Opinie użytkownika (83527)

Zgłaszana przeze mnie...
Zgłaszana przeze mnie obserwacja dotyczy przejazdu pociągiem TLK Żeglarz na odcinku Łódź Kaliska - Kutno .Pociąg został podstawiony ok.15 minut przed odjazdem Odjazd nastąpił planowo i do stacji docelowej dojechałem punktualnie Toaleta w pociągu była w kiepskim stanie, brudna, zacinająca się, woda nie chciała płynąć.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2012

PKP Intercity

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Wielokrotnie kupuję chleb...
Wielokrotnie kupuję chleb w piekarni Bartkowscy, jednak robię to tylko dlatego, że jako jedyni w Toruniu sprzedają chleb lowCarb. Wolałabym kupować chleb w małych piekarenkach, gdzie nie zawsze jest sterylnie czysto, ale personel zawsze wita klienta z uśmiechem. U Bartkowskich personel nie przyciąga, nie poleca produktów, a co gorsza nie zna ich składu oraz metod wytwarzania. Co z tego, że jest strona internetowa z kompletem informacji? Jak idę z dzieckiem - alergikiem do sklepu to wymagam rzetelnej wypowiedzi na temat produktów, szczególnie w piekarni, gdzie cena zwykłego chleba przekracza 3 zł.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2012

Piekarnia Bartkowscy

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (2)
OBUWIE BADZIEWIE, KUPIŁAM...
OBUWIE BADZIEWIE, KUPIŁAM PO TYGODNIU SIĘ POPSUŁY, NA REKLAMACJE CZEKAŁAM PRAWIE TRZY TYGODNIE. ODDALI POSKLEJANE, ZAŁOŻYŁAM TYLKO RAZ I ZNÓW TO SAMO, POSZŁAM PONOWNIE REKLAMACJI JUŻ NIE PRZYJĘLI BO PRZYJMUJĄ TYLKO RAZ, O ZWROCIE PIENIĘDZY NAWET NIE BYŁO MOWY. ZOSTAWIŁAM IM KOZAKI NIECH SAMI W NICH CHODZĄ. NIE DARUJE!!!

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2012

Ketlon

Placówka

Opoczno, 17-go Stycznia -

Nie zgadzam się (8)
Kawiarnię serwującą desery...
Kawiarnię serwującą desery z mrożonych jogurtów - Redberry - odwiedziłam po raz pierwszy podczas zakupów w Magnolia Park z koleżanką. Obsługa była bardzo miła, uśmiechnięta. Pani nas obsługująca dokładnie opisywała nam wybrane desery i ich skład (ponieważ patrząc na same zdjęcia nie wiedziałyśmy, co tam dokładnie jest). Kiedy zdecydowałyśmy się na konkretne desery, pani na paragonie przybiła nam pieczątki w ramach zbierania punktów (ponieważ nie było aktualnie na stanie kart klienta) - powiedziała, żeby następnym razem okazać ten paragon, zostanie wtedy wyrobiona karta i zostaną na nią dodane te pieczątki. Usiadłyśmy przy stoliku i po niedługim czasie oczekiwania otrzymałyśmy desery. W trakcie ich jedzenia podeszła jeszcze do naszego stolika kelnerka zostawiając nam nowe produkty do degustacji. Desery były bardzo dobre, ładnie podane. Lokal wygląda schludnie i estetycznie, a atmosfera jest sympatyczna. Nie było absolutnie niczego, co by mi się nie podobało, także według mnie lokal i obsługa zasługują na najwyższą możliwą ocenę.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2012

