Po drodze do sądu w Wieliczce postanowiłem zatankować samochód. Cena na stacji była dokładnie taka sama, jak wcześniej na BP i Lotosie, ale ocena ujemna, gdyż nie była to cena najniższa. Jednakże cena usług na stacji, to jedyny minus, zapewne niezależny od pracującego na niej personelu. A ze względu na ten personel postanowiłem dodać swoją obserwację. Mianowicie jakość obsługi była bardzo wysoka i chciałoby się takich standardów doświadczać częściej. Bardzo miły pan nalewający paliwo na tym zimnie, jeszcze milszy pan w kasie, stanowisko obok również miły pan, który obsługiwał panią z dzieckiem i wykazywał się przy tym anielską cierpliwością. Wewnątrz sali sprzedaży było czysto i ciepło, obsługa przebiegła szybko i bez zarzytu. Podsumowując, wystawiam najwyższe możliwe oceny za jakość obsługi, a na ocenie całościowej waży jedynie cena paliwa i innych produktów.
Serdecznie polecam tę restaurację, aczkolwiek zaznaczam iż nie wszystkim może się podobać. Miejsce to nastawione jest głownie na studentów, bądź ludzi którzy chcą zjeść dobrze, dużo i tanio. Największym plusem tego lokalu jest niesamowicie rozbudowane menu, z możliwością dowolnych kombinacji oraz zamian składników w każdej potrawie. Co za tym idzie, uważam, że panie obsługujące zasługują na uznanie, ponieważ są bardzo cierpliwe i wytrwale wysłuchując wszystkich pytań o zamienniki oraz o składniki poszczególnych dań. Jedyna rzecz, która mi osobiście przeszkadzam to fakt, iż lokal ten jest stosunkowo mały i często zdarza się, że trzeba czekać aż zwolni się miejsce. Jednak ilość osób czekających często przed wejściem, jest najlepszym dowodem na to, że Spinacz jest naprawdę warty odwiedzenia!
Piotra i Pawła w Blue City odwiedzam często, żeby kupić coś do zjedzenia przed pracą. Poszedłem po bułki (pszenno - żytnie), jogurt pitny kawowy oraz pomarańczową niegazowaną wodę żywiec. Z zakupami udałem się do kasy obserwując sklep. Alejki były czyste, na półkach panował porządek. Przy kasie stałem kilka minut - były niewielkie kolejki, uruchamiane były dodatkowe kasy. Wszystko trwało około 7 minut, z czego 4 stałem przy kasie.
Skusiła mnie oferta promocyjna, mówiąca że przy zakupie online 1 pizzy, 2 kolejne otrzymasz gratis. System zamawiania pizzy wizualnie jest bardzo dobrze dopracowany, po najechaniu myszką na podgląd potrawy widzimy jej opis. Po wybraniu pizzy, ustalamy jej wielkość, dodatkowe składniki, a także mamy możliwość dodania innych składników na drugą polowę. Jedynym minusem jest brak od razu widocznej ceny.
Po złożeniu zamówienia wyświetla się status zamówienie, pokazuje czy pizza jest już upieczona, następnie czy pizzerman wiezie ją do nas. Po 2 minutach od złożenia zamówienia zadzwoniła do mnie Pani z tej pizzeri, by poinformować mnie o czasie oczekiwanie na pizzę - wynosił godzinę, podczas rozmowy była bardzo miła, używała zwrotów grzecznościowych (dzień dobry, dziękuję, zapraszam ponownie, do widzenia).
Zamówiony posiłek był gorący, co mnie pozytywnie zaskoczyło. Pizza była bardzo dobra, odpowiednia ilość dodatków, ser dobrej jakości, a do tego jako nieliczni nie biorą opłaty za dowóz do mnie.
