Opinie użytkownika (83436)

Niespodziewanie dowiedziałem się,...
Niespodziewanie dowiedziałem się, że fima T-mobile likwiduje program do zbierania punktów za rozmowy telefoniczne. Nie ma co się dziwić, nowy właściciel, nowe zasady. Jednakże drażni mi sposób w jaki jest przekazywana ta informacja. Gdyby nie fora internetowe, to bym nawet nie wiedział, że szykuję się takie zmiany. Na głównej stronie nie ma żadnej wzmianki o zakończeniu tego programu. Nawet logując się na swój numer telefonu także nic nie ma. Dopiero jak się wchodzi w zakładkę programu z punktami można zauważyc informację o zakończeniu programu. Może było by lepiej, gdyby taka informacja została umieszczona na głównej stronie a także na stronie po zalogowaniu się na swoje konto. Ponadto powinna firma wysłać kazdemu użytkownikowi krótki sms o zakończeniu programu. A tu z nienacka nowe zasady. Oj nie ładnie. Dziwne podejście nowego gracza na Polskim rynku.

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

T-Mobile

Placówka

Nie zgadzam się (9)
Moi Drodzy Państwo,...
Moi Drodzy Państwo, będąc w centrum Jeleniej Góry omijajcie ten obiekt szerokim łukiem. Zamówienie na pieroga faszerowanego... pierożek ładny... z wierzchu rumiana skórka itd.. w środku co się okazało ser nie roztopiony i ciasto pierogowe ciągnie się na moim nożu! Pierożek był nie upieczony... prosząc o rozmowę z szefem kuchni przyszedł do mnie kucharz i powiedział że zdarza się tak że wczesniej wyciąga pieroga ale nigdy czegoś takiego nie widział. Nie usłyszeliśmy ani przepraszam ani nie otrzymaliśmy nic w zamian za otrzymanie surowej potrawy. Zero profesjonalizmu w centrum miasta. Co więcej w rogach restauracji widać duże pajęczyny!

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

Piwiarnia Warecka

Placówka

Jelenia Góra, Plac Ratuszowy 10

Nie zgadzam się (8)
Pierwszy raz w...
Pierwszy raz w klubie fitness CONDIZIONE w Jeleniej Górze. Bardzo duża oferta zajęć grupwych dla chętnych posiadających karnety full time (koszt 99zł w promocji letniej) Obsługa miła i kompetentna, Pani na recepcji a od godziny 9 może 9,30 przychodza Panowie - instruktorzy. Profesjonalna pomoc w nabieraniu siły, jeden minus to brak kontroli nad zmienianiem obuwia. Mi udało się zrobić "myk" i nie zmienić butów po czym zamieniłem buty i powiadomiłem obsługę o tym że nie zwraca uwagi na zmianę obuwia. Generalnie miłe wspomnienia wyniosłem z CONDIZIONE FITNESS CLUB'u

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

Condizione Fitness

Placówka

Jelenia Góra, GRODZKA 7

Nie zgadzam się (8)
Ciekawa oferta odzieży...
Ciekawa oferta odzieży męskiej i damskiej. Ceny trochę wysokie patrząc na to że najprawdopodobniej mamy okres rozsprzedaży. Obsługa zainteresowana sobą, rozmowy między sobą, zero pomocy klientowi. Sprzedawczyni żuje gumę bardzo widocznie, nie wygląda to najlepiej. Fakt jest jeden dziewczyny nadrabiają schludnym wyglądem, czystymi włosami itd.

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

Reserved

Placówka

Jelenia Góra, Grodzka 7

Nie zgadzam się (6)
Towar który jest...
Towar który jest umieszczony w gazetce promocyjnej jest niedostępny. Obsługa sklepu generalnie nie przejmuje się potencjalnym klientem który chodzi po całej drogerii w poszukiwaniu produktu z gazetki. W dodatku sprzeczka pomiędzy pracownikami kto ma sprzątnąć balsam który spadł z półki i rozlał się na podłogę. Takie sytuacje w obecności klienta nie powinny mieć miejsca. Generalnie oprócz tego nie było widać żeby sklep był zaniedbany przez osoby zajmujące się czystością w lokalu.

