Czas obsługi przy kasie trochę przy długi - w niektórych przypadkach personel zwleka z uruchomieniem kolejnej kasy. Po obsłużeniu wszystkich klientów kasa zostaje natychmiast zamknięta pomimo kolejki przy kolejnej kasie. Personel nie za bardzo potrafi określić czas na jaki powinna być uruchomiona kolejna kasa. Na dziale mięsnym pomimo 3 osób personelu obsługiwała tylko 1 a kolejka była 5 osobowa. Jeden klient robił duże zakupy i wszystko stało w miejscu. Jeżeli chodzi o uprzejmość i pomoc to nie ma się do czego przyczepić, nawet ochroniarz potrafi pomóc. Totalna porażką natomiast jest otoczenie wokół sklepu. Wiecznie rozwleczone śmieci w tylnej części sklepu. Personel na informacje o bałaganie albo reaguje bardzo ospale lub w ogóle, pozostawiając walające się śmieci.
Kawiarnia Mamma Mia w Sieradzu znajduje się przy głównej ulicy miasta. Obsługują tu bardzo sympatyczne, młode osoby, które są bardzo pozytywnie nastawione do klientów. Pracownice mają służbowe stroje w których wyglądają bardzo elegancko. Moje mieszane uczucia wywołuje wystrój sali. Lokal jest urządzony w krzykliwych czerwonych barwach, który niby ma przywoływać na myśl gorące Włochy. Jak dla mnie kojarzy mi się on z peerelowskim kiczem.
Fatalnie - dziewczyny jakieś wystraszone, aż nieprzyjemne w obsłudze, opryskliwe, bez uśmiechu. Wiedza tez niekoniecznie wystarczająca a oferta pożyczkowa bardzo wygórowana!!!
Bardzo często robię zakupy w tym sklepie i zawsze spotykam się z miłą i fachową obsługą. Ostatnio udałam się tam, ponieważ Hebe obchodziło swoje urodziny i dostałam bon rabatowy. Po wejściu powitał mnie pan ochroniarz. Na sklepie panował porządek, a produkty były ładnie poukładane na półkach. Zatrzymałam się przy półce z podkładami, zastanawiając się który będzie idealny do mojej twarzy. Zaraz pojawiła się pani, która pomogła dobrać podkład pasujący do mojej cery i koloru. Na innych działach również były osoby, które w razie pytań służyły pomocą. Płacąc za zakupy zostałam poinformowana jaki rabat dostałam i zaproszona do kolejnej wizyty.
Dziękujemy za zgłoszenie obserwacji na temat naszej firmy. Opinia naszych Klientów na temat funkcjonowania sklepów Kaufland oraz jakości naszych produktów jest dla nas bardzo ważna.
Cieszymy się, że Pani opinia na temat naszego sklepu jest pozytywna i zapewniamy, iż ze swej strony dołozymy wszlekich starań, by nasi Klienci byli zadowoleni z jakości świadczonych przez nas uslug.
Pozdrawiamy, Kaufland Team
W monecie wejścia...
W monecie wejścia do apteki, było tam kilku klientów, jednak panie farmaceutki szybko rozwiewały kolejkę. Kiedy zwolniło się okienko przede mną od razu zostałam do niego zaproszona i przywitana. Podając receptę zadałam jeszcze kilka pytań, na które od razu dostałam szczegółowe odpowiedzi. Pytając o leki zamienne, również pani farmaceutka wykazała się dużą wiedzą i pomocą. Dodatkowo zakupiłam tabletki, których nie było na recepcie, na temat których również wyszłam z wiedzą, której wcześniej nie miałam. Jestem bardzo zadowolona z tej wizyty i na pewno wrócę właśnie tam w momencie kiedy będę zmuszona zaopatrzyć moją apteczkę. Miło, szybko, z uśmiechem i na temat, miejsce również czyste i zadbane.
