Opinie użytkownika (83433)

Po małych zakupach...
Po małych zakupach spożywczych i w salonie obuwniczym, postanowiłam nabyć gazetę z kategorii prasy kobiecej. Weszłam do małego saloniku Inmedio. Wewnątrz było dwóch klientów oraz dwie osoby z obsługi. Salon jest mały, co powodowało tłok wraz ze mną. Poza tym na środku znajdował się dodatkowy regał. Pracownice znajdowały się za ladą obsługową. Na półkach były ułożone dzienniki, tygodniki, miesięczniki, książki, itd. - bardzo estetycznie i tematycznie. Ogromna oferta towatowa z cenami na każdą kieszeń, kolorowe czasopisma sprawiały zawrót głowy. Wybrałam tygodnik "Gala" i podeszłam do kasy w celu zapłacenia. Proces kasowania przebiegł w miłej atmosferze, z zachowaniem zasad kultury osobistej i uprzejmości wobec klienta. W salonie oraz otoczenie saloniku było czyste.

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

Inmedio

Placówka

Konin, Przyjaźni 4

Nie zgadzam się (0)
Market znajduje się...
Market znajduje się w małej galeryjce. Niedaleko mieści się poczta i salon obuwniczy oraz salonik prasowy i bank, także wszystkie miejsca, które zaplanowałam odwiedzić. Stanęłam przed wejściem do marketu, ale na drzwiach widniała karta z informacją: Wejście obok! Przy ostatniej mojej wizycie widniała taka sama kartka, więc usterka nie została naprawiona. W punkcie informacyjnym zostawiłam zakupione wcześniej buty (numerek depozytowy: 5-bardzo nieestetycznie wykonany), wzięłam mały koszyk i udałam się na dział przemysłowy. Było tam mnóstwo rzeczy potrzebnych do kuchni. Artykuły były ułożone i uporządkowane tematycznie z widoczną informacją cenową. Zatrzymałam się, aby pooglądać wystawiony towar. Nieopodal znajdowały się kosze z tekstyliami, w których panował bałagan a przyklejone na nich plakaty z cenami nie wyglądały estetycznie. Na dziale o/w było czysto i tym razem artykuły były świeże. Postanowiłam kupić herbatę-stał tam pracwonik, który rozmawiał o sprawach prywatnych z osobą ubraną w kurtkę (to nie był nikt z personelu). Podeszłam do kasy nr 6, przy której nie było klientów. Wyłożyłam towar na taśmę i czekałam na przywitanie pani kasjerki (blondynka, długie włosy uczesane w koński ogon, z lekką nadwagą, ubiór służbowy, brak identyfikatora). Niestety nie doczekałam się. Podczas szukania pieniędzy w portfelu, pracownik odezwał się do przechodzącej pani: "co, zmarzłaś?"-czyli umiała mówić! Zapłaciłam za towar, zabrałam paragon, nie usłyszałm pożegnania od kasjera. Podeszłam do punktu informacyjnego po odbiór mojej reklamówki z obuwiem. Znajdowała się tam pracownica, która powitała mnie, używała słów grzecznościowych oraz pożegnała-czyli jednak pracownicy znają zasady uprzejmej obsługi w tym markecie!

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

E.Leclerc

Placówka

Konin, Przyjaźni 4

Nie zgadzam się (0)
Personel jest odpowiednio...
Personel jest odpowiednio wykształcony co do wykonywania swojej pracy. Posiada odpowiednie kompetencje oraz wiedzę na temat swojej pracy. Zachowanie i wygląd personelu jest na bardzo wysokim poziomie. Nie budzi żadnych zastrzeżeń. Personel jest bardzo miły, uprzejmy. Chętnie pomoże, doradzi. Oferta w restauracji jest bogata, a ceny w stosunku co do restauracji hotelowej są naprawdę niskie. Do ceny noclegu jest wliczone również śniadanie. Organizacja obsługi jest bardzo dobrze zorganizowana i w bardzo szybkim czasie jest wszystko wykonywane. Nie trzeba czekać długo. Wygląd miejsca obsługi jest na wysokim poziomie. Jest ładnie, czysto, schludnie. W każdym pokoju jest łazienka, dostęp do telewizora oraz do internetu.

