Opinie użytkownika (83432)

Do sklepu New...
Do sklepu New Yorker trafiłam szukając kurtki/bluzy/katany na wiosnę w Galerii Victoria. Sklep wydawał się tego dnia nieco zaniedbany i "porzucony" przez pracowników - być może to wina tego, iż był poniedziałek przed godziną 15:00, może w bardziej "chodliwym" czasie widać większe ślady obecności obsługi. Zobaczyłam kurtkę, która od razu mi się spodobała. Z jej zdjęciem z wieszaka było trochę problemu, bo wisiała wysoko (kurtek było kilka sztuk i musiałam wśród nich wypatrzyć odpowiedni rozmiar), ja mam 1,53 wzrostu, a w pobliżu nie było nikogo z obsługi, kto pomógłby zdjąć ubrania z wieszaków. Wzięłam w końcu tę samą kurtkę w dwóch rozmiarach i udałam się do przymierzalni. Zauważyłam, że kurtki mają plamki (to zapewne wina klientek, które mierzyły wcześniej), ale zmierzyłam, żeby się zorientować, czy któryś z rozmiarów mi odpowiada. Uznałam, że jedna jest całkiem dobra, ale chciałam jeszcze pooglądać towar w innych sklepach w galerii. Odwiesiłam więc kurtki (niestety nie na ten sam wieszak, z którego wzięłam, tylko wieszak niżej, ponieważ nie udało mi się dosięgnąć) i wyszłam. Obeszłam pozostałe sklepy i wróciłam do New Yorkera po ok. 15 minutach. Kurtki nadal były w miejscu, gdzie je odwiesiłam. Wzięłam jedną z nich jeszcze raz przymierzyć. W przymierzalniach nie było miejsca, żeby powiesić torebkę ani ubrania, w których weszłam, bo na wieszakach w kabinach były ubrania pozostawione przez innych klientów. Upewniłam się, że kurtka jest dobra, następnie wzięłam z wieszaka drugą w tym samym rozmiarze ale bez plamek (tę z plamą zostawiłam) i udałam się do kasy. Przy kasie nie było pracowników. Zaczęłam się rozglądać. W oddali w drzwiach zaplecza stał pan, który rozmawiał z kimś, kto był na zapleczu. Spojrzał w moją stronę i widząc, że kogoś wypatruję, zaczął iść w moją stronę. Gdy dotarł, zapytał, czy ja do kasy. Potwierdziłam, więc pan powiedział, zawoła kolegę i poszedł w głąb sklepu. Po chwili zjawił się kolega-kasjer, który zadzwonił telefonem wzywając koleżankę. Skasował moje zakupy (był uprzejmy). Zjawiła się jego koleżanka, ale on powiedział, że wołał drugą, żeby przyszła i stała w tej części sklepu, bo nikogo tu nie ma. Po zapłaceniu wyszłam ze sklepu.

zarejestrowany-uzytkownik

20.03.2012

New Yorker

Placówka

Wałbrzych, 1 Maja 64

Nie zgadzam się (0)
Podczas zakupów w...
Podczas zakupów w Supermarkecie Dino odniosłam bardzo niemiłe wrażenie. W sklepie było bruno, brakowało cen towarów a obsługa była nimiła w stosunku do klienta. Na pytanie "Czy są jeszcze ziemniaki?" niemiła pani sprzedawczyni odpowiedziała "A nie widać, że nie ma?". Sądzę, iż taka sytuacja nie powinna mieć wogóle miejsca. Kasjerka przy kasie była jednak stanowczo bardziej przyjaźnie nastawiona do mojej osoby jako klienta. Zareagowała na stosunkowo dużą kolejkę (zadzwoniła po kolejnego kasjera) a mnie przywitała mnie z uśmiechem i słowami "Dobry wieczór". Dyskretnie i nie nachalnie zaproponowała ciastka w promocji. Następnie wyraźnie podała cenę i pożegnała z uśmiechem.

zarejestrowany-uzytkownik

20.03.2012

Dino

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Udałem się do...
Udałem się do powyżej podanego marketu w celu zakupu anteny do odbioru dvbt niestety po wielu próbach znalezienia pracownika udało się odnaleźć menadżera stoiska rtv, który nie raczył się mną zając tylko wykonał telefon, że pracownik ma się zjawić po upływie 30 minut znudzony czytaniem opisów zrezygnowałem z zakupu, sam dział przygotowany jest w sposób przejrzysty oraz ceny są bardzo konkurencyjne ale personel pozostawia wiele do życzenia.

