W sobotę zakupiłam buciki w sklepie internetowym Renee. Muszę powiedzieć, że miałam wątpliwości co do kupna jednak pracownik pozwolił mi przyjść na miejsce i przymierzyć buty bez żadnego problemu. Pan był bardzo kompetentny potrafił powiedzieć z czego zrobione są buty i czy będę mogła wymienić je gdyby coś jednak było nie tak. Ceny są bardzo niskie, aż czasami wydaje się że to nie możliwe. Kontakt ze sprzedającym był naprawdę rewelacyjny. polecam zakupy w tym sklepie.
Wczoraj odwiedziłam restauracje McDonald w Siedlcach i muszę przyznać, że na prawdę miło było patrzeć na personel. Pracownicy mają schludne stroje i naprawdę szybko obsługują klientów. Czystość lokalu zachowana jest w stu procentach. Na żadnych stoliku nie było nawet okruszka a w łazienkach również czysto.Ceny są takie same jak w każdej restauracji, aczkolwiek naprawdę za nie duże pieniądze można smacznie zjeść. Serdecznie polecam odwiedzanie tego lokalu można miło spędzić czas a i dzieci się nie nudzą.
Wracając w niedzielę do domu zajechałam na stację benzynową "ORLEN" w celu zatankowania auta i zjedzenia pysznego hot-doga. Po zaparkowania koło dystrybutora podszedł do mnie młody mężczyzna i zapytał czy mi w czymś pomóc. Oczywiście bez zastanowienia odpowiedziałam że tak, podszedł szybciutko i zatankował mi auto. Oczywiście zapytał ile paliwa wlać. Był bardzo miły. Po zatankowaniu udałam się do kasy. Orlen jak to orlen standardowe wyposażenie, jak na każdej stacji. Wystrój standardowy, w placówce panował porządek. Było czystko i zadbanie. Na półkach towar poukładany a pracownicy ubrani w eleganckie uniformy. Obydwie kasy były dostepne, klienci szybo byli obsługiwani.Przy płaceniu za paliwo chciałam również skorzystać z zakupu Hot-Doga który na stacjach orlen bardzo dobrze smakuje, ale niestety nie było już. Może ze względu na to iż była to niedziele i po godzinie 20. Jednak obsługa była sprawna, wszelkie niezbędne informacje chociażby na temat punktów i artykułów w promocji zostały mi szybko udzielone.Wizyta bardzo pozytywna, krótka, sprawna i konkretna.
Udałam się do salonu T-mobile w celu uzyskania informacji na temat internetu mobilnego. Obsługa była bardzo miła, wszystko mi przejrzyście wytłumaczono. Salon utrzymany jest w porządku, w podłodze można się przejrzeć. Personel służył pomocą i odpowiedzią na każde pytanie, co więcej nie musiałam spędzić tam wiele czasu, wszystko załatwiłam bardzo szybko.
W godzinach wieczornych chciałam dodzwonić się na infolinię w sprawie popularnej usługi VOD. Oczywiście przez około 2h intensywnych prób połączenia, wszyscy konsultanci byli zajęci. W słuchawce słyszałam tylko komunikaty "Czas oczekiwania mieści się między 5 a 10 minut", kolejny "Czas oczekiwania jest dłuższy niż 5 min" i tak cały czas. Na meile również nie odpowiadają zbyt szybko. Zdecydowanie nie polecam.
obsługa w ogólnym rzucie bez zarzutu, mila aparycja obsługującej kasjerki. Jednakże spory bałagan wokół stanowiska kasowego - porozrzucane paragony i ulotki. Czas oczekiwania do zaakceptowania. Przy zakupie małego opakowania brakło zachęty to skorzystania z promocji. Okazało sie , ze ta sama marka jest w promocji na duzych opakowaniach - chetnie bym zamienił wówczas.
