No i Września od jakiegoś czasu doczekała się swojej galerii. A w niej Apteka Stylowa. . W aptece bardzo duży ruch, kolejki po prostu kręcone. Trzy kasy czynne. Apteka czysta, jasna, przestronna. Obsługa bardzo miła. Pierwsza wizyta i jestem naprawdę mile zaskoczona. Duży asortyment szamponów jest dodatkowym plusem
No i Września od jakiegoś czasu doczekała się swojej galerii. Galeria co prawda jest mała, ale znajdują się w mniej mlodzieżowe sklepy. Niestety brakuje mi księgarni, które są w galeriach handlowych. Co do sklepu nie mam nic do zarzucenia. Obsługa bardzo miła. Towar poukładany tematycznie, czysto, przymierzalnie również zadbane. Co do obsługi również nie mam żadnych zastrzeżeń.
Widziałem reklamę jednego z preparatów bez recepty, że jest w promocyjnej cenie. A że miałem go kupić to skierowałem się do tej apteki. Podczas płacenia zwróciłem uwagę, że cena podawana przez farmaceutkę jest inna niż wypisana na plakacie promocyjnym. Powiedziałem to a farmaceutka po sprawdzeniu mnie przeprosiła i oczywiście zapłaciłem ceną niższą. Ale i tak trzeba sprawdzać.
Zadzwonił do mnie konsultant z banku z propozycją nowej karty kredytowej. Po uzyskaniu zgody odnośnie przezntacji przedtawił mi szczegóły oferty. Z dokładnością wyjaśnił mi co będe miał jeżeli skorzystam z oferty. Nadmienił, że nie ma żadnych kosztów. Muszę przyznać, że przedstawiona oferta była interesująca. Konsultant wiedział co mówił, co oznaczało że był przygotowany.
Obsługa miła i profesionalna nigdy nie brakuje drobnych na kasie ale czasem brakuje mojego ulubionego sosu chilii Heinza. Asrotyment prawie idealny. Niestety kolejki duże. Można by poprawić też działanie klimatyzacji, żeby lepiej schładzała pomieszczenie sklepu. No i ceny, na niektórych artykułach duża marża.
Miałam mało czasu i szukałam śmiesznego prezentu dla znajomego na urodziny, jestem mile zaskoczona obsługa w tym sklepie, pani uśmiechnięta powitała mnie od progu, doradziła, znała ceny towaru.Choć jestem osobą wybredną potrafiła trafić w mój gust i nie zirytować się, a na koniec pięknie zapakowała mi prezent. Sklep czysty i zadbany.
Podróż autobusem PKS Ostrowiec Świętokrzyski przebiegła bardzo miło. Kierowca był uprzejmy, życząc mi miłej podróży. Siedzenie w autobusie dość wygodne, a wokół niego zachowana czystość. Pod koniec trasy (w kierunku Krakowa) zaczynało brakować miejsc siedzących i ludzie wraz z walizkami stali pomiędzy siedzeniami, co nie do końca mi się podobało. Niemniej jednak mogę polecić.
Dzisiaj udałam się do Rossmanna. Promocji - żadnych. Nie zauważyłam, żeby bylo coś taniej. 3 damy w sklepie chodziły między regałkami. Znalazłam puder Manhattan, który bardzo rzadko jest spotykany. Chciałam też tusz do rzęs, ale niestety nie udało mi się dokonać zakupu. Dziwne, ze prawie ani jednego z L'Oreal'a, o który pytałam - nie było testera. Ani jednego nie było też z Astora... Co za bezsens!!! Cała półka kosmetyków, a nie jest pokazana szczoteczka, NIC!!! pani zauważyła, że jestem zainteresowana (w długich brązowych włosach), to otworzyła szufladę i podburknęła - "może będzie w szufladzie, ale wątpię, zeby coś zostało"... Jak mogło "zostać", jak to nowości??? Pokazała mi przymocowaną 1 spiralę do plastiku i mówi "o, taka jest". Nabrałam podejrzeń, bo znika to chyba nie bez powodu. Nie wiem, ale już więcej nie wybieram się do tego sklepu po tusz. Poza tym takich śladów błota przy wejściu , to ja jeszcze nie widziałam w żadnym sklepie. Obsługa szybka - niemiła.
Ten sklep jest kolejnym, który odwiedziłem w celu poszukiwania dla mnie nowego laptopa. Wybór w sklepie jest duży - porównywalny do MediaMarkt na al. pokoju i Saturna w Galerii Krakowskiej. Pracownik, którego spytałem o interesujący mnie model nie potrafił go znaleźć przez dłuższy czas i nie potrafił praktycznie nic o nim powiedzieć poza przeczytaniem informacji znajdującej się obok laptopa. Cenowo konkurencyjnie, ale taniej można kupić w sklepach internetowych.
