Opinie użytkownika (83433)

Sklep znajduje się...
Sklep znajduje się w pasażu marketu Kaufland, a dokładnie naprzeciwko kas marketu. Dla sklepu jest to zdecydowany plus, gdyż klienci odchodzący od kasy mają na wprost swojego wzroku wystawę sklepu, która zachęca do wejścia. Na witrynie sklepowej ustawione są manekiny, ubrane w najnowsze i najmodniejsze ubrania w tym sezonie. Poza tym jest kilka plakatów informujących o aktualnych promocjach i wyprzedażach. I właśnie ta witryna i informacje w niej zawarte skłoniły mnie do wejścia i przejrzenia towarów. Sklepik ma małą powierzchnię, ale za to dość duży asortyment. Na pierwszy rzut oka wydaje się całkiem przyjemny i przystępny, wieszaki z ubraniami umieszczone są na trzech ścianach bocznych, zaś pośrodku pomieszczenia ustawione są dwa wielkie kosze z torebkami. Jeśli chodzi o czystość w sklepie, to nie było z tym większego problemu, podłoga była czysta, a szklana witryna też błyszczała z daleka. W wymienionych koszach znalazłam naprawdę duży wybór tych towarów, począwszy od malutkich torebeczek, przez większe materiałowe, na sztucznej skórze kończąc. Torebki były naprawdę fajne i w całkiem przystępnych cenach, od 35 zł do 45 zł. Była to oczywiście część sklepu z przecenami. Nie spodobał mi się tylko sposób ułożenia tych torebek, wszystkie były luźno wrzucone do koszy, wyraźnie było widać, że dawno nikt ich tam nie ustawiał. Moim zdaniem takie rozrzucenie ich po koszach było wyraźnym efektem działania klientów, po prostu podczas przeglądania każdy odkładał je nie tak jak było ustawione poprzednio i dlatego tak to wszystko wyglądało. Co do ubrań wyeksponowanych na wieszakach sytuacja wyglądała podobnie. Było ich przede wszystkim bardzo dużo, wieszaki z ubraniami wyraźnie nie mieściły się na drążkach i strasznie trudno było wyciągnąć pojedynczy wieszak z tego tłoku. Kolekcja ubrań wystawiona w witrynie sklepowej wyraźnie mówiła o najnowszych trendach, a tymczasem podczas przeglądania ubrań wywieszonych już w sklepie zauważyłam, że większość to cienkie bluzeczki i krótkie spodenki z tamtego sezonu. Co prawda były trochę po przeceniane, bo ceny tych ubrań wahały się w granicach 20 zł- 30 zł, no ale było to niejako okłamywanie klienta. Reszta rzeczy na wieszakach też nie wzbudziła we mnie jakiegoś wielkiego zachwytu. Najtańsza bluzka bawełniana czy to z krótkim czy z długim rękawem kosztowała 45 zł i jak dobrze zauważyłam były to najtańsze towary w tym sklepie, oczywiście z wyjątkiem tych letnich z przeceny. Jedyną rzeczą jaka mi się naprawdę spodobała i była w dość niskiej cenie według mnie, to były eleganckie spodnie z kantem. W ten produkt sklep był akurat bardzo dobrze zaopatrzony, na wieszaku znalazłam mnóstwo różnych fasonów spodni szytych z różnych materiałów. A przede wszystkim kosztowały 45 zł i moim zdaniem jest to naprawdę tanio, w porównaniu do innych sklepów, gdzie takie spodnie kupuje się za minimum 70 zł. Jeszcze jedna ważna uwaga dotycząca obsługi tego sklepu, a raczej jej braku. Kiedy weszłam pani stojąca za ladą spojrzała na mnie tylko kątem oka, bo akurat była zajęta rozmową ze znajomymi... Przez cały czas mojego pobytu w sklepie rozmawiała sobie, ale też przez cały czas obserwowała klientów. Nie wiem tylko czy sprawdzała, czy ktoś ma zamiar coś ukraść czy po prostu obserwowała, któremu klientowi może zaproponować pomoc w zakupach. Wyglądała na miłą i pomocną ekspedientkę, ale nigdy nic nie wiadomo. I jeszcze jedna istotna rzecz: ten sklep posiada tylko asortyment dla pań. Żaden mężczyzna ani dziecko nie znajdzie tam dla siebie ubrania.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

