Opinie użytkownika (83591)

Wczoraj odwiedziłam ten...
Wczoraj odwiedziłam ten sklep i byłam zachwycona obsługą gdyż mimo bardzo dużego ruchu panie znalazły czas i" chęci" żeby mi pomóc w znalezieniu rozmiaru i doradzeniu w wyborze...co niestety w innych sklepach przy wzmożonym ruchu się nie zdarza i tylko słyszę "nie ma" itp. jeszcze dużym plusem sklepu jest to ze ubrania są równo poukładane i jest porządek wszystko przejrzyste i posegregowane cenowo co ułatwia poruszanie się po nim

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

Stradivarius

Placówka

Nie zgadzam się (8)
Co prawda, lokalizacja...
Co prawda, lokalizacja hipermarketu nie jest idealna, położony jest on na końcu miasta, przy drodze wylotowej w kierunku Lublina (obwodnicy). Co jednak warte jest uwagi, klienci mają do dyspozycji bus, którym mogą nieodpłatnie w wyznaczonych godzinach dojechać do Hipermarketu. Bardzo duży parking, dzięki czemu nie ma problemu z zaparkowaniem auta, nawet w bliskiej odległości od głównego wejścia. Po niedawnym remoncie, powierzchnia użytkowa sklepu zdecydowanie powiększyła się, tym samym wachlarz asortymentu. Powstały nowe działy, alejki między regałami zostały poszerzone. Po wspomnianej przebudowie jednak ucierpiał dział "Warzywa/Owoce", półki świecą pustkami (i to nie z powodu wykupienia produktów), osobiście miałam okazję wyjść z działu, gdyż "nie było co wybrać". Skrzynki z nierozładowanymi (lub przeterminowanymi) produktami zalegają na podłogach. Niewątpliwym plusem jest nowo utworzony punkt kas samoobsługowych - i tu pozytywne zaskoczenie: przy kasach (4) czekają Panie, które z przyjemnością pomogą w razie najmniejszych trudności, bądź nauczą jak z nich korzystać. Dzięki temu rozwiązaniu kolejki przy pozostałych kasach nie są długie, a i obsługa wydaje się być przyjaźnie nastawiona do nawet kapryśnych klientów. Ceny widoczne, produkty uporządkowane, w razie pyta nie ma problemu z odnalezieniem w alejkach osoby z obsługi.

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

Tesco

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Sklep zlokalizowany w...
Sklep zlokalizowany w Galerii Krakowskiej. Niewielki, aczkolwiek ładny i przyjemny, oprócz butów oferujący także galanterię skórzaną. Niestety, w bardzo ograniczonej ilości (wybrane modele, wybrane rozmiary, etc.). Obsługa na bardzo wysokim poziomie. Doceniająca klienta, służąca radą, zaangażowana w sprzedaż. Cenowo wręcz rewelacyjnie. Możliwość uzyskania ogromnych rabatów, sięgających nawet 50% w przypadku drobnej skazy na produkcie. Czas obsługi bardzo krótki, nawet pomimo kilku klientów w jednym czasie.

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

RYŁKO

Placówka

Kraków, Zakopiańska 62

Nie zgadzam się (2)
Restauracja stoi na...
Restauracja stoi na wysokim poziomie. Jej wystrój jednak zatrzymał się w latach 80-ch, co można dostrzec m.in. po stolikach czy krzesełkach, które, wydaje się, niejedno już w życiu widziały. Obsługa zachowuje się profesjonalnie. Potrafi doradzić, sprawdzić czy na pewno wszystko jest w porządku, czy smakuje i czy klient czuje się usatysfakcjonowany. W przypadku jakiegokolwiek problemu danie jest zmieniane, bądź rachunek idzie "na koszt firmy". Oferta na mocną czwórkę. Zupy jak u mamy, godne polecenia. Czas obsługi standardowy dla tego typu miejsc (na posiłek musimy chwilkę poczekać).

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

Demel

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (2)
Miły, aczkolwiek młody,...
Miły, aczkolwiek młody, a zarazem niedoświadczony personel, który dopiero się uczy. Dwa punkty z końcowej oceny odjęto za długi czas oczekiwania przy stoisku z mięsem i wędlinami (przez ok. 7 min nie było tam nikogo z obsługi) oraz długą kolejkę przy tylko jednej działającej kasie. Oferta na piątkę (wiele atrakcyjnych promocji, jak np. Coca-Cola 1l za 3,29 zł), podobnie jak wygląd. Ogólnie sklep godny polecenia.

