\Z zewnątrz Sponti to budynek w stylu 'chata góralska' na Zakopiance otoczona ładnym lasem oraz leśnymi miejscami postojowymi dla zmęczonych kierowców oraz wędrowników. W środku wystrój, który najłatwiej nazwać... 'góralski PRL' - drewno, schludnie, czysto, natomiast nie przypomina właściwie wnętrza tradycyjnej chaty - trochę 'bezdusznie'. Jedzenie nie najtańsze, ale całkiem dobre. Flaki - osobiście preferuję, gdy w moich 'łyżka staje' - w tym przypadku rzadkie, ale nie zabrakło smaku. Kapuśniak aromatyczny, pojawia się ze sporym żeberkiem. Zestaw surówek zaskakująco świeży i smaczny. Generalnie można tu liczyć na zacną polską oraz regionalną kuchnię w dobrym wykonaniu jak na przydrożny 'fast-food'. Obsługa miła, pomocna, sprawna.
Restauracja położona niedaleko wyciągu na Polczakówce przy drodze Rabka - Mszana Dolna, była jedną z niewielu restauracji w okolicy i jeszcze rok temu było tam nieźle. Z begiem czasu niestety kuchnia pogarszała się - i to niezależnie od pory roku. W wakacje jadłam szaszłyk, który był suchy i twardy jak kamień, placki po zbójnicku (czy cygańsku) - ciapa. Jadłam tam również ostatnio w niedzielę befsztyk meksykański (mielony polany majonezem i keczupem) tzn zamówiłam ale nie zjadłam bo był niezjadliwy. Karta kilkustronicowa, ale na części pozycji brak ceny - znaczy: nie ma w kuchni. Ale też pomimo obecności z ceną w karcie nie było "na stanie" np. pstrąg, szpinak... A przecież nie są to dania sezonowe. No i surówki: można było wybierać w standardzie kapuścianym: biała kapusta z sosem mało czosnkowym, biała kapusta z sosem czosnkowym (!!!!), kapusta czerwona, buraczki, marchewka. Jednym słowem polecam tylko desperatom. I uprzedzam - czeka się tam na danie główne około godziny, warto więc zamówić coś a przystawkę, albo zupę. Wnętrze mile urządzone, na kelnerów również nie można narzekać. Ale nie polecam!
Jak można ocenić bar mleczny? Wystrój chyba nie jest wymagany, chociaż po przeczytaniu opinii internautów spodziewałam się dużo bardziej komunistycznego wnętrza. A tam po prostu było czysto, jasno, ciepło i przyjemnie. :) Najważniejszym kryterium powinno być samo jedzenie. No i trzeba przyznać, że najedliśmy się do syta. Zupa koperkowa - suuuper, za to pierogi ruskie niespecjalne - smakują jak pierogi z serem, ale z niewielką ilością ziemniaka (może specjalizują się w pierogach na słodko?). Polecam koktajl owocowy, który smakuje naprawdę owocowo. Posiłek powinien się zamknąć w 10 zł, chyba że jesteś naprawdę głodny, tak więc z całą pewnością jeszcze tu zajrzę nie raz. Minusem jest duża liczba odwiedzających, czasem ciężko znaleźć wolny stolik oraz czasami dużo żebrzących, nie za miło się je jak ktoś na ciebie parzy ciągle prosząc o 2 zł na piwo, a nie o jedzenie.
Popołudniowe zakupy zakończyłem w bardzo miłej i przyjaznej pizzerii Verona. Gdzie obsługa jak zawsze na najwyższym poziomie, bardzo miłe kelnerki. Na zamówioną pizze, która jak zawsze smaczna czekałem jakieś 10 może 15 minut bardzo krótko jak na moje oko. Wnętrze bardzo czyste i przyjazne, na ścianie duży telewizor który można w oczekiwaniu na posiłek oglądać. W tle cicha muzyka, która nie przeszkadza w rozmowach tylko umila czas.
