Obsługa bardzo sympatyczna (ciągle się uśmiechają do klientów). Personel nosi firmowe ubranie, co jest plusem, ponieważ nie ma problemu z rozpoznaniem sprzedawcy. Stanowiska są czyste, a na lodach widnieją dekoracje. W godzinach szczytu jest za mało miejsca do siedzenia dla klientów. Praktycznie na każdym stoliku znajduje się menu, a jeśli nie ma go na stoliku to jest dostępne na ladzie. Widać, że lody są świeże, a nie stoją po kilka dni w lodówkach. Szkoda, że cena za gałkę lodów wzrosła, ale i tak jest do przyjęcia.
W ostatnim czasie odwiedziłem Bank Getin. Byłem zainteresowany kredytem gotówkowym. Obsługiwała mnie kobieta, która była miła, uśmiechnięta i chętna w udzielaniu jakichkolwiek odpowiedzi. Ubrana była schludnie na jej biurku panował porządek. Zostały mi wyjaśnione wszystkie zasady przyznawania kredytu, jakie dokumenty muszę posiadać sprawdzono także wstępnie moją zdolność kredytową. Niestety moja zdolność kredytowa nie pozwoliła na uzyskanie kredytu jednak sposób zakończenia rozmowy spowodował u mnie chęć powrotu do danej placówki gdy spełnię już wszystkie zasady przyznawania kredytu gotówkowego. Na pewno wrócę do tego banku.
W grudniu wzywałam w nocy pogotowie, bo miałam złe samopoczucie. Szybko ktoś odebrał telefon. Pani przyjeła moje zgłoszenie, ale robiła straszliwie długi wywiad. Na koniec zapytała, czy potrzebuję tylko opini i rady lekarskiej, czy wysłać karetkę? Czas przyjazdu karetki - 25 minut (mieszkam na peryferiach miasta). Lekarze kompetentni, ale niemili. Zachowanie Pani straszliwe, miała pretensję. Pan zapisywał. Naprawdę zachowanie i podejście lekarzy jest ważne, gdyby osoby były milsze i nie unosiły się dumą, to ludzie mniej by się bali szpitali.
Odważę się wysnuć tezę że żelki Haribo zna niemalże każdy z Nas.Mały i duży.Kolorowe, galaretki w kształcie misia to flagowy produkt tej firmy.Ale są też inne smaki i formy tych łakoci.Fakt nie wszystkie w Polsce dostępne.Asortyment jest różnorodny i ciekawy.Jakość przednia i smak nie do skopiowania.Coś jest w haśle Haribo smak radości.Wszędzie je można kupić, w różnych wielkościowo opakowaniach, od lat cieszą się popytem konsumenckim.Pomyślano o witrynie www a w gorącym czasie przed euro zorganizowano futbolowy konkurs.
Dzisiaj byłam na pogotowiu w szpitalu we Wrocławiu. Dookoła wejscia na poczekalnię jest dosyć czysto. Drzwi stare, obskurnie przy wejsciu. W środku okropnie. Widać, ze wszystko jest myte 'byle jak'. Czekałam na swoją kolej 3 h (łącznie z prześwietleniem). Brzydkie stare ławki, brzydkie tablice, toalety zaniedbane. Lekarze zrobili w trakcie przyjmowania przerwę na prawie 40 minut. Inne pielęgniarki i doktorzy,którzy mijali czekających pacjentów wywierali złe wrazenie - dawało sie wyczuć obojetność i wielką łaskę. Po wejściu na początku nie było przyjemnie. Potem po powiedzeniu co mi się stało lekarz na spokojnie wysłał mnie na rtg, pielęgniarka szybko zapisała mnie na listę, poprosiła o legitymację. Odniosłam pierwszy raz miłe wrazenie, choć widziałam ludzi, którzy wychodzili ze skreconymi kostkami wściekli po parunastu sekundach z gabinetu. Powinno coś się pozmieniać w tym szpitalu... To miejsce nie jest przyjazne, pomimo, ze dzisiaj jestem zadowolona z obsługi. Ocenę 'zachowanie personelu' nawiazuję do wszystkich lekarzy, których spotkałam na miejscu, nie tylko mnie badajacych.
Udałam się do tego sklepu w celu zakupu grilla. Ze względu na to, że sezon grillowy się już zaczął, wszystkie potrzebne do tego sprzęty zostały wystawione tuż przy kasach. Wybór był spory, a ceny niższe i wyższe. Zdecydowałam się wreszcie na jeden z tańszych i udałam się w stronę kasy. Obsługująca mnie kasjerka (przy kasie nr 2) podczas całej obsługi rozmawiała z kimś przez telefon. Do mnie mówiła tylko wtedy, gdy miałam zapłacić, oraz gdy oddawała resztę. Przez pozostały czas namiętnie rozmawiała przez telefon.
