Wchodząc do sklepu od razu zauważyłam podział asortymentu na damskie i męskie. Towar był uporządkowany. Sprzedawca podszedł do mnie po chwili gdy rozglądałam się po sklepie. Pracownik sklepu był ubrany w firmowy ubiór i miał identyfikator z imieniem. Służył pomocą w zakupach. Pomagał mi w szukaniu rozmiaru i zaniósł wszystko do przymierzalni. Co znacznie skróciło mój pobyt w sklepie i pomogło w zrobieniu zakupów. Sklep zrobił na mnie wrażenie. Było czysto, nowocześnie i słyszałam muzykę. Przymierzalnie były oświetlone i przestronne. Większość towaru była w cenach promocyjnych oraz obowiązywała promocja "druga rzecz taniej o połowę".
Miła obsługa, dobre zaprezentowanie oferty ze wszystkimi szczegółami. Zaproponowanie ciekawych pakietów tematycznych odpowiednich do moich potrzeb. Sprzedawca posiadał fachową wiedzę. Ogólne wrażenie bardzo dobre. Cena oferty też była bardzo atrakcyjna. Punkt godny polecenia. Wygląd punkty sprawiał dobre wrażenie.
Mało widoczny personel. Ekspedientki ucinały sobie pogawędkę przy kasie. A kiedy jedna z nich zdecydowała się przespacerować się po sklepie utworzyła się spora kolejka do kasy której nie udało sie rozłądować ponieważ Pani nie raczyła wrócić do kasy. Spore problemy z reklamacjami klientów, tłumaczenie że buty były źle używane jest bez sensu
Witam
Odwiedziłam dzisiaj sklep Tesco niedaleko mojego domu. Wybrałam go dlatego, iż jest otwarty do godziny 24.00. Lubię ten sklep, bo zawsze wiem gdzie znajdują się dane produkty, których szukam. Dzisiaj zaskoczyło mnie to, że pułki były brudne, produkty leżały chaotycznie na regałach, a co najgorsze nie było produktu po który przyszłam. W zasięgu mojego wzroku nie było żadnego sprzedawcy. Podeszłam do kasy i poczekałam na moją kolej. Poprosiłam panią kasjerkę o informację co się stało, że nie ma towaru na pułkach w całym dziale. Dostałam odpowiedź, że mam przyjść sobie jutro. Nie dostałam konkretnej informacji zwrotnej dlaczego akurat jutro. Gdyby przeprosiła mnie i poinformowała, że akurat jest dostawa towaru i np zaraz zadzwoni do magazynu i dowie się, czy mój produkt jest już w sklepie, zapewne pojawiłabym się ponownie. Drugie moje akurat pozytywne zaskoczenie. Inna kasjerka widząc, że stoję w kolejce do kasy zaprosiła mnie do kasy samoobsługowej. Była uśmiechnięta i chętna do pomocy w razie problemów z tą nową kasą. Stała niedaleko mnie. Czułam się pewnie i wiedziałam, że w każdej chwili mogę ją ponownie poprosić. Po zakończonych zakupach pożegnała mnie i zaprosiła ponownie na zakupy. Dzięki tej drugiej kasjerce czas obsługi znacznie się skrócił. Jakość obsługi klienta - powitanie czy pożegnanie z uśmiechem jest bardzo ważne. Zauważyła mnie i zaprosiła do stanowiska. Służyła pomocą ii była w zasięgu mojego wzroku. Tylko dzięki niej wrócę jutro do sklepu, a to chyba jest najważniejsze - budowanie lojalności klienta. Poniższa ocena dotyczy obsługi drugiej kasjerki, wyglądu półek i brak asortymentu. Pozdrawiam Agnieszka Daniel
Znana mi i odwiedzana sieć restauracji ale pierwsza wizyta w lokalu w Czeladzi.
Obsługa szybko zauważa wchodzącego klienta, nakrywa stół, proponuje coś do picia.
Po przyjęciu zamówienia czas oczekiwania na potrawę jest niezbyt długi. Potrawa dobra i za tę cenę to ogromna ilość smacznego jedzenia.
Kelner cały czas utrzymuje kontakt z gośćmi i w razie potrzeby podchodzi zaoferować pomoc.
Restauracja godna polecenia !