Kiedyś bardzo lubiłem to miejsce, dobra obsługa oraz jedzenie a i ceny były przystępne. Niestety musiałem zmienić zdanie na temat tego miejsca po ostatniej wizycie. Po pierwsze nie było tam nikogo oprócz kelnerki co mnie troszkę zdziwiło bo zazwyczaj to miejsce tętniło życiem a tu nic, usiadłem przy stoliku który okazał się być brudny i były na nim jakieś okruszki wiec się przesiadłem ale i tak to nic nie zmieniło bo następny był w podobnym stanie. Nie przejmując się tym zbytnio zamówiłem piwo oraz danie kebab, jest mięso kebab z frytkami i surówką. Piwo było dobre i zimne natomiast przyniesiony posiłek był okropny. Po pierwsze na talerzu panował chaos i nieład wszystko było narzucone na siebie, frytki były brązowe a powinny być złote co oznacza, że olej był stary, surówki były w miarę możliwe ale mięso było koszmarne po pierwszym kęsie poczułem jak był miał w ustach starą gumę do życia nie poddając się wziąłem następny kęs ale było tak samo mięso było stare i być może już wcześnie rozmrażane bo nie było to z pewnością. Zrażony tym co zostało mi podane poprosiłem kelnerkę aby podeszła i spróbowała tego co jest na talerzu, zdziwiona moją reakcją zadała pytanie co jest nie tak zapytałem jak stare jest to mięso i ile razy było rozmrażane po chwili odpowiedziała, że mięso jest świeże ale jeżeli chcę to może mi przygotować nową porcję lub oddać pieniądze. Odpowiedziałem, że jeżeli następna porcja ma smakować tak samo to lepiej żeby mi jej nie podawała. Więc zabrała talerz oddała mi pieniądze za posiłek i przeprosiła za zaistniałą sytuację. Nie wiem co się tam stało zmienił się właściciel czy po prostu ktoś chciał zaoszczędzić ale w ten sposób to nie dojdą do niczego jeżeli nadal tak tam będzie. Mam nadzieję, że to się zmieni no chyba że jest to tylko przypadek bo chętnie bym tam jeszcze zawitał z zjadł coś dobrego jak to bywało wcześniej.
Z czym mi się kojarzy podwarszawska willowa miejscowość Milanówek.Miasto ogród.Z jedwabiem oraz z krówkami.Przeglądając ofertę lato w mieście (www.lato.warszawa.pl)zainteresowała mnie informacja o możliwość zwiedzenia fabryki„Jak się produkuje „krówki”?”2 lipca (poniedziałek) - 31 sierpnia 2012Fabryka "krówek" w Milanówku, Piasta 15 MilanówekZwiedzanie fabryki krówek w Milanówku. Dzieci będą miały okazję obserwować cały proces przygotowywania krówek. Mogą poznać, zobaczyć, a nawet powąchać każdy ich składnik, spróbować świeżutkich krówek, zobaczyć, jak cukierki są zawijane ręcznie w etykietki. Na zakończenie wycieczki organizowany jest konkurs rysunkowy. Zaplanowano 18 wycieczekAle oprócz lakonicznie krótkiej i pobieżnej wzmianki nic więcej .Weszłam więc na stronę www.krowki.plznalazłam bez problemu adres i kontakt do osoby która zajmuje się właśnie oprowadzaniem po hali produkcyjnej napisałam @ na którego szybko dostałam odpowiedź choć musiałam się o pewne kwestie jeszcze dopytać .Tak czy owak fajna sprawa i całkiem ciekawy słodki pomysł na wycieczkę.Koszt 20 PLN nie odstrasza i jest w pełni do zaakceptowana.Trochę z dojazdem może być ciężko , bo tory są w remoncie ale jakoś i to się ogarnie.Jestem za. www.krowki.pl/pl/kontakt
Popołudniem wybrałam się do sklepu Tesco w Świebodzinie. Szukałam jednego produktu i nie mogłam go znaleźć. Poprosiłam sprzedawczynię,żeby mi pomogła.Pani wykazała nadzwyczajne zainteresowanie,szukała produktu ze mną z dużym zaangażowaniem.Za to duży plus. Natomiast wielki minus za skasowaną przeze mnie kapustę-w gazetce było napisane,że na sztuki się ją sprzedaje,a skasowano mnie na kg. Nie miałam już sił wracać do sklepu i dochodzić swoich praw.
Dzisiaj będąc na zakupach w delikatesach Centrum zauważyłem bardzo miła obsługę sklepu jak również asortyment był świeży . Na stoisku owoce-warzywa było czysto. Na stoisku mięso-wędliny gablota była umyta mięso wyglądało świeżo, wędliny również. W gablocie z serami zauważyłem przeterminowany produkt który nie powinien znaleźć się na sklepie
Będąc na zakupach w delikatesach Centrum spotkałem się z zaskoczeniem ponieważ obsługa na stoisku mięso-wędliny jak również przy stanowisku kasjerskim była bardzo miła co nie zdarza się zbyt często. W sklepie był ład i porządek również na stoisku warzywa-owoce. Zakupy uważam za udane. Wyszedłem ze sklepu mile zaskoczony
Wczoraj będąc na zakupach w delikatesach Centrum po raz kolejny zaobserwowałem złe zachowanie personelu jak i zła organizację pracy w tutejszych delikatesach. Pani na stoisku mięso-wędliny była nie uprzejma, nie umiała odpowiadać na proste pytania. Zapytałem o kości które zawsze kupuję w tym sklepie pani bardzo nie miło odpowiedziała że ich nie ma i nie wie kiedy będą. Przy stanowisku kasowym pani kasjerka zamiast obsługiwać żartowała i śmiała się z drugą pracownicą nie zważając na klientów. Ogólnie nie podobały mi się zakupy w tym sklepie
Droga do sklepu jest dobrze oznaczone, a we wnętrzu panuje porządek. Zaraz po wejściu jest się powitanym przez obsługę. Udzielają szybkich, konkretnych odpowiedzi na pytania bez nachalnego namawiania do zakupu. Oprócz tego, obsługa jest ubrana w firmowe stroje i posiada identyfikatory. Każdy produkt jest opatrzony ceną i wyeksponowane są produkty w promocyjnych cenach. Promocje odpowiadają tym podanym z gazetce.
