Opinie użytkownika (83433)

W dniu dzisiejszym...
W dniu dzisiejszym tankowałem na mojej ulubionej stacji paliw BLISKA w Stoczku Łukowskim. Ponieważ jestem mieszkańcem Stoczka Łukowskiego tankuje tam bardzo często. Ceny są bardzo konkurencyjne niż np. z Łukowie czy też Garwolinie. Obsługa bardzo miła, są to młode osoby i bardzo przyjemne. Plac naprawdę dobrze utrzymany i czysty.Sklep również. Są dwie kasy więc w kolejce zazwyczaj się nie stoi choć jest nawet i po 6 klientów. Myślę że stacja jest godna polecenia.

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

BLISKA

Placówka

Stoczek Łukowski, Piłsudskiego 36

Nie zgadzam się (0)
Czytając opinię na...
Czytając opinię na temat Alior Banku przypomniałem sobie podobną sytuację, kiedy w pracy zostałem poproszony o dokonanie wpłaty na konto firmowe. Udałem się do wspomnianego banku, wspomnę, że zawsze miałem wrażenie że jest to bank inny niż pozostałe, że stawia na wysoką jakość obsługi, a tymczasem wszedłem do środka i poczułem się dziwnie, nikt się nie zainteresował że jestem, dodatkowo nikogo to nie przejęło, że zacząłem szukać kasy, kiedy w końcu zlokalizowałem ją okazało się, że Panie nie szczególnie miały ochotę mnie obsłużyć, ale w końcu jedna znalazła chwilę. Firma w której pracuje ma wynegocjowane warunki, m. in. wpłata w oddziale za 0zł, tymczasem Pani chciała koniecznie naliczyć prowizję, powiedziałem że oczywiście może to zrobić, tylko i tak będziemy reklamować tą wpłatę. W końcu stwierdziła, że skoro się upieram to zrobi tą wpłatę za darmo. Oczywiście nie upierałem się, w końcu nie były to bezpośrednio moje środki lecz firmowe, nie ja też jestem właścicielem konta, ale niesmak to tego banku pozostał, mimo pięknych wnętrz i niebanalnego wystroju, pracownicy niekompetentni.

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

Alior Bank

Placówka

Poznań, Hetmańska

Nie zgadzam się (2)
Wybrałam sie na...
Wybrałam sie na zakupy do fokusa Zielona góra ponieważ jest teraz dużo atrakcyjnych wyprzedaży. RZadko zaglądam do tego sklepu bo mnie nie stać na tak drogie ubrania. Jednak jak są WYPRZEDAŻE TO KUPUJĘ TAM ODZIEŻ DLA DZIECI BARDZO ŁADNE KROJE KOLORY I MATERIAŁ DOBRY JAKOŚCIOWO. pROSZĘ O WIĘCEJ TAKICH PROMOCJI TO BĘDĘ ZAGLĄDAĆ CZĘŚCIEJ:)

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

H&M

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Tego wieczoru pojechalismy...
Tego wieczoru pojechalismy z corcia do szpitala poniewaz zle sie czuła i wymiotowała było to bardzo niepokojące. gdy dotarliśmy na oddział dzieciecy musieliśmy czekać na lekarza żeby przyjął nas na oddział i zbadał dziecko. Jestem pozytywnie zaskoczona sytuacja w szpitalu i atmosferą ponieważ dużo złego się nasłuchałam że personel niemiły itp. Jest wrecz przeciwnie bardzo miłe pielęgniarki gdy czegoś nie wiesz wytłumaczą,i wygląd szpitala zmienia sie na lepsze:)

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

Szpital w Zielonej Górze

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Miałem przyjemność zawierać...
Miałem przyjemność zawierać umowę z siecią Play na odległość, tak więc dość nowatorski sposób zawierania transakcji. Na początek było kilka zgrzytów, konsultant obiecał kontakt w określonym dniu jednak był to okres świąteczny i nie wywiązał się z tego terminu, jednak kiedy udało nam się skontaktować to dokonaliśmy transakcji na jeszcze lepszych warunkach niż pierwotne, to w ramach rekompensaty za błąd. Poczułem się tym wyróżniony, otrzymałem więcej niż się spodziewałem, konsultant był przygotowany do rozmowy, rozmowa była konkretna i rzeczowa, przesyłka przyszła po 2 dniach tak więc równie sprawnie jak obsługa Play. Naprawdę polecam!

