Następny mój zakup jaki dokonałam przez internet to była bokserka. Natknęłam się na sklep GenesyStyle. Na stronie była przedstawiona cała tęcza kolorów dostępnych bokserek. Ze względu na to, że cena był atrakcyjna postanowiłam zamówić większą ilość koszulek w różnych kolorach. Następnie dokonałam przelewu. Po kilku godzinach otrzymałam informacje na meila, że wpłata zaksięgowana i wysyłają towar na wskazany przez mnie adres. Tylko zastanawiam się skąd wiedzieli, jakie chcę kolory? Skoro nic wcześniej nie pisałam. W odpowiedzi na meila o wysyłce towaru, uświadomiłam ich, jakie maja być kolory bokserek. Po kilku dniach przyszła upragniona przesyłka koszulek w kolorach, jakie zamówiłam.
Przechodząc obok salonu T-mobile postanowiłam wstąpić na chwilę, gdyż jeszcze nie byłam w tym salonie. W środku były dwie młode panie konsultantki, nie było klientów. Podeszłam do kobiety, która przywitała mnie wchodząc i zaprosiła do stanowiska. Gdy przedstawiłam cel mojej wizyty, konsultantka od razu zaczęła rozmowę. Na początek zadała kilka pytań pomocnych przy dalszej rozmowie. Młoda kobieta wszystko tłumaczyła mi obrazkowo – tzn. pokazując na ulotce i zaznaczając długopisem dane, które mnie interesowały. W chwili, gdy już wszystko wiedziałam na temat danej oferty, wstawałam do wyjścia. Konsultantka zadała mi dodatkowe pytania próbując sprzedać kolejny produkt. W ten sam sposób tłumacząc, pokazując produkt, o którym rozmawiałyśmy. Grzecznie wysłuchałam i podziękowałam. Rozmowa trwała około 20 minut przez cały czas nie było klientów, więc swobodnie można było porozmawiać.
Dawno nie byłam w tym sklepie, gdyż zdecydowanie najdalej tam mam i nie uśmiecha mi się dźwigać zakupów przez całe miasto. W sklepie zauważyłam duże zmiany. Nie ma kołowrotka ograniczającego wejście do środka znacznie przestawione meble. Przy wejściu stał regał z napojami, który zasłaniał cały sklep – teraz jest duża przestrzeń. Ilość koszy z różnymi rzeczami pozostała taka sama tylko, że nie było akurat tyle produktów, aby móc wypełnić te kosze. Dlatego obsługa porządkowała te kosze. Personel cały czas był widoczny: dwie osoby na sali sprzedaży i trzy na kasie. Przez tak bogaty personel zachowana była również czystość.
Udałam się do tego sklepu po konkretny produkt, który znalazłam na stronie internetowej sklepu i według informacji tam podanej powinien on się znajdować w sklepie w Legnicy.Ponieważ sama nie mogłam go znalezć zwróciłam się o pomoc do obsługi sklepu, która niestety miała problem ze znalezieniem tego produktu, ale po jakimś czasie udało się go zlokalizować.Przy kasie nie musiałam długo czekać, ale pani kasjerka mogła być bardziej uprzejma.
Robię zakupy w tym sklepie raz na jakiś czas , a ostatnio byłam kilka tygodni temu, dlatego zdziwiłam się zmianą ekspozycji.Mam wrażenie, że teraz jest bardziej przestrzennie i łatwiej znalezć produkty szczególnie te z gazetki promocyjnej.Jest czysto, na pólkach porządek ,nie zdarzyło mi się, że nie było ceny przy produkcie.Panie kasjerki obsługują klientów sprawnie, ale ma się wrażenie ,że pracują tam chyba za karę.
Czytając artykuły umieszczone na stronie internetowej dziennik Kurier Poranny można zauważyć, że jakośc artykułów drastycznie się pogorszyła. Dziennikarze szukają sensacji i to rozumiem, lecz zanim zostanie opublikowany artykół to chyba powinni oni sprawdzić czy wszystko jest prawdę. Niestety, ale coraz częścij umieszczane są artykuły które odbiegają od rzeczywistości. Dramat.
w Biedronkach kupuję niezbyt często, albowiem można tam płacić tylko gotówką, a także jest w nichczęsto tłoczno. Jednakże pomimo nielicznej obsługi kasowej, ludzie w nich kupują i ja niekiedy, bona wiele artykułów spożywczych i chemii gospodarczej, a także na pokarmy dla zwierząt ceny są znaczniemniejsze od konkurencyjnych sieci handlowych, np. w stosunku do Społem
Miałam do zapłacenia rachnki wiec udałm się do banku PKO SA .Kolejka w tym banku niesamowita duża aż po same drzwi wejsciowe byłam przekonana ,ze bede czekać az ok 1godziny .Ale pracownić tego banku są barzdo wykwalifikowani i barzo szybko obsługiwani klijentów ze ludzie byli zadowoleni z ich obsługi .
Ciastka były bardzo dobre, choć już niezbyt ciepłe - moim zdaniem pracownik powinien zasugerować mi och podgrzanie - w końcu ja sam nie znam ich temperatury praktycznie do czasu kupna. Byłem w sklepie 2 godziny przed zamknięciem, niemniej jednak niektóre kosze z wypiekami były już puste. Cenowo firma wypada w porządku.
Nike w M1 to podobno najszerszy wybór asortymentu w Krakowie (taka reklama widnieje na oficjalnej stronie centrum handlowego) - wydaje mi się, że jest jednak przesadzona, a większy wybór jest np. w galerii krakowskiej. Obsługa dość młoda i lekko podchodząca do swoich obowiązków, a ceny wygórowane - płacisz głównie za markę.