Elpay

Placówka

Piotrków Trybunalski, Wojska Polskiego

Nie zgadzam się (0)
Postanowiłam pójść do...
Postanowiłam pójść do Kauflandu, bo w reklamie, którą znalazłam w swojej skrzynce pocztowej było mnóstwo fajnych przecen. Szczególnie zainteresowały mnie produkty przemysłowe, więc postanowiłam, że pójdę, zobaczę, przeanalizuję no i może kupię coś ciekawego. Poszłam do sklepu dopiero koło południa, ale i tak natrafiłam na spory tłok w sklepie. Klientów było bardzo dużo, ale większość była skupiona na działach spożywczych. Z wielką radością ominęłam zatłoczone działy i skierowałam się od razu do działu z towarami przemysłowymi. Zaczęłam szukać zamieszczonego w reklamie kosza na bieliznę z pokrywą, ale niestety nie udało mi się go znaleźć. Kosz miał być w dwóch różnych rozmiarach i formach, jeden miał być normalnie ustawny, a drugi narożny. W dodatku miał być przeceniony z 29,99 zł na 23,99 zł. Nawet nie miałam się kogo zapytać czy w ogóle były te kosze czy są w jakimś innym miejscu, bo w tym rejonie sklepu nie było nikogo z obsługi sklepu. Raczej nie sądzę, by wszystkie były już wykupione, bo był to dopiero drugi dzień promocji. Zaczęłam szukać pozostałych produktów z reklamy, które mnie zainteresowały i nawet kilka z nich udało mi się znaleźć. Znalazłam na przykład bardzo fajną suszarkę na bieliznę, która miała składane części i trzy poziomy suszenia. Suszarka miała cztery kółeczka dzięki czemu można było przesuwać ją bez problemu w dowolne miejsce. Była dość wysoka bo miała aż 131 cm, a ponadto miała szerokość rzędu 70 cm. Ja na promocję była dość droga, bo kosztowała 69,90 zł, ale i tak był na nią spory popyt. Klinci bardzo często przechodząc przez ten dział oglądali suszarki i mniej więcej co drugi z nich decydował się na jej zakup. Ja się nie zdecydowałam na nią, mimo że bardzo mi przypadła do gustu, jednak oferowana cena była stanowczo za wysoka. Za to skierowałam swoją uwagę na stojące obok kosze wiklinowe w różnych rozmiarach, fasonach no i oczywiście cenach. Kosze były w cenach 24,99 zł i 14,99 zł, ale mnie najbardziej spodobał się kosz o wymiarach 48 cm/35 cm. Koszyczek ten świetnie nadawał się na szybkie zakupy, był dość pojemny i bardzo poręczny. W środku wyłożony był wkładką tekstylną, którą można było zdjąć i uprać w pralce, gdyby się zabrudziła. Pomyślałam sobie, że jeszcze się zastanowię nad tym koszykiem i poszłam dalej szukać kolejnych promocji. Traf chciał, że udało mi się znaleźć ekstra kubki termiczne świetnie nadające się na okres zimowy, a zwłaszcza na teraz, gdy panują wielkie mrozy. Kubki wykonane były ze stali nierdzewnej, miały pojemność 400 ml, więc wcale nie taka małą i były dostępne w co najmniej sześciu kolorach, m.in. fioletowym i zielonym. Kosztowały też dość dużo, bo 12,99 zł, ale popyt na nie wcale nie był mniejszy od tego na suszarki. Na półce zostało już bardzo mało sztuk, a tabliczka obok głosiła, że jest to produkt dostępny tylko do wyczerpania zapasów. Nie wiem jak to się stało, ale pomimo braku personelu na sklepie, na półkach z promocjami panował idealny porządek. Zazwyczaj w czasie takich promocji wśród produktów na półkach panuje chaos nie do ogarnięcia. Może klienci tym razem byli bardziej uważni i nie pozostawiali po sobie zbyt wielu śladów działalności... A odnośnie śladów, to nie dostrzegłam żadnych ani na półkach, ani na terenie całego sklepu. Mówię oczywiście o śladach kurzu, brudu i nieczystości. Stwierdziłam, że wystarczy tych zakupów promocyjnych, wróciłam do koszy wiklinowych, wzięłam ten, który spodobał mi się najbardziej i udałam się do kasy. Nie było łatwo trafić a kasę, przy której nie byłoby długiej kolejki, więc stanęłam w pierwszym lepszym ogonku. Ogólnie kas było otwartych około pięciu, ale moim zdaniem na tak ogromną liczbę klientów powinno być ich otwartych znacznie więcej, a najlepiej wszystkie. Co prawda miałam tylko jedną rzecz i mogłam wepchnąć się w kolejkę, ale nie jest to w moim stylu, a poza tym nie spieszyło mi się zbytnio. Spokojnie czekałam sobie między klientami, którzy mieli pełne wózki zakupów. Kiedy udało mi się w końcu podejść do kasy położyłam swój zakup na taśmie i czekałam, aż pani przede mną z wielkim stosem zakupów upora się z nimi. Za mną stał pan, który też miał bardzo dużo zakupów i już zaczął je wykładać na taśmę. Kiedy mój koszyk dojechała na taśmie do kasjerki, ta niewiele myśląc dosunęła go pozostałych zakupów tego pana, który stał za mną. Zdziwiło mnie strasznie to zachowanie kasjerki, ale odezwałam się dopiero gdy zaczęła nabijać na kasę wszystkie produkty po kolei. Pani kasjerka była pewna, że wszystkie te produkty są moje, choć wyraźnie było widać, że ja i ten pan stoimy osobno. Gdy się odezwałam spojrzała na mnie z dziwna miną, nieuprzejmie stwierdzając, że nie wiedziała o tym... Po jej aroganckim zachowaniu miałam wrażenie, że przychodząc do marketu trzeba kupić nie tylko jedną rzecz, ale zdecydowanie więcej produktów. Kasjerka już nie odpowiedziała na koniec do widzenia, powiedziała tylko niemile proszę podając mi resztę i na tym zakończyła się moja wizyta w tym sklepie.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

