Opinie użytkownika (83433)

witam. Niestety kolejna...
witam. Niestety kolejna wizyta w Tesco Extra przyniosła kolejne rozczarowanie. Chciałem kupić czajnik elektryczny. Myślałem ze jeśli poproszę o pomoc w wyborze otrzymam konkretne info o produkcie.nie doczekałem się nikogo kto mógłby mi takiej informacji udzielić. po dokonaniu samodzielnego wyboru przy kasie okazało się że cena podana na regale różni się od tej którą miałem uiścić w kasie. Zostawiłem czajnik w kasie i po prostu wyszedłem.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012

Tesco Extra

Placówka

Dzierżoniów, świdnicka

Nie zgadzam się (3)
Zakupy gwiazdkowe dla...
Zakupy gwiazdkowe dla Rodzicow- potrzeba czegoś na zdrowie, ale czegoś szczególnego. Dobrze trafiłam- miły,z dużą wiedza fachową pan, poradził, opatrzył kazdy produkt komentarzem-poradą Miła atmosfera zielarni. Szybka obsługa i czasposwięcony każdemu(bylo ich dużo) klientowi.No i ceny nie rujnujące!

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012

Herba-Lux

Placówka

Legionowo, Piłsudskiego 24B 7

Nie zgadzam się (5)
w czasie dokonywania...
w czasie dokonywania zakupów zauważono miłą i bardzo profesjonalną obsługę. Pracownik poproszony o pomoc w zlokalizowaniu pewnego produktu z chęcią mi pomógł. W sklepie czysto. Towar schludnie uporządkowany na regałach. Nawiązano kontakt wzrokowy podczas przywitania jak i odejściu od kasy.Ogólnie moja ocena jest bardzo dobra. Z chęcią tam wrócę na ponowne zakupy.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012

Biedronka

Placówka

Świdnik, Kosynierów 2a

Nie zgadzam się (5)
Direct Wines Sp....
Direct Wines Sp. z o.o. prowadząca Winotekę Domową jest bardzo zaangażowana w zdobywanie potencjalnych nabywców sprowadzanych z EUropy win. Robi to poprzez swoją stronę winotekadomowa.pl i telefonicznie. Dzwoniący są bardzo zmotywowani do skutecznego pozyskiwania klientów. I mnie namierzyli, najpierw mailowo, potem telefonicznie. Początkowo nie skojarzyłam zbieżności, bo dopadnięto mnie na zimowym urlopie. Wysłuchałam, dopytałam i wydawało mi się, żę 249 pln za 10 butelek ponoć markowego czerwonego wina, to może być miła oferta. Dalszej części oferty nie będę streszczać, ale dodam, że pan oferujący o winach czewronych wiedział tyle "że nie pija". Trochę plątał się w kosztach przesyłki, najpierw 8 pln za butelkę, a na moje zdziwienie odparł, że może 30 pln za całość i może dorzuci 2 butelki białego wina na dobry początek. Zatem, trochę tajemniczo, więc postanowiłam zapłacić przy odbiorze, aby nie było w ciemno!! Ustaliłam konkretny termin dostawy po powrocie do domu i podałam telefon kontaktowy. Dostawcą przesyłki miała być "7". Za dwa dni zadzwonil kurier z informacja o dostarczonej przesyłce. Lekko zdębiałam i odmówiłam odbioru przed wyznaczonym terminem, pouczył mnie, że "mam to sobie wyjaśnić" na infolinii. Potem kolejne telefony z WD z pytaniem co ustalałam jeszcze w sprawie wysyłki win. Irytujące. 30.01. w południe znów kurier z info, że stoi pod drzwiami mieszkania. Poprosiłam o dostawę wieczorem, a on poinformował, że pracują do godz. 17, więc może kolejnego dnia o 17. Kolejnego dnia byłam tylko ja, itd. Aha, jeszcze zaproponował, że dowiezie przesyłkę do pracy (a jakże ze skrzynką 10 /12 win, którą potem będę tachać do domu). Nie wiem ile razy jeszcze dojeżdżał pod drzwi mieszkania, ale nie skorzystałam z oferty "markowych win". I już nie skorzystam, dopóki Winoteka Domowa będzie współpracować z firmą przewozową SIÓDEMKA. A co do firmy przewozowej to niebawem coś dodam jeszcze.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012

