W sklepie dość miejsca, przestronnie, podłogi czyste,towary porozkładane w sposób właściwy, kartony, palety nie będące na środku przejścia tylko ustawione tak, aby umożliwić przejście. Pracownice, zajęte pracą nie rozmowami. Każdy towar na swoim miejscu w swojej kategorii, brak ubytków. Bolączką jest notoryczny brak koszyków, wózki na zewnątrz w dostatecznej ilości.Szybka obsługa przy kasie, jeśli zbierze się dużo osób na dźwięk sygnału wzywającego szybka reakcja, kasjerka miła zręczna, formułka powiedziana.
Choć obecnie ciepłe pieczywo dzięki licznym piekarenką tzw. firmowych jest dość powszechne to pączki czy drożdżówki prosto z pieca już nie.
Wyjątek stanowi pracownia cukiernicza
Pawłowicz, zlokalizowana przy odzyskującej swój prestiż ulicy Chmielnej w Warszawie.
Tu zawsze jest ogonek łasuchów oczekujących na gorące różnorakie pączki i drożdżówki.
Prawdziwa uczta dla podniebienia. Zgubna dla figury. Ale jak przejść obojętnie gdy już z daleka niebiański zapach kusi i nie pozwala przejść obojętnie.
Nawet kolejka nie odstrasza. Obsługa, prowadzona z „okienka” idzie sprawnie.
Sprzedawczyni energiczna i uśmiechnięta.
Ceny więcej niż rozsądne.
Warto skosztować i przekonać się samemu.
Smacznego.
Będąc na niedzielnym spacerze udałam się do Tesco.Już na pierwszy rzut oka widać, iż jest to olbrzymi sklep z bogatym asortymentem.Wchodząc do sklepu widzimy nie sam owity jak na tak ogromny sklep porządek, towar jest równo poukładany, na brzegu każdej alejki jest wystawiony promocyjny produkt, wyraźnie opisany ceną. Ceny są również pod każdym produktem na półce, bez wyjątku. Mimo tego, iż jest niedziela otwartych jest bardzo wiele kas, stąd nie ma praktycznie żadnych kolejek. Obsługuje mnie miła Pani, która szybko i sprawnie przeprowadza całą operację, bez problemu płace kartą i odchodzę życząc miłego dnia.
Odwiedziłem sklep Bershka w Bonarka City Kraków. Jak dla mnie było całkiem fajnie. Sklep nie jest bardzo duży ( w porównaniu np. do H&M), ale akurat dla mnie jest to na plus. Obsługa nie jest nachalna i nie pyta od samego progu w czym pomoc. Wiadomo człowiek chce się chwile porozglądać. Jeśli potrzebna pomoc, oczywiście są pod ręką. Ekspedientki były bardzo mile. Duży wybór ubrań, asortyment pokrywa się z tym ze strony www. W sobotę była dość spora kolejka do kas i trzeba było chwile odstać, ale wszystko bardzo sprawnie przebiegało. Ogólnie jestem zadowolony z zakupów, przeszkadzać możne jedynie dość głośna muzyka, nie każdemu odpowiadać będzie repertuar i poziom głośności.
W czasie pobytu we Wrocławiu, na zakupy wybrałem się jak zazwyczaj, do Domu Handlowego "Astra". To duży supermarket z pełnym asprtymentem spożywczym. Dodatkowym atutem jest bliska lokalizacja. Chcąc kupić wyroby garmażeryjne, najpierw musiałem kilka minut poczekać. Dwie pracownice, zupełnie nie zwracając uwagi oczekujących w kolejce klientów, napełniały pojemniki sałatkami
i surówkami i wstawiały je do lady chłodniczej. Po dłuższej chwili udało mi się poprosić o surówkę, a przy okazji zapytałem dlaczego krokiety z brokułami ( z sąsiedniej lady) są tak drogie. Kosztują bowiem 21,40zł za kilogram, podczas gdy np. gołąbki z mięsem są tańsze o kilka złotych. Jedna z pracownic natychmiast odpowiedziała:"my tych cen nie ustalamy". A druga pracownica, odezwała się do koleżanki z pracy, głośno i z kwaśną miną: "dlatego ja tu nigdy nic nie kupuję". Byłem pod wrażeniem tak skutecznej antyreklamy sklepu. Na szczęście do Biedronki jest niedaleko.
