20 maja tuż przed zamknięciem poprosiłem Panią ze stoiska garmażeryjnego o 20 dkg sera żółtego, ale świeżo skrojonego. Mimo braku kolejki klientów, pani długo wskazywała że taka porcja jest przygotowana w chłodziarce. Dodam że przygotowują rano przed otwarciem o godzinie 7.00, albo są to jeszcze porcje z poprzedniego dnia, plasterki nie przełożone niczym, więc po całym dniu totalnie pozlepiane i wysuszone. Dopiero po kilkakrotnym ponowieniu prośby o skrojenie na świeżo zostałem obsłużony z elektryzującymi spojrzeniami, jak by chciała mnie zabić.
Dokonywałam zakupów na dziale drzewnym. Obsługa posiada wiedzę fachową z niniejszej dziedziny. Na zadane pytania odpowiedzi są wyczerpujące. W przypadku braku elementu o który pytałam pracownik dzwonił do sklepu w Toruniu i orientował się o jego dostępność, proponował również sprowadzenie towaru na określony dzień. Ponadto został mi zaproponowany inny produkt w niższej cenie ale o tych samych parametrach jakie szukałam. Mimo kompetencji obsługi problem podstawowy polega na tym iż pracowników na poszczególnych działach jest zbyt mało w związku z tym czas oczekiwania na podejście pracownika jest zbyt długi.
Koszmarna koszmarność internetowego sklepu Yves Roche .Niestety tu zawsze zakupy są trudne i absolutnie do przyjemnych ich zaliczyć nie można.Skuszona jednakże ofertą @ od Payback który ma być promocja dla nowego sklepu uczestniczącego w programie ( choć faktycznie YR w programie PB jest już od jakiegoś dłuższego czasu).Skompletowałam koszyk, po czym się zalogowałam.Komunikat że kwota 101 Pln jest mniejsza (!!!) od 99 według systemu firmy kod został anulowany ponowne jego wprowadzenie, komunikat o błędzie.Na prawde odechciewa się zakupów i nawet najbardziej atrakcyjne i kuszące promocje chyba nie są tego warte.
Kilka dni temu odwiedziłam sklep Reserved w Nowym Targu. Na wstępie widać jak wszystko jest ładnie i schludnie poukładane, z jednej strony są ubrania dla kobiet, z drugiej dla mężczyzn. Wszystko wygląda naprawdę świetnie. Obsługa bardzo miła, kilka razy Panie pomagały mi znaleźć daną rzecz, doradzały inne opcję. Plusem jest ilość przymierzalni, dzięki którym, nie tworzą się ogromne kolejki. Jedna rzecz mi się nie spodobała, na stronie internetowej oraz w innych sklepach jest lepsze zaopatrzenie, dużo więcej kolorów z danej rzeczy, większy wybór, natomiast tutaj asortyment jest troszkę ubogi.
W dniu 22.05.2013 udałam się do punktu sprzedaży w celu rezygnacji. Powodem nie była słaba oferta, natomiast jakość obsługi w innych punktach jakich byłam wcześniej. Kiedy usiadłam do Pana i powiedziałam o co chodzi od razu zapytał co mógłby zrobić aby mnie przekonać, przedstawił ofertę która pasowała do moich potrzeb bez naciągania. Poczułam się potraktowana bardzo indywidualnie i z klasą, także zdecydowałam się na przedłużenie umowy. Widać jak miła i profesjonalna obsługa wpływa na decyzję klientów.
Jak dla mnie tragedia.Szemrany biznes jednego z barmanów:Zamówiłem 3 Leszki plus leszek mieszany ze spritem ,jak to moja ukochana lubi-pół na pół...Gość za barem szybko podliczył 3 piwka i zablokował się na chwilę przy tzw.shandy'm.Krótko rzucił 10 zł...MA-SAK-RA!!!!!Prosta matma-przy cenie 7zł za bronka leszka=pól piwa to 3,50zł,za szklankę spirte 200 ml to koszt max 2,50.Podliczając-pół piwa 3,50zł + 3 zł za sprite = 6,50,max7 złotych.Gość mnie skroił-celowo się na to wyłożyłem by sprawdzić świnoujskie strandardy .Na bank tam nie wrócę i dumnie rozgłaszać będę wśród znajomych swoją opinię. Nie polecam lokalu!
