Zaraz rano podjechałem do centrum miasta. W ościennej uliczce zaparkowałem samochód obok Biedronki i podszedłem do piekarni. Zewnątrz szyby piekarni były brudne co według mojej oceny negatywnie rzutuje to na wygląd zewnętrzny tego miejsca. Ustawiłem się w kolejce poprosiłem o chleb i 5 bułek. Pani sprawnie spakowała do reklamówki, podała kwotę do zapłaty i paragon. Była miła powitała mnie słowami dzień dobry, natomiast już nie pożegnała tylko zaczęła obsługiwać kolejnego klienta.
Dziwnie się czuję robiąc zakupy w Kauflandzie. Tak też czułam się będąc w tym sklepie w Mławie. Niby wszystko w porządku - duży wybór towarów, można naprawdę nieźle się zaopatrzyć. Ale niestety, ceny średnio przystępne i towary porozmieszczane bez większego łądu i składu. Musiałam się dużo nachodzić i naszukać rzeczy, które mnie interesowały. Muszę też przyznać, że w sklepie nie było zbyt czysto. Kolejka do kasy była dość długa i musiałam w niej trochę postać. Pani kasjerka jakaś taka obojętna - ani miła, ani nie. Gdy następnym razem będę miała możliwość wyboru innego sklepu, to na pewno to zrobię.
Dzisiejsza wizyta w Tesco, zaraz z rana nie zrobiła na mnie wrażenia. Czynna była tylko jedna kasa, przy której można kupić również alkohol. Bardzo długa kolejka. Obsługa prawie nie zareagowała na ilość osób do kasy. Bardzo dużo pustego miejsca w chłodniach, na półkach z informacją o braku towaru. Sklep nieklimatyzowany, miejscami był przykry zapach.
Przyciągneły moją uwagę witryny - napisy o zniżkach i atrakcyjna wystawa. niestety po wejściu trochę się rozczarowałam. Buty baletki po 29-49 zł były z tandetnego materiału. Bardzo cienkie i niezbyt praktyczne. Poza tym miałam wrazenie, że wysprzedają same odpadki i pozostałości. Buty na obcasie - mały wybór i jak nigdy - nieciekawe. Czysto w sklepie, chociaz ceny i kartony sa przemieszane z produktami. Ludzie bardzo rozrzucali wszystko. Kasa - zadbana lada, ubiór obsługujących w porządku, bez zastrzeżeń. Uprzejmość duża. Oświetlenie w sklepie bardzo dobre. Dodatki - badzo ładne, spory wybór oryginalnych, niepowtarzalnbych wisiorków, kolczyków itd., ale cena wygórowana - 50 % przebitki. Ogólnie polecam ten sklep znajomym, ale po tej wizycie nie mam zdania.
Chciałam się z Państwem podzielić moją obserwacją dotyczącą reklamacji złożonej w Markecie Kaufland. Zrobiłam zakupy, a dopiero w domu zorientowałam się, że źle została mi naliczona cena produktu. Kupiłam worki na śmieci, których cena na półce była 3, 69 zł, natomiast na paragonie widniała cena 17, 99 zł. Po trzech dniach znalazłam czas na ponowne odwiedzenie Marketu.Tego dnia przy wejściu do Kauflandu prawie nie było wózków. Ułożone były na parkingu w długi rząd, blokujący wjazd i wyjazd z parkingu. Brak wózków przy wejściu odsłonił bałagan tj. paragony i niedopałki papierosów znajdowały się w strefie przeznaczonej na wózki. Dział reklamacji znajdował się zaraz przy wejściu na salę sprzedaży. W boksie panował porządek a personel był schludnie i czysto ubrany. Nie było kolejki, przede mną osoba właśnie zakończyła rozmowę i odeszła.Przedstawiłam paragon zakupu towaru i powiedziałam o co mi chodzi. Natychmiast aż trzy Panie zajęły się moją reklamacją. Została ona od ręki pozytywnie rozpatrzona. Czas jaki poświęciłam na złożenie reklamacji to 5 minut. Dokonałam zakupu tych samych worków na śmieci we właściwej cenie 3, 69 zł, Różnica w cenie, została mi wypłacona w gotówce. Panie były nie tylko miłe, ale i kompetentne.Tak powinna być załatwiana, każda reklamacja. Życzę miłych zakupów bez reklamacji.
