udałam sie do sklepu po obejrzeniu gazetki promocyjnej, kiedy weszłam zaczęłam szukać produktów, pani która dokładała towar widziała że czegos poszukuję, więc zaproponowała pomoc, była bardzo uprzejma, zorientowana w ofercie oraz bardzo zaangazowana w obsługę, wybór bardzo duzy, bardzo sprawnie mnie obsłuzono, kasy czynne były 4, w sklepie panował porzadek i ład
Dobra obsługa. Jak będę miała zamiar kolejny raz coś zamówić przez Internet, to pierwszeństwo będzie miało RTV EURO AGD, ponieważ ta firma bardzo profesjonalnie podchodzi do swojej pracy, jak i obsługi Klienta. Pracownicy sklepu podczas odbierania zamówienia, często polecają dobre akcesoria, co też jest ich plusem. Naprawdę polecam.
weszłam rano po śniadanie, poszłam do stoiska z wędlinami, nie mogłam się zdecydować, więc pani dała mi do spróbowania kilka plastrów różnych wędlin, była bardzo uprzejma i zorientowana w ofercie oraz bardzo zaangazowana w obsługę, pani potarfiła doradzic i pomóc w wyborze, wybór duzy, ceny przystepne, bardzo sprawnie mnie obsłużono, w sklepie porządek, promocje dobrze wyeksponowane
po obejrzeniu gazetki udałam się do sklepu obejrzeć, pan mnie od razu przywitał, zaproponował pomoc, skorzystałam, bo chciałam doradzic się sprzedawcy, pan objaśnił mi róznice, potrafił doradzić, był bardzo uprzejmy i zaangazowany w obsługe oraz bardzo zorientowany w ofercie, wybór bardzo duzy, ceny zróżnicowane, bardzo sprawnie mnie obsłuzono, mimko że na razie zastanawiałam, esetyka sklepu na 5
sklep czysty i zadbany, schludne stanowiska, posprzątane puste kartony z półek z towarem, stoiska mięsne zadbane, kasjerki schludne, miłe, kompetentne z uśmiechem na ustach obsługują klientów, sprawnie i bezbłędnie inkasują zakupione towary i nie ma mowy o pomyłkach przy wydawaniu reszty, ceny umiarkowane oraz korzystne promocje
W wyniku małego wypadku byłem zmuszany na znalezienie szybko sklepu z obuwiem. Najbliżej byłe ten. Wchodzę a tu kilku sprzedawców pilnują na prawdę dużej ilości towaru. Od razu podchodzi do mnie dwóch sprzedawców. Wybieram starszego z większym doświadczaniem w tej branży. Pan fachowo doradza mi co mam wybrać. Pomaga podaje łyżkę. Odprowadza do kasy. Wszystko jak należy. Niby taki sklep przy straganie u prywatnego handlarza. Ale obsługa lepsza niż w nie jednym markowym sklepie. Naprawdę.
udałam się do salonu w celu obejrzenia telefonów, pani mnie przywitała i zaproponowała pomoc, powiedziedziała który telefon, od razu zaproponowała abonement, była bardzo uprzejma i zorientowana w ofercie oraz bardzo zangazowana w obsługę, wybór bardzo duzy, bardzo sprawnie mnie obsłuzyła mimo że na razie chciałam się tylko rozejrzec, w salonie panował porzadek , ulotki ładnie wyeksponowane
Szanowna Pani Lauro, serdecznie dziękujemy za docenienie naszej sieci i obsługi w jednym z punktów. Dążymy do tego, aby wszystkie wizyty Pani i każdego naszego Klienta kończyły się takimi właśnie pozytywnymi wrażeniami. W szkoleniu personelu kładziemy duży nacisk na empatię i wiedzę, dzięki czemu nasi Konsultanci potrafią elastycznie, acz z fachowością podejść do sprawy Klienta. Wyrażamy nadzieję, że Pani kolejne doświadczenia z naszą firmą będą mogły być ocenione na najwyższe noty. Zapraszamy na nasze strony internetowe: http://blogplay.pl oraz http://www.play.pl
sklep już od...
