Opinie użytkownika (83433)

Fantastyczne miejsce nie...
Fantastyczne miejsce nie tylko dla dzieciaków, dla ktorych de facto jest przeznaczone, ale rowniez dla doroslych - jestem fanką maskotek i za sprawą uprzemych, usmiechnietyh pan z personelu moglam uzupelnic kolekcje;) Szeroka oferta, od najmniejszych po naprawde duze zabawki. Bardzo mila atmosfera, salon przyjazny, mysle ze kazde dziecko czulob sie w nim swietnie.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

5.10.15.

Placówka

Katowice, Chorzowska 107

Nie zgadzam się (0)
Od dawna planowałam...
Od dawna planowałam wybrać się do Centrum Nauki Kopernik, więc gdy byłam w Warszawie postanowiłam w końcu zrealizować swój plan. Pierwsze zawahanie miałam w momencie gdy wraz ze swoim chłopakiem podeszliśmy pod budynek centrum. Okazało się, że kolejka stoi na dworze i jest to całkiem długi sznurek osób. Byliśmy jednak cierpliwi i po dwugodzinnym oczekiwaniu w kolejce stanęliśmy przy kasach. Dochodziła godzina 15 a w planetarium między 15-17 jest przerwa techniczna. Byliśmy tym nieco zawiedzenie, ale i tak było sporo rzeczy do zobaczenia. Bilet w weekendy dla dorosłej osoby kosztuje 22 zł. Cena nie jest zbyt wygórowana, bowiem aby obejrzeć Centrum warto zapłacić każde pieniądze. Problem pojawił się w momencie gdy chcieliśmy skorzystać z szatni. Okazało się, że dla setek odwiedzających jest dosłownie kilka rzędów szafek, które wszystkie były zajęte. Mieliśmy więc do wyboru, albo przez kilka godzin nosić kurtki ze sobą lub zaryzykować i zostawić je na pastwę losu na wieszakach bez żadnej ochrony. Zdecydowaliśmy się na to drugie i na szczęście gdy wychodziliśmy nasze kurtki były na swoim miejscu. Jeśli chodzi o atrakcję centrum to jest ich mnóstwo i każda zadziwia w podobnym stopniu. Centrum zostało podzielone na kilka tematycznych działów. Mi osobiście najbardziej przypadł do gustu dział Człowiek i środowisko. W kilku zdaniach nie jestem nawet w stanie opowiedzieć o CNK. Trzeba to po prostu zobaczyć. Dużym udogodnieniem jest bistro, gdzie po kilkugodzinnym zwiedzaniu można dobrze i tanio zjeść. Oraz sklepik, w którym można zaopatrzyć się w małe wynalazki i pamiątki. Jeśli chodzi o pracowników to są oni bardzo sympatyczni i pomocni. Gdy staliśmy w kolejce, już w wewnątrz centrum umilały nam czas dwie pracownice, które pokazywały dzieciom przeróżne sztuczki. Z pewnością nie była to moja ostatnia wizyta w Centrum Nauki Kopernik.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

Centrum Nauki Kopernik

Placówka

Warszawa, ul. Wybrzeże Kościuszkowskie 20

Nie zgadzam się (1)
Lokal ciemny i...
Lokal ciemny i niezbyt przyjemny, zaraz przy ulicy. Powodouje to pewien dyskomfort,nie można spokojnie porozmawiać. Siedzenia niewygodne. Obsługa owszem mila i usmiechnieta, ale nie uwija się zbyt szybko i na zamówienie zwyczajnej kawy czekać musialam z kolezanka ponad 15 minut, podcas gdy nam sie spieszylo:/ Ceny stosunkowo wysokie, do tego nie mozna niestety nic zjesc.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

