Jeden z dwóch basenów w Tomaszowie Mazowieckim i jeden z pięciu w najbliższej okolicy. Jest to jednocześnie najnowszy basen i z najszerszym zakresem "atrakcji". Niestety pomimo już roku działalności do tej pory ma kilka poważnych wad w kwestiach istotnych dla użytkowników. Są to przede wszystkim godziny otwarcia - w tygodniu tylko 3 godziny od 19-22. Oznacza to spore tłumy na basenie i trudność w pływaniu swobodnym po torach. Na basenie brakuje także szatni z szatniarzem.
W przebieralniach z reguły jest dość brudno co wynika z rzadkiego w nich sprzątania. Jeśli już się to zdarzy to podłoga myta jest w dość ordynarny sposób kojarzący się z aresztem. Wchodzą Panie sprzątaczki i nie zważając zbytnio na ludzi w przebieralni, myją podłogę wężem z zimną wodą spryskując ją pod ciśnieniem. Efektem tego jest chlapanie np. wycierających się ludzi.
Jakość obsługi zaś - w aspekcie obsługi w kasie jest bardzo niska - na każdym innym basenie pracownice traktują klientów milej niż na tym. Kilka razy gdy o coś zapytałem, obsługująca mnie Pani z wyrzutem w oczach i w głosie, że w ogóle ją o to pytam odsyłała mnie do regulaminu wydrukowanego na ścianie za moimi plecami. Krótko mówiąc, nie wolno pytać. Ciężko jest się o coś dowiedzieć i nawet mając kłopot z szafką czy elektroniczną bramką wejściową, obsługa zawsze stwierdza, że to wina klienta. Raz dowiedziałem się, że za szybko przeciągnąłem "zegarkiem" przez czytnik, innym razem, że za dużo o raz itd.
Obsługa na basenie też nie jest zbyt miła. Długi czas basen dla najmłodszych, tzw. brodzik był zagrodzony i był na nim zakaz kąpieli. Na pytania do obsługi dlaczego, uzyskałem odpowiedź: bo jest zamknięty. Zapytałem, więc dlaczego w kasie albo przed wejściem nie ma takiej informacji, bo przychodząc z dzieckiem 2 letnim nie będę z nim pływał w basenie, który mam ponad metr. Informacja nie jest potrzebna, bo ten basen nie jest istotny do działania pływalni.
Podsumowując: Nie polecam kontaktów z obsługą. Basen sam w sobie jest w porządku, bo nie ma lepszej alternatywy.
Lodziarnia, do której często zachodzę. Po złożeniu zamówienia i po odczekaniu na jego zrealizowanie przystąpienia do jego konsumpcji. Nie śpieszyłem się nigdzie dlatego dość powoli jadłem zamówiony deser. Po skończonym jedzeniu jeszcze postanowiłem chwilkę posiedzieć, aby spokojnie przejrzeć gazetkę promocyjna. W tym czasie podeszła do mnie pracownica i zapytała się mnie, czy skonsumowany deser mi smakował i czy życzę sobie coś jeszcze do zjedzenia. Było to powiedziane w sposób zachęcający. Podczas rozmowy ze mną uśmiechała się do mnie i starała się mi patrzeć w oczy. Byłem pełny i grzecznie podziękowałem. Pracownica nie zniechęcona także mi podziękowała i jak to zwykle bywa zaprosiła mnie ponownie.
Zajechałem do sklepu aby zrobić zakupy. Przy stoisku z wyrobami grillowanymi zauważyłem sporą kolejkę. Z ciekawości podszedłem do niej i zauważyłem, że w dniu dzisiejszym w promocyjnej cenie były pieczone ćwiartki kurczaka. Ustawiłem się w kolejce lecz akurat ich zabrakło. Jednakże pracownik od razu poinformował za jaki czas będzie kolejna partia. I to jest właśnie otwarte podejście do klienta. Sklep stara się, aby towaru promocyjnego nie zabrakło. Widać, że zależy mu na opinii wystawionych przez klientów. Dzięki takiemu podejściu klient może być pewien, że towaru który chce kupić nie powinno zabraknąć.