Dziękujemy za przekazanie obserwacji na temat wizyty w restauracji Sphinx. Wszystkie przesłane opinie Gości są dla nas bardzo cenne, dlatego analizujemy je z uwagą i staramy się wyciągać z nich wnioski. Zapewniamy, że jakość dań oraz obsługa kelnerska na jak najwyższym poziomie są dla nas priorytetem. Dlatego jest nam miło, że wizyta w naszej restauracji przebiegła zgodnie z Pana oczekiwaniami. Liczymy, że kolejna wizyta pozostawi równie miłe wspomnienia jak ta poprzednia. Serdecznie zapraszamy do sieci restauracji SPHINX. Pozdrawiam Sfinks Polska S.A.
Fast food jaki...
Fast food jaki jest każdy wie. Moja obserwacja dotyczy jednej z promocji, którą dostałem jako kupon zniżkowy e-mailem. Kupon dotyczył jednego produktu - kubełka i był ważny tylko i wyłącznie w dniu 19 listopada. Zniżka była spora bo aż 30 procent.
Minus dla centrali należy się z powodu nie poinformowania pracowników jak taki kupon użyć, spędziłem 10 minut czekając aż obsługa zorientuje się co z tym kuponem zrobić. Menedżer sprawdzał, dzwonił gdzieś, a ja miałem ochotę zrezygnować z korzyści kuponowej i zapłacić normalną cenę - byłem głodny i mi się spieszyło. Dlatego, chciałem zjeść w fast foodzie.
Chwała dla managera, który potrafił wyjść z sytuacji. Nie mogąc znaleźć danej promocji, zaproponował najwyższą możliwą zniżkę a do tego od siebie dorzucił darmowy napój.
To się nazywa amerykańskie podejście do klienta, czyli bardzo profesjonalne.
Polecam bar, pracownicy robią dobrą minę i grają na czas - ale zawsze znajdą właściwe wyjście z sytuacji!
Odmówiło mi dziś rano posłuszeństwa auto. Mając wykupione kilka ubezpieczeń - w tym w Skodzie Auto tzw. program rozszerzonej i wydłużonej gwarancji spróbowałem zwrócić się tam właśnie o pomoc. Po półgodzinnym oczekiwaniu na linii czekając na wolnego konsultanta odpuściłem.
Zadzwoniłem do assistance - tzw. PZU Pomoc w którym mam ubezpieczone auto. Czas oczekiwania, około minuty. Po następnych 10 minutach sprawa już była w dalszym toku a po pół godzinie od początku rozmowy holownik stał już obok mojego auta. Od momentu zgłoszenia w niecałe 2 godziny miałem auto w serwisie a sam siedziałem już w aucie zastępczym.
Obsługa infolinii PZU w pełni profesjonalna, rzeczowa i potrafiąca wczuć się w istotę problemu osoby, która używa auta do celów zawodowych.
Bardzo polecam!
W sklepie Top Secret nie znalazłam butów, które chciałam kupić, więc postanowiłam zamówić je w e-sklepie tej marki. W niedzielę wieczorem złożyłam zamówienie. Przyjrzysty i intuicyjny formularz zamówienia, dobre zdjęcia produktów i fajne ceny i przesyłka gratis po przekroczeniu podanej kwoty. Zamawiałam dwie pary butów - nie miałam problemów z ich dopasowaniem, dzięki tabeli rozmiarów. We wtorek wczesnym rankiem dostałam informację, że zamówienie zostało wysłane. Przesyłka dotarła dobrze zapakowana, zamówione buty - takie jak na zdjęciu, dobrze wykończone, bez żadnych uszkodzeń. Pierwszy raz zamawiałam coś z tego sklepu przez Internet i jestem naprawdę zadowolona.
W poszukiwaniu nowego nabytku do domu pojechałam do Kakadu na Bemowie. Jak tylko weszłam na teren sklepu to zobaczyłam wszystko posortowane, poukładane. Moim celem było zakupienie rybek i kilku brakujących rzeczy do akwarium. Już na wejściu usłyszałam "mogę w czymś pomóc?" więc wyjaśniłam Panu czego potrzebuję- jestem nowicjuszem akwarystyki i potrzebowałam fachowego doradztwa. Lepiej chyba trafić nie mogłam, ponieważ do każdego działu są tam odpowiednio dopasowane i przygotowane osoby.
Ceny są również w miarę przystępne, generalnie wszystko w jednym miejscu można w pełni skompletować.
Polecam to miejsce.
