W aptece tej jest zawsze czysto, lady kasowe lśnią. Nie widać żadnego kurzu czy też nieczystości. Towar na półkach jest dobrze wyeksponowany, dobrze widoczny. Gdzieniegdzie można dostrzec promocje, które są zazwyczaj korzystne. Wybór leków jest spory, także nie ma obawy że trzeba będzie szukać danego leku jeszcze w kilku innych aptekach. Obsługa jest chętna do pomocy i serdeczna.
Wybierałem się na maturę ustną z polskiego a, a tu żaden autobus po trzydziestu minutach jeszcze nie przyjechał, stwierdziłem, że coś jest nie tak. Poszedłem zobaczyć na tablice rozkładu jazdy i małym druczkiem znalazłem, że 4 maja autobusy kursują jak w soboty, a w moim kierunku nie jedzie rano żaden.
Przed sklepem panował ład i porządek. W środku również było czysto, na podłogach nie dostrzegłam zbędnych papierów czy nieczystości. Towar był ładnie wystawiony, ceny widniały bezpośrednio pod danym przedmiotem. Obsługa przy stoisku wędliny-mięso była sprawna. Przy kasie także obyło się bez większych problemów.
Przechodząc obok tego sklepu postanowiłam wejść do środka i zapoznać się z ofertą. Pracownice przy stanowiskach kasowych wyglądały na niezadbane, niezbyt wykwalifikowane. Poznałam ofertę, jaką mogłabym wykupić. Dostałam ulotki oraz cennik jednak nie jestem zainteresowana współpracą z tą firmą. Obsługa również pozostawia wiele do życzenia.
Polo Market sklep do którego chodzę z przymusu. Ogromna ilość klientów gdzie tylko dwie lub jedna kasa otwarta. Jak zauważyłam braki na pułkach, warzywa mieszają chyba świeże ze starymi :( Na mięsnym czysto ale nie wiem czy bym tam coś kupiła jakoś ten sklep nie przypadł mi do gustu :( Jak kiedyś będziecie przechodzić lup przejeżdżać koło tego marketu to wpadnijcie :P przekonacie się :P
Autobus powinie przyjeżdżać w miarę punktualnie, a tu 30minut spóźnienia i bardzo zdenerwowany kierowca. Dobrze że w ogóle przyjechał. Niestety do szkoły nie zdążyłem, ale to nic w sumie nie szkodzi. A jak bym miał w ten dzień coś bardziej ważniejszego, to wtedy kto by był za to ochrzaniony, pewnie ja.
W tym sklepie można znaleźć bardzo ciekawe rzeczy. Jednak tego dnia nic nie kupiłam z tego względu, że ceny ubrań były mocno przesadzone. Za spodnie niekiedy trzeba zapłacić nawet 30-40zł. Jednak ubrania są zawsze uwieszone starannie, równo. Pracownice dbają o stały porządek w sklepie. Są miłe i zaradne.
W poszukiwaniu oferty na wakacje wybrałam się do Centrum Podróży. Oferty są tutaj dużo bardziej atrakcyjne niż w konkurencyjnych firmach. Biuro oferuje pomocy przy wyrobieniu paszportu i zdobyciu wizy. Oferują podróże zarówno bardzo bliskie jak i dalekie. Katalog z ofertami jest bardzo przejrzysty.
Sklep z kobiecymi ubraniami i dodatkami, w którym każda z nas znajdzie coś dla siebie w atrakcyjnej i przystępnej cenie. Gdy odwiedzam to miejsce zawsze witana jestem słowami "Dzień dobry". Panie z obsługi chętnie doradzają i pomagają w wyszukiwaniu odpowiedniego modelu i rozmiaru. Towar jest odpowiednio wyeksponowany, oznaczony aktualną ceną, zawsze na właściwym miejscu. Przyjemne wnętrze, miła atmosfera, miejsce godne polecenia.
5áSec to międzynarodowa sieć pralni chemicznych. Oddałam tutaj swój płaszcz do czyszczenia. Cena usługi jest dobra, a czas oczekiwania na wypraną rzecz krótka. Personel pralni jest profesjonalny, chętnie doradza klientowi. Stanowisko jest czyste i uporządkowane. Naprawdę warto skorzystać z usług tej pralni.
Po otwarciu sklepu można wyczuć w powietrzu zapach plastiku. Sklep ten ma bardzo dużą powierzchnię a wydaje się że wcale nie jest wietrzony. Produkty są i lepsze i gorsze, przede wszystkim tanie. Obsługa - polskie pracownice - starają się być miłe. Jednak pracownik (raczej kierownik) obcokrajowiec, wydaje się być bardzo znudzony swoją pracą, nie wykazuje wcale entuzjazmu.