Redberry

Placówka

Wrocław, Legnicka 58

Nie zgadzam się (1)
Obsługę we wrocławskich...
Obsługę we wrocławskich sklepach sieci Claire's już opisywałam w jednej z wcześniejszych obserwacji - opisałam ją jako bardzo natrętną, sztucznie uprzejmą i zniechęcającą do pozostania w sklepie na dłużej i dokładnego pooglądania towaru. Podczas ostatniej wizyty w Magnolia Park, gdzie byłam z koleżanką po raz kolejny obsługa w sklepie Claire's zrobiła na mnie złe wrażenie. Weszłyśmy z koleżanką do sklepu, pani sprzedająca przywitała nas z uśmiechem, odpowiedziałyśmy na jej "dzień dobry" i przystąpiłyśmy do oglądania towaru. Ja oglądałam w skupieniu kolczyki-wkrętki na stojaku obok drzwi wejściowych, a koleżanka akcesoria, bardziej w środkowej części sklepu. Czułam z oddali za plecami wzrok obsługi na sobie (tak mam, że odczuwam, jak ktoś mnie obserwuje), ale starałam się to ignorować i patrzyłam tylko na oglądane kolczyki w ogóle się nie odwracając za siebie. W końcu zapomniałam o tym, że ktoś na mnie patrzy i skupiłam się na oglądanym towarze, kiedy nagle usłyszałam z oddali głos sprzedawczyni - nie wiedziałam, co mówi i uznałam, że odzywa się do kogoś innego. Jednak moja koleżanka do mnie podeszła, szturchnęła mnie i powiedziała, że pani pyta się, czy szukam czegoś konkretnego. Powiedziałam do pani, że tylko oglądam i jak mi się coś spodoba co kupię, pani przytaknęła z uśmiechem. Jednak nie pobyłyśmy w tym sklepie za długo. Sprzedawczyni cały czas patrzyła z przyklejonym uśmiechem wprost na mnie i podążała za mną wzrokiem jak robot, gdy poruszałam się między półkami. Kiedy ja kierowałam się w lewo - jej głowa też obracała się w lewo, kiedy szłam w prawo - podążała wzrokiem w prawo. Kiedy pobieżnie obejrzałam cały towar i uznałam, że już możemy wyjść, pani ekspedientka podeszła do mojej znajomej i zaczęła jej polecać towar, przy którym koleżanka akurat stała i na niego spojrzała, a którego nie zamierzała kupić. Znajoma grzecznie odmówiła i wyszłyśmy. Moja koleżanka tak samo jak i ja nie czuła się komfortowo w tym sklepie i nie miała ochoty dłużej tam przebywać. Na szczęście na terenie Magnolii są inne miejsca z ładną biżuterią, gdzie można w spokoju ją obejrzeć i zastanowić się co kupić bez niepotrzebnej ingerencji osób trzecich (w końcu sama widzę towar i nikt nie musi mi tłumaczyć, co to jest) - tam dokonałyśmy zakupów. PS. I zdaję sobie sprawę, że panie sprzedające w Claire's mają zapewne odgórny nakaz zachowywania się w ten sposób, więc piszę z nadzieją, że moją opinię przeczyta ktoś z wyższego szczebla, kto ma wpływ na to jak zachowuje się personel w stosunku do klienta i zauważy, że standardy obsługi klienta stosowane w sklepach tej sieci mają przeciwników.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2012

Claire's

Placówka

Wrocław, Legnicka 58

Nie zgadzam się (4)
W dniu 07-12-2012...
W dniu 07-12-2012 wybrałam się na zakupy do CCC.Jak wiadomo wybór w tym sklepie jest ogromny.Chciałam zakupić kozaki dla dziecka, natomiast nie mogłam odnaleźć odpowiedniego rozmiaru.Wtedy pomógł mi pracownik sklepu, który w profesjonalny sposób dobrał odpowiedni rozmiar, w dodatku wypytał się do jakiej kwoty maja być buty, z jakiego materiału, jaki kolor. Szybko i sprawnie sprawdził jakie buty maja dostępne i idealnie trafił w gust mojej córki.Dodatkowo otrzymałam kupon rabatowy, który mogłam wykorzystać za kolejny zakupy.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2012

