Podczas codziennych zakupów zostałam obsłużona dwukrotnie, raz przez Panią w krótkich włosach na stoisku mięsnym, która w sposób opryskliwy i od niechcenia wykonywała obowiązki, arogancko odpowiadając na zadawane pytanie. Następnie przez szczupłą blondynkę, która z uśmiechem kasowała produkty, wykazywała miłe podejście do klienta.
W Biedronce nastąpiły widoczne zmiany w wyglądzie sklepu jak i jakości obsługi. Jest czysto na sklepie, towar równo poukładany, ceny widoczne i czytelne. Świerze owoce i warzywa. Towar promocyjny poukładany w osobnych koszach. Pracownicy Biedronki mili i uprzejmi zawsze pomogą znaleźć dany towar. Ogólnie jestem zadowolony z wizyty w tym sklepie.
Wizyta w salonie dotyczyła zakupu stroju kąpielowego z wyprzedaży. Obsługująca mnie dziewczyna (nie miała plakietki z imieniem, brunetka w okularach, proste włosy, raczej niska, bardzo szczupła, zadbana i uśmiechnięta) powitała mnie zaraz po przekroczeniu progu. Wydała się bardzo sympatyczna i spytała czy może w czymś pomóc. Powiedziałam, że interesuje mnie rozmiar M czerwonego stroju z wyprzedaży, którego niestety nie było na wieszakach, a który wcześniej mierzyłam i byłam zdecydowana zakupić. Dziewczyna chętnie sprawdziła mi od razu dostępność interesującej mnie rzeczy w magazynie, a gdy okazało się, że jej nie ma spytała czy ma sprawdzić inne sklepy w Poznaniu. Zgodziłam się, po czym sprzedawczyni odeszła na dłuższą chwilę z telefonem. Znudzona po jakimś czasie powróciłam do oglądania wieszaków, na co dziewczyna odpowiedziała, że nie jest w stanie dogadać się z dziewczynami z salonu w Malcie więc może mi ewentualnie zarezerwować strój w centrum M1. Zgodziłam się mimo, że niezrozumiałe dla mnie było to, że muszę jechać po zakupy dalej niż do Malty, mimo, że komputer wykazał, że strój jest tam dostępny. Sprzedawczyni niestety nie wytłumaczyła mi sytuacji. Odchodząc słyszałam jeszcze jak sprzedawczyni narzeka na koleżanki z Malty, i skarży się na nie kierowniczce. Uważam to zachowanie za mało profesjonalne.Sklep był czysty, ubrania na wieszakach starannie powieszone, brak kurzu, skrupulatne oznaczenia wyprzedażowe. Przyjemny zapach.
Witam,Byłam ostatnio w nowo otwartej aptece w Kauflandzie w Szombierkach. Nie sądziłam, że jest tam apteka. Weszłam do środka pooglądać, co ciekawego tam znajdę. Nie sądziłam, że są tam tak atrakcyjne ceny, co rzadko się zdarza przy aptekach marketowych.Niestety nie miałam przy sobie recepty, więc zapytałam się miłej Pani czy mają lek, który stosuje moja babcia. Gdy zapytałam się o cenę nie sądziłam, że mają go taniej niż w aptekach do których zaglądałam wcześniej, a mianowicie Aptek: Zdrowit i na Dworcowej.Gdy oglądałam suplementy diety na półkach też zauważyłam, że większość mają taniej niż w Zdrowicie, gdzie zawsze takie rzeczy kupowałam. Niestety nie wiem jak nazywa się ta Apteka w Szombierkach w Kauflandzie, ale teraz wiem, gdzie mam przyjeżdżać. Polecam Ania
Miałam okazję skorzystać z usług kosmetycznych w salonie AnnVinci i jestem bardzo zadowolona. Miła atmosfera, sympatyczna i zaangażowana obsługa. Zabieg wykonany rzetelnie. W trakcie zabiegu zostałam poinformowana o innych zabiegach, które mogą być dla mnie korzystne. Zostało to zrobione w bardzo subtelny sposób, bez narzucania się i nie przymuszana naprawdę zainteresowałam się polecanymi zabiegami. Duży plus dla obsługującej mnie pani.Kolejny plus za bardzo atrakcyjną, promocyjną, letnią cenę. Salon znajduje się w miejscu z łatwym dojazdem zarówno samochodem jak i komunikacją publiczną. Przed salonem jest parking, z którego można skorzystać. Oferta salonu jest bogata i zróżnicowana, warto zapoznać się z nią, tym bardziej że ceny nie odstraszają.