Zamówiłem grę i myślałem, że będę na nią długo czekał. Lecz bardzo się zdziwiłem, gdy już następnego dnia kupiona gra była u mnie w domu. Wynika z tego, że to co podawał sprzedawca było zgodne z opisem. Widać, że zależy jemu na opiniach wystawionych przez klientów. Muszę nadmienic, że oferta na stronie jest bardzo szeroka. Patrząc na to można stwierdzić, że sprzedający wychodzi naprzeciw kupujących aby ci byli zadowoleni.
Będąc obok postanowiłem kupić coś słodkiego. Wewnątrz oczywiście było czysto. Po podejściu do lady przywitała się ze mną pracownica. Poprosiłem o pomoc w wyborze czegoś dla dorosłych. Pracownica zaproponowała produkty które są popularne. Zgodziłem się na to i już po krótkiej chwili miałem zapakowane słodkości w reklamówkę. Oczywiście, zostałem mile pożegnany. Niby wszystko ok, ale minusem wg mnie były puste lodówki tuż przy kasie. Podejrzewam, że były tam lody a teraz już ich nie ma. Wiadomo, nie każdy ma przez cały rok. Jednakże takie pustki nie zachęciły mnie do ponownych odwiedzin w tym punkcie. Wolę jechać do innego punktu, gdzie lodówki są pełne.
Ponownie zajechałem do tej apteki, gdyż oferuje leki w konkurencyjnych cenach. Po wejściu do środka się zdziwilem. Okazało się, że została otwarta oddzielna kasa dla pacjentów, którzy zamierzają kupić lek be recepty. Muszę przyznać, że jest to dobry pomysł. Po co stać do sporej kolejki z pacjentami którzy mają recepty, skoro można szybko kupić potrzebny medykament. Zapomniałem dodać, że oprócz kasy dla pacjentów bez recepty było otwartych 5 kas dla klientów z receptami. Dzięki temu pomimo kolejki posuwała się ona dość sprawnie. Oczywiście, zachowane są także wysokie standardy ze strony obsługi w stosunku do klientów. Bez problemu poinformują o zamiennikach a także podpowiedzi który lek jest w cenie promocyjnej.
Ostatnio w gazetce w bardzo dobrej cenie jest łopatka. Dlatego też udałem się do sklepu z nadzieją, że ją kupię. Niestety. Zamiast mięsa zobaczyłem informację, że w dniu dzisiejszym łopatki nie będzie. Rozumiem, że już może została sprzedana, ale nie sądziłem, że produktu nie będzie. Ostatnio coraz częstsze są przypadki, że w pierwszych dniach promocji towaru promocyjnego już nie ma. Tylko jak się dowiedziałem trochę później, to okazało się, że tego towaru nie ma już od kilku dni. Więc wychodzi, że była tylko w pierwszym dniu promocji.
Czyżby zmiana podejścia do klienta. W dniu wczorajszym otrzymałem informację, że została wysłana do mnie przesyłka polecona w godzinach popołudniowych. Dlatego też myślałem, że dojdzie do mnie jutro lub pojutrze. Jednakże dziś było wielkie zdziwienie. W godzinach rannych przyszedł do mnie listonosz i przyniósł przesyłkę. Bardzo się zdziwiłem. Nawet firmy kurierskie z miasta z którego przyszła przesyłka dostarczyli później niż poczta. Ogólnie ostatnio zauważyłem, że Poczta Polska stara się dostarczać przesyłki zgodnie z opisem. A może to zbieg okoliczności? Proszę o uwagi innych uczestników, czy faktycznie jest już inne podejście do klientów.
Byliśmy dziś z żoną w Lecznicy Life - Med w Grodzisku Mazowieckim. Budynek przedmiotowej lecznicy robi bardzo dobre wrażenie z zewnątrz ale już przy wejściu widać długą kolejkę oczekujących osób. Wewnątrz również jest bardzo sympatycznie, dobre wrażenie robi duże akwarium ale minusem jest zbyt mała liczba miejsc siedzących. Panie na recepcji są bardzo miłe i dobrze zorganizowane. Na lekarza czekaliśmy prawie kwadrans ale sama wizyta oceniana jest przez mnie bardzo dobrze.
