Poszłam tam z dzieckiem i od razu uderzyła mnie przyjazna atmosfera - potem już było tylko lepiej. Podejście do dzieci - super. Dziecko przeszło leczenie bez stresu i bólu . Co do mnie - am kilka ząbków do zrobienia (niestety) - wizytę już umówiłam - podzielę się informacjami jak już będę po....Mój synek sam chce tam wracać - nawet dostał dyplom za odwagę :)Polecam Ola!
W dniu dzisiejszym była w KFC. Miła i uśmiechnięta obsługa. W lokalu czysto, podczas mojej obecności pani Janina dbała o czystość pomieszczenia. Niestety był też jeden minus: na Zingera musiałam czekać 6 min. :(
W dniu dzisiejszym robiłem zakupy w sklepie Tesco w Warszawie na ul. Fieldorfa 41. Sklep posiada różny asortyment, lecz i ogólnie nie mam większych zastrzeżeń, poza kilkoma drobnymi szczegółami. Po pierwsze - przy stoisku "Drób" - nie da się spędzić więcej niż kilka sekund. Zapach jaki się stamtąd wydobywa - jest zapachem nie tylko odczuwalnym w upalne dni, ale jest tam od początku powstania sklepu. Poza tym - dość często zdarza się, że ceny produktów są źle poumieszczane. Lub np. produkt jest centralnie przede mną, a cena odnośnie tego produktu jest np. gdzieś na końcu regału. Często jest też niesamowity bałagan przy koszach oznaczonych jako: "obniżka". Produkty, które tam lezą czasami w ogóle nie nadają się już do zakupu nawet po obniżonej cenie ze względu na znaczne zniszczenie produktu już przez klientów chcących najprawdopodobniej wziąć niektóre z nich za darmo. Mam też wrażenie, że ten hipermarket boryka się z brakami personelu, lub jego niewłaściwym rozplanowaniem na poszczególne dni ale i także stoiska. Bowiem nieraz spotkała mnie sytuacja, że rezygnowałem z zakupu np. ciastka na stoisku piekarnia, z powodu niedoczekania się na kogokolwiek. Tak było również i dzisiejszego dnia.
Jestem stałą klientką drogerii Rossmann, chętnie robię tam zakupy ze względu na liczne promocje cenowe i szeroki wachlarz oferowanych produktów.Pracę personelu w drogerii w galerii handlowej Mazovia w Płocku oceniam dobrze- obsługa jest miła, pracownice chętnie doradzają klientowi i potrafią dobrać produkt odpowiedni do wymagań konsumenta. Jedynym mankamentem obsługi jest fakt, iż przy stoisku z perfumami klient czuje się jak potencjalny złodziej- jest bardzo uważnie obserwowany przez obsługę drogerii co wiąże się z kolei ze skrępowaniem podczas dokonywania wyboru towaru- pracownice zdają się być niezadowolone, że klient próbuje użyć testera i robi to kilkukrotnie. Poza tym, kolejnym minusem jest czas stania w kolejce do kasy- mimo, iż w sklepie są udostępnione 2 kasy, zazwyczaj czynna jest tylko jedna, kolejka niepotrzebnie się wydłuża.Wchodząc do drogerii doznaje się ogólnie bardzo pozytywnego wrażenia- sklep jest czysty i uporządkowany, towar jest rozłożony w taki sposób, aby klientom łatwiej było znaleźć interesujący przedmiot.
Ekspedientka uprzejma i kulturalna. Nie zauważyłam braków towarów na półkach oraz był prawidłowo wyeksponowany. Personel w razie konieczności wykładał towar. Sklep bez zarzutów.
Do sklepu odzieżowego House chodzę od paru miesięcy , głównie ze względu na niskie ceny i wspaniała obsługę. Obsługa zawsze jest serdeczna wobec klienta , dobrze doradzi w kwestii ubioru jak i szybko obsługują klienta , dzięki czemu trudno trafić tam na kolejkę.
Porządek na półkach i między półkami. Przemeblowanie, jakie ostatnio miało tam miejsce zdecydowanie na minus - duże zmiany, relokacje całych półek. Być może korzystne na dłuższą metę, jak dla mnie zabawa w znajdywanie czegoś, co było tu, a teraz jest "nie wiem gdzie" jest zbyt czasochłonna. Jakość obsługi ciężka do ocenienia, gdyż upolowanie pracownika "na hali" jest dużym wyzwaniem. Co u konkurencji zdarza się być mniej trudne. Panie kasjerki niestety są tam "za karę", bez uśmiechu i "zapraszamy ponownie".
Byłam jedyną klientką, odwiedziłam biuro ok. godz. 17, czyli na godzinę przed zamknięciem. Gdy tylko weszłam Pani nawiązała kontakt i rozpoczęła pomoc w wyszukaniu wycieczki. Preferencje referowałam sama, Pani nie zadawała dodatkowych pytań, nie miała własnych sugestii. Zaproponowano mi 3 wycieczki, najważniejsze rzeczy Pani spisała na kartkach. Stwierdziłam, że zaproponowane opcje są za drogie, do jednej z nich otrzymałam propozycję dodatkowego rabatu. Powiedziałam, że przemyślę i z zapiskami opuściłam biuro. Trochę jak w urzędzie - fajnie, że jesteś, nic się nie stało, że wychodzisz. Brak propozycji kontaktu, gdyby pojawiła się nowa oferta. Same biuro czyste, brak widocznych kurzy, czy nieporządku na biurku pracownika. Wystrój wakacyjny, stonowany, nieco chłodny.