Salon wyglądał na zadbany i czysty, pracownicy poprawnie ubrani i na swoich stanowiskach, jeden rozmawiał z klientem, a dwa stanowiska były wolne. Od razu zostałam poproszona do jednego z nich. Byłam zainteresowana przeniesieniem numeru z innej sieci, ponieważ kończy mi się umowa. Pani, która ze mną rozmawiała, zadała kilka pytań odnośnie moich potrzeb, notując sobie moje odpowiedzi. Następnie zaprezentowała mi ofertę, która nawiązywała do wcześniejszej rozmowy. Oferta była dopasowana, jednak sposób przedstawiania jej nie był zbytnio przekonujący. Pani zachowywała się raczej jako informator, a nie sprzedawca. Po przedstawieniu oferty stwierdziłam, iż muszę się zastanowić i czekałam na jakąś reakcję, która przekona mnie do podjęcia decyzji, jednak nie doczekałam się tego. Dostałam ulotkę i cennik telefonów, zostałam pożegnana i wyszłam. Ogólne wrażenie jest pozytywne, ale brakowało mi bodźca, który mnie przekona, Numer przeniosłam do konkurencji.
Byliśmy z przyjaciółmi na kolacji z okazji moich urodzin.Obsługa bardzo zła, personel nieuprzejmy, kelnerka niegrzeczna wręcz agresywna. Popychała mnie. Jestem zdegustowana tym lokalem.
9 maja 2013 r. kupiłam w sandały firmy Cara Barson. . W chwili zakupu obuwie było dobre, bez widocznych wad. przy trzecim założeniu obuwia zauważyłam że obcas w lewym bucie robi się coraz bardziej miękki, krzywi się i załamuje. 23 maja 2013 r oddałam buty do reklamacji. Po 14 dniach poinformowano mnie że reklamacji nie uznano. Kierownik sklepu poinformował mnie że mam taki przywilej że przez 30 dni po zakupie powinnam chodzić w domu po dywanie ale tak żeby nie widać było że w nich chodziłam i obserwować czy nie ma w butach jakiś ukrytych wad.i wtedy bym mogła oddać buty do sklepu. Uważam że personel sklepu zakpił sobie ze mnie, jestem wręcz oburzona. Natomiast w opinii pisemnej poinformowano mnie że"świadomie kupiłam obuwie z wadą, że nie widzą żadnych wad, po czym napisano że każdy materiał ma swój okres używalności a żywotność jego zależy od intensywności użytkowania i sposobu chodzenia" Jestem wręcz oburzona i zbulwersowana takim traktowanie mnie jako klienta.. Na moje pytanie dlaczego nie ma podpisu kto wydał opinie, kierownik sklepu poinformowała mnie że w sklepie jest taki zwyczaj. Fatalny sklep, fatalna obsługa i fatalne obuwie. Uważajcie!
Zakupiłem monitor na raty. Po uruchomieniu w domu okazało się, że rozdzielczość monitora nie odpowiada moim potrzebom. Po moim namyśle po 5 dniach od zakupu sklep przyjął bez wahania nieodpowiadfający mi monitor, wyszukał na zapleczu monitor dla moich potrzeb i w nie wygórowanej cenie. Po opłaceniu niewielkiej różnicy cenowej miałem właściwy monitor oraz skorygowane do nowej sytuacji dokumenty (f-ra, gwarancja, raty). Bardzo uprzejma obsługa z wyrozumieniem podeszła do mojej nieopatrznej decyzji na początku zakupu. Dziękuję bardzo.
Będąc na zakupach w Media Markt zostałam potraktowana jak powietrze.Podeszłam do sprzedawczyni z prośbą o pomoc w poszukiwaniu rutera,miałam wszystko spisane na kartce,czego potrzebuje.Ale sprzedawczyni była tak zajęta swoim telefonem i pokazała mi półki ,dodała ta alejka.Brzmiało to jak radź se sama ,bo ja piszę sms.Kiedy zaczepiłam innego sprzedawcę ,aby mi pomógł ujrzałam na jej twarzy grymas.Nie polecam obsługi przez Tą panią.
