Jak na złość podczas podróży zaświeciła nam się kontrolka z brakiem oleju w samochodzie. Z racji zbliżającej się niedzieli postanowiliśmy znaleźć jakiś sklep motoryzacyjny i uzupełnić olej. Włodawę znam bardzo słabo więc podczas przejeżdżania przez miasto szukałam wzrokiem sklepu motoryzacyjnego. Po chwili spostrzegłam szyld z częściami do samochodu.
Sklep ze względu na swój asortyment nie należy do najelegantszych. Sprzedaje tam bardzo sympatyczny mężczyzna około 50. Sprzedawca miał na sobie skórzaną kurtkę z naszywką Harley Davidson. Jego wygląd był adekwatny do charakteru pracy,
Czas obsługi był nieco przy długi. Sprzedawca z każdym wchodziła w prywatną rozmowę. Nie przejmował się, że wraz z chłopakiem stoimy w kolejce. Po upływie około 10 minut kupiliśmy olej. Za litrowy olej firmy Elf zapłaciliśmy 25 zł.
Supermarket Stokrotka znajduje się w tym samym budynku co Biedronka. Moim zdaniem jest to dziwna lokalizacja i dwa duże sklepy obok siebie nie są korzystnym rozwiązaniem dla właścicieli.
Jednak z punktu widzenia klienta jest to udogodnienie. Kiedy zrobiłam zakupy w Biedronce postanowiłam wstąpić do Stokrotki, aby kupić piwo. Zauważyłam, że przed sklepem znajduje się bankomat co stanowi bardzo duży plus.
W przeciwienstwie do Biedronki, sklep Stokrotka świecił pustkami. Czynna była tylko jedna kasa, ale było to wystarczające ponieważ nie było kolejek.
Bez problemu znalazłam dział z napojami i piwem. Działy w stokrotce są bardzo dobrze oznakowane i nie gubię się tam. Akurat na piwo Desperados była promocja, trzy butelki kosztowały 11,49. Skorzystałam z tej obniżki.
Kasjerka była uprzejma. Podczas obsługi używała zwrotów grzecznościowych i miała przyjemną aparycję.
Często robię zakupy w tym sklepie, ogólna moja opinia na jego temat jest bardzo pozytywna. Pracownicy są zawsze mili i dobrze zorientowani w asortymencie, towaru też pod dostatkiem wszystko łatwo znaleźc, ceny konkurencyjne i częste promocje bo co 3dni nowa promocja. Zawsze jest czysto i wszystko leży na swoim miejscu. Jedyny minus to brakiem dostatecznej liczby koszyków.
W drodze nad Jezioro Białe zatrzymałam się w Biedronce, aby zrobić małe zakupy. Okazało się, że parking przed supermarketem jest dosyć mały i w sobotnie popołudnie ciężko nam było zaparkować.
W sklepie było w miarę czysto. Oprócz kilku pustych kartonów nie zauważyłam żadnych nieczystości.
Kupiłam wino Martini, które jest wyjątkowo tanie i kosztuje około 10 zł mniej niż w osiedlowych sklepach.
Kolejka do kas była dosyć spora, ale wszystkie boksy kasowe były czynne. Kasjerka była życzliwa i uprzejma. Podczas mojej obsługi używała zwrotów grzecznościowych i uśmiechała się. Podczas skanowania moich produktów zerknęła czy nie mam nic ukrytego w wózku.
