Nie przepadam za fast foodami, dlatego zbyt często nie bywam w McDonald's, jednak postanowiłam wybrać się tutaj z koleżanką na lody. Po wejściu do lokalu nie wiedziałyśmy, co robić, bo wszystkie stoliki były zajęte. Na szczęście po chwili jeden się zwolnił. Aktualnie otwarte były 2 kasy, a kolejka dość długa, więc to chyba trochę za mało. Na zamówienie czekałam ok 5 min. Nie wiem dlaczego Pan obsługiwał też klienta z McDrive, skoro powinna to zrobić inna osoba. Czystość była zachowywana na bieżąco. Wybór i ceny w McDonald's chyba każdy zna - wg. niektóre trochę wygórowane. Ogólnie wrażenia mam dość mieszane.
Lokal w formie stołówki pracowniczej w Urzędzie Wojewódzkim, jednak dostęp do lokalu mają również osoby z zewnątrz. Posiłki są smaczne i świeże, Pani obsługująca była miła i kompetentna. Cena - rewelacja. Pełny obiad za 12 złotych.Wygląd lokalu niczym nie imponuje-po prostu stołówka,ale jest przyzwoicie i czysto.
Nie tak dawno minął rok od momentu, jak zakupiłem telewizro Bravia firmy Sony. Ma on dwu letnią gwarancję a już zaczęły się problemy z głosem. Podczas oglądania programów występują trzaski. Postanowiłem zgłosić problem za pomocą strony firmowej SONY, gdzie zgłasza się naprawę a serwis kontaktuje się z klientem. Pomimo wpisania wszystkich poprawnych danych wyświetlił się komunikat, że telewizor nie posiada już gwarancji. Bardzo się zdziwiłem. Postanowiłem zadzwonić na infolinię aby dowiedzieć się co jest grane. Okazało się, że w ich systemie jest błąd i jak najbardziej przysługuje mi gwarancja. Fajne wprowadzanie w błąd klientów. Ciekawe ile ich już dało się nabrać, że gwarancja już nie przysługuje.
Pani w recepcji powinna zmienić miejsce pracy, jest niemiła, niegrzeczna w stosunku do rodziców, zniechęca do kolejnego przyjścia swoim zachowaniem, absolutny brak profesjonalizmu. Reszta ok. zabawki w miare czyste, nie wiem jak te dla starszych. opiekunki w miare się starają . troche mało miejsca.
PIEKARNIA GODNA POLECENIA - ZAWSZE ŚWIEŻE PIECZYWO! BARDZO DOBRA I SPRAWNA OBSŁUGA. WIZERUNEK PRACOWNIKÓW JEST SCHLUDNY I CZYSTNY. MAJĄ SWÓJ STYL I UŚMIECH NA TWARZY. PIECZYWO Z TEJ PIEKARNI JEST REWELACYJNE. ZAWSZE JEST KOLEJKA, JEDNAK PERSONEL SOBIE DOSKONALE Z NIĄ RADZI. Ludzie spoza radzionkowa przyjeżdzają po pieczywo z tej piekarni
Jakość obsługi w księgarni jest bardzo wysoka. Bardzo nam sie podoba fakt, iż zawsze książki sa wyeksponowane w sposób efektowny i czytelny. Zawsze można liczyć na pomoc pracowników, ktorzy sa uśmiechnięci i uprzejmi. Zawsze doradzą i po zadanym pytaniu - odpowiedza lub zamówiazynie. a książkę, jezeli nie ma w magDodatkowym atutem jest to, iż zawsze można kupić tania książkę, REWELACJA!!!!!
