Nie dosyć, ze ten bank ma aż 1 placówkę w Łodzi, to jeszcze obsługa jest tam tragiczna. Pani, która mi odpowiadała na pytania była znudzona tym, że pracuje, do tego jak czegoś nie wiedziała - przez całą placówkę pytała przy wszystkich o coś inną Panią. Tak się chyba nie robi? Oferta nie jest konkurencyjna. Bank z lat 90. Nie polecam!
Niekompetentny konsultant, miałem wrażenie, jakby czytał z kartki, poza tym nie oddzwonił do mnie doradca, z którym miałem się spotkać w placówce. Nie polecam.
W Delikatesy Centrum na każdym stanowisku znajduje się przynajmniej jeden pracownik. Nie ma problemu z odszukaniem osoby, która może pomóc np. przy pieczywie. Jedynie czas obsługi przy kasie jest dłuższy. Personel jest dobrze zorganizowany. Oferta sklepu wydaje się być przeciętna. Sklep jest mały, regały są zbyt blisko siebie. W sytuacja kryzysowej (brak prądu) poradzili sobie znakomicie.
Obsługa miła, komunikatywna oraz bardzo sprawna, co jest ważne przy dużym natężeniu ruchu. Stosunkowo bogaty asortyment w rozsądnych cenach. Częste, atrakcyjne promocje. Drogeria dobrze spełnia oczekiwania klienta oraz zachęca do kolejnych zakupów.
Obsługa miła, ale lekko roztargniona. Długi czas oczekiwania na danie, jeszcze dłuższy czas oczekiwania na zastawę. Zaletą jest darmowy popcorn w czasie oczekiwania na posiłek. Jedzenie smaczne, ale ceny względnie wysokie. Największą wadą jest powolna obsługa.
Tuż po wejściu zostałem od razu zauważony i przywitany. Pani z obsługi dokładnie poinformowała mnie na temat umów , jakie przysługują mi prawa jakie obowiązki. Pełen profesjonalizm. Troszkę czasu zeszło jednak na przygotowaniu dokumentów. Poza tym obsługa perfekcyjna i ekspresowa.
Bardzo miła obsługa. Zawsze chętna do pomocy. Towar uzupełniany na bieżąco. Bogaty asortyment oraz ciekawe oferty promocyjne. Muszę dać jeden mały minus za kolejki przy kasie. Jednak wtedy otwierana jest druga i nie jest to aż tak uciążliwe. Przy kasach powystawiany przeceniony towar ze zbliżającym się końcem okresu przydatności.
Ogólna ocena - poprawnaSzybka reakcja handlowca na moją osobę jak pojawiłem się w salonie. Przywitanie z uśmiechem.Niepełna analiza potrzeb. Handlowiec zaczął ogólnikowo wypytywać jaki samochód bym chciał a później zaczął zgadywać wyposażenie jakie wypadałoby żebym miał w samochodzie. Zaproponował jazdę próbną przedstawił ofertę.Obsługę oceniam na dobrą. Można popracować nad kilkoma szczegółami takim jak: -precyzyjniejsze słuchanie klienta i później proponowanie produktu w nawiązaniu do jego potrzeb.- za bardzo wyluzowana rozmowa tak jak byśmy byli kolegami
Panie pracujące w tym sklepie przemiłe, usłużne, kompetentne, nie nachalne:) Towar poukładany jak należy, sklep czyściutki aż chce się wejść. Rzadko zdarza się abym czegoś tam nie kupiła i to dzięki tym Paniom. Polecam Basia:)
Pani Małgosiu,chciałam Pani bardzo podziękować za super 3 godziny, które u Pani spędziłam. Jest Pani bardzo profesjonalna i bardzo miła. Miałam piękny prezent urodzinowy!Salon jest estetyczny i bardzo przyjemny. Polecam z całego serca. Z podziękowaniem i do następnego razu.
Pracowałam kiedyś w zIko i wiem, że tam się dobrze pracuje, godne warunki w pracy oraz niezłe wynagrodzenie. Jestem częstym klientem tej apteki, poniewaz pracuja tam dermoksultanci którzy znają się na rzeczy, profesjonalne doradztwo- zawsze;-)
Pan Wojciech ze względu na dość późną godzinę (około 20:40) postanowił skrócić sobie czas pracy, a więc przechodził po dziale i wyłączał już po kolei większość telewizorów. Jednak gdy przeszedłem mu tuż pod nosem przerwał chwilowo zajęcie i spytał czy w czymś mi pomóc. Po wybadaniu na szybko moich potrzeb przedstawił mi jeden model Samsunga. Powiedział jakie są jego zalety, przedstawił ciekawostkę o negatywnym wpływie 3D na zdrowie człowieka. Widać było zainteresowanie sprzedażą, natomiast niezbyt chciał przedstawić mi jakiś inny model. Ogromnym plusem jest przedstawienie warunków przedłużonej gwarancji na produkt bez mojej sugestii w postaci pytania.
