Ja na głód jestem wytrzymała, towarzystwo już nie.Więc cóż zrobić jedyne co E. Leclerc w gastronomi oferuje to własne bistro w pasażu.Nie dorabiam ideologii, nie zastanawiam się jaką drogę pokonały dania.Ziemniaczki pieczone, porcja surówki kurczak pieczony.Ja jako roślinożerca typowy boleję że surówki są sprzedawane na porcje a nie na wagę, nie można ich zmiksować.Cóż.Dwie panie za ladą.Zajęte i skupione na sobie a nie na kliencie.O sos muszę się upominać, nie zostaje mi zaproponowany.Co do niektórych produktów pojawia się duży znak zapytania co do ich świeżości.Ceny też nie za niskie jak na takie miejsce spartańskie.Kilka stolików przy ruchomym chodniku przy dziale RTV jest brudnych.Panie mając chwilę przerwy wolą konwersować niż zadbać o czystość.Nie było miło nie było smacznie.
Mamy ochotę na chińszczyznę.Od czasu do czasu nie mówię nie.Wybieramy całkiem spontanicznie barek przy Grochowskiej.Sprawia zachęcające i nie odstręczające wrażenie.Menu standardowe, wielopozycyjne.Surówka z białej kapusty, ryż jako baza.Do teko kompozycje sosowo - warzywne plus krewetki, wołowina, cielęcina i tak dalej….każdy coś dla siebie znajdzie.Zamówienie przygotowane szybko całkiem smacznie i na bogato ceny niecałe ponad 10 zł za zestaw więc też jak wszędzie.Na ścianach obrazki wykonane ze słomkowych patyczków w rogu akwarium.Czysto i zadbanie.Prosto i nie wyszukanie ale całkiem miło.
Będąc w Józefowie przypominam sobie o dość koniecznym i pilnym zakupie peelingu.A że właśnie mijam drogerię pod różowym szyldem Dobra drogeria postanawiam w niej dokonać zakupu.Dobra drogeria dobry wybór.Ceny przystępne miła obsługa.No i kupiłam co chciałam.Tym razem nie Joanny a firmy Marion.Co ciekawe mimo ze staram się być na bieżąco z rynkiem kosmetycznym tego produktu jeszcze nie znam i nie widziałam go w innych sklepach
Najpierw był tu całkiem spory sklep samoobsługowy spożywczo przemysłowy na zakupy pierwszej domowej potrzeby.Prasa, papierosy, stoisko monopolowe a wgłębi mięso, wędliny i sery na wagę.IZA.Z biegiem czasu choć właściciel się nie chybnie nie zmienił pojawiła się druga nazwa na szyldzie , pod ogólnopolską nazwą Groszek.Minęło znowu kilka miesięcy i dało się zaobserwować następne zmiany nazwy i wizualizacji.Na szybach pojawiły się foto folie , zniknął stary szyld, odświeżono też wnętrze.Dziś mamy niby ten sam sklep ale już pod innym szyldem Topaz Express tak się to nazywa.Miejsce stało się bardziej przystępne i klimatem i ceną.
Przechodząc kupiłem gazetę wolnostojącym kiosku – taka czerwona plastykowa budka usytuowana na skrzyżowaniu chodników w miejscu z dużym natężeniem ruchu pieszego. Asortyment w sprzedaży to gazety, drobne artykuły piśmienne, bilety itp. Na taką działalność kiosk jest wystarczający. Sprzedawcą jest starszy pan który szybko i profesjonalnie obsłużył , wydał nawet paragon. Pewnym mankamentem jest iż nie ma tam twardego podłoża i po deszczu tak jak dziś robi się błoto. Data obserwacji: 05/11/2012r.
Dalszy ciąg urządzania mieszkania doprowadził mnie na stronę tego sklepu. Dość przyjemnie wykonany layout strony. Czytelna i łatwa nawigacja po stronie internetowej. Spory wybór artykułów do stylowego urządzania pomieszczeń. W miarę rozsądne i przystępne ceny oferowanych artykułów. Dobry kontakt z pracownikami firmy. Krótki czas oczekiwania na realizację zamównienia.