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

Play

Placówka

Nie zgadzam się (2)
tego dnia jak...
tego dnia jak co miesiac czekałam na paczke, jestem zadowolona z firmy ups jeszcze nigdy nie dostałam uszkodzonej paczki lub z opoznieniem. miły dostawca. zawsze schludnie ubrany w brazowy uniform. mozna sie takze umowic na dana godzine dostawy paczki jezeli aktualnie nie ma cie w domu. tylko musze przyznac kiedy bym n ie zobaczyła zawsze dostawca jest zalatany no coz taka praca:)

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

UPS

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Stanowczo odradzam ubezpieczenia...
Stanowczo odradzam ubezpieczenia w tej firmie ! Od kilku dobrych lat płaciłam w Warcie za ubezpieczenie dwóch lokali mieszkaniowych, których jestem właścicielką. W jednym z nich zamieszkuje mój stary Ojciec. W zeszłym roku sąsiedzi zalali mi sufit - agent ubezpieczeniowy objaśnił mi, że rekompensate za stratę będą musieli mi zapłacić sąsiedzi - odstąpiłam od roszczeń, gdyż nie chciałam sobie psuć stosunków sąsiedzkich. W tym roku mieszkanie, w którym zamieszkuje moj Ojciec zostało okradzione. Znów dostałam odmowę rekompensaty szkody, gdyż okradziono lokatora, nie mnie. Ale agent, który spisywał polisę znał sytuację. Przez te lata, które płaciłam Warcie uzbierałaby się pokazna suma (sładki wynosiły około 200 zł). W każdym momencie, gdy ponosiłam jakieś straty, odpowiedzią była CAŁKOWITA odmowa pomocy. Nawet nie bardzo chciano mi to "osłodzić", tylko zakomunikowano sucho przez telefon, że nie dostanę nic. Przestrzegam!

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

WARTA

Placówka

Łódź, Piotrkowska 234/236

Nie zgadzam się (0)
Ja lubię robić...
Ja lubię robić tam zakupy. Jestem zawsze szybko i miło obsługiwana. Jest dosyć dobry wybór towarów w cenach przystępnych. Mają również produkty z marki własnej - te są bardzo tanie. Jeśli coś jest niedostępne w danej danej chwili np. produkty które są mało popularne na rynku można je sobie zamówić. Marcela.