Po wejściu do Restauracji zostałam przywitana przez jedną z kelnerek, która wskazała, jaki stolik mogę wybrać. W sumie z obsługi dostępne były 2 Panie na sali oraz jeden Barman. Jedna z kelnerek po chwili do mnie podeszła, przywitała z uśmiechem i podała kartę menu. Zaproponowała od razu coś do picia. Całość obsługi tej Pani przebiegła bardzo sprawnie i szybko, na realizację zamówienia czekałam około 12 minut, jedzenie było smaczne i estetycznie podane, a kelnerka przez cały czas troszczyła się, aby mi niczego nie zabrakło. Kiedy widziała, że kończy mi się napój, proponowała nowy. Płatność także przebiegła bezproblemowo. Zostałam pożegnana i zaproszona do ponownego odwiedzenia Restauracji. Obsługa w Restauracji wywarła na mnie wrażenie bardzo profesjonalnej i zaangażowanej.
Punkt obsługi widoczny z daleka, ale niestety jest brak miejsc postojowych dla pojazdów klientów. Niestety nie zostałam zauważona ani przywitana przez pracowników. W środku nawet sympatycznie: czysto, oświetlenie dobrej jakości, czerwone siedziska dla oczekujących, jednak ściany wymagają konserwacji i odświeżenia. Trochę czułam się tam jak na Poczcie Polskiej. W środku stoi automat wydający kwitki z numerem klienta. Co było najgorsze to to, że aby zostać obsłużoną czekałam ponad 45 minut, a pani, która mnie obsługiwała sprawiała wrażenie znudzonej i siedzącej tam za karę. Sama musiałam się o wszystko dopytywać, a w momencie wyrażenia chęci zakupienia dodatkowego produktu nie uzyskałam żadnej propozycji kupna czy podpisania umowy. Pani z obsługi może i miała wiedzę i sprawnie i szybko posługiwała się sprzętem komputerowym, ale dobrego wrażenia nie zrobiła na mnie a szkoda bo mam wykupione w tej firmie 2 produkty. Trochę się zawiodłam. Może następnym razem będzie lepiej.
Odwiedziłam ten sklep w celu kupna piżamy. Co prawda nie kupiłam jej ale z pustymi rękami nie wyszłam. Kupiłam t-shirt dla córeczki. Pani mimo, że obsługiwała sama była bardzo miłą i zorientowaną na produkt osobą. Potrafi doradzić i przedstawić korzyści z kupna danego produktu. Produkty świetnie wyeksponowane, metki z ceną widoczne, każdy produkt ometkowany. Pani udziela wszelkich informacji na temat promocji, możliwości wymiany bądź zwrotu towaru. Klep czysty, świetnie oświetlony, muzyka w sklepie słyszalna z holu więc można swobodnie rozmawiać a nie krzyczeć. Pani z obsługi zna prawie, że wszystkie ceny na pamięć za co wielki plus. Niestety jednak byłam zmuszona oddać zakupiony towar gdyż otrzymałam taką samą bluzkę dla córki w prezencie, jednak mimo to nie było problemu z oddaniem towaru. Pani szybko i sprawnie posługuje się sprzętem więc i kupno i zwrot towaru nastąpił bez żadnych przeszkód. Aha co najważniejsze nie trzeba długo czekać w kolejce do kasy.POLECAM:)
Poszłam po prezent dla siostrzeńca . Na początku bardzo miła pani przy kasie . Kiedy zapytałam o klocki zawołała panią z zaplecza która wyszła zła bo nie zdążyła nawet zjeść . Oczywiście pani wyżyła się na mnie będąc bardzo nie miłą osobą . Nie powiedziała nawet dzień dobry ani do widzenia mimo że ja powiedziałam . Jednak uprzejmość pani od kasy wynagrodziła .