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

Hotel Grodzki

Placówka

Sandomierz, ul. Adama Mickiewicza 38

Nie zgadzam się (0)
Personel posiada dostateczną...
Personel posiada dostateczną wiedzę oraz kompetencje na temat wykonywania swojej pracy. Jednak zachowanie budzi troszkę zastrzeżenia, gdyż kasjer nie zwracał się wyraźnie i miło podczas kasowania produktów. Oferta sklepu jest dosyć bogata, można tutaj kupić zarówno artykuły spożywcze jak i alkohol, prasę, chemię, jednak ceny są troszkę wyższe niż w pozostałych sklepach. Organizacja i czas obsługi nie budzi zastrzeżeń, gdyż nie trzeba czekać długo w kolejkach i każde stanowisko ma przydzielonego pracownika. Wygląd miejsca obsługi jest na wysokim poziomie. Sklep jest czysty, zadbany. Jest dużo miejsca co jest dużym plusem.

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

PSS Społem

Placówka

Rzeszów, Kochanowskiego 18

Nie zgadzam się (0)
Sklep ten jest...
Sklep ten jest świeżo po modernizacji wewnątrz. Personel posiada odpowiednie kompetencje i wiedzę na temat wykonywania swojej pracy. Wygląd jak i zachowanie nie budzi żadnych zastrzeżeń. Spieszy pomocą, dobrą radą. Oferta sklepu jest bardzo bogata. Jest pełen asortyment, jest w czym wybierać. Ceny są niskie w porównaniu co do innych sklepów spożywczych. Organizacja obsługi jest bardzo dobra oraz czas obsługi jest dość szybki. Nie czeka się długo w kolejkach do kasy. Wygląd miejsca obsługi jest na wysokim poziomie. Szczególnie teraz po modernizacji sklep nabrał wyglądu bardziej nowoczesnego, przejrzystego. Wszystko jest starannie poukładane.

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

Biedronka

Placówka

Gniezno, Poznańska 34

Nie zgadzam się (0)
Korzystając z ostatnich...
Korzystając z ostatnich dni wyprzedaży, wybrałam się z kolegą na zakupy. Trafiliśmy do Lee Coopera, bowiem przyciągnęły nas duże promocje. Za koszulę dobrej jakości zamiast 129zł trzeba było zapłacić tylko 59zł! Różnica zatem ogromna! Asortyment sklepu, zwłaszcza odzieży męskiej był bardzo ciekawy i było w czym wybierać. Na obsługę nie można narzekać, chociaż ekspedientka nie zapytała, czy nam jakoś pomóc, gdy szukaliśmy koszul odpowiedniego rozmiaru. Salon jest całkiem przyjemny, nieduży, ale można się w nim swobodnie poruszać.

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

Lee

Placówka

Łódź, Zachodnia/Ogrodowa

Nie zgadzam się (0)
Do sklepu Electro...
Do sklepu Electro World wybrałam się, by kupić wcześniej wypatrzony telefon komórkowy. Byłam już praktycznie zdecydowana, więc jeszcze raz obejrzałam wszystkie aparaty i od razu chciałam zakupić ten wybrany przeze mnie wcześniej. Podeszłam do stanowiska pracowniczego i czekałam ponad 5 min - nikt nie podszedł. Udałam się w inną część sklepu - pan był zajęty klientami. Przeszłam się jeszcze po całym sklepie i nie spotkałam żadnego pracownika. Gdy podeszłam do kasy i poprosiłam o pomoc, panie powiedziały, że w sklepie jest tylko jeden pracownik, co nie było prawdą, bo obsługiwał mnie inny, niż ten, którego widziałam wcześniej. Na szukanie osoby, która sfinalizuje mój zakup straciłam więc ok 15 min. Jak to możliwe, że w tak ogromnym sklepie ciężko znaleźć pomoc? Udałam się do kasy - panie skrobały sobie paluszki i dopiero po 2 min jedna do mnie podeszła. Nie była zbyt uprzejma. Nie poinformowała mnie też, że w sklepie nalicza się punkty Payback, a powinna zapytać, czy posiadam taką kartę. Sklep jest bardzo duży, asortyment również, ceny konkurencyjne. Nie jestem jednak zadowolona z tej wizyty.