sklep już od progu wygląda czysto i schludnie, miejsce zadbane, stoiska posprzątane,żadnych niepotrzebnych kartonów czy torebek. Przy stoisku mięsnym również spotkamy się z miłą i bezproblemową obsługą. Ceny są przystępne a obsługa przy kasie, przy której nie brakuje kasjerki nawet na chwilę również zostaniem obsłużeni uprzejmie i z uśmiechem
Trasa Przemyśl Główny - Szczecin Główny. Problem rozpoczyna się w momencie zakupu biletu, ponieważ w kasie nie informują o konieczności wykupienia miejscówki za 5zł(nie licząc biletu), dopiero w pociągu osoby, które nie posiadają wykupionej miejscówki muszą obowiązkowo wykupić miejscówkę, ale ona nie gwarantuje tego, że będzie się miało miejsce siedzące. Miejsce siedzące gwarantuje miejscówka wykupiona w kasie przy zakupie biletu. Pociąg do Krakowa był opóźniony o poł godziny. Warunki jazdy nie były najgorsze. Konduktorzy w miarę mili i kulturalni i starali sie wyjaśniać zaistniałą sytuację, ale nikt nie wie dlaczego jest taki bałagan na kolei.
kiepski zasięg jak na możliwości tej firmy, u mnie praktycznie nie ma zasięgu a jestem z okolic wieruszowa, ceny pakietów umiarkowane, obsługa na przeciętnym poziomie, telefony z ofertami jak dla mnie, są na wyrost, ponieważ gdybym była zainteresowana nowymi ofertami, to poszłabym do salonu i o nie zapytała, a tak dzwonią i wyprowadzają ludzi z równowagi
Sporo samochodów na parkingu przed karczmą, skutecznie zachęciło nas do zatrzymania się na małe co nieco w karczmie Baba Jaga. Swój zołądek ucieszyłam zamówieniem placka ziemniczanego z żółtym serem i pieczarkami. Porcja szybko podana, duża i niekoniecznie zdrowa, surówki świeże. Sporo miejsca w lokalu jak i na zewnątrz wsród drezwek i fontanny. Jedynie obsługa może zniechęcać: dziewczęta pracujące poruszają się naburmuszone i obrażone, nasz stolik nie został dokładnie oczyszczony z soli po przednich gościach.
Los warty miliony obstawiłam w kolektzurze lotto na ul.Prażmowskiego w Radomiu. Malutka budka pomimo sędziwego wieku była zadbana wewnątrz i przed wejściem. Pracownik kolektury był nadzwyczaj miły i przyjazny, życzył wyskoich wygranych. Polecam miejsce osobom korzystającym z usług lotto, uśmiech na twarzy po wyjściu - murowany.
Po wejściu do sklepu ABC Sloneczko w Radomiu na ul.Prażmowskiego poczułam się jak po cofnięciu w czasie o jakieś 20 lat. Typowy "GS'', pomimo dużej powierzchni obsługują rozmowne i miłe sprzedawczynie, oferta produktów nie jest zbyt bogata ale dobra lokalizacja przyciąga potencjalnych klientów prosto z Dworca PKP. W środku i na zewnątrz ład i porządek.
Radomska Stokrotka, mieszcząca się przy ul.Grzecznarowskiego 17 okazała się miejscem dobrze wyposażonym w produkty, które nie znalazłam w poprzednim sklepie. Porządek, czystość, zorganizowanie pracowników - miło odwiedza się takie sklepy. Jedyne co zaniepokoiło mnie to sprawa czysto techniczna - lodówka na jogurty była cała pomarznięta lodem, część, która powinna być niedostępna, a przynajmniej zakryta z racji niebezpieczeństwa była otkryta, odstraszając swoją nieatrykcyjnością.