Wczoraj wracając z pracy wstąpiłem na zakupy do sklepu Biedronka gdzie bardzo często robię zakupy. Ku mojemu zdziwieniu w sklepie był ład i porządek. Pani sprzedawca zapytana gdzie znajdę olej kujawski zaprowadziła mnie do danego produktu co często się n ie zdarza. Byłem mile zaskoczony uprzejmością sprzedawcy. Pani kasjer również była miła witając i żegnając mnie bardzo grzecznie. Jedyny minus wczorajszych zakupów to długi okres oczekiwania na obsługę przy kasie. Ogólnie jestem zadowolony z wczorajszych zakupów w sklepiei Biedronka.
Przed supermarketem znajduje się dużo miejsc parkingowych, co istotne- są również miejsca przeznaczone dla niepełnosprawnych. Na pierwszy rzut oka we wnętrzu panuje porządek, po uważniejszym przyjrzeniu się w niektórych miejscach można dostrzec brud, szczególnie na dziale warzywa i owoce. Bez problemu można przejechać wszędzie wózkiem. Produkty są dobrze wyeksponowane i nie brakuje ich na półkach. Asortyment jest szeroki- od produktów drogich do tanich produkowanych specjalnie dla sieci supermarketów. Ceny produktów są jednak dosyć wysokie w porównaniu do innych sieci spożywczych. Niestety, gdy chciałam uzyskać pomoc w znalezieniu produktu od pracownika, nie mogłam znaleźć nikogo, kto udzieliłby odpowiedzi na moje pytanie. Panie w dziale mięsnym miłe, obsługa sprawna. Gorzej jeżeli chodzi o obsługę kas. Czynna jest 1/3 stanowisk, przez co tworzą się długie kolejki uniemożliwiające swobodne robienie zakupów w okolicy kas. Kasjerki witają słowami "Dzień dobry" i uprzejmie żegnają, obsługa sprawna, personel schludny.
Postanowiłam zrobić zakupy w tym sklepie, gdyż byłam ciekawa jak wygląda po remoncie. Sklep jest ładnie odświeżony. Jednak przy wejściu brakowało koszyków (były one dostępne dopiero przy kasach, lub można było skorzystać z wózków dostępnych przed sklepem). Przestawione regały z produktami wypadają na korzyść, np. więcej miejsca przeznaczono na ekspozycję warzyw i owoców (teraz także w lodówkach) oraz pieczywa. W sklepie jest bardzo czysto. Pracownicy również bardzo schludnie wyglądają. Panie pracujące przy wykładaniu towary miłe i uprzejme. Jedna pani pomogła mi znaleźć kawę, którą szukałam, a druga bez żadnego problemu pokroiła dla mnie arbuza na mniejsze części. Niestety, mimo dostępnych 4 kas stałam w długiej kolejce. Zostałam obsłużona po ok. 10min., jednak pani była bardzo miła i zaprosiła mnie ponownie do sklepu. Jak zawsze brakuje mi możliwości płacenia kartą w Biedronce.
Jak już tu jestem tu czyli w Galerii Rembielińska to postanawiam wejść do delikatesów Delima.Nie robię w nich często zakupów ale tak jak dziś przy okazji nie mam nić przeciwko tej sieci i firmie do której należy też Bomi, a Delima to taki lepszy wyższej kategorii format detalicznej sprzedaży.W sklepie panuje ład i porządek .Nie unosi się żaden nie pożądany zapach, nie jest duszno i gorąco działa klimatyzacja.Kilku pracowników uzupełnia na półkach towar.I dokłada mrożonki oraz lody.Zanim trafią do zamrażarki chwilę i to nie krótką twa jak są poza temperaturą wymaganą.Czy przypadkiem już nie są rozmrożone częściowo?To nie tylko tu obserwuję że uzupełnianie tego wymagającego specjalnych temperatur segmentu produktów odbywa się nie do końca we właściwy sposób i nie chroni się go odpowiednia i nie dokłada na tyle szybko by był jak najkrócej w cieple.Na warzywach arbuzy, całe i poważone połówki i ćwiartki.Cena promocyjna, nie zastanawiam się i kupuję.Obok wyspa z m. in. sałatkami.Pracownik zajmuje się cenówkami.Pytam czy może mi zważyć trochę sałatki z makaronem i trochę ziemniaczanej.To one wyglądają najbardziej świeżo i apetycznie.Pan rejestruje moją prośbę kończy sortowanie tabliczek i po chwili zajmuje się zwarzeniem i zapakowaniem w plastikowe pojemniczki wskazanych porcji.Zachwal w między czasie sałatkę ziemniaczaną, bodajże Grześkowiak o ile mnie pamięć ni myli.Cena więcej niż atrakcyjna i wcale nie wygórowana.Wiadomo są tu produkty tańsze i droższe , ale można tak lawirować że rachunek ekonomiczny będzie pozytywny i bez poczucia zbytecznego przepłacania.Przy kasie obsługa sprawna i szybka mimo że przede mną dwie osoby czekają.Kulturalna z uśmiechem.Nie, nie można mięć większych zastrzeżeń.Nie złe miejsce na zakupy, spory wybór.Dobry, logiczny planogram, dużo miejsca przestronie. Etyczny i z ogładą personel.