15 listopada 2011 roku miałam wątpliwą "przyjemność" korzystania z usług w Zakładzie fryzjersko- kosmetycznym w Pionkach prowadzonym przez Panią Małgorzatę Kowalczyk. Poszłam tam w celu ufarbowania pasemek, gdyż byłam przekonana, że mam do czynienia z doświadczonym fachowcem, gdyż kilka dni wcześniej obcięto mi w tym samym zakładzie włosy i choć nie była to fryzura jaką sobie wymarzyłam,to jednak końcowy efekt był ładny i w zasadzie nie miałam zastrzeżeń co do kompetencji fryzjerki. Zatem kiedy kilka dni później chciałam ufarbować pasemka, wybrałam się w to samo miejsce, bo uznałam je już jako sprawdzone po pierwszej wizycie. Niestety popełniłam wielki błąd poddając się w ręce właścicielki zakładu. Efektem jaki chciałam uzyskać po wyjściu miały być kilka tonów jaśniejsze od mojego naturalnego brązowego koloru włosów cieniutkie pasemka. Mimo spędzenia 4 godzin w tym zakładzie efekt końcowy był wręcz rozpaczliwy...zamiast kilka tonów jaśniejszych pasemek powstały całkowicie jasne porównywalne do koloru mleka dosyć grube pasma,a nie pasemka. Jednak największe zastrzeżenie budziła źle rozprowadzona farba, przez co ufarbowane pasma włosów w każdym miejscu miały inny odcień, miejscami wpadający w kolor pomarańczowy. Frzyjerka widząc moje niezadowolenie, gdy ujrzałam już efekt końcowy próbowała wlosy ułożyć w taki sposób, żeby zakryć nieodpowiednio ufarbowane pasma, używała różnych specyfików by zatuszować choć odrobinę to co miałam na głowie, ale i tak nic to nie pomogło. Za usługę zapłaciłam 130 zł mimo, że tak naprawdę za tak koszmarny błąd fryzjerki nie powinnam zapłacić nawet złotówki i dochodzić swoich praw u Rzecznika Konsumentów. Ponadto w celu odzyskania w miarę zbliżonego wyglądu włosów sprzed nieumiejętnie przeprowadzonego zabiegu, zmuszona byłam cale włosy pokryć farbą jeszcze raz. Zrobiłam to już sama domowym sposobem, farbą kupioną w supermarkecie i z efektu jestem bardzo zadowolona biorac pod uwagę to co miałam na głowie jeszcze kilka dni temu. Jednak nie mogę czuć się w pełni usatysfakcjonowana, ponieważ straciłam 130 zł we wspomnianym wyżej zakładzie, jak również poniosłam koszty w związku z kupnem nowej farby do włosów i odpowiednich kosmetyków do pielęgnacji włosów farbowanych, które są obecnie mocno osłabione zabiegami fryzjerskimi.
Po tym doświadczeniu nie mogę polecić nikomu wizyty w tym zakładzie, a już na pewno stanowczo odradzam kolroyzjację włosów. Jeśli zaś chodzi o strzyżenie, to w moim przypadku wyszło ono co prawda w miarę dobrze, choć też nie tak jak sobie życzyłam.
Także podsumowując uważam, że nie jest to zakład fryzjerski godny polecenia, o czym przekonałam się na własnych włosach. Ceny za jakiekolwiek zabiegi pielęgnacyjne są bardzo wysokie w porównaniu z innymi salonami fryzjerskimi, których w okolicy nie brakuje. Jedynie co do zachowania personelu, który odnosił się bardzo życzliwie do wszystkich klientów jacy w czasie mojej wizyty pojawili się w zakładzie, nie mam zastrzeżeń lecz to nie wystraczy, żebym mogła wystawić pozytywną opinię o opisanym przeze mnie miejscu.