Udałem się do Media Markt zlokalizowanego na al. pokoju w Krakowie w centrum handlowym M1. Moim celem było sprawdzenie "na żywo" kilku modeli laptopów, które biorę pod uwagę przy zakupie, który zaplanowałem. Obsługa była jak najbardziej OK - doradca szybko pomógł mi zlokalizować w sklepie to, czego potrzebuję. Jednak okazało się, że laptopy te są dość drogie, a ponadto ich zakup jest połączony z zakupem systemu operacyjnego, co jeszcze zwiększa cenę. Na tej podstawie nie polecam!
Przedstawiciel handlowy przygotowany merytorycznie w zakresie sprzedaży ubezpieczenia Ochrony Prawnej. Umiejętnie przekazuje korzyści z posiadania ochrony prawnej. Agent nie pozostawia pytań bez odpowiedzi, wyjaśnia nie zrozumiałe kwestie na przykładach z życia wziętych i swoich własnych. Sposób umawiania spotkania natarczywy, nie znoszący sprzeciwu.
Dnia 31 lipca 2012 roku udałem się do hipermarketu Tesco w celu zrobienia dobrego zakupu. Przed samym sklepem mogłem zauważyć pracowników sklepu, którzy palili papierosy oraz to, że było przed nim czysto. W samym sklepie również podłoga nie budziła żadnych negatywnych odczuć. Na sali sprzedaży było chłodno, ale temperatura odczuwalna była przyjazna. Chciałem kupić swoje ulubione rogaliki maślane, które są wypiekane bezpośrednio w sklepie, ale już ich nie było. Ogólnie asortyment pieczywa był wybrakowany i nie było przy nim kartek z informacją i przeprosinami za chwilowy brak towaru. Żadna z kas obsługowych nie była czynna, dlatego też musiałem skorzystać z kasy samoobsługowej, których w sklepie jest cztery z czego dwie były zajęte przez klientów. Gdy podchodziłem do kas, zauważyłem jednego z pracowników stojących w ich obrębie z dość dziwna miną - zmęczenia i niechęci. Naprawdę nie zachwycała do poproszenia o pomoc. Kasa przy której się obsługiwałem nie była do końca sprawna, ponieważ specyficzny sygnał zeskanowania sygnału nie działał.
Dnia 31 lipca 2012 roku, kontaktowałem się z infolinią Sygma Banku w celu rozwiązania pewnego problemu. Czas oczekiwania na konsultanta był bardzo krótki, wręcz po wybraniu numeru konsultant natychmiast służył pomocą. Na samym początku mężczyzna po drugiej stronie słuchawki poprosił mnie o PESEL lub numer umowy i dokonał autoryzacji mojej osoby, która przebiegła prawidłowo. Następnie gdy zapytałem o swój problem został od ręki rozwiązany. Pod koniec zapytał, czy może jeszcze mi w czymś pomóc, jednak nie miałem więcej pytań i zostałem pożegnany przez konsultanta.
Skierowano mnie do szpitala - Izerskie Centrum Pulmunologii i Chemoterapii "Izer-Med" w Szklarskiej Porębię. Przyjechałam przed g.9( na skierowaniu miałam być przed 10-więc zdążyłam). Miałam szczęście, że samochodem, bo jak się okazało, nie ma tam żadnego dojazdu komunikacją publiczną, a szpital nie zapewnia we własnym zakresie przedostania się ze stacji kolejowej lub przystanku autobusowego(położonych daleko-dla ludzi chorych) na miejsce.Trzeba być przygotowanym na wzięcie taxi, najlepeij ze Szklarskiej Górnej, co jest często barierą nie do pokonania dla biedniejszych pacjentów. Na przyjęcie do szpitala czekała 1,5 godziny, mimo że wszyscy tam przyjeżdżający mieli wyznaczone terminy. To zbyt długo dla często b. chorych ludzi. Przyjęcia były obsługiwane tylko przez 1 panią. Zaszokowała mnie również praca salowej- potrafiła 3 godziny kręcić się w 2 pokojach 2 i 3 osobowych z łazienką, cały czas narzekając ile to ona ma pracy.A teraz , co fajne - lekarze ich podejście do pacjentów i profesjonalizm co rekompensuje niemiłe wrażenie jakie odnosi się obserwując pracę personelu pomocniczego.Budynek szpitala piękny, choć zniszczony. W chwili obecnej widać duże zmiany. Pięknie wyremontowana stołówka, klatki schodowe i część sal pacjentów oraz toalet i pryszniców. Okna szczelne. Otoczenie piękne.