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

Rossmann

Placówka

Jelenia Góra, Grodzka 7

Nie zgadzam się (7)
Bardzo duży asortyment...
Bardzo duży asortyment odzieży damskiej i męskiej w przystępnej promocyjnej cenie. Miła obsługa nie narzucająca żadnych swoich "trendów" i projektów które mają do zrealizowania. Każdy może spokojnie wybrać to czego potrzebuje a w razie czego miła obsługa zawsze jest gotowa pomóc. Sklep bardzo duży, przestronny. Widać, że jest czysto nawet ok.9,30 zauważyłem serwis sprzątający dbający o czystość obiektu. Gratulacje!

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

Marks & Spencer

Placówka

Jelenia Góra, Grodzka 7

Nie zgadzam się (6)
Pociąg relacji Łuków-...
Pociąg relacji Łuków- Terespol miał być na stacji Międzyrzec Podlaski o godzinie 17.55. Miałam jeszcze kupić bilet więc na dworcu byłam kilka minut wcześniej. Kiedy weszłam do budynku dworca uderzył mnie nieprzyjemny zapach. Podłoga na dworcu była mokra i owe plamy były źródłem tego nieprzyjemnego zapachu. Odór tam panujący wywoływał u mnie niemal torsje. Chciałam jak najszybciej opuścić dworzec i wyjść na świeże powietrze. Zastanawia mnie fakt, gdzie podziewa się Straż Ochrony Koleji, gdy ktoś w ten sposób zaśmieca dworzec. Funkcjonariusze SOK-u potrafią jedynie wypisywać mandaty za niewinne przejścia przez bramki służbowe, natomiast nie ma ich gdy są naprawdę potrzebni. Kiedy podeszłam do kasy, okazało się że stanowisko kasowe jest puste. Powiedziałam głośni "dzień dobry" lecz nikt nie odpowiedział na moje powitanie. Po raz drugi powtórzyłam to samo zdanie i dopiero wówczas przy okienku pojawiła się pracownica. Kobieta była sympatyczna.

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

PKP Intercity

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Towar dość logicznie...
Towar dość logicznie ułożony, aczkolwiek brakuje wyraźnie oznaczonych działów. Oferta bogata, bardzo fajna jest kompleksowa obsługa oraz możliwość ściągania części, których nie ma w sklepie. Na półkach dość często występują puste miejsca i niekiedy ciężko jest się zorientować, która towar ile kosztuje. Dodatkowo w sklepie jest za mało pracowników, na poradę trochę się czeka,bo przed nami długa kolejka. Najgorsze są niemiłe, niepomocne i wiecznie niezadowolone Panie przy kasie. Na ich pomoc czy podpowiedź nie ma co liczyć.

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

Norauto

Placówka

Wrocław, Francuska 6, Kobierzyce

Nie zgadzam się (2)
Towar dość logicznie...
Towar dość logicznie ułożony, aczkolwiek brakuje wyraźnie oznaczonych działów. Oferta bogata, bardzo fajna jest kompleksowa obsługa oraz możliwość ściągania części, których nie ma w sklepie. Na półkach dość często występują puste miejsca i niekiedy ciężko jest się zorientować, która towar ile kosztuje. Dodatkowo w sklepie jest za mało pracowników, na poradę trochę się czeka,bo przed nami długa kolejka. Najgorsze są niemiłe, niepomocne i wiecznie niezadowolone Panie przy kasie. Na ich pomoc czy podpowiedź nie ma co liczyć.