coffeeheaven

Placówka

Katowice, Uniwersytecka 13

Nie zgadzam się (2)
Dzięki wygranej w...
Dzięki wygranej w konkursie organizowanym przez Jakość Obsługi miałam możliwość odwiedzić warszawskie Multicino i zrealizować wygrany bilet. Wygrana była wymienna na pojedynczą wejściówkę na dowolny seans. Gdy podeszliśmy do kasy w Multicinie powitała nas mająca około 25 lat pracownica. Kobieta była bardzo uprzejma i sympatyczna. Zdecydowaliśmy się na film „80 milionów” i z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że nasz wybór był strzałem w dziesiątkę. Pracownica pomogła nam zdecydować się na miejsce na sali kinowej. Już po chwili mieliśmy wydrukowane bilety. Cena za normalny bilet realizowany w weekend wynosiła 30 zł. Przyznam, że kwota ta jest stosunkowo droga. W innych Multikinach cena jest znacznie niższa, a kino w Złotych Tarasach ma wyższe ceny. Jeśli chodzi o sale kinowe to jestem zdecydowaną zwolenniczką sam mieszczących mniejszą ilość widzów. Sale w Multikinie właśnie do takich należą. Siedzenia są bardzo wygodne zaś odległości między rzędami pozwalają na swobodne siedzenie. Nie lubię trzymać w kinie nóg pod brodą:) Minusem był zbyt długi czas reklam. Seans rozpoczął się o 15.20 a film został wyświetlony dopiero kilka minut przed 16. Ponad 40 minut to zdecydowanie za długo jak na reklamy.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

Multikino

Placówka

Warszawa, Złota 59

Nie zgadzam się (0)
Mieliśmy jeszcze chwilę...
Mieliśmy jeszcze chwilę do rozpoczęcia seansu w kinie więc postanowiliśmy pójść na kawę do baru Lech znajdującego się obok ina. Na stolikach znajdowała się informacja, że są zarezerwowane dla klientów Multikina. Tym sposobem zajęliśmy jeden z wolnych stolików z dużą czerwoną kanapą. Na naszym stoliku stały brudne naczynia po poprzednich klientach. Mój chłopak chciał odnieść je do baru, ale powiedziałam mu że powinien zająć się tym kto inny a nie kolejny klient. Z reklam emitowanych na telewizorach nad barem dowiedziałam się o możliwości wypicia kawy z białą czekoladą. Było to idealne połączenie, więc zdecydowała się właśnie na tą kawę. Michał poszedł do baru a ja wygodnie usadowiłam się na kanapie. Nasze zamówienie zostało zrealizowane dosyć szybko. Gdy Michał przyniósł nasze napoje, brudne naczynia zsunęliśmy na brzeg stolika. Po chwili podeszła do nas kelnerka i przeprosiła, że nie zabrała wcześniej brudnych naczyń. Przeprosinami przynajmniej częściowo naprawiła swój błąd. Chociaż jestem zdania, że stoliki powinny być sprzątane po każdym kliencie,tym bardziej że nie panował tam zbyt duży ruch. Wybaczam to ponieważ kawa była wyśmienita:)

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

Lech

Placówka

Warszawa, Złota

Nie zgadzam się (0)
Kolejny udany zakup...
Kolejny udany zakup w sklepie internetowym empiku, gdzie zdecydowanie wolę dokonywać transakcji niż w realu...personel nie jest zbyt pmocny, choc mily i sympatyczny. Natomiast cieszy bardzo szeroka oferta fimy, wlacznie z realizacją zamówień specjalnych. Co roku piękne i unikatowe kalendarze:) Tym razem jednak odbieralam zamowienie ksiazkowe, ktore dotarlo do salonu juz po 2 dniach od wysylki z centrali:)

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

empik

Placówka

Katowice, Piotra Skargi 6

Nie zgadzam się (0)
Po kinie postanowiliśmy...
Po kinie postanowiliśmy skoczyć na jakieś szybkie jedzenie. Mój mężczyzna miał ochotę na wielkiego burgera, więc zdecydowaliśmy się na Burger Kinga. Gdy podeszliśmy do stanowiska kasowego powitała nas młoda, sympatyczna pracownica. Zdecydowaliśmy się na dwa Whoppery, Colę , Nuggets oraz frytki. Za całość zapłaciliśmy ponad 30 zł. Nasze zamówienie zostało zrealizowane bardzo szybko. Jeśli chodzi o jedzenie to jestem dosyć wybredna w tego typu daniach. I z tego wszystkiego spakowały mi tylko frytki i Cola. Burger był niemal nie jadalny. Ociekał tłuszczem, a kotlet był żylasty. Nie polecam!