Gdy potrzebuje kupić nowe buty zazwyczaj kupuję je właśnie w sklepach CCC, ponieważ są wygodne i zazwyczaj nie są w wygórowanej cenie. W piątek 27.07. postanowiłam wybrać się do CH Plaza i postanowiłam wejść do sklepu CCC, gdyż potrzebowałam kupić buty. Bardzo miło zaskoczył mnie fakt, iż bardzo duża ilość butów była z dużą obniżką ceny - a co najważniejsze były to buty, które zamierzałam kupić. Momentami w sklepie tworzyły się kolejki - nie tylko mnie zachęciły duże obniżki cen- jednakże szybko znikały z powodu szybkiej i sprawnej obsługi sprzedawczyń. Gdy przyszła moja kolej do płacenia za zakupione buty zostałam mile zaskoczona ofertą zakupu wkładek z naturalnej skóry za jedyne 10zł, które mają neutralizować "zapach" stóp. Udało mi się kupić 3 pary butów za jedyne 100zł, co uważam za bardzo atrakcyjną cenę. Obsługa miła, atrakcyjne ceny, gwarancja na buty trwająca 2lata, czego chcieć więcej?
W sklepach Biedronka cenie sobie jakość produktów i cenę, które zostały wyprodukowane właśnie dla tego marketu. Ponieważ są smaczne, dobre jakościowo a cena nie jest wygórowana. Brakuje mi jedynie konkretnych obniżek jak w większości marketów - wiem, że obniżki są ale są one w moim odczuciu mało konkretne i zbyt rzadko. Podoba mi się ogólny wygląd sklepu i logiczne ułożenie produktów w sklepie. Jednak konkretnie w tej lokalizacji bardzo przeszkadzają mi długie kolejki przy kasach, gdzie trzeba długo czekać aż kolejna kasa zostanie otwarta... Naprawdę w godzinach przerw w obu szkołach, które znajdują się niedaleko sklepu tworzą się bardzo długie kolejki gdyż oprócz młodzieży szkolnej także inni ludzie w tym osoby starsze chętnie wybierają się do tego sklepu. Zresztą ogólnie uważam, że sklepy Biedronka powinny mieć obsługiwane więcej gaz, ponieważ zazwyczaj pomimo dużych kolejek są otwarte dwie kasy bądź jedna, co jednak nie świadczy dobrze o sklepie gdy są duże kolejki a są inne stanowiska kasowe, które mogłyby być otwarte. Jednakże ceny w sklepie są przystępna a obsługa sklepu jest miła, w sklepie jest czysto i przyjemnie jest robić w nim zakupy.
Po pracy wybrałam się to Tesco w celu zakupienia jakiś smacznych produktów żywnościowych. Ułożenie produktów w sklepie na półkach uważam za dobre, zawsze ciekawe promocje z gazetki ogólnokrajowej. A także - zniżki cenowe dla niektórych produktów spożywczych, które mają bliski koniec ważności. Oprócz tego dużo produktów ma obniżone ceny, typu: prostownice, lokówki, garnki, szklanki. A jakiś czas temu udało mi się kupić w tym właśnie Tesco 25szt. płyt DVD firmy Tesco w plastikowym kółku za 9,99zł. Zauważyłam, że bardziej opłacalne są zakupy w małym tesco, ponieważ oprócz obniżek w gazetce często obniżają ceny innych produktów,a także nie ma kilometrowych kolejek do kasy. Polecam zakupy w tym sklepie.
Zaszłam do H&M po bransoletki. Były akurat w bardzo przyzwoitej cenie - ok. 15 zł. Kupilam, bardzo ich dużo na ręce, naprawdę! Asortyment posegregowany, duży wybór ubrań po okazyjnych cenach. Ceny widoczne, dodatki - poukładane. Czysto w sklepie, chociaz odczuwalny jest lekki zaduch. Poza tym przymierzalnie są brudne, śmierdzace i kolejki do nich katastrofalne. Aż sie prosi, aby zejśc piętro niżej na meski dzial, gdzie nie czeka sie do kabin prawie w ogole. Przy kasie panie mile, ale obsluguja 3 osoby na raz. Pani kasowala moje rzeczy i rozmawiala z innym panem lekceważąc mnie.
Zaszlam szybko do H&M po koszulkę. Szukałam dosyć długo i...nie znalazłam. Jest mnóstwo ubrań, ale są powywracane, większośc nie rozwieszona i wymiętolona. Ceny - przystępne, można na całkiem fajną obniżkę trafić. Wybór dodatków - spory. Bransoletki i kwiaty do włosów są jednak drogie... Od 14 zł 3 gu,eczki kolorowe z koralikiem. Do kas spore koeljki, wolno idzie i w końcu po raz kolejny zrezygnowałam z drobnego zakupu. Mam nadzieje, ze przyjdzie dzien, w ktorym wytrzymam do zaplaty przy kasie i nie zrazi mnie oczekiwanie polgodzinne...
Bardzo podoba mi się w sieciach sklepów Biedronka to, iż dobre produkty są w przystępnych cenach. Pracownicy zawsze odpowiedzą na pytanie pytając gdzie jest jakiś poszukiwany produkt. Jedynym mankamentem którego ja nie mogę przeboleć do niemożliwość płacenia kartą, bardzo często mogę zrobić zakupy jedynie za tyle pieniążków ile mam w portfelu.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.