Z tego serwisu korzystam bardzo często, zarówno jako kupujący, jak i sprzedający. Moja opinia będzie dotyczyć bezpośrednio obsługi allegrowiczów przez załogę tego portalu. 10.01 wystawiłem produkt na sprzedaż, 19.01 z ciekawości wpisałem jego nazwę do wyszukiwarki, by zobaczyć czy ktoś inny sprzedaje, a jeśli tak to po jakiej cenie. Pojawiło się kilka aukcji, w tym, myślałem, że moja. Wszedłem na tę aukcję, bo coś mi nie pasowało. Okazało się, że inny użytkownik skopiował moje zdjęcie, dlatego myślałem, że to moja aukcja, mimo że skończyła się dzień wcześniej. Zgłosiłem to do obsługi serwisu, ponieważ jest to jawna kradzież i łamanie praw autorskich. W zgłoszeniu podałem link do tej, jak i do mojej aukcji. Odpowiedź była bardzo szybka, lecz zupełnie zbiła mnie z tropu, ponieważ stwierdzono, że nie widzą podobieństwa i nie są w stanie stwierdzić, kto naruszył prawo, pomimo, że moja aukcja była o 5 dni wcześniej wystawiona. Ta sytuacja pokazuje, że ten serwis jest wystawiony wyłącznie na zysk i nie interesuje się ochroną praw autorskich.
Coctail bar ma idealną lokalizację w samym Rynku. Klimat jest trochę jak w PRL. W lokalu jest samoobsługa. Pan za barem ograniczał się do wydawania zamówionych dań i napojów. Doradzał innym klientom dopiero po ich pytaniach, nie wykazywał się inicjatywą. Pomimo tej bierności był bardzo uprzejmy i uśmiechnięty. W ofercie baru znajduje się spory wybór herbat, kaw i deserów – wszystko wymienione w menu i nad barem, do tego desery wyłożone w ladzie chłodzącej. Na barze była też kartka z informacją o żurku, co zważywszy na fakt iż to koktajl bar było dość zaskakujące. W lokalu nie było kolejki, więc oczekiwanie na zamówioną kawę było krótkie. W barze panował względny porządek. Stoliki są niewielkie, blisko siebie ustawione co sprawia, że jest mało intymnie. Wielkim minusem był brak reakcji sprzedawcy na zaczepianie klientów przez chłopaka rozdającego święte obrazki i wyłudzającego za nie pieniądze.
Do restauracji – kawiarni trafiłam w wyjątkowo mroźny dzień. W lokalu było raczej pusto – jedna rodzina na obiedzie. Zaraz po wejściu kelnerka przywitała mnie uprzejmie mówiąc „dzień dobry”. Ponieważ byłam w lokalu w porze obiadowej zainteresowała kelnerka zaproponowała pierogi ruskie i krem pieczarkowy. Czas oczekiwania na obiad nie przekroczył10 min, w międzyczasie kelnerka zaproponowała coś do picia. Cena zamówionych dań nie była wygórowana. Jakość raczej odpowiednia. Zaskakujące było to, że pierogi ruskie posiadały kawałki mięsa, które miały chyba udawać skwareczki.
Kelnerka wyglądała schludnie, sprawnie obsługiwała klientów. Wystrój restauracji jest bardzo przytulny. Poza stolikami jest w niej również duża kanapa z fotelami. Dobre miejsce na imprezę rodzinną. Jedyny minus to zbyt intensywny zapach jakiegoś odświeżacza powietrza.
To umawianie na godziny nie ma sensu bo juz pediatra spóżnia sie pół godziny a potem każdy pacjent jest inaczej (czasowo) obsługiwany. Często czekam tam nawet do godziny na wejście od wyznaczonej godziny.
Czysty PRL a mówiąc jezykiem młodych MASAKRA nie przychodnia!!
................................................
