Zauważyłam w domu iż zakupione przeze mnie majtki, gdzie cena jest za 2 sztuki z firmy F&F kasjerka policzyła mi każdą sztukę osobno - zamiast zapłacić za dwie pary majtek 25zł, zapłaciłam 50zł. Zadzwoniłam do Tesco (nr tel na paragonie) i powiedziałam o zaistniałej sytuacji choć byłam pewna, że pewnie skoro wyszłam już ze sklepu to nic nie zdziałam w tej sprawie. Jednak jakie było moje zdziwienie, gdy dowiedziałam się, że mogę otrzymać zwrot - zostałam poproszona tylko, żebym podała godz. jutrzejszego przyjścia do sklepu a ona powiadomi osoby z punku, że przyjdę w tej sprawie. I rzeczywiście po przejeździe bez problemu otrzymałam zwrot 25zł. Jestem bardzo miło zaskoczona, że nie musiałam się denerwować i walczyć o swoje.
Podczas ostatniego pobytu w Lublinie strasznie zgłodniałam więc wybrałam się do Mc Donald's. Strasznie się zmartwiłam jak zobaczyłam kosmicznie długą kolejkę do kasy, tym bardziej że żołądek już grał mi marsza. Ale jakoś wystałam te 15 min które bardzo się ciągnęły. Jedzenie smaczne chociaż porcje małe, a lody fantastyczne i smaczne, tylko niestety stolik przy którym usiadłam był brudny po poprzednim kliencie i sama musiałam czyścić serwetkami bo niezbyt miło wyglądał. Obsługa miła, ale i tak jak na taki ogromny ruch to dobrze sobie radzą.
Basrdzo fajnie robi się tu zakupy, czysto w sklepie, miła obsługa, przy kasie można zapłacić zbliżeniowo co nie blokuje czasu pozostałym klientom w kolejce. Czesto mozna natrafić na fajne promocje, męskie koszulki za 9 zł bardzo dobrej jakości. Plecaki Outchorn za 30 zł, zabawki za grosze dla dzieci. Piekarnia dobrze zaopatrzona i można kupić świeże wyrobione ciasto na pizze. Tani asortyment.
Na dzień dobry brudne koszyki które nie zachęcają specjalnie do zakupów w tym sklepie ,dalej wygląda to lepiej- towar równo poukładany ,czytelne ceny, świeże owoce.Niestety podłoga nie należy do czystych,personelu na sali sprzedażowej nie widać.Przy kasie ponownie jestem rozczarowana gdyż z 4 kas czynna jest tylko 1kasa.
Moja babcia chciała usunąć konto 50+, gdyż podczas podpisywania chęci posiadania tejże karty i konta 50+ Pani Beata W. zapewniała mnie i moją babcię, że jeżeli wybierzemy do konta kartę Payback to babcia nie będzie ponosiła kosztów miesięcznych za kartę, więc lepiej jak zdecydujemy się na kartę dzięki której dostaniemy dodatkowe punkty za zakupy w sklepach. Konto i karta miały być darmowe pod warunkiem spełnienia dwóch warunków: wpływu na konto minimum 1000zł miesięcznie i zrobienia w ciągu m-ca minimum dwóch zakupów w sklepie. Wszystko byłoby fajnie, gdyby rzeczywiście tak było... Po dwóch miesiącach zorientowałam się, że babci odjęto z konta 5zł za kartę Payback. W związku z tym udałam się do placówki tej samej, w której było zakładane konto. Osoba zakładająca nam konto (mam upoważnienie do konta), powiedziała mi, że nie ma możliwości aby bank zwrócił na konto mojej babci 5zł (choć wprowadziła nas przecież w błąd, ponieważ ja pytałam czy na pewno po spełnieniu dwóch wyżej wymienionych warunków na pewno nie będzie dodatkowych opłat przez to, iż jest to karta Payback) Beata W. stwierdziła iż musiałaby oddać te 5zł z własnej kieszeni - powiedziała to z pretensją w głosie. Zdenerwowana tym faktem stwierdziłam