Badanie trwało zbyt długo. Po wejściu na dział upewniłem się, że osoba na nim pracująca zauważy mnie, a następnie zacząłem oglądać zmywarki, otwierać je, itp. Pomimo moich starań sprzedawca nie podszedł do mnie w określonym czasie, tylko przeszedł na drugi koniec działu do pary chcącej kupić patelnię. Następnie obsłużył klientów zainteresowanych kuchenką elektryczną. 5 minut już dawno minęło, więc postanowiłem sam poprosić o pomoc. Niestety okazało się, że Pan akurat zabrał swoje rzeczy i zszedł z działu. W związku z tym obsłużyła mnie inna osoba, która akurat na dziale się pojawiła. Pan Wiesław był bardzo uprzejmy, rzeczowy i przedstawił mi zalety każdego z proponowanych przez siebie produktów. Zabrakło jednak trochę porównania między produktami. Niestety nie otrzymałem samoistnie informacji na temat rozszerzonej gwarancji. W momencie gdy zapytałem o gwarancję, dopiero wtedy uzyskałem informacje na ten temat. Zabrakło jednak pożegnania w momencie wycofania się z kupna. Pan Wiesław był ubrany w strój służbowy. Ogólne wrażenie sprawiał jak najbardziej pozytywne.
W dniu dzisiejszym skorzystałem zakupu paliwa na jednych z stacji pod nowym tomyslem na stacji statoil Przyłek po przyjeździe na stacje spotkałem się z miana nazwy paliw byłem nie co zaskoczony personel stacji był na tyle uprzejmy że widząc ze główkuje przed dystrybutorem podszedł Pana obsłużył mnie udzielając mi informacji przy kasie dostałem bardzo fajny gratis od stacji w postaci zapachu do auta .Pierwszy raz spotkałem się z czymś takim na stacji. Jestem kierowca od 30 lat podróżuje po Polsce ale pierwszy raz zaskoczył mnie taki incydent na stacji .Polecam obsługa bardzo miła i kompetentna teraz wiem jakie paliwo tankowac na stacjach statoil tym bardziej że oznakowanie dla starszych osób może być kłopotliwe.
Witam,chciałam się podzielić opinią na temat obsługi klienta w Alior Banku. W ostatnim czasie kończyła się mi lokata terminowa. Kilka dni przed jej zakończeniem skontaktowała się ze mną konsultantka i umówiłyśmy się na spotkanie w dogodnym dla mnie terminie w celu zaktualizowania oferty. Podczas wizyty w banku byłam bardzo uprzejmie potraktowana. Osoby wchodzące są witane przez doradców, którzy kierują klientów do odpowiednich stanowisk. Wnętrze banku jest bardzo schludne i nowoczesne. Pani konsultantka, z którą byłam umówiona, okazała się kompetentna, uprzejma i profesjonalna. Oferta w tym danym momencie nie spełniła moich oczekiwań, ale obsługa klienta w tym banku jest na bardzo wysokim poziomie i z pewnością tam wrócę jeśli będę chciała ponownie skorzystać z usług sektora bankowego.
Dostałam sms'a od CCC o zniżce dla stałych klientów. Chciałam się dowiedzieć coś więcej na ten temat, więc udałam się do sklepu. W sklepie podeszłam do jednej z Pań pracujących i zapytałam o zniżkę. Ekspedientka nie była chętna do rozmowy. Powiedziała tylko, że dotyczy to półbutów i nie czekając na moje drugie pytanie, które chciałam zadać, poszła na zaplecze. Poczułam się zignorowana. Pooglądałam wystawiony towar. Wszystko było dobrze uporządkowanie, jednak zrażona obsługą w sklepie, postanowiłam wyjść.
Wybrałam się na kawę i ciastko do piekarni. Piekarnia pod Telegrafem była czysta i ładnie pachniała świeżymi bułkami. Zaciekawił mnie tzw, " Kulebiak" więc zapytałam ekspedientki co znajduje się w środku. Niestety Pani nie wiedziała nic na ten temat, więc udała się na zaplecze zapytać się koleżanki. Po uzyskaniu odpowiedzi i wybraniu ciastka, poprosiłam o białą kawę. I tu pojawił się kolejny problem ponieważ ekspedientka nie wiedziała jak nabić kawę na kasę. Po 5 min udało się i w końcu Pani zaczęła mi robić kawę, którą dostałam z zimnym mlekiem. Wybrałam płatność kartą, ponieważ był problem z drobnymi w kasie. Ekspedientka nie wiedziała jak posługiwać się terminalem, więc zawołała swoją koleżankę. Po uiszczeniu płatności, usiadłam do stolika. W trakcie jedzenia miałam przyjemność słuchać niemiłych plotek pracownic na temat pracy w piekarni i tego jak zapominały nabijać rabat na słone przekąski w " słony czwartek " . W między czasie przyszła następna klientka, która po otrzymaniu przekąski, podeszła do mojego stolika i zapytała o kilka serwetek, ponieważ były one tylko na moim stoliku. Reasumując, było widać gołym okiem, że jedna z ekspedientek nie miała zielonego pojęcia o pracy w piekarni, jednak sam lokal był ładnym i oferta atrakcyjna.
Patron Service jest firmą, która nie jest w stanie dostarczyć przesyłki na czas. Paczka, która powinna być dostarczona nastepnego dnia wędrowała do mnie 5 dni (nie licząc soboty i niedzieli). W oddziale w Katowicach nikt nie odbiera telefonów.Jeśli nie musicie to nie korzystajcie!!!
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.