Na 20 min przed zamknięciem sklepu udało mi się kupić świeży chleb.Kupuję pieczywo codziennie w różnych sklepach,ale tylko u "Gwoździa" dostanę świeży.A poza tym bardzo miłe panie pracują w tym sklepie.Są zawsze uśmiechnięte,grzeczne.
Duży plus za bardzo dobre podejście do klienta i za solidność firmy:)
Obserwacja dotyczy wizyty w barze oraz zapoznania się z nową ofertą cenową. Otóż nowa oferta zawiera właściwie tylko podniesione ceny. Cena pizzy, która schodziła najbardziej została podwyższona o 2 złote. Taka sama podwyżka dotyczy wszystkich serwowanych przez bar sałatek. Został również wprowadzony podział cenowy na dodatki do pizzy. Poprzednio każdy dodatek kosztował 2,50. Teraz za dodatek mięsny trzeba zapłacić 4 złote, a za warzywny 2,50. Wprowadzono również opłatę za grube ciasto w wysokości 4 złote. Zamówiłem pizze na grubym cieście. Muszę przyznać, że niewiele różniła się ona od standardowej, a musiałem dopłacić wspomnianą wcześniej kwotę. Personel ma problemy z uprzejmością. Nikt mnie nie przywitał i nie pożegnał podczas wizyty. Na pocieszenie fakt, że usłyszałem „smacznego” od pani, która sprzedaje. Podsumowując, podniesienie cen po niespełna miesiącu od otwarcia nie wróży dobrze na przyszłość. Uprzejmość obsługi pozostawia wiele do życzenia. Nie nawiązują oni pozytywnej relacji z klientem. Chcą tylko wydać posiłek i wziąć zapłatę.
Dnia 2 marca 2010 roku udałem się do sklepu E.Leclerc celem poczynienia drobnych zakupów. Sklep w sieci E.Leclerc, znajdujący się w Zamościu, jest w centrum handlowym NOMI. W dniu obserwacji w sklepie nie było dużego ruchu. Przed strefą wejścia było czysto, akurat jedna z pracowniczek myła podłogę "na mokro". Udałem się w lewo, do stoiska z alkoholami, bacznie obserwując wygląd stanowisk kasowych. czynne były dwa stanowiska, później już tylko jedno. Na półkach z alkoholami mocnymi wybór był dość duży, nieco mniejszy był na stanowiskach z piwami. Podobnie z produktami typu chipsy. Idąc w kierunku półek z chipsami miałem możliwość zobaczenia półek z produktami dla dzieci. Były one, tak jak i reszta produktów, porządnie poukładane na półkach. Jak już wspominałem, w całym sklepie było czysto, gdzie nie gdzie można było dostrzec pudełka z towarami przygotowanymi do wyłożenia na półki. Po wyborze zakupów, udałem się do kasy, wyłożyłem moje zakupy z koszyka, które następnie zostały podliczone przez młodą Panią. Bardzo miła i sympatyczna Pani zapytała o reklamówkę, grzecznie odmówiłem, po czym podała kwotę do zapłaty 20,45 zł. Podałem jej 50,50 zł, a następnie otrzymałem resztę podaną wraz z paragonem na dłoń w wysokości 30,05 zł. Pożegnałem się z Panią, życząc miłego wieczoru. Na tym obserwację zakończono.
Podczas dzisiejszych zakupów zanotowałem następujące wady obsługi: na dziale z nabiałem podane ceny produktów nie były zgodne z cenami rzeczywistymi, co okazało się przy kasie. Data ważności wielu produktów jest nieaktualna, lub kończąca się w następnym dniu. Obsługa na dziale mięsnym jest niemiła i opryskliwa, komentująca między sobą zachowanie niecierpliwych klientów. Pracownicy na kasach ulegają bardzo częstej rotacji, co sprawia że często wykazują brak kompetencji i muszą się dopytywać starszych pracowników, lub wzywać kierownika. Na dziale chemicznym bardzo często bałagan związany układaniem towaru.
Mam do tego miejsca szczegolny sentyment, ale też sporo zastrzeżen dotyczacych obsługi: jest gburliwa, nieuważna i opieszała, za to jakie zachwycające menu! Oprocz oczywistych w tym miejscu piw, win, drinków etc są boskie gzrance: miodowy, rumowy, z czerwonego lub białego wina, poza tym naleśniki na słodko oraz ze szpinakiem i parmezanem, ciasta UWAGA od czekoladowego mozna sie uzależnić ;) Pub mocno zadymiony, przydałaby się lepsza wentylacja, bo klienci przychodzą tam też na przekaskę, niekoniecznie tylko na rurę pełną piwa...
