Opinie użytkownika (83433)

z moich obserwacji...
z moich obserwacji wnioskuję, że kiedyś jak otwarli ten supermarket to ceny na początku były niższe, a teraz zauważyłam, że są z miesiąca na miesiąc coraz wyższe, ale ogólnie panuje tam miła atmosfera, obsługa jest bardzo miła, w sklepie panuje porządek ,dbają o dobą jakoś towaru można tam kupić wszystko co potrzeba, niewielki minus dała bym dla ogromnych kolejek...

zarejestrowany-uzytkownik

02.04.2010

Lewiatan

Placówka

Maków Podhalański, Sportowa 5

Nie zgadzam się (27)
według mnie, panuje...
według mnie, panuje tam bardzo miła obsługa,personel pomaga gdy osoba kupująca nie wie gdzie znajduję się dany produkt, kolejnym plusem jest to, że sklepie ogólnie jest czystko i przyjemnie, ceny mogły by być troszkę niższe, super sprawą jest też to, że można robic zakupy i dostaje się za to dodatkowe punkty, gdzie później można coś za te punkty dostać

zarejestrowany-uzytkownik

02.04.2010

Tesco

Placówka

Sucha Beskidzka, Mickiewicza 14

Nie zgadzam się (28)
TK Maxx w...
TK Maxx w CH Renoma jest sklepem o dużej powierzchni handlowej. Asortyment jest pogrupowany w sposób tematyczny, dzięki czemu łatwo się w nim odnaleźć. Jakość towaru wysoka, ceny przystępne nawet na studencką kieszeń. Obsługa pomocna, nie jest opryskliwa. Jednakże znacznym minusem jest liczba pracowników - momentami ciężko było znaleźć takowego w innym miejscu niż kasa. Z drugiej strony kolejki do kasy są krótkie, dzięki czemu czas oczekiwania na skasowanie towaru jest krótszy niż 5 minut.

zarejestrowany-uzytkownik

02.04.2010

TK Maxx

Placówka

Wrocław, Świdnicka 40

Nie zgadzam się (21)
Dziś był pierwszy...
Dziś był pierwszy dzień otwarcia tego sklepu. Układ podobny do innych sklepów tej sieci. Podczas wybierania winogron, pracownik rozkładający kolejną partię pomógł zapakować w torebkę. Uśmiechnięty, polecał że są prosto z chłodni i nic nie mówił jak spróbowałem. Pełny wybór pieczywa mimo już dosyć późnej pory. Wybór produktów jak zawsze godny pochwały - szczególnie za niemiecką Coca-Colę waniliową oraz sałatki Kuchnia Polki. Minusy: - brak masła czosnkowego Kuchnia Polski - pomimo że to największy sklep w województwie, to jest stosunkowo ciasny, szczególnie w tam wielkim centrum handlowym jak Port Łódź; przy nabiale tłok i kłopot z przejściem Kasjerka młoda, uśmiechnięta. Bez problemu nabiła wszystkie świeże, nawet mało popularne produkty ze ściągawki kodów. Bez problemu poradziła sobie z karta rabatową, karta płatniczą i bonem na zakupy. Szybka obsługa, krótkie kolejki - dużo otwartych kas. Może ceny nie są jak w Biedronce, ale wybór o niebo lepszy, wygląd sklepu jak dla mnie optymalny, plus profesjonalna obsługa!

zarejestrowany-uzytkownik

02.04.2010

Piotr i Paweł

Placówka

Łódź, Pabianicka 245

Nie zgadzam się (31)
Dnia 31.03.2010 udałem...
Dnia 31.03.2010 udałem się do delikatesów Bomi w Legnicy. Przeszedłem się główną aleją w celu zakupu jakiegoś napoju. Na terenie sklepu unosił się nieprzyjemny zapach coś jakby stare mięso. Musze przyznać że zapach nasilał się przy stoisku z mięsem i tylko w tym dziale śmierdziało. Personel ubrany schludnie i zachowuje się normalnie a odnoszenie do klienta jest zachwycające. Panie na kasach trochę wolne, ale miłe.Sklep utrzymany w czystości,towar na półkach w miarę poukładamy. Cent to jest coś co nas wszystkich albo przyciąga albo odrzuca tutaj jest to raczej odrzucające ceny są wysokie a na pewno wyższe niż w sklepie za rogiem :P. Ogólna ocena to 3 myślę, że sklep poprawi swoja ocenę przy większej ilości opinii.

zarejestrowany-uzytkownik

02.04.2010

Bomi

Placówka

Legnica, ul. Chojnowska, CH Ferio 41

Nie zgadzam się (22)
od lat podróżuje...
od lat podróżuje z biurem podroży Triada w Szczeciniei jestem bardzo zadowolona z usług. Interesujące wycieczki, wspaniale propozycje, dobra oferta hotelowa i trafione miejsca w danych krajach.Personel w biurze wykwalifikowany, zawsze otrzymuje maximum informacji dotyczących danej oferty-co na miejscu jest adekwatne.Zdjęcia z"obrazka katalogu" dokładnie odzwierciedlają standard hoteli itp.z głębokim zaufaniem do biura mogę polecać go innym klientom.

zarejestrowany-uzytkownik

02.04.2010

TRIADA

Placówka

Szczecin, Jagiellońska 81

Nie zgadzam się (16)
Po wejściu do...
Po wejściu do salonu słychać było niezbyt nachalną, ale słyszalną muzykę. Na półkach produkty były poukladane równo, z atrakcyjny sposób przyzdobione świątecznie. Pracownik, którego poprosiłam o pomoc w wyborze prezentu zaproponował kilka produktów, oraz przestawił korzyć płynące z zamówienia wybranego towaru. Wszystko to nienerwowo, cierpliwie, starając się rozwiązać mój problem