Sklep jest bardzo przestronny , posiada bardzo szeroki asortyment nie spotykany w innych sklepach w okolicy , świetnie zaopatrzony dział z wędlinami . Personel uczynny i zorientowany w asortymencie lecz miałem wrażenie żę zabiegany bardzo i bez uśmiechu na twarzy. Produkty dobrze oznaczone , ceny czytelne. Na minus zapisałbym również brak porządku przy wejściu do sklepu oraz przy dodatkowych kasach.
Sklep usytuowany jest w centrum wsi Szalowa , posiada nieduży parking zaledwie na kilka samochodów. Minusem są również panowie pijący alkohol za sklepem i nagabujący wieczorami klientów. W sklepie dosyć duży wybór towarów i przystępne ceny. Mało miejsca między regałami co daje się we znaki gdy jest dużo klientów. Pani obsługująca kasę miła lecz troszkę powolna w obsłudze klientów.
Dnia 3 listopada zakupiłam paliwo na stacji BP, poprosiłam o fakturę na dane firmy. Podałam młodemu kasjerowi karteczkę z danymi do faktury i niestety pomimo bardzo dużych i wyraźnych cyfr (numer NIP) zamiast "5" napisał "1" na fakturze, co przez swoje niedopatrzenie zauważyłam dopiero po powrocie ze stacji. Następnego dnia udałam się na stację BP (17 km w jedną stronę), aby ten błąd skorygować. Młody kasjer oraz pracownica będący na stacji powiedzieli, że nic się nie da zrobić z ich strony, bo nie wystawiają faktur korygujących. Pracownica podsunęła rozwiązanie zakupienia przeze mnie w jakimś sklepie druczków "nota korygująca" i wspólne ich wypełnienie (po czym każda ze stron zachowa 1 egzemplarz tego druku). Tak też zrobiłam, pojechałam do sklepu papierniczego, a potem wróciłam na stację. Pani powiedziała mi jeszcze, że w podobnych przypadkach mogę takie sprawy załatwiać do tygodnia czasu, a niekoniecznie na następny dzień. Nie mam żadnych pretensji o pomyłkę, ale złe wrażenie zrobił na mnie fakt, że nie padło ani razu słowo "PRZEPRASZAM" z ust kasjera, powiedział tylko "pomyliłem się" (pomimo że dwa razy napomknęłam podczas rozmowy, że przyjechałam do Legnicy tylko po to)... Ja o przeprosiny się nie upomniałam. Zwykle nie zauważałam braku zwrotów grzecznościowych na tej stacji (a wręcz przeciwnie, personel zawsze witał i żegnał klienta), tego dnia jednak było inaczej. Wychodząc 2 razy z budynku stacji (pierwszy raz w celu zakupu druczków, drugi raz po załatwieniu sprawy) widząc milczenie pracowników pierwsza mówiłam "dziękuję" i "do widzenia", na co otrzymywałam odpowiedź, ale nie wiem czy zostałabym pożegnana jakimiś słowami gdybym sama tego nie zrobiła. To wywoływało wrażenie, jakbym według personelu sama sobie była winna, że pracownik pomylił się przy wpisywaniu NIPu. Ogólnie pracownicy byli mili, tylko ten brak jakichkolwiek przeprosin za tę sytuację spowodował moją ocenę obsługi na minus.
Sklep usytuowany jest na osiedlu , posiada dosyć duży parking . Niestety ktoś kto chce się tam wybrać po raz pierwszy może mieć problem ze znalezieniem tego sklepu gdyż jest on niewidoczny z głównej ulicy i nie posiada żadnych szyldów czy reklam. Obsługa w sklepie miła i kompetentna. Bardzo czysto i schludnie utrzymane wszystkie stoiska. Niestety mało towaru na półkach , zwłaszcza dotyczy to warzyw o owoców.
Przychodnia Euromed jest bardzo przyjazna klientowi. Mozna skorzystać z porad wielu lekarzy.Mozna sie umówić na konkretna godzinę aby nie czekać długo w kolejce. W rejestracji też pracuja bardzo miłe i kompetentne Panie . Lekarze , którzy tam przyjmuja są ze specjalizacjami i mozna być pewnym diagnoz i prawidłowego leczenia.