W Centrum Handlowym Arena jeśli chodzi o hipermarket to położony właśnie tam jest sklep Carrefour. Okolice wózków, wejście, koszyki były zadbane i wszędzie panował należyty porządek. Udaliśmy się najpierw na dział multimedialny, nie wszędzie znajdowała się przypisana cena do danego sprzętu. Następnie przemieszczając się w alejkach gdzie znajdują się produkty spożywcze wybraliśmy kilka produktów i udaliśmy się do kasy. Pani w kasie miła.Z chwilą otrzymania paragonu zauważyliśmy że dwa produkty, na paragonie mają złą cenę niż tą która była na półce przypisana do tych produktów.
Przechodząc pasażem handlowym, natrafiliśmy na stoisko handlowe firmy "Inglot". Moja partnerka zatrzymała się ponieważ zauważyła bardzo szeroką gamę lakierów do paznokci. Na bieżąco prowadziła rozmowę z pracownicą. Ekspedientka udzielała wszelkich porad, omówiła między innymi trendy mody jeśli chodzi o kolor lakierów. Ceny były przystępne, stoisko zadbane.
Będąc jakiś czas temu w tym salonie, pamiętam jak pracownica poinformowała mnie, że w czerwcu ma być promocja, która będzie dotyczyła zakupu dwóch koszul, a do tego sweter gratis. W dniu wizyty wczorajszej tej pracownicy nie było. Była inna ekspedientka. Podszedłem i zapytałem czy promocja dalej obowiązuje. Pani udzieliła wyczerpujących informacji, była bardzo pogodna, miła, i życzliwa. Robiła wszystko by zachęcić mnie do zakupu jakiegoś towaru.
Do sklepu Bartek udaliśmy się z myślą, aby rozejrzeć się cenowo za letnim obuwiem dla siostrzenicy. Pomyśleliśmy , że jak będą ceny atrakcyjne to najwyżej telefonicznie siostrę ściągniemy do Centrum Handlowego. Sandały były już od 20 zł, i nawet w ładnym fasonie. Zapytaliśmy sprzedawcę o rozmiary obuwia jakie są dostępne, więc nie było najmniejszego problemu, praktycznie każdy rozmiar był dostępny. Sklep czysty, przejrzysty, a obsługa życzliwa. Pani zaoferowała możliwość odstawienia sandałków, na wypadek gdyby zabrakło, a siastra z córeczką mogła by je w kasie odebrać.
W sklepie panowała obniżka cenowa, która obowiązuje od połowy czerwca. Udając się na sklep zauważyliśmy ceny spodni dżinsowych po przecenie w kwocie 99 zł, a T-shirty 25 zł, Więc ceny przystępne, jak na markową odzież i jakość materiału. Moja partnerka udała się przymierzyć spodnie, a ja oczekiwałem cierpliwie obok przymierzalni. Spodnie okazały się dobre, więc udaliśmy się do kasy. W kasie obsługa bardzo miła, elegancko spodnie zostały zapakowane, wychodząc zostaliśmy miło pożegnani.
Do sklepu 5.10.15, udaliśmy się w dalszym ciągu poszukiwać jakiegoś ubrania dla dziewczynki w wieku 6 lat. Tym razem duże zaskoczenie. Ponieważ od razu podeszliśmy do pracownicy i zapytaliśmy czy coś w przystępnej cenie było by dla dziewczynki, aby skompletować jakieś ubranie. Pani okazała się pomocna. Powiedziała nam, że jest promocja na ubrania, i że nawet do 60% rabat. Też tak było , bluzeczki dziewczęce 19.99zł, T-shirt również w tej cenie, więc ceny jeszcze do zaakceptowania. Sklep bardzo przestronny, miły i czysty. Obsługa bardzo uprzejma.
Drogeria Inter-Coco, jest tuz obok Inter-Apteki. Udaliśmy się do wejścia, ponieważ zauważyliśmy liczne promocje. Miedzy innymi obowiązywała promocja "Kup dwa produkty, a trzeci dostaniesz o 50% taniej, lub kup 4 produkty, a 5 dostaniesz gratis". Ceny w sklepie były przeciętne, bardzo czysto, towar ekskluzywnie ułożony, obsługa bardzo miła i rzetelna.
Wizyta w sklepie bardzo mnie usatysfakcjonowała, ponieważ na wejście od razu Pani nas zaprosiła i poinformowała, że od połowy czerwca mamy promocje na bieliznę. Przeglądając towar oczywiście znaczne były obniżki lecz nie dotyczyły każdego towaru. Z moją partnerką zaopatrzyliśmy się w dobrze gatunkową bieliznę i udaliśmy się do kasy. Pani ładnie zapakowała , była serdeczna i zaprosiła do ponownych odwiedzin.
