Nie dość że potrzebowałem pilnie zmienić PIN do karty, Pani wyśmienicie mi wszystko wyjaśniła, to jeszcze kontakt z konsultantem via mail- wspaniale, pracują w sobotę od samego rana, odpowiedź na mail'a otrzymałem po niecałej godzinie! Gratuluję- takiej opieki o klienta potrzeba w dzisiejszych czasach, konsultant dostępny i uczynny, reagujący na reklamacje i prośby, bardzo polecam BANK POCZTOWY!
Nie dziwię się znudzenia Pań obsługujących, naprawdę. Pieczywo nie jest dobre! Chleby i bułki to "dmuchańce", w tym udające pieczywo pełnoziarniste - na stronie firmy Krysand brak szczegółowych informacji. Pieczywo jest pakowane w folie (chyba nawet gorsze niż "marketowe")w dodatku z okropnym klipsem, ciasta są naprawdę kiepskie, w ofercie dodatkowej brak masła (jest jakiś "miks" masłopodobny i pasztety:-))Całości dopełnia dziwaczna infantylna forma zwracania się do klienta - bułeczka, chlebuś , grosik, pączuś - o nie, ja dziękuję bardzo!!
Uważam, że obsługa jest bez zarzutu i winy. Jednak - jaki pan taki kram. W tym (i innych tej firmy) sklepach sprzedaje się stare produkty. Widocznie personel wykonuje wytyczne w trosce o zachowanie zatrudnienia. Parę razy musiałam reklamować - i przyznaję, że wszystko odbyło się poprawnie, jednak niesmak pozostał na długo...
Personel jest naprawdę OK! Niestety jakość produktów poniżej oczekiwań - mam wrażenie, że wszystko jest z mrożonek i mieszanek chemicznych. Pieczywo bez wyrazu pakowane w folię, ciasta o smaku chemii i drożdżówki z tonami lukru - nie tego szukam, a niewysoka cena jest nawet nieadekwatna do takiej ni-jakości
Jakie artykuły papiernicze i biurowe ??? Sklep papierniczy jest po drugiej stronie ulicy pod numerem 20 i nazywa się Krystmar a Ci się pod nich podszywają !!!! Masakra
3 Tyg.temu zakupiłam dzinsy ,poraz pierwszy założyłam je w tym tyg.i się okazało że nad kieszenią jest mała dziurka -nie mam zwyczaju przechowywać paragonów od ciuchów bo nigdy ich nie reklamowalam więc napisałam email do centrali i podali nr .tel.na który mam dzwonić -oczywiście nr niedostępny.Droga email dostałam info że mogę reklamować wadliwy towar bez paragonu.Od 2 dni staram się dodzwonić do sklepu C&A w Sieradzu -nikt nie odbiera .....rzeczywiście obsługa jest tam bardzo marna -albo im tak mało płacą albo maja klienta gdzieś.
Obsługa bardzo miła, ale powolna. Długi czas oczekiwania na swoją kolej, jedzenie akurat trafione na nie za bardzo dobre. Poza tym wszystko w porządku, restauracja schludna, podłoga czysta, toaleta czysta- brak papieru toaletowego w damskim wc. Stoliki również czyste
Bardzo miła i sympatyczna obsługa. Wchodząc do sklepu Pani grzecznie przywitała mówiąc Dzień Dobry. W sklepie można kupić wszystko, począwszy od bułki- zakupy spożywcze, po rajstopy . Sklep czysty, wszystkie produkty dostępne na pułkach. Kasjerka ubrana w strój sklepowy z logiem sklepu.
Jestem zadowolona z obsłużenia mnie jako potencjalnego klienta. Na moje dzień dobry, kiedy weszłam do salonu konsultantka odpowiedziała dzień dobry wstając równocześnie. Czy ma pani już internet; w jakiej sieci pani jest; w jakiej miejscowości będę korzystała, czy sama będę korzystała, czy też z kimś, czy internet chcę ze sprzętem. Konsultantka zaproponowała mi internet 4 GB, z możliwością ew.dokupienia dodatkowych GB. Konsultantka zaproponowała mi m.in. Internet z netbookiem z długością umowy przedstawiając mi manualnie urządzenia multimedialne dodając bonus w postaci blueconnect noc. Blueconnect noc, abonament z telefonem lub bez. Nielimitowane korzystanie z Internetu w godzinach 00:00 do 9:00, paczkę Internetu 250 MB, liczbę minut do wszystkich, Siec Rodzinną, nielimitowane rozmowy w T-mobail i sms-y. Konsultantka zapytała o mój nr telefonu, którego nie otrzymała ode mnie-powiedziałam, że mieszkam niedaleko. Powiedziałam, że muszę się zastanowić-konsultantka wymieniła mi dokumenty, których będę potrzebowała, aby zawrzeć umowę i poprosiła numer telefonu do mnie, by móc zadzwonić, gdyby pojawiły się jakieś nowości oraz dała mi wizytówkę. Podczas trwania mojej wizyty w salonie czułam, że podejście do mnie jako do potencjalnego klienta jest indywidualne i przeprowadzone z dużym zaangażowaniem; to duży plus - mogłabym tam jeszcze wrócić już prywatnie.
