Opinie użytkownika (83433)

W dniu dzisiejszym...
W dniu dzisiejszym odwiedziłem aptekę Dyżurną w Gdyni, przede mną stały w kolejce 3 osoby, obsługiwały 2 panie, a 3 układały towar. Jako, że byłem wieczorem kolejka była krótka w ciągu dnia ze względu na konkurencyjne ceny kolejki są znacznie dłuższe kilkunasto lub kilkudziesięcio osobowe. W aptece było czysto, panował ład. Dużo aktualnych promocji, ceny faktycznie promocyjne. Obsługująca mnie farmaceutka fachowo mnie obsłużyła. Często kupuje lekarstwa w tej właśnie aptece, jestem zadowolony zarówno z obsługi oraz z poziomu cen. Wiem, że można tam zamówić lekarstwa przez telefon zostaną dowiezione pod wskazany adres. To dobre rozwiązanie

zarejestrowany-uzytkownik

22.02.2010

Apteka Dyżurna

Placówka

Gdynia, Antoniego Abrahama 70

Nie zgadzam się (26)
Pracownik który wykładał...
Pracownik który wykładał towar zachowywał się głośno i ostentacyjnie, rzucał pustymi opakowaniami, zamiast układać je na stos. Produkty na pułkach są porozrzucane, często wymieszane, dodatkowo brak kartek z cenami lub kartki znajduję się w innym miejscu niż sam produkt. Dodatkowo mimo ogromnej kolejki przez długi czas czynne były tylko 2 kasy, dopiero po głośnych uwagach ze strony klientów po około 10minutach została uruchomiona 3 kasa.

zarejestrowany-uzytkownik

22.02.2010

Biedronka

Placówka

Sokołów Małopolski, Lubelska 19

Nie zgadzam się (25)
Może była to...
Może była to taka pora ale w kolejce stałam 40 min. W takim przypadku wszystkie kasy powinny być czynne a nie 4 w tym samoobsługowe do tego obsługa wcale się nie spieszyła. Kiedy nareszcie podeszłam do kasy Pani nie zapytała czy mam kartę rodzinkę, w ogóle się do mnie nie odezwała. Poza tym Pani wyglądała miło i schludnie (może była zmęczona?).Owoce i warzywa wyglądały na lekko nieświeże. Pierwszy raz robiłam zakupy w tym Carrefour Express w innych zawsze były świeże.

zarejestrowany-uzytkownik

22.02.2010

Carrefour Express

Placówka

Warszawa, Rondo ONZ 1

Nie zgadzam się (29)
Ostatnio zaczęłam zamawiać...
Ostatnio zaczęłam zamawiać książki w empik. com, dlatego przy odbiorze miałam wiele pytań, bardzo miła obsługa odpowiedziała na wszystkie, jednocześnie zagadując na temat zamówionej książki i pytają czy chcę sprawdzić czy w paczce na pewno jest to co zamówiłam. Zaproponowano mi standardowo coś z produktów przy kasie i podziękowano za zakupy. Jedynym minusem jest dezorganizacja przy szukaniu paczki trochę to trwa i sama wypatrzyłam swoje zamówienie wśród półek prędzej od pracownika.