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

Burger King

Placówka

Warszawa, Złota 59

Nie zgadzam się (1)
Podczas swojego pobytu...
Podczas swojego pobytu w Warszawie miałam okazję odwiedzić Cafe Bar Bla-Bla. Przyznam, że to miejsce bardzo przypadło mi do gustu. Plusem jest przede wszystkim wystrój lokalu. Jest tam bardzo przytulnie. Oświetlenie w lokalu jest przymglone co sprzyja randkom i innym towarzyskim spotkaniom. Jedynym wolnym stolikiem był trzy osoby stolik tuż przy wejściu. Siedzieliśmy na starych drewnianych krzesłach, które były bardzo wygodne. W dalszej części lokalu znajdowały się kanapy, które niestety były zarezerwowane. W lokalu jest też drugi poziom z tarasem. Tak jednak nie miałam okazji zajrzeć. Gdy zajęliśmy po chwili pojawiła się kelnerka i przyniosła menu. zdecydowaliśmy się na piwo, które kosztowało 9 zł. Nasze zamówienie dotarło do nas błyskawicznie. Gdy nasza wizyta zbliżała się ku końcowi kelnerka nie podchodziła do nas. Nie zainteresowała się czy chcemy zamówić coś jeszcze ani czy podać nam rachunek. Mój chłopak sam udał się do baru i nas rozliczył.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

Cafe Bar Bla-Bla

Placówka

Warszawa, Nowogrodzka 22

Nie zgadzam się (1)
Postanowiliśmy zmienić lokal...
Postanowiliśmy zmienić lokal i wybraliśmy się do nowo otwartej pubo dyskoteki Underground. Lokal składa się z kilku poziomów, zaś my odwiedziliśmy tylko część barową. Już po wejściu do lokalu czuć świeżość i nowość tego miejsca. Ściany jeszcze pachną farbą, a wystrój drewnem. Część barowa jest naprawdę duża. Znajduje się tam kilka kilkuosobowych kanap oraz mniejsze stoliki. Wystrój na ocenę bardzo dobrą. Całość wygląda elegancko i przyjemnie. Szczególnie przypadła mi do gustu duża ilość zieleni i bambusowe ścianki oddzielające stoliki. Blaty stołów wykonane są z kamienia. Stawiając na nich kufel miałam wrażenie że zaraz potłukę szkło. Barmanka, która nas obsługiwała była młodą i zagubioną osobą. Okazało się, że w lokalu nie ma małego piwa (bardzo mnie to zdziwiło). Zamówiłam więc duże piwo z nalewaka za 6 zł. Nie było również soku imbirowego więc zdecydowałam się na malinowy. Barmanka nalewała moje piwo bardzo nieudolnie. Kufel do połowy zapełniony był pianą. Barmanka jak gdyby nigdy nic zaczęła wychlapywać pianę z mojego kufla do zlewu. Na koniec podała mi piwo bez soku. Gdy powiedziałam jej, że chciałam z sokiem nawet mnie nie przeprosiła. Bez słowa ponownie wzięła mój kufel i dolała soku. Mam nadzieję, że z czasem barmanka się trochę ogarnie bo w przeciwnym razie pub będzie tracił klientów za tak opieszałą obsługę.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