Restauracja Brystol to duży i zabytkowy lokal w Tarnowie przy głównej ulicy mający dużą sale hotelową, sale konferencyjną, sale restauracyjną , usytuowanie dobre. Elewacja od strony wejścia ładnie wykończona nad drzwiami wejściowymi logo restauracji. Zamówiona kawa z ciastkiem była dobra na realizację zamówienia nie czekałem długo. Obsługa grzeczna zachowuje się standardowo. Hotel – Restaurację poleciłbym jako przyjazny dla klienta. Data obserwacji 05/11/2012r
Byłam w sobotę w Galerii Handlowej- słynnej BONARCE :) weszłam do sklepu z bielizną,Donna. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to to,ze pani siedziała przy stoliku i przeglądała strony internetowe. Po chcwili dopiero mnie zauważyła i podeszłą z pytaniem " mogę jakoś pomoc? " . Odpowiedziałam że tak,że poszukuje czegoś na prezent dla mamy i czegoś dla siebie. Pani od razu zaproponowała mi bieliznę wyszczuplającą,mimo że wcześniej nie zapytała mnie nawet,czego konkretnego poszukuje. Akurat bielizna wyszczuplająca na prezent dla mojej mamy nie byłaby zbyt udanym prezentem. Jeśli chodzi o coś dla mnie,to wpadła mi w oko dość fajna bielizna,którą postanowiłam zmierzyć,lecz nie wiedziałam jaki mam dokładnie rozmiar biustonosza. Poprosiłam więc panią o pomoc w doborze,lecz nie bardzo umiała mi pomóc. Nie bardzo wiedziała jak obliczyć mój rozmiar. Gdy już jakoś udało się nam to ustalić,postanowiłam że jednak kupie tą bieliznę. Podeszłam do kasy i postanowiłam że zapłacę bonem i gotówką. Pani miała trochę problemów jak to wbić na komputer,wiec musiałam trochę poczekać na rachunek. Czekając na niego,rzuciłam okiem na sklep,na niektórych półkach był kurz,bielizna była pomieszana a na wieszakach były lekkie braki.Pani myślę, że skoro miała czas na serfowanie po internecie to powinna mieć czas ogarnąć sklep :) Dodam że pani nie była zbyt uśmiechnięta i raczej czekała abym jak najszybciej zrobiła zakupy i wyszła :)
Market budowlany NOMI (Dom, mieszkanie, ogród) ma dobrą lokalizację i dojazd. Jestem stałym bywalcem tego marketu bo cenię go za dość dobre zaopatrzenie i umiarkowane ceny. klient ma tutaj możliwość zwrotu każdego towaru , może otrzymac kartę NOMI obligującą do zniżek itp. Niezmiennym minusem NOMI także i w dniu dzisiejszym jest trudność w spotkaniu pracownika który udzieli nam potrzebnej informacji. Należy nieźle zetrzeć podeszwy aby "przyłapać" takiego informatora.Przy kasach i informacji zazwyczaj nie ma kolejek,wszystko idzie szybko i płynnie.
Z przeprowadzonych obserwacji stwierdzam iż nie zauważyłem rażących zaniedbań ze strony personelu tego supermarketu. Towary są wystawione w widocznym miejscu a personel chętnie służy pomocą. Ceny wystawionych towarów są widoczne choć na niektórych produktach zauważyłem ich brak. Ogólną ocenę tego Supermarketu oceniam na 4
"Wod-Kan" Ul. Sienna 6 Tarnów wstąpiłem do tego sklepu ponieważ już wcześniej robiłem tu zakupy części instalacji sanitarnej dla domu i byłem zadowolony z dużego wyboru asortymentu. Z pewnością duży wpływ ma obsługa która zawsze chętnie pomoże w fachowym doradztwie czy to technologii lub montażu sanitarnego. Sklep polecam jako przyjazny dla klienta. Data obserwacji: 05/11/2012
Duży doskonale zaopatrzony market budowlany (Dom, mieszkanie, ogród). Świetna lokalizacja i dojazd. Towar rozlokowany branżami, wszystko poukładane na oczekiwanym miejscu - jasno i przejrzyście. Ceny nie należą do rewelacyjnych za wyjątkiem promocji i wyprzedaży. Duży kłopot będziemy mieli gdy przyjdzie nam o coś zapytać - nie ma kogo. Po monitach i wezwaniach przez radiowęzęł możemy jednak dopytać pracownika o interesujący nas produkt. Jeśli zabraknie dla nas towaru np. płytek, to prawdopodobnie już ich nie dostaniemy, duże markety nie uzupełnieją małych ilości towarów. Kolejka czekać będzie na nas przy kasie, są dwie i nie zawsze obie czynne. Ogólnie jednak sklep robi dobre wrażenie.