zarejestrowany-uzytkownik

22.02.2010

empik

Placówka

Nie zgadzam się (29)
Słyszałam wiele dobrego...
Słyszałam wiele dobrego na temat tej restauracji, więc postanowiłam udać się tam na kolację. To co mnie przerażało, a jednocześnie odpychało to personel. Lokal był niemal pusty, a pracownicy z sali jak i z kuchni (sic!) w ilości około 8 osób zebrali się przy barze i głośno dyskutowali. Abstrahując od tego, że klient nie czuje się w takim miejscu komfortowo, to niestety odbiło się to na jakości obsługi. Na początku otrzymaliśmy menu jak należy, jednak dużo czasu upłynęło zanim ktokolwiek zauważył, iż próbuję nawiązać kontakt wzrokowy i nareszcie złożyć zamówienie. Następnie do pizzy dostałam inny sos niż ten, który zamawiałam, ale zwyczajnie bałam się podejść do tak licznej grupy osób i zwrócić uwagę. Kolejną sprawą jaka rzuciła mi się w oczy był brak strojów służbowych. Pracownicy wyglądali wręcz fatalnie i niechlujnie. Wielka szkoda, bo pizza była smaczna, jednak wrażenie jakie zrobiła na mnie obsługa zaowocuje tym, iż z pewnością więcej się tam nie pokażę.

zarejestrowany-uzytkownik

22.02.2010

Pod Żurawiem

Placówka

Bytom, Prusa 32

Nie zgadzam się (26)
Dziś udałam się...
Dziś udałam się na zakupy do hipermarketu Tesco. Jest niedziela i tłumy ludzi. Mały parking nie może pomieścić takiej ilości klientów. Zanim udało mi się zaparkować, okrążyłam go kilka dobrych razy. Koszyków było dużo, ale stały tak jak go każdy zostawił, wszędzie. Sklep jest dość duży, dlatego na szczęście w środku nie odczułam tego tłumu z parkingu. Dużo miejsc między pólkami, nie przeszkadzało tez pracownikom bez problemów wypakowywać nowy towar. Mimo niedzieli, nie brakowało na półkach towaru. Produkty były oznakowane cenowo prawidłowo. Bardzo bogaty asortyment, lecz nie za niskie ceny. Pracownicy mili i schludni. W sklepie tym, jest bardzo dużo kas, dlatego nigdy nie stoi się tam w kolejce.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2010

Tesco

Placówka

Wrocław, Długa 37

Nie zgadzam się (17)
Udałam się do...
Udałam się do biura rachunkowego w Wieleniu, pracowawało tam pięć pań, wszystkie były bardzo zajęte pracą, ale na moje powitanie ,,dzień dobry '' usłyszałam odpowiedź.Jedna z pań poprosiła mnie do biurka i zapytała o cel mojej wizyty. Przedstawiłam mój problem - korekta deklaracji rozliczeniowej, pani odmówiła mi przyjęcia zlecenia tłumacząc się brakiem czasu. Nie polecam tego biura rachunkowego, odniosłam wrażenie, że musiałabym mieć koneksje żeby zostać klientką tego biura.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2010

Biuro rachunkowe

Placówka

Wieleń, Kościuszki 1

Nie zgadzam się (16)
Właśnie obejrzałem w...
Właśnie obejrzałem w telewizji konkurs wyślij "STOP na 73110". Według tego, co przedstawili prezenterzy, zaraz po wysłaniu miałem się dowiedzieć, czy wygrałem jakąś nagrodę. Postanowiłem to sprawdzić i wysłałem sms. W odpowiedzi dostałem sms zwrotny o następującej treści: "Brawo! Olimpijski stoper TVP wskazał 3 nagrody: co wybierasz? 1=1000zł; 2=biżuteria Apart; 3=nokia 5800 expressmusic. Odpisz 1, 2, lub 3 na 73110/3.66zł.” Jestem pewien, że gdybym wysłał kolejny sms, dostałbym kolejny zwrotny, który dalej namawia do wysłania kolejnego itd. W ten sposób reklama oraz prezenterzy oszukują widzów, nie informując ich o faktycznym przebiegu konkursu. Jest to przekaz łamiący Art. 286. § 1, i sprawa nadaje się do UOKiK. Może TVP dzięki takim konkursom chce naprawiać swój budżet. Przestrzegam przed tym oszukanym konkursem. Wiarygodność programu pierwszego została poważnie zachwiana.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2010