Underground

Placówka

Międzyrzec Podlaski, Łukowska 15

Nie zgadzam się (0)
Ze znajomymi wybraliśmy...
Ze znajomymi wybraliśmy się na piwo do pubu 43. Zdziwiliśmy się, że mimo piątkowego wieczoru lokal jest praktycznie pusty. Zajęliśmy więc stolika w pomieszczeniu dla niepalących. W lokalu jest samoobsługa więc sami zgłosiliśmy się do baru. Ceny nie są zbyt wygórowane. Za piwo z nalewaka płaci się 5-6 zł, zaś za szklankę coli 4 zł. W 43 istnieje również możliwość skorzystania z możliwości zjedzenia. Oprócz typowych dań typu fast- food w menu są dania z tradycyjnej kuchni polskiej. Tu ceny również są raczej niskie. Obsługująca nas barmanka była sympatyczna i uprzejma. Nie mam żadnych zastrzeżeń co do jej osoby. Wystrój w lokalu nie powala na kolana. Większość sprzętów jest już podniszczona i całość określam na ocenę dostateczną. Minusem jest to, że przy naszym stoliku stał pusty serwetnik.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

Pub 43

Placówka

Międzyrzec Podlaski, Lubelska 43

Nie zgadzam się (0)
Przed podróżą ...
Przed podróżą wstąpiłam do Delikatesów Społem, aby kupić jakiś napój i coś słodkiego na drogę. Mam słabość do białej czekolady więc zamarzyła mi się kokosowa Princessa. Niestety gdy zapytałam o nią sprzedawczynię, okazało się że w tej chwili nie ma tego artykułu w sklepie. Sprzedawczyni wyszła z inicjatywą i jako zamiennik zaproponowała mi nowość, czyli cukierki Michałki na wagę w białej czekoladzie. Oczywiście przystałam na jej propozycję. Cieszę się, że sprzedawczyni wykazała się aktywną postawą sprzedażową, ponieważ sama nie wpadłabym na taki zamiennik. Sprzedawczyni była miła i sympatyczna. Mam zastrzeżenia co do wyglądu tego sklepu. Z pewnością przydałby się tam generalny remont, bowiem całość nie prezentuję się najlepiej. Stare powycierane lady, przedpotopowe regały itd. I te ciężki szklane drzwi, które gdy za każdym razem zamykam mam wrażenie że trzasną z hukiem i rozsypią się na drobny mak.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

PSS Społem

Placówka

Międzyrzec Podlaski, Plac Dworcowy 59 D

Nie zgadzam się (0)
Sklep z wewnątrz...
Sklep z wewnątrz wyglądał pozytywnie witryny czyste, na szybie znajdowały się informacje o promocjach, po wejściu stwierdziłem porządek, w sklepie było 3 pracowników w strojach firmowych, jak również 8 klientów, pracownicy byli zajęci obsługą klientów dlatego miałem czas na rozejrzenie się po sklepie, panował porządek, przejrzyście zagospodarowana przestrzeń sklepowa, produkty widoczne i łatwo dostępne, jeden z pracowników który skoczył obsługę klienta podszedł do mnie, przywitał się i zapytał w czym może pomóc, poprosiłem o konsultacje w kwestii akcesoriów dla kota (j]zestaw startowy), pracownik po kolei wyjaśniał mi co jest mi potrzebne poczynając od legowiska, kuwety, drapaka, żwirku karmy, zabawek, opisując przy tym zalety każdego z produktów, po zakończeniu rozmowy podziękowałem a pracownik zaprosił mnie do zakupu jeśli bym się zdecydował, w czasie całej rozmowy pracownik wykazał się dużą wiedzą i kompetencją, sklep wraz z obsługą jest godny polecenia.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

Aquael ZOO

Placówka

Gliwice, Jana Nowaka Jeziorańskiego 1

Nie zgadzam się (2)
OSZUŚĆI!!!! Oferują szkolenia...
OSZUŚĆI!!!! Oferują szkolenia po których przyjma do pracy.... pffff BZDURA!!!! Chcę po prostu darmową siłę roboczą!!!! Po szkoleniu okazuje się że niema pracy. Na razie nie potrzebują..... To po co to szkolenia...???? Po prostu żeby wykorzystać. 5 godzin dziennie na kasie kilka dni za darmo. Kierownik Tesco beznadziejny!!!!!! W ogół niema szacunku do pracownika. Wszyscy są pomiatani!!!!!!