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

Norauto

Placówka

Wrocław, Francuska 6, Kobierzyce

Nie zgadzam się (4)
Niestety nie mam...
Niestety nie mam zwyczaju przeglądania swoich paragonów. Po swojej ostatniej wizycie jednak to zrobiłam i przyznam, że od razu znalazłam coś niepokojącego. Jak już wspominałam we wcześniejszych obserwacjach, okupowałam market z ośmiopaków piwa Żywiec, które według wiszącej nad piwem etykiety kosztowały 9,30. Zauważyłam, że na paragonie znajduje się kwota 20,30 za ośmiopak. Wprawdzie cena wynosząca 9,30 wydawała mi się nieprawdopodobna, jednak byłam zawiedziona swoim odkryciem. Pomyślałam, że przy najbliższej okazji to sprawdzę. Owa okazja nadarzyła się w niedziele tuż przed zamknięciem sklepu. Wzięłam ze sobą paragon, aby w razie czego walczyć o swoje. Kiedy podeszłam do stosu piwa Żywiec etykietka z kwotą 9,30 nadal wisiała nad piwem. Jednak na etykiecie znajdował się napis małym druczkiem. Było tam napisane, że cena odnosi się do czterech piw Specjal. Piwo Specjal znajdowało się po drugiej stronie piramidki z piwem. Z jednej strony było zupełnie nie widoczne i właśnie tam królował Żywiec. Poczułam się nie co oszukana. Wprawdzie wszysko było napisane i wystarczyło dokładnie przeczytać etykietkę. Jednak ja zauroczona niską ceną piwa nie wczytywałam się w te detale. Podejrzewam, że nie ja jedna nabrałam się na ten chwyt. Jest to dowód na to, jak supermarkety mogą w delikatny sposób manipulować klientem.

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

Carrefour

Placówka

Biała Podlaska, Jana III Sobieskiego 9

Nie zgadzam się (0)
W piątek skorzystaliśmy...
W piątek skorzystaliśmy z wyjątkowe perfidnej promocji i byliśmy przekonani, że zakupiliśmy ośmiopak Żywca w puszce za niecałe 10 zł. W sobotnie przedpołudnie wpadliśmy do Carrefoura po kilka artykułów i przy okazji wzięliśmy dwa kolejne ośmiopaki. Kupowaliśmy kilka produktów, więc przy kasie nie zauważyliśmu zawyżonej kwoty zakupów. Kupowaliśmy między innymi pieczywo. Mimo porannej godziny półki z pieczywem były niemal puste. Kupiliśmy więc krojony chleb. Kasjerka, która nas obsługiwała była uprzejma, jednak obsłużyła nas mechanicznie. Jej zachowanie było poprawne, aczkolwiek chłodne i traktujące nas przedmiotowo. Kasjerka chciała jak najszybciej obsługiwać narastającą kolejkę, jednak to nie tłumaczy jej zachowania.

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

Carrefour

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Miałam wielką ochotę...
Miałam wielką ochotę na sałatkę grecką i niestety brakowało mi na nią kilku produktów. W celu ich zakupienia wybrałam się do Carrefoura. Kiedy weszłam na salę sprzedaży od razu udałam się do stoiska owocowo-warzywnego. Bez problemy wybrałam świeże i apatycznie wyglądające warzywa. Podeszłam do wagi, aby je zważyć. Nieopodal wagi stała pracownica. Kiedy powiedziałam chłopakowi, aby pomógł mi poszukać przycisku z sałatą lodową, pracownica wtrąciła się w naszą rozmowę i powiedziała, że sałata sprzedawana jest na sztuki. Kiedy ważyłam paprykę, pracownica ponownie udzieliła mi pomocnej wskazówki. Powiedziała mi, że paprykę czerwoną i zieloną trzeba ważyć oddzielnie. Kiedy szliśmy w kierunku kas zauważyliśmy mega promocję piwa Żywiec. Jak wynikało z ceny znajdującej się nad piwem 8 puszek piwa Żywiec kosztowało jedyne 9,32. Cena wydawała mi się na tyle absurdalna, że aż sprawdziłam datę ważności piwa. Termin ważności był dobry. Wzięliśmy jeden ośmiopak piwa. Niestety chwyt marketingowy supermarketu poznaliśmy dopiero przy okazji kolejnej wizyty. W ostatniej chwili przypomnieliśmy sobie o planowanym grillu. Udaliśmy się na dział mięsny, aby kupić coś na ruszt. Jak się okazało nie ma świeżej karkówki i jest tylko panierowana w hermetycznym opakowaniu. Oprócz karkówki były również skrzydełka, bekon, szaszłyki i rolowany bekon. Kasjerka, która nas obsługiwała sprawiała wrażenie osoby nieprzyjemnej. Zwroty, które używała w stosunku do klientów były wyuczone i mechaniczne. Nie nawiązała z nami choćby nici kontaktu.