zarejestrowany-uzytkownik

20.03.2012

Auchan

Placówka

Katowice, Nikodema i Józefa Renców 30

Nie zgadzam się (0)
Strona tego internetowego...
Strona tego internetowego sklepu już „od progu „ robi na mnie bardzo pozytywne wrażenie.Symetria, ład oraz czytelny układ oraz kolorystyczny umiar.Podział na marki (górny podłuży pasek menu) lub na kategorie, płeć, kolory.To mamy na lewym marginesie.Tak jak i wyszukiwarkę.Asortyment: to co się ze sportem oraz fitnesem jak i aktywnym szeroko rozumianym wypoczynkiem wiąże .Odzież, czapki, plecaki, torby, obuwie…..Tylko marki znane i cieszące się uznaniem klientów.Adidas/Puma/ Nike/ Briko/ Spokey /Reebok/Campus/ AsicsWybór bogaty..Zaprezentowany dla danej grupy po środku strony jako listing z przekierowaniem na pod strony indywidualne dla danego produktu. We wspólnym spisie mamy to co najważniejsze.Zdjęcie, wybór rozmiaru, dostępność magazynowa (co do sztuki, bez ogólników, mało, średnio, dużo, brak), cena i ikonka koszyka.Jeżeli potrzebujemy więcej to proszę bardzo.Klikamy w ramkę produktu wybranego z list i mamy pełny i dokładny jego opis.Możemy sobie wrzucić produkt do porównywarki bądź do schowka.Mamy kilka zdjęć produktu z każdej strony.Podany koszt i czas dostawy.Możemy zadać pytanie pisząc (lub dzwoniąc) , przeczytać opinie i notkę gwarancyjną.Sklep przed wiosenno –wakacyjnymi wojażami jak znalazł.Bardzo mi się przypodobał.Strona profesjonalnie przygotowana, bardzo prosta w obsłudze, działa płynie i szybko.Wszystko raz dwa możemy znaleźć.Szybka dostawa której koszty są jak najbardziej wyważone. Ceny asortymentu w porządku.Pełne dane kontaktowe do firmy.Wszystko to zachęca do miłych i ekonomicznych zakupów.

zarejestrowany-uzytkownik

19.03.2012

marionex.pl

Kontakt online

Nie zgadzam się (0)
Super firma jesli...
Super firma jesli chodzi o ciuchy ceny i ogolenie wszystko w pozadku polecam z zamknietymi oczami. Zakupy robilam w factory obsluga mila pomocna towar ladnie ulozozny na polkach rozwieszony na wieszakch odzielone rzeczy meskie od damskich panuje pozadek i harmonia wkoncu mozna znalezc csos dla siebie bez zbednego szperania szukania.

zarejestrowany-uzytkownik

19.03.2012

CROSS

Placówka

Warszawa, Pl. Czerwca 1976 6

Nie zgadzam się (0)
Wpadłam rano, żeby...
Wpadłam rano, żeby kupić cos na sniadanie niesety panowal ogolny haos wszystko pomieszane porozwalane, personel wogole niedostepny nieobecny kas duzo a co do czego czynna tylko 1 i tak jest prawie zawsze ludzie jak mroweczki stoja przy jednej kasie tasmy do wykladania towarow brodne jedyne co mozna pochwalic to dzial z owocami:)