Miałam zamiar kupic sobie fajny sprzęt do odtwarzania muzyki, a że niezbyt znam się na nowinkach technologicznych więc wybrałam się do sklepu z zaufanym kolegą. Oczywiście od razu po wejściu do sklepu ikazało się, że mogłam spokojnie przyjść sama bo przy dziale RTV czekał na mnie już pan, który uprzejmie służył mi pomocą. Było widać, że jest "nowym sprzedawcą". ale całkiem profesjonalnie i kompetentnie wszystko mi wyjaśnił. W sklepie był dość duży wybór mini wież, spory asortyment w dość zróżnicowanych cenach. Znalazłam całkiem dobrze wyposażoną mini wieżę (oczywiście zdaniem mojego kolegi i pana sprzedawcy też) w rozsądnej cenie (329 zł).Pojawił się tylko jeden mankament przy samym zakupie. Otóż okazało się, że nie ma w magazynie sklepu tej wieży, która wybrałam, więc musiałam zakupić tą z wystawy. Widać było, że sprzęt na półce sklepowej nie był dawno odkurzany, co troszkę mnie zraziło.Reszta sklepu jednak nie budziła żadnych zstrzeżeń, wszystko równiutko poukładane na półkach i odkurzone. Na zakurzoną wieżę ze sklepowej i tak się zdecydowałam, gdyż z doświadczenia wiem, że takie produkty potrafią działać latami bez żadnych napraw.
Kupiłąm 3 dni wcześniej karnet full open upoważniał mnie na korzystanie wdowoli z zajęć fitness oraz siłowni. Cena za cały miesiąc była bardzo atrakcyjna w porównaniu do innych klubów pani szybko mnie obsłużyła zajęcia fitness były prowadzone fantastycznie skorzystałam również z zajęć na rowerach tez instruktor fajnie poprowadził te zajęcia a dla pań które były pierwszy raz dawał cenne wskazówki. Na kolejne zajęcia można się zapisywać na miejscu telefonicznie bądź też na gadu- gadu. Jestem zadowolona
Sobota godz. 7 45 , piękny jesienny poranek.
W drodze do pracy miałam jeszcze ochotę na dobra , poranną kawkę , której nie zdążyłam wypić w domu.Zatrzymałam się na stacji paliw BP na ul. Kelles-Krauza. Od samego wejścia wita mnie uśmiechnięta buzia Pani stojącej przy kasie, bardzo miła obsługa a kawa smakowała niesamowicie.To przykład na to ,że wystarczy tylko uśmiech, miły gest by świat wyglądał lepiej, co więcej; przy każdej okazji będę tankowała paliwo na tej właśnie stacji- TAKIM MAŁYM GESTEM MOŻNA ZDOBYĆ KOLEJNEGO KLIENTA.
Jestem mile zaskoczona wizytą w sklepie sizeer. Kiedy weszłam do sklepu sprzedawcy wykonywali swoje obowiązki ale kiedy zaczełąm oglądać buty odrazy podszedł do mnie sprzedawca powiedział dzień dobry i zaproponował pomoc , sprzedawca chętnie opowiedział o produkcie który mnie interesował. Sklep wyglądał schludnie ale trochę ciasno jak jest więcej ludzi to nie da się przejść i obejrzeć buty. Ceny są tam całkiem fajne.
Sklep oferujący obuwie z wyższej półki i jednocześnie wysokiej jakości. Tak jak się spodziewałem, obsługa jest także na wysokim poziomie. Wchodząc do środka przywitano się ze mną i dano mi czas, abym mógł się swobodnie rozejrzeć po oferice. Po krótkiej chwili "wolność" się skończyła i już oferowano mi pomoc. Poinformowałem obsługę, że szukam pantofli do ciemnego garnitury. Pracownik zapytał się jakiego koloru jest garnitur i już zaraz zaproponowano mi 2 modele zachęcając mnie jednocześniej do ich przymierzenia. Podczas mierzenia wyjaśniono mi z jakiej skóry są buty wykonane i jak je należy konserwować. Oczywiście zostałem także poinformowany o okresie gwarancji. Po kilku minutach zdecydowałem się na zakup informując o tym fakcje pracownika i już po krótkiej chwili byłem przy ksie. Przed zakończeniem zaołaty zaoferowano mi produkt do konserwacji jednocześniej wyjaśniając, jak należy prawidłowo konserwować. Po wydaniu mi reszty i paragonu podziękowano mi za zakupy i zaproszono ponownie. Oj chyba nie tak szybko. Widaomo, byłem zadowolony z obsługi ale cena także jest z wysokiej półki.