TVP

Placówka

Nie zgadzam się (26)
Wchodząc do sklepu...
Wchodząc do sklepu ma się wrażenie bałaganu. Sklep jest mały i wszystko jest w nim poupychane. Drugą istotną rzeczą jest niewidoczność cen lub ich brak, a nawet błędne ceny pod towarem. Wiele razy zdarzyło mi się kupić nieświeże mięso, wędliny, na półkach z warzywami/owocami leżą ''zgniłki''. Pracownice tego sklepu często są nie miłe. Na kilka pań tylko dwie trzy są zawsze uprzejme.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2010

Zatoka

Placówka

Gdańsk, Góralska

Nie zgadzam się (30)
Gdy nadawałem paczkę...
Gdy nadawałem paczkę to umówiłem się z kurierem na godzinę 15 i o tej godzinie się stawił, choć dzwonił też wcześniej, że jest w pobliżu i czy może już przyjechać. Jednak nie było mnie w domu więc została ta godzina 15. Przy odbiorze paczki sytuacja wyglądała już zdecydowanie inaczej. Gdy kurier przyszedł i nie zastał nikogo w domu zadzwonił do mnie, że jest i gdzie może zostawić przesyłkę. Jako, że paczka zawierała bardzo delikatne elementy i chciałem ją przed odebraniem sprawdzić powiedziałem, żeby przyszedł o 15. Na co on odparł, że jest teraz i u którego z sąsiadów może paczkę zostawić. Ja nadal twierdziłem, że ma przyjść po 15. Zdawało się, że w ogóle mnie nie słuchał, zadzwonił do sąsiadów w trakcie rozmowy, powiedział, że ktoś otworzył i zostawił paczkę. W ogóle mnie nie słuchał jak mówiłem, że ma przyjść po godzinie 15 tylko się rozłączył. Co prawda paczka była cała i nienaruszona, jednak zachowanie kurierów tejże firmy jest karygodne i nie jest to pierwsza taka sytuacja. Nie odbierając paczki osobiście tracę możliwość jej reklamacji gdyby doszło do uszkodzenia w trakcie transportu. Choć z reguły i tak gdy mówię, że sobie paczkę obejrzę przed odbiorem to słyszę, że oglądać mogę sobie później, a ich zadaniem jest ją tylko dostarczyć i uciekają jak najszybciej.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2010

DPD Polska

Placówka

Nie zgadzam się (25)
obsługa cateringu szybka...
obsługa cateringu szybka sprawna.kelnerzy i kelnerki bardzo kapetetni,pierwszy raz kelner dokladnie wiedział czego chce prawie bez słów-szacunek dla goscia!. jedzenie podane na czas,estetycznie i bardzo oryginalnie,wszystko było smaczne nawet bardzo.wielki uklon dla całego zespołu kelnerów(pan i panów)bardzo polecam.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2010

Club99

Placówka

Katowice, Bracka 16

Nie zgadzam się (17)
Robiąc zakupy w...
Robiąc zakupy w CH Batory odwiedziłem ten sklep w poszukiwaniu marynarki. Od wejścia przywitała mnie uśmiechnięta Pani która natychmiast zainteresowała się moją osobą. Pokazała mi kilka marynarek starając się dobrać najbardziej pasującą. Pani starała się rozwiać moje obiekcje a kiedy powiedziałem że potrzebuję się zastanowić Pani zaproponowała mi że odłoży mi upatrzona marynarkę do jutra (była ostatnia sztuka). W sklepie panował ład i porządek.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2010

Bell Moda Męska

Placówka

Gdynia, 10 lutego 11

Nie zgadzam się (16)
W dniu dzisiejszym...
W dniu dzisiejszym byliśmy na zakupach w CH Batory. Odwiedziliśmy również sklep Reserved gdyż chcieliśmy kupić spodnie męskie. Obsługa miła i uprzejma. Pan pomógł nam zmierzyć rozmiar spodni w pasie. Będąc w męskiej przymierzalni stwierdziłem że panuje tam nieporządek. Na podłodze leżało sporo kurzu. Przy kasie Pan miły chociaż małomówny.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2010

