Jestem bardzo zadowolona z obsługi na tej stacji paliw. Szybka i fachowa obsługa na podjeździe. Zaproponowanie mi jako klientowi sprawdzenie płynów i oleju i ich dolanie. W sklepie czysto i zarazem miła obsługa. Jestem bardzo zadowolony z tej stacji. Wielki plus.
Jako stały klient stacji - tankowałem służbowy samochód 2 x w tygodniu jak i często kupowałem płyny eksploatacyjne, stwierdzam, że jakość obsługi jak i wiedza, dbałość o stałych klientów pozyskiwanie nowych starania personelu stacji jest godna naśladownictwa . Gdyby na wszystkich stacjach Orlen obsługa była w takim stopniu sprawna i fachowa Orlen przejął by wszystkich klientów.Z racji wykonywanej pracy pokonuję znaczną ilość kilometrów po kraju dziennie i z całą stanowczością stwierdzam , że z podobną obsługą rzadko się spotykam - wyjątek stanowi stacja paliw przy drodze E40 dorównuje jakością obsługi.
Miałam okazję korzystać z kilku biur podróży, jednak zawsze chętnie wracam do podróży z Almaturem. Właściwie to biuro, jako jedyne, niczym mnie nie zawiodło. Zazwyczaj oferta jest zgodna z tym, co jest realizowane. A to jest moim zdaniem najważniejsze! Przyszłoroczne wakacje, też z Almaturem.
Market Dino w Kamieńsku jest dobrze zaopatrzony w towar. Obsługa jest bardzo miła i pomocna. Przed marketem jest duży parking, który zawsze wygląda schludnie. W środku jest dużo miejsca, co ma duży wpływ na poruszanie się po sklepie. Sklep jest bardzo dobrze zorganizowany, jednak jedynym mankamentem może okazać się zbyt długi czas oczekiwania przy kasie.
W sklepie Społem na ulicy Piotrkowskiej 261 jest duży asortyment towarów. Szybka i miła obsługa klienta. Pani chętnie służyła pomocą w wyborze towaru. Sklep jest duży pod względem powierzchni dzięki czemu klient czuje się w nim komfortowo.
Obsługa w Tesco mieszczącego się w Łodzi na ulicy Gdańskiej 81 była bardzo miła jednak oczekiwanie do kasy nie było zadowalające. Byłam czwarta w kolejce, Pani na kasie długo obsługiwała klientów. Była otwarta tylko jedna kasa. Parking dla klientów jest bardzo mały, nie da się manewrować autem.
mila, szybka obsluga ale najwazniejsze ze byla to dowcipna obsluga!naprawde czlowiek poczul sie dobrze wychodzac z tej stacji paliw i jechac dalej (do Poznania)
Na stacji panował mały rozgardiasz, dwóch panów układało napoje - energy drinki, dwie panie były za ladą...jedna obsługiwała klienta, druga coś tam sobie poprawiała. Po około 2 min otworzyła drugą kasę. Była uprzejma jednak nie wydaje mi się by to co robiła było tak ważnym by nie móc tego zaprzestać na moment. Obie panie były blondynkami po 30'stce. Nie pożegnała, nie zaprosiła do kolejnej wizyty, wróciła do swoich spraw i pogawędki z koleżanką...Gdybym nie znała innych stacji pewnie bym się nie czepiała, ale w odniesieniu do innych pracowników obsługę oceniam na 4-. Jeśli chodzi o wygląd stacji, bez zastrzeżeń. Choć brakowało już kanapek w lodówce a byłam tam ok 12:00.