W lodówkach z nabiałem puste opakowania zbiorcze po jogurtach, serkach i śmietanach zajmują miejsce. Na dolnych półkach poprzewracane do góry dnem jogurty, plączą się z towarami przecenionymi. Przeceny na stoisku z warzywami, w części popsute warzywa i owoce popakowane do woreczków z obniżoną ceną .
Na półkach bardzo dużo pustych miejsc po towarach. W szczególności dotyczy to miejsc, w których stały towary w ofercie specjalnej. Pracownicy powoli, z wielkim ociąganiem uzupełniają towary na półkach, pytani czy dany towar jest, nie są w stanie odpowiedzieć. Trudno uzyskać informacje, czy poszukiwany towar jest w palecie, którą rozpakowują, czy też iść do innego sklepu.
Kolejny dzień, w którym nie działają płatności za pomocą kart. Na drzwiach wisi małymi literkami wykonany napis, że w dniu dzisiejszym nie działają płatności za pomocą kart płatniczych. Przy kasach brak już informacji o płatności tylko gotówka. Wielu klientów rezygnuje z zakupów z powodu nie przyjmowania płatności kartami.
Chodząc po mieście wstąpiłem do Getinbank.pl Tarnów ul. Krakowska 14. Po wejściu wszystkie stanowiska z konsultantami były zajęte ale zauważyłem, że obok jest pomieszczenie gdzie jest też pracownik więc chciałem się tylko zapytać o kredyty pani natychmiast udzieliła mi wszelkiej pomocy w uzyskaniu informacji. Z panującej atmosfery, obsługi klienta jestem zadowolony. Wyposażenie banku klasyczne firmowe, czystość bez uwag. Bank ten polecam jako przyjazny dla klienta. Data obserwacji 05/11/2012r.
Będąc na mieście miałem potrzebę skorzystania z Internetu w pobliżu była biblioteka. W porównaniu z kawiarenkami komputerowymi jest tu minimalna opłat za godzinę. Obsługa grzeczna i kompetentna. Wewnątrz czysto, wyposażenie standardowe jak dla mnie zbyt szare. Otoczenie biblioteki niezbyt czyste widoczne są zarzucone śmieci. Budynek parterowy na elewacji widocznych jest kilka grafitii. Mankamentem według mnie jest mała tablica informująca jeśli ktoś się nie wpatrzy lub nie podejdzie bliżej trudno zauważyć że to biblioteka. Data obserwacji: 05/11/2012
Ogromny sklep doskonale zaopatrzony. W oczy rzuca się dbałość o czystość, sprzątanie ręczne i mechaniczne praktycznie non-stop. Doskonale zorganizowane stoiska "okazjonalne" np. z wędliną i wyrobami masarniczymi. Personel świetnie zorientowany w towarze i miejscu jego ekspozycji. Doskonałe oświetlenie , dobry "niekrzyczący" przekaz informacji z radiowęzła. Są jednak i minusy: zdecydowanie za mała ilość czynnych kas, automatyczne (samodzielne) punkty zapłaty w większości nieczynne. Minusem jest również chwilami nieczytelny (nielogiczny) układ towarów
Udałam się na Pocztę w Nowogardzie przy ul. Warszawskiej 14. Wypełniłam potwierdzenie nadania odbioru niepoprawnie,pani w okienku zorientowała się bardzo szybko i pomogła mi wypełnić poprawnie. Zaoferowała mi również do listu potwierdzenie odbioru. Miejsce jest bardzo przyjemne, tak samo jak i obsługa.
Nowy dwumiesięcznik który ucieszy zapewne każdą nastoletnią amazonkę.Kolorowy, cieszący oko.Podający w sposób przystępny informacje o koniach które warto posiadać.Nie pominięto i rozrywki.Foto story, horoskop, ciut humoru.Wszystko zgrabnie skonstruowane i podane.Cena może i nie za niska ale na osłodę finansowego krachu mamy grupowe opaski i naklejki w prezencje do wydania pierwszego numeru magazynu.Dzielimy wydatek na 2.No i od czego się ma kieszonkowe.Gazetka jako rodzicowi mi się podoba.Córce jeszcze bardziej.I suma sumarum jestem na tak.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.