Wjechawszy na teren sklepu dostrzegłam tam kilka samochodów. Parking był jednak wystarczająco duży więc mogłam spokojnie zaparkować. Udałam się do sklepu w celu zakupu tarczy pewnego rodzaju. Pracownik bardzo szybko przedstawił mi dostępną ofertę, po czym zdecydowałam się na jedną z nich. Zapłaciłam za nią zaledwie 14 zł.
Postanowiłam wstąpić do renomowanego sklepu w Świeciu, który znajduje się przy ulicy Klasztornej. Po wejściu do środka dostrzegłam duży wybór towaru damskiego jak i męskiego. Niestety przeglądając niejedną parę jeansów często okazywało się, że cena jest niemalże kosmiczna. Spodnie są bardzo drogie. Tyczy się to również niektórych pozostałych ubrań typu t-shirty czy bluzki.
Wchodząc do środka zauważyłam, że lokal jest utrzymany w czystości. Nigdzie nie było zbędnych plam czy zanieczyszczeń. W sklepie było sporo klientów. Buty na półkach były starannie i równo powykładane. Było tam mnóstwo rodzajów butów. Duży wybór w modelu jak i kolorze. Dodatkowym atutem są niskie ceny, które zachęcają do zakupów.
Przed sklepem zauważyłam wywieszone plakaty z trwającymi aktualnie w sklepie promocjami. Postanowiłam skorzystać z jednej z nich. Po wejściu skierowałam się więc w strefę mięsa i wędlin. Wybrałam kilka porcji mięsa, które wyglądało świeżo. Pracownica sprawnie mnie obsłużyła, była przy tym uśmiechnięta. Obsługa przy kasie również przebiegła bez problemu.
Otrzymałam wiadomość e-mail Ipsos Access Panels.Fakt jestem tam zarejestrowana jako internetowy respondent.Więc w czym problem.W tym mianowicie że otrzymała to powiadomienie jako przytomnie o dostępnej ankiecie.Sęk w tym że ją już wypełniłam wczoraj.Ale by się upewniać klikam w link wskazany w wiadomość i rzeczywiście mam rację.Na planszy komunikat Już wypełniłeś/aś tę ankietę. Dziękujemy za Twój udział.Więc po co to przypomnienie się pytam.
Wstąpiłam do sklepu spożywczego, który znajduje się na ulicy Klasztornej. Wchodząc do środka zauważyłam, że lokal nie był długo remontowany. Jednak wybór towaru jest naprawdę spory. Wszystkie produkty, po które przyszłam były dostępne. Pracownica była bardzo zaangażowana i chętna do pracy. Ceny są konkurencyjne a obsługa klienta bardzo dobra i sprawna.
Sklep z wszelkiego rodzaju bielizną i tym podobne jest dobrze zareklamowany. Wchodząc do środka na pierwszy rzut oka można dostrzec ogrom towaru, który jest w sklepie. Pracownice wykazują zaangażowanie w obsługę klienta, aczkolwiek wydają się być lekko znudzone. Ceny w sklepie są przeróżne- znajdą się tanie-kosztem jakości oraz droższe. Wybór jest bardzo spory co jest wielkim plusem.
Salon sieci Heyah znajduje się w centrum miasta, łatwo do niego dotrzeć. W środku było czysto a za gablotami widniało mnóstwo telefonów komórkowych. Pracownica siedząca za biurkiem była bardzo pomocna i życzliwa. Dostępne również były etui na każdy rodzaj telefonu. Ceny usług jak i produktów do kupienia są korzystne a wykonywanie usług niedrogie.
Postanowiłam zatankować swój samochód na stacji, która znajduje się przy centrum Multibox. Jest to stacja samoobsługowa. Kiedy podjechałam na stację panował tam porządek, nie było żadnego samochodu. Podeszłam do automatu, a ten pokierował mnie, jak dalej obsługiwać się maszyną. Cały ten zabieg przebiegł dłuższą chwilę lecz na koniec wydał paragon i nie było żadnych jakichkolwiek problemów. Uważam taką opcję zapłaty za bardzo wygodną.
Galanterię taką jak portfele, teczki, aktówki, torby podróżne torebki w różnym stylu i na każdą okazję, obuwie i odzież dla pana i pani, a nawet artykuły pościelowe, koce jak i szlafroki oraz kostiumy tu kupimy.Prawdziwy miks ofertowy, wydaje się dość przypadkowy.Strona prosta, schematyczna i bez graficznego polotu.Ale czytelna i bez problematyczna.Wszystko jasne.Warunki zakupu, pełne dane sprzedawcy który bytuje także na portalu Allegro.Opisy powierzchowne, nie dokładne wydają się ukierunkowane na promocję danego produktu Kapcie damskie lekkie modne kolory.Szałowy wygląd, najwyższa jakość.Buciki domowe, miękkie lekkie puchate kapcie. Wykonane z tkaniny - wzór model z gwiazdką.Spód plastikowy, trwały, wygodny.Polecamy nie tylko jako kapcie domowe ale teżjako rewelacyjne klapeczki po kąpieli, po saunie.Przyjemność dla stóp o poranku po wyjściu z łóżka.A z czego są wykonane, czy to forte czy jakiś sztuczny materiał?Kto jest producentem?I wybór rozmiaru.Pytanie czy rozmiar jest jak tu to określono wartością?Popatrzyłam, pooglądałam ale jakoś tak nie do końca jestem przekonana.
Chcąc zorientować się w ofercie ubezpieczenia mojego samochodu wybrałam się do ubezpieczalni MTU, która znajduje się tuż przy głównej ulicy. Początkowo trudno było mi znaleźć biuro, aczkolwiek po chwili dostrzegłam baner informujący o usytuowaniu biura. Agent wykazał się obszerną znajomością zakresu swoich usług i dokładnie wszystko wytłumaczył. Oferta została mi przedstawiona bardzo szybko, zdecydowanym tonem.
Postanowiłam wstąpić na obiad do restauracji Gajówka. Przed lokalem było mało samochodów, a parking utrzymany był w porządku. Wchodząc do środka poczułam miłą atmosferę panującą w lokalu. Ściany udekorowane były mnóstwem staromodnych przedmiotów. Obsługa przebiegła bezproblemowo i sprawnie. Pracownica (młoda dziewczyna, około 20 lat, jasne włosy, szczupła) nie była zbyt wykwalifikowana aczkolwiek radziła sobie z obsługą klientów. Uważam, że jedzenie było dobrej jakości oraz przede wszystkim było świeże. Ceny nie są wysokie, adekwatne co do porcji na talerzu.
Jest to kiosk i sklep w jednym nastawiony na klienta który w biegu i na szybko chce coś przekąsić, wypić kupić.Należy do HDS Polska Sp. z o.o. właściciela takich szyldów InMedio, Relay czy 1 Minute.Ten na stacji Metro Politechnika jest przestronnym lokalem, jasnym i bardzo przyjemnym.Pod ścianami wzdłuż są regały z towarem, na prawo zaraz za wejściem mamy samoobsługowy punk kawiarniany z ekspresem i ciastkami.Tu też mamy możliwość na miejscu łyknięcia zupki gorący kubek (Knorr)W głębi kasa obok niej regał chłodnia z kanapkami, gotowymi daniami do mikrofali, a te akurat dziś były w skrzynkach obok,I tak się zastanawiam czy czekały na umieszczenie w lodówce czy też zostały z niej zabrane bo minęła im np. data przydatności do spożycia?Kupuję kanapkę z pastą jajeczną(catering LOT’u)Pani za ladą dość smętna, podaje cenę do zapłaty przyjmuje należność.Paragon ląduje automatycznie na sporej kupce innych wetkniętych pod urządzenie terminala lotto (chyba) taka czarna kwadratowa skrzyneczka.Pani ubrana jest w firmowy fartuszek.Sieć wyróżnia się firmową kulką kolorowego ludzika.Zamysł godny pochwały , trochę słabiej jeżeli chodzi o ilość punktów.I to dla deko rzadko tu bywam, choć jestem jak najbardziej na tak.Wybór i asortyment mi pasuje, na małe co nieco jak najbardziej może być.Trochę więcej sympatii ze strony personelu , uśmiech i życzliwości .No i paragon powinien zostać mi podany a nie wydrukowany i odłożony.
Dnia dzisiejszego postanowiłem zrobić najgorszą rzecz, jaka może się tylko zdarzyć a mianowicie zatankować auto drogą benzyną. Na stacji znajdowało się już kilka tankujących samochodów, ale nie było problemu, aby znaleźć wolne miejsce. Po chwili zjawił się pan z obsługi i zatankował mi auto. Ja odszedłem do kasy. Przy kasie zostałem przywitany przez Panią Renatę za równo uśmiechem jak i słowami. Kasjerka zapytała czy posiadam kartę do zbierania punktów oraz zaproponowała mi katalog nagród, który można było nabyć za 3.50Zł, ale dzięki temu zyskałem 50 pkt gratis. Obsługa na tej stacji jest bardzo profesjonalna. Towary są również równo ułożone, co pozwala na komfortowe zakupy.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.