Opinie użytkownika (83433)

Wchodząc do sklepu...
Wchodząc do sklepu już na wstępie powitała mnie starannie przygotowana wystawa, na której manekiny prezentowały aktualne trendy jesienne. Sama kolorystyka wystawy nie pozostawia wątpliwości, że mamy do czynienia z najnowszą kolekcją. Logo sklepu było dobrze wyeksponowane dodatkowo przed wejściem mija się stander informujący o promocji jeansów. Po wejściu do sklepu odczułam bardzo przyjazną atmosferę, sprzedawca powitał mnie uśmiechem, w tle leciała pogodna muzyka . Sklep był dobrze oświetlony i czysty. Bardzo podobało mi się jasne i przejrzyste rozplanowanie sektorów. Nawet przez chwilę nie poczułam się zagubiona od razu skierowałam się do działu damskiego. Sektor był czysty, dobrze oświetlony, a odzież rozwieszona była w sposób przemyślany i estetyczny. Podobnie było w dziale męskim i dziecięcym. Szczególną uwagę zwróciłam na wystrój sklepu, obojętnie w którym dziale się nie znalazłam wszędzie królowały kolory jesienne, pięknie wyeksponowane rzeczy aż zachęcały do zakupów. Przy powtórnej wizycie natrafiłam na wykładanie towaru. Wszędzie na ziemi stały otwarte kartony , które nieco psuły estetykę sklepu. Natomiast postawa pracowników sklepu, miły uśmiech i chęć pomocy szybko zrekompensowały małe utrudnienia. Jedynym minusem w sklepie okazały się przymierzalnie, były niezbyt czyste. Na wieszakach pozostawione były porozrzucane ubrania a lustra wymagały przemycia. Dużym kłopotem okazały się również nie odkryte kotary przez co ciężko było określić gdzie jest wolna przymierzalnia. Idąc przymierzyć płaszcz zaglądałam do kilku kabin i wszystkie wyglądały podobnie. Jednakże po wyjściu z przymierzalni mijałam personel, który szybko uprzątał pozostawioną odzież. Zapoznając się z nowa kolekcją sklepu odczułam pełne zadowolenie. Aktualne trendy, fantastyczna jesienna kolorystyka i zmyślnie wplecione dodatki spełniały moje oczekiwania a dobór odpowiedniego stroju stał się bardzo prosty.

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

CARRY

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Placówka poczty przy...
Placówka poczty przy ulicy Skorochód-Majewskiego pozostawia wiele do życzenia. Przekraczając próg placówki do razu napotkałam sporą kolejkę (minimum 7 osób) pomimo wczesnej godziny. Były otwarte jedynie 2 okienka, a pracownice pomimo zniecierpliwienia klientów pracowały wolno, rozmawiając między sobą, zagadując do przychodzących do pracy koleżanek. Placówka nie ma rozwiązanego systemu kolejki (brak numerków jak na innych pocztach) przez to tworzył się chaos. Kiedy nadeszła moja kolej Pani wykazała się średnią kompetencją podając mi zły format koperty pomimo mojego wyraźnego komunikatu.Wielu klientów po długim oczekiwaniu zrezygnowało ze skorzystania z usług firmy. Uważam, że placówka nie jest godna polecenia.

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

Poczta Polska

Placówka

Warszawa, Skorochód-Majewskiego 18

Nie zgadzam się (2)
Byliśmy całą rodzina,...
Byliśmy całą rodzina, obsługa bardzo miła, czysto i przytulnie, bardzo wygodne fotele choć widać już na nich ślady czasu (przetarcia), ceny mocno zawyżone, ale za to jest smacznie. Można płacić karta co jest dziś bardzo przydatne. Na minus jeszcze ze przeszklone okna nie sa dobrym rozwiazaniem jak ktos siedzi przy szybie, a inni przechodzacy obok klienci Browaru patrza na paszcze co jemy. Ogólnie na krótki wypad ma lody polecam.

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

Ghiaccii

Placówka

Nie zgadzam się (3)
Castorama przyciąga klienta...
Castorama przyciąga klienta doskonałą ofertą cenową oraz bogactwem produktów, jednak największym jej minusem są pracownicy. Udałam się do sklepu celem znalezienia metalowych uchwytów. Nie wiedziałam gdzie mogę je znaleźć, więc zwróciłam się z takim pytaniem do pracownika. Pan odesłał mnie do kogoś z działu metalowego. Niestety odsyłanie do poszczególnych działów i innych pracowników powtórzyło się. Sklep jest z pewnością przyjazny pod wieloma względami, jednak pracownicy wykazują się dość często dużą niekompetencją i lekceważeniem klientów. Uważam, że w sklepie panuje dość spory chaos związany z odszukaniem pożądanego produkty. Niestety chaos ten bardzo często wywołują pracownicy.