W sklepie świeże warzywa i owoce, czysto Pani chodzi dokłada towar i zbiera puste kartony, przystępne ceny sklep dobrze zaopatrzony, Pan ochroniarz mało sympatyczny
Tesco w Ustroniu to średni sklep i z tego co zauważyłem odwiedza go bardzo mało ludzi, niby była wielka kampania reklamowa w TV że obniżają tysiące produktów a tak naprawdę dalej jest drogo. Ponadto mięso szczególnie kurczaki na stoisku są nieświeże. ogólnie mały wybór warzyw i owoców.
Stacja paliw jak najbardziej okej.jak na tak duży ruch na stacji bo jest to stacja przy drodze szybkiego ruchu to jest mnóstwo klientów obsługa stacji radzi sobie bardzo dobrze, chętnie pomagają tankować paliwo doradzają w zakupach dot. np oleju do samochodu. Jedyne zastrzeżenie to wysokie ceny paliwa
Moim zdaniem Biedronka w Ustroniu to rewelacyjny sklep.W sklepie czysto i ładnie ciągle jakaś Pani pilnuje aby nie było pustych kartonów i dokłada towar na półki.Bardzo duży wybór świeżych warzyw i owoców.Straszy Pan ochroniarz jest jakiś dziwny tak patrzy na każdego jak na potencjalnego złodzieja.Obsługa miła i sympatyczna jak zrobi się kolejka do kasy to zaraz otwierają kolejną kasę.
Po wejściu do sklepu spokojnie rozglądałam się za spodenkami, w momencie gdy nie znalazłam interesującej mnie rzeczy zwróciłam się o pomoc do sprzedawczyni. Odpowiedziała na moje zadane pytania, jednak sama nie przejęła inicjatywy, po skwitowaniu, że jest tylko to co tu widać odeszła do rozpakowywania towaru. Niestety nic nie kupiłam, ponieważ samemu ciężko odnaleźć się w wymieszanym towarze.
Czysta i przejrzysta woda, zadbana plaża oraz świetne warunki wypoczynkowe. Ratownicy czuwają nad bezpieczeństwem patrolując teren, duży plus za rzetelną pracę. Obsługa w kasie także sympatyczna, pracownik podczas gdy nie ma klientów nie siedzi bezczynnie, jednak w gastronomi nie spodobało mi się podejście do klienta, po zamówieniu hot doga otrzymałam resztę natomiast pracownicy podczas oczekiwania na podgrzanie produktów rozpoczęli głośne i prywatne opowieści między sobą, kompletnie nie krępując się kolejką.
Wchodząc do sklepu i przeglądając aktualne kolekcje odzieży zostałam zmierzona wzrokiem z góry na dół przez dwie panie ekspedientki. W trakcie mojego pobytu w sklepie nikt z obsługi nie podszedł do mnie i nie zapytał mnie o potrzebną pomoc. Gdy zapytałam się pana ekspedienta czy jest dostępny konkretny rozmiar konkretnej bluzki odpowiedział że nie ma - po kilku minutach przeglądania prze mnie asortymentu sama znalazłam rozmiar o który prosiłam, a niewiele wcześniej odpowiedziano mi że tego konkretnego rozmiaru modelu nie ma. Przymierzając odzież w przymierzalni, nik nie podszedł do mnie i nie spytał czy rozmiar jest dobry, czy podać może inny. Płacąc przy kasie, zostałam poinformowana o możliwości zwrotu zakupionego towaru lub jego wymiany w ciągu najbliższych 30 dni roboczych. Kupując przeceniony towar zapakowano go do torebki oznaczonej logo z wyprzedaży. Zauważyłam, iż pani ekspedientka miała nieodpryśnięty lakier na paznokciach, druga zaś brudne od kurzu spodnie. Towar na wieszakach nie był poukładany rozmiarowo, lecz towar na półkach był elegancko poukładany, ekspedientki często go poprawiały. Wchodząc do sklepu nie zostałam przywitana, zaś wychodząc z zakupami dostałam pożegnana słowem "do widzenia'. Płacąc za towar sprzedający zaproponował mi inny dodatkowy towar. Przed dokonaniem płatności zostałam zapytana przez sprzedającego czy zapłacę gotówką czy kartą.
Tanio, szybko, smacznie! Pizza była całkiem przyjemna, wypieczona. Czas oczekiwania adekwatny do ilości gości- nie czekałam zbyt długo. W pomieszczeniu było czysto, nawet w łazienkach! :)
Bedac w Galerii Korona weszlam do CCC, bo szukalam butow na wesele. Jak zyje takiego SYFU to nigdy na oczy nie widzialam!!! Pudelka byly porozrzucane po calym sklepie, mozna sie bylo o nie po prostu zabic. Miedzy niektorymi polkami nawet nie dalo sie przejsc. O tym zeby znalesc jakies damskie buty nawet nie bylo mowy! Poszlam na dzial meski, zeby moze znalesc cos dla meza. Znalazlam jednego fajnego buta, ale niestety nie pasowal rozmiar. Kiedy poprosilam o pomoc zadna z Pan nie umiala mi zlokalizowac miejsca skad but pochodzi. Poszlam z butem do kasy, zeby Pani sprawdzila czy te buty sa w ogole w wiekszym rozmiarze i dowiedzialam sie tyle, ze jak znajde pudelko to Pani mi powie czy jest rozmiar, ktorego potrzebuje. Jakbym wiedziala, gdzie szukac tego pudelka to bym sobie sama rozmiar znalazla. JEDNA WIELKA PORAZKA!!! Syf na sklepie, obsluga w ogole w niczym sie nie orientuje!!! Ten sklep to chyba jakis kiepski zart!
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.