Podczas moich ostatnich zakupów w Biedronce przekonałam się, że market ten nie jest jedynie dyskontem spożywczym, a sklepem ogólnoprzemysłowym, w którym można kupić ciekawe towary w dość niskich cenach. W aktualnej ofercie marketu były towary przeznaczone dla osób, które kochają przebywanie we własnych łóżeczkach, ciepłych i przytulnych. Można było kupić m.in. poduszki z mikrofazy w przeróżnych kolorach i wzorach za jedyne 14,99 zł. „Ciepły” asortyment zawierał też bardzo fajne koce o wymiarach 150/200 cm w cenie 39,99 zł. Koce były bardzo lekkie i miękkie w dotyku, ciepłe i przytulne, a ponadto bardzo przydatne w domu. Tak samo jak poduszki posiadały wiele kolorów i wzorów. Wszystkie towary były dokładnie zapakowane i równo ułożone w koszu stojącym na środku sklepu. Jeden koc był wyjęty z opakowania i udostępniony do oglądania dla klientów, właśnie dzięki temu przekonałam się, że warto go kupić. Po wybraniu odpowiedniego fasonu udałam się od razu do kasy. Niemal jak tylko stanęłam przy kasie kasjerka zeskanowała produkt i podała cenę do zapłaty. Była bardzo miła, obsłużyła mnie z pełnym profesjonalizmem i uśmiechem na twarzy. Spodobało mi się też to, że kasjerka ubrana była w bardzo ładną zieloną koszulkę firmową, a przez to reprezentowała wysoką jakość świadczonych usług. Zostałam obsłużona tak szybko dlatego, że otwarte były aż trzy kasy, a kasjerki dość szybko wykonywały swoje obowiązki. W ogóle personelu na sklepie było dość dużo, kilka osób układało produkty na półkach i pilnowało ogólnego porządku. Może dzięki takim zachowaniom na sklepie panował idealny porządek, wszędzie było czysto i przyjemne, wszystkie półki i podłoga śniły czystością. Aż chciało się tam robić zakupy.
W salonie kosmetycznym zdecydowałam się na peeling kawitacyjny. Wizyta odbyła się w zaplanowanym czasie, bez zbędnego oczekiwania. Kosmetyczka, która go przeprowadzała poświęciła sporo czasu na diagnozę mojej skóry, radząc mi w jaki sposób powinnam dbać o cerę. Zaproponowała kosmetyki odpowiednie do mojej skóry i bardzo szczegółowo opowiedziała mi na czym polega zabieg, który miałam mieć przeprowadzony pierwszy raz w życiu. Zarówno w poczekalni jak i w gabinecie było czysto i schludnie. W gabinecie była mała przebieralnia za parawanem, gdzie mogłam przygotować się do zabiegu. Zabieg był przeprowadzony w pozycji leżącej, górna część ciała była okryta. Atmosfera stworzona przez kosmetyczkę była kojąca i relaksująca. Cena za zabieg nie nadwyrężyła mojego portfela. Wszystko przebiegło w sposób miły i profesjonalny. Gabinet znajduje się w oddaleniu od centrum, ale jest z nim dobrze skomunikowany.
Zapisałam się na kurs nauki pływania. Zajęcia odbywały się dwa razy w tygodniu. Grupa liczyła 8 osób. Zajęcia prowadził doświadczony instruktor, który potrafił oswoić z wodą dorosłą jak ja osobę, która nigdy nie uczyła się pływać. Zajęcia były prowadzone w przyjaznej atmosferze, instruktor z zaangażowaniem prowadził szkolenie. Cena za jedną lekcję w porównaniu z innymi szkołami pływania była atrakcyjna. Poza nauką pływania centrum ma w ofercie doskonalenie pływania pod okiem instruktora. Podobnie zorganizowane jak nauka pływania. Za kurs można płacić kartą. Panie z obsługi udzieliły wyczerpujących odpowiedzi na temat organizacji zajęć
Zajęcia odbywały się na basenie z 4 torami. Ilość osób pływających nie była zbyt duża. Szatnia dla kobiet była obszerna i czysta. Dostępne były zamykane szafki na osobiste rzeczy. Obok szatni znajdowały się dwie przebieralnie i toaleta. Obydwa miejsca były czyste. Prysznice znajdowały się na dole obok basenu. Ich ilość w stosunku do korzystających z basenu była wystarczająca i nie tworzyły się kolejki. Obok basenu znajdowały się również toalety. Zarówno toalety jak i prysznice były czyste.
Woda w basenie była czysta i wystarczająco ciepła. Zajęcia były dobrze zorganizowane i wymiana grup na basenie przebiegała bardzo sprawnie, bez zbędnego oczekiwania. Dużym plusem dla mnie była lokalizacja basenu w centrum miasta.