CCC

Placówka

Ostrów Wielkopolski, Kaliska 120

Nie zgadzam się (0)
tydzień temu chciałam...
tydzień temu chciałam zapisać moje dziecko na zimowisko, ktore organizuje Olimpijska Szkółka Tańca i Dobrych Manier Tanmuz w Augustowie i okazało się że nie ma już miejsc.W ciągu dwu tygodni zapełniły sie wszystkie miejsca i jest lista rezerwowa brawo!!!!! Słyszałam już dawno od różnych znajomych, sąsiadów,że ta firma organizuje wyjątkowe wyjazdy dla dzieci, ale nie wiedziełam że aż takie duże jest zainteresowanie, następnym razem zapisze dziecko w pierwszym tygodniu :)

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2012

Tanmuz

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (1)
Gdy czasami potrzebuję...
Gdy czasami potrzebuję awaryjnie, a więc szybko kupić tanie artykuły piorące i myjące oraz papier toaletowy, po konkurencyjnej cenie udaję się na plac targowy zwany " Balcerowiczem" i zawszejestem zadowolony z oferty tego kiosku, bo towary tańsze niż w supermarketach, a i obsługa miła,bez znaczenia kto kupuje i za ile, a i wystrój zachecajacy.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2012

Kiosk Leszek Woźny

Placówka

Rzeszów, Moniuszki plac targowy

Nie zgadzam się (0)
dosyć szybko się...
dosyć szybko się mną zajęto,zazwyczaj to nie są skorzy szybko zajmować się klientami.były kłopoty ze znalezieniem zamówienia, ale się udało. nie podobało mi się to że byłam obsługiwana przez jedną osobę,a po znalezieniu towaru zostałam odesłana do drugiej bo Pan nie wiedział jak wystawić przedłużenie gwarancji.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2012

RTV EURO AGD

Placówka

Tarnów, Krakowska 149

Nie zgadzam się (0)
Obsługa sklepu była...
Obsługa sklepu była bardzo miła, chociaż trochę powolna. Pani przy kasie była bardzo uprzejma i pomocna, bez problemu odpowiedziała na moje i pytania i doradziła przy wyborze produktu. Sklep natomiast sprawia wrażenie ciasnego, przejścia między regałami są za wąskie (już dla 2 mijających się osób jest za mało przestrzeni co dopiero przy większym ruchu). Towar był poukładany a sklep czysty.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2012

JYSK

Placówka

Poznań, Henryka Opieńskiego 1

Nie zgadzam się (0)
Jestem bardzo zawiedziona,...
Jestem bardzo zawiedziona, nasz kontrakt wygasl 7 grudnia, wzielismy slub 7 pazdziernika, do tej pory nadal nie mamy kontaktu z sebastjanemz fabryki obrazu, plyty z filmem nie dostalismy pienidze zostaly zaplacone a filmu nie widac, tak jak i panna sebastjana! Nie wiem czy on sobie zdaje sparwe ale ciagle dzownienie do jego rodziny i brata a z jego strany bark kontaktu nie pomaga cale tej sytuacji, konktrakt sie skonczyl panie sebastjanie i my bedzimy to zglaszac publicznie iz panskie uslugi sa nie powazne, plus od miesiaca pan nie odpowaida na nasze telefony! prosze o pilny kontakt

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2012

Fabryka Obrazu

Kontakt online

Nie zgadzam się (0)
Hotel na posiada...
Hotel na posiada 3 gwiazdki, ale obsługa jest najwyższej klasy. Pracownicy starają się by klient był w pełni zadowolony. Bardzo dobrze przyjmują gości. Z uśmiechem i otwartością. Pokoje są wyposażone w telewizor i darmowym dostępem do internetu. Każdy pokój posiada osobną łazienkę i toaletę. Warunki są bardzo dobre. Personel stara się jak najlepiej spełniać potrzeby klientów.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2012