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

Bermudy

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Hipermarket Auchan znajduje...
Hipermarket Auchan znajduje się przy międzynarodowej trasie E4. Jest to bardzo dobra lokalizacja dla takiej placówki. Obok hipermarketu znajduje się spory parking oraz stacja benzynowa należąca do hipermarketu. Budynek hipermarketu dzielony jest wraz z hipermarketem wyposażenia wnętrz Leroy Merlin. W środku budynku znajduje się również pasaż handlowy z róznymi punktami handlowymi od Poczty Polskiej, pralnię, po sklepy sieciowe oraz sklepy jubilerskie. W pasażu znajduje się również kilka restauracji i kawiarni oraz punkt zabaw dla dzieci. W samym hipermarkecie Auchan znajduje się punkt obsługi finansowej, w którym można wyrobić sobie karty lojalnościowe Skarbonka połączoną z kartą debetową typu pre-paid lub z kartą kredytową. Można również otrzymać kredyt gotówkowy. Posiadacze wspomnianych kart lojalnościowych możą liczyć na wiele okazji specjalnych i rabatów na wybrane rodzaje towarów. Zaopatrzenie w hipermarkecie jest bardzo bogate i chyba nie przesadzę, jeżeli powiem, że jest to najlepiej zaopatrzony hipermarket w Rzeszowie i okolicach. Hipermarket dysponuje własną piekarnią i cukiernią przygotowującą ciasta i desery. Ponadto, mięso dostępne w hipermarkecie pochodzi z własnego rozbioru. Oprócz czystych mięs, można nabyć również półprodukty z mięsa gotowe do pieczenia w domu np. rolady, pieczenie, schab nadziewany śliwką. Personel pracujący na hali sprzedaży nie do końca wie czasem jak zachować się wobec klienta. Chciałem kupić sól, a nie wiedzialem gdzie dokładnie mogę dostać sól. Napisy nas poszczególnymi alejkami w hipermarkecie nie są odpowiednio oznakowane. Zapytałem się dwóch osób z personelu, które akurat układały towar na półkach. Pierwszy z zapytanych pracowników, młody mężczyzna odpowiedział, że nie wie gdzie jest sól i nadal wykonywał swoją pracę. Druga zapytana osoba, kobieta odburknęła cicho, że przy cukrze i oddaliła się ode mnie. Nie wiem, czy jest to standard w sieci Auchan, ale miałem wrażenie, że klient nie jest do końca ważny, a istotne jest wykonanie zadania - wyłożenie towarów na półkach. Złe doświadczenie z obsługą na hali, zrekompensowała kasjerka - kobieta w wieku około 55 lat, uśmiechnięta, wesoła, bardzo pozytywnie nastawiona do ludzi. Entuzjazm tej kobiety udzielił się i klientce stojącej w kolejce przede mną, jak i mnie osobiście. Ze względu na to, że w koszyku miałem dość towaru, nie skorzystałem z oferty szybkich kas tzw. Kasa Miła. Kasy te służą do szybkiej samoobsługi klientów, którzy nabyli mniej niż 15 sztuk towarów. Brak szybkich kas dla klientów z dużymi zakupami. Auchan powinien wziąć przykład z organizacji kas samoobsługowych w Tesco.

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

Auchan

Placówka

Rzeszów, Krasne 20B

Nie zgadzam się (1)
Moja przygoda z...
Moja przygoda z firmą Inea jest powiązana z moją pracą, nie mniej wydaje mi się dość istotna jako przestroga, dla tych którzy nie lubią borykać się z niekompetencją i niewiedzą, a co najważniejsze tracić przez to bardzo dużo czasu... Jako pracownik zleciłem instalację internetu w jednym z naszych oddziałów, oczywiście po wcześniejszym przeszukaniu strony Inea gdzie okazało się że lokal jest w obrębie ich lokalizacji, odczekałem stosowny czas i kiedy spotkałem się z instalatorem okazało się, że nie ma w lokalu gniazdka więc "on tu nic nie poradzi". Wychodząc powiedział, że ktoś się skontaktuje, żeby gniazdko zamontować... Niestety nikt nie odzywał się przez ponad tydzień, po zadaniu przeze mnie pytania dowiedziałem się, że sprawa jest zamknięta, ponieważ na wspomnianym obszarze instalacji ta firma nie wykonuje... Niesamowite, prawie miesiąc stracony na niekompetencji pracowników firmy...

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

INEA

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (4)
Bardzo pozytywna ocena...
Bardzo pozytywna ocena pracy personelu Pizza Hut, nabrałem chęci na ponowne odwiedziny, Panie były bardzo miłe, zadawały pytania, były pozytywnie nastawione wobec klienta, chętne do pomocy i jak najlepszej realizacji zamówienia. Bardzo zasłużona pozytywna ocena, serdecznie polecam Państwu tą lokalizację.

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

Pizza Hut

Placówka

Poznań, Szwajcarska 14

Nie zgadzam się (1)
Niekompetencja obsługi polegająca...
Niekompetencja obsługi polegająca na traktowaniu klienta z góry. Sprzedawca uważa, że ma prawo do opryskliwości i uszczypliwości wobec klienta, ocenianego dnia ekspedientka nie mogła wydać reszty, więc uznała że może nie wydawać do końca pieniędzy, nie byłoby w tym nic złego gdyby nie to że to częsta praktyka w tym sklepie. Za to okazuje się że nie może działać w drugą stronę, od klienta oczekuje się dokładnej kwoty.