Kaufland

Placówka

Żywiec, Al. Jana Pawła II 7

Nie zgadzam się (0)
Gabinet dobrze oznakowany,...
Gabinet dobrze oznakowany, łatwo trafić. Poczekalnia zmiejscami do siedzenia. W trakcie audytu - byłem jedynym czekającym w poczekalni (w gabinecie był pacjent). czas oczekiwania - minut. Po wyjsciu klienta Pan B. (w białym fartuchu) wyszedł do poczekalni, przywitał się ("dzień dobry") zaprosił do gabinetu. Zapytał, w czym może pomóc. Po przedstawieniu przeze mnie dolegliwości czworonoga, lekarz położył psa na stole. Rozpoczął badanie. Wyglądało to na badanie całościowe(fachowość). Badając mówił co sprawdza. Po badaniu postawił diagnozę. Powiedział, z czego ona wynika. zaproponował zrobienie zastrzyku. Zrobił to szybko i sprawnie. Zaprosił na kontrolna wizytyę za kilka dni. cena usługi-przystępna. Informacja o chorobie i sposobie leczenia (dieta)- pełna. Gabinet czysty, porządek, sprawna obsługa, Pan doktor kontaktowy.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

Gabinet weterynaryjny Jerzy Burbelka

Placówka

Pruszków, Prusa 47

Nie zgadzam się (0)
Dużym minusem po...
Dużym minusem po wejściu do sklepu był brak koszyków "podręcznych". Dopiero po ok 3 minutach udało mi się zdobyć koszyk i mogłem przejść do zakupów. Pieczywo: trafiłem akurat na "donoszenie" pieczywa. Dwóch panów donosiło w koszach bułki/chleby, było ciasno, ale Panowie uprzejmie czekali aż klienci przejdą i z uśmiechem pracowali. Poproszono mnie, abym nie brał bułek ze standardowego miejsca, tylko pobrał z kosza. Pozostałe zakupy spokojnie przebiegły. Na koniec kolejka do kas, klientów było sporo, wszystkie kasy obsadzone, wszystko przebiegało sprawnie. W kasie uprzejmy Pan: (dzień dobry, dziękuję, zapraszam ponownie). Biorąc pod uwagę ilość ludzi - całość przebiegła szybko i bez zbędnych napięć. Końcowa ocena 5.