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

Carrefour

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Miałam wcześniej przygotowaną...
Miałam wcześniej przygotowaną listę zakupów więc miałam nadzieję, że nie zabawię zbyt długo w tym supermarkecie. Kiedy weszłam do sklepu zauważyłam, że w strefie wejścia panuje bałagan. Kosz był przepełniony i obok niego na podłodze leżały paragony. Gdy znalazłam się na sali sprzedaży wrzuciłam do koszyka napój energetyczny. Bardzo chciało mi się pić, więc pomyślałam że go otworzę. Byłam ze swoim chłopakiem, który również wziął łyk napoju. Kiedy przechadzaliśmy się po sklepie podpijaliśmy napój, aż została nam pusta butelka. Kiedy podeszliśmy do boksów kasowych było czynne tylko jedno stanowisko. Przed nami stało dwóch klientów. Wyłożyliśmy wszystkie produkty na taśmę (łącznie z pustą butelką po napoju). Kiedy kasjerka wzięła do ręki butelkę zapytała nas co to ma znaczyć. Powiedzieliśmy jej, że wypiliśmy napój a teraz chcemy za niego zapłacić. Kasjerka była oburzona naszym zachowaniem. Mówiła do nas podniesionym i zdenerwowanym głosem. Klienci, którzy nie wiedzieli o co chodzi mogli pomyśleć że jesteśmy oskarżeni o kradzież. Zdaję sobie sprawę, że nie powinno się spożywać jeszcze nie zapłaconych produktów. Jednak z drugiej strony mieliśmy zamiar zapłacić za napój więc nie widzę problemu w tym, że podaliśmy kasjerce pustą butelkę.

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

Biedronka

Placówka

Garwolin, Janusza Korczaka 7

Nie zgadzam się (3)
Sugerując się dobrymi...
Sugerując się dobrymi opiniami znajomych postanowiłam dzisiaj spróbować naleśników w Manekinie. Znalazłam jednak zarówno plusy, jak i minusy tej restauracji. Plusem jest na pewno ogromny wybór w menu. Każdy z pewnością znajdzie tu coś dla siebie, choć za dość wysoką cenę. Moim zdaniem niestety naleśniki są za mało puszyste, dlatego w zachwyt nie wpadłam .Z miejscem siedzącym raczej nie ma problemu, za to czas oczekiwania na zamówienie zbyt długi (ok. 30 min). Świetna lokalizacja, wnętrze bardzo stylowo urządzone, każdy zakątek wygląda inaczej. Na obsługę nie narzekam, chociaż pan siedzący niedaleko mnie, musiał wołać kelnerkę, by złożyć zamówienie, a to niedopuszczalne!