winotekadomowa.pl

Placówka

Warszawa, ul. Prusa 2

Nie zgadzam się (2)
Podczas wejścia do...
Podczas wejścia do salonu zostałem przywitany przez recepcjonistkę i skierowałem się w stronę aut ekspozycyjnych. Gdy się zatrzymałem przy BMW X3 podszedł do mnie handlowiec i zapytał co mnie interesuje. Gdy poinformowałem ,że interesuje mnie wersja X3 2.0 D zaproponował mi obejrzenie aut na wystawie. Nastepnie zostałem zaproszony do stanowiska sprzedaży, zaproponował mi kawę. Od razu przeszedł do konfiguracji auta, w trakcie rozmowy poprosiłem aby w trakcie konfiguracji informował też o cenie elementów wyposażenia.Handlowiec wykazywał spokój i opanowanie. Po podsumowaniu nie zaproponował żadnego rabatu. Podczas negocjacji udzielił 1% rabatu. Argument ,że będę odwiedzał też inny salon nie wywarł większego wrażenia. Poinformował ,że tylko tyle może udzielić rabatu i nigdzie więcej nie uzyskam. W trakcie rozmowy zapytałem się o inne formy zakupu , leasing lub coś podobnego . Uzyskałem informację,że może mi wydrukować ofertę leasingu . Pod koniec negocjacji zapytał się do kiedy mam zamiar podjąć decyzję oraz poinformował ,że w kolejnym roku cena będzie wyższa o kilka procent ze względu na cenę EURO. Handlowiec przekazał mi katalog z modelem X3 oraz wizytówkę. Następnie zostałem pożegnany.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012

BMW

Placówka

Białystok, Kleeberga 55

Nie zgadzam się (2)
Sprzedawczyni była uprzejma,...
Sprzedawczyni była uprzejma, uśmiechnięta, sprawiała wrażenie zadowolonej, zoproponowała pomoc w wyborze bizuterii, informowała o cenie, badała potrzeby, w sklepie jak na tak małą powierzchnię było dużo klientów, muzyka dochodząca z pasażu galerii była zbyt głośna, muzyka w lokalu była odpowiednio dopasowana. Każdy klient mógł czuć wspracie obsługi sklepu, ocena personelu bardzo dobra. Na wszelkie pytania, sprzedawczyni odpowiadała i wyjaśniała. Po kilkunastu minutach dokonano zwrotu zakupionego towaru. Obsłużony zostałem przez tą samą osobę wsposób miły i kulturalny, nie odniosłem wrażenia,że sprzedawczyni była nie miła z tego powodu.Sklep godny polecenia, wzorowo.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012

Diva

Placówka

Białystok, Świętojańska 15

Nie zgadzam się (1)
Powiedzieli mi znajomi,...
Powiedzieli mi znajomi, że w Auchan są wyprzedaże spodni narciarskich. Z ciekawości, więc do niego zajechałem. Owszem, przeceny były i to spore. Rozpocząłem szukanie odpowiedniego numeru. Miałem z tym jednakże problem, ale w tym momencie zauważyłem pracownika, który właśnie przyszedł na dział. Poprosiłem go o pomoc. Oczywiście, bez żadnego problemu spełnił moja prośbę, lecz wspomniał, że są to ostatnie sztuki i nie wiadomo, czy poszukiwany rozmiar będzie. Ale okazało się, że jest. Po wręczeni mi go poinformował mnie, gdzie jest przymierzalnia i powrócił do przerwanej pracy.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012