Na szybkie zakupy wybrałam się do sklepu Carrefour Express mieszczącego się w Radomiu na ul.Gagarina. Z zewnątrz sklep był dość sporych rozmiarów, byłam pewna że znajdę w nim ulubione produkty: jogurt z Krasnegostawu oraz ciastka śniadaniowe LU/GO - rozczarowałam się. Pomimo długiej na kilkanaście osób kolejki byłam zmuszona czekać w jednej kasie. Byłam średnio zadowolona z zakupów.
ze względu na mój wyjazd 1 sierpnia 2012 r. z Wrocławia, potrzebował poczynic zakupy żywności na tąpodróż, i nie zawiodłem się, albowiem kupiłem wszystko co potrzebowałem, po przystępnych cenach,w bardzo miłej atmosferze. Gdy będę ponownie we Wrocławiu, co może nastąpic niebawem, zapewneskorzystam z usług tego sklepu
Nieco po godzinie 15:00 wstąpiłem do sklepu "Lux" sieci PSS Społem w Kielcach przy ulicy Piekoszowskiej 37 z zamiarem zakupu słodyczy, a ściślej krówek marki "Kielczanka". W sklepie, pomimo klimatu z minionej epoki (który zresztą bardzo lubię) było czysto, a towar był starannie, wręcz wzorowo wyeksponowany. Zarówno kasa przy wyjściu z hali, jak i ta przy stoisku monopolowym były czynne. W kolejkach do nich stało kilka osób. Obie pracowniczki, które dostrzegłem były ubrane schludnie. Klientów obsługiwały życzliwie i sprawnie. Stanąłem na końcu kolejki do kasy na stoisku monopolowym i już po chwili było mi dane zapytać o moje ulubione krówki. Niestety okazało się, że te niedawno się skończyły, a ekspedientka wymieniła mi po kolei producentów wszystkich krówek, które były na stanie, choć nawet o to nie prosiłem.Nikt nie stał za mną w kolejce, więc postanowiłem wdać się w pogawędkę z obsługującą mnie panią. Zasugerowałem, że byłbym szczęśliwszy, gdyby owe krówki z "Kielczanki" sprowadzono, bo moim zdaniem nikt nie produkuje lepszych. Pani, mimo, że mogła mnie przecież próbować spławić, uśmiechnęła się, zgodziła z moją opinią i powiedziała, że oczywiście braki zostaną uzupełnione. (Za to duży plus, bo nieraz w odpowiedzi na podobne prośby spotykam się z obojętnością.) Następnie, z pomocą tej życzliwej ekspedientki wybraliśmy alternatywę dla słodyczy, po które przyszedłem. Do sklepu w międzyczasie nie przyszedł żaden klient, więc kontynuowałem rozmowę z kobietą, wyrażając swoją opinię o konieczności wspierania lokalnych producentów. Z twarzy kobiety, jak i z treści "między wierszami" dało się wyczytać "przywraca mi pan wiarę w ludzi". Było to bardzo miłe uczucie.W treści swojej obserwacji skupiłem się do tej pory na jakości obsługi, której nie mogę przestać chwalić, ale na uwagę zasługuje także asortyment sklepu. W sieci Społem mam możliwość kupna wielu regionalnych produktów, których próżno szukać w innych sklepach. Ceny, co trzeba przyznać, nie są najniższe na rynku, ale tu z odsieczą przychodzi Karta Klienta Społem, gwarantująca 5% upustu. Nie można też nie zauważyć, że nieco wyższe ceny rekompensuje doskonała jakość produktów.W ogólnej ocenie uważam sklep "Lux" przy Piekoszowskiej 37 za najlepszy sklep spożywczy w Kielcach i zawsze chętnie go odwiedzam, mimo że nie mieszkam w okolicy.