Przedmiot obserwacji: stanowisko: MIESO I WEDLINY. Na uwage zasluguje pewna ekspedientka, ktora przypadla mi do gustu już za czasów ciazy. Pani XY wykazuje się ogromna swoboda w obsludze klientow, radzi sobie sprawnie z kolejka. Na uwage zasluguje fakt, iż kolejny raz Pani XY - zauważyla w kolejce osobę w ciązy (mnie to jtez spotkało) i przyszła mama została obsłużona poza kolejnościa. Niestety takie zachowanie spotykane jest barzdo rzadko - szczególnie w super- czy hipermarketach. Gratuluje takiego pracownika. - ze wzgledu ochrony danych osobowych nie podam nazwiska
Przedmiot obserwacji: Apteka w radzionkowie. Farmaceuci tam pracujący wykazują się ogromna wiedza. Charakteryzuje ich bardzo duży szacunek do klientow. Nie liczy sie dla nich wiek pacjenta - usmiech i kompetencje to ich znak firmowy. Bardzo lubie robic tam zakupy. Znaczenie ma dla mnie rowniez fakt, ze latwo tam wejsc z wozkiem - bez schodkow. POLECAM
Jest to hurtownia kwiatów, przyszedłem totalnie niezorientowany by kupić przedmioty, a właściwie dodatki, do udekorowania samochodu na wesele. Wchodząc zauważyłem, iż jest dużo sprzedawców, na szczęście jeden z nich do mnie podszedł przywitał się i zaproponował pomoc, zaproponował gotowe dekoracje, które jednak były brzydkie i wspólnie z Panią zdecydowaliśmy, iż zrobimy wszystko od zera. Przedstawiłem swoją wizję, Pani sprzedająca służyła pomocą i już udoskonaliła, była bardzo pomocna i miła. W międzyczasie zaproponowała kawę. Jak już wszystko wybraliśmy zapłaciłem, usłyszałem dziękuje i zostałem zaproszony ponownie.
Wstąpiłam do sklepu na drobne poranne zakupy. W sklepie ład i porządek, ekspedientki uśmiechnięte i pomocne. Gdy doszło do wykładania towaru na taśmę przy kasie okazało się, że jeden z artykułów ma inną cenę niż wskazana na półce. Zapytałam więc Pani kasjerki dlaczego wybiła inną cenę (niższą), ona stwierdziła, że taką ma cenę w programie i nic nie zmieni sama. Udała się na zaplecze przyszła Pani kierownik wzruszyła ramionami i zdjęła cenę z regalika.
Wszedłem do sklepu i dosłownie po przekroczeniu 2 metrów przywitał mnie sprzedawca po czym poszedł dalej, rozejrzałem się po sklepie, po różnych działach po czym dotarłem do właściwego, czyli do działu z materacami. Jak już zacząłem oglądać materace po 1-2minutach podszedł do mnie uśmiechnięty, sympatyczny sprzedawca i spytał w czym może pomóc, odparłem iż szukam materaca. Nie musiałem mówić co potrzebuję, lecz to sprzedawca o wszystko mnie spytał, mianowicie czy to dla mnie, jaki rozmiar, czy ma być na długo, czy ma być na sprężynach czy na piance, czy ma być twardy czy miękki. Po chwil wiedział czego potrzebuje i wskazał mi 3 modele. Praktycznie nie musiałem nic mówić sprzedawca o wszystkich sam wspomniał i wszystko wytłumaczył, pokazał mi odpowiedni, zaproponował bym się położył, przetestował i cały czas mówił o jego zaletach. Następnie spytał czy potrzebuję narzutę za około 80zł by mieć dwie w razie czego jakbym ta pierwsza chciał uprać, a także spytał czy mam już łóżko do tego materaca i zaproponował mi solidne za 500zł, o którym również mówił bardzo dobrze i porównywał do tych słabszych. Podziękowałem za miłą obsługę, kupiłem rolkę do usuwania kurzu z ubrań i udałem się do kasy, tam przywitała mnie sympatyczna Pani, zapłaciłem, otrzymałem rachunek, podziękowano mi za zakup i wyszedłem. Profesjonalna obsługa i podejście do klienta.