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

Tesco

Placówka

Szczecinek, ul. Koszalińska 82

Nie zgadzam się (0)
Wybrałam się do...
Wybrałam się do Biedronki, aby kupić zieloną herbatę. Bez problemu odnalazłam dział z herbatami i wybrałam swój ulubiony smak. Czynne były trzy stanowiska kasowe. Przy każdym z nich stały po 2-3 osoby. Obsługiwała mnie sympatyczny młody mężczyzna. Kasjer był uprzejmy i uśmiechał się do mnie. Nie była to jednak moja ostatni wizyta w Biedronce, bowiem gdy rozpakowałam herbatę okazało się,że połowa saszetek na herbatę jest pusta. W związku z tym zamiast 40 saszetek miałam tylko 20 pełnych. Cena herbaty była niewielka więc nie chciało mi się składać reklamacji. Jednak za namową koleżanki udałam się do sklepu ponownie. Przy kasach były spore kolejki, a kasjer który mnie obsługiwał był zajęty. Pomyślałam,że zwrócę się o pomoc do pracownika na sali sprzedaży. Traf chciał, że przy zamrażarkach dostrzegłam pracownicę. Podeszłam do niej i pokazałam na czym polega mój problem. Pracownica była zdziwiona i mówiła, że nie spotkała się z tym wcześniej. Wzięła ode mnie wybrakowane opakowanie herbaty i powiedziała, abym z półki wybrała nowe opakowanie. Chciałam oddać jej swój paragon, ale pracownica powiedziała, że muszę go okazać kasjerowi gdy będę chciała opuścić sklep. Udałam się do kasjera, który obsługiwał mnie wcześniej. Jemu również wytłumaczyłam dlaczego przechodzą obok kasy nie płacąc za towar. Kasjer na moją historię zareagował z uśmiechem i był życzliwy. Chciałabym, aby wszystkie reklamacje były załatwiane w tak przyjemny i sprawny sposób.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

Biedronka

Placówka

Krasnystaw, Zakręcie 2J

Nie zgadzam się (3)
W tym sklepie...
W tym sklepie zawsze można dostać wszystkie produkty, których się potrzebuje. Sklep jest bardzo dobrze zaopatrzony w każdy dzień tygodnia, wszystkie produkty są świeże i bardzo dobrej jakości. Zawsze jest tam czysto i schludnie, nawet półki z mięsem i wędliną lśnią czystością. Zachowywane są podstawowe zasady higieny. Ceny produktów nie różnią się specjalnie od tych oferowanych w innych sklepach tego typu, czasem można też trafić na okazyjną obniżkę cen. Co do kompetencji personelu i czasu obsługi nie mam żadnych zastrzeżeń, nigdy nie stałam tam długo w kolejce. Jednak niejednokrotnie spotkałam się z nieuprzejmością ze strony sprzedawcy i słabym zaangażowaniem w obsługę klienta. Nie podoba mi się jeszcze jedna rzecz, która moim zdaniem trochę odstrasza klientów sklepu. Nie wiedzieć czemu, sklep jest zawsze zamknięty w poniedziałki.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

Bieniek

Placówka

Piotrków Trybunalski, Słowackiego

Nie zgadzam się (1)
Uwaga moja dotyczy...
Uwaga moja dotyczy sposobu przedstawiania ofert drogą telefoniczną przez pracowników Polbanku. Już sam fakt, że na wyświetlaczu telefonu zamiast numeru pojawia się informacja numer prywatny jest niedopuszczalny. Uważam, że ukrywanie swojego numeru telefonu jest niekulturalne, a w przypadku takich instytucji jak banki nie powinno to mieć miejsca, ponieważ klient nie ma możliwości zweryfikowania tego numeru. To, że jest taka procedura mnie jako klienta nie obchodzi. Fakt ukrywania numeru telefonu przez taką instytucję, uważam że jest to lekceważące podejście do klienta.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