Pod Orłem

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
W banku jest...
W banku jest 5 okienek w których są obsługiwani Klienci. Wskażę wadę, która Dla mnie jest istotna ponieważ jestem klientem. Otóż, gdy jest dużo ludzi. Czynne są np. Tylko 2 okienka,a czasami nawet jedno. To mnie nie zadowala jako klienta. Chociaż ratują to Panie, które są bardzo miłe. Placówka jest przyjazna, czysta, uporządkowana. Jakość obsługi oceniam na 4.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2012

PKO BP

Placówka

Nie zgadzam się (0)
28.01.2021
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
W czasie imprezy...
W czasie imprezy w gronie znajomych postanowiłem zamówić pizzę. Wybrałem znaną i wypróbowana sieć pizzerii. Ponownie zadzwoniłem do znanego sobie lokalu. Nie daleko swojego akademika. Wiedzą ze dostawa gratis.Zamówiłem pizzę numer 16 dużą. Za 37 zł. Po 45 minutach dzwonią do mnie że jest już pizza. I mam zejść. Ja wielce zdziwiony że mam zejść na dół, a jak nie to za dostawę muszę zapłacić. Mówię ze pizzę zamawiałem do pokoju. Jak ostatnio. I została mi dostarczona beż żadnych opłat nawet na ulotkach pisze że w akademikach jest za darmo dostawa. Dzwonię do firmy. Pani mocno z zdziwiona prosi o chwilkę cierpliwości. Po chwili prosi o opisanie dostawcy. Ja podaje telefon dostawcy i niech sobie z nim porozmawia. Po chwili słyszę ze jednak muszę za dostawę zapłacić bo pan mi ją wniósł na górę do pokoju. Mocno wkurzony dałem panu te dodatkowe 3,5zł w ramach dostawy. Uważam że spotkała mnie krzywda że skoro mam zejść na dół to po co się pytają ludzie o numer pokoju. I po co piszą na ulotkach dostawa gratis, gdy personel żąda opłaty za dostawę. Maksymalny minus. No i jeszcze pizza była troszkę przypalona pod koniec ale to drobiazg z porównaniu z tym co mnie spotkało przy dostawie.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2012

Biesiadowo

Placówka

Łódź, Stefanowskiego 17

Nie zgadzam się (0)
Bardzo dobrze wszystko...
Bardzo dobrze wszystko zrealizowane. Obsługa wiedziala o co chodzi rabat również otrzymałem taki jak był na stronie internetowej bez żadnego upominania się. Jestem zadowolony z obsługi i szybkiej realizacji zamówienia ponieważ bardzo zależało mi na czasie. Polecam wszystkim firma solidna i nadal bardzo dobrze się w niej kupuje.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2012

RTV EURO AGD

Placówka

Warszawa, Targowa 72

Nie zgadzam się (0)
Od wakacji 2012...
Od wakacji 2012 istanbul bardzo się zepsuł, zaczęli ciągle mylić zamówienia i oszczędzać na serwowanych posiłkach. Zamawiając podwójne mięso, dostałem pojedyncze. Zamawiając podwójne mięso z frytkami dostałem podwójne frytki. Zamawiając kebaba w bułce dostałem w tortilli. Są to 3 sytuacje od wakacji, które sprawiły, że już nigdy więcej nie pojawię się w Istanbul.Jednym zdaniem- istanbul zszedł na psy.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2012

