po zapłacie nie wydała mi paragonu. Siadłem przy stoliku i czekałem około 20 minut na pizze. Stolik był ubrudzony sosem do pizzy. na stoliku obok nie było posprzątane. plusem było to że pizzer man był ubrany w piały fartuch oraz czapkę na włosy. pizze robił na oczach klientów. Miejsce gdzie robił pizze było czyste i schludne. Niestety kelnerki były ubrane w prywatne stroje bez loga firmy. Po 20 minutach kelnerka przyniosła mi pizze. Pizza bardzo smaczna, wypieczona. nie usłyszałem od kelnerki proszę ani smacznego. Mimo małego ruchu kelnerki nie wyrabiały się ze sprzątaniem stolików i wydawaniem pizzy. świadczy to o braku organizacji. w toalecie było czysto, jednak podłoga nie była pozmywana, były ślady butów. W tej pizzerii pizza była bardzo dobra jednak obsługa pozostawia wiele do życzenia.
W restauracji Nova, byłam pierwszy raz i byłam pod wrażeniem wystroju lokalu, oraz jego ogromnej powierzchni. Zarówno miejsca na zewnątrz lokalu jak i w środku były urządzone w bardzo oryginalny sposób, lecz nie potrafię określić jaki styl ma ta restauracja. Dominującym kolorem jest pomarańcz oraz twórczość włoskiego artysty, lecz różne dekoracje odwołują się do stylu indyjskiego. Na zamówione jedzenie czekałam stosunkowo nie długo, obsługa była szybka, konkretna, ale też bardzo miła. Toalety w lokalu były zaopatrzone i czyste. Restauracja do tanich nie należy, lecz jest to serce Krakowskiego Kazimierza.
Pierwsze zakupy w tym sklepie.Dawno, bardzo dawno temu.Natchnęłam się na pułapkę .Zaufałam tablicy przy zbiegu ulic.Mała ale ją wypatrzyłam.Dzięki niej pobłądziłam.Ustawienie jej w tym miejscu to pomyłka.Prosta strzałka wywiedzie nas donikąd.Ulica Jana Kazimierza to spokojna ulica na której działkach wzdłuż torów dopiero powstają nowe osiedla na Warszawskich Odolanach.Tablica o której się rozwodzę jest u zbiegu ulicy Wolskiej/StudziennejA Biedronka bliżej ulicy Sowińskiego i to w Sowińskiego należało by skręcać .Tam też tablicę należało by ustawić A jeżeli za tablicą strzałka absolutnie nie powinna być prosta a sugerująca skręt w lewo,.Wskazany dopisek odległości do pokonania a i rozmiar tablicy mógł by byś większy i bardziej widoczny przez to
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.