Zdecydowałam się na zrobienie prawa jazdy i zapisałam się na naukę w szkole znajdującej się bardzo blisko ośrodka egzaminacyjnego. Ogólnie szkoła spełniła moje oczekiwania. Nauczyciel jazdy był osobą kompetentną, która jasno i przejrzyście wyjaśniała zarówno materiał teoretyczny (przepisy ruchu drogowego), jak również uczyła praktycznych umiejętności kierowania samochodem. Jego znajomość programu kursu oceniam bardzo wysoko. Poza wysoką oceną umiejętności pedagogicznych instruktor był uprzejmy, co ułatwiało bezstresową naukę. Poza tym był wyraźnie zaangażowany w to co robi.
Cena lekcji była bardzo atrakcyjna w porównaniu z innymi szkołami. Do tego dla stałych klientów szkoła miała dodatkową ofertę zakupu dodatkowych lekcji jazdy w bardzo atrakcyjnej cenie. Możliwość opłacenia lekcji przez Internet była dodatkowym atutem.
Minusem był czas oczekiwania na lekcje, który był dosyć długi z powodu dużej ilości kursantów. Drugi minus to niewielkie skracanie czasu lekcji z przepisowych 60 min do 50-55 min.
W samochodzie do nauki jazdy było czysto i schludnie, podobnie w budynku, w którym odbywały się zajęcia teoretyczne. Szkoła ze względu na bliskość ośrodka egzaminacyjnego ma idealną lokalizację.
Jeśli jeszcze ktoś nie był w tym sklepie to naprawdę ma czego żałować. Chciałabym zauważyć, że sklep jest świetnie zaopatrzony nie tylko w produkty spożywcze, ale też w artykuły przemysłowe i czasem można trafić na naprawdę wielkie przeceny tych produktów. Ogólnie lubię ten sklep, bo jest tam zawsze spory asortyment, a towary są poustawiane także między półkami w koszach tzw. promocyjnych. Z tego powodu czasem jest trochę ciasno, ale to nie przeszkadza w zakupach. Nigdy nie stoi się długo w kolejce, bo kiedy pojawia się więcej klientów, to zaraz otwierana jest kolejna kasa. Panie kasjerki są zawsze bardzo miłe ( zawsze słyszą "dzień dobry" i "miłego dnia"!)i szybko obsługują klientów. Niezbyt często spotykam się z tak życzliwym zachowaniem wśród kasjerek i to w markecie, bo zazwyczaj nie zależy ile na klientach i tym co sobie o nich myślą. Ale wracając do produktów to ostatnio chyba po raz pierwszy spotkałam się z takim asortymentem produktów w Polo, który raczej uchodzi za sklep spożywczy. W markecie dostępne były artykuły jak najbardziej przydatne na zimowe chłodne dni, a dokładniej rzecz ujmując kołdry i poduszki. Co najważniejsze ich ceny były mocno obniżone, a ich jakość dorównywała produktom markowych firm. Jeden komplet pościeli kosztował tylko 34,99 zł, a zawierał poszewkę na dużą kołdrę (160/220 cm) i dwie poszewki na małe poduszeczki (70/80 cm). Było bardzo dużo kolorów pościeli do wyboru i jednocześnie bardzo duże zaopatrzenie tego produktu. Do wyboru były też pojedyncze poszewki w cenach 6,99 zł, 9,99 zł, 28,99 zł i 2,49 zł. Cena zależała od koloru, wzorku poduszki, a przede wszystkim jej wielkości i materiału, z jakiego była uszyta. Oczywiście do kompletu można było dokupić sobie też prześcieradło za 24,99 zł. Naprawdę było w czym wybierać, a ponadto nie było żadnego problemy zez nalezieniem odpowiedniego koloru czy rozmiaru, bo wszystkie produkty były ładnie i przede wszystkim równo ułożone w wielkim koszu. Nie zauważyłam żadnego bałaganu, wymieszanego towaru czy innych podobnych rzeczy. Po prostu obsługa jak zwykle zachowała się w pełni profesjonalnie i zadbała o porządek w dziale promocyjnym.