Miasto aniołów odwiedziłam raz, niecaly miesiąc temu i wrazenia bardzo pozytywne jak do tej pory – to była dobra jakościowo restauracja, z odpowiednią obsługą, szybką i rzeczową. Zamówienie się zgadzało, jedzenie (obiad, danie główne – zupa plus drugie, niestety na deser już zabrakło mi miejsca) :) fajna miejscowka z dobrym widokiem
Będąc w drogerii napotkałem świetną okazję. Była to promocja perfum których używam. Cena była obniżona, a na dodatek żel pod prysznic był gratis. Nie namyślając się długo wziąłem artykuł i poszedłem do kasy. Podczas skanowania artykułu na kasie pojawiła się cena bez obniżki. Zwróciłem uwagę Pani, która mnie obsługiwała. Mało się zastanawiając Pani przeprosiła i podeszła do regału sprawdzić cenę. Po chwili wróciła z kodem promocyjnym i nabiła go jeszcze raz, po czym ponownie przeprosiła za kłopot. Mimo małego nieporozumienia jakie zaszło obsługa była szybka i bardzo miła. Zdecydowanie mogę polecić tą drogerię :)
W poniedziałkowy poranek gdy wybrałem się do sklepu po zakupy na śniadanie spotkałem się z niezbyt miłą obsługą. Po wybraniu kilku bułek - każda w innej cenie, poszedłem do kasy. Kasjerka stwierdziła że mam wszystkie bułki tego samego rodzaju z najwyższą ceną. Gdy zwróciłem jej uwagę i wymieniłem wszystkie smaki jakie wziąłem, okazało się że nie zna kodu na jeden rodzaj bułki. Po nabiciu na kasę innych artykułów, pani z wielkim grymasem na twarzy zadzwoniła do biura z pytaniem o kod artykułu, gdzie nie dostała informacji, po czym ze zdenerwowaniem wstała i poszła po kod. Cała ta sytuacja trwała około 5 minut, gdzie w tego typu sklepach wydaje mi się to niedopuszczalne. Była to najdłuższa obsługa jaka mnie spotkała i nie ukrywam, że najbardziej upokarzająca moją osobę. Będąc w tej sytuacji poczułem się winny zamieszania, gdyż osoby stojące w kolejce skierowały wzrok na mnie. Gdybym się nie upomniał , zapłaciłbym większą kwotę a sklep korzystałby na takim zachowaniu obsługi.
Tragedia.Przez kilka lat tankowałem lpg i było OK.Kupiłem diesla i tankowanie na arlinie się skończyło.ON najgorszej jakości w okolicy.Opryskliwy pan kierownik ,a dopełnieniem całości pan Tomek T. erotoman nękający klientki niemoralnymi propozycjami!!!.Szkoda .Zapowiadało się fajnie.Ps.wyjazd ze stacji "rewelacyjny"!!!
W internecie znalazłam bardzo fajną książkę która mnie zaciekawiła więc postanowiłam poszukać jej w jakimś sklepie z książkami, akurat wpadł mi do głowy Empik i nie żałuję. Niestety sama nie mogłam jej znaleźć, dlatego poprosiłam o pomoc obsługę. Pani podeszła do komputera i poszukała czy mają taką książkę na stanie, po sprawdzeniu zostałam skierowana do półki na której się znajduje lecz i tak jej nie zauważyłam więc podeszłam jeszcze raz do tej pani, a ona z uśmiechem na twarzy zaprowadziła mnie i pokazała gdzie ta książka się znajduje. Teraz każdemu z czystym sumieniem mogę polecić ten sklep.
Będąc na zakupach wieczorną porą spotkałam się z niekompetencją obsługi. Podczas robienia zakupów na półce z alkoholami zauważyłam Karmi- Tiramisu. Wzięłam go z półki i podążyłam z nim do kasy. Przy kasie napotkałam dziwną sytuację ponieważ po zeskanowaniu artykułu okazało się że nie jest on wprowadzony w system, poprosiłam obsługę o pomoc. Po podejściu Pani do mnie zostałam poinformowana o tym co pisało mi na monitorze, gdy zapytałam "co mam zrobić żeby je kupić" pani mi poradziła abym je zostawiła ponieważ ona nie jest w stanie nic z tym zrobić. Nie ukrywam że dość dziwna to była dla mnie sytuacja gdyż wydaje mi się że jeżeli artykuł jest na półce to jest możliwość jego zakupu. Pozdrawiam ;)
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.