Obsługa zna tylko podstawowe parametry widoczne na etykietach,które mogę sobie sam przeczytać.Łatwo można zagiąć pewną wiedzą na temat konkretnej rzeczy.Pan nie wiedział jaka marka na najlepsze SmartTV. Podsłuchałem jak namawiał pewną Panią aby wybrała telewizor Full HD mimo, że wolała tańszy HDready.Od razu mi się przypomniała sytuacja gdy byłem tam po pralkę i inny sprzedawca zobaczył nas z dzieckiem szwagra od razu proponował przedłużenie gwarancji...bo może dziecko coś uszkodzi...
Wiedząc, że rasa psa ma skłonności do młodzieńczego zapalenia kości lekarz nalegał na zrobienie płatnego prześwietlenia łap psa.Gdy sam powiedziałem co wiem na temat tej dolegliwości u psa Pan się trochę zaczerwienił. Zostały przepisane dość drogie leki i zastrzyki przeciwbólowe ,co nie jest wskazane w tym przypadku,ponieważ gdy pies nie czuje bólu bardziej obciąży chorą łapę.Wizyta u innego lekarza załatwiła sprawę.Uważam,że lekarz chciał naciągnąć na kasę.
Obsłua w sklepie na odpowiednim poziomie. Sprzedawcy nie sa nahalni, podchodza dopiero wtedy kiedy klient zdazy sie rozejrzec. na uwage zasluguje dobre przygotowanie ze znajomosci produktów. poza tym sklep dobrze wyposazony. ogolnie ok :)
Personel bardzo miły i dobrze poinformowany. Szeroka oferta w moim przypadku korków do gry w piłkę nożną po atrakcyjnych cenach. Bardzo dobra organizacja sklepu i szybki czas obsługi( dosłownie chwilę po tym gdy zainteresowałem się produktem podszedł sprzedawca. Sklep bardzo dobrze utrzymany w czystości.
Super-Pharm to mój ulubiony sklep drogeryjny. Zawsze znajdę tam wszystko czego potrzebuję - w dodatku z reguły to co kupuję jest w naprawdę dobrych, promocyjnych cenach. Sklep prowadzi program lojalnościowy dla klientów, oczywiście jestem uczestnikiem. To pozwala mi na stały dostęp do informacji o nowych promocjach sklepu (informacje przesyłane mailem). Ostatnia wiadomość dotyczyła możliwości odbioru darmowego katalogu jednej ze znanych firm wraz z próbkami. Niestety, w sklepie okazało się, że katalog jeszcze nie dotarł i mogę pytać w najbliższych dniach. Na szczęście w ramach pocieszenia dostałam inne próbki promowanej firmy. Sam sklep, asortyment i pomoc pracowników jest dla mnie o wiele lepszy od innych drogerii.
Ostatnio wpadła mi w ręce lokalna gazeta a w niej załącznik w postaci gazetki z programem TV na cały tydzień. Oczywiście jak w każdej gazecie zawsze się znajdzie miejsce na reklamę. I w tym przypadku czytam reklamę – oferta pożyczkowa. Nie podpisuje się pod tym żaden bank, są podane nr. kontaktowe na każde województwo inny nr. oraz strona internetowa www.jedynatakapozyczka.pl Wykorzystane są również wszystkie chwyty marketingowe zachęcające do wzięcia tej pożyczki typu: mniej odsetek, na dowolny cel, dla firm itp. Na samym dole przy gwiazdce, drukiem nieprzeczytanym dla osoby starszej pisze: kwota 45 000, 15 lat, opłata (nie wiadomo za co) 2 700, prowizja 0%, kwota do spłaty 82 985, 42 zł.
Ostatnio podczas zakupów z mamą spotkała mnie dziwna sytuacja. Zawsze miałam dobre zdanie, o jakości obsługi w tym sklepie, jednak podczas tej wizyty moje zdanie się zmieniło. Razem z mamą szukałyśmy żelazka. Na ekspozycji było zaprezentowanych kilka modeli – różne ceny, różni producenci. My szukałyśmy żelazko o firmowego o dużej mocy z dużym wyrzutem pary. Nasze parametry spełniał tylko jeden model, więc bez dłuższego zastanowienia poprosiłyśmy pan, który stał niedaleko o zapakowanie tego żelazka w karton.Młody mężczyzna sięgając z półki produkt popatrzyła na nas i zapytał: „czy widziały Panie cenę tego żelazka, czy wiedzą Panie ile ono kosztuje” – pytania były zdecydowanie nie na miejscu. Nie wiem też, czym sobie z mamą zasłużyłyśmy na takie traktowanie klienta „z góry”. Poza tym cena była widoczna nad produktem, co prawda uważam też, że była zdecydowanie wygórowana, bo 320 zł za żelazko to naprawdę dużo, no ale w ostateczności ja za niego nie płaciłam. Poza tym obsługa nie powinna ingerować w kieszeń klienta.