Dostaję kolejne zaproszenie do badania ankietowego od e-panel.Tu zawsze jest znak zapytania i nie pewność czy uda mi się ankietę wypełnić do koca czy nie.Czy pod sam koniec i na finiszu nie wyświetli mi się komunikat z podziękowaniem czy już na wstępie nie przejdę weryfikacji profilu respondenta?Więc jestem przygotowana i mam świadomość że może nic z tego nie być.I nie mam co nastawiać się za bardzo na to że uda się zdobyć jakieś kolejne złotówki na koto.Tak ….. nie przyznaje jako jeden punktów.Za każde badanie jest jakaś kwota, za podjęcie wyzwania i odrzucenie kwota rekompensaty 0,20 PLN.Mimo mojego sceptycyzmu tym razem badanie kończę.Choć cały czas pod presją że zaraz, za moment będzie po zabawie. To już koniec ankiety. Dziękujemy za Twój czas poświęcony na ankietę. W ciągu 7 dni wynagrodzenie zostanie doliczone do Twojego konta.Czy uzupełniłeś już swój profil? Jeśli nie - zaloguj się na swoje konto www.epanel.pl. Czekają nagrody!Nie dostaję @ o przyznanym lub nie wynagrodzeniu, żadnej informacji żadnego sygnału że ankietę wypełniłam i wynagrodzenie jest dopisane do konta.Komunikacja z respondentem też nie jest bez zakłóceń.
Nadal nie rozumiem automatycznych akceptacji .Odpowiedzi administratorów nic nie wnoszą.„………wszystkie zamieszczone opinie są czytane przez moderatorów. W związku z ogromnym zainteresowaniem naszym portalem, by skrócić czas oczekiwania na publikację obserwacji, część z nich już po sprawdzeniu przez system jest publikowana, a w następnej kolejności weryfikowana przez moderatora. …..”„….wszystkie obserwacje są weryfikowane przez naszych moderatorów. W związku z ogromnym zainteresowaniem naszym portalem, by skrócić czas oczekiwania na publikację obserwacji, część z nich już po sprawdzeniu przez system jest publikowana, a w następnej kolejności weryfikowana przez moderatora. ..”Skoro jak pada stwierdzenie że i tak nawet po upublicznieniu są one potem przez moderatorów czytane to czy nie mija się to z celem?Czysto hipotetycznie , co w przypadku gdy dana obserwacja nie spełnia warunków i mimo że jest zaakceptowana to po rzekomym przeczytaniu ta akceptacja z automatu jest cofana?Przyznany punkt zabierany?
Sagittarius, wprowadzone zmiany mają na celu przyspieszenie publikowania obserwacji na portalu. Jeśli dana obserwacja jest niezgodna z Regulaminem nie jest publikowana. Pozdrawiamy, zespół portalu.
To nie było...
To nie było planowane.Spacerujemy sobie wałem wiślanym gdy doczytujemy się że nie daleko, jest przeprawa promowa na drugi brzeg rzeki.Czemu nie?Kilkadziesiąt metrów dalej przystanek.Widok dość i morze osobliwy jeżeli nie wiemy o promie.Tablica identyczna jak na przystankach autobusowych, tyle tylko że tu jest jak okiem sięgnąć las.Mamy rozkład kiedy prom wilga odpływa, czytamy że kursy są bezpłatne.W dni powszednie prom odpływa z rzadziej , weekendy jego odbijanie od brzegu jest częstsze.Idziemy .Płyniemy.Prom jest odmalowany, przyozdobiony proporcami, nawigowany przez kuter .Możemy wziąć pocztówkę, ulotkę i długopisy.Ot tak na pamiątkę.Czas przeprawy krótki, ale mimo komarów i mimo brudnej wody całkiem przyjemny.Dobijamy do brzegu Łomianek.Tu 1h spacer i powrót.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.