Sam sklep jest dość dobrze zorganizowany, towar ładnie i logicznie wyeksponowany, na telewizorach (bo to one mnie najbardziej interesowały) wyświetlane programy demo, co umożliwia porównanie obrazu na różnych modelach telewizorów. I to jest koniec zalet. Obsługa nie wykazywała jakiegokolwiek zainteresowania klientem, Panowie stali przy stanowisku informacyjnym i rozmawiali ze sobą. Po kilkunastu minutach podszedłem do nich i zapytałem o konkretny model telewizora, zostałem obrzucony takim spojrzeniem jakbym w sposób natrętny przeszkadzał im w ważnej debacie, usłyszałem tylko "nie mamy" po czym Panowie powrócili do swojej rozmowy - jednym słowem obsługa na dziale RTV katastrofa.
Do Vissavi w Bonarce trafiłam zniechęcona poszukiwaniami sukienki na wesele, które miało odbyć się następnego dnia. Bardzo sympatyczna i elegancko wyglądająca sprzedawczyni doskonale oceniła moje wymiary i wskazała sukienki, które będą na mnie pasowały. Podczas przymierzania cierpliwie zapinała mi zamki na plecach oraz na każdy mój grymas przynosiła inną sukienkę lub inny rozmiar. Po udanym zakupie podpowiedziała mi, gdzie kupię krawat dla partnera w kolorze sukienki (i w rozsądnej cenie) oraz życzyła mi udanej zabawy i wygodnych butów. Sklep wyglądał bardzo estetycznie, sprzedawczynie starały się pomagać we wszystkim były mile i uśmiechnięte.
Po podejściu do kasy zostałem uprzejmie powitany przez kasjerkę, udzielono mi wszelkich potrzebnych informacji. Po wydaniu biletu życzono mi miłego seansu. Podobnie uprzejme były osoby sprawdzające bilet. Przestrzeń sal. toalet, kas była czysta.Jedynym minusem był nieład przed kasami. Wynikało to prawdopodobnie ze wzmożonego ruchu.
Do salonu wybrałam się z koleżanką, w celu wyboru sukni na jej ślub i wesele. Nie wiem, czy trafiłyśmy na niehumor pań sprzedawczyń, czy oceniły nas jako osoby, które "przyszły pooglądać suknie a i tak nic nie kupią", w każdym razie nie zostałyśmy obsłużone wcale. Nikogo oprócz nas nie było w sklepie, lecz sprzedawczynie oprócz odpowiedzi na "dzień dobry" nawet nie spytały, jakie modele najbardziej nas interesują. Nie pomogło nawet głośne zastanawianie się nad rozmiarami sukni oraz przykładanie ich do siebie. Spędziłyśmy w salonie "Madonna" ponad 15 minut (oferta była bogata, suknie ładnie rozwieszone, suknie przecenione dobrze wyeksponowane, ulotki w wielu widocznych miejscach), jednak po tym czasie zdecydowałyśmy się wyjść, gdyż nikt kompletnie się nami nie zainteresował.
Fotolaboratorium małe, jedno z niewielu w tej miejscowości, korzystam z niego często ale jedynie do robienia zdjęć do dokumentów. Zazwyczaj byłam średnio zadowolona z obsługi oraz samych zdjęć. Ogólnie dane zdjęcie fotograf wykonuje bardzo szybko, klient nie do końca zdąży się zorientować co się dzieje (o możliwości poprawienia urody przed zauważeniem błyskającego flesh'a nie ma mowy) a fotograf już nam dziękuje i prosi o przyjście po odbiór za 15 minut. Nie ma możliwości wglądu do zrobionych fotografii i wyboru tej, która podoba nam się najbardziej, w związku z czym przy odbiorze czeka nas niespodzianka. Fakt faktem, czas wykonywania usługi jest naprawdę ekspresowy, ale jednocześnie nie ma to odzwierciedlenia w jakości. Ceny wykonania zdjęć do dokumentów w zależności od formatu i ilości wahają się w granicach 25 - 40 zł. Do każdego kompletu dołączane jest gratis duże zdjęcie portretowe - jak to mówi obsługująca klientów Pani - na pamiątkę :)
Bar nieduży ale ulokowany w fajnym miejscu - z widokiem na rynek, możliwość posiedzenia przed barem pod parasolami. Obsługa fachowa i bardzo miła, natomiast jedzenie smaczne i w przystępnej cenie. Lokal mimo, iż znajduje się w centrum, nie jest szczególnie zatłoczony - zawsze znajdzie się wolny stolik. Miejsce dość ciche, gdyż od niedawna zamknięto ruch samochodowy w rynku, co sprzyja spokojnemu spożywaniu posiłków czy rozmowie z przyjaciółmi/znajomymi.