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

Lewiatan

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Kiosk typu "grzybek"...
Kiosk typu "grzybek" Jednoosobowy personel , mężczyzna ok 50lat , najprawdopodobniej właściciel. Wyraz twarzy sugeruje że nie życzy sobie aby mu przeszkadzano. Asortyment urozmaicony , chemia , prasa , drobne przedmioty tj. chusteczki , breloczki , małe zabawki , słodycze , wybór biletów ograniczony. Sprzedawca odpowiada niechętnie na pytania. Pan się nie spieszy wolno odlicza resztę , przy obsłudze klienta rozmawia ze znajomym ignorując obsługiwaną osobę.

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

Deamięs

Placówka

Warszawa, Trocka 8

Nie zgadzam się (0)
Czas na moją...
Czas na moją drugą ocenę.Tak jak w poprzednim przypadku bardzo subiektywna a więc: z racji tego, że dość blisko pracuję i dość dużo czytam chodzę do salonu, który wymieniłem w nazwie. Wybór pozycji (nie tylko książek) jest bardzo duży ale nie ogromny.Najczęściej to czym jestem zainteresowany jest na miejscu-jeżeli jednak nie ma korzystam z empik.com (tu z obsługą jest całkiem ok ale nie do końca).Wracając do salonu na ul. Grunwaldzkiej a konkretnie obsługi.Niby jest dobrze ale nie do końca.Jeżeli nie poproszę o pomoc to mam wrażenie, że jestem wręcz niewidzialny dla personelu.Jak już poproszę o pomoc to okazuję się, że osoby pracujące udzielają mi konkretnych i rzeczowych informacji.Dodam, że nie lubię być przy wejściu "molestowany" regułką: dzień dobry ....w czym mogę pomóc.......ale po jakimś czasie fajnie jest być zauważonym.Reszta bez zarzutu z małym wyjątkiem cen gdzie w innych sieciach ten sam produkt można kupić znacząco taniej.

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

empik

Placówka

Gdańsk, al. Grunwaldzka 141

Nie zgadzam się (0)
Uwielbiam robić zakupy...
Uwielbiam robić zakupy w tej księgarni. Wszystko jest dobrze poukładane, łatwo znaleźć pożądaną książkę a jeśli nie ma tego co szukamy, chętnie sprzedawcy nam zamówią - tak właśnie było w tym przypadku, nie było pozycji o którą mi chodziło, Pani zaprowadziła mnie do komputera, sprawdziła dostępność i zamówiła mi. Jestem zadowolona z usług tej księgarni.

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

empik

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Jestem dość częstym...
Jestem dość częstym gościem tej sieci restauracji- nie znaczy to jednak, że mało wybrednym czy wręcz wcale-wręcz przeciwnie ale do rzeczy.Obsługa bardzo miła, życzliwa, uśmiechnięta i co ważne w tego typu fast-foodach bardzo szybka. Pomimo sporych kolejek, co na początku może kogoś zniechęcić do kupna czegokolwiek to obsługa jest na tyle sprawna, że czas w kolejce mija bardzo szybko.Odnośnie jedzenia....wiadomo czego się spodziewać więc albo komuś smakuję i wróci ponownie albo będzie omijał z daleka tego typu gastro-obiekty.

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

KFC

Placówka

Gdańsk, al. Grunwaldzka 141

Nie zgadzam się (0)
Jestem pozytywnie zaskoczona...
Jestem pozytywnie zaskoczona jakością usług oferowanych przez ten market budowlany. Wszyscy ekspedienci są bardzo mili, podchodzą do klienta i oferują swoją pomoc - fachową pomoc. W sklepie jest wszystko co potrzebne do remontu a co najważniejsze jak szukałam farby do ścian okazało się, że w tym sklepie jest ona o 20 zł tańsza za puszkę niż w każdym innym sklepie w Suwałkach. Będę tam robić zakupy na pewno.