Delikatesy koszmarne.Towar pomieszany,cen brak,nawet na czytniku jak chcesz sprawdzić to brak ceny,brud,pracownicy są mili szczegolnie Ci co pracują tam długo.Mieli tam jednego faceta za kasą do którego się podejść nie dało tak było go czuć potem.Towar byle jaki,na początku się starali ale teraz tragedia.Na stoisku mięsnym biorą mięso przez woreczek foliowy -ok ,ale zaraz potem nie zmieniając woreczka Pani nakłada wędlinę .Warzywa i owoce to dopiero dramat,wszystko zdechłe,drogie,podgnite,w lodówkach bałagan taki że nawet szkoda tam czegoś szukać.Mieszkam nieopodal wiec zakupy robiłam często ale coraz gorszy towar i coraz mniej wyboru zmusza mnie i moich sąsiadów do dalszych wycieczek po zakupy,brak logiki w obsłudze,wieczne problemy z terminalem płatniczym,sklep funkcjonuje chyba tylko dla alkoholu i chleba bo nic poza tym nie kupisz fajnego,nawet okoliczne dzieci narzekają że mały wybór słodyczy.Ogólnie coraz gorzej się dzieje.Niewiem czy osoba odpowiedzialna za zaopatrzenie się zmieniła czy właściciela przerosły inwestycje ale ogólnie fajny punkt a sklep do niczego,kupisz mleko (chociaż też nie każde)i chleb ale po coś konkretnego trzeba jechać dalej.NIe polecam
Wybrałam się z siostrą do kina na Iron Man 3. Zberałaysmy sie już od dłuzszego czasu i nareszcie nam się udało. Była sobota i drobna kolejka, ale akurat jedna z pań otworzyła dodatkową kasę i podeszłyśmy. Zostałyśmy szybko obsłużone, pani była uśmiechnięta. Ogólnie same pozytywy, podobnie było w barku. Inny pracownik spokojnie mógł mieć nas dosyć, ale się nie zraził pomimo że nie mogłyśmy się zdecydować czy chcemy samą colę czy z czymś. Sprawdzanie biletów również przebiegło pomyślenie. Wszędzie był porządek, można było się o wszystko zapytać i nikt nie narzekał. Obsługa jak najbardziej na plus.
Weszłam do sklepu kupić interesujący mnie produkt z gazetki promocyjnej. Pierwsze co zauważyłam to wózki, stojące w zupełnym nieładzie i niestety pozostawiające wiele do życzenia jeżeli chodzi o ich czystość. Od razu udałam się w stronę gdzie zawsze ułożone są produkty promocyjne. Nie odnalazłam tego co mnie interesowało. Przez kolejne 5 minut szukałam pracownika. Niestety po odnalezieniu go i poproszeniu o pomoc usłyszalam tylko: "Nie wiem, ja zajmuję sie nabiałem". Była to odpowiedź rzucona mimo chodem nawet nie w moja stronę... Zrezygnowana próbowałam odnaleć kogoś bardziej kompetentnego. Nie udało mi się to, więc zbulwersowana wyszlam ze sklepu. Podczas mojej 10-15 minutowej wizyty nadal nikt z obsługi nie poustawiał odpowiednio wózków zakupowych.
Weszłam do sklepu zrobić codzienne zakupy. Od progu, przywitał mnie serdecznym "Dzień dobry" uśmiechnięty ochroniarz. Wprawilo mnie to w lepszy nastrój. Pierwsze wrażenie sklepu jest bardzo pozytywne- czystość na najwyższym poziomie. Gdy podeszłam do regału z pieczywem również byłam miło zaskoczona. Od razu było widać, że na bieżąco zmiatane są okruszki. Produktu były ładnie poukładane. Ekspedientka poproszona o pomoc w odnalezieniu konkretnego wypieku, bez namysłu, z uśmiechem na twarzy wskazała mi szukany produkt. Przy stoisku z wędlinami sprzedawczyni poinformowala mnie o obowiązującej promocji, a także poczęstowała promowaną wędliną. Wizytę zakończylam równie przyjemną, niezobowiązującą rozmową z kasjęrką, która utrzymywała kontakt wzrokowy i była bardzo sympatyczna.
Pracownicy są mili i pomocni. Natomiast jeśli chodzi o porządek w sklepie jest on niezbyt zadbany. Często zdarza się, że półki są całkowicie puste. Pozostawiane rzeczy nie w miejscach gdzie powinny się one znajdować.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.