Nie polecam tego klubu. Straszny tłok, brak miejsca, zaniedbane toalety. Szczególnie odradzam to miejsce parom, gdyż przychodzi tam tylu żądnych przygody osób, że możecie stamtąd wyjść skłóceni. Długi kolejki przy barze, często stoisz i stoisz, a kolejka nie idzie, bo nagle obsługują od drugiej strony, zero organizacji. Z czystością też różnie to bywa, mimo to jest ok.
Jestem zadowolony z obsługi. Bez większych problemów można znaleźć produkty, logiczne rozmieszczenie. Jednak w alejce z chipsami i alkoholem strasznie mało miejsca, gdy zastanawiam się co wybrać muszę co chwilę komuś ustępować. Zdarzyło mi się, że musiałem ustąpić miejsca pracownikowi, bo szedł prosto na mnie i nie zamierzał mnie puścić. Kasjerzy bez większych zastrzeżeń, szybko i rzetelnie wykonują swoją pracę, jednak nic poza tym.
Jestem zadowolony z obsługi. Gdy zapytałem gdzie znajduje się dany produkt dostałem wystarczającą informację. Nie spotkałem się z sytuacją, żeby było brudno. Porządek na półkach z produktami, choć czasem zdarza się sytuacja, gdy na półce znajduje się produkt z innej części sklepu. Kasjerki miłe, nigdy nie robią problemów, czasem nawet się uśmiechną i zagadają. Czasem dochodzi do kontaktu wzrokowego. Zawsze słyszałem: do widzenia, zaprasza ponownie. Jak zawsze minusem są kolejki, jednak moim zdaniem nie jest to wina kasjerów tylko niesfornych klientów, którzy nie zawsze wiedzą czego chcą.
W dniu dzisiejszym poszłam na zakupy do sklepu firmowego Ziaja dla Ciebie w Brodnicy. Pani zajęta czymś w komputerze, natychmiast zwróciła na mnie swoja uwagę, miło u uprzejmie zapytała w czym może pomóc. Podziękowałam i wybrałam sama produkty z półki. Po podejściu do kasy Pani zaproponowała obecny produkt w promocji, mówiąc o jego właściwościach i składzie. Również poinformowała mnie o promocji w której za zakupy powyżej pewnej kwoty można otrzymać kartę stałego klienta, zbierać punkty i odbierać nagrody. Nie nachalnie, miło i przyjemnie. Poza tym w sklepie było czysto, ładnie pachniało a ceny produktów są dobrze widoczne. Na pewno wrócę tam na zakupy.
Restauracja na zewnątrz czysta i nie ma śmieci. Po wejściu do środka udałem się do toalety. Czysto, lecz umywalka pobrudzona przez cieknące mydło i lustro mające plamy od wody. Po podejściu do kasy Pani zapytała w czym mogę służyć, zamówiłem zestaw McWrap. Zostałem zapytany czy powiększony ? Odpowiedziałem, że dziękuję. Pani przyjęła pieniądze i odeszła kompletować zamówienie. Gdy wróciła położyła produkty i podniosła tacę i powiedziała smacznego. Po skonsumowaniu produktów wyszedłem z lokalu. Lokal czysty i dobrze się w nim czułem. Stoliki na bieżąco sprzątanie i przecierane.
Gdy podjechałem pod stację byłem drugi w kolejce do dystrybutora. Gdy poprzedni klient odjechał, zająłem jego miejsce. Na stacji było czysty i zacząłem tankować paliwo. Po zakończeniu tankowania udałem się do środka budynku, gdzie na półkach było odpowiednio dużo produktów i były poukładane tak aby z przodu nie było wolnych miejsc. Następnie podszedłem do kasy i zostałem przywitany słowami dzień dobry i zostałem zapytany czy fakturę sobie życzę, po podliczeniu paliwa i napoju, zostałem zapytany czy może mam ochotę na hot-doga. Odmówiłem i zacząłem finalizować transakcję za pomocą karty płatniczej. Wszystko przebiegło bez problemu. Na koniec zostałem pożegnany słowami do widzenia i zapraszamy ponownie. W sklepie i na stacji jest czysto, schludnie. Nie zauważyłem żadnych śmieci ani innych zabrudzeń na okolicach okien oraz całej stacji.