Lubię chodzić do tego sklepu, bo tam zawsze jest taki super porządek na półkach i ogólnie bardzo czysto. Wszystkie produkty są tak ładnie i równo poustawiane na półkach według danych kategorii, dodatkowo oznaczonych tabliczkami, dzięki temu nie trzeba tracić czasu na poszukiwanie produktów. Zawsze jakiś pracownik znajduje się na terenie sklepu, więc w razie czego można zapytać o cokolwiek. Przy kasie też pracują bardzo miłe kasjerki, które bardzo sprawnie obsługują klientów. Oprócz tego, że są miłe i fachowo podchodzą do obsługi klienta, to dodatkowo zawsze są ładnie ubrane w firmowe bluzeczki, na których jest logo i imię pracownika sklepu. Ogólnie jest to market bardzo dobrze zaopatrzony, w towary różnych firm i w różnych cenach, zazwyczaj jednak jest dość drogo. Być może jest to cena za bardzo dobrze rozwinięty asortyment. Co nie znaczy oczywiście, że nie ma żadnych promocji. Właśnie w czasie moich ostatnich zakupów trafiłam na ciekawą przecenę produktów, które akurat regularnie kupuję w innych sklepach i zazwyczaj w cenach znacznie wyższych niż ta aktualnie oferowana w Piotrze i Pawle. Otóż moją uwagę szczególnie przyciągnęła przecena wody źródlanej niegazowanej Primavera o pojemności 6 litrów. Woda nie należy do najdroższych, ale według mnie jest wyjątkowo smaczna. Normalnie kosztuje prawie 4 zł, a tutaj dostałam ją za 2,39 zł. Kolejnym produktem, który stał się moim łupem podczas zakupów był serek pleśniowy Camembert President, który po prostu uwielbiam, a on z kolei nie należy do najtańszych. Na szczęście w promocji kosztował 3,39 zł, więc nie mogłam sobie odmówić jego zakupu. Jeśli chodzi o stanie w kolejce to nie zaobserwowałam takiego faktu, były otwarte dwie kasy i było bardzo mało klientów w sklepie, więc nie było mowy o długim czekaniu przy kasie.
Czasem zaglądam do tego marketu, bo można trafić na ciekawe rabaty i promocje. Właśnie podczas mojej ostatniej wizyty dowiedziałam się, że jednak warto tam robić zakupy i najlepiej posiadać kartę Clubcard, czyli kartę stałego klienta. Robiąc zakupy przypadkiem załapałam się na bardzo krótko trwającą promocję, bo tylko 3-dniową. Promocja polegała na tym, że można było dostać gratis w zamian za zakupy zrobione za minimum 100 zł. Gratisem była zgrzewka wody niegazowanej Żywiec Zdrój lub 20 sztuk jaj klasy L do wyboru. Akcja dotyczyła jednak tylko stałych klientów posiadających kartę Clubcard. Dodam, że normalna cena tych dwóch wymienionych gratisów dla pozostałych klientów normalnie wynosiła 9,99 zł. Mogę też pochwalić sklep i jego pracowników za to, że wiadomość o tej promocji była umieszczona w całym sklepie, a największe plakaty znajdowały się przy półkach, na których stały woda niegazowana i jaja. Muszę też koniecznie pochwalić pracowników sklepu Tesco za bardzo sprawną i profesjonalnie przeprowadzoną obsługę przy kasie. Bardzo spodobał mi się ogólny porządek panujący na sklepie i fajne promocje wielu innych produktów. Podczas robienia zakupów można było zasięgnąć rady pracownicy sklepu, która akurat była na hali i wykładała towar, a przy okazji doradzała klientom, gdzie i co mogą znaleźć. Ogólnie na sklepie jest bardzo dużo miejsca między półkami i można na spokojnie zrobić zakupy bez przepychanek, a w kolejce też nie stoi się długo bo zazwyczaj jest otwarta więcej niż jedna kasa. Wszędzie jest czysto, a personel sklepu na bieżąco dba o czystość podłogi, a także półek sklepowych. Na pewno można się czuć bezpiecznie w tym sklepie, bo obok kas cały czas porządku pilnuje ochroniarz. I przy okazji kontroluje czy nikt niczego nie kradnie, ale nie jest przy tym nachalny czy narzucający się klientom. Zachowuje pełen profesjonalizm, podobnie jak reszta personelu.