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

Electro World

Placówka

Łódź, Zachodnia/Ogrodowa

Nie zgadzam się (0)
Pracuję w restauracji,...
Pracuję w restauracji, w której często sprzedajemy wypieki z cukierni "Sowa", nie raz więc smakowałam tych pyszności. Przy okazji robienia zakupów w galerii handlowej nie omieszkałam zajrzeć do tej uroczej cukierenki. Wszystko wyglądało tak zachęcająco, że nie wiedziałam co wybrać. W związku z tym, że ceny są dość wysokie, zdecydowałam się na bajaderkę. W kolejce nie czekałam zbyt długo, zostałam szybko i miło obsłużona. W tej placówce można też napić się kawy lub zjeść deser lodowy. Kawiarenko-cukiernia jest przestronna i ładnie urządzona. Uważam jednak, że ceny są zdecydowanie za duże, a wpływ na to ma chyba renoma. Mimo wszystko pewnie jeszcze nie raz tutaj zajrzę.

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

Cukiernia Sowa

Placówka

Łódź, Pabianicka 245

Nie zgadzam się (0)
Potrzebowałam zakupić drzwi...
Potrzebowałam zakupić drzwi wewnętrzne. W tym celu udałam się do Nomi. Gdy weszłam na salę sprzedaży, wzrokiem szukałam plakaty informujące o miejscu ekspozycji. Sklep jest ogromny, ale utrzymany w czystości. Po kilku minutach znalazłam duży wybór drzwi wejściowych, wewnętrznych, całych z drewna, płyty lub z wstawionymi szklanymi elementami albo całe ze szkła bądź harmonijkowe. Bardzo szybko podjęłam decyzję zakupu skrzydła wewnętrznego w kolorze orzecha. W związku z tym, iż chciałam obejrzeć egzemplarz, za który miałam zapłacić, poprosiłam pracownika działu o rozpakowanie towaru z kartonu. Pracownik niestety nie chciał mi otworzyć opakowania. Bardzo się zdenerwowałam, gdy usłyszałam, że nikt nie będzie chciał zakupić towaru, który jest rozpakowany. Postanowiłam zrezygnować z tych drzwi. Nie miałam zamiaru kupować "kota w worku".

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

NOMI

Placówka

Konin, Paderewskiego 8

Nie zgadzam się (0)
Do salonu weszłam...
Do salonu weszłam przypadkiem. Butik połączony jest z małą galeryjką, a potrzebowałam nowej pary butów do jazdy samochodem. Weszłam do salonu. Przy kasie stał pracownik, drugi pracował na sali sprzedaży. Natychmiast udałam się w miejsce, gdzie na półkach znajdowały się balerinki. Gdy znalazłam ładny wzór, okazało się, że pudełka przy danym obuwiu nie zawierają "moich" balerinek. Postanowiłam poprosić sprzedawcę o pomoc w celu odszukania mojego rozmiaru. Pani Zastępca kierownika sklepu (pracownik posiadał identyfikator) bardzo uprzejmie mnie obsłużyła: szybko znalazła preferowane obuwie i przez chwilę mi towarzyszyła. Przy kasie spotkałam się również z miłą obsługą przez innego pracownika. Personel był ubrany w granatowe koszulki polo z nazwą firmy. Wnętrze było uporządkowane i wolne od zabrudzeń. Jestem bardzo zadowolona z zakupu w bardzo dobrej cenie!