Kupuję dużo książek dla własnego użytku. W sklepach czasem nie ma tego, co akurat mnie interesuje. Zdecydowałam się na zakupy przez internet, czego nie żałuję. Opisy książek z reguły są wystarczające. Zamawiam książki z różnych dziedzin i czas na skompletowanie ich jest zawsze różny. Za każdym razem jednak paczka kompletowana jest szybko, wszelkie informacje przychodzą e-mailem. Jestem na bieżąco. Czas dostawy kurierem bardzo szybki. Książki bez skazy.
Robiłam tam zakupy nie raz i za każdym razem wrażenia są równie pozytywne. Ogólny wygląd sklepu sprawia bardzo dobre wrażenie. Po wejściu do sklepu od razu słychać "Dzień dobry, w czym mogę pomóc" i uśmiechnięta Pani kroczy w mym kierunku. Z chęcią prezentuje produkty, nie zraża się kolejnym z rzędu mym komentarzem "nie do końca o ten zapach mi chodzi", szukamy aż znajdziemy. Bardzo podoba mi się opcja malowania w cenie zakupu kosmetyków. Czasem nie mam czasu z tego skorzystać, ale makijaże są naprawdę profesjonalne. I do torby z zakupami zawsze zostaje wrzucony jakiś gratis :)
Od koleżanki słyszałam, że apteka Centrum ma bardzo duży wybór kosmetyków aptecznych. Nie było mi po drodze, ale jak miałam receptę do wykupienia poszłam specjalnie do tamtej apteki i już wiem, że będę do niej wracać. Po pierwsze pani poleciła mi tańsze zamienniki leków, które miałam przepisane. Przy tym była bardzo miła i wszystko dokładnie sprawdzała. Pytała o objawy, było widać, że przejmuje się tym, aby było jak najlepiej dla mnie. Potem zapytałam o polecenie jakiegoś kosmetyku. I tutaj pani zapytała jakie mam wymagania i ile chciałabym przeznaczyć na ten cel. Nie kupiłam kosmetyków, ale dostałam próbki różnych kemów i już dziś wiem, że na pewno wrócę do tej apteki i to nie raz.
Kilka dni temu założyłem konto bankowe poprzez stronę internetową Banku Pocztowego. Po dwóch dniach przyszedł mail z informacją o założeniu konta i zaproszenie do placówki w celu podpisania dokumentów i sfinalizowaniu dostępu do konta. Przy stanowisku siedziały dwie panie, powiedziałem w jakim celu jestem w ich placówce, jedna z pań zaprosiła mnie do stolika. Odnalazła w komputerze mój wniosek i wtedy się zaczęło. Okazało się że błędnie wypełniłem wniosek poprzez stronę internetową Banku, zaznaczając, iż konto zakłada nie-rezydent. Pani ze zrozumieniem wysłuchała mnie po czym przez kolejne półtorej godziny dzwoniła gdzie mogła by umożliwić mi założenie konta. Co prawda procedury Banku Pocztowego są nieubłagane, trzeba było mój pierwotny wniosek anulować z systemu, nanieść zmiany i zaakceptować. Nie do wszystkich tych czynności pani miała uprawnienia, ale stanęła niemalże na głowie by zminimalizować czas tych czynności. Dzwoniła do dyspozycyjnych osób, które pracowały tak szybko jak się dało. W związku z tym, że na zewnątrz padało i było chłodno panie zaproponowały mi kawę, z czego chętnie skorzystałem. Reasumując- nie spędziłem w żadnym banku tyle czasu, cóż, w tym przypadku jestem sam sobie winien. Mogę tylko pogratulować paniom, które miały do mnie tyle cierpliwości i bardzo miło mnie przyjęły. Tak powinno być w każdym banku, bardzo polecam ten oddział Banku Pocztowego.
