Uwagę tego miejsca przyciągnęła wzrokowo wystawa sklepowa. Moja partnerka postanowiła wejść i zobaczyć co sklep oferuje. Więc podążyłem za nią i na wejściu Pani powiedziała nam"dzień dobry". W sklepie odczuwalny był zapach jakiegoś kadzidełka, który mnie szczerze drażnił ten zapach. Sklep oferuje spora ilość kosmetyków innego wykonania, że tak bym to określił. Obsługa sprawia wrażenie osoby miłej.
Odwiedziny tego sklepu są dla mnie zazwyczaj zawsze obowiązkowe, to już nie chodzi o markę tego sklepu lecz o asortyment jaki sklep oferuje. Sklep jest bardzo duży, tradycyjnie jak w każdym sklepie tej marki towar, sprzęt ułozony jest poprawnie, ceny dostępne. Obsługa widoczna na sali sprzedaży, ciągle wykonuje jakieś czynności, a chętnie podchodzi do klienta i oferuje swoją pomoc.
Sklep bardzo interesujący ponieważ w swojej ofercie proponuje ciekawe obuwie sportowe, a zwłaszcza do biegania. Ułożenie sklepu jest komfortowe, towar odpowiednio wyeksponowany i przejrzysty. Sklep również w dniu wizyty oferował wyprzedaż towaru. Bardzo szeroka ilość rabatów. Obsługa w sklepie widoczna, jest bardzo sympatyczna, miła i z wielkim temperamentem podchodzi do klienta.
W czasie wizyty w sklepie w ofercie promocyjnej były między innymi szorty, różnej długości, które postanowiłem przymierzyć. Po przymiarce okazały się że leżą bardzo nietypowe i czułem się tak jakbym miała na sobie "worek". Odkładając z powrotem na miejcie towar, widziałem jak obsługa miło obsługiwała klientów przy kasie, lep bardzo przestrzenny, duża ilość odzieży młodzieżowej dla kobiet i mężczyzn, czysto i schludnie.
w związku z EURO 2012 dworzec Wrocław Główny wypiękniał i został pod względem technicznym wprowadzony w XXI wiek, jednakże wiele do życzenia pozostawia sprawność obsługi pasażerów,albowiem wielość przewoźników zmusza pasażerów do bieganiny pomiędzy kasami w zdenerwowaniu,a kasjerki nie potrafią ich sprawnie obsłużyć. Chciałem kupić dwa bilety, lecz z jednego do Rzeszowaw tym dniu zrezygnowałem, kupując go w innej kasie dnia następnego.
Będąc w Krakowie w Galerii Krakowskiej, a między innymi przemieszczając się pasażem handlowym zauważyliśmy sklep Kastor, który proponowała w swojej ofercie letnią wyprzedaż koszul do -50%. Sklep z zewnątrz prezentuje się ekskluzywnie. Po wejściu na sklep wraz z narzeczoną udaliśmy się do regału gdzie wyeksponowane były koszule. Jakość materiału jest bardzo wysoka, ale ceny mimo obniżek i tak drogie. Ekspedientka, była uczynna, starannie podchodziła do obsługi klientów, widać było duże z jej strony zaangażowanie.
Sklep z zewnątrz prezentuje się bardzo bogato. Za lustrzanych drzwi widać bardzo ekskluzywny asortyment galanterii skórzanej. Postanowiliśmy wejść i zobaczy ceny walizek podróżnych. Ceny okazały się wysokie, ale jakość wykonania jest wysokiej klasy. W czasie oglądania, widać było zainteresowanie ze strony obsługi, która w grzeczny i nienachalny sposób zaoferowała swoją pomoc.
Wraz z moją partnerką będąc w Krakowie, udaliśmy się Do Galerii Krakowskiej. Sklep Nine West odwiedziliśmy ponieważ narzeczona zauważyła promocje i nowo wprowadzoną kolekcję obuwia na jesień-zima. Sklep utrzymany w czystości, w trakcie przymierzania buta ekspedientka podeszła i zaoferowała swoją pomoc. Mimo wysokiej ceny obuwie nie kupiliśmy, a pracownica oferowała że przy zakupie dostaniemy kartę stałego klienta z rabatem do15%, Pani była miła i sympatyczna, z uśmiechem witała klientów.