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

DEICHMANN

Placówka

Konin, Przyjażni 4

Nie zgadzam się (0)
Lista kodów, dzięki...
Lista kodów, dzięki którym mogę dokonywać przelewów przez Internet niestety kończyła się, dlatego dziś postanowiłam zaopatrzyć się w nowy zestaw. Weszłam na salę obsługi wielkiego gmachu banku. Na ławkach oraz przy okienkach nie było wielu klientów. Zabrałam nr w kolejce i udałam się do wolnego okienka kasowego nr 2. Pracownica, która w nim przebywała nagle wstała i wyszła, zamykając drzwi boksu na klucz. Obok, w okienku nr 1 była pracownica, która widząc tą sytuację zaprosiła mnie do siebie. Przedstawiłam kasjerowi sprawę. Niestety okazało się, iż to nie jest punkt załatwiania takich problemów, więc zostałam odprawiona do stoiska obsługi klientów nr 7. Za pulpitem tego stanowiska siedziała pani Olga, która na mój widok przerwała wykonywaną czynność i przywitała mnie uprzejmie oraz zapytała w czym mi może pomóc. Gdy przedstawiłam prośbę, pracownik natychmiast wydał kopertę z nowymi kodami. Zostałam dokładnie poinformowana jak aktywować kody. Pani Olga była bardzo miła i cierpliwie odpowiadała na moje wszystkie pytania związane z deaktywowaniem starych i aktywowaniem nowych kodów. Poza tym naniosła poprawki w systemie adresu do korespondencji oraz poinformowała mnie o korzyściach lokaty terminowej 6+6 miesięcy. Profesjonalizm!

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

PKO BP

Placówka

Konin, 11 Listopada 20A

Nie zgadzam się (0)
07.05.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
W związku z...
W związku z obowiązkiem wysłania dokumentów listem poleconym, udałam się do placówki urzędu pocztowego. Drzwi poczty są szklane, w związku z tym od progu widziałam, iż okienko listowe jest nieczynne. Trochę zdziwiona podeszłam do pani, która w nim się znajdowała i zapytałam, gdzie mogę nadać list. Pracownik bardzo grzecznie powiadomił mnie, iż w każdym innym okienku. Nie było kolejki do okienek kasowych, w związku z tym po niecałej minucie stanęłam przy nr 3, gdzie znajdowała się pani Elżbieta. Pracownik był ubrany w niebieską bluzkę koszulową i niebiesko-granatową apaszkę. Zostałam bardzo miło przywitana (pracownik przez chwilę utrzymywał kontakt wzrokowy). Podałam przez okienko list wraz z dowodem nadania oraz czekałam na koszt przesyłki. Pracownik bardzo szybko nadał nr listu, wypisał dokument i wprowadził dane do systemu. Gdy podałam 50zł jako zapłatę, nagle na sali obsługi pojawiła się inna pracownica, która w bardzo głośny i niezbyt uprzejmy sposób odwróciła uwagę wszystkich pracownic od klientów, pytając: "czy dopisywałyście ręcznie jakieś listy?". Pani Elżbieta szybko odpowiedziła, iż "nie" i wymownie spojrzała na mnie. Pomyślałam, iż w polskich urzędach jeszcze dużo jest "do zrobienia" w zakesie obsługi klienta.