Döner Kebab

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Razem z grupą...
Razem z grupą znajomych ze studiów postanowiliśmy zjeść jakiś obiad przed jednym z kolejnych filmów dokumentalnych na naszym wydziale. Ponieważ mieliśmy dużo czasu stwierdziliśmy, że zjemy coś na ciepło w pobliskim barze obok naszej uczelni.Pierwsze, co rzuca się klientom w oczy, to tabliczka z wypisanymi daniami i przede wszystkim z wypisanym zestawem dnia. Nie da się ukryć, że kusząca oferta obiadu dnia w atrakcyjnej cenie (zupa, ziemniaki, kotlet, surówka i kompot za 13,50zł) był nasza główna motywacją, żeby wybrać ten lokal na zjedzenie posiłku.Bar jest nieco mały, jednak po przekroczeniu jego progu można wyczuć domową atmosferę. I taka atmosfera jest w rzeczywistości. Gotowaniem zajmują się matka z córką, a cały lokal jest przepełniony domowym ciepłem. Wśród dań, które można wybrać, nie ma jakiegoś bardzo rozbudowanego menu, ale nie można też powiedzieć, że nie ma możliwości wyboru. Z każdego rodzaju posiłków do wyboru jest ok. 3-4 posiłków. Klient ma świadomość tego, że wszystko jest świeże i przygotowywane na bieżąco, ponieważ właścicielka informuje nas o braku jakiegoś dania z menu, a poza tym na każdy posiłek trzeba poczekać chwilę. Dodatkowo klient może zaobserwować, jak postępują pracę w kuchni, ponieważ ze stolików można zobaczyć kawałek tego pomieszczenia.Warto dodać, że porcję są bardzo duże, takie jak u babci. Dodatkowo cena w porównaniu z wielkością dania jest bardzo przekonywująca. Za talerz zupy wypełniony po brzegi (dosłownie) zapłacimy 3,50zł, a w dodatku każda z zup jest bardzo smaczna. Jeśli chodzi o surówki, to właścicielka lokalu pyta się każdego klienta, czy chce jeden rodzaj surówki, czy może więcej rodzajów. Mimo tego, że zestaw dnia składa się np. z zupy pomidorowej, to jest możliwość zmiany jej na inną, ponieważ przy nalewaniu każdej z porcji zup klient jest pytany, jaką chce, a w dodatku ma możliwość wyboru między ryżem a makaronem, który będzie w zupie.Ogólnie rzec biorąc, to lokal mimo swojego niewielkiego rozmiaru i trochę odpychającego wyglądu zewnętrznego, bardzo dobrze gości swoich klientów. Jedzenie jest bardzo smaczne i domowe, a właścicielka lokalu zawsze miła i uśmiechnięta. Dodatkowym plusem jest fakt, że za niewielką kwotę można zjeść do syta. Lokal jest idealny dla biednych studentów.

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2012

Paradise

Placówka

Sosnowiec, Grota-Roweckiego

Nie zgadzam się (0)
Cała transakcja przeprowadzona...
Cała transakcja przeprowadzona bardzo mile, szybko i profesjonalnie. O całej transakcji - jej poszczególnych etapach - byłem powiadamiany w kolejnych mailach, co pozwoliło mi śledzić moje zamówienie. Na miejscu wystarczyło nazwisko, bez numeru zamówienia, a obsługa od razu zlokalizowała przesyłkę. Gratulacje!