W całym salonie pracowało i obsługiwało klientów tylko dwóch pracowników,co powodowało powstawanie dużych kolejek.Wielu klientów rezygnowało z zakupu z powodu dużego czasu oczekiwania.Wystawiony towar ładnie się prezentuje i jest w dobrej cenie.Lokal zadbany i godziny otwarcia umożliwiają zakupy o wybranej porze w ciągu dnia.
Duża ilość pracowników z obsługi,przeważnie skupionych na wspólnych rozmowach o pracy niż klientach.Informacje o produkcie nie jest uwidoczniona przy każdym wystawionym produkcie.Bałagan na pułkach.Często wystawiony towar jest jedynym dostępnym egzemplarzem do zakupu.Obsługa posiada stosowne ubranie.
Zbyt mała liczba doradców klienta na dany dział, Bardzo długi czas oczekiwania na pomoc w odnalezieniu danego artykułu, pozyskania informacji lub porady oraz ( w niektórych przypadkach) brak wystarczającej wiedzy na temat rozstawienia artykułów w sklepie, co również opóźnia i zniechęca klientów do dalszych zakupów.
Strona księgarni jest bardzo czytelna i estetyczna. Gandalf zapewnia bardzo szybką, sprawna i kulturalną obsługę. Redukcja opłaty za przesyłkę przy większych zakupach. Zamówiona pozycja starannie zapakowana. Klient na bieżąco jest informowany o przebiegu transakcji. Widać troskę o klienta. Polecam innym !
Bardz fajne miejsce.Czysto klubowo z nowoczesnym dość fajnym wyposażeniem.Klub ze sceną i możliwością muzyki na żywo z niezłym nagłośnieniem.Miła obsługa wszyscy życzliwi i sympatyczni.Mankamentem toalety brudne i niestety nie ma możliwości zamknięcia się w nich i niestety są integracyjne bez podziału na płeć.Fajny klub do dobrej zabawy i spotkań.
Bardzo miłe, jasne i przestronne miejsce z ciekawym i nowoczesnym zarazem gustownym wystrojem. Fajna karta z ciekawymi propozycjami menu.Zamówiliśmy pizze która była bardzo smaczna ,rozmiar średni - tak na 2 osoby - w bardzo dobrej cenia. Mimo kilku wpadek - brak piwa o czym kelner nie wiedzial na początku i brak składników do wybranej pizzy obsługa i jedzenie było smaczne i atmosfera miła i sympatyczna.Sporo gości i ogólnie pozytywne miejsce i warte odwiedzenia.
W czasie, kiedy robiłam zakupy, panował spokój, niewiele klientów. Załoga uzupełniała brakujące towary na półkach. Porządkowała panujący tam nieład. Nie przeszkadzała w zakupach i chętnie udzielała informacji dotyczących szukanych produktów. Była dobrze poinformowana o produktach, znajdujących się na poszczególnych regałach. Nie było problemu ze znalezieniem poszukiwanego artykułu. Przy kasach nie było kolejek.
Kryzys pracy na Zamojszczyźnie spowodował, że musiałem zarejestrować się jako osoba bezrobotna. W tym celu udałem się do Powiatowego Urzędu Pracy w Zamościu, zlokalizowanego przy Placu Wolności 1 w Zamościu. Jako osoba bezrobotna, teraz już posiadająca zajęcie, lecz zarejestrowana jako "poszukująca pracy", raz na kwartał odwiedzam ów urząd celem sprawdzenia, czy nie pojawiły się dla mnie nowe oferty pracy. Ostatnio miałem jednak opóźnienie: nie mogłem stawić się w wyznaczonym terminie. Zwłoka wynosiła 4 dni. Pani, przy której biurku usiadłem, była bardzo miła: zapoznała się z moją sprawą, zapytała o powód opóźnienia, a zapoznawszy się z moją sprawą, poradziła napisać mi "usprawiedliwienie". Następnie mogłem zapoznać się z dostępnymi ofertami pracy, na koniec został mi wyznaczony nowej termin wizyty. O ile dawniej ten urząd mnie przerażał, miedzy innymi przez ludzi tam pracujących, to teraz chodzę tam z przyjemnością. Urzędnicy są mili, serdecznie, wysłuchują petentów do końca, doradzają, pomagają. Mimo to, mam nadzieję, że takich wizyt z mojej strony będzie tam jak najmniej.