zarejestrowany-uzytkownik

19.03.2012

Biedronka

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Codzienna czynność.Czasem nie...
Codzienna czynność.Czasem nie raz i nie dwa w ciągu dnia czytam swoją pocztę mailową.Jedną z nowych wiadomości jest ta z Play.Wymień 1 zł na smartfona! Wysłana przez Grupę Onet.pl SA na zlecenie:P4 sp. z o.o.(właściciela marki play)Ot kolejna akcja malignowa .Zazwyczaj mnie takie wiadomości nie obchodzą nic a nic.I staram się je od razu kasować.Ale z tą jest inaczej .Wiem co prawda ze jest to czysty marketingukierunkowany na pozyskanie jak największej ilości klientów, a więc konstrukcja oferty musi być na samym wstępie bardzo „chwytna” i tak nam zaprezentowana by wydawała się nam wyjątkowo atrakcyjna. Z drugiej strony stary swój telefon już swoje lata ma i może czas najwyższy i pora by wysłać go na emeryturę.Impulsowo i bez zbędnych dywagacji klikam więc w obrazek sprawdź.Przekierowana jestem na stronę.Strona to plansza z dużym zdjęciem smartfona Samsung Część telefonu przysłania nam moneta 1 złotowa. Od góry wystaje z pod niego charakterystyczna pod telefonu pasiasta nieregularna nie duża plama biało fioletową.Inne fioletowe akcenty to druk 1 złotówki w haśle oferty, nie wielki prostokąt na którym mamy napis Play.I znaczek sprawdź. Pod dwoma okienkami w których mamy podać imię i numer swojego telefonu.To co firma uznała za mniej istotne i to co mogło nieco przynajmniej ofertę od uatrakcyjnić napisano małą szarą czcionką która na białym tle jest prawie nie widoczna.I w ogólniej kompozycji łatwo umyka i się rozmywa nie przyciągając uwagi.Wypełnij formularz żeby poznać szczegółyNapisano pogrubioną kursywą czarnym kolorem.Formularz to tak jak napisałam dwa okienka gdzie wpisujemy imię i telefon.Pod tym formularzem drobnym druczkiem jasną delikatną czcionką adnotacja„proszę aby konsultant play przedstawi mi ofertę handlową play kontaktując sie na podany przeze mnie numer teflonu”Więc poco ikonka sprawdź jak tak naprawdę nic sprawdzić nie możemy bo mamy czekać na telefon od konsultanta co właśnie nam się wyświetla na kolejnej stronie gdy klikamy w znaczek sprawdź właśnie„dziękujemy za zainteresowanie sie oferta konsultant Play skontaktuje sie z Tobą w ciągu 24 h w dni robocze i przedstawi specjalna propozycje.”Machinę nęcenia klienta uruchomiłam świadoma jak mi się wydaję haczyków nie dam się na nie złapać .Ale chętnie się dowiem co „mój” operator ma mi do zaproponowania.Nie uprzedzam faktów ale jak się owym druczkiem doczytuję to cena smartfona jest wówczas równa złotówce gdy wybierzemy pakiet All Inclusive MAX 65.W opisanej kampanii mamy przykład szablonowego działania marketingowego uwypuklającego zalety, kryjące to co mniej atrakcyjne i budującego napięcie co też to dla nas przygotowano.

zarejestrowany-uzytkownik

19.03.2012

Play

Placówka

Nie zgadzam się (0)
09.05.2021
Odpowiedź firmy
Szanowna Pani, Bardzo dziękujemy za obserwację i wyrażenie opinii na temat PLAY. Przekazana przez Panią uwaga stanowi dla nas istotne źródło informacji niezbędne do ciągłego doskonalenia naszych usług tak , aby coraz lepiej odpowiadać na oczekiwania naszych obecnych i przyszłych Klientów. Odwiedź nas na : http://www.facebook.com/Play http://www.facebook.com/Play4You http://blogplay.pl
Przechodząc dzisiejszego dnia...
Przechodząc dzisiejszego dnia obok tego sklepu postanowiłam wstąpić na jakieś ciastko. Weszłam więc do środka. Zauważyłam, że w sklepie jest kilku klientów, więc postanowiłam rozejrzeć się po sklepie. Za szklaną szybą zauważyłam świeże wypieki typu drożdżówki, pączki i inne smakołyki. Wyżej stały przeróżne ciastka- kruche, z nadzieniem, rurki oraz wiele innych. Ceny ciastek prezentowały się bardzo korzystnie. Na półkach asortyment był ładnie i równo poukładany. W lodówkach z nabiałem było niewiele asortymentu, aczkolwiek w sklepie pachniało świeżym twarożkiem, dlatego też wnioskuję, że wszystko było świeże. Za ladą znajduje się pieczywo oraz owoce. Panie kasjerki okazały się być bardzo miłe i doświadczone. Obsługa przebiegła sprawnie i bezproblemowo. Tego dnia kupiłam między innymi cistko- pawełka z nadzieniem jogurtowym. Po zjedzeniu stwierdzam, że nie raz jeszcze skuszę się na zakupy w tym sklepie.