Auchan

Placówka

Białystok, Hetmańska 16

Nie zgadzam się (4)
Mrozy z temperatura...
Mrozy z temperatura ponad -20st. Dzięki takiej temperaturze to wiadome jest, że autobusy jak wyjeżdżają z zajezdni to są zamarznięte a musi minąć dłuższy czas, aby sie nagrzały. Dlatego też zastanawiam się, dlaczego np. autobusy nie są np. uruchamiane z godzinę przed wyruszeniem w trasę. Raz, że byłoby cieplej a po drugie jest czas, aby zareagować w momencie problemów z ich uruchomieniem. Jako przykład mogę podać dzisiejszy dzień, gdzie pierwszy kurs linii 17 nie wyjechał w trasę. Z musu był uruchamiamy autobus zastępczy, który także miał ok 20 minut opóźnienia. Rozumiem, że paliwo kosztuje, ale zdaje mi się, że potem naprawa będzie droższa.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012
Nie zgadzam się (5)
Walentynki i kolejny...
Walentynki i kolejny konkurs. Konkurs, gdzie jak się poszczęści, to można zaprosić swoją drugą połowę np na Walentynkową Kolację. Wszystko fajnie, lecz chyba nie tak do końca. Oprócz nagrody głównej można jeszcze wygrać bilety do kina za największą ilość zgłoszeń z danego dnia. Ale czy warto tak dużo zgłaszać, a może opisać wszystko w ostatnim dniu. Problemem w przypadku wygrania biletów jest dostępność sieci tych kin. Już kilka razy był ten temat poruszany i za każdym razem była odpowiedź, że będzie coś z tym zrobione. Ale jak widać, nie jest. Ciekawy jestem, co bedzie jak wygra bilety osoba, która nie ma możliwości pójścia do kina, gdyż np najbliższe kino danej sieci jest w odległości np 200 km. Wiadomo, bilet przepadnie.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012
Nie zgadzam się (3)
23.10.2020
Odpowiedź firmy
Biały, dziękujemy za opinię. Niestety nie ma takiej sieci kin, która byłaby dostępna w każdej miejscowości. Podaliśmy informację, z jakiej sieci kin są bilety, więc każdy może sprawdzić, gdzie blisko niego znajduje się to kino. Pozdrawiamy, zespół portalu.
Czy ktoś wyobraża...
Czy ktoś wyobraża sobie, aby teraz stać w kolejkach po paliwo na stacji benzynowej? Chyba nie. A jednak. Dziś musiałem stać w kolejce do dystrybutora. A muszę nadmienić, ze cena paliwa na dystrybutorach była taka sama jak na innych stacjach. Powodem kolejek były zniżkowe kupony ze sklepu Lidl. Jest teraz promocja, że za zakupy powyżej 50 zł można otrzymać kupon zniżkowy na paliwo. Stojąc w kolejce do kasy praktycznie wszyscy byli z takimi kuponami. Muszę także nadmienić o obsłudze. Za każdym razem starała się być miła i uczynna. Przy dystrybutorze pracownik proponował pomoc w tankowanie a wewnątrz zaproponowano mi produkty z promocji przykasowej. Oferta była wyrażona w sposób miły i profesjonalny. Widać było, że klient jest na pierwszym miejscu. Także polecam wszystkim promocję współorganizowaną przez Lidl i przez Stell.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012

Shell

Placówka

Białystok, Branickiego 31

Nie zgadzam się (4)
Ostatnio oglądałem na...
Ostatnio oglądałem na TVN polski film, gdzie w niektórych momentach były wypowiedziane kwestie w innym języku niż polskim. Niestety, ale stacja nie postarała się, aby to przetłumaczyć. Nie rozchodzi mi się o tłumaczenie za pomocą lektora, ale przecież można by było pokazać napisy odnośnie tłumaczenia. Przecież nie każdy zna języki obce, a tu klops. I już ucieka sekwencja wypowiedziane przez aktora a widz nie wie, o co się rozchodzi. Taka sytuacja jest już standardem, że jak jest polski film, gdzie są kwestie wypowiedziane w innym języku, to brak jest tłumaczenia. A może stacja dochodzi do wniosku, że każdy jest poliglotą i że każdy zna języki obce, ale tak nie jest.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012

TVN

Placówka

Nie zgadzam się (3)
Otrzymałem właśnie informację...
Otrzymałem właśnie informację odnośnie opłaty, jaką muszę wnieść za telefon komórkowy. Jednakże kwota wydawała się mi za duża. Dlatego też postanowiłem napisać reklamację. Bardzo się zdziwiłem, gdy już po kilku godzinach otrzymałem odpowiedź zawrotną z wyjaśnieniem zaistniałej sytuacji. Wyjaśnienie zostało dokładnie opisane, dzięki czemu nie miałem żadnych więcej pytań. Dzięki takiemu podejściu można być się pewnym, że jest się klientem docenianym.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012