Plus Euro.Remont m.in. Dworca Warszawa Wschodnia.Gruntowny remont i modernizacja.Zniknął stolikowy handel z korytarza, miejscu nadano nowoczesny charakter, stało się ono bardziej przyjazne i komfortowe.Przede wszystkim jest czyste i zadbane.Choć jeszcze nie wszystko wykończono na tip top.Zadziałała siła pieniądza i dano pozwolenie na ustawienie wyspy Costa Caffe z górną antresolą.Psuje ona harmonie miejsca i absolutnie tu nie pasuje.Podróżni mają do dyspozycji tablice informacyjne i wyraźnie komunikaty przez megafony.Na peronach gorzej ale też jest lepiej zdecydowanie niż było.Niestety coś co jest dla mnie nie zrozumiałe w 21 wieku europejskiego państwa stolicy.Na perony wejdziemy tylko schodami.Nie ma wind, schodów i chodników ruchomych.Dla podróżnych objuczonych bagażami schody są tylko dużą niewygodą.Dla osób niepełnosprawnych mam z wózkami jest to bariera wymagająca maksimum determinacji by ją pokonać.I żadna to pociecha że możemy prosić o pomoc personel który najlepiej odpowiednia wcześnie wypada powiadomić.Widy a przynajmniej ruchome chodniki powinny być .Niestety nie ma.
Sklep z dość oryginalnym doborem asortymentu .• Kupimy tu sprzęt rtv i agd kupimy wyposażenie turystyczno sportowe domowo ogrodowe zegarki zabawki karmy dla zwierząt Znajdziemy coś dla niemowlaka i starszego dziecka cały ten misz masz jest na szczeście dobrze pogrupowany na kategorie( Sprzęt AGDAGD drobneSprzęt RTVFotoSport i outdoorDom i ogródZwierzętaZegarkiZabawkiPielęgnacja dzieci) i pod kategorie.Produkty opisane i sfotografowane.Zasady zakupów jasne.Dwa punkty odbioru osobistego we Wrocławiu i Warszawie.Całkiem fajny adres z ciekawą ofertą dobraną jak napisałam bez spójności asortymentowej.Wybór spory, można się zapoznać a i zakup wielce prawdopodobny.
Pierwszy iostatni raz, kiedy powędrowały tam moje nogi. Kolejki - małe. Ceny - wysokie. Czystosc - w porządku. Obsługa - TRAGIZM! Czekanie na kartę 15 minut. Czekanie na podejscie kelnerki - 15 minut kolejne. Czekanie na zrealizowanie zamówienia - 40 minut. Do tego zostałam z koleżanka ponaglona o zaplatę przy stoliku. ODRADZAM!!!!!
Pociąg „Posejdon” relacji Lublin Kołobrzeg (TLK PKP Intercity).Na stację Warszawa Wschodnia podjechał nawet punktualnie o 21:42 więc zgodnie z rozkładem.Po wagonach, mocno już wysłużonych widać słabą kondycję PKP.W środku czysto, ale nie za pięknie pachnąco.Też widać że wagon ma swe dobre dni dawno za sobą.Oznaczenie numerów wagonów nie po kolei , mało czytelne, słabo widoczne.Na nowych tablicach elektronicznych wyświetla się informacja co podjechało i dokąd.Są też komunikaty głosowe.Megafony gdy trzeba gdy trzeba milczą.Udaje nam się odnaleźć właściwy wagon, zająć wcześniej zarezerwowane miejsca.Odjazd.Nie.Czekamy, czekamy.Po peronie w tę i powrotem szybkim krokiem chodzi kierowniczka (? W każdym bądź radzie osoba z załogi w firmowej garsonce z radiostacją)Czekamy i nie wiemy co się dzieje i dla czego pociąg stoi choć jego godzina odjazdu już minęła.W końcu któryś z pasażerów „mniej” cierpliwych” zapytuje pani w garsonce z radiostacją kiedy odjazd.Wcześniej słychać zdalną rozmowę owej pani która informuje rozmówcę o problemach z dublowanymi rezerwacjami na to samo miejsce.Zamieszanie , brak informacji .Sytuacja jednak zostaje opanowana.Z blisko 1h opóźnieniem pociąg rusza w dalszą drogę.Koszty wysokie(kl2 63 PLN kl.1 97PLN do Gdyni) jakość niska.Oto polska kolejowa rzeczywistość.