Gdy weszłam do sklepu zostałam miło przywitana słowami "dzień dobry". Spokojnie rozejrzałam się po sklepie w poszukiwaniu czegoś ciekawego. Zauważyłam interesujące bluzki i niskiej cenie. Sprzedawca zauważył moje zainteresowanie i przyszedł mi z pomocą pytając jakiego rozmiaru szukam. Zaproponował też że zaniesie rzeczy do przymierzalni żeby mi było wygodniej rozglądać się za czymś jeszcze. Podziękowałam. Sprzedawca (jak później usłyszałam o imieniu Rafał) oddalił się mówiąc, że w razie potrzeby jest w pobliżu dając mi jednocześnie swobodę i pewność że mi pomoże. Po zmierzeniu odłożonych rzeczy wybrałam jedną bluzkę i buty i udałam się do kasy gdzie zostałam profesjonalnie obsłużona i uprzejmie pożegnana. Byłam pod wrażeniem jakości obsługi :)
brak kultury, niemila obsluga, niekompetentna kadra oraz ocena klienta po wygladzie a czasami po nazwisku. Długi czas oczekiwania na odpowiedz od strony urzedu. Zbywanie klienta mowiac ze pup ma brak srodkow, a nastepnie dowiadujemy sie ze osoby trzecie odbywaja prace, a inni czekaja czasami 2 lata jak nie wiecej.
Tak lubię sobie przejrzeć gazetkę promocyjną zorientować się co jest w ofercie i w atrakcyjnej cenie co warto kupić.Dopadam folder Drogerii Blue.Jesienna promocja ale już ukierunkowana pod kontem świąt.Obowiązuje od 12.11 do 08.12/2012.Na pierwszej stronnie zestawy.Zapachowe, pielęgnacyjne i kolorowe. Ceny w polu kole te przed przeceną pomarańczowe i po przecenie na tle niebieskim zachodzą na siebie parami.Dalej też oferta jest ciekawa.Na każdej stronie kilka produktów .Dzięki temu oferta jest przejrzysta .Ładnie i staranie graficzna przygotowana.W wygodnym formacje .No to co?Na zakupy do Blue drogerii niechybnie wypada w najbliższym czasie się udać.Ciekawa oferta i dobre ceny to jest to co mnie przekonuje.
Zamówienie nagrody z katalogu nagród programu PAYBACK.Proste, bez problemowe.Potwierdzenie jego rejestracji dostaję na adres @.Szkoda że nie wskazano ile czasu przyjdzie mi czekać na jego dostarczenie.To zapewne jest w regulaminie ale w wiadomości powinno też zostać uwzględnione.
Chcioałem sprawdzić, czy usługa znajdywania zgubionego telefonu faktycznie działą. Jak się okazało to tak. Włączyłem aplikację i po krótkiej chwili już miałem informację, gdzie znajduje sie mój telefon komórkowy. Dobra rzecz i przydata. Oprócz tego można zablokować zdalnie telefon jak się go zgubi, aby nikt go niee używał. Polecam.
Ciekawi mnie, skąd wiadomo że należy zrobić ankietę. Po zgłoszeniu się do badań termin zaczyna się np. 10 a jeszcze nawet 14 widnieje jako zgłoszenie, pomimo że termin badania mija 16. Jak można zaplanowac sobie dzień, skoro nic nie jest wiadome. Jest tak coraz częściej, gdzie decyzje o przydzieleniu badania wraz z ankietą są podejmowane bardzo późno.
Kolejny raz kiedy otrzymuję ankietę do rozwiązania ale nic z tego, gdyż pojawia się informacja, że już odpowiednia ilość ankiet została zebrana. Dziwne, bo dosłownie przed chwilką otrzymałem tego meila z ankietą i od razu chciałem brać w niej udział, a tu takie zaskoczenie. Szkoda, że nikt tego nie sprawdza, co jest wysyłane do ankieterów.