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

odido

Placówka

Poznań, Wierzbięcice 22

Nie zgadzam się (1)
Delikatesy Alma znajdują...
Delikatesy Alma znajdują się w centrum bankowym Capital Park. Lepszym miejscem dla tego typu placówki byłaby jednak typowa galeria handlowa. Przy Delikatesach Alma znajduje się kilkadziesiąt miejsc barkingowych oraz parking podziemny pod budynkiem. Przy samym wejściu do sali sprzedaży znajduje się stoisko ze świeżymi owocami i warzywami. Stoisko to jest bardzo dobrze zaopatrzone. Jakość świeżych towarów jest wysoka. Nie spotkałem nigdzie sztuk towaru przegniłych, zwiędniętych. Wszystkie towary świeże, aż się chciało towar zakupić. Organizację stoiska jednak poprawiłbym. Klient odwiedzający sklep poraz pierwszy, może nie wiedzieć, że towar z tego stoiska należy samodzielnie ważyć. Miejsce z wagą nie jest w żaden sposób oznakowane. W Delikatesach Alma można kupić towary pod marką Krakowski Kredens, które uważane są jako produkty produkowane wg tradycyjnych receptur o wyższej jakości niż produkty ogólnie dostępne. W delikatesach znajduje się również dobrze zaopatrzone stoisko garmażeryjne, połączone ze stoiskiem wędliniarsko - mięsnym. Na stoisku tym można zakupić dobrej jakości cielęcinę lub wołowinę. Stoisko z serami oferuje różne gatunki serów, których nie można spotkać w zwykłych sklepach. Na uwagę zasługuje fakt, że w sklepie dostępne są różnorodne gatunki kaw czy herbat, które również nie są dostępne w innych supermarketach. Obsługa w sklepie jest różna. Od bardzo życzliwej, pomocnej, takiej jakiej należy się spodziewać w delikatesach plasujących się jako premium, do zachowań, które nie powinny być akceptowalne. Jako przykład: przy stoisku z serami, czekałem około 3 minut aż ekspedientka zwróci się do mnie z pytaniem czy czegoś potrzebuję. Pracownica w tym czasie była zajęta porządkowaniem krajalnicy. Prawidłowym zachowaniem byłoby powitanie mnie, zapytanie czego potrzebuję i poinformowanie mnie, że zaraz dostanę towar ale wcześniej pracownica musi uporządkować krajalnicę ze względu na obowiązującą proceduę higieny. Czułem się jak natręt i właściwie wypadało mi tylko odejść od stoiska. W przypadku kasjerek, różnica w sposobie obsługi klienta jest widoczna. Zdarzyło się, że nie wiedziałem, że jabłka należy wcześniej zważyć. Kasjerki przy kasach nie mają do dyspozycji wag. Zostałem odesłany na halę sprzedaży, aby zważyć towar. Jak dla mnie, takie postępowanie nie powinno mieć miejsca. W mniej renomowanych placówkach, w takiej sytuacji kasjerki ważą towary za klientów. Delikatesy Alma polecam osobom, które potrzebują dobrej jakości owoce i warzywa i mięsa, a ponadto sery, których nie można nabyć w innych sklepach, albo luksusowe kawy i herbaty na drobny prezent. Nie polecam sklepów Alma do codziennych zakupów ze względu na wysokie ceny towarów, które można nabyć w innych sklepach i to po znacznie niższych cenach. Placówka nadaje się do weryfikacji i wyrównania poziomu obsługi klienta.

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

Alma Market

Placówka

Rzeszów, Rejtana 23

Nie zgadzam się (4)
Kasjerka wyrażała głośno...
Kasjerka wyrażała głośno opinię do drugiej kasjerki na sąsiedniej kasie o tym że ilość ludzi w opisywanym dniu jest za duża (użyła wulgaryzmu). Dodatkowo okazywała swoją niechęć poprzez to, że resztę wydawała zsuwając razem z towarem, w ten sposób, że klienci musieli wybierać pieniądze spośród zakupów.