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

Poczta Polska

Placówka

Konin, Kardynala Wyszyńskiego 32

Nie zgadzam się (0)
Przed wejściem do...
Przed wejściem do znajomych postanowiłam kupić słodycze dla ich synka. Wiedziona ostatnimi reklamami w tv z hasłami "daj się zaskoczyć jakością Biedronki" zdecydowałam sprawdzić ich prawdziwość. Wjechałam na parking. Zabrałam koszyk i weszłam do środka. W przedsionku było czysto. Zabrałam ulotkę z aktualneą akcją promocyjną. Na hali sprzedaży podłoga była niezbyt czysta a w kilku miejscach były porozrzucane strzępki kartonów. Półki były wypełnione, ale w wielu miejscach było widać wykup dzisiejszego dnia. Pracownicy byli ubrani w zielone koszulki i niebieskie fartuszki oraz posiadali identyfikatory. Szybko znalazłam czekoladki dla dzieci oraz batona i żelki, a dla siebie postanowiłam kupić wędlinę. Przy kasie Pracownik zapytał mnie czy potrzebuję reklamówkę oraz obsłużył bardzo uprzejmie. Wychodząc, w przedsionku zauważyłam śmieci. Po skonsumowaniu zakupionej wędliny, uważam, iż jej jakość jest bardzo dobra. Pewnie będę częściej zagladała do sklepów tej sieci, aby nadal przekonywać się, że sklep Biedronka oferuje artykuły dobrej jakości w niskiej cenie.

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

Biedronka

Placówka

Nowy Sącz, Tarnowska 17

Nie zgadzam się (2)
W trakcie naprawy...
W trakcie naprawy gwarancyjnej nie zostałem poinformowany o tym, iż usterka, która wystąpiła w samochodzie nie zostanie rozliczona w ramach gwarancji, bez mojej akceptacji została wykonana naprawa, faktura VAT za tę usługę została wysłana po dwóch miesiącach. Klientowi próbuje się wmawiać iż to on jest odpowiedzialny za występowanie usterek odmawiając mu napraw gwarancyjnych, twierdząc, że źle eksploatuje samochód lub w złych warunkach. Brak argumentów merytorycznych ze strony kierownika serwisu Haller dlaczego GM odmawia naprawy. Zła ocena powodu wystąpienia usterki, która wg oceny GM uniemożliwia jej rozliczenie na gwarancji. Za długi czas realizacji naprawawy, ponad dwukrotnie dłuższy niż planowany. Brak możliwości zawarcia porozumienia pomimo wysłanych wielu reklamacji z prośbą o jej rozpatrzenie. W odpowiedzi na złożone reklamacje otrzymałem przedsądowe wezwanie do zapłaty, w trakcie sporu bardzo często lekceważące podejście do klienta.

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

Serwis Haller

Placówka

Gdynia, Morska

Nie zgadzam się (1)
Prawdę mówiąc jest...
Prawdę mówiąc jest jeszcze zima i na razie nie zanosi się na to by miała nas opuścić, ale ja miałam zdecydowaną ochotę sprawdzić czy pojawiły się już jakieś rzeczy na wiosnę, a nawet kupić sobie już coś na wiosnę. Postanowiłam odwiedzić kilka sklepów w galerii, a szczególnie te, do których zaglądam najczęściej. Miałam nadzieję, że znajdę tam coś naprawdę wiosennego do ubrania i nie pomyliłam się. W ofercie sklepu pojawiły się przecudne koszulki z krótkim rękawkiem, w cenie 25 zł, w super żywych kolorach, m.in. w żółtym. Nie pozostało nic innego jak tylko kupić, tym bardziej, że było ich całe mnóstwo na wieszaku i w dodatku we wszystkich dostępnych rozmiarach. W przebieralni prawie nie było klientów, więc można było przymierzać do woli. W trakcie tej przechadzki po sklepie zauważyłam, że panuje w nim jakiś taki niespotykany porządek. Wszystkie towary były porozwieszane i poukładane na stołach bardzo równo, niektóre wręcz nawet do kantu. Tak mnie przyciągnął ten ład i porządek, że przy okazji zauważyłam fajna przecenę sweterków zimowych, a nawet pokusiłabym się o stwierdzenie, że nadawały się również do noszenia wiosną. Sweterki były dostępne w różnych kolorach i fasonach i zrobione były z bardzo fajnego, przyjemnego materiału. No i kosztowały też niewiele, tylko 25 zł. Po szybkich oględzinach skierowałam się do kasy, gdzie spotkałam miła panią ekspedientkę jakby czekającą na klientów. Zostałam dość sprawnie i miło obsłużona i jestem pewna, że jeszcze kiedyś tam wrócę na zakupy.