Reserved

Placówka

Gdynia, 10 Lutego 11

Nie zgadzam się (32)
Pizza w tej...
Pizza w tej pizzerii jest jadalna ,ale niestety niezbyt smaczna. Jadłam Hawajską - była tak doprawiona jakimiś przyprawami ,że aż drętwiała jama ustna. A jak wiadomo Hawajska należy do rodzaju pizzy łagodnej... Lokal sprawia wrażenie niechlujnego. Na środku stoi chyba stół służbowy ,zawalony gazetami ,jakimś piciem,rzeczami personelu. Nie podobało mi się. Tylko plus dla miłej Pani obsługującej.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2010

Da Vinci

Placówka

Osielsko, Centralna

Nie zgadzam się (25)
Polo Market "Twój...
Polo Market "Twój ulubiony". No niestety ten Polo Market nie należy do moich ulubionych, na samym wejściu podłogo cała w wodzie bez gumofilców wstęp wzbroniony powinno pisać reszta sali także brudna. Sklep z racji że od niedawna jedyny w okolicy to przepełniony po brzegi przy kasach kolejki długie niemal że bez końca. Dział mięsny:Pierwsze, mięso nie zawsze świeże po drugie ekspedientki warzą jak one chcą nie jak klient chce, a po trzecie gdy już dobiorą się w dwie to przez cały czas spędzony w kolejce można dowiedzieć się sporo o ich prywatnym życiu. Kompetencje pracowników też pozostawiają wiele do życzenia gdy zapytamy się pani wykładającej towar o jakiś produkt może zdarzyć się że go nie będzie, jednak szybko zorientujemy się że jednak ten towar jest w ofercie.Na dobra sprawę jedynym plusem będzie to że ceny produktów są w miarę niskie. Jeszcze jedno nie wiem czy dobrym pomysłem jest zatrudnianie osób z grupą inwalidzka na stanowiska ochroniarz sklepu ja osobiście mam do tego mieszane uczucia pozdrawiam.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2010

POLOmarket

Placówka

Toruń, Konstytucji 3-go Maja 10

Nie zgadzam się (29)
Dnia 14 lutego...
Dnia 14 lutego br. udałem się do siedziby Regionalnego Dworca Autobusowego w Krakowie celem zakupu biletu PKS. Szedłem od przez dolną płytę, udając się do klatki schodowej prowadzącej na płytę górną. Wewnątrz klatki zobaczyłem zaciekające ściany z których odpadły płytki. Dodatkowo ujrzałem bardzo brudną podłogę. Stan wind był dla mnie szokujący. Śmierdziało moczem, a podłoga przypominała bagno! Po wyściu z windy na górnej płycie, udałem się do siedziby dworca. Automatyczne drzwi, które jeździły po poubijanych płytkach otworzyły się. Wszedłem do środka. Przywitał mnie smród, spowodowany niestety obecnością bezdomnych, którzy zajmowali większą część miejsc siedzących w poczekalni. Zadałem sobie pytanie: Czy tak powinien wyglądać dworzec autobusowy w takim mieście jak Kraków? Odpowiedź była jasna... Oczywiście, że nie. Negatywne wrażenie pogłębiła jeszcze wysoka cena za toaletę. Dobrze, że Panie w okienkach kasowych były uprzejme i dobrze wykonywały swoją pracę.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2010