Kalambur jest oddalony kawałek od ratusza w Rynku. Lokalizacja - przeciętna. Jest widoczny, ma dosyc widoczny szyld. Po wejsciu odczuwamy uderzenie dymu papierosowego i mega zaduch! Oświetlenie słabe, kliamtycznie. Mało miejsc, na barze dużo osób. Na dzień dobry zostajemy przywitani - ton pani obojętny. Czystość - zachowana, aczkolwiek nie lśni. Ceny - przeciętne, podobnie jak asortyment. Obsługa ubrana 'na luzie'. Nie spodobało mi sie to miejsce.
Jeden z ulubionych Sushi Barów w Poznaniu.Obsługa przesympatyczna - zarówno kelnerska jak i gastronomiczna. Kelnerki miłe, uśmiechnięte i pomocne.Zbyszek - sushimaster - tworzy przepyszne jedzenie. Bardzo sprawnie obsługuje dużą ilość klientów. Mimo wielu zleceń dowozowych, potrafi pogodzić zamówienia na wynos ze sprawną obsługą klientów w restauracji. Reaguje na kończące się porcje proponując kolejne zamówienie, doradza i tworzy zestawy zwracając uwagę na życzenia klienta. Świetna pamięć co do upodobań oraz zamówień. Bardzo miło się tam wraca.
Jak zawsze przepyszne jedzenie i świetna obsługa. Szybkie powitanie i zaproszenie do stolika, sprawne przyjęcie zamówienia oraz jego realizacja. Jeden mankament - uprzejmośc ma swoje granice. Sympatyczne jest zapytanie czy smakowało, ale PO zjedzeniu. Z pewnością jest to procedura obowiązująca w całej sieci, jednak podchodzenie kelnera podczas posiłku, w trakcie jedzenia i często podczas rozmowy jest denerwujące. W pełną buzią ciężko odpowiedzieć na pytanie i jest to niemiłe. Poza tym wypadałoby podejść trochę dyskretniej i zaczekac na odpowiedni moment na zadanie pytania. Kelner jednak podszedł nie zważając na prowadzoną przy stoliku rozmowę i w pół zdania po prostu wtrącił się i przerwał dyskusję zapyaniem czy wszystko smakuje. Zdarza się to za każdym razem przy konsumpcji w każdej Pizzy Hut. Pora aby ludzie tworzący procedury pomyśleli bardziej praktycznie.
Mimo iż ktoś przed mną napisał opinie o tym, że na stanowisku z ciastami nikogo nie ma tak niestety jest dalej i nic się nie zmieniło. Po pewnym czasie stania znudziło mi się i poszedłem obejść resztę sklepu, w celu poszukiwania kasjerki, w końcu się doczekałem i obsłużono mnie. Jedno co muszę pochwalić to naprawdę świeże i smaczne wyroby mięsne.
Najdroższa hurtownia budowlana jaką znam, choć nie powiem mają bardzo dużo towaru do zaoferowania. Niekiedy zdarzają się tak zwane promocje, gdzie można kupić produkt nawet taniej niż w innych hurtowniach. Personel sklepu nie do końca wie jaki produkt doradzić, choć zdarzają się wyjątki, ale najlepiej jak się wie dokładniej czego szukamy.
Jeden z lepszych supermarketów jakie znam pod względem obsługi i asortymentu. Obsługa bardzo miła, cały czas dbają aby w sklepie było czysto i był porządek, oraz niczego na półkach nie brakowało. Umieją pomóc, doradzić. Naprawdę polecam ten sklep do robienia częstych zakupów , choćby z tego powodu że nie jest drogo.
Bardzo polecam tę szkołę nauki jazdy. Prowadzą naukę jazdy nie tylko na B, ale także między innymi na A, B+E, C, C+E, T Choć mają nie mało uczniów to potrafią naprawdę sprawnie ustalać godziny jazd i szkolenia z teorii. Instruktorzy zawsze czujni i umieją każdą zaistniałą sytuacje wyjaśnić, dlaczego tak trzeba coś zrobić, a nie inaczej.
pomimo, że Wrocław odwiedziło w czerwcu wielu kibiców obserwujących mistrzostwa Europy w piłcenożnej " EURO 2012 " - dworzec ten zapewne chluby miastu nie przyniósł, w dalszym ciągu pozostałbrudnym, nieestetycznym obiektem, z którego korzystają pasażerowie kolejowi, którzy muszą płacićgotówką, zamiast kartami płatniczymi - drugi co wielkości dworzec kolejowy przynosi miastu wstyd.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.