Kupując książkę sprzedawczyni powiedziała "dzień dobry" i na tym się skończyło. Nie było widać na jej twarzy żadnego uśmiechu. Ale to nic porównując z tym w jaki sposób zaproponowała mi abym skorzystam z promocji na płytę. Zrobiła to z niechęcią, beż żadnego zaangażowania, tak jakby robiła to za karę.
Ogromny plus dla Kolei Dolnośląskich za uruchomienie szynobusów z Wrocławia do Trzebnicy, Legnicy, Wałbrzycha - transoprt tani, szybki, cichy i malownicze trasy ;) Kilkakrotnie jechałam szynobusem do Trzebnicy i z powrotem do Wrocławia - konduktorzy (2 w wagonie) są mili, uśmiechnięci i kompetentni. Bilet na szynobus jest o prawie 2zł tańszy niż na bus, ktory stoi zawsze w korku. Tym bardziej na plus! Zwłaszcza, że szynobusem mozna całkiem szybko poruszać sie po Wrocławiu. Minusem jest wygląd stacji mijanych po drodze, Nadodrze to tragedia.
Niedawno zdecydowałem się na zakup TELEWIZORA. Długo przeglądałem oferty by znaleść, taki, który spełni wszystkie moje oczekiwania .Mieszkam koło Mix elektronix wiec poszłem .Wciągu 15 minut kupiłem wymazony telewizor Odzyskałem radość z życia i cieszę się nim w pełni ...... Wspaniała obsługa ,mozliwosc negocjacij cen Polecam Wszystkim
Szanowna Kliencie
Dziękujemy za powierzone nam zaufanie, polecamy się na przyszłość!!
W UBIEGŁYM ROKU...
W UBIEGŁYM ROKU ZAKUPIŁEM W TYM SALONIE PRALKE, WIĘC WCHODZE WCIEKŁY DO SALONU A SPRZEDAWCA PYTA MNIE, W CZYM MI DORADZIĆ , JUŻ MIAŁEM WYBUCHNĄĆ ALE UŚMIECH NA TWARZY TEGO SPRZEDAWCY MÓWIŁ MI , MOŻE NIE BĘDZIE TAK ŹLE. ZOSTAŁEM POINFORMOWANY DOKŁADNIE CO MAM ZROBIĆ, SPRZEDAWCA ZADZWONIŁ W MOIM IMIENIU DO SERWISU I ZAŁATWIŁ ZA MNIE WSZYSTKIE NIE WYJAŚNIONE SPRAWY , OKAZAŁO SIĘ, ŻE SERWIS PRZYJECHAŁ DO MNIE NA DRUGI DZIEŃ.
Szanowny Kliencie
Dziękujemy za wyrażenie swojej opinii.
Nieustannie podnosimy swoje kwalifikacje, aby zapewnić Państwu obsługę na najwyższym poziomie.
Zapraszamy ponownie do skorzystania z naszej oferty!
Juz przy wejsciu...
Juz przy wejsciu nozdrza napotykaja pobudzającą apetyt mieszankę smakowitych zapachów. Do ręki dostajemy niewielką kartę, na której obsługa przybija pieczatki z symbolami kolejnych potraw, a za całosć płaci sie przy wejsciu - świetna organizacja pracy. Stoły są na bieżąco sprzątane, Lokal zawsze jest pełen wygłodnialych klientów, wiec nieustanna praca personelu ma tu sens. Jedzenie jest pyszne i z różnych stron swiata: kuchnia polska, orientalna, sródziemnomorska i okazjonalne przysmaki, mnóstwo sałatek, napoi i ciast. Polecam zwłaszcza tym, którym nieoczekiwanie zwalili sie na głowę goscie - tam każdy sie naje po uszy, a koszty obżarstwa wytrzyma każdy sredni portfel ;)
Bardzo przyjemny sklep fajny asortyment na każdą okazję Panie sprzedające też bardzo profesjonalnie podchodzą do pracy. Kupiłam tam dwa kostiumy i jestem bardzo zadowolona jeszcze w żadnym sklepie nie zostałam tak profesjonalnie obsłużona. Cieszę się niezmiernie, że w końu w Białysmtoku powstał taki sklep. Jestem bardzo zadowolona i z pewnością tam wrócę.
Polecam ten butik wszystkim paniom jest godny uwagi ze wzgledu na czystość jaka tam panuje, na piękne fasony ubrań, a przede wszystkim na fantastyczną obsługę już dawno nie wyszłam ze sklepu tak usatysfakcjonowana. Jedynym minusem są ceny, ale panie tam pracujące z pewnością rekompensują wszystko. Brawo dla firmy ze taki personel.