W dniu 16.08.2014 wykonywałam badanie w sklepie z bielizną Triumph w Zielonej Górze w Auchan. Z czystym sumieniem mogłabym polecić znajomym ten sklep. Uważam, że oprócz miłej atmosfery i porządku pracuje tam rzeczywiście wykwalifikowana do tego osoba. Jestem pewna, że pracownica dobrałaby prawidło bieliznę do każdej figury i każdego rozmiaru. Wrażenie było bardzo dobre, obsługa była przyjazna i chętna do pomocy. Sklep był czysty i schludny, jedynie na ladzie leżały wieszaki. Nowa kolekcja była wyraźnie oznaczona i znajdowała się z przodu sklepu. Zostałam poinformowana przez personel o aktualnej promocji. Ponadto przy zakupie zostałam poinformowana o włożeniu paragonu i kalendarzyka do papierowej torby z biustonoszem. Tak, mogłabym polecić odwiedzenie tego sklepu, ponieważ był duży wybór bielizny oraz sporo nowych produktów, co mogę zauważyć jako stała klientka tego sklepu. Obsługa była miła, ekspedientki wyglądały schudnie i elegancko. Produkty były dobrze wyeksponowane, było również wiele rozmiarów z danego modelu. Z 4 przymierzanych biustonoszy, tylko jednego nie było w moim rozmiarze. Ogólne wrażenie bardzo dobre i na pewno poleciłabym innym odwiedzenie tego sklepu.
Sprzedawczyni w sposób pełny i wyczerpujący przedstawiła mi zarówno parametry zmywarek jak i korzyści wynikające z jej posiadania. Wykonała to w sposób bardzo przystępny, jasny i zrozumiały. Nie było to nachalne, które na pewno by mnie odstręczyło, ale prezentacja produktu odbyła się w sposób elastyczny i zachęcający do kupowania w tym sklepie. Z przyjemnością dokonałabym w tym sklepie po takim przedstawieniu oferty zakupu.
Kiedy podszedłem do lady wydawczej nikogo tam nie było. Musiałem chwilę odczekać, aż ktoś do mnie podejdzie. Pani była miła i uprzejma, nie było się do czego przyczepić. Pani mi pomogła i doradziła która kanapka jest lepsza. Lada wydawcza wyglądała na czystą i zadbaną.
Mimo bardzo długiej kolejki, przed mną było 15 osób to długo nie czekałem w kolejce. Obsługa przebiegała sprawnie i szybko. Kasjerka była bardzo miła i uprzejma, schludnie ubrana. Lokal wyglądał na czysty i zadbany. Polecam.
Gdy wszedłem do sklepu zostałem powitany przez pracownika słowami "Dzień dobry" po chwili pracownik zapytał się mnie czy może mi w czymś pomóc. Podłoga w sklepie była czysta. Ubrania były uporządkowane. Pracownicy byli schludni i czyści. Pracownik z chęcią pomógł i znaleźć mój rozmiar, a także doradził mi co do koloru. Zdecydowanie polecam.
Zakupy które dzisiaj dokonałem w.w sklepie,przebiegały sprawnie,oprócz informacji od pracownika że butelek po piwie ,nie przyjmujemy .bez wydruku z kasy fiskalnej czyli paragonu,którego już dawno nie miałem,wiem że z tym jest problem ,ale przecież jeżeli codziennie wykonuje tam zakupy,to moja twarz powinna się już opatrzyć,i nikt nie powinien mnie nagabywać o paragon za butelki ,problem naszych sklepów,od zarania dziejów to puste butelki po piwie ? ..może ktoś to mądrze rozwiąże,są przykłady ,tylko czego brakuje ..chęci ?
Zaraz po wejściu do marketu Biedronka rzucił mi się w oczy nieład w miejscu gdzie zwykle stoją koszyki ( porozrzucane , utrudniały wejście) , następnie udałem się na stoisko z warzywami i owocami , tutaj spodobał mi się wygląd ekspozycji , wszystkie produkty były w estetyczny sposób ułożone , wybrałem kilka rzeczy a potem skierowałem się do pierwszej lepszej osoby z personelu z marketu by zapytać gdzie znajdę koncentrat pomidorowy , kasjerka z miłą miną zaprowadziła mnie do regału gdzie ów produkt się znajdował życząc mi miłego dnia ( również z uśmiechem) , po zrobieniu zakupów skierowałem się do kasy gdzie kasjerka widząc narastającą liczbę ludzi oczekujących w kolejce niezwłocznie użyła dzwonka by poprosić o "wsparcie" inną Panią , czekając zaledwie chwilę (koło 40 sekund) pojawiła się osoba , która zaczęła kasować towary z taśmy (Dzień Dobry i dziękuje za zakupy obowiązkowo były) , na sam koniec kasjerka zapytała się czy mam chęć udziału w loterii zdrapek . Ogólny stan marketu (w skali od 1 do 10) uważam na 7 :Obsługa i zachowanie personelu 10 ;Czystość w markecie 5 ( w niektórych miejscach brudna i klejąca się podłoga ) ;Oferta 8 (duża dostępność produktów w niskich cenach);
Zrobiłam wczoraj małe szybkie zakupy w Super Pharm w PCC. Było po 19 i sklep był raczej pusty. Spokojnie i bez pośpiechu rozglądałam się po półkach. Czego nie można robić w inne dni takie jak urodziny sklepu czy dni wielkich promocji- wtedy jest ścisk i walka o kosmetyki ;)Podeszłam do kasy z zakupami. Pan kasjer "uczę się" zapytał czy mam kartę lifestyle. Odpowiedziałam,że nie. Pan uprzejmie powiedział, że w takim razie mogę podać pesel i naliczymy punkty za zakupy. Sprawne i przyjemne zakupy.
Mimo kilkudziesięciu minut chodzenia po sklepie oraz prób nawiązywania kontaktu wzrokowego z pracownikami nikt nie raczył podejść i dokonać obsługi klienta. Dopiero po mojej próbie podeszła do nas ekspedientka która jedyne co mogła zaproponować to pokazanie nam na internecie oferty. Oprocentowanie zerowe ale przy ratach wymóg wykupienia ubezpieczenia kredytu opiewajace na 1/4 wartości produktu. Nie polecam!
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.