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

C&A

Placówka

Piotrków Trybunalski, Słowackiego 123

Nie zgadzam się (0)
Wskoczyłam na chwilkę...
Wskoczyłam na chwilkę do tego sklepu, bo strasznie dawno w nim nie była, a czasem są tam świetne okazje. No i właśnie nadziałam się na ekstra przecenę kilku rodzajów ciuchów. W oko wpadły mi świetne jeansy, które były przecenione na 30 zł i 40 zł w zależności od fasonu. Poprzednia cena była zaklejona, ale podejrzewam, że kosztowały grubo ponad 100 zł. Nie wiem czy promocja dopiero się zaczęła czy taki duży asortyment tych spodni zakwalifikowano do przeceny, ale było ich całkiem sporo na wieszakach. Można było je spokojnie przeglądać, bo były porozwieszane dość luźno, w dodatku było chyba wszystkie rozmiary, a przynajmniej ja znalazłam swój rozmiar, a muszę przyznać, że to naprawdę rzadko się zdarza. Ogólnie asortyment sklepu jest bardzo duży i jest w czym wybierać, poczynając od jeansów właśnie, przez koszulki, bluzeczki, na kurtkach kończąc. I właśnie kurtki też mi wpadły w oko, a raczej ich przecena. Były to kurtki zimowe, trochę przedłużane, o bardzo fajnych fasonach i w ciemnych kolorach. No i kosztowały 90 zł, a poprzedniej ceny też niestety nie udało mi się wychwycić, bo była zaklejona. Kurtki też wywieszono swobodnie, bez upychania na wieszakach. Zresztą jak zauważyłam, większość ubrań w tym sklepie traktuje się z należytym szacunkiem, bez upychania, ściskania i takich tam podobnych rzeczy. Poza tym na terenie całego sklepu panowały super porządek, czystość i elegancja. A najbardziej spodobało mi się zachowanie ekspedientki. Pani obsługująca klientów przechadzała się w bezpiecznej odległości od klientki, czyli mnie, nie stresując i nie namawiając nachalnie na zakup jakiegoś towaru. Spokojnie obserwowała otoczenie i czekała na moja reakcję, a nie przymilała się na przymus. Niestety moje zakupy przerwała ważny telefon i musiałam opuścić teren sklepu, ale na pewno niebawem tam wrócę.

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

Orsay

Placówka

Piotrków Trybunalski, Słowackiego 123

Nie zgadzam się (0)
Ostatnio szukałam jakiejś...
Ostatnio szukałam jakiejś fajnej książki dla koleżanki na urodziny, bo ona uwielbia czytać i tylko takie prezenty ją naprawdę cieszą. Ze względu na to, że jest zima i jest oczywiście strasznie zimno to nie chciało mi się biegać po księgarniach i szukać czegoś ciekawego. Postanowiłam więc poszukać w księgarniach internetowych. Jedną z najfajniejszych księgarni stacjonarnych w Piotrkowie jest księgarnia Matras, więc poszukałam w necie jej strony internetowej. Znalazłam bardzo szybko i byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Z tego co wiem, w księgarni stacjonarnej czasem jest trochę fajnych promocji, ale nie pomyślałabym, że w księgarni internetowej jest ich jeszcze więcej. Było ich po prostu całe mnóstwo! Do tego strona internetowa jest bardzo przejrzysta, wszystkie książki można bardzo łatwo znaleźć, bo na głównej stronie umieszczone jest wygodne okno przeglądarki. Wszystkie książki podzielone są na określone kategorie i również według nich można szukać ich w katalogu. Kategorii książek w całym katalogu zakupowym jest około 30-u więc jest w czym wybierać. Na stronie głównej wydzielony jest też osobny link przenoszący na podstrony z promocjami, nowościami czy na przykład aktualnymi wyprzedażami. Zaraz po wejściu na stronę główną ujrzałam wielki napis informujący o wielkiej wyprzedaży książek, wybrane tytuły można było kupić za 5 zł. Przejrzałam kilka tytułów i znalazłam kilka naprawdę ciekawych. Co prawda nie kupiłam nic z tych tytułów dla koleżanki, ale kupiłam dla siebie dwie sztuki. Koleżanka uwielbia nowości, więc zafundowałam jej książkę Danuty Wałęsy „Marzenia i tajemnice”. Książka w twardej oprawie kosztowała 45,91 zł, a w miękkiej oprawie 36,71 zł, ale zdecydowałam się na tę w twardej, mimo że była trochę droższa. Zamówiłam książkę przez internet, a dostawę do księgarni i osobisty odbiór miałam za darmo, więc nie było sensu oszczędzać, aż tak bardzo. W dodatku dość szybko ją dostałam do rąk własnych, bo za dosłownie 4 dni robocze. Oczywiście wcześniej zostałam powiadomiona mailowo, że moja książka jest już wysłana i kolejnego dnia będzie do odbioru w księgarni. Odebrana książka była w nienaruszonym stanie, żadnych zagięć czy zgnieceń. Przekonałam się o tym już w księgarni, gdy odbierałam książkę, bo pani ekspedientka przy mnie otworzyła paczkę. Naprawdę jestem zadowolona z obsługi i polecam innym.