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

Manekin

Placówka

Łódź, 6 Sierpnia 1

Nie zgadzam się (1)
Herbaciarnia "Niebieskie Migdały"...
Herbaciarnia "Niebieskie Migdały" to miejsce magiczne, idealne na spotkanie we dwoje bądź w gronie znajomych. Atmosfera jest niesamowita, przenosi do czasów naszych babć. Wielkim plusem są dokładne opisy herbat, dzięki czemu klient nie ma problemu z wyborem, mimo dużego asortymentu. Do każdego napoju dodawane jest ciasteczko. Niestety ceny nie są zbyt niskie, jednak biorąc pod uwagę, iż imbryk wystarcza na 3 filiżanki - miarodajne. Obsługa miła i uprzejma. We wnętrzu panuje jednak przesyt, zbyt wiele elementów wisi na ścianach, znajduje się na stolikach. Na czas realizacji zamówienia nie można narzekać - ok. 5 min.

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

Niebieskie migdały

Placówka

Łódź, Sienkiewicza 40

Nie zgadzam się (1)
Szukałam w sklepie...
Szukałam w sklepie garnków. Znalazłam jeden komplet garnków, które zdecydowałabym się kupić, ale na półce był ostatni komplet - otwarty. Pytam panią z tego działu, czy mają jeszcze w magazynie te garnki. Pani odpowiada mi: "Chociaż by były to i tak ich nie znajdę". Pani nie była też pewna ceny, przy których był ten komplet garnków, ale wzięła je i sama sprawdziła cenę na czytniku. Zadeklarowałam się do kupna tych garnków, gdyby były faktycznie wszystkie części więc od razu pani zaczęła sprawdzać ilość i stan garnków. Okazało się, że są wszystkie części, z tym że jedna pokrywa była zepsuta, więc pani nakleiła mi naklejkę z rabatem i wzięłam je. Bardzo nie spodobało mi się początkowe podejście obsługi działu do klienta, ale potem pani była chętna mi pomóc i miło mnie obsłużyła. W sklepie jest zawsze czysto, bardzo często jeździ pan sprzątając cały hipermarket. Minusem są wiecznie długie wyczekiwania przy kasie. Najczęściej robię zakupy z dziećmi i przy kasie jest zawsze koszmar, ponieważ chłopcy nie potrafią dłużej niż 5 min stać w miejscu.

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

Auchan

Placówka

Rumia, Grunwaldzka 108

Nie zgadzam się (1)
Odwiedziłam dzisiaj jeden...
Odwiedziłam dzisiaj jeden z oddziałów Banku Millennium. nie zdążyłam zamknąć drzwi za sobą,a już pani z obsługi zaprosiła mnie do swojego stanowiska. Było to miłe, ale osobiście nie jestem za zbytnią nadgorliwością. Udzielone mi informacje na temat oferty banku w zakresie otwarcia rachunku internetowego były bardzo wyczerpujące oraz satysfakcjonujące. W pomieszczeniu panowała przyjazna atmosfera. Jak zawsze czysto i schludnie.

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

Bank Millennium

Placówka

Gdańsk, al. Grunwaldzka 141

Nie zgadzam się (2)
W sklepie jak...
W sklepie jak zwykle bałagan. Ubrania walały się po podłodze, na stołach wręcz rzucone stosy ciuchów niczym w "secondhandzie". Sytuacji nie uratowała miła obsługa, którą niestety można było dostrzec przeciskając się przez tłumy ludzi wyczekujących w kolejce do kasy. Asortyment przyjazny dla oka, jednak brudne od kurzu ubrania odstraszają wielu klientów.