Ten niewielki sklepik odwiedziłem ok. godz. 21ej. Całkiem spory ruch, są to okolice węzła przesiadkowego w remontowanym Krakowie. Zaskoczył mnie spory ruch i perfekcja na półkach! Sklep był bardzo czysty i zadbany, asortyment na półkach był bardzo dobrze oznakowany cenówkami, personel dwoił się i troił dokładając towar. Jestem miło zaskoczony obsługą, mam doświadczenia z osiedlowego sklepu tej sieci, gdzie niestety wrażenia nie są już tak miłe. Obsługa była dostępna i chętna do pomocy. Czysto jak na mały dość ciasny sklep przez który przewija się sporo klientów. Bardzo miłe i dobre wrażenie zrobił sklep na mnie, oby tak dalej, polecam!
Zawsze z podziwem patrzę na szeroki asortyment w tym sklepie, jednak po dojściu do linii kas moje zafascynowanie sklepem maleje do zera, gdy widzę ok 20 stanowisk kasowych, obsługiwanych jest ok. 5 i stoję minimum 15 -20 minut za każdym razem, bez względu na dzień tygodnia i godzinę. Katastrofa jeżeli chodzi o sprawność przy kasach, na dziale sprzedaży również zbyt mało personelu do pomocy.
Szukałem czasopisma dla dziecka, chciałem znaleźć inny numer niż ten który trzymałem w ręku, poprosiłem panią zza lady o pomoc, pani stwierdziła że innego numeru nie ma w sklepie i nawet nie pofatygowała się sprawdzić czy rzeczywiście tak jest. Wróciłem do regału odnieść gazetę następnie sam znalazłem całą kolekcję tego czasopisma dwa kroki dalej, wcześniej jakoś nie zwróciłem uwagi na regał obok.
Stanowisko sprzedaży usług Tmobile odwiedziłem po raz kolejny w celu zbadania promocji dotyczącej Iphone 4s . Niedługo kończy mi się umowa i szukam jak najlepszej oferty by przedłużyć umowę właśnie z tym telefonem. Co jakiś czas zaglądam, więc do salonów i proszę konsultantów o przedstawienie oferty. Pracownica obsługująca moją osobę była młodą blondynką o długich włosach. Miała na sobie strój z akcentami loga Tmobile i nazwą firmy. Poinformowałem pracownicę o mojej sytuacji.
W sklepie ma się kontakt z bardzo miła i profesjonalną obsługą. Prawie każdy pracownik wita klientów słowami "Dzień dobry". Pracownicy bardzo chętnie służą poradą i pomocą. Potrafią udzielić wyczerpujących informacji na temat produktów ze swojego działu, a także wyjaśnić różnice pomiędzy produktami.
Bardzo ciekawie zaprojektowane wnętrze. Na samym początku widzimy cukierników wyrabiających czekoladki, figurki itp. Potem różne rodzaje czekolad, różne wytwory z tych czekolad, które oczywiście można nabyć za rozsądną ceną. Na piętrze mieści się restauracja, w której można zjeść czekoladowe desery, czy wypić dobrą kawę. Obsługa bardzo miła, byłem kilka razy i nie spotkałem się z problemami. Nie kazali też długo czekać na zamówienie. Jedynym minusem była lekko zaniedbana toaleta, kosz był pełny papierów, które walały się po podłodze.
Jestem bardzo zadowolony z obsługi. Miły barman. W środku zadbane i czysto, jak na to ile ludzi tam wejdzie. Przyjemna atmosfera, idealne miejsce na wypicie grzańca w mroźne zimowe dni. Polecam!
Sklep położony na ruchliwym skrzyżowaniu w Wieluniu. Dożo klientów akurat uczniów pobliskich szkól.Towary w miarę pokładane Brak cen na pólkach niektórych towarów. W miarę czysto.Towary promocyjne, dobrze wyeksponowane. Ekspedientki ciągle dokładają towar i poprawiają ich ułożenie.Kasjerki w razie potrzeby są przywoływane dzwonkami do kas. Ogólnie dobra ocena.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.