W sklepie Beppi można znaleźć buty głównie dla dzieci,ale też dla dorosłych.
Uwagę zwraca wystrój kolorystyczny sklepu.
Wydaje się,że sprzedawane bytu są wykonane dobrej jakości materiałów- wszystko dziecku,że zapewnić komfort chodzenia i użytkowania butów.
Zdecydowanie można znaleźć ciekawe kolekcje,a myślę że też są to modne fasony.
Buciki dziecięce Beppi jak mnie zapewniano są wytrzymałe na użytkowanie oraz mają gwarancję użycia najlepszych materiałów. Ogólnie spodobał mi się wygląd sklepu,jak i ekspozycja towaru.
Co do obsługi nie ma żadnych zastrzeżeń -obsługiwała nas miła Pani.
Panie podczas mojego wejścia do placówki nie wiedziała, czy ma dalej sobie rozmawiać przez telefon czy obsłużyć moja osobę. W związku z tym z mojej inicjatywy doszło do kontaktu z przedstawicielem(równie dobrze mogłem wyjść). Rozmowa dotyczyła możliwości lokowania uzbieranego kapitału. Wiedza pracownika była na bardzo niskim poziomie. Pani miała ogromne problemy z podstawowymi zagadnieniami. Na moje pytania, które były precyzyjne(z racji doświadczenia)odpowiadała jakimiś sloganami nie mającymi nic wspólnego z danym produktów.
Strach w oczach, dziwny grymas twarzy, że klient zadaje takie szczegółowe pytania. Ogólne wrażenie - nie zostawiłbym tam żadnej złotówki.
Przed budynkiem na ziemi były porozrzucane papierki i pety od papierosów. Wchodząc do budynku wchodzi się do korytarza, który prowadzi do supermarketu oraz do Apteki i do innego sklepu. Przed barierkami do Intermarche podłoga była brudna, z niedomytymi plamami, wchodząc dalej po lewej stronie stoisko z alkoholami bez żadnej obsługi. Po prawej stronie stoisko z biżuterią. idąc dalej prosto sklep meblowy. Na terenie sklepu Intermarche koszyki były równo ustawione. Na stoisku z owocami i warzywami ceny do produktów wisiały w różnych miejscach i musiałam szukać ceny pomidorów. Woreczki na warzywa i owoce w niewielu miejscach i trudno zauważalne. Pracownicy rozmawiali ze sobą na tematy prywatne wykładając towar. Wszystkie Panie miały czerwone kamizelki, strój jednej z pracownic szczególnie zapadł mi w pamięci, gdyż miała na sobie bardzo krótką dżinsową spódniczkę!! Ceny na mrożonkach również były porozrzucane, nie wisiały nad danym towarem oraz nie było nigdzie cen niektórych produktów, np. lodów, frytek 750 a była cena frytek 450 g, których nie było w zamrażalce! Obsługa przy kasie również nie należała do najmilszych. Byłam szósta w kolejce. Pani kasowała bardzo powoli. Dopiero po 2 minutach przyszła kolejna kasjerka, jednak nie powiedziała, że można podejść. Klient sam zapytała czy można u niej się skasować. Towar w kasie za mną był rzucany po skasowaniu zamiast położony. Pani, która mnie kasowała przywitała słowami "Dzień dobry" sama wydała paragon mówiąc dziękuję wydając resztę. Jednak sama pożegnałam ją słowami "Do widzenia". Taka obsługa klienta nie zachęca do kolejnych zakupów. Wygląd sklepu także. Biorąc pod uwagę, iż w pobliżu znajduje się inny sklep, który ceny ma bardzo konkurencyjne do tego.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.