T-Mobile

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Nowo otwarty sklep...
Nowo otwarty sklep w Białymstoku. Z ciekawości do niego zajechałem. Już z daleka było widać, że wszystko jest tematycznie poustawiane. Dzięki temu można Dość szybko znaleźć interesujący mnie produkt. Od jakiegoś czasu szukałem wiertarko wkrętarki i dlatego też od razu się skierowałem do odpowiedniego działu. Wybór był duży. Ale tuż obok zauważyłem pracownika, którego poprosiłem o pomoc w doborze. Podstawowym pytaniem zadanym przez pracownika było pytanie odnośnie, do czego ma być wykorzystywany sprzęt. Po uzyskaniu odpowiedzi zaproponował mi 2 modele. Pokrótce wyjaśnił je. Dowiedziałem się jak należy trzymać akumulator, aby jak najdłużej był przydatny. Na jeden z nich się zdecydowałem. Zobaczymy jak to z nim będzie. Zapomniałem dodać, że pracownik z chęcią udzielił mi pomocy. Widać, że sklep od razu nastawia się, aby klient był zadowolony z zakupów i aby powrócił do sklepu na kolejne zakupy.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012

Castorama

Placówka

Białystok, Narodowych Sił Zbrojnych

Nie zgadzam się (2)
Zajechałem do sklepu...
Zajechałem do sklepu zachwycony wyprzedażami, które zauważyłem w gazetce. Interesowałem się przede wszystkim płytami DVD z serii Geiezdne Wojny, których jestem fanem. Zgodnie z gazetką, asortyment ten był wystawiony i był czytelnie oznaczony. Jednakże tuż obok w koszu były także płyty DVD z wyprzedaży, gdzie także były Gwiezdne Wojny. Co ciekawe, cena płyt kupiona pojedynczo a nie w trójpaku była niższa niż zestaw 3 części. Widać, że są ciekawe promocje. Oprócz tego zauważyłem niższa cenę wystawioną na żarówki LED. Lecz na opakowaniu cena była wyższa o 10 zł niż cena umieszczona na półce. Dlatego też postanowiłem podejść do pracownika, aby spytać się, która cena jest aktualna. Pracownik bez żadnego problemu spełnił moja prośbę i sprawdził w systemie cenę. Okazało się, że aktualna cena jest na półce, czyli niższa. To mi się spodobało, dzięki temu kupiłem kilka sztuk taniej.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012

Media Markt

Placówka

Białystok, Miłosza 2

Nie zgadzam się (4)
Na rekonesans garderobiany...
Na rekonesans garderobiany postanowiliśmy się wybrać na Marywilską. Tam przeniosła się część kupców, głownie azjatów ze zlikwidowanego stadionu dziesięciolecia przemianowanego na Jarmark Europa . Idąc na piechotę od przystanku 176 Os. Marywilska trzeba spory kawałek drogi nadrobić gdyż hale są otoczone polem i zakładami fabrycznymi. Okolica nie ciekawa zwłaszcza po zmroku czego też doświadczyłam ale dziś po południu mimo zimna spacerek był miły nawet. Gdy dotarliśmy do celu i trochę popatrzyliśmy co w trawie a właściwie w ofercie odzieżowej piszczy idąc po prostu przed siebie bo jak na tę chwilę innej metody na tego molocha nie opracowałam trafiamy do miejsca z wietnamską głównie gastronomią(hala C lokal chyba c212) Zaczęły się wspominki z tego miejsca i tak od słowa do słowa pada moje zapytanie skoro towarzystwo daje wyraźne znaki ku temu że by z chęcią coś zjadło, czy się na małe co nie co decydujemy czy nie. Dwa razy nie muszę się pytać, oczywiście a jakże że tak . Ja osobiście takich miejsc nie za bardzo lubię, ale tu choć prosto jest czysto, pachnie kuchennie ale nie odorowo. Z sufitu zwieszają się dwa regionalne papierowe lampiony. Po prawdzie myślałam sobie że poprzestaniemy na sajgonkach które zabierzemy na drogę. Skończyło się biesiadą w lokalu. Standardowe dodatki fura ryżu i biała kapusta plus kurczak w cieście na słodko chyba w tym wszystkim najsmaczniejszy. Porcja duża, szybko przygotowana. Podana do stolika. Cena niska 10zł za porcję. Oczywiście a może nie zastawa papierowa , sztuce plastikowe i bardzo na kulkach zwłaszcza łamliwe. Restaurator, Pan Azjata mówiący bardzo koślawą skrzekliwą polszczyzną miły, kontaktowy . Sprawił że miejsce i mi będzie się jawiło jako takie mimo wszystko fajne, z swoistym klimatem. Nie żebym się stała fanem takich przybytków i nie żebym się rozsmakowała. Ale od czasu do czasu za głosem większości i takie coś można łyknąć.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012