zarejestrowany-uzytkownik

04.02.2012

Biedronka

Placówka

Sosnowiec, Kalinowa 81

Nie zgadzam się (3)
dobre oznakowanie gabinetu,...
dobre oznakowanie gabinetu, łatwo tam trafić, poczekalnia z miejscami do siedzenia, byłej pierwszą osobą w kolejce ze swoim czworonogiem, czkałem 5 minut na swoją kolejkę, Pan Jerzy B. po wyjsciu "pacjenta" wyszedł do poczekalni, powiedział "dzień dobry" poprosił nas go gabinetu, w gabiniecie zapytał w czym może pomóc. Po przedstawieniu przez mnie sprawy położył zwierzaka na stole i zaczął badać. Badanie wyglądało na fachowe. W trakcie badania poinformował mnie do przyczynie dolegliwości zwierzaka. Wykonał zastrzyk wyjasniając co podaje zwierzęciu i w jakim celu. Na kartce zapisał co podawać psu do jedzenia i kiedy stawic się na wiztytę kontrolną. Pan weterynarz ubrany jest w biały fartuch, do mnie zwracał się bardzo uprzejmie, z rozmowy i podejścia do zwierzęcia wywnioskowałem, że posiada wedzę w swojej dziedzinie. Wizyta przebiega szybki, cena usługi - przystąpn. Wygląd gabinetu - czysto, przyjazne miejsce.

zarejestrowany-uzytkownik

04.02.2012

Gabinet weterynaryjny

Placówka

Pruszków, Bolesława Prusa 47

Nie zgadzam się (1)
Śpieszyłam się dziś...
Śpieszyłam się dziś rano potwornie, więc kiedy zapaliła się kontrolka braku benzyny, ręce mi opadły, głównie dlatego, że mam spory problem z otwieraniem i zamykaniem baku. Trafiłam na szczęście na stacje pełna pomocnych i bardzo uprzejmych ludzi. Kiedy weszłam na stacje na szczęście był tylko jeden klient obsługiwany przez panią za ladą, zwróciłam się więc o pomoc w tankowaniu do pana. Bez problemu ubrał kurtkę i poszedł zatankować moje auto za kwotę, którą mu podałam a następnie przyniósł mi klucze. W tym czasie pani ekspedientka mnie skasowała, pytając się standardowo o fakturę i kartę na punkty. Kiedy powiedziałam, że się spieszę bez zbędnych ceregieli podała mi kartę i paragon. NA stacji jak i w jej okolicy jest bardzo czysto. Pomijając gigantyczne w ostatnim czasie ceny benzyny polecam tę stację.

zarejestrowany-uzytkownik

04.02.2012

BP Express

Placówka

Poznań, Prrzybyszewskiego 39a

Nie zgadzam się (2)
Po wizycie w...
Po wizycie w Warce mam mieszane uczucia. Z jednej strony przesympatyczna kelnerka, która z uśmiechem podchodzi do klienta i koncentruje swoją uwagę tylko na nim, dobre zimne piwo i fajny klimat na spotkanie z kolegami. Z drugiej strony dość długi czas przygotowywania jedzenia, które mimo pozytywnych ocen przez obsługę wcale nie jest takie fantastyczne. Z poleconych żeberek bardzo zadowolony był mój kolega, jednak zamówiona przeze mnie golonka wcale nie była rewelacyjna, dość przeciętna jak na jej cenę. Zdecydowanie lepsze od jedzenia jest zimne piwo serwowane w lokalu. W pubie jest dość dużo telewizorów, na których wyświetlane są kanały sportowe. Warka to fajny lokal dla grupy znajomych, którzy chcą obejrzeć we wspólnym gronie mecz, napić się piwa i coś przekąsić. W lokalu panuje porządek, stoliki są czyste a toaleta pachnąca. Ogólnie lokal godny polecenia.