Przyjemna pizzeria w centrum Łodzi; Lokal zachęca od progu przestronnym, gustownie urządzonym wnętrzem - szaro-białe ściany stanowią idealne tło dla mebli z jasnego drewna, rozjaśnionych ciepłą zielenią. Obietnicę smaku i zarazem niebanalne elementy wystroju stanowią zioła wysiane w skrzynkach i doniczkach ustawionych obok- i na stolikach. Nic tak nie podnosi apetytu jak zapach rozgniatanego czy smak przeżuwanego listka bazylii zerwanego z krzaczka podczas oczekiwania na danie.
W karcie znajdziemy kilkanaście rodzajów pizzy - zarówno klasycznych jak i bardziej wyszukanych, kilkanaście rodzajów makaronów, kilka przystawek, sałatek i deserów. Wśród napojów lokal serwuje także wino oraz piwa - m.in. lokalnych, rzadziej spotykanych browarów, np. Kormoran, czy Perła.
Ceny pizzy porównywalne z popularnymi pizzeriami sieciowymi; w smaku jednak o niebo lepsze. O ile jednak ciasto i składniki są naprawdę wyśmienite, o tyle sosy serwowane jako dodatek w osobnych naczyniach (pomidorowy i czosnkowy) smakują niestety już tylko jak w popularnych sieciówkach. Pizzę można skomponować z połówek dwóch różnych rodzajów.
Obsługa kelnerska miła i sympatyczna - kelner pojawił się z kartami chwilę po zajęciu miejsc przy stoliku, pozostawił jedną kartę po złożeniu zamówienia.
Mankamentem obsługi była nieznajomość dostępnych danego dnia składników oraz napojów. Dopiero kilka minut po złożeniu zamówienia klener wrócił i grzecznie poinformował, że nie ma jednego ze składników zamówionej pizzy (na plus - padła propozycja alternatywnego składnika, który mógł współgrać z zamówioną pizzą) oraz wybranego rodzaju piwa alternatywne (tu też na szczęście było w czym wybierać).
Napoje mogłyby zostać podane nieco wcześniej po złożeniu zamówienia. Czas oczekiwania na dania - odpowiedni.
W lokalu skorzystaliśmy z 15%-owej zniżki na dania zgodnie z obietnicą z ulotek dystrybuowanych w centrum Łodzi. Sama ulotka, skserowana niedbale na zielonym papierze niestety psuje wizerunek tak ładnego, przyjemnego i smacznego lokalu - proszę zatem się nie zrażać i polegać na mojej rekomendacji!
Niedowiarków - przed wizytą w lokalu zachęcam do zajrzenia na stronę internetową www.la-strada.pl - polecam!
Czasem odwiedzam ten sklep, szukając czegoś dla córki. Mają ciekawe, modne rzeczy. Jednak kilka dni temu zaobserwowałam sytuację, która bardzo mnie zniesmaczyła. Nieopodal mnie matka z chłopcem także coś wybierała. Chłopiec, jak to dziecko, w pewnym momencie widocznie usiadł bezmyślnie na jednej z półek. Młoda sprzedawczyni wybiegła w nerwach zza lady i po prostu niegrzecznie zwróciła uwagę chłopcu, mówiąc, że przez niego półka zaraz się urwie. Dziewczyna wprost emanowała złością, mówiła głośno, dlatego zwróciłam na to uwagę. Uwagę jak najbardziej zwrócić można, ale wszystko z wyczuciem. A pani sprzedawczyni wykazała się kompletnym brakiem podejścia do dzieci. Inna sprawa, że w sklepie z artykułami dla dzieci takie sytuacje powinny być przewidziane i nie powinny się zdarzać lekko zawieszone półeczki. Nie ma takiego problemu w 5 10 15 i Smyku, gdzie ubrania wiszą na wieszakach, a dzieci mogą przycupnąć na podstawach. Nie polecam tam zakupów z dziećmi, bo one wyraźnie personel irytują.