Barek Azjatycki

Placówka

Warszawa, Marywilska 44 (Centrum Hal Targowych)

Nie zgadzam się (2)
Wybrałam się na...
Wybrałam się na szybkie zakupy mięsne, a moim celem okazał się sklep mięsny mający swoją siedzibę naprzeciwko mojego bloku. I powiem szczerze, że były to jedne z moich najgorszych zakupów. Wielokrotnie bywałam już w innych filiach tego sklepu, ale jeszcze nigdy nie spotkałam się z takim zachowaniem ekspedientki wobec klienta. Byłam jedyną klientką w sklepie, ale nawet to przeszkadzało i było niepożądanym faktem, przynajmniej takie miałam odczucie. Na wejściu pani sprzedawczyni "odburknęła" dzień dobry i spojrzała na mnie jakbym popełniła ogromne wykroczenie wchodząc do sklepu po zakupy. Drugą rzeczą, która trochę mnie przeraziła były ceny wędlin, o kilka złotych wyższe od tych oferowanych w sklepie, w którym zazwyczaj robię zakupy. Zwykła szynka, w dodatku niezbyt wysokiej jakości kosztowała 25 zł. Sam asortyment też nie zrobił na mnie zbyt wielkiego wrażenia, nie dość, że był bardzo skromny, to jeszcze większość produktów była po prostu wrzucona do lodówki, a nie ułożona. Nie chciało mi się tam kupować, ale nie miałam też ochoty iść do innego sklepu, tym bardziej, że znajdował on się kilometr od tego. Zdobyłam się więc na odwagę i poprosiłam o dwa rodzaje wędliny. Mina ekspedientki nie zachęcała do robienia zakupów, no ale... Dobrze, że chociaż nie było kolejki, a dodatkowo ekspedientka chciała się mnie jak najszybciej pozbyć, więc obsłużyła mnie bardzo szybko. Nie jestem złośliwa, więc grzecznie zapłaciłam, ale obiecałam sobie jedno: żebym nie wiem jak daleko miała do sklepu mięsnego, to do tego już nie wejdę nigdy!

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012

Masarnia Bieniek

Placówka

Piotrków Trybunalski, Łódzka

Nie zgadzam się (3)
Przejazdem byłam w...
Przejazdem byłam w innym regionie miasta i przy okazji postanowiłam zrobić zakupy w markecie. Biedronka jest sklepem, do którego zaglądam bardzo często, głównie ze względu na niskie ceny. Teraz też postanowiłam kupić parę produktów, które kupuję tam już regularnie od jakiegoś czasu. Moim celem były płatki czekoladowe, które kosztują tylko 2,39 zł i paluszki słone za 2,99 zł. Podane produkty mają według mnie niską cenę, a są dość dobre i nie mogę mieć żadnych zastrzeżeń co do ich jakości. Zawsze jest dużo opakowań na półce sklepowej, podobnie jest z innymi towarami, zawsze dobrze zaopatrzone półki ze wszystkimi produktami. W wybranym przeze mnie sklepie panował porządek, wszystkie produkty były ładnie ułożone, głównie chyba z tego względu, że na sklepie było kilka osób z obsługi, które dbały o zachowanie porządku. Znalazłam potrzebne mi produkty i udałam się do kasy. Pani ekspedientka była bardzo miła przy kasie, sprawnie obsługiwała kolejkę, z uśmiechem na twarzy. Mimo popołudnia i dość dużej liczby klientów kasjerka nie sprawiała wrażenia osoby znudzonej, znużonej pracą. Tylko jeden aspekt bardzo mi się nie spodobał, pani kasjerka przeszukała przy kasie moją małą torebkę z rzeczami osobistymi ( która mogła sprawiać wrażenie torebki z zakupami lub wg niej "ukradzionych zakupów"). Rozumiem, że kasjerka stara się wykonywać sumiennie swoje obowiązki, ale to jest chyba lekka przesada. Poddałam się kontroli, zachowując przy tym pełną cierpliwość, zapłaciłam za zakupy i wyszłam szybko lekko wkurzona.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012