Sklep Tesco jest utrzymany w porządku. Towar jest łatwo dostępny, dobrze wyeksponowany. Ceny są bardzo korzystne i konkurencyjne. Ostatnio dużą wadą dla sklepu stały się kasy samoobsługowe. Pracownica nie chcą obsługiwać w kasach, odwołują do kas samoobsługowych. Gdy muszą już jednak same obsłużyć, robią to z wielką łaską.
Na stacji panował duży porządek. Nie było wielu klientów więc nie byłam tam długo. Po zatankowaniu paliwa poszłam zapłacić. Wybrałam płatność kartą. Transakcja przebiegła sprawnie, bez problemów. Obsługa kasowa okazała się być całkiem miła i grzeczna. Ceny na stacji nie są zbyt niskie, jednak jest to renomowana stacja, godna polecenia.
Kiosk z prasą przy ulicy Al. Jana Pawła II ma bardzo dogodną lokalizację. Można w nim kupić zawsze świeżą prasę. Ceny są dosyć konkurencyjne, wybór magazynów i tygodników bardzo duży. Pracownik kiosku nie jest zbyt sympatyczny, odpowiada niechętnie i tak, jakby był zaprogramowany. Jednak co do sprzedawanych produktów, są to najpotrzebniejsze rzeczy, łatwo dostępne.
Przechodząc obok małego sklepiku mięsnego zauważyłam na drzwiach aktualne promocje na mięso. Weszła więc do środka. Był tam zachowany porządek. Mięso jak i wędliny były dobrze wyeksponowane w lodówkach. Poprosiłam o jedną porcję mięsa z promocji. Pracownica (młoda, sympatyczna kobieta) wyraziła duże chęci w obsłudze. Ceny w tym sklepie są bardzo konkurencyjne.
Byłem w tym sklepie na ul. gen. Sikorskiego 37 w celu dowiedzenia się cen cegieł klinkierowych . Bardzo mnie zaskoczyli, akurat mieli promocje. Doradzili, a nawet dowieźli na miejsce. W sklepie mimo dużej liczby klientów wiedzieli jak poradzić sobie z wszystkimi, aby nie było zamieszania. Pełen profesjonalizm.
Sklep z odzieżą używaną przy ulicy Wyszyńskiego cieszy się dobrą opinią. W poniedziałki, kiedy jest nowy towar wierni klienci sklepu czekają na otwarcie 30 minut przed czasem. Towar jest godny uwagi, dobrze wyeksponowany, czysty. Ceny nie są zbyt niskie jednak moim zdaniem ubrania również nie są złe, także cena jest dobrze dobrana co do jakości rzeczy.
Sklep Pepco ma wielu swoich wiernych klientów. W południe tego dnia było tam całkiem sporo ludzi. Przedmioty były dobrze poukładane na czystych półkach. Ubrania także były starannie powieszone. Gatunkowo rzeczy pozostawiają wiele do życzenia, jednak ich ceny są adekwatne co to materiału. Obsługa przebiegła sprawnie i bezproblemowo.
Witam.Zaszedłem w Niedzielę do Lidla.Pierwsze co zastałem to panujący chaos ,między regałami porozrzucane pudełka (puste po towarze ) na pułkach brak cen do towaru,na podłodze rozlany/zadeptany sok.Olbrzymie kolejki ale w miarę szybko szło kasjerom.Kasjerki owszem bardzo miłe używają zwrotów grzecznościowych,proszę ,dziękuję,miłego dnia,zapraszamy ponownie.Ale nie mogę tego powiedzieć o Płci Męskiej siedzącej na Kasie,przede wszystkim nie znają słowa Dzień dobry,dziękuję,brudne koszulki Firmowe,brudne dłonie,akurat to widziałem jak płaciłem za produkty.Jestem jednego ciekawy co robią KIEROWNICY Sklepu skoro dopuszczone są takie sytuacje w Sklepie.Pozdrawiam.
Kończy mi się umowa na internet i zastanawiam się czy nie wziąć w T-mobile. W tym celu poszedłem do najbliższego Autoryzowanego Punktu Sprzedaży, który znajduje się na ul. 17 stycznia 66 zasięgnąć informacji. Nie było w ogóle kolejek. Szczerze zaskoczyli mnie tym, że do internetu dawali laptopa, a ceny rachunku nie przekroczyły by moich dotychczasowych w innej sieci.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.