Odwiedziłam sklep Castorama w celu zorientowania się asortymentu łazienkowego a mianowicie wanny narożnej. Wszystko było by wporządku gdyby nie to że na sprzedawce musiałam czekać 10 minut aż skończy obsługiwać klienta okazało się że takie wanny są drogie widziałam podobne ale tańsze . Ogólnie sklep czysty i przyjemny. Na plus jest kilka stanowisk z kasami tam nigdy nie ma kolejek. Na danym stanowisku powinno być 2 sprzedawców
W piątek postanowiłam kupić sobie buty ,widziałam ciekawe modele na wystawie BOOT SQUARE , ceny również były rozsądne więc wybrałam się po zakupy.Po wejściu do sklepu chciałam porozmawiać ze sprzedawcą .
Przy kasie znajdowała się jedna pani ale była zajęta przyjmowanie pieniędzy wiec pomyślałam,że się jeszcze pokręcę , pooglądam i może spotkam innego pracownika. Gdzieś na tyłach sklepu za regałem odnalazłam niepozorną, młodą panią w okularkach, identyfikator zawieszony na szyi sugerował,że znalazłam osobę kompetentną. Wymieniłyśmy znacząco spojrzenia , miałam wrażenie że" bidulka "się mnie przestraszyła ( przeprasza za 'bidulkę" ale tak właśnie wyglądała ta osoba).Poprosiłam o większy rozmiar kozaka, Pani mruknęła coś niezrozumiałego i odeszła. Wróciła po kilku dobrych minutach( nie patrzyłam na zegarek ale zdążyłam w tym czasie przymierzyć kilka innych par kozaków),nawet żartowaliśmy z mężem ,że chyba zapomniała o mnie!
- JEST, JEST... bez słowa podaje mi karton z butami i odchodzi ponownie.
Hm...zadziwiła mnie taka niema obsługa, zastanawiam się co jest przyczyną ; złe samopoczucie pracownika, zły humor, niska płaca a może po prostu ta Pani powinna poszukać pracy w innej branży niż handel ! Jest tyle chętnych dziewczyn na to to stanowisku.Podsumowując- w sklepie czysto , schludnie ale atmosfera i obsługa - hm.... pozostawia wiele do życzenia !
Zaszedłem do środka, aby obejrzeć oprawki, gdyż okulary które posiadam należałoby już wymienić. Praconwik dał mi czas na swobodne obejrzenie oferty. Po kilku minutach podszedł do mnie i zapytał, czy może mi w czymś pomóc. Powiedziałem ogólnie czego szukam. W tym też momencie zaproponował mi kilka rodzai, aby nie było za dużo gdyż wiadomo, że jak jest zbyt wielki wybór to klient raczej się nie skusi na zakup. Sam proces mierzenia wspominam mile. Przez cały czas mogłem liczyć na pomoc obsługi. Widać było, że praocwnik chce należycie reprezentować firmę w oczach klienta. Dzięki takiej postawie klient jest doceniony. Ja akurat nic nie wybrałem i podziękowałem za pomoc. Pracownik nie zdziwił się i mi także podziękował zapraszając mnie jednocześnie do ponownych odwiedzi. Zobaczymy kiedy.
jestem pozytywnie zaskoczona wizytą w media markt. Odiwedziłąm sklep w godzinach szczytu było dużo ludzi mimo to sprzedawca był na każdym dziale i uprzejmie pytał w czym może pomóc. Sprzedawca wykazał się wiedzą z obszaru działu na jakim stał odwiedziłam 3 działy i na żadnym nie pozostałam obojętna. Z moich obserwacji wynika, że obsługa w tym sklepie zmieniła się o 360 stopni i to na plus. Poza tym towar ładnie poukładany wszystko przejrzyście, ceny przyzwoite przy kasach nie było kolejek
Duży sklep z dużą ofertą. Działy podzielone na bielizną damską i męską. Także różnice cenowe. I fajnie. Każdy powinien coś znaleść dla siebie. Jednakże teraz tak jak i gdzie indziej, są oszczędności. Zmniejszana jest ilość pracowników. Ale czy to coś pomoże. Wątpię. Ogólnie na terenie sklepu pracownicy byli uczynni. Pomagali klientom i na bieżącą poprawiali ubrania. i niby wszystko jest OK, ale nie jest już tak dobrze w przymierzalniach. po wejściu do środka można było zauważyć śmieci na podłodze. Lustra także były brudne. Rozumiem, że klient to zrobił a nie kto inny. Ale może by trzeba było co jakiś czas zajść do przymierzalni i sprawdzić czystość. Napewno klient byłby zadowolony, że ktoś dba o swoje miejsce pracy. Lecz jak zauważyłem, można zwalić na brak praconwików z powodu kosztów.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.