Nic jak tylko wyliczać plusy Piekarni:) Co dla mnie najważniejsze-jest podjazd:) Sklep tak na zewnątrz, jak i wewnątrz zachęca do wejścia oraz zrobienia tam zakupów. Jest czysto, jeszcze nie spotkałam się z jakimś rażącym zaniedbaniem.Za to już na ulicy czuć zapach świeżego i gorącego pieczywa, po które przychodzi naprawdę spora ilość klientów, aż trudno jest nie wejść gdy sklep "zaprasza" takim zapachem:) Oprócz pieczywa można tam również dostać świeże ciasta, torty na zamówienie i nie tylko...mimo, że sklep nie jest jakiś dużych rozmiarów, wszystko jest tak dobrze ułożone, że chyba niczego w nim nie brakuje dla przeciętnego Kowalskiego:) Są owoce, warzywa, wspomniane wcześniej przesmaczne i świeże pieczywo, wędliny, napoje, itp. Ceny normalne, nie jakieś wygórowane, obsługa zawsze miła i uśmiechnięta, doskonale zorganizowana, sprawnie obsługują klienta. Polecam!!!
Pizza w smaku dobra, choć bardzo niedopieczona - wręcz surowa w środku. Składniki dobrej jakości i jest ich całkiem sporo na pizzy. Sosy dodatkowo płatne. Na ulotkach w dniu wizyty były nieaktualne godziny otwarcia. Niestety obsługa bardzo niemiła. Nie przyniosą nawet pizzy do stolika ani talerzy. Podczas mojej wizyty za ladą spożywany był alkohol (piwo). Na zewnątrz leciała bardzo głośno muzyka (diso polo), tak, iż nawet nie można było się porozumiewać z osobą siedzącą naprzeciw. Dodatkowo moje zamówienie zostało zapomniane. Dopiero po przypomnieniu się zostało zrealizowane.
Gdy kupowałam buty w w Sizeer na Sarnim Stoku wszyscy byli mili,ale gdy chciałam je oddać do reklamacji po prostu mnie zbyli ,w szczególności kierownik sklepu niejaki pan Sebastian ,który był nie dość,że opryskliwy to jeszcze kłamał w żywe oczy!! Buty miałam niecałe 3 tygodnie i dosłownie zaczęły mi pekać i się rozklejać przy stałym konserwowaniu i dbaniu o obuwie (a miały być takie porządne ) . Dowiedziałam się,że reklamacja jest odrzucona po czym kolejna również .Po czym okazało się ,że to własnie pracownicy sprawdzaja obuwie i sie do tego nie przyznaja,wrecz klamia!!!!
Usługa się polepszyła od zeszłego roku,jak na razie to jest okey.Pomoc jest w każdej chwili i nie trzeba długo czekać na odpowiedz.Fachowa porada i pomoc w mobilizacji jest zawsze pod ręką.Polecam
POLECAM ! ODDAŁEM DO ZAGAZOWANIA SCANIE INSTALACJA ZOSTAŁA ZAMONTOWANA JAK NALEŻY SPADEK SPALANIA PO PRZEŁĄCZENIU NA GAZ DOSKONALE WIDAĆ NA KOMPUTERZE ! A PRAWIE 35 L ON UDAŁO SIĘ UZYSKAĆ 24,5 ON PLUS 8 L GAZU ! ! ! TO JEST ŚWIETNY WYNIK POLECAM FIRMĘ ! ! !
Byłam klientką BP od 2005 roku. Paliwo oceniała zawsze dość wysoko, dodatkowo podobał mi sie program partnerski, który jakiś czas temu wprowadzono. Niestety uległ on zmianie, okazało się niedawno, gdy po dość długiej przerwie zjawaiłam się na BP (a nie bywałam tam, ponieważ moje miejsce zamieszkania było tuż obok innej stacji i tam było mi wygodniej tankować) okazało się, że wszystkie zebrane przeze mnie punkty, a było ich bardzo dużo (ok. 20 000) zostały wykasowane, nie przechodzą na nowa kartę. Uważam, że to bardzo nieuczciwe zachowanie wobec klientów i w związku z tym zrezygnowałam z tankowania na BP, mimo, że paliwo jest całkiem w porządku.
Jestem klientką Aliora od niedawna i naprawdę jestem zaskoczona jakością i szybkością obsługi. Dla Państwa z placówki na Nowogrodzkiej nie ma spraw nie do załatwienia, wszystko robią szybko i sprawnie, są uśmiechnięci ( o proponowaniu kawy i herbaty nie wspomnę, bo to taki miły bonus), otwarci na potrzeby klientów. Słowem- marzenie, szczególnie dla kogoś, kto boi się jak ognia biurokracji.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.