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

Piotr i Paweł

Placówka

Poznań, Hetmańska 91

Nie zgadzam się (2)
Lokal Maestro to...
Lokal Maestro to nowo otwarta naleśnikarnia oraz pierogarnia. Kiedy coraz częściej dochodziły do mnie dobre opinie na temat tego miejsca, postanowiłam tam pójść i sama się przekonać. Z zewnątrz lokal wygląda bardzo atrakcyjnie i modnie. Szyby są ozdobione ładnymi zasłonami, dekoracjami. W środku panuje miła atmosfera. Ciepłe światło, zapalone świeczki czy lampki tworzą romantyczny klimat przy każdym stoliku. Wchodząc do środka od razu zostałam zauważona przed obsługę. Po miłym przywitaniu usiadłam do jednego ze stolików. Po chwili podeszła jedna z pracownic. Przyniosła kartę z menu, po czym poszła obsłużyć innych gości. Chociaż karta z daniami na pierwszy rzut oka wyglądała ubogo, zmieniłam zdanie po zapoznaniu się z ofertą lokalu. Naleśniki - wytrawne oraz na słodko, każde po około 10 pozycji do wyboru. Poza tym pierogi, zupy, napoje gorące oraz zimne, desery. Gdy zdecydowałam się na danie, które chcę zjeść, niebawem podeszła znowu pracownica, która poprosiła o zamówienie. Wybrałam jednego z naleśników wytrawnych oraz ciepłą herbatę. Podziękowałam. Teraz pozostało mi tylko czekać na jedzenie. Po około 2 minutach na mój stolik przyniesiono ozdobną, aczkolwiek praktyczną podkładkę pod talerz. Krótko po tym przyniesiono mi filiżankę z herbatą. Zdążyłam wypić prawie połowę, gdyż na danie główne czekałam nieco dłużej - około 20 minut. Po tym czasie dostarczono mi talerz z naleśnikiem. Na talerzu wszystko wyglądało bardzo ładnie i apetycznie. Surówki smakowały naprawdę dobrze, a sam naleśnik był bardzo duży, więc moje obawy na początku - czy najem się 1 naleśnikiem - były niesłuszne. Nadzienie również, ku mojemu zdziwieniu było zaskakująco obfite. Sprawiło to, że pod koniec jedzenia miałam lekkie mdłości. Jeśli chodzi o koszt - uważam, że porcja dania jest adekwatna co do ceny. Nie są one ani zbyt wygórowane, ani zbyt niskie. Lokal ten na pewno jeszcze nie raz odwiedzę, aczkolwiek nie zawsze więcej znaczy - lepiej.

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

Maestro

Placówka

Świecie, Wyszyńskiego

Nie zgadzam się (1)
Będąc na spacerze...
Będąc na spacerze postanowiłam wstąpić do sklepu Milea. Skierowałam się więc w stronę otwieranych drzwi, by wejść do środka. Na drzwiach można było zauważyć plakaty z aktualnymi promocjami oraz przecenami. W środku podłoga była czysta, aczkolwiek płytki na sklepie nie są zadbane. W kilku miejscach, np. w okolicach wędlin płytki podłogowe są poobijane, zniszczone. Ceny w tym sklepie nie są konkurencyjne - nie zachęcają do zakupów, przykładowo 1 sztuka kiwi - 1,19 zł, gdzie u konkurencji można kupić ten owoc zaledwie o połowę taniej. Przy stanowisku pracy znajdowało się bardzo mało czasopism, nierówno poukładane, a stojak na gazety regionalne był prawie pusty. W innej części sklepu - przy nabiale w lodówkach towaru było naprawdę niedużo. Mały wybór a przy tym asortyment także ubogi. Dodając do tego mało zachęcające ceny... Pozostałe części sklepu nie są tak naganne jak te opisane wcześniej. Produkty na półkach ładnie poukładane, ceny przyczepione pod lub nad artykułami więc łatwo można było się dowiedzieć, co ile kosztuje. Stoisko z pieczywem zachęcało zapachem, co chwilę dostarczane świeżo upieczone bułki. Na sali sprzedażowej nie krzątały się żadne pracownice. Przy ladzie jedna z pracujących tam kobiet - młoda blondynka w krótkich włosach - wprowadzała w zakłopotanie. Obsługiwała bez entuzjazmu, ze smutkiem na twarzy, czy też zmęczeniem. Małomówna a przy tym mało zaangażowana. Wybierając się na większe zakupy, nie poleciłabym tego sklepu.