Udałam się do apteki w celu wykupienia recept. Na wejściu farmaceutka przywitała mnie głośnym "dzień dobry" i zaczęła realizować receptę. Zaproponowała mi tańszy zamiennik leku co znacznie zmniejszyło ostateczny rachunek. Zaraz po zrealizowaniu recepty zapytała mnie o to czy zbieram punkty. Nabiła punkty na kartę i życzyła miłego dnia :)
W weekend wybrałam się z przyjaciółmi do Presto, a więc i ciężko o jakiekolwiek miejsce w pizzerii, ale udało nam się dostać stolik w przytulnym kąciku co bardzo mnie ucieszyło. Mimo dużej ilości gości obsługa i przygotowywanie jedzenia szło dość sprawnie. Samo jedzenie jak zawsze smaczne i świeże :)
Udałam się do tego sklepu w poszukiwaniu prezentu dla bratanicy. Gdy kręciłam się między półkami podeszła do mnie ekspedientka i spytała czy może mi w czymś pomóc. Pokazała mi najnowsze ubranka za niezbyt duże pieniądze. Różnorodność towaru przyciąga gdyż każdy znajdzie coś dla siebie. Poleca m :)
Obsługa jak zawsze przywitała mnie głośnym "dzień dobry" i z uśmiechem na twarzy. W sklepie panował dość duży ruch ze względu na zbliżające się święta. W wózkach sklepowych nie było pogniecionych ulotek ani pustych opakowań co zdarza się w innych marketach. Aktualna oferta w formie ulotek leżała w koszyczku przez wejściem do sklepu.
Świetny dzień na robienie zakupów w tym sklepie. Można kupić mnóstwo modnych rzeczy, w ciekawych, letnich kolorach w niskiej cenie. Zaczęła się wyprzedaż !! :) Oferta na swetry, spodnie ii inne jesienne łaszki jest bardzo bogata i atrakcyjna. Warto się tam wybrać gdyż wieszaki uginają się od ubrań dla pań i panów.
Sklep oferuj bardzo dużą liczbę modnych ubrań, butów i dodatków. Ceny są tutaj rewelacyjne, a jeśli trafi się tak jak ja na wyprzedaż to można wiele zaoszczędzić. Przy przymierzalni stoi pracownica, która niechciane rzeczy odbiera i wiesza na swoje miejsce, co bardzo mi się podobało i oszczędziło mi czas.
Udałam się do tej drogerii ponieważ kilka dni temu dostałam gazetkę/ulotkę z promocjami na najbliższy czas. Choć byłam pierwszego dnia promocji nie dostałam tego co chciałam, gdyż została tylko kartka z ceną :( Pracownica powiedziała mi, że niestety już tego produktu w cenie promocyjnej nie dostanę.
Do drogerii weszłam aby kupić koleżance jakieś ładne perfumy na mikołajki :) Niestety ceny okazała się być nie na moją kieszeń :( Poza tym sklep zrobił na mnie dobre wrażenie. Pracownicy byli mili i chętni do pomocy. Na półkach duży wybór towarów kosmetycznych, perfum i itp. Sam sklep bardzo czysty i przyjazny dla oka.
Sklep odwiedziłam w poszukiwaniu butów zimowych. Wystawa sklepowa była zapełniona propozycjami butów i torebek z kolekcji zimowej. W sklepie było czysto, widoczna była obsługa, a kierowniczka sklepu chętnie udzieliła mi pomocy, gdy pytałam o cenę produktu. Poszukując butów musiałam trochę pochodzić po sklepie, ponieważ buty zimowe były rozparcelowane na półkach po niemalże całym sklepie - to niewątpliwie było uciążliwe. W CCC znajduje się wiele luster oraz puf, na których można w komfortowy sposób przymierzyć obuwie. Sklep oferuje nie tylko obuwie czy torebki. Przy kasie możemy także zakupić środki do pielęgnacji obuwia. Ceny są bardzo rozbieżne, więcej oczywiście zapłacimy za produkty wykonane ze skóry, lecz można często spotkać promocje oraz obniżki zwłaszcza na ostatnią kolekcję lub końcówki kolekcji. Muzyka umila pobyt w sklepie.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.