zarejestrowany-uzytkownik

19.03.2012

ABC

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Będąc w tym...
Będąc w tym sklepie, zauważyłam, że na jego ogromnej powierzchni panuje ład i porządek. Nigdzie nie zaobserwowałam żadnych zanieczyszczeń, plam czy też papierów. Wieszaki z odzieżą ładnie się prezentowały, nad nimi były powieszone kartki z informacją o cenie. Wszystkie stojaki z ubraniami były rozmieszczone po sklepie tak, że wszędzie można było spokojnie wyminąć się z innymi klientami. W sklepie było sporo ludzi, a mimo to nie chodziło się w tłoku. Dużo wolnej powierzchni powoduje, że każdy znajdzie miejsce dla siebie nie przeszkadzając przy tym innym klientom. Chcąc przymierzyć jedną z marynarek udałam się do przymierzalni. Nie zauważyłam tam, aby stała tam jakaś pracownica, która pilnowałaby wnoszoną do szatni ilość rzeczy. Przymierzali było sporo i dobrze, gdyż NewYorker cieszy się dużą liczbą klientów. Przymierzyłam kilka kolorów marynarek po czym zdecydowałam się na jedną. Udałam się w stronę kasy, gdzie obsługiwały klientów 2 kasjerki. Cała obsługa była sprawna i bezproblemowa. Pracownice miłe i grzeczne. W sklepie tym tego dnia kupiłam marynarkę w cenie 129,99 zł. Kwotę tę uważam za konkurencyjną, porównując do innych znanych marek.

zarejestrowany-uzytkownik

19.03.2012

New Yorker

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Cała powierzchnia tego...
Cała powierzchnia tego sklepu jest bardzo duża, aczkolwiek utrzymana w porządku i czystości. Ubrania były ładnie wyeksponowane, dostępne dla każdego. Na półkach starannie poukładane rzeczy kusiły do podejścia promocjami, np. Przecenione t-shirty czy też bokserki w cenie od 24,99 do 29,99. Dalej nowa kolekcja damska na wiosnę, ceny niezbyt przyciągające aczkolwiek ubrania zaprezentowane nieprzeciętnie. Torebki i akcesoria ładnie powieszona na wieszakach, każda rzecz osobno. Przy przymierzalniach, których nie było zbyt wiele, znajdowała się jedna z pracownic i wręczała numerki z ilością wziętych do szatni rzeczy. W sklepie było bardzo dużo ludzi a pomimo to w ubraniach panował porządek. Nie zauważyłam nigdzie, aby w rzeczach panował chaos. Przy kasie obsługiwały klientów 2 pracownice. Kolejka ciągle się przedłużała, skąd więc wyciągam wniosek, że pracownice niezbyt się spieszyły. Cała obsługa natomiast minęła bezproblemowo i w miłej atmosferze. Tego dnia kupiłam w tym sklepie jedna z bluzek w cenie 29,99.

zarejestrowany-uzytkownik

19.03.2012

Reserved

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Gdy weszłam do...
Gdy weszłam do tego sklepu zauważyłam ogromną powierzchnię tego lokalu zapełnioną dużą ilością wieszaków, niskich półek oraz stojaków. Wszystkie były bardzo obficie zapełnione. W całym sklepie panował porządek, podłoga lśniła czystością, aczkolwiek pewne zarzuty mam co do możliwości poruszania się po sklepie. Lokal jest tak obładowany- żeby nie powiedzieć przeładowany.. że nie da się swobodnie po nim poruszać. Przechodząc między stojakami z męskimi koszulami trzeba albo poczekać, aż oglądający je klient pójdzie dalej albo bardzo się przeciskać. Nie jest to żadne komfort dla klienta. Zamiast skupiać się na tym, aby wyszukać sobie coś fajnego trzeba martwić się o to, żeby swobodnie gdzieś się przemieścić a przy okazji nie zawadzać też innym. Cały asortyment w sklepie bardzo ładnie poukładany, dostępne przeważnie wszystkie rozmiary, duży wybór w kolorach. Ceny niezbyt korzystne, aczkolwiek na promocji także znajdowało się wiele ubrań. Pracownicy sklepu gdzieniegdzie się kręcili i układali towar, jedna z pracownic stała przy szatniach i wręczała numerki z ilością rzeczy. Przy kasie dwie pracownice uwijały się z obsługą klientów. Atmosfera w sklepie naprawdę spokojna i przyjemna, aczkolwiek przydało by się więcej przestrzeni dla odwiedzających.