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

Delikatesy Milea

Placówka

Świecie, Wyszyńskiego

Nie zgadzam się (1)
Salon ten mieści...
Salon ten mieści się na poziomie -1 Galerii Dominikańskiej. W sklepie było sporo klientów, a obsługa dobrze widoczna. Gdy wszedłem, jeden z pracowników układał odzież na stole przy wejściu. W salonie panował porządek, podłogi były czyste, przymierzalnie również. Gdy nie mogłem znaleźć rozmiaru koszuli, poprosiłem panią z obsługi o pomoc, ta sprawnie i z zaangażowaniem znalazła rozmiar. Podziękowałem, poszedłem przymierzyć koszulę, okazała się dobra. Po czym skierowałem się do kasy, przede mną stały 2 osoby. Kasjerka sprawnie obsługiwała kasę, odklipsowywała towar i dla każdego była miła. Powitała mnie, skasowała produkt, a po zakończeniu transakcji pożegnała mnie. Jestem w pełni zadowolony z zakupów w tym sklepie.

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

Reserved

Placówka

Wrocław, Pl. Dominikański 3

Nie zgadzam się (5)
W piątek byłem...
W piątek byłem na zakupach w Intimissimi. W sklepie byłem jedynym klientem, poza mną były 2 ekspedientki. Gdy zacząłem oglądać bokserki, podeszła do mnie jedna Pani z obsługi i zapytała czy w czymś może pomóc. Grzecznie podziękowałem, a po chwili podeszła kolejna i zadała to samo pytanie. Również odmówiłem i powiedziałem, że jak będę potrzebował pomocy to poproszę o nią. Po chwili przyszła pierwsza ekspedientka i ponowiła pytanie. Ze zdenerwowania przerwałem dalsze wybieranie produktów, zapłaciłem za jedną sztukę bokserek. Sądzę, że obsługa była zbyt natarczywa, co wielu klientom może nie odpowiadać. W salonie było czysto, towar poukładany według rozmiarów, bielizna przeceniona została pogrupowana rozmiarami.

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

Intimissimi

Placówka

Wrocław, Pl. Dominikański 3

Nie zgadzam się (7)
Po 10 dniach...
Po 10 dniach urlopu zdecydowałam się na powrót do kraju. Wjeżdżając na teren lotniska w Stansted-Anglia zauważyłam, iż pogoda nie jest najlepsza do podrózy samolotem. Było bardzo mglisto, więc pomyślałam, iż mogą być problemy ze startem. Lot był zaplanowany na 7:15. Odprawa na lotnisku przysporzyła mi trochę nerwów (szczegółowa kontrola telefonów i laptopa). Gdy pojawiłam się na schodach samolotu serdecznym uśmiechem oraz pozdrowieniem w języku angielski powitał mnie pracownik obsługi, który sprawdził kartę pokładowa. Wchodząc na pokład zauważyłam, iż jest niewielu pasażerów, także umieściłam walizkę w kabinie na bagaż oraz natychmiast zajęłam miejsce przy oknie. Wnętrze było czyste: fotele, wykładzina, tapicerka, okna, kabiny na bagaż, mój stolik. Wszystkie informacje były podawane w języku polskim i angielskim. Gdy wszyscy pasażerowie zajęli miejsca, załoga (ubrana w stroje służbowe) dokonała policzenia osób na pokładzie, sprawdziła czy ktoś pod nogami umieścił bagaż, czy są odsłonięte okna a także czy wszyscy są zapięci w pasy bezpieczeństwa. Stewardessa i stewardes wykonali pokaz zachowania się w razie ewentualnej ewakuacji, poinformowali o wyjściach ewakuacyjnych, maskach tlenowych i poduszkach powietrznych. Zgaszono większość swiateł na pokładzie. Przez okna było widać nadal gęstą mgłę. Samolot ruszył ale po przejechaniu kilkaset metrów znowu stanęliśmy w miejscu. Załoga zaczęła oferować zakup przekąsek oraz napojów ciepłych i zimnych, gazet, zdrapek. Od Ziemii oderwaliśmy się o 7:55. Przebiliśmy się przez warstwę mgły i chmur i nagle pojawiło się piękne Słońce. Przez cały lot wygrzewałam się w Słońcu oraz drzemałam-było bardzo przyjemnie i bezpiecznie a załoga starała się o miłą atmosferę. Wylądowaliśmy w Poznaniu o 10:30 (opóźnienie o 15 min). Podczas opuszczania pokładu stewardess (Anglik) powiedział: Dziękuję. Do widzenia. To było bardzo miłe. Uważam, iż wygląd pokładu, organizacja i zachowanie pracowników, kompetencje personelu nastawionego na klienta były na najwyższym poziomie. Dodam także, iż pozytywem była obecność stewardessa Polaka - Pana Przemysława, który porozumiewał się z rodakami nie znającymi języka angielskiego.