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

Reserved

Placówka

Gdańsk, al. Grunwaldzka 141

Nie zgadzam się (3)
Dworzec to takie...
Dworzec to takie miejsce które co do zasady i swojej specyfiki obfituje w punkty gastronomiczne w których oprócz wszelakich dań ciepłych i fast food kupimy świeże kanapki przygotowane najpewniej na miejscu. Kuszą one apetycznym wyglądem, wyłożone na zewnętrznych blatach. Ceny przystępne. Kompozycje swojskie .Szyneczka, serek , jajeczko a nawet schabowy. Ceny rynkowe, rozsądne . Od 4 do 10 zł. Przechodząc obok ulegam pokusie i łakomstwu. Miejsce trochę zapyziałe i zaniedbane. W środku kilka stolików . Sprzedaż w formie mieszanej. Przez okienko i przy ladzie lokaliku. W tym okienku stoi Pani z słuchawką telefonu przy uchu. Kobieta około 40 paru lat blondynka, włosy związane w kucyk oko pomalowane na niebiesko. Figury lekko puszystej. Ne ma fartuszka. Na bawełnianą bluzkę ma założoną rozpiętą koszulę dżinsową Kontynuuje rozmowę nawet gdy tam podchodzę. Kobieta łypnie na mnie okiem, najwyraźniej zła że przeszkadzam .Nie przerywając rozmowy, bynajmniej nawet nie służbowej podaje mi kanapkę. Przyjmuje należność ,wydaje resztę ale paragonu już nie. Te nie zabrane przez poprzednich klientów leżą na ladzie. Biorę jeden z nich .Godzina wydruku 7:10 A mamy około 13.20 Poproszona o inna kanapkę na te która swoim wyglądem skusiła mnie by tu przystanąć, pani burkliwe stwierdza ze jest ona taka sama jak ta którą m podała. Sęk w tym ze nie, gdyż ta moja upatrzona ma rzodkiewkę a ta podana jej nie mama. Koniec końców kanapkę sobie za łaskawym pozwoleniem pracownika podmieniam. Ma on spokój od intruza który przeszkodził mu w rozmowie i którą morze dalej kontynuować w spokoju. Pani która mnie obsługiwała była skandalicznie nie uprzejma. Miejsce nie robi dobrego wrażenia, zniechęca i odpycha. Jest poza etyką jakiej powinno się hołdować w handlu. Plus jedynie taki że kanapka a i owszem smaczna i świeża. Ale inne punkty też mają ofertę podobną więc jeżeli już to właśnie z ich oferty skorzystam. Do Black Baru jestem skutecznie zniechęcona.

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

Black Bar

Placówka

Warszawa, Jerozolimskie 144 (Przejście podziemne Dworzec PKP/PKS/Warszawa Zachodnia

Nie zgadzam się (6)
Nieoceniona i...
Nieoceniona i niezawodna pomoc w planowaniu dotarcia w konkretne miejsce komunikacją miejską. www.warszawa.jakdojade.pl Bardzo często z nie go korzystam, i jak do tej pory się nie zawiodłam. Odpukać. Trasy się zmieniają przede wszystkim na trwające remonty, adresów gdzie muszę dojechać przybywa a i spamiętać dojazd do tych znanych nie łatwo , no i nie zawsze mamy gwarancję że jak wspomniałam trasa się nie zmieniła. Tak więc wpisuję nazwę ulicy, czasem nazwę przystanku który lokalizuję na targeo.pl startową i docelową , wskazuję datę i czas jazdy .Mogę wybrać kilka opcji bez przesiadek w miarę możliwości, z najszybszym dotarciem do celu z założeniem krótkiego spaceru ,a bardziej zawansowanie wykluczyć na przykład opcję jazdy autobusem etc. jak komu wygodnie. W brew pozorom i nawet przy nikłym stażu użytkownika strony wszystko idzie sprawnie i prosto. Wystarczy kilka chwil i mamy już podpowiedz czym dojedziemy i w jakim czasie. Zilustrowane opisowo i na mapie. Uwzględnia się cały pakiet komunikacji publicznej. Autobus, tramwaj, metro, kolej podmiejską (SKM< >WKD<>KM). Reklamy są obecne ale dyskretne i nie przeszkadzające, nie zjeżdżają nam kurtyną na przykład, umożliwiają korzystania ze strony. Pełna satysfakcja.

zarejestrowany-uzytkownik

27.07.2011

jakdojade.pl

Placówka

Nie zgadzam się (0)