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

PMB

Placówka

Suwałki, SEJNEŃSKA

Nie zgadzam się (2)
Odwiedziłem sklep Rossmann...
Odwiedziłem sklep Rossmann w Blue City, żeby zakupić dezodorant - i okazało się to być wyjątkowo trudnym zadaniem. Pani, którą poprosiłem o pomoc wyglądała na zdenerwowaną, iż odrywam ją od pracy - rzuciła "tam, przy filarze", po czym odwróciła się do mnie plecami. Zrezygnowałem z zakupu - kolejka do kasy (otwarta była tylko jedna kasa) jeszcze bardziej mnie zniechęciła.

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

Rossmann

Placówka

Warszawa, al. Jerozolimskie 179

Nie zgadzam się (1)
W sklepie panował...
W sklepie panował wyjątkowy porządek (jak na Empik, bywam w salonach Empiku często) . Muzyka w sklepie miała odpowiednią głośność. Trochę ciężko było znaleźć pracownika - ale gdy to się już udało, kompetentnie i szybko znalazł kilka dziwnych tytułów, o które prosiłem - zaproponował też, że zamówi jeden, którego nie było.

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

empik

Placówka

Warszawa, Głębocka 15

Nie zgadzam się (3)
I tak od...
I tak od górnie w wyniku zakupu przez grupę kapitałową Getin holding większościowego pakietu akcji Allianz Banku stałam się automatycznie klientką Get Banku ze zmianą barw z niebieskiej na zieloną. Pomruki przejęcia były już słyszalne od jakiegoś czasu, czekano tylko na wyrażenie zgody przez Komisję Nadzoru Finansowego na formalne sfinalizowane trakcji i z końcem czerwca stało się to faktem. Pierwsza bardzo nie miła niespodzianka to zamknięcie placówek byłego już Allianz banku i przeniesie obsługi jego klientów do WYBRANYCH placówek Getin Banku. A tam jedno stanowisko do ich obsługi, w godzinach czasem ciężkich do wpasowana w nasz grafik dnia przy pracy stacjonarnej. No i oczywiście swoje „odstać” . Przerobiłam to nie dawno kiedy udając co do oddziału przy Al . Stanów Zjednoczonych zastałam zamknięte drzwi na których przeczytałam iż właśnie oddział ów został zlikwidowany. Szczęście w nieszczęściu że Getin Bank był tylko kilka lokali dalej . Ale już zamknięty oddział w Al. Jerozolimskich kieruje nas na Świętokrzyską. Daleko i nie po drodze. A informacja jest wywieszona nie na drzwiach frontowych a na drugich ,co utrudnia dojrzenie jej i przeczytanie. Ale jest i pozytyw. Obecna witryna jako iż dotyczy tylko usług bankowych , zyskała na przejrzystości i ogólnej estetyce. Jest bardziej czytelna. Bankowość internetowa straciła swoją kanciastość ale jednocześnie bez zmian jej rozplanowania w stosunku do tej dobrze znanej jeszcze pod banderą Allianz. Cóż trzeba przywyknąć do tych roszad. Nie mamy na nie wpływu. Rynek nie tylko w bankowości jest dynamiczny, konkurencja duża a i oczekiwania i zamierzenia firm różne. Proces łączenia i odsprzedaży twa nie od dziś. Jedne marki znikają by te które zostają, mogły rosnąć w siłę i dominować na rynku. Get Bankowi wróżę krótki żywot . Z dużą dozą prawdopodobieństwa zakładam że tylko kwestią czasu jest włączenie go do Getin Banku.