Polecono mi ten salon, a właściwie akademię fryzjerską gdyż istnieje możliwość zmiany wizerunku nie wielkim kosztem. Adepci fryzjerstwa obcinają włosy pod okiem fachowców. Gdy przyszłam mila pani w recepcji zainkasowałam zapłatę, następnie dostałam do podpisania kartkę, że nie będę miała żadnych roszczeń w przypadku nie korzystnej fryzury. posadzono mnie przy stanowisku do strzyżenia, było tam więcej osób i stanowisk. Po chwili podeszła do mnie pani, przedstawiła się i zrobiła wywiad dotyczący tego czego oczekuję. Miałam włosy do ramion takie do spięcia i teraz chciałam czegoś innego, ładnego, twarzowego. Mam dosyć szeroką twarz i zależało mi na tym by trochę to zmienić za pomocą uczesania. Nie będę opisywała szczegółowo jak przebiegało obcinanie bo trwalo to trochę czasu. Napisze co mi sie nie podobało
W brew moje prośbie zostałam obcięta za krótko, uczesanie wręcz poszerza moja twarz, dziewczyna która mnie obcinała przy modelowaniu co chwilę parzyła mi głowę bo był za ciepły strumień powietrza. W pewnym momencie okazało się ze musi jeszcze raz umyć mi głowę gdyż nie wyszło nic z modelowania, oczywiście nie usłyszałam przepraszam. Panienka była bardzo z siebie zadowolona. Gdy poprosiłam żeby może jednak poprawiła trochę to uczesanie to stwierdziła ze TAK JEST DOBRZE. Oczywiście pani która koordynuje studentów tej akademii chyba tylko raz podeszła by skorygować to uczenie. Efekt wizyty jest taki ze od kilku dni nie patrze w lustro bo czuję się źle w tym uczesaniu. Nigdy nie podesłałabym tak znajomych bo firma jest z tych co maja o sobie za wysokie mniemanie a jakoś usług jest FATALNA, jak można nie umieć dobrać fryzury albo nie słuchać klienta. W końcu ktoś uczył się na moich włosach i nie po to się poddałam temu by wyglądać nie korzystnie
Fajna stronka wszystko tam znajdziesz, czasem nawet naprawde w atrakcyjnych cenach, ale duzo tam oszustow. Dobrze ze sa opinie innych allegrowiczow, jezeli chodzi o wystawianie przedmiotow to sie Nie opłaca. kilka razy wystawiałam auto i kilka innych rzeczy nic nieudalo sie sprzedac a i tak musialam zapłacic za wystawienie i to nie mało. Jeśli chodzi o robienie zakupów to jest ok. Ale jak masz wystawiac to raczej sie nie opłaca.
Jestesmy własnie w trakcie generalnego remontu mieszkania, czesto odwiedzamy sklepu budowlane, w castoramie sa chyba najbardziej atrakcyjne ceny. Profesjonalna obsługa. Fajnie ze można skonsultowac sie z projektantem wnętrz, ktory bezpłatnie robi wizualizacje. Dzieki niemu nasz synek ma super pokoik :) Przy kasie bez rewelacji ale sie staraja.
Biedronka to chyba najczęściej odwiedzany przez nas sklep. Zawsze we wszystkich sklepach sa takie same ustawienia co ulatwia zakupy, Obsługa zawsze mila- pomocna. Produkty napwawde godne polecenia i ceny przystępne. Bardzo fajne sa gazetki promocyjne zachecaja do zakupów swoimi cenami, wiele razy robilismy nieplanowane ale przydatne zakupy :)
Ostatnio wpadliśmy do lidla po kilka rzeczy a wyszlismy z pełnym koszem zakupów. Ceny sa przystępne i jest w czym wybierac. Obsługa jest miła, super oferty tygodnia, sprawdzone produkty. Brak kolejek jest bardzo duzym plusem, przy kasie wszystko idzie sprawnie. Ogólnie bardzi fajny sklep Polecam!!!
Sklep z farbami Dulux, Dekoral itp. powstał niedawno. Postanowiłam zajrzeć i sprawdzić jaki maja asortyment. Sklep nie posiada dużego wyboru farb. Ogranicza się do produktów zaledwie 4 producentów. ceny są dość wysokie, ale co najgorsze produkty na ogół nie posiadają żadnych etykiet z informacją na ten temat.
Z mężem postanowiliśmy wziąć pozyczkę na zakup samochodu. Stwierdziliśmy,że porównamy kilka ofert. Teściowa poleciła Nam SKOK Stefczyka, w którym ma założoną lokatę. Z okazji tego,że mieszkamy niedaleko SKOKU na ulicy Mickiewicza wybraliśmy się tam. Pierwsze wrażenie - bardzo miłe Panie. Z uśmiechem Pani przyjęła nas do swojego stanowiska i szczegółowo przedstawiła wszystkie parametry pożyczki , uzywając przystępnego dla nas języka czego nie można spotkać w banku. Nie jesteśmy z mężem bankowacami, więc nie rozumiemy wszystkiego. A Panie z Mickiewicza bardzo przystepnie zobrazowały cały cykl kredytowania. Myślę,że skorzystam z ich oferty. Polecam serdecznie.