Sklep Ragtime należy do sieci sklepów oferujących instrumenty i sprzęt muzyczny. Byłem pod wrażeniem, gdy zobaczyłem ilość i zróżnicowanie marek produktów. Ułożenie i pogrupowanie produktów jest przemyślane, dlatego od razu wiadomo, w którą część sklepu się udać, aby znaleźć poszukiwaną rzecz. Natomiast jeśli chodzi o ceny, niektóre produkty mają przebicie nawet o 1000 zł więcej niż w innych sklepach. Dla porównania: Saksofon tenorowy marki Jupiter JTS-889 SG w opisywanym sklepie kosztuje 6865,00 zł. Cena tego modelu w innych sklepach kształtuje się na poziomie 6000,00 zł, a nawet do 5309,00 zł. Jeśli chodzi o jakość obsługi, sprzedawcy są kompetentni, potrafią doradzić i są bardzo pomocni (oferują możliwość sprowadzenia produktu na życzenie).
mimo iż jest to nowy sklep w trakcie zakupów uzyskałem pomoc w zorientowaniu się gdzie jest dany towar, odnosi się to głównie do towaru spożywczego, w pamięci utkwiło mi postawa personelu na dziale rtv, ponieważ pracownicy tego działu wykazali się pełnym profesjonalizmem, zarówno w trakcie rozmowy jak również samą postawą (prezencje) zostałem bardzo miło obsłużony, zakup stał się przyjemnością :D
Wchodząc na co sobotnie zakupy do Biedronki uderzył mnie po raz kolejny nieład, który panuje od samego początku. Przed kasami stoją porozstawiane wózki na zakupy, blokując swobodne poruszanie.Wchodząc do sklepu prawie potykam się o barierkę, którą klient wchodzący przede mną puścił z całym impetem. Idąc dalej, mam problem z poruszaniem się z wózkiem. Towar jest poustawiany na środkach alejek, w sklepie jest mnóstwo ludzi, po sklepie biegają dzieci. Na środku głównej alejki stoi ogromna paleta z wodą i sokami. Mimo tych utrudnień nie mam problemu z odnalezieniem rzeczy których szukam, gdyż bardzo rzadko zmienia się ich miejsce położenia. podchodząc do kasy udaje mi się trafić na moment, gdzie przede mną jest tylko 1 osoba. Szybko płacę za zakupy, obsługuje mnie miła i uśmiechnięta starsza pani, wychodzę ze sklepu, potykając się po drodze o rzucone w przejściu pudełko
Drogeria Natura jest utrzymana w bardzo dobrym stanie. Podłoga zawsze umyta nawet jeśli jest niekoszystna pogoda. W sklepie znaleźć można wiele kosmetyków które nie są dostępne w innych drogeriach. Personel jest uprzejmy choć zdarzają się dni kiedy można spotkać się z nie miłą obsługą. Ceny w Naturze są bardzo korzystne dla klienta ponieważ można znaleźć wszystko na "swoją kieszeń".
Dziękujemy za zgłoszenie obserwacji. Jest nam niezmiernie miło usłyszeć tak pozytywną opinię o naszym sklepie.
W przerwie w...
W przerwie w zakupach postanowiłam zjeść kubełek KFC. Obsługa była kiepska, przy dużym natężeniu ruchu nie wszystkie stanowiska były obstawione przez obsługę a jedzenie było wyjątkowo niesmaczne.Być może zbyt szybko je robiono i niedosmażyły się.A automat do nalewania napoi był nieczynny około 40 minut bo podobno zmieniano butle z gazem.Fatanie
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.