Biedronka

Placówka

Rokiciny, Łódzka 8a

Nie zgadzam się (2)
Byłam bardzo mocno...
Byłam bardzo mocno zaskoczona profesjonalnym podejściem sprzedawcy w stosunku do mnie. Widać był zajęty ale zauważył mnie :) . Bardzo podobało mi się jego podejście do mnie. Przede wszystkim był bardzo uprzejmy i miły. Nie raz jeszcze odwiedzę sklep nawet ze względu na to aby porozmawiać z tym duużym panem :) Pozdrawiam Taka obsługa cieszy

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012

Leroy Merlin

Placówka

Białystok, Hetmańska 16

Nie zgadzam się (2)
Zazwyczaj piekę ciasta...
Zazwyczaj piekę ciasta sama, ale goście zapowiedzieli się na jutro i jakoś nie miałam czasu żeby upiec coś specjalnego. Postanowiłam skorzystać z usług jednej z licznych cukierni, która ma siedzibę niedaleko mojego bloku. Zresztą moja koleżanka często zachwalała jej wypieki. I właśnie zdarzyła się doskonała okazja, żeby sprawdzić czy rzeczywiście taka dobra ta cukiernia... Już na samym wejściu spotkałam się z długą kolejką, ale na szczęście panie ekspedientki bardzo sprawnie prowadziły obsługę klientów. Ponadto były miłe, prowadziły obsługę z pełnym profesjonalizmem. Wszystkie ciasta były ładnie wyłożone w lodówce, każde miała przypiętą cenę za kg. Wszędzie było bardzo czysto, nie licząc oczywiście tych okruszków z ciasta, które leżały obok wyłożonych kawałków ciasta. Kupiłam dwa rodzaje ciasta, nawet w dość przystępnych cenach, bo zmieściłam się z rachunkiem w 15 zł i kupiłam całkiem spore kawałki. Jedno ciasto było na spodzie biszkoptowym, przełożone kremem truskawkowym, ale nie pamiętam jak się nazywało bo miało strasznie dziwną nazwę. Kosztowało 20 zł za kilogram, natomiast drugie ciasto było bardziej zwykłe, miało za to extra czekoladową polewę i kosztowało 18 zł za kg. Muszę przyznać, że oba kawałki ciasta były pycha! Smakowało jak domowe, było świeżutkie i pachnące!

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012

Cukiernia GOM

Placówka

Piotrków Trybunalski, Wojska Polskiego

Nie zgadzam się (8)
Na poczcie masakryczne...
Na poczcie masakryczne kolejki, do okienka czekałam okolo godziny. Na poczcie nie ma blankietów w miejscu do tego przeznaczonym (o blankiet do pocztexu trzeba prosić chodząc od okienka do okienka). Paniom z obsługi w ogóle się nie spieszy. Panie nie są kompetentne-chciałam wysłać paczkę pocztexen na koszt odbiorcy z umową- Pani ktora mnie obsługiwała powiedziała że coś takiego już nie istnieje a gdy jej wyjaśniłam że to jest na umowę zniknęła na 45min. zostawiając mnie sama przy okienku i poszła się dowiedzieć (biegała od jednego pracownika do drugiego, potem zniknęła gdzies na zaplaczu) po powrocie przesyłkę przyjęła mówiąc że nikt jej nie informował o takich rzeczach i tak naprawdę to ona nie wie czy może to przyjąć czy nie ale w rezultacie gdy pokzałam jej kwity że wysyłałam wielkorotnie na innych poczyach w taki sposob paczkę-zdecydowała się na przyjęcie jej. Poczta której nie polecam -poprostu horror. Wilekie kolejki, niekompetentny personel, brak blankieteów.

zarejestrowany-uzytkownik

03.02.2012

Poczta Polska

Placówka

Warszawa, Żegańska 22c

Nie zgadzam się (1)