Uprzejmie dziękujemy za zgłoszoną obserwację. Opinia dotycząca jakości naszej pracy jest dla nas bardzo ważna. Zapraszamy do korzystania z naszych usług
obsługa przyjemna, w...
obsługa przyjemna, w większości młodzi ludzie, studenci, zresztą pedagogiki jak kiedyś wynikło z rozmowy z pracownikiem. potrafią zapanować nad dziećmi no i bałaganem, który jest nieunikniony. nie podoba mi się niestety nowy budynek, zresztą jak poprzedni - jest zbyt "zimny". widać jednak, że właściciele próbują przyciągnąć klientów, organizując różnego rodzaju atrakcje.
Na stronę sklepu weszłam nie jako z polecenia na jednym z forum gdzie to czytałam sobie o modnych ostatnio butkach potoczne zwanymi meliskami.
Jakoś nadal nie mam przekonania co do wykorzystania plastiku choć bym nie wiem jak dobrej jakości w obuwiu wiosenno letniego typu.
Ale wizualnie bardzo mi się podobają.
Różne fasony, modele.
Nie banalne.
Tak się zastanawiam i jednocześnie przeglądam strony sklepów internetowych z ofertą .
Na www.deezee.pl oferta akurat nie jest za duża w tym segmencie.
Ale jak już tu jestem przyglądam się pozostałej ofercie.
Jest to proste i bezproblemowe.
Przewidziano możliwość regulowania ilości wyświetlanych produktów na stronie co zawsze sobie chwalę i co pozwala na oglądanie prawe wszystkiego w jednym kawałku.
Konkretne modele są obfotografowane z każdej strony.
Dokładnie opisany co do użytych materiałów, rozmiaru, wysokości obcasa czy platformy.
Ceny też są atrakcyjne nawet w regularnej sprzedaży.
Nie przekraczają z reguły 200 zł.
A jest też oczywiście zakładka z wysprzedażą i promocją.
Sklep ma pełne dane teleadresowe. Uczciwe zasady zakupu .
Oferta jest ciekawa, warta bieżącego śledzenia i wypatrywania pary która spełnia na 100% nasze wymagania.
Pary, albo dwóch….
Wiadomo butów kobieta nie ma za dużo nigdy.
bardzo dobra cena (podręczniki szkolne), szybka realizacja (akurat księgarnia ma siedzibę w Łodzi,gdzie mieszkam, więc zamówienie zostało zrealizowane w ciągu 2 dni ), stały kontakt e-mailowy, jasne zasady, nie mam żadnych zastrzeżeń co do sposobu realizacji zakupów oraz obsługi klienta. Ciekawostka: punkty za moje zakupy przyznałam dla akcji zakupu książek dla bibliotek szkolnych
Byłam w tym sklepie i raczej tez nie mam pozytywnych wrazen.Juz na wejsciu przywitał mnie dziwny dzwiek (imitujacy podgwizdywanie)co wzbudziło odrazu odruch typu:ale wioska!I nie chodzi mi tutaj o Wałbrzych bo sama jestem wałbrzyszanka ale o ten sklep.Pozniej jak spojrzałam na ceny to sie przerzegnałam.Okropnie drogo i trzeba naprawde pochodzic długo zeby kupic cos sensownego i w miare atrakcyjnego cenowo.Co do obsługi to raczej stałai i pilnowała asortymentu???????co tez wzbudziło moje zdziwienie.W koncu wyszłam nie kupujac nic.I chyba za czesto nie ma co tam zagladać.
Absolutnie nie polecam tego sklepu.Ceny wygórowane,obsługa bardzo stronnicza.Zaraz po wejsciu do sklepu wrecz atakujaca klienta.Pomieszczenie sklepowe małe i nie ma za bardzo gdzie sie obrócić.Poza tym asortymentu zbyt dużo i sprawia to wrazenie bałaganu.Przy wejsciu do tegoż sklepu zainstalowany jakis niepoważny gwizd...No i ten nieprzyjemny zapach unoszacy sie w powietrzu...