zarejestrowany-uzytkownik

04.02.2012

Warka

Placówka

Warszawa, Wilcza 35/41

Nie zgadzam się (2)
Od mojej ostatniej...
Od mojej ostatniej wizyty w Fermencie niewiele się tam zmieniło. Poza nowymi pracownikami nie zauważyłem żadnej innej zmiany. Pracownicy nadal częściej przebywają na zapleczu a klienci nadal muszą łaskawie czekać aż ktoś pojawi się za barem. Nalewanie piwa przeciąga się niemiłosiernie ponieważ panie barmanki mają ogromne problemy z obsługą nalewaka. W lokalu panuje dość specyficzny klimat, jest potwornie głośno i dość zimno. Ceny produktów jak na centrum miasta nie należą do najwyższych jednak atrakcyjnymi nazwać ich nie można. Poprzepalane sofy i niezbyt czyste toalety nie sprawiają dobrego wrażenia. Lokal nie nadaje się na dłuższe spotkanie a raczej na "jedną kolejkę na rozgrzewkę" a następnie zmianę lokalu.

zarejestrowany-uzytkownik

04.02.2012

Ferment

Placówka

Warszawa, Marszałkowska 99/101

Nie zgadzam się (5)
Matras to dwupiętrowa...
Matras to dwupiętrowa księgarnia z ogromnym wyborem książek. Znajdziemy tutaj literaturę z każdej dziedziny. Zaczynając od książek dla dzieci i komiksów po albumach i książkach dla specjalistów kończąc. Wiele książek jest do kupienia w atrakcyjnych i dobrze oznaczonych promocjach. Przemiły personel potrafi doradzić, ciekawie opowiedzieć o książce i zachęcić do zakupu. Panie w księgarni są uśmiechnięte i bardzo miłe. Za zakupy można zapłacić kartą płatniczą, jest także czytnik na płatności bezdotykowe co znacznie przyśpiesza obsługę klientów, która i tak idzie sprawnie. Poza książkami znajdziemy tutaj gry planszowe dla każdej z grup wiekowych. W księgarni panuje porządek i ład. Mimo ogromnej przestrzeni nigdzie nie widać niepotrzebnych papierków czy kurzu. Świetne miejsce dla miłośników czytania.

zarejestrowany-uzytkownik

04.02.2012

matras.pl

Placówka

Nie zgadzam się (2)
W komisie sympatyczny...
W komisie sympatyczny starszy człowiek. Byłem mile zaskoczony, bo przy temperaturze -18 stopni nie robił problemów z uruchomieniem oglądanego auta. Nawet pomimo wyładowanego akumulatora. auto uruchomił na kable, pozwolił na jazdę testową. Cierpliwie odpowiadał na pytania. Zadeklarował udostępnienie nr VIN w celu sprawdzenia historii samochodu. Jak w każdym komisie słabe warunki i wygląd zabudowań.

zarejestrowany-uzytkownik

04.02.2012

TOM-POL

Placówka

Olsztyn, Armii Krajowej 14

Nie zgadzam się (15)
Wizyta w sprawie...
Wizyta w sprawie uzgodnienia naprawy pokolizyjnej samochodu. Pracownicy niezwłocznie obejrzeli auto, udzielili wszelkich informacji. Zaproponowali, że załatwią wszystkie formalności związane z likwidacją szkody w towarzystwie ubezpieczeniowym. Jedyny mankament to zaproponowany zbyt długi termin naprawy uszkodzeń - tydzień roboczy. Sam wygląd stacji obsługi także mógłby być lepszy.

zarejestrowany-uzytkownik

04.02.2012

Fimot Skoda

Placówka

Ełk, ul. Podmiejska 1

Nie zgadzam się (4)
Pani wykazała się...
Pani wykazała się znajomością asortymentu, była czysto ubrana w brązowym fartuchu białej koszuli, włosy brązowe związane nie opadające na twarz, przywitała i pożegnał klienta z uśmiechem oraz zaprosiła ponownie, miała identyfikator był przypięty na wysokości kieszonki która zasłaniała jego część, znała się na asortymencie o zapytane marki kiełbas odpowiedziała bez zastanowienia była to śląska odpowiedziała firma Mróz Viando Morliny.szybko się orientowała w położeniu wędlin. Szybko i kompetentnie obsługiwała, ceny były równo ułożone. Ogólnie na stoisku panowała ład i porządek.