Kierowcy lini 937 nigdy wieczorem nie odjeżdzają punktualnie z ich PIERWSZEGO przystanku, ja niestety mam straszne połączenia wieczorne i roznica miedzy tramwajem a busem lini 937 wynosi kilka minut i oczywiscie w co drugi dzień wieczorem musze czekać po 20 minut na inny autobus i isc pozniej 2km piechotą bo kierwocy tej lini odjeżdzają kilka minut wcześniej bo "nie ma nikogo" nie myslac o ludziach którzy akurat ida/biegna na ten autobus, niejednokrotnie wysiadlam z kilkunastoma innymi osobami z tramwaju i tylko patrzelismy jak busik odjeżdzał. To zdaża się KAŻDEGO dnia w godzinach po 19. Szczególnie w weekendy. Ponadto kierowcy często nie zatrzymują się na przystankach nie patrzac w lusterko ze ktos chce wysiadać. Kilku kierowców jadąc przeklina na inne samochody, rozmawiają przez telefon i wyzywają używając niecenzuralnych słów.
Wybrałem się dziś na samażone ryby, bo przecież będąc nad morzem, nie ma mowy, by opuścić taką przyjemność. W Kołobrzegu jest wiele lokali, które kuszą szyldami i reklamami, że u nich rybka jest najlepsza. Niestety, mój dzisiejszy wybór restauracji POD WINOGRONAMI okazał się niewypałem. Już pusty lokal mógł mi wiele sugerować, ale pomyślałem, że po prostu jest zbyt zimno, by było dużo ludzi na spacerze i degustacji ryby. Po drugie lokal nie należy do najtańszych, a po trzecie położony jest raczej z dala od deptaku i centrum. Wystrój lokalu okazał się bardzo przyjemny. Menu dość urozmaicone, ceny rzeczywiście nieco wyższe, niż gdzie indziej, Spodziewać można zatem było się i sprawnej obsługi i dobrego jedzenia. tak jednak się nie stało. Obsługa okazała się niezbyt uprzejma, a zamówione sztandarowe danie, czyli dorsz w cieście piwnym smakowało nijak, mimo iż bardzo lubię dorsza. Nie pomogło nawet wypicie dobrego piwa, bo ryba i tak nie smakowała. Rachunek za dwie osoby to wydatek ponad 80 złotych (dwa dania i dwa piwa), ale był to ostatni mój wydatek w tej restauracji. A może trafiłem na zły dzień kucharza, bo w internecie restauracja reklamuje się pod szyldem "wyśmienitej kuchni".
P oraz pierwszy się spotkałam z tym że w tym banku nie było kolejki a pani była miła i nie zmęczona i wszystko jasno i prosto mi wytłumaczyła o co pytałam.
W banku było czysto i ciepło, panował ład i porządek Panie były
schludnie ubrane,było wiele ulotek z promocjami.
Pani która mnie obsługiwała pomogła mi w rozwiązaniu problemu przedstawiła nową ofertę dot klientów indywidualnych zachęciła mnie do zmiany konta była to profesjonalna obsługa
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Wybrałem się na...
Wybrałem się na szybkie zakupy spożywcze z małym dzieckiem na ręku. W biegu ich dokonałem i podszedłem do jednej z kas, a kolejki dość długie. Kiedy już przyszła moja kolej, okazało się, że muszę przejść do innej kasy bo owa kasa obsługuje tylko takich klientów, których łączna liczba zakupionych produktów nie przekracza 10 sztuk,a ja miałem około 15 sztuk. Za mną nie było już klientów. Kasjerka wyjątku nie zrobiła ani też nie podzieliła mi produktów tak by mogła mnie obsłużyć. Z płaczącym dzieckiem na ręku, zebrałem z lady zakupy i udałem się już do właściwej kasy na koniec kolejki.
W tym sklepie dobrze robi się zakupy. Sklep ten doskonale obsługuje klientów. Wszelkie ważne momenty w realizacji zamówionych opon były sygnalizowane mailem lub telefonicznie, a także sms'em streszczającym ten mail i zachęcającym do jego odczytania.Obsluga fachowa i rzetelna, a sklep wzbudza zaufanie. Następne opony też kupię u nich. Wygląd strony również bez zastrzeżeń. Polecam
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.