Do odwiedzenia sklepu przyciągnął nas afisz reklamowy z napisem, "Mistrzowski rabat -23%, na każdy asortyment. Wejście do sklepu było czyste, sklep od razu ładnie się prezentował, spora ilość klientów. Obsługa zaoferowana obsługiwaniem klientów przy kasie. Towar faktycznie w atrakcyjnej cenie. Personel z pogodnym nastawieniem do klienta, miły i radosny.
Udaliśmy się do sklepu aby rozejrzeć się za wyprzedażą, ponieważ jesteśmy na etapie urządzania mieszkania, więc czasem należy skorzystać z promocji. Jednak co najbardziej byśmy potrzebowali to promocje tego towaru nie obejmowała. Ale za to były bardzo liczne promocje na panelach, w różnych wzorach-bardzo bogata oferta i z rabatem. Oglądając oczywiście przyszedł pracownik i udzieli bardzo wyczerpujących informacji. Podziękowaliśmy a Pan odpowiedział, że jeśli będziemy potrzebować pomocy to mamy zawsze możliwość na niego liczyć. Bardzo wzorowa i kompetentna obsługa.
To trzeci sklep w Arenie, który również prowadził wyprzedaż odzieży z rabatem do 70%. Przechodząc moja narzeczona zauważyła ciekawą bluzkę i weszliśmy do środka sklepu. Sklep kolorowy, z nadmiarem odzieży damskiej. Dobrze zaopatrzony. Jednak po przymiarce rozmiar był mały, zapytaliśmy pracownicę, czy znalazłby się rozmiar większy, na to Pani odpowiedziała, że niestety jest ta bluzka z kolekcji, i większość rozmiarów jest już wysprzedana. Pani była bardzo uprzejma.
Popołudniu będąc wraz moją partnerką w Arenie, przemieszczając się pasażem handlowym, zauważyliśmy sklep Swiss. Postanowiliśmy wejść i zobaczyć promocję na oferowane między innymi zegarki,o czym informował plakat z napisem"Wielka wyprzedaż nawet do 70%". To prawda wyprzedaż była, oferowany asortyment mimo rabatu to i taj jak dla mnie to drogi. Obsługa była miła, od razu wkrótce, zaraz po wejściu zainteresowała się nami. Sklep był czysty i zadbany.
Będąc popołudniu w centrum handlowym Arena, przechodząc obok sklepu Vistula, zobaczyłem wyprzedaż kolekcji odzieży wiosenno-letniej do 70%. Postanowiłem wejść i rozejrzeć się po sklepie. Sklep prezentował się ładnie, cały elegancki towar ułożony był przejrzyście, koszule ułożone według rozmiarów, garnitury i ich jakość wysokiej klasy. Po upływie 5 minut obsługa zainteresowała się mną, podeszła i zapytała czy w czymś pomóc. Mimo prezentowanej promocji nie wybrałem nic dla siebie.
Sklep z bardzo dużym położeniem, zaparkowaniem samochodu niema najmniejszego problemu. Wizyta w sklepie była około godz 12.30. W sklepie było sporo klientów, a mimo to otwarta była odpowiednia ilość kas. Więc czas oczekiwania nie był długi. Stoisko z rybami było świeże i zadbane, zresztą na warzywach również obecny był pracownik, który porządkował i przekładał towar. Po wybraniu kilku artykułów udałem się do kasy. Powitała mnie Pani, brunetka, włosy do ramion. Była grzeczna, miła i uśmiechnięta. Towar ekspresowo skasowała, wydała resztę i paragon. Ceny na paragonie były zgodne z rzeczywistością, jakie były w gazetce reklamowej i po zeskanowaniu pod czytnikiem.
udałam sie jak zwykle po sniadanie, poszłam kipic wędlinę, pani mnie przywitała i usmiechnęła się, nie mogłam sie zdecydować, więc pani podała mi kawałeczek do spróbowania oraz doradziła, rzeczywiście wybór wysmienity, pani była bardzo uprzejma i zaangazowana w obsługe klienta oraz bardzo zorientowana w towarze, potrafiła doradzic i pomóc w wyborze, obsługa super, wybór bardzo duzy, widać że swieży towar, ceny przystepne, bardzo miło i sprawnie zostałam obsłuzona, w sklepie porządek, towary w promocji dobrze wyeksponowaane
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.