zarejestrowany-uzytkownik

19.03.2012

House

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Będąc w nowo...
Będąc w nowo otwartym centrum handlowym postanowiłam odwiedzić sklep Cropp. Przed sklepem zauważyłam ciekawą ekspozycję, dlatego też zdecydowałam się wejść do tego sklepu. W środku panował ład i porządek, podłogi były czyste a rzeczy wisiały równo na wieszakach. Wśród niektórych rzeczy, które leżały na niskich półkach panował nieporządek. W sklepie tego dnia było sporo ludzi. Każdy gdzieś się przeciskał, a że wieszaki stoją prawie że wszędzie, powodowało to lekki kłopot w swobodnym poruszaniu się po sklepie. Postanowiłam przymierzyć jedną z bluzek. Szukając rozmiaru okazało się, że nie ma mojego. Postanowiłam więc przymierzyć inny kolor z tego typu bluzek. Tym razem też nie było łatwo znaleźć odpowiedniego rozmiaru, aczkolwiek po dłuższej chwili się udało. Po przymierzeniu ubrania zdecydowałam się na zakup. Przy kasie stało 3 klientów przede mną. Jedna kasjerka obsługiwała ludzi, a jakaś inna pracownica stała za kasą i dopytywała się kasjerki, co ma robić. Po kliku minutach stania w kolejce zostałam obsłużona przez pracownicę za ladą. Cała obsługa mogłaby trwać nieco krócej, jednak co do kultury- nie mam żadnych zastrzeżeń. Tego dnia w sklepie Cropp kupiłam bluzkę w cenie 24,99.

zarejestrowany-uzytkownik

19.03.2012

Cropp

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Mimo, iż drogeria...
Mimo, iż drogeria jest nie duża to mogłem znaleźć w niej wszystko, co mi było potrzebne. Panie są uśmiechnięte, kulturalne i przede wszystkim kompetentne. Znają się na rzeczy, nie chodzą i nie szpiegują tylko chętnie udzielają pomocy. Na dodatek w sklepie jest czystko, a półki z produktami wyglądają bardzo dobrze, zarówno estetycznie jak i wizualnie

zarejestrowany-uzytkownik

19.03.2012
Nie zgadzam się (2)
24.05.2021
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie obserwacji na temat naszej firmy
Na niedzielne zakupy...
Na niedzielne zakupy wybrałem się do Lidla. W samym lidlu jak i na parkingu panował porządek. Półki sklepowe w większości wypełnione po brzegi towarami. Obsługa sklepu na bieżąco wykładała brakujące produkty na półki, można nawet było dostać ciepłe bułki. Wszystko było by ok gdyby nie to, że w sklepie było wielu klientów a otwarte były tylko dwie kasy, przy których momentalnie utworzyły się duże kolejki.

zarejestrowany-uzytkownik

19.03.2012

LIDL

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Obsługa była profesjonalna,...
Obsługa była profesjonalna, mimo późnej godziny pracownik nie okazywał zmęczenia. Proponował powiększenia zestawu, na początku się przywitał. Na koniec transakcji miło się pożegnał. Minusem była estetyka i czystość, a raczej jej brak. Na stolikach były niesprzątnięte papierki,a niektóre ze stolików były brudne. Jako, że odwiedziłam restaurację w godzinach nocnych asortyment i oferta była znacznie ograniczona, a na niektóre produkty trzeba poczekać dłużnej niż przeciętnie.

zarejestrowany-uzytkownik

19.03.2012

McDonald's

Placówka

Nie zgadzam się (0)
NO KROŚ SE...
NO KROŚ SE NIEŻLE ZAŻARTOWAŁ PISZĄC TO ŻE TAM JEST COŚ DOBREGO JAJA JEDZENIE DO NICZEGO JUZ CZESI SIE POTRULI OBSŁUGA TO KOMPLETNA KLAPA TROCHE MOŻE I TAK SOBIE Z WYGLONDEM LOKALU ALE WESELA TO JA BYM TAM NIE POLECIŁ ZRESZTĄ KTO BYŁ TO WIE PORASZKA A JESZCZE WIDOK ZAWALONEJ CUKROWNI OBOK NADAJE KLIMATU