z babcią, iż zdecydujemy się na usunięcie tego konta a także konta skarbonka, a także kartę kredytową, która jeszcze wcześniej została założona. Beata W. powiedziała, że te pozostałe konta mogą zostać usunięte w późniejszym terminie, na co ja powiedziałam, że mówiłam już, że chcemy usunąć wszystkie trzy (moja babcia nie jest osobą asertywną a ma problemy z chodzeniem, więc nie chciałam, żeby musiała raz jeszcze przychodzić do banku a ona i tak chciała zrezygnować z kart, gdyż z racji wieku nie umiała się przyzwyczaić do tejże metody płatności). Generalnie Beata W. nie wiedziała jak zabrać się za usuwanie tych kont (normalnie jest tam jeszcze pracownica, której akurat w tym dniu nie było) - co bardzo mnie zdziwiło, gdyż jest ona szefową tejże placówki banku. Dzwoniła dopytywała się jak ma to wszystko zrobić, generalnie trwało to ok. 1,5 godziny... Gdy padło ponowne pytanie z mojej strony w imieniu babci (która tak naprawdę chciała już nie wspominać o tych 5zł, jednakże sam fakt iż 5zł nie jest to dużo - mnie zdenerwowało to w jaki sposób wcześniej potraktowała mnie i moją uwagę na temat jej błędu) czy można złożyć reklamację w związku z tym, że została źle poinformowana, Beata W. powiedziała, że nie ma takiej możliwości, gdyż otrzymałyśmy wcześniej prezenciki (które dostawali wszyscy klienci tamtej placówki za założenie karty kredytowej a także za założenie konta z kartą i ubezpieczeniem). Po 1,5h zostały usunięte wszystkie konta (konto 50+ z czasem wypowiedzenia ok. 2 tyg.). A na odchodne Beata W. powiedziała mi, że po co ciągnęłam babcię do banku zakładać konto skoro nie była do tego w pełni przekonana (kim ona jest, żeby mnie pouczać? Poza tym przy zakładaniu konta sama ją oczywiście do tego zachęcała). Podsumowując - lubię BZ WBK jako bank - mam konto tam od ok, 6lat i jestem z niego zadowolona, ale zakładałam je w Rudzie Śląskiej gdzie zawsze zostawałam dobrze poinformowana i pracownicy byli w pełni profesjonalni, natomiast do placówki partnerskiej Banku Zachodniego w Chorzowie już nie pójdę. A moja babcia niestety całkowicie zraziła się do banków i do płatności „plastikowymi pieniędzmi”.
Jeśli chodzi o ten sklep to nie mam wielu zastrzeżeń, panie obsługujące są różne zarówno przyjemne i miłe jak i mniej miłe, towar często jest w nieładzie oraz przebrany mocno i ciężko znaleźć rozmiary tego co się szuka.Ceny są dostępne, ale jakość wyrobów oferowanych jest dosyć niska. Podczas mojej wizyty na sklepie był lekki nieporządek na półkach.
Jeden minus - nie można płacic kartą, choć w zamian za to stoją bankomaty . Dużo towaru, bardzo duży wybór zabawek i to w niskich cenach. Miła obsługa, darmowe katalogi i gazetki. Szeroki wybór towarów spożywczych oraz odzieżowych i chemicznych. Fajnie robi się tutaj zakupy, czasem są fajne i oszczędne promocje.
Bardzo lubię robić tu zakupu, zawsze znajdę to co potrzebuję, ceny niskie i mają to co najbardziej lubię - POLSKIE produkty, wspierajmy naszą gospodarkę- polskie najlepsze :) Bardzo miła obsługa, świerze warzywa i owoce, bardzo dobre pieczywko, tania chemia. Czysto i przyjemnie. Fajnym motywem jest również to , że tylko w biedronce spotkałam powiększone piwa o 15 %. Jeden minus nie można płacić kartą ani bonami sodexo.