zarejestrowany-uzytkownik

04.02.2012

Piotr i Paweł

Placówka

Poznań, Półwiejska C.H , Stary Browar 32

Nie zgadzam się (4)
Od czasu do...
Od czasu do czasu odwiedzam sklepik z wędlinami Agryś, tak i dzisiaj się tam wybrałam. Była spora kolejka, 3 Panie do obsługi. Jedna chyba ucząca się obsługi na kasie ( tak to przynajmniej wyglądało, bo co rusz podpytywała drugiej i prosiła o poprawki na rachunku), pozostałe dwie Panie obsługiwały klientów, ale cóż z tego skoro była tylko jedna krajalnica, więc i tak ta druga Pani musiała czekać, aż pierwsza skończy krojenie. Można by zainwestować w drugą maszynę do krojenia - w soboty niezastąpiona :] Także obsługa dzisiaj szła średnio sprawnie, ale Panie bardzo miłe, wędlinki ładnie poukładane i bardzo apetyczne. Dzisiaj 5- ode mnie ;)

zarejestrowany-uzytkownik

04.02.2012

AGRYŚ

Placówka

Świdnik, Kruczkowskiego

Nie zgadzam się (3)
Wybrałam się dzisiaj...
Wybrałam się dzisiaj saloniku piekarniczego Halina, żeby kupić zapas pieczywa na weekend. Kolejka o tej godzinie była bardzo długa, aż do samych drzwi, a za ladą stała tylko jedna Pani, jednak bardzo sprawnie szła jej obsługa kolejnych klientów, przy tym była bardzo miła, uśmiechnięta i dowcipna. Na co zwróciłam uwagę jako wprawny obserwator?:> Pomimo, iż była sama i musiała przyjmować jednocześnie pieniądze i podawać artykuły spożywcze, robiła to sterylnie, zawsze biorąc jedzenie wprawnie przez woreczek przez co nie miało ono kontaktu bezpośrednio z rękami. To się ceni, dlatego ode mnie za dzisiejszy dzień ocena 5+

zarejestrowany-uzytkownik

04.02.2012

Piekarnia Halina Salonik Piekarniczy

Placówka

Świdnik, niepodległości 19

Nie zgadzam się (6)
Tego dnia postanowiłam...
Tego dnia postanowiłam odwiedzić market budowlany Obi w Lublinie, w celu rozejrzenia się za rzeczami niezbędnymi do remontu, który planuję zacząć od przyszłego tygodnia. Bez problemu znalazłam wszystko co mnie interesowało, materiały były ładnie poukładane, wszędzie czysto i przejrzyście. Obsługa bardzo miła, pomocna i świetnie zorientowana, nawet lepiej niż można by się spodziewać (Pan z sektora płytek wiedział,że zapalarka do gazu znajduje się na dziale ogrodowym ;) ) Kupiłam co dałam radę unieść i zapakować do auta, resztę zamówiłam na kolejny dzień. Praktycznie wszystkie kasy były czynne, wiec długo nie trzeba było stać w kolejce. Wyszłam zadowolona z zakupów, a przy wyjściu kupiłam jeszcze kilka ciasteczek fornetti ;)

zarejestrowany-uzytkownik

04.02.2012

OBI

Placówka

Lublin, ul. Chemiczna 2

Nie zgadzam się (3)
Robiłam tam zakupy...
Robiłam tam zakupy na święta, tzn. prezenty dla bliskich. Telefon późnym popołudniem z pytaniem o produkt (szybka i rzeczowa informacja) złożenie zamówienia,expresowe potwierdzenie zamówienia przez sklep,przelew. Na drugi dzień potwierdzenie przelewu wysyłka i towar miałam już w domu.To wszystko między Świętami,a Sylwestrem. Rewelacja.Sklep godny polecenia nie tylko dla kupujących,ale również dla innych sklepów internetowych jako przykład jak powinien funkcjonować profesjonalny sklep internetowy.

zarejestrowany-uzytkownik

04.02.2012

TORRES.pl

Placówka

Nie zgadzam się (3)
Sklep Agito.pl jest...
Sklep Agito.pl jest wg mnie naprawdę porządny. Opisy towarów są dość szczegółowe i prawdziwe. Kontakt z obsługą sklepu, jak też realizacja zamówienia - miłe i błyskawiczne. żadnych problemów, przesyłka doręczona po telefonicznym uzgodnieniu. Robiąc zakupy w internecie zwykle wybieram dostawę UPS. Polecam wszystkim ten jeden z najlepszych sklepów internetowych.