Raiffeisen Digital Bank

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (2)
Bierhalle znajduję się...
Bierhalle znajduję się w łódzkiej Manufakturze. Z zewnątrz lokal prezentuje się ciekawie. Wewnątrz jest jeszcze lepiej, gdyż wystrój restauracji jest świetnie dobrany. Dookoła jest dużo przestrzeni. Wielkim plusem są kadzie piwne, które klient ma na widoku. Stoliki jak i cały lokal są zadbane i czyste. Personel jest bardzo kompetentny i przemiły. Goście są witani, gdy wchodzą do restauracji i żegnani, gdy z niej wychodzą. Na każdym kroku czuje się troskę o klienta ze strony kelnerek. Dodatkowo wielkim plusem są ich stroje, stylizowane na bawarskie. Na zamówienie czekałem tylko 10 minut. Jedzenie było przepyszne i gorące. Samo piwo prezentuje najwyższy poziom i zdecydowanie warto go spróbować, zwłaszcza że mamy spory wybór. Co prawda jedzenie jest trochę mało sprecyzowane. Miałem nadzieję na szerszy wybór niemieckiej kuchni, ale nie ma co narzekać. Ceny są wysokie i nie miałem co do tego żadnych wątpliwości, ale za bardzo dobre piwo i jedzenie oraz świetny klimat warto zapłacić więcej. Na pewno tam jeszcze wrócę.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

Bierhalle

Placówka

Łódź, Karskiego 5

Nie zgadzam się (0)
Jedzenie przepyszne, w...
Jedzenie przepyszne, w przystępnej cenie - wielki plus. Jednak minusem jest mały lokal, obsługa czekając na kolejnych klientów zagląda do talerza, miałam wrażenie, że uczestniczą w naszej rozmowie przy jedzeniu. Natomiast obsługa miła, dobrym pomysłem jest zostawienie przez kelnera/kelnerkę wizytówki z imieniem. Buritos i sałatka szybko podane i (jak pisałam) pyszne.Kompetencje obsługi - nieistotne, karta menu zawiera pełen opis składników każdego z dań. Miejsce dobre aby zjeść coś na szybko, lub na przyjście w większej grupie. Szczególna atrakcją jest nie tylko wystrój miejsca, ubiór obsługi, ale także "tajemniczy Zorro".

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

Mexicana

Placówka

Wrocław, Szewska 61/62

Nie zgadzam się (1)
Gorąco polecam. Od...
Gorąco polecam. Od kilkunastu lat poziom wykonywania zabiegów dentystycznych jest na najwyższym poziomie. Wszystkie plomby trzymają się bo kilka dobrych lat z hakiem. Bardzo miła obsługa. Czysto i schludnie. Sprzęt dentystyczny na najwyższym europejskim poziomie. Co najważniejsze mają bardzo dobre podejście do leczenia dzieci. Chodzę tam od dziecka a teraz zaczyna mój syn. Pomimo że jest to gabinet prywatny na prawdę polecam.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

Erodent

Placówka

Dąbrowa Górnicza, Kasprzaka 46

Nie zgadzam się (2)
Poszukując prezentów świątecznych...
Poszukując prezentów świątecznych wybrałam się do Apartu. Pani w sklepie uprzejmie pokazywała biżuterię. Pierwszy plus: nie mówiła co by swoim zdaniem wybrała, sugerowanie mi co mam kupić wywiera na mnie presję i nie jestem później zadowolona z zakupu.Drugi plus: doradzała w wyborze techniki zdobienia, prezentując szeroki zakres wiedzy dotyczący trwałości zdobień. Podała liczne przykłady, możliwości późniejszej korekty, nie narzucając własnego zdania. Poleciła również inne salony Apart, w których mogę znaleźć szerszy wybór interesujących mnie "błyskotek". Ogromny plus za kompetencję i brak nadgorliwości.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2011

Apart

Placówka

Wrocław, Legnicka 58

Nie zgadzam się (1)