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

matras.pl

Placówka

Nie zgadzam się (0)
W niedzielę robiłem...
W niedzielę robiłem zakupy w sklepie Biedronka na ulicy Przędzalnianej. Zawsze lubiłem robić tam zakupy, tym razem również nie zawiodłem się zarówno na obsłudze, jak i na wyborze asortymentu. Ceny, jak to w Biedronce, stosunkowo niskie. Personel - mimo niedzieli - uśmiechnięty i skory do rozmów z klientami. Nawet ochrona służy pomocą w znalezieniu konkretnych produktów. Polecam!

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

Biedronka

Placówka

Warszawa, Światowida 53E

Nie zgadzam się (0)
Podjechałem z Mamą...
Podjechałem z Mamą na stację benzynowa, by zatankować samochód oraz aby za zebrane punkty w ramach programu lojalnościowego odebrać nagrodę. Gdy udaliśmy się do kasy, to przywitała nas miła i sympatyczna kasjerka. Spytała o numer dystrybutora, po czym sfinalizowała transakcję. Następnie Mama powiedziała, że chciałaby odebrać nagrodę w ramach programu, tylko nie wie co jest dostępne. Ekspedientka wyjeła plansze z nagrodami i opisywała każdy interesujący nas produkt. Gdy zdecydowaliśmy się na koc, to go przyniosła i pokazała, odpowiadał nam więc wzięliśmy go. Kasjerka była chętna do pomocy, nie zważała na to, że robi się kolejka i spokojnie nas obsłużyła, nie poganiając nas. Na stacji benzynowej panował porządek, podłogi były czyste, produkty odpowiednio ułożone, a parówki, które się grzały na hot dogi wyglądały świeżo i apetycznie.

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

LOTOS

Placówka

Bydgoszcz, Wojska Polskiego 1

Nie zgadzam się (0)
Będąc w rodzinnym...
Będąc w rodzinnym mieście, udałem się do tego sklepu na zakupy. W sklepie panował porządek, podłogi były czyste, artykuły poukładane, a półki zatowarowane. W środku nie było zbyt dużo klientów, więc szybko i sprawnie znalazłem potrzebne produkty, po czym skierowałem się do kasy. Tam też, przywitała mnie miła ekspedientka, która szybko zeskanowała produkty, wzięła gotówkę, wydała poprawnie resztę, a na koniec podziękowała za zakupy i zaprosiła ponownie. Cały czas kasjerka była miła i uśmiechnięta.

zarejestrowany-uzytkownik

07.02.2012

Biedronka

Placówka

Chełm, Armii Krajowej 13

Nie zgadzam się (0)