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011
Nie zgadzam się (1)
Jeżeli ktoś sądzi...
Jeżeli ktoś sądzi że już wymyślono no wszystko co można podpiąć pod określenie wszelkiej maści „jeździdła” od poczciwego roweru poprzez hulajnogi wrotki, rolki i buty z kółkami ten się myli. Hit ostatnich miesięcy Trikke. Jazda na nim wymaga pewnej wprawy ale wehikuł jest do opanowania. Są wersje dla dzieci, i dla dorosłych. Atutem jest jego łatwy transport poprzez złożenie w niewielką parasolkę. Wadą jest cena . Jak by nie patrzyć i gdzie by nie szukać jest to wydatek minimum 600 zł, a solidna wersja „dorosła” kosztuje ponad 1000zł . Modele najbardziej zawansowane kosztują jeszcze więcej. Trzeba przyznać nie mało . Duży ich wybór wersji letniej i zimowej na płozach, znajdziemy na stronie www.sport-shop.pl gdzie również możemy dokupić akcesoria. Tam też są dokładne opisy i opnie klientów. Sklep oprócz wspomnianych Trikke oferuje wszystko co ze sportem mniej lub bardziej związane: sprzęt fitness i siłowy, odzież sportową, artykuły do sportu drużynowego a nawet asortyment z branży medycznej. Pełna, bogata paleta ofertowa. Przedstawiona staranie i dokładnie. Czytelna, jasno i funkcjonalnie podzielona. Z jasnymi zasadami zakupu. Szybkim nawet 24h czasem dostawy. Po prostu przyjazna klientowi który to ma stworzone idealne niemalże miejsce na zakupy.

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

sport-shop

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (4)
Pod koniec kwietnia...
Pod koniec kwietnia zakupiłem komputer, okazało się, że jest zepsuty. Poszedłem zatem do sklepu, gdzie nabyłem sprzęt. Niestety wiedza Pana w punkcie reklamacji była tak mała, że musiałem mu tłumaczyć, z jakiego prawa chcę skorzystać, i czego oczekuję od spzedawcy. Pracownik uparcie jednak twierdził, że on zna się na tym i wie jak ma przyjąć reklamację. Niestety zrobiło to na mnie bardzo niedobre wrażenie. Reszta bez zarzutów, ceny niskie, sprzęt wymieniono mi na nowy, w prawdzie po niezłej aferze, ale jednak.

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

RTV EURO AGD

Placówka

Poznań, Serbska 7

Nie zgadzam się (0)
Przypomniałam sobie że...
Przypomniałam sobie że mam nie zmieniony rachunek bankowy. Ten zapisany w danych na moim koncie allegro.pl jest już nie aktualny. Przy wpisywaniu nowego numeru doświadczam wysokiego poziomu zabezpieczeń zastosowanych w tym wypadku przez administratorów allegro.pl Przyznam że z jednej strony to dobrze. Ale z drugiej strony może być problem, a cała operacja może znacznie i nieprzewidywalnie rozciągnąć się w czasie. By zmienić numer rachunku bankowego proszeni jesteśmy o podanie unikalnego kodu który był podany w tytule przelewu który stanowił rozliczenie tranzakcie z pośrednictwem opcji płace z allegro. I pół biedy jeżeli ten kod mamy lub istnieje możliwość jego odszukania. Ale gdy nie to musimy wydrukować specjalny formularz, wypełnić go i podpisać i wraz z dokumentem tożsamości wysłać do Poznania. Mi się udaje tego uniknąć ale się zastanawiam czy nie ma innej równie bezpiecznej formy zmiany danych konta jak np. kod sms? Dobra rada na dziś: zawsze warto zapisać sobie owy kod bo może on być wielce przydatny . Nigdy nie wiadomo czy do czegoś nam się nie przyda.

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

Allegro

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Kawiarnia wygrywa tylko...
Kawiarnia wygrywa tylko i wyłącznie widokiem za oknami. Kawy są co najwyżej średnie, ciasta - to zależy, jak się trafi, czyli bardzo nierówno. Desery też nie powalają. Jeśli chodzi o dania "niesłodkie", to tylko raz jadłam tam sałatkę, bodajże orientalną - z mango i wołowiną (pamiętam właśnie te dwa składniki, bo były bardzo twarde i wręcz ciężko było je pogryźć ;)). To, co bardzo mi się podobało, to szklanki do mojito, bardzo ładne ;). No i ta obsługa, trzeba mieć silną psychikę, żeby nie poczuć się intruzem... no chyba że podczas wizyty tam będziemy udawać obcokrajowców i mówić w obcym języku :). Różnicę w traktowaniu "miejscowych" i obcokrajowców widać od razu - byliśmy tam kiedyś w towarzystwie znajomego, który wyróżnia się już kolorem skóry - reakcja kelnerów była natychmiastowa.