Wybrałam się z chłopakiem i młodszą siostrą do restauracji "SPHINX". Oferta dań jest bardzo interesująca i bogata, zadowoli nawet najbardziej wymagających klientów. Również dzieci znajdą tam dania idealne dla siebie. Oferta promocyjna jest bardzo ciekawa, szczególnie dla studentów, którzy za okazaniem ważnej legitymacji studenckiej dostają - 50% na wybrane posiłki z karty dań. Kelnerzy witają klientów z uśmiechem na twarzy. Każdy z członków obsługi był czysto i schludnie ubrany, nikt się nie wyróżniał, ponieważ posiadali takie same stroje. Gdy wybraliśmy stolik, kelner po chwili podał kartę dań i zaproponował na początek coś do picia. Po złożeniu zamówienia dostaliśmy od razu nakrycia i napoje. Na zamówione dania czekaliśmy około 10 minut. Talerz z jedzeniem był pełen po brzegi, surówki były świeże i ładnie poukładane. Kelner w czasie posiłku podszedł do stolika i zapytał się czy wszystko nam smakuję, po czym jeszcze raz życzył smacznego. Po skończonym posiłku poprosiliśmy rachunek, który dostaliśmy w parę minut. Reasumując : personel wysoko wykwalifikowany, uśmiechnięty i przyjaźnie nastawiony do klienta. Restauracja czysta i zadbana.
Dziękujemy za przekazanie obserwacji dotyczącej wizyty w restauracji Sphinx. Zadowolony Gość to cel naszego działania, dlatego jest nam niezmiernie miło, że docenia Pani jakość usług świadczonych przez naszą restaurację. Codziennie dokładamy wszelkich starań, by zagwarantować naszym Gościom pyszne danie, profesjonalną obsługę oraz niepowtarzalny klimat podczas wizyt w naszych restauracjach. Serdecznie zapraszamy do sieci restauracji Sphinx. Pozdrawiam, Sfinks Polska S.A.
Bardzo fajnie zaopatrzony...
Bardzo fajnie zaopatrzony sklep, miła obsługa. Jedynym minusem tutaj uważam jest to , iż nie ma piekarni - w wielu innych lidlach sprawdzałam mają zawsze świerze pieczywo, bo mają swoją piekarnię. Nie można też kupić tu świerzej wędliny krojonej na miejscu, za to są paczkowane gotowe porcje. Bardzo podoba mi się fakt , że gdy zbliża się termin ważności produktu jest on przeceniamy o 25 %, na to najbardziej rzucają się ludzie. Bardzo tanie soki mają jeśli chodzi o porównanie z innymi marketami.
Wczoraj, na codzienne zakupy, postanowiłem wybrać się do kaufland. W sklepie panował porządek, ceny produktów znajdowały się na swoim miejscu, przy dziale z pieczywem nie brakowało woreczków, podobnie na dziale owoce/warzywa. Nie mogąc znaleźć przecieru pomidorowego, poprosiłem o pomoc panią z obsługi, która akurat wykładała towar na półki. W przeciągu paru chwil miałem już swój przecier w koszyku i mogłem ruszyć do kasy. Tu pojawił się jedyny problem, gdyż z pięciu kas, działała tylko jedna, a kolejka przy niej sięgała co najmniej kilkunastu metrów.
Wczoraj, na codzienne zakupy, postanowiłem wybrać się do Simply. W sklepie panował porządek, ceny produktów znajdowały się na swoim miejscu, przy dziale z pieczywem nie brakowało woreczków, podobnie na dziale owoce/warzywa. Nie mogąc znaleźć przecieru pomidorowego, poprosiłem o pomoc panią z obsługi, która akurat wykładała towar na półki. W przeciągu paru chwil miałem już swój przecier w koszyku i mogłem ruszyć do kasy. Tu pojawił się jedyny problem, gdyż z pięciu kas, działała tylko jedna, a kolejka przy niej sięgała co najmniej kilkunastu metrów.
Miła obsługa, czasem długo trwa wypisanie polis. Duży minus za to że stoisko jest czynne do 21 a infolinia Hestii bodajże do 17 czy 18:00 czyli na daremno Agenci siedzą na stoiskach skoro ważnych spraw nie da się załatwić jeśli potrzebny jest kontakt z infolinią ( centralą ) . Punkt niezbyt przyjazny dla sprzedawcy- nie ma gdzie się posilić, musi to robić na oczach potencjalnych klientów :/ Troszkę tu "Dizajner" ;) nie pomyślał o tym przy stwarzaniu boksów. Ogólnie obsługa OK , kompetencje też OK, ceny - jak na dzisiejszy rynek w miarę przystępne. Obsługa szkodowa bardzo sprawna.