Moja obserwacja dotyczy sklepu Pepco. Sklep ten odwiedziłam głównie ze względu na głośną kampanię reklamową, która była rozprowadzona na ulicach miasta. Sklep jest bardzo duży i przestrzenny. Posiada szeroki asortyment dla dzieci już od chwili narodzin. Znajdziemy tam zarówno odzież gatunkowo lepszą i gorszą, co można zaobserwować przede wszystkim po cenach. Ceny zróżnicowane, od korzystnie niskich do zbyt wysokich. Personel znakomicie udziela porad, oczywiście tylko tym najbardziej niezdecydowanym.
Często bywam w tym sklepie i jestem zadowolony z obsługi, jest dobry kontakt z klientem, tylko trzeba trafić nie w godziny szczytu. Oraz dużym plusem jest to że przyjmowany jest zwrot towarów, co teraz w dobie kryzysu jest coraz rzadszy.
Gdyby ktoś opowiadał mi taką historię w życiu bym nie uwierzył, że w XXI wieku możliwa jest obsługa na takim poziomie. Średni czas oczekiwania na rozmowę ze sprzedawcą około 30 minut. Jak ktoś ma do załatwienia coś na dwóch stoiskach trzeba pomnożyć x2. Mnie zachciało się jeszcze zapytać o raty i kolejne 45 minut zleciało chociaż byłem pierwszy w kolejce. Nigdy jeszcze nie widziałem, żeby do kasy stała kolejka klientów a w kasie nie było nikogo. Mniej odporni rzucali towarem i wychodzili, wytrwalsi stali ponad 15 minut aż Pani, która obsługiwała równocześnie sprzedaż ratalną, kasę i przyjmowała reklamacje podeszła łaskawie do kasy. Pracownicy zajęci sobą bo klientów nie było jak w ostatni weekend przed Bożym Narodzeniem a że nie spotkałem się z tym po raz pierwszy w tym miejscu uznaję, że to taka nowa świecka tradycja.
Dostałam dzisiaj telefon, który nieco mnie zdziwił. Po kilku sekundach od rozpoczęcia rozmowy, myśląc, że nikt się nie odezwie w końcu usłyszałam głos pewnej pani. Przedstawiła się, ale nie powiedziała, kogo lub co reprezentuje. Od razu zaczęła mnie wypytywać, jaką mam ofertę telefonu, ile za niego płacę, a dopiero w trzeciej minucie napomknęła o sieci Play (i że rozmowa jest rejestrowana), więc stwierdziłam, że od nich dzwoni. Zaczęła mi przedstawiać oferty, porównania, "rzucała" liczbami, przekonywała, że moja sieć ma takie i takie straty, a Play pnie się w górę, także bardzo dużo osób do nich przechodzi i warto być jedną z nich. W ogóle nie dawała mi przy tym dojść do słowa, czy wyrazić opinii. Uznawała, że to co mówi to coś, co ja też sądzę. Często mieszała się w tym co mówiła, więc powstał z tego wielki chaos i ostatecznie nie wiedziałam co i za jaką kwotę mi proponuje. Nie podała mi zasad, na jakich miałabym się do nich przenieść, nie potrafiła mi też powiedzieć konkretów o ewentualnym podpisaniu umowy wraz z dostaniem nowego telefonu. Ostatecznie straciłam na jej gadanie 20 minut, podczas których ja wypowiedziałam ledwie kilka słów. Było to niegrzeczne nagabywanie potencjalnych klientów. Czułam się, jakby chodził za mną akwizytor i przekonywał do kupna czegoś, do czego poczułam niechęć od pierwszej minuty rozmowy.
Sklep bardzo zadbany, jest duży porządek miła atmosfera każdy znajdzie coś dla siebie, jest miła obsługa i bardzo pomocna która odpowie na każde pytanie ceny są bardzo atrakcyjne
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.