Sklep z szerokim asortymentem od kilku firm odzieżowych. Zostałem dziś bardo dobrze obsłużony - okazało się, że koszula, którą zamierzałem kupić, miała lekki defekt. Ekspedientka od razu zaproponowała mi 20% rabatu i zwrot środków, jeśli lekka plama (to ten defekt) się nie spierze, co zostało zaznaczone na paragonie. Polecam ten sklep :)
Z okazji tego, że w najbliższym czasie kończy mi się lokata w open zadzwoniła do mnie konsultantka z propozycją jej przedłużenia. Była dość niemiła i arogancka, co mnie bardzo zdziwiło. Kiedy oznajmiłem jej, że nie zamierzam przedłużyć lokaty, natychmiast rozłączyła się. Nie takie powinno być podejście do klientów, szczególnie instytucji finansowej.
Wybrałam się na zakupy do hipermarketu Leclerc, wszystko było prawie w porządku. Jednak nie podoba mi się to, że często zmieniają miejsce położenia towaru. Miałam problem ze znalezieniem jednego artykułu z akcesori rowerowych , chciałam poprosić obsługę o pomoc. Podeszłam do punktu obsługi jednak tam bardzo często jest tylko jedna osoba, która zazwyczaj jest zajęta. Pracownika znalazłam dopiero po ok. 15minutach. Obsługa jednak nie była mi w stanie do końca pomóc.
Wybrałam się na zakupy do sklepu odziezowego. Panie sa naprawde uprzejme i pomocne.zanosza ubrania do przymierzalni, doradzaja, szukaja odpowiednich rozmiarów. W sklepie jest czysto i sa bardzo duże, dobrze oświetlone kabiny przymierzalni. Minus - brak możliwości płacenia kartą. Ogólnie polecam, ceny od 15 zł!!!
W budynku tym pracowałem w ubiegłym wieku, nie pamiętam co dokładnie było w miejscu tego baru,chyba jakaś rupieciarnia. Z ciekawości wstąpiłem do tego pomieszczenia, aranżowanego dowcipniena relikt PRL-u, sądziłem że dania to podawane będą grzeszyły prymitywnością, lecz miłe zostałem zaskoczony, albowiem oferta była bogata, trącąca wprawdzie siermiężnością okresu Gomułki, alesmaczna i niedroga. Widziałem kilka takich lokali w Polsce, nigdy do nich nie zaglądałem, więc teraz żałuję.
Cenowe zamieszanie w sklepie. Chciałam kupić body dla córki. Poszukałam czegoś w koszyku, na którym wisiała karteczka za 5 złotych. Na bodach, które wybrałam były 3 różne ceny (6, 8, 10 zł) Kiedy podeszłam do kasy Pani nie bardzo wiedziała, którą wziąć pod uwagę i w ostateczności podstawiła pod czytnik kod kreskowy. Co się okazało cena nabita przez komputer wynosiła 9 złotych. Jeśli ktoś robi wyliczone zakupy może mieć przykrą niespodziankę.
Bardzo nie podobają mi się pewne praktyki stosowane w sklepach. Na własnej skórze przekonałam się o tym właśnie w Textil Market. Na metce była cena 19.99, a pod spodem była cena 16.99. Nowy sklep, ludzie nie znają asortymentu to pójdzie po starej cenie choć powinno być przecenione. Do tego jeszcze doszedł fakt oszukanego rozmiaru. Na papierowej metce był rozmiar 86, a na wewnętrznej 80. Myślałam, ze kupuję komplet na 86, a kupiłam taki, który jest za mały dla córki. A ciężko coś mierzyć rocznemu dziecku.
ponieważ mam kartę stałego klienta, dzięki której uzyskuję rabat za zakupione towary, skorzystałemz usług tego sklepu, w którym już wiele razy kupowałem w przeszłości, a potrzebowałem kupić dlawnuczki Jej ulubione pierniczki, których w innych sklepach społemowskich nie było. W tym kupiłem,ale musiałem dokupić jeszcze kilka produktów, gdyż aby skorzystać z rabatu - musiałem kupić za nie mniejjak 30,00 zł, gdy poprzednio wystarczało 20,00 zł. Widocznie jest to metoda na p[odniesienie rentowności Spółdzielni, ale trzeba klientów o tym uprzedzać.
Byłem w tym urzędzie prawie w ostatniej chwili i po ilości znajdujących się petentów przed rejestracją działalności gospodarczej, już sądziłem że nie uda mi się załatwić zmian we wpisie o działalności gospodarczej, który potrzebowałem niezwłocznie, ale myliłem się, gdyż sprawę załatwili urzędnicy tegourzędu bez zbędnej zwłoki i bardzo życzliwie.
udałam się do sklepu po brokuły, w sklepie było bardzo dużo osób, ale brokuły były, zrobiłam przy okazji inne zakupy, wybór towaru bardzo duzy, zauważyłam że rzeczy letnie typu leżaki sa przecenione, szukałam parasola, bo niedawno był , ale nie mogłam znaleść, zapytałam więc sprzedawcy, powiedział, że niesety nie ma, ale kazał mi chwilę poczekac i poszedł na zaplecze, po chwili wrócił i okaząło się, że jednak jeszcze był, pan był bardzo uprzejmy oraz zaangazowany w obsługę oraz bardzo zorientowany, podeszłam do kasy , a tam czynn ebyły aż trzy , niemozliwe, a jednak, w sklepie porządek i ład
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.