PKS Kraków

Placówka

Kraków, Bosacka 18

Nie zgadzam się (24)
Dnia 12 lutego...
Dnia 12 lutego 2010 roku wybrałem się w podróż do Krakowa. Kupiłem bilet na połączenie: Bielsko-Biała Główna - Katowice Śródmieście - Kraków Główny. Wyruszyłem pociągiem INTER REGIO ze stacji Bielsko-Biała Główna. Pociąg z kilkuminutowym opóźnieniem dotarł do Katowic. Tam czekała mnie przesiadka na pociąg do Krakowa. Dworzec w Katowicach "przywitał mnie" wszechobecnym brudem i smrodem. Brak odpowiedniego oznakowania doprowadził do sytuacji, gdy nie mogłem znaleźć odpowiedniego peronu. Zobaczyłem Panią ubraną w ponczo z napisem na plecach "PKP". Zapytałem czy stojący na peronie obok pociąg, jedzie do Krakowa. Pani biegnąc, odpowiedziała, że tak. Wsiadłem więc. Pociąg ruszył z opóźnieniem. Podczas kontroli biletów okazało się, że wsiadłem do nieodpowiedniego pociągu. Na peronie, na którym miał stać pociąg INTER REGIO do Krakowa, stał pociąg POSPIESZNY. Musiałem więc dopłacić do biletu.

zarejestrowany-uzytkownik

21.02.2010

PKP Intercity

Placówka

Nie zgadzam się (21)
Bar należy sieci...
Bar należy sieci oferującej potrawy dla wegetarianów. Znajduje się w widocznym miejscu wzdłuż jednej z najbardziej ruchliwych ulic Poznania, a żywe barwy jego szyldów wybijają się na tle szarych kamienic otaczających go dookoła. Wejście do lokalu nie jest niestety dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Na drodze wózkom, tak inwalidzkim, jak i dziecięcym, stają dość strome i wąskie schody, po których trzeba zejść, by dostać się do baru. Ten zajmuje bowiem część podpiwniczoną jednej z kamienic. W środku na klienta czeka charakterystyczny dla lokali tej sieci wystrój. Ściany mają żywe kolory (intensywna żółć oraz zieleń). We wszystkich możliwych miejscach wiszą obrazy przedstawiające klimaty wiejskie. Ma to zbliżać klienta do poczucia, że to, co bar oferuje, jest naturalne i naturalnego pochodzenia. Bar tworzą trzy półotwarte pomieszczenia: dwa ze stolikami dla osób jedzących. Jeden z ladą, menu oraz kuchennym osprzętem, z którego korzystają pracownicy, realizując na oczach klientów większość z możliwych do zamówienia dań. W czasie mojej wizyty w barze znajdowały się trzy pracownice. Wszystkie miały na sobie stroje firmowe. Zajmowały się przyjmowaniem i realizowaniem zamówień oraz utrzymaniem w czystości stolików, a także permanentnym sprzątaniem wózka przeznaczonego na zwrot naczyń. Układ baru sprawia, że żaden z klientów nie ma większego problemu, by zapoznać się z jego ofertą. Na filarze naprzeciwko lady znajduje się duże i czytelne menu. Pod nim na osobnych stolikach w ładnych wiklinowych koszyczkach wyłożonych serwetami znajdują się sztućce. Same stoliki przykryte są białym obrusem. W czasie mojej wizyty był on śnieżnobiały, co pozytywnie mnie zaskoczyło. Trochę mniej dobre wrażenie zrobiło na mnie zachowanie pracownic. Panie były uprzejme i szybko obsługiwały kolejnych klientów, jednak na ich twarzach brakowało uśmiechu. Były wręcz zmęczone, co wyraźnie odbijało się na ich twarzach. Jednak to jedyny poważnym mankament, który mogę im zarzucić. Pod innymi względami sposób ich pracy należy pochwalić. Niestety na obniżenie ostatecznej oceny wpłynął dość zaskakujący, jednak bardzo widoczny mankament baru. Otóż zasiadając przy jednym ze stolików, dodajmy – trzyosobowym, zdarzyło mi się usiąść na krześle, którego stan pozostawiał wiele do życzenia. Mebel zaczął się pode mną chwiać i kołysać. Okazało się, że jest już poważnie wysłużony i tak naprawdę bardziej zagraża klientom, niż im służy. A krzesło było zwykłym drewnianym meblem, bez poduszek czy innych ulepszeń. Było to proste krzesło, wpisujące się w charakter baru. Jego prostota szła zapewne na równi z niską ceną. Sądzę, że na przyszłość w lokalu należy zwracać większą uwagę na stan mebli, gdyż zaniedbania w tej materii mogą zakończyć się niemiłym wypadkiem. Na koniec dodam jeszcze, że w lokalu brakło mi dwóch rzeczy. Z jednej strony odpowiedniej liczby wieszaków, które zaspokoiłyby nie tylko ilościowe zapotrzebowanie klientów na miejsca do odłożenia swoich kurtek, ale też zapewniłyby im poczucie bezpieczeństwa (na co nam jeden wieszak tuż przy drzwiach, jeśli brakuje osoby do jego pilnowania, a my siedzimy w drugim końcu baru…). Brakło mi też nieco przestrzeni. W większym pomieszczeniu przeznaczonym na spożywanie posiłków stoliki są ustawione dość blisko siebie i przechodząc w którąkolwiek stronę trzeba się czasami przeciskać między nimi, co jest nie przyjemne. Tej ostatniej wady nie da się niestety skorygować ze względu na małą powierzchnię baru. ogólna ocena pozostaje więc dobra.