Sklep obuwniczy Sezam znajduje się we Włocławku na ul. Piekarskiej. Jest to niewielki sklep z obuwiem skórzanym .Jest tam duży wybór butów damskich w modnych fasonach .Na każdym produkcie znajdują się ceny , buty z róznych fasonów są dobrze wyeksponowane. Obsługa jest w kazdej chwili do dyspozycji klientow. Ceny też sa przystępne i jakość obuwia bardzo dobra.
dzisiaj bardzo byłam zadowolona z zakupów gdyż w promocji był pendrive 8gb jedynie tylko za 28zł! w innym sklepie rtv pendrive który ma tyle samo pamięci kosztuje 20 zł więcej, ponadto kupiłam pieknego kwiatkajeden minus bo nie był za bardzo podlany, zakupy poukładane, pan ochroniarz czujnie pilnował sklepu. Przy kasie poszło sprawnie
dziś przychodząc po wyniki badań ze wczorajszego dnia doznałam lekkiego rozczarowania, otóż w kolejce stałam dosyć długo, kolejka przy upływie czasu sie wcale nie zmnieszała pani doktor która miała być o godzinie 11 przyszła dopiero po godzinie czasu, nawet nie przeprosiła wchodząc do gabinetu, gdy weszłam do gabinetu pielęgniarskiego w którym powinny być wszystkie wyniki pielęgniarka sama wysyła mnie po nie żebym jej przyniosła bo ona zapomniała- a to był jej obowiązek ponieważ ja za tą usługę musiałam jeszcze zapłacić nie podobało mi sie zachowanie w stosunku co do pacjentów
Byłam tam pierwszy raz. Chciałam zorientować sie w cenach bransoletek. Gdy weszła do sklepu, Pani ekspedientka chyba nawet tego nie zauważyła. Czytała gazetę pod ladą i była zupełnie niezainteresowana tym, ze ktoś wszedł. Dopiero gdy sama poprosiłam o to, aby pokazała mi bransoletki w danej kwocie to łaskawie podniosła się z krzesła i wyciagnęła. Nie czułam sie tam jednak komfortowo, wiec zrezygnowałam z zakupu. Czułam się potraktowana jak intruz. Niestety nie wiem czy jeszcze kiedyś tam zjażę. Jedyny plus to dobra lokalizacja. Można dojechać tramwajem pod samo centrum, a samochód zawsze jest gdzie zaparkować, ponieważ przy centrum znajduje się parking.
Byłam tam pierwszy raz. Moje zainteresowanie wzbudziła ogromna ilość kwiatów. Mimo to, ceny dość wysokie w porównaniu z innymi kwiaciarniami do których chodzę. Mimo to kupiła fajny kwiatek doniczkowy. pani poinformowała mnie jak go podlewać, w jakim świetle powinien stać. Była ubrana schludnie, znała się na kwiatach, była kompetentna. Ponadto panował troszkę bałagan, ale mimo to przyjemnie było tam robić zakupy. Dobra lokalizacja. Można dojechać tramwajem pod samo centrum, a samochód zawsze jest gdzie zaparkować, ponieważ przy centrum znajduje się parking.
W zeszłym roku wykupowałam tam wycieczkę zagraniczna. Od progu Pani poprosiła nas do stanowiska. Była uśmiechnięta, miła, schludnie ubrana. Poinformowała nas o aktualnej ofercie, doradziła która jest najlepsza i rezerwacja trwała dosłownie kilka minut. Mimo ogromnego wyboru wycieczek, zdecydowaliśmy się na tą jedyną.
, a ceny bardzo konkurencyjne. Bardzo dobra organizacja, wszystko trwało bardzo krótko. Małe pomieszczenie, ale całkeim przytulne i wzbudzajace zaufanie. Dobra lokalizacja. Można dojechać tramwajem pod samo centrum, a samochód zawsze jest gdzie zaparkować, ponieważ przy centrum znajduje się parking.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.