Jeden z najpoważniejszych konkurentów firmy Coca cola, koncern Pepsi.
W jego portfelu napoi gazowanych i izotonicznych znajdziemy marki które smakiem i składem są co najmniej zbliżone do oferty rynkowego rywala.
Walka również toczy się na polu promocji.
Choć tu Pepsi wypada gorzej.
Nie ma chociażby stałego długo okresowego programu lojalnościowego.
Ale ograniczone w czasie promocje a i owszem.
Jak się o nich dowiedzieć.
Ano z etykiet bądź strony www.pepsi.pl
Witryna ta właśnie służy do komunikacji z klientem i informowaniu go różnych akcjach i atrakcjach pod patronatem firmy.
Informacji o samych produktach jest niewiele i są one pobieżne.
Mnie zainteresowała promocja możliwość zasilenia konta telefonu po dodaniu kodu z pod nakrętki.
Klikam w duży pasek sprawdź szczegół.
Zostaję przeniesiona na stronę promocji.
Tam takich unikalnych kodów trzeba wpisać 10 co nam gwarantuje doładowanie kwotą 10 zł.
Przywołując znowu konkurencyjną markę Coca Cola trzeba więc tych kodów mieć dwa razy więcej by uzyskać taką samą kwotę doładowania.
Z drugiej strony karty SIM możemy posiadać w dowolnej sieci, a nie tylko w Play.
Ale powracając do Pepsi i jej promocji „Nagrody za kody”
Jej rozszerzeniem jej jest możliwość wymiany na eurogąbki , waluty obowiązującej na portalu społecznościowym nk.pl oraz wylosowania XBOXA.
Minie jednak interesuje doładowanie , bo potrzeby w jak najwyższym saldzie konta są nie wyczerpywane niemalże, a promocje dają trochę ekonomicznego podejścia do naszych wydatków.
Tak więc po zarejestrowaniu się na stronie sukcesywnie wprowadzam kody, choć nie pod presją czasu, promocja trwa do końca sierpnia i nie specjalnie mając na uwadze promocje podczas dokonywania zakupów w sklepie.
Ot tak przy okazji.
Brud brud i jeszcze raz brud. Byliśmy na zakupach w sobotni wieczór, już od wejścia odrzucił nas jakiś dziwny zapach jakby zgnilizny czy cos, po sklepie wszedzie pełno kartonów niektóre ubrudzone to jogurtem to czyms innym, nawet ubrania w koszach jakies takie wygladały gorzej niż ścierka do podłogi. Panie na kasach jakies takie zamyslone i ogolnie zniechecone, a posklepie nie bylo widac zadnego pracownika. Niewiem czy to dlatego ze bylismy o19 w sklepie ale to chyba nie tłumaczy takich zaniedbań. Ogólnie pojechalismy z drugiego konca Poznania zeby powachac smrod i zobaczyć bałagan-NIE POLECAM!!!!!
Duzy sklep lecz ma slabo wykorzystana przestrzeń. Towary na polkach sa dokładane lecz czesto asortyment jest mniejszy niz w innych Piotrach i Pawłach. Pracownicy jak zawsze w tej sieci mili i pomocni ubrani schludnie i jednakowo, kasjerki uśmiechniete pomimo kilkugodzinnym siedzeniu na kasie. Co do cen to są jak prawie we wszystkich tych marketach sa podobne lecz czasem odbiegaja od siebie-mam porownanie bo chodze do Browaru do PiP i w Luboniu i ceny np masła czesto sie roznia nawet o1zł na korzyść Lubonia, czesto promocje nie sa na wszystkie markety tylko na konkretny sklep. Ogólnie jestem zadowolona, jest czysto, można wjechać wozkiem bez problemu i jest ładna czysta toaleta.
Około południa w restauracji (o ile naprawdę można tak nazywać lokale McDonald's) było bardzo tłoczno. Brak organizacji kolejki - jeden wielki tłum, z czego każdy porusza się w sobie tylko znanym kierunku. To sprawia, że obsługa jest rozdrażniona. Przez pośpiech (tak przypuszczam) frytki były niedosmażone i "gumowe".
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.