zarejestrowany-uzytkownik

20.02.2010

Green Way Bar

Placówka

Poznań, Zeyladna 3

Nie zgadzam się (23)
Już po raz...
Już po raz kolejny postanowiłam zatrzymać się na stacji Orlen przy ul. Księcia Witolda we Wrocławiu. Zaczęłam od dopompowywania opon. Kompresor jest tam bardzo sprawny i łatwy w obsłudze. Kolejno podjechałam zatankować auto. Bardzo szybko pojawił się pan z obsługi z grzecznym, pytaniem, czy mi w czymś pomóc. Zdarzyło m się to na tej stacji już po raz kolejny, choć pomocy takiej ani nie oczekiwałam ani nie potrzebowałam. Nie mniej jednak jest to bardzo miłe. Sama stacja jest zawsze posprzątana i odśnieżona. Zazwyczaj nie ma kolejek do dystrybutorów. Pracownicy są grzeczni, kompetentni i ubrani jednakowo. Choć paliwo nie jest najtańsze, to obsługa i rewelacyjne hot-dogi rekompensują stratę.

zarejestrowany-uzytkownik

20.02.2010

ORLEN

Placówka

Wrocław, Ks. Witolda 55

Nie zgadzam się (22)
PKS w Siedlcach...
PKS w Siedlcach wygląda bardzo źle. Parking nie jest odśnieżony okna drzwi wejściowe są brudne. Wchodząc do budynku jest duża poczekalnia z trzema okienkami kasowymi i jednym informacyjnym. Z trzech kas żadna nie była otwarta i nie było można kupić biletu. Podchodząc do okienka informacyjnego napotkałem przysłonięte okno zastawką z płyty. Czekałem jakieś siedem minut nikt nawet nie podszedł do okienka. Postanowiłem zapukać w szybę pojawiła się pani, która z pretensja powiedziała do mnie ,,czego chcę,, . Zapytałem gdzie pani była przez ten czas i usłyszałem odpowiedź, że ona nie może siedzieć tyle w jednym miejscu, bo ją będzie bolał kręgosłup. Kolejnym moim pytaniem było: o której jest autobus z Siedlec do Białej Podlaskiej oczywiście pani odpowiedziała, ale nie znała ceny. Obsługa na tym PKS jest beznadziejna. Ze swojej strony polecam prywatna komunikacje, która znajduję się po drugiej stronie ulicy.

zarejestrowany-uzytkownik

20.02.2010

PKS Siedlce

Placówka

Siedlce, ul. Partyzantów 14

Nie zgadzam się (19)