zarejestrowany-uzytkownik

08.12.2012

RTV EURO AGD

Placówka

Piła, Bydgoska 135

Nie zgadzam się (0)
Miałem kłopot z...
Miałem kłopot z zapalaniem auta - w gorące dni po przekręceniu kluczyka rozrusznik nie działał. Zakład polecono mi w innym zakładzie. Przyjechałem, wąsaty właściciel (wtedy jeszcze uprzejmy) miernikiem elektrycznym zlokalizował problem w rozruszniku. Pewnym siebie głosem powiedział TRZEBA WYMIENIĆ i nazajutrz wymienił połowę rozrusznika. Oglądałem zmienione elementy – wyglądały zupełnie dobrze, ale co ja tam wiem. Bez szemrania zapłaciłem grubo ponad 400zł, zapaliłem auto (rozrusznik dziwnie kulał, tak jak poprzednio, kiedy kręcił. Ale że było chłodne popołudnie, to zapalił) i odjechałem.Po kwadransie jazdy próbując zapalić auto na skrzyżowaniu – zablokowałem ruch na swoim pasie, bo oczywiście rozrusznik kręcić ani myślał. Jak już jakoś dojechałem do domu, to zadzwoniłem do Mistrza zgłaszając, że jego „naprawa” była zupełnie chybiona. I tu uprzejmość pana Bogusia zniknęła – „A jak mi udowodnisz, że to ja robiłem twój samochód?” spytał mnie, choć nie byliśmy po imieniu.Szczęśliwie dla mnie pan Boguś oddając auto drukuje bardzo ładne zestawienie kosztów naprawy: co zrobił, co by zrobił w przyszłości, na ile wycenia swoje cenne usługi, daje pieczątkę, datę i podpis. Więc już wieczorem spotkaliśmy się ponownie w jego zakładzie. Wymieniłem kilka możliwych pomysłów, skoro rozrusznik był robiony niepotrzebnie, ale nie spotkały się one z uznaniem Mistrza. (Jednym z moich pomysłów było sprawdzenie przekaźnika odpowiedzialnego za rozrusznik: „W tym modelu nie ma takiego przekaźnika” oświadczył mi B, a ja już wiedziałem, ze wpadłem po uszy).W czasie trzeciej wizyty Mistrz zasięgnął gdzieś języka i jednak zdecydował się na wymianę przekaźnika, po który zamierzał udać się poza Wrocław MOIM SAMOCHODEM. Oczywiście odmówiłem, znalazł inny transport, przekaźnik wymienił, ponoć lutował coś w stacyjce. Samochód zapalił kulawo (było chłodno, po czym po kwadransie jazdy zapalać już przestał)Indagowany telefonicznie o dalsze propozycje Mistrz powiedział „Poddaję się i nie mam pojęcia, co jeszcze mogę zrobić”.Nazajutrz wyjechałem na wakacje, było gorąco, więc rozkraczyłem się na upalnym odludziu sam, w górach, wiec na pych zapalić szans nie miałem. Przed podróżą na forum internetowym czytałem o możliwej przyczynie mojej usterki.Dzięki temu po 15 minutach grzebania usterkę usunąłem (potrzebny do tego był tylko śrubokręt) i szczęśliwie zapalam do dziś niezależnie od temperatury otoczenia i auta.Po 3 tygodniach spotkałem się z Mistrzem aby odzyskać pieniądze za bezzasadnie wykonany zbędny remont rozrusznika. Po kilku minutach bezpłodnej gadaniny i kategorycznej odmowie zwrotu pieniędzy otrzymałem zawoalowana pogróżkę spuszczenia mi łomotu i odlezienia mnie w zakamarkach miasta.Reasumując: Bardzo wysokie ceny standardowych czynności warsztatowychNiekompetencjaIgnorancja („W tym modelu nie ma takiego przekaźnika”)Uroczy styl załatwiania problemów („jak mi udowodnisz..?”)Zatem – wnioski wyciągnij sam.

zarejestrowany-uzytkownik

07.12.2012

Auto Puls Bogusław Zarzecki

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Obserwoawałam jakośc obsługi...
Obserwoawałam jakośc obsługi przez personel. Wygląd wew sklepu.Bardzo duzo ludzi do kasy a otwarta tylko 1 kasa. Ludzie prosili o otwarcie 2 kasy ale okazało sie to niemozliwe ponieważ nie ma presonelu.Pani w kasie dzwoniął kilka razy o pomoc po jakimś czasie zjawiła sie Pani (kasjerka poprosiła o pomoc aby ktos podszedł na 2 kae,)która poinformowała że Ona napewno nie siądzie na kasie i zaczeła się śmiać. klient podsumował to Pania to śmieszy a My tu stoimy i czekamy :). Kasjerka bardzo miła przepraszałak kilka razy ze klientów indywidualnie i ogólne że miusza tak długo czekać. Brak ogranizacji przez szefa zmiany. Do kasy było ok 15 osób.Porażka. Wygląd ogólny ok. Panie rozkładajac etowar nie miłe jak mają coś powiedzieć to burczą.

zarejestrowany-uzytkownik

07.12.2012

LIDL

Placówka

Nie zgadzam się (0)