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

Cafe22

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Restauracja Gaumarjos to...
Restauracja Gaumarjos to mały lokalik w centrum Piaseczna. Na pierwszy rzut oka, wystrój nie rzuca na kolana, jest jednak dość miło i przytulnie. Prawdą jest, że karta dań jest bardzo ograniczona, ale dzięki temu ani razu (a bywam tam co kilka miesięcy) jedzenie nie było nieświeże albo wielokrotnie odgrzewane. Przy tak małej restauracji skromne menu to raczej zaleta. Mogłyby tylko częściej zmieniać się dania w karcie, bo po kilku wizytach chciałoby się spróbować czegoś nowego, a nie w kółko to samo... No to teraz to co najważniejsze czyli jedzenie. Uwielbiam tamtejsze zupy: rybną i fasolową. Są odpowiednio pikantne, pachnące świeżą kolendrą (i to na pewno była kolendra, odróżniam ją od pietruszki). Z pozostałych dań smakowały mi gołąbki w liściach winogron oraz placek chaczapuri (na razie najlepszy jaki jadłam w restauracjach gruzińskich w Polsce). Z napojów mogę polecić gruzińskie oranżady w oryginalnych smakach, ale kiedyś zostałam przez właściciela zaproszona do zdegustowania gruzińskiego wina i muszę przyznać, że było bardzo dobre. Właściciele restauracji prowadzą na miejscu sprzedaż win, więc jest w czym wybierać. Ceny są jednak dość wysokie - raczej dla koneserów. No właśnie, ceny... Cóż, rozumiem, że mały rodzinny interes musi na siebie zarabiać, ale w przypadku większości dań rzeczywiście powinny być niższe. To nie ta klasa lokalu, żeby za obiad dla dwóch osób płacić ponad 100 zł... Podsumowując, polecam Gaumarjosa miłośnikom oryginalnej gruzińskiej kuchni. Życzyłabym sobie więcej takich miejsc w Piasecznie!

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

Gaumarjos

Placówka

Piaseczno, Sierakowskiego

Nie zgadzam się (0)
Typowy bar mleczny...
Typowy bar mleczny z charakterystyczną obsługą. Wystrój zalatuje jeszcze nieco dawną epoką, lecz wzbogacony elementami młodego gniewnego kapitalizmu - elektroniczna tablica z cenami! Widać, że bar ma grono stałych bywalców, zwykle jest tam dość tłoczno - pewnie to z powodu naprawdę niskich cen, gdyż porządny mięsny lub rybny obiad zjemy za mniej niż 10zł. W menu przeważają różne typowe dla naszej kuchni dania: kotlety, smażona ryba, pierogi, krokiety etc. Samo jedzenie, wiadomo, nie jest wykwintne, bo to bar mleczny, ale całkiem przyzwoite, prawie domowe - zwłaszcza zważywszy na ceny.

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

Bar śródmiejski

Placówka

Bełchatów, Pabianicka

Nie zgadzam się (1)
Nie ma lepszego...
Nie ma lepszego miejsca na spotkanie z koleżanką. Na dobry nastrój wpływa cudowny zapach herbat w lokalu i wystrój - idealny dla tych, którzy źle czują się w miejscach z minimalistycznym, nowoczesnym wystrojem. Dobre ceny, herbaty podawane w czajniczku 0,5 l lub 1 l. Już mały wystarczy na dwie duże filiżanki :) Można wybrać herbatę lub kawę z menu na podstawie obwąchania, rady sprzedawczyni lub wszystkiego na raz ;) Duży wybór - planuję spróbować tam absolutnie wszystkiego :). Lokal jest mały, raz zdarzyło się, że chwilę czekałyśmy na wolne miejsce. Mimo to kameralnie, nie jest tłoczno - czyli na plus. W kącie na półkach jest trochę książek i piękny album z pocztówkami z przedwojennego Szczecina - można poczytać przy herbacie i nie uświadczysz znaczących spojrzeń obsługi, że czas się zwijać. Stoliki są też w dobrej odległości od siebie - nie słyszysz oddechu kogoś siedzącego przy stoliku obok ;) Jednym mnie zawiedli - yerba mate podają tam też w czajniczku, zamiast mate (specjalnym naczynku) z bombillą (metalową rurką). Planują niedługo podawać właściwie. Czekam!

zarejestrowany-uzytkownik

12.07.2011

Herbaciarnia Fanaberia

Placówka

Szczecin, Ksiecia

Nie zgadzam się (0)