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

Ryanair

Placówka

Poznań, Bukowska 285

Nie zgadzam się (4)
Dnia 28/01/2012 wybraliśmy...
Dnia 28/01/2012 wybraliśmy się z mężem do pizzerii - pubu „Mario” przy ul. Reja 34 w Gdańsku. Na początku, kiedy znaleźliśmy się na tej ulicy, to dopiero po dokładnym rozglądaniu się w ogóle dostrzegliśmy lokal, ponieważ był on zdecydowanie za mało widoczny, wręcz niezauważalny. Na początku można było odnieść wrażenie, że był to budynek przypominający bardziej budkę niż lokal. Kiedy wchodziliśmy do środka w korytarzu od razu zwróciły naszą uwagę ściany, które były pomazane czymś czarnym i ogólnie brudne. Wyglądało to bardzo obskurnie. W środku unosił się dym, który dobiegał z kuchni. Był tak intensywny, że po dłuższym czasie spędzonym w tym miejscu zaczął piec w oczy. Zajęła się nami młoda Pani w blond rozpuszczonych włosach i ubrana w zwykłą bluzę i spodnie. Dała nam kartę z menu i kazała usiąść tam gdzie będzie nam odpowiadało. Ponieważ była sama na obsłudze, więc zajmowała się nie tylko przyjmowaniem zamówień klientów lokalu ale także tych telefonicznych. Ponadto podawała posiłki na miejscu, zbierała naczynia ze stolików i ogólnie utrzymywała czystość na sali. Nie było dużo ludzi, więc nasza obsługa trwała dość krótko, jednak jestem przekonana że przy większej ilości ludzi czas ten znacznie by się wydłużył. Wybór różnego rodzaju pizzy był dość bogaty. Kiedy zdecydowaliśmy się na konkretną propozycję, chcieliśmy wybrać również coś ciepłego do picia. Niestety w tej karcie nie było żadnej wzmianki na temat jakichkolwiek napojów, nawet tych widocznych chociażby na półce przy ladzie. Maż podszedł do Pani z obsługi i dowiedział się, że jest do wyboru kawa lub herbata. Wybraliśmy herbatę, która została podana w filiżankach (jedna z nich była uszczerbana), do których była nalana gorąca woda w ilości niewiele powyżej połowy filiżanki. Trzeba przyznać, że komunikacja z obsługującą nas Panią była wyjątkowo utrudniona z uwagi na sytuację, w której zdobycie odpowiedzi na jakiekolwiek pytanie wiązało się z dłuższym oczekiwaniem. Wynikało to z tego, że oprócz klientów, wspomniana Pani prowadziła równocześnie sprzedaż telefoniczną. Pizza była rzeczywiście smaczna. W lokalu na stolikach panował porządek, wszystkie były starannie wytarte i czyste. Toaleta ogólna znajdowała się w korytarzu. Była wprawdzie czysta ale w środku było zimno, nie było bieżącej wody natomiast pisuar po drugiej stronie łazienki był uszkodzony. Miejsce ogólnie godne polecenia ale tylko dla osób, które są bardzo głodne i chcą zjeść coś na szybko. Nie polecam nikomu, kto zechciałby tam spędzić chociażby popołudniowy obiad z rodziną.

zarejestrowany-uzytkownik

30.01.2012

Mario

Placówka

Gdańsk, Reja 34

Nie zgadzam się (1)