zarejestrowany-uzytkownik

19.03.2012
Nie zgadzam się (0)
Chcę założyć lokatę...
Chcę założyć lokatę pieniężną. Szukając jak najwyższego oprocentowania trafiłem na ulotkę Alior Banku w internecie. Ulotka mówiła o oprocentowaniu 6,2% dla nowych klientów. Udałem się do najbliższego oddziału banku. Wejście do banku oraz drzwi wejściowe były czyste. Wewnątrz również było czysto, a w powietrzu unosił się miły zapach. Wewnątrz znajduje się klimatyzacja. Zaraz po wejściu do oddziału podeszła do mnie schludnie ubrana pracownica banku, która mnie przywitała i spytała co bank może dla mnie zrobić. Odpowiedziałem, że chcę założyć lokatę. Zostałem poproszony o udanie się na pierwsze piętro. Gdy już byłem na piętrze, podszedł do mnie skłonny do pomocy pracownik banku, przywitał i zapytał co bank może dla mnie zrobić. Po udzieleniu przeze mnie odpowiedzi, zostałem poproszony o poczekanie kilku minut, aż pracownica udzielająca informacji skończy rozmowę z aktualnym klientem. W tym czasie, siedząc na wygodnej kanapie przeglądałem foldery banku. Pracownica w ciągu kilku minut skończyła rozmawiać z klientem i zostałem zaproszony do stolika aby poznać ofertę. Oferta banku, dotycząca lokaty została bardzo obszernie przedstawiona. Miałem dodatkowe pytania - pracownica ponownie i dokładnie udzieliła mi odpowiedzi. Po skończonej rozmowie, pracownica zaprosiła mnie do korzystania z usług proponowanych przez Alior Bank. Wszyscy pracownicy banku byli mili, ubrani w schludną odzież i każdy posiadał swój identyfikator.

zarejestrowany-uzytkownik

19.03.2012

Alior Bank

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Była to moja...
Była to moja pierwsza wizyta w łódzkiej Ikei. Przyzwyczajony do wizyt w innych sklepach tego typu początkowo nie mogłem się odnaleźć (przyzwyczajenia) ale po chwili pewnie pokonywało się powierzchnie sklepowe. Towar jak zwykle dobrze wyeksponowany, sporo mebli i dodatków w dobrej cenie. Zespół pracowniczy bardzo chętnie służył radą nawet na najbardziej skomplikowany temat. Cały asortyment bardzo dobrze opisany zarówno pod względem składu jak i gdzie można znaleźć go na magazynie. Jedyny drobny minus to to, że z chyba 15 kas czynne były tylko 13 a w sklepie w czasie mojej wizyty było dość sporo ludzi (oczekiwanie w kolejce ponad 15 min).

zarejestrowany-uzytkownik

19.03.2012

IKEA

Placówka

Łódź, Pabianicka 255

Nie zgadzam się (0)
Na "szybką" kawę...
Na "szybką" kawę w trakcie zakupów wybrany został lokal Cube Cafe w pasażu restauracji. Byłą to pierwsza wizyta w tej sieci i od razu miłe zaskoczenie, bardzo sympatyczna i rzeczowa obsługa. Mimo dość sporej obecności klientów obsługa w dość dobrym czasie, po przyjęciu zamówienia i zapłaceniu w miarę szybko otrzymujemy kawę. Trzeba przyznać, że serwowana jest kawa dobrej jakości. Chwila oczekiwania (ok. 10 m.) i otrzymujemy zamówione gorące bajgle, które po prostu rozpływają się w ustach (rewelacyjnie doprawione i sowicie wypełnione dodatkami).

zarejestrowany-uzytkownik

19.03.2012

Cube Cafe

Placówka

Łódź, Pabianicka 245

Nie zgadzam się (0)
MEGA POZYTYW !!!...
MEGA POZYTYW !!! Tankowałam dzis w godz. wieczornych/nocnych, mimo to młody, przesympatyczny Pan z obsługi szybciutko do mnie podszedł i z uśmiechem zatankował moje autko. Jestem przemile zaskoczona postawą tego Pana , gdyż często tankuję o takich godz. i pierwszy raz spotkałam sie z brakiem fochów itp. , w zamian otrzymałam przemiły uśmiech i fachowa poradę. BĘDĘ Z PEWNOŚCIĄ WRACAC !!!!

zarejestrowany-uzytkownik

19.03.2012

BP

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)