Jadąc obok stacji Bliska, która jak wiadomo należy do sieci PKN Orlen zauważyłem dość dziwną rzecz dotyczącą cen paliw na tej stacji. PKN Orlen tworząc sieć Bliska zawsze twierdził, że stacje te będa miały tańsze paliwo od innych w tym także od Orlenu. Jednakże nie jest to prawda. W dniu dzisiejszym ceny paliw na stacjach Bliska w Białymstoku są takie same jak na innych stacjach - Orlen; Statoil; Shell. Takie same ceny są już od kilku dni. W związku z powyższym widać, że PKN Orlen chyba specjalnie wprowadza klientów w błąd twierdząc, że Bliska jest tańsza a wychodzi na to, że cena jest taka sama. Gratuluję polityki firmy. Najwidoczniej chcę sobie poprawić finanse bo jak widziałem, klienci najwidoczniej przekanani, że kupują paliwo tańsze na stacji Bliska ustawiają się w kolejki.
Bardzo fajna i miła obsługa, przemiły Pan udzielił mi wszelkich informacji o obuwiu przeze mnie wybranym. Pan sprzedawca wskazał nawet materiały z których buty są zrobione, jak je pielęgnować i o nie dbać. Nie zapomniał o gwarancji o którą zazwyczaj musiałam się upominać. Wnętrze sklepu również bez zarzutu, obuwie równiutko poukładane, pachnąco w sklepie, pufy do siadania prawie przy każdym regale z butami. Będąc w tym sklepie naprawdę spędziłam miło czas, widać jak indiwidualnie podchodzą do każdego klienta.
Właśnie wróciłem z zakupów z Biedronki. Zacznę od problemu z ceną za chipsy. Były dwie ceny widoczne, ale żadna nie odpowiadała masie chipsów w paczce, które były na półce. Stałem i szukałem bezskutecznie. Obok przechodził pracownik, który wykładał w tym dziale towar, ale nie zainteresował się mną, mimo, że cały czas widział jak szukam. Następnie, gdy przechodziłem obok lodówki, w której było mięso zwróciłem uwagę, a właściwie usłyszałem jej pracę. Był to jeden wielki warkot, wyraźnie lodówka ma już swój kres działania. Obok było stoisko z owocami. Wyraźnie były one przebrane i nie wyglądały na świeże. Przechodziłem obok działu z konserwami i spostrzegłem tam paletę z solą. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że pod nią na podłodze było pełno rozsypanej soli. Udałem się następnie do kasy. Byłem trzeci w kolejce. Pojawił się problem, bo kasjerka potrzebowała wycofać towar klientowi. Zaczęła dzwonić, aby inny pracownik przyszedł ze specjalnym kluczykiem, żeby mogła dokonać wycofania. Dzwoniła, ale nikt nie reagował. Dopiero, gdy zawołała głośno przyszła pani z kluczykiem. Cała sytuacja trwała około 2 minut. Swoją drogą całe te procedury z wycofaniem towaru i kluczykiem są według mnie chore. Dzisiejsza obsługa przy kasie była gorsza niż zwykle. Usłyszałem od pani tylko „dzień dobry” i kwotę do zapłaty. Całościowo raczej chłodno zostałem obsłużony. Biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki, ocena dziś ujemna.
W "Piotrze i Pawle" zauważyłam dużo wyższą kulturę obsługi klienta niż w innych placówkach handlowych, a to jest dla mnie najważniejsze! Sprzedawcy są życzliwie nastawieni do klienta, a pracownicy sali chętnie pomagają znaleźć poszukiwany towar. Właściwie nie muszę zbyt często korzystać z ich pomocy, bo towar jest bardzo dobrze wyeksponowany. Widać też dbałość o czystość sali sprzedażowej! Tylko raz zostałam niegrzecznie potraktowana przez kasjerkę, gdy zwróciłam jej uwagę, że pomyliła się na moją niekorzyść.
Załuję,że nie mogę zbyt często dokonywać zakupów w tych delikatesach, bo mieszkam zbyt daleko. Kiedy jednak przejeżdżam w pobliżu, zawsze do "Piotra i Pawła" wstępuję!
Wygląd hipermarketu bez zarzutu, jak i broszurki tablice reklamowe zgodne z terminem promocji. Ale stojąc w kolejce przy kasie, Pani stojąca za mną zaczyna krzyczeć do kasierki że tutaj jest kasa do 10-ciu produktów a że ja mniałam może z 12 produktów to Pani kasierka na mnie z "buzią" że tu nie powinnam stać bo tutaj jest taka kasa do tych nieszczęsnych 10-produktów. Wyjaśniając Panią że nie jestem stąd i że nie widziałam żadnej tablicy informacyjnej do jakiego stanowiska kasa jest przynależna ale Panią kasierkę pewien klient poinformował że ta tablica nie jest widoczna bo poprostu jest przekręcona i On też jej nie widział, a że już większość towarów z wózka miął na taśmie powiedział że to nie jego wina bo to w interesie kasierki powinno być dbanie o stanowisko pracy. Kasierka troszeczkę pomruczała sobie pod nosem ale wkońcu mnie obsłużyła. To sa jakieś kpiny co się dzieje w takich hipermarketach, nie dość że w kolejce trzeba odstać swoje to jeszcze traktują klientów jak wrogów.