zarejestrowany-uzytkownik

04.02.2012
Nie zgadzam się (4)
W dniu dzisiejszym...
W dniu dzisiejszym wpadła mi w ręce gazetka reklamowa hipermarketu Tesco, a że dawno tam, nie byłam postanowiłam wybrać się szukając inspiracji na różne dania. W pasażu panował duży ruch, a w samym Tesco jeszcze większy. Wszędzie mnóstwo było palet z różnorodnym towarem. Dużo było zabawek dla dzieci, np z firmy lego, były też pluszowe misie, najładniejszy jakiego wygrzebałam ze stosu okazało się że jest popruty na plecach i wyłazi mu wypełnienie. W rezultacie nie miałam ochoty na to wszystko patrzeć i poszłam dalej. W dziale za pościelą znajdowały się regały, szafki, komody i różne fotele. Meble niestety nie były dość dobrze skręcone, a ich ceny nie były odpowiednio widoczne. W działach rybnym i warzywnym nie było dużo klientów i można było spokojnie wybrać towar. Niestety nadal w Polsce trwa dłużej płacenie karta niż gotówką. Uruchomiono kasy samoobsługowe dla klientów, co jest dużym plusem, ale jeszcze nie wszystkim sprawnie idzie ich obsługa. Centrum handlowe z zewnątrz wygląda na zadbane. Wokoło był ład i porządek. Ogólnie wrażenie na 4, ponieważ już od wejścia miałam się ochotę stamtąd wyjść. Za dużo produktów w za dużych ilościach na sklepie, co potęgowało wrażenie nieładu. Jednak zakupy przebiegły bez zakłóceń.

zarejestrowany-uzytkownik

04.02.2012

Tesco

Placówka

Bydgoszcz, Toruńska 101

Nie zgadzam się (3)
Supermarketem, który poddałam...
Supermarketem, który poddałam obserwacji jest sklep Biedronka w Bydgoszczy przy ulicy Schulza. Uważam, że jest to bardzo dobry i przyjazny sklep nie tylko ze względy na konkurencyjne ceny. W gronie moich znajomych większość dokonuje zakupów codziennych w sklepie - markecie Biedronka właśnie ze względu na ceny i różnorodność towaru. Ze swojej strony pragnę dodać, że ostatnimi czasy w sklepie biedronka wiele się zmieniło jeśli chodzi o personel. Mam na myśli zachowanie i kompetencję. Pracownicy są bardziej przyjaźni i pomocni. Potrafią zaprowadzić przez cały sklep, aby pomóc znaleźć poszukiwany towar. Jeśli chodzi o ten konkretny sklep, to tak było. Dodatkowy w sklepie towarjest starannie i ładnie poukładany, posadzka czysta, nie było zbędnych pudełek które mogłyby przeszkadzać w dokonywaniu zakupów. Zostałam bardzo miło powitana, Pani spojrzała na mnie w momencie kiedy wypowiadała słowa "Dzień dobry". Na końcu wydając resztę Pani wypowiedziała kwotę i na końcu pożegnała mnie miło i zapraszała ponownie. Na pewno jeżeli będę w pobliżu to skorzystam ponownie z zakupów w Biedronce.

zarejestrowany-uzytkownik

04.02.2012

Biedronka

Placówka

Toruń, Szeroka 22

Nie zgadzam się (3)
Bardzo często robię...
Bardzo często robię zakupy w Biedronce w moim mieście i muszę przyznać, że z perspektywy stałego klienta jestem bardzo zadowolona zarówno z obsługi, jak i różnorodnego asortymentu. Moje zdanie nie było kiedyś tak dobre na temat tego sklepu, ale zmieniło się na lepsze. Personel jest zawsze gotowy do pomocy i udzielenia potrzebnych informacji. Sklepy tej sieci nieustannie się rozwijają i stawiają na jakość obsługi!

zarejestrowany-uzytkownik

04.02.2012

Biedronka

Placówka

Tychy, Bielska 132

Nie zgadzam się (0)