Zazwyczaj w sklepach sieci Biedronka obsługa przy kasach jest bardzo szybka i sprawna, jednak kiedy odwiedziłam Biedronkę w Sopocie (Aleja Niepodległości 691) wydawała się być nieco rozleniwiona. Wzięłam z półki tylko paczkę żelek i ustawiłam się w jednej z dwóch krótkich kolejek. Przede mną stały tylko 2 osoby, a i tak się trochę naczekałam. Początkowo się zamyśliłam i myślałam, że kolejka "stanęła" przez to, że starszy pan (którego zakupy zostały skasowane i które pakował do toreb) nie kwapi się do zapłacenia za zakupy, jednak zauważyłam, że przestój jest spowodowany tym, że pracownica na "mojej" kasie mówi coś do pracownicy na kasie sąsiedniej (i zdawało się to nie być żadną pilną sprawą służbową), po chwili gdy skończyła rozmowę zapytała starszego pana, czy kolejny produkt na taśmie należy do niego. On zaprzeczył, więc pani podliczyła zakupy, podała kwotę i pan zapłacił. Przy obsługiwaniu kolejnej kolejki pani kasjerka gdzieś się zagapiła/zamyśliła i znowu nie poszło tak szybko, jak mogłoby pójść (pracownica nie wyglądała na przemęczoną czy zasmuconą czymś, tylko po prostu znudzoną i rozleniwioną). Przy obsługiwaniu mnie wszystko poszło już sprawnie i bez przestojów. Pani odzywała się zgodnie ze standardami tej sieci, była uprzejma. Jeśli chodzi o sam sklep Biedronka, to jest w nim raczej bałagan (w różnych miejscach towary z innych części sklepu), ale to już wina klientów, którzy powodują taki stan rzeczy.
Mam mieszane uczucia co do obsługi w tym sklepie. Kiedy weszłam, skierowałam się w stronę stoiska ze strojami kąpielowymi chcąc się zorientować, jakie stroje sklep ma w ofercie i może coś przymierzyć. Zauważyłam, że przy stoisku tym pracownica coś układa rozmawiając ze stojącym obok ochroniarzem. Obecność tej dwójki trochę mi przeszkadzała w przeglądaniu strojów (rozumiem, gdyby była tam jakaś praca do zrobienia i pracownica musiałaby być na niej skupiona, ale w tym przypadku pani nie spieszyła się zbytnio i zdawała się nie zauważać, że oglądam owe stroje, tylko rozmawiała z ochroniarzem wykonując przy okazji niespiesznie swoją pracę). Jednak po chwili pani poszła gdzie indziej i mogłam już swobodniej przeglądać stroje. Nie było mi to jednak dane, gdyż czułam na sobie natrętny wzrok ochroniarza obserwującego mnie podczas oglądania strojów i przeglądania dostępnych rozmiarów. Nie cierpię niedyskretnych pracowników ochrony. Wzięłam dwa identyczne stroje w różnych rozmiarach i poszłam do przymierzalni - okazało się, że jeden jest za duży, a drugi za mały (a rozmiaru pośrodku już na wieszaku nie było). Kiedy wyszłam z przymierzalni, stroje odebrała ode mnie pracownica (za to plus, gdyż nie musiałam wracać i z powrotem ich odwieszać) zapytała też "jak tam te stroje" i zgodnie z prawdą powiedziałam, że przydałby się pośredni rozmiar i podziękowałam.
Rzadko zaglądam do tego sklepu, ponieważ oferowana tam odzież nie jest zwykle w moim guście. Jednak weszłam do środka w poszukiwaniu stroju na basen, ponieważ ciężko coś znaleźć w środku lata, kiedy większość towaru jest wyprzedana i pozostały tylko prawie same małe i duże rozmiary. Nie mam odpowiedniej wiedzy, które ubrania nadają się na basen, a które nie (niektóre z tych, które zwróciły moja uwagę, zdawały się być odpowiednie, ale były oznaczone jako odzież sportowa, a nie stroje kąpielowe), zasięgnęłam więc rad ekspedientek stojących za ladą. Panie okazały się bardzo sympatyczne i pomocne. Były miłe i uśmiechnięte, bardzo mi pomogły. Nie patrzyły na mnie krzywo, pomimo że mierzyłam różne rzeczy bardzo długo, wchodziłam do przymierzalni i z niej wychodziłam ciągle odwieszając przymierzone rzeczy i biorąc nowe. Czułam się bardzo swobodnie i taką obsługę właśnie najbardziej cenię - pracownice nie były nachalne, nie "uszczęśliwiały" mnie na siłę i nie obserwowały (a przynajmniej tego nie odczułam), za to były gotowe do pomocy kiedy o to poprosiłam. Ostatecznie wybrałam tylko dół od stroju kąpielowego, zostałam miło i szybko obsłużona przy kasie. Miła obsługa zachęciła mnie, żeby częściej zaglądać do tego sklepu.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.