Zakupiłem już w tym sklepie, mieszczącym się na ul Wyszyńskiego kilka towarów, o w miarę wysokiej wartości. Nie znając się na elektronice spotkałem tam fachową pomoc, cierpliwość i kulturę. Od ponad 1,5 roku nie kupuję nigdzie więcej , nawet mieszkając w oddalonej o 70 km miejscowości wolałem jechać tam. Polecam
Szanowny Kliencie.
Dziękujemy, że ocenił nas Pan tak wysoko.
Zapraszamy ponownie!
Pracownica banku się...
Pracownica banku się na mnie obraziła, gdy przerwałam jej, mówiąc, że znam ofertę, którą chce mi przedstawić, ale na razie nie jestem nią zainteresowana. Była kolejka, więc nie chciałam narażać innych klientów na zbyt długie oczekiwanie. Pracownica banku odrzekła, że już mi nic więcej nie powie! Na szczęście nie dotrzymała słowa, bo później na moją prośbę udzieliła mi bardzo kompetentnie szczegółowych informacji dotyczących uruchomienia zamawianej przeze mnie usługi bankowej.
Klienci bywają trudni, ale pracownik nie może obrażać się na petenta, nawet jeśli się z nim nie zgadza!
Tu będzie krótko i tematycznie. MIX przy Wadowickiej odwiedzałem kilkukrotnie w życiu zatem będzie to ocena ogólna wraz z ostatnią. Jeśli chodzi o wiedzę i pomoc pracowników jak zwykle oceniam ją bardzo wysoko. Właściwie na większość pytań można uzyskać odpowiedź, jeszcze nie zdarzyło się żebym usłyszał "nie wiem" i to jest ogromny + . Tego co chciałem kupić nie było, ale polecono mi kilka miejsc i zaproponowano kilka możliwości rozwiązań. Personel oceniam pozytywnie, nie jest to jakaś "biznes klasa" ale właściwie od tego rodzaju sklepu nie ma co oczekiwać czegoś ekstra. Ponieważ akurat ten typ sklepu MIX-a jest dość nietypowy (także ze względu na jego położenie) tzn. jest dość duży, a niezbyt uczęszczany, ma się wrażenie pustki. Przez to organizacja i często czas obsługi trochę na tym cierpi. Ale taka jest specyfika tego miejsca, więc jakoś nie robi to na mnie szczególnie złego wrażenia. Wygląd sklepu pozytywnie aczkolwiek nie przypomina on typowego sklepu detalicznego, bardziej wyglądem przypomina np. serwis.
Szanowny Kliencie.
Dziękujemy za cenne spostrzeżenia.
Z pewnością pomogą nam podnieść jakość naszej.
Zapraszamy ponownie!
Wizyta dotyczyła ubezpieczenia...
Wizyta dotyczyła ubezpieczenia OC oraz AC auta. Bardzo fachowa obsługa, rzetelna, pełna wiedza na temat aktualnych ubezpieczeń sytuacji prawnej itp. Tak zwane, "nieoficjalne" podpowiedzi , czyli udzielenie informacji, które są najlepsze dla mnie i najbardziej mi się opłacają, które nie zawsze są na korzyść firmy, w tym przypadku PZU. To jest coś co najbardziej urzeka klienta. Cenie się jego dobro ponad wszystko. Zachowanie + wygląd sprzedającego na bardzo wysokim poziomie. Co do ceny i asortymentu , wiadomo PZU do najtańszych nie należy, ale jednak jakość usług czy ewentualna wypłata odszkodowania jest tutaj najczęściej bezproblemowa. Zatem wedle zasady wyższa jakość wyższa cena. Ponieważ to bardzo małe, wręcz kameralne biuro obsługa jest ekspresowa. Jest tu jedno stanowisko a klient umówiony na konkretną godzinę. Sprawy są załatwiane bardzo szybko i bardzo sprawnie, włącznie z fotografowaniem samochodu, koniecznym do ubezpieczenia AC. Biuro jest bardzo małe, ale urządzone schludnie, jest czysto dość przytulnie. Jak na taki mały metraż zostało urządzone optymalnie.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.