Wczoraj, na codzienne zakupy, postanowiłem wybrać się do alti. W sklepie panował porządek, ceny produktów znajdowały się na swoim miejscu, przy dziale z pieczywem nie brakowało woreczków, podobnie na dziale owoce/warzywa. Nie mogąc znaleźć przecieru pomidorowego, poprosiłem o pomoc panią z obsługi, która akurat wykładała towar na półki. W przeciągu paru chwil miałem już swój przecier w koszyku i mogłem ruszyć do kasy. Tu pojawił się jedyny problem, gdyż z pięciu kas, działała tylko jedna, a kolejka przy niej sięgała co najmniej kilkunastu metrów.
odwiedzajac galerie krakowska wstapilam do kilku sklepow,miedzy innymi do h&m planowalam kupic cos dla dziecka a wyszlam z butami dla siebie,a to wszystko za sprawa szokujaco niskiej ceny spowodowanej wyprzedaza.Sklep cieszy sie powodzeniem ze wzgledu na nie wygorowane ceny zwlaszcza w czasie wyprzedazy,niestety w tym okresie panuje tam lekki nielad spowodowany ogromnal iloscia towaru,wiec trudno sie w nim odnalezc.
W urzędzie skarbowym w gnieżnie jest przestronna, nowocześnie urządzona sala obsługi . a biurkiem pracuje uprzejma, kompetentna kadra pracownicza, która na każde zadane pytanie zna odpowiedz , na tej samej sali jest odział banku w którym zaraz można uregulować należności. Nie ma tam kolejek. Przed budynkiem jest duży parking
W Gnieźnieńskim Ośrodku Sportu i Rekracji jest pływalnia do dzieci i dorosłych są dwa drzekuzji z ciepła wodą, jest kafejka, sauna, solarium plac zabaw do dzieci, sala sportowa. GOSIR czynny jest w godzinach od 7- 21. Jest miła fachowa obsługa na basenie sa ratownicy którzy bacznie obserwują dzieci. Jest dużo miejsca parkingowego
Chciałam kupić deser lodowy na sale kinową przed filmem w kinie Cinema City. Były 2 młode panie obsługujące, które najpierw miały problem ze znalezieniem pojemnika na lody, po czym stwierdziły że go w ogóle nie ma. Można tylko na miejscu w pucharkach szklanych. Więc zamówiłam kawę na salę kinową. Kolejnym problemem była obsługa karty płatniczej, gdyż nie umiały obsługiwać terminala. Stałam przy nich dobre 7 minut przez co spóźniłam się na seans.
Kelner pracujący w Pizza Hut był tak bardzo pomocny. Na początek sam zaproponował coś do picia. Wybrałam pizze, którą przyniósł dosyć szybko. Po 3 minutach podszedł i zapytał czy smakuje. Co się bardzo rzadko zdarza u kelnerów. Po zjedzeniu pizzy zaproponował jakiś deser, że aż się miało ochotę faktycznie zamówić ten deser. To jest prawdziwy przykład wyczucia klienta. Tak więc polecam tę pizzerie, z taką obsługą.
Koleina francuska piekarnia w Warszawie.W lokalu tym długo, długo rezydował sklep zabawkarski „Panda”Trochę mi go żal ale cóż widocznie przyszedł jego czas na odejście spowodowany takimi czy innymi czynnikami.Niewielki czerwono niebieski szyld fikuśną czcionką napisany nad drzwiami informuje nas że teraz tu jest Petit appetit.Paryskie menu i takie też ceny w przewadze jest po prostu drogo.Duży wybór bagietek, chlebek. Quiche Lorraine i z innymi farszami.Pizza też jestGalanteria wypieków słodkich i wytrawnych.Ciastka i kawa.Personel w firmowych fartuchach ciemnych a po całym dniu pracy już też w brudnych.Spróbowałam co nie co z oferty .Bez rewelacji. Polskie i rodzime wyroby zdecydowanie bardziej naszym polskim podniebieniom pasują. petitappetit.pl
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.