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

Castorama

Placówka

Warszawa, al. Jerozolimskie 179

Nie zgadzam się (2)
Własnie oswiecilo nas...
Własnie oswiecilo nas ze bylismy robieni w jajo przez 4 lata ubezpieczenia OC u nich. Na poczatku jak kupilam auto moje pierwsze dostalam 14 % znizki na powitanie, i tak przez 2 lata, potem sprzedalismy auto a kolejne juz po kilku tygodniach ubezpieczylismy rowniez w AXA i 15% tym razem i tak az do dzis. Wiec rozwiazujemy umowe bo teraz dostaniemy 20% tylko. Dla porownania inny wiodacy ubezpieczyciel gdy udowodnimy mu 4 lata OC bezszkodowo da nam 40% na dzien dobry. Trzeba jednak negocjowac stawki albo co roku zmieniac ubezpieczalnie tak wychodzi ekonomiczniej ;-)

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

AXA

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Od czasu do...
Od czasu do czasu robie tam zakupy. Duzy asortyment, schludnie, poukladane i tanioooo. Towary z gazetek sa zawsze w sklepie, pracownicy ubrani jednakowo i mozna znalezc ich wszedzie i zapytac, sa pomocni. Lubie robic tam zakupy, tylko troszke daleko od poznania sa sklepy, moze jakby byl jeden gdzies blisko centrum to byloby wiecej klientow.

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

Auchan

Placówka

Częstochowa, Krakowska 10

Nie zgadzam się (1)
Jestem częstą klientką...
Jestem częstą klientką szewca, ponieważ mam problem z zaciasnymi butami. Szewc nakłada je na prawidło i po kilku dniach są idealne do chodzenia. Postanowiłam zainwestować w owe prawidła i mieć je w domu. Gdy przechodziłam obok salonu obuwniczego Guliwer postanowiłam tam wstąpić i zapytać czy owe prawidła są dostępne w sprzedaży. Gdy weszłam do sklepu nie było tam żadnego klienta. Pracownica siedziała na krześle, lecz gdy tylko przekroczyłam próg sklepu pracownica wstała i przywitała się ze mną. Okazało się, że w sklepie są dostępne prawidła. Wybrałam interesujący mnie model i zapłaciłam za nie jedynie 12 zł. Pracownica zapewniała mnie, że prawidła nadają się do rozszerzania przyciasnych butów. Uwierzyłam jej słowom i kupiłam je. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że prawidła są kompletnie nie nadają się do celu, w którym je zakupiłam. Buty nie drgnęły nawet na milimetr, a prawidła służą jedynie do przechowywanie obuwia, aby czubki się nie zapadały. Na szczęście kwota, którą wydałam była niewielka. Nie zmienia to jednak faktu, że pracownica wprowadziła mnie w błąd.

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

Guliwer

Placówka

Biała Podlaska, Brzeska

Nie zgadzam się (2)
Inblue był to...
Inblue był to drugi odwiedzony przeze mnie sklep obuwniczy. Zawsze gdy wchodzę do tego sklepu mam wrażenie panującego tam chaosu w ustawieniu butów. Buty wieczorowe przeplatają się z butami ślubnymi i japonkami na lato. Kozaczki były wyeksponowane przy szklanej witrynie, jednak nie wyglądało to zbyt estetycznie. W sklepie tym jest bardzo okrojona rozmiarówka. Jeśli sprzeda się na przykład 40 danego modelu to nie jest już ona domawiana. W sklepie przebywały dwie pracownice. Obie panie siedziały przy stanowisku kasowym i rozmawiały ze sobą. Gdy pojawiłam się w sklepie nie zareagowały na moją obecność tylko kontynuowały rozmowę. Dodam, że buty są tam naprawdę bardzo drogie. Ceny zimowego obuwia kształtują się w granicach 300-400 zł. Natomiast modele są klasyczne i nie oszołamiają swoim wyglądem.

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

Inblu

Placówka

Biała Podlaska, Sidorska

Nie zgadzam się (3)
Powoli rozglądam się...
Powoli rozglądam się za butami jesienno-zimowymi. Wstąpiłam do Booti, aby zapoznać się z ofertą tego sklepu. W witrynie sklepowej znajduje się zachęcająco wyglądająca ekspozycja butów. Przyznam, że oferta jest dosyć bogata i przede wszystkim różnorodna. Oprócz butów ze skóry naturalnej są również buty z eko skóry. Tak więc towar na każdą kieszeń. Przypadły mi do gustu konkretne botki w kolorze szarym. Postanowiłam je przymierzyć. Bez problemu odnalazłam odpowiedni dla mnie rozmiar buta. Był to pierwszy odwiedzony przeze mnie sklep, więc nie zdecydowałam się od razu na zakup. W sklepie było czysto. Na sali sprzedaży przebywały dwie pracownice. Obie panie były zajęte obsługą innych klientów. Mimo to znalazły czas, aby się ze mną przywitać i pożegnać.

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

Booti

Placówka

Biała Podlaska, Sidorska

Nie zgadzam się (0)
W tym tygodniu...
W tym tygodniu w Biedronce króluje kuchnia azjatycka. Szczerze mówiąc jestem wielkim smakoszem tej kuchni dlatego z wielką chęcią wybrałam się dziś na zakupy. Wcześniej zapoznałam się z gazetką promocyjną, więc mniej więcej wiedziałam czego chce. Najbardziej ucieszył mnie zestaw sushi za 12,99 zł. Dostępne są również różnego rodzaju makarony i sosy. Sushi można również zrobić samodzielnie. W ofercie jest specjalny ryż, algi, imbir i wasabi. Niestety zakup sushi odłożyłam na później ponieważ przez najbliższe godziny nie mam dostępu do lodówki. Postanowiłam wstąpić do Biedronki kolejny raz wieczorem. W sklepie było czysto i schludnie. Podłoga była czysta zaś na półkach nie zauważyłam pustych kartonów. Czynne były trzy stanowiska kasowe Kasjerka, która mnie obsługiwała bardzo sympatyczna i używała zwrotów grzecznościowych.

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

Biedronka

Placówka

Krasnystaw, Zakręcie 2J

Nie zgadzam się (0)
Mama poprosiła mnie...
Mama poprosiła mnie o wykupienie recepty. W Naszych Aptekach posiadam kartę stałego klienta, dlatego właśnie tam postanowiłam zrealizować receptę. Gdy weszłam do apteki przebywała tam tylko jedna klientka i czynne było jedno stanowisko obsługi pacjenta. Klientka przede mną miała długą receptę do zrealizowania więc mój czas oczekiwania był dosyć długi i wynosił około 5 minut. W tym czasie w aptece pojawiło się około 7 innych klientów. Kolejka sięgała niemal pod drzwi wejściowe. Farmaceutka wyszła na chwilę na zaplecze i słychać było jak przywołuje kogoś do pomocy. Mimo jej prośby nadal nie wyszedł nikt z obsługi. Tłum klientów się zagęszczał. Kiedy byłam obsługiwana pojawiła się druga farmaceutka i pretensjonalnie zwróciła się do pierwszej farmaceutki z pytaniem dlaczego ta nie użyła dzwonka. Farmaceutka, która mnie obsługiwała była sympatyczna. Poinformowała mnie, że przy zakupach powyżej 40 zł otrzymam kartę rabatową, na której zbiera się pieczątki. Po uzbieraniu 6 pieczątek otrzymuje się 10% rabat. Zauważyłam, że w aptece była promocja na szczepionkę przeciwko grypie, która kosztowała jedynie 19,95 zł.

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

Nasze Apteki

Placówka

Biała Podlaska, Sidorska 2k

Nie zgadzam się (2)
Obsługa kompetentna. W...
Obsługa kompetentna. W sklepie panował porządek, jak również przed budynkiem. Panie chętnie udzielają informacji o produktach oraz pomagają w znalezieniu asortymentu, którym klient jest zainteresowany. Pani kasjerka miła, uśmiechnięta;) Nie "rzucała" towarem, który skasowała ;)Szeroki asortyment pozwala na szybkie zrobienie zakupów w jednym miejscu co jest szczególnie ważne dla osób zapracowanych i walczących z czasem, którego ciągle brakuje.

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

Intermarche

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Kupuję w sklepie...
Kupuję w sklepie Intermarche w Swarzędzu od początku jego działalności i jestem jego stałą klientką. W odróżnieniu od innych sklepów, w tym, nigdy nie muszę stać w długiej kolejce, liczba kasjerek jest wystarczająca, zawsze mogę znaleźć kogoś z obsługi, kto udzieli mi informacji. Według mnie sklep ten odznacza się najwyższą jakością. Sprzedawcy są uprzejmi, starają się zamówić towar, na którym zależy klientowi. Będę tam nadal robić zakupy i polecam go wszystkim mieszkańcom okolic i nie tylko!

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

Intermarche

Placówka

Swarzędz, ul. Poznańska 6

Nie zgadzam się (1)
Do sklepu z...
Do sklepu z oświetleniem Kaja w Ełku (centrum handlowe ATU) trafiłem po zakup pobitego klosza do lampy. Po wejściu do obszernego salonu od razu rzuca się w oczy ogrom asortymentu. Jest tego tak dużo i gęsto, że ciężko jest przyjrzeć się poszczególnym produktom. Od ilości lamp i żyrandoli można dostać oczopląsu. Co prawda wybór jest ogromny, co może stanowić zaletę, ale tak gęsta ekspozycja mnie przeszkadzała. W sklepie panowała natomiast dziwna cisza. Tylko radio przy biurku sprzedawcy cicho grało. Oprócz jednego sprzedawcy, zajętego notowaniem czegoś w kajecie nie było nikogo. Mimo to sprzedawca zainteresował się mną po dość długiej chwili. Sprawiał przy tym wrażenie niezainteresowanego rozmową ze mną i był obojętny. Pokazał mi wybrany produkt, ale zapytany o coś alternatywnego nie umiał (albo raczej nie bardzo chciał) doradzić. Następnie sprawdzał cenę w komputerze (cena nie była widoczna na stoisku z produktem). W tym momencie podeszło starsze małżeństwo i powiedziało "Dzień dobry". Tylko ja odpowiedziałem, sprzedawca nawet nie oderwał oczu od monitora! Dopiero jak znalazł moją cenę popatrzył na klientów, wobec których także wydawał się obojętny. A co do ceny, którą usłyszałem za najprostszy szklany klosz do kinkietu to szok! Za te pieniądze w innych sklepach (np. internetowych) można już kupić cały, całkiem ładny nowy kinkiet! Na pewno nie wrócę tam po jakikolwiek zakup.

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

Kaja

Placówka

Ełk, Targowa 2

Nie zgadzam się (8)
Wybrałam sie po...
Wybrałam sie po wyciag do banku. Kolejka była spora, ale wszystkie kasy były otwarte, więc szło bardzo szybko. Pani uśmiechnięta, schludnie ubrana, z przyjemnościa wykonywała swoja pracę.Poecała mi również nowe konto, wykazujac sie tym samym sporą więdzą na temat usług bankowych. Spory wybór ofert bankowych nie stanowił trudności, ponieważ Pani doradzała najlepsze. W banku czyściutko, a czas obsługi krótki, mimo iz stałam w sporej kolejce.

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

Grupa BPS - Bank Polskiej Spółdzielczości

Placówka

Jarocin, Al. Niepodległości 5

Nie zgadzam się (1)
Wybrałam się do...
Wybrałam się do salonu w sprawie wyboru nowego telefonu. W sklepie nie spodobało mi sie to, że gdy oglądałam ekspozycje telefonów na pułkach, Pani nawet nie ruszyła tyłka aby mi doradzić lub pomóc. Sama musiałam po pewnym czasie iść i poprosić ja o podejście. Pani ubrana schludnie, w białej bluzeczce. Niestety okazała się też dosć niekompetentne. Przyniosła jakieś wydruki na których miała parametry telefonów i pokazywała mi tą kartkę. Dla kogoś kto się na tym nie zna było to jak czarna magia.Poza tym organizacja była tam straszna. Do tego mały wybór telefonów. Jedyny klus to porządek w sklepie, ale to zbyt mało by zasłużyć na większa ocenę.

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

PLUS

Placówka

Szczecin, Wojska Polskiego 62

Nie zgadzam się (1)
Wybrałam się do...
Wybrałam się do salonu, ponieważ miałam do wymiany telefon oraz chciałam przedłużyć umowę. jak tylko weszłam do salonu, poczułam się jak w domu. Podłoga aż błyszczała, telefony ładnie wyeksponowane, z dokładnymi opisami obok. Niesamowity wybór aparatów sprawił, że od razu wiedziałam czego chcę. Pani miło zaprosiła mnie do swojego stanowiska. Ubrana była w białą bluzeczkę, tak jak powinna. Wyczerpująco udzielała mi odpowiedzi na każde pytanie, zdecydowanie znała się na telefonach i na specyfikach każdej umowy. Spośród sporej oferty chetnie pomogła mi w wyborze jednego telefonu. Byłam obsłużona indywidualnie, nic w tym momencie nie było ważniejsze niż klient.

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

PLUS

Placówka

Jarocin, św. Ducha

Nie zgadzam się (0)
Wybrałam się do...
Wybrałam się do sklepu po ryż. Asortyment był spory, więc miałam duzo możliwości wyboru. Pani, która układała na pułkach, sama chętnie mi doradziła, który jest kupowany najczęściej. Ubrana była schludnie, dbała o porządek w sklepie, dzięki czemu panował tam porządek. Towar ładnie wyeksponowany, dlatego też nei miałam problemu ze znalezieniem tego co chciałam. Jedyny minus to to, że musiałam stać dość długo w kolejce do kasy.

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

Zgoda

Placówka

Jarocin, Sportowa

Nie zgadzam się (2)
Wybrałam się do...
Wybrałam się do tego sklepu, ponieważ pilnie potrzebowałam kasze. To co już od progu zbilo moją uwagę to to, że w sklepie panował spory bałagan. Pełno papierków leżało na podłodze. Ponadto bTowaru tak mało, że nie ma z czego wybrać. Gdy zapytałam Panią kiedy przyjdzie towar, odpowiedziała, że właśnie rozpakowują, przy czym zawinęla się i już jej nie było. Traktowanie klienta na bardzo niskim poziomie. Pani okazała sie mało kompetentna też wtedy, gdy zapytałam o to gdzie jest kasza. Przejżała pułki po czym stwierdziła, że chyba nie ma. Ubrana była schludnie, ale strasznie niezorganizowana. Z jedną rzecza przy kasie musiałam stać sporo czasu, ponieważ Pani rozpakowywała towar i to był priorytet.

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

Maraton

Placówka

Jarocin, Św. Ducha

Nie zgadzam się (2)
Do cukierni Słodki...
Do cukierni Słodki Słony postanowiliśmy wybrać się na słodki deser po sutym obiedzie w innej restauracji. Sugerowaliśmy się opinią znajomych, którzy polecili nam tę cukiernię ze względu na fantastyczne ponoć ciasta/ ciastka/ desery. Lokal usytuowany jest niemal w centrum Warszawy i z tego względu niestety przez kilka minut mieliśmy problem z zaparkowaniem samochodu. Na szczęście udało nam się znaleźć miejsce parkingowe około 200 metrów dalej. Wystrój cukierni miły dla oka, typowo dla restauracji sygnowanych nazwiskiem Magdy Gessler czyli przytulnie i nastrojowo. Zaraz przy wejściu po lewej stronie każdego klienta "wita" witryna na desery i ciasta. Od razu ma się ochotę skosztować przynajmniej kilku z nich. Niestety cenowo cukiernia już tak nie zachwyca. Trzeba się liczyć z wydatkiem przynajmniej 10 zł za niewielkie ciasto do przynajmniej 30-40 zł za porcję tortu. Smakowo natomiast bez zarzutu, choć moim zdaniem niektóre porcje są zbyt duże jak na poziom słodyczy jakie oferują. Spory minus niestety za obsługę. Nikt do nas nie podszedł po wejściu do lokalu ani nie zaproponował miejsca. Sami usiedliśmy niedaleko witryny z deserami i dostawiliśmy sobie brakujące krzesła. Panie z zasępionymi minami sprawiały wrażenie jakby nie były zadowolone ze swojej pracy. Nie polecono nam żadnego deseru choć przez kilka minut zastanawialiśmy się który wybrać. Skonsumowaliśmy nasze ciastka i pospiesznie opuściliśmy cukiernię. Podsumowując duży plus za jakość jedzenia, minus za obsługę i rozczarowanie poziomem cen. Na pewno kiedyś tam wrócimy ze względu na pyszne desery, choć może kolejnym razem raczej na wynos...

zarejestrowany-uzytkownik

29.09.2011

Słodki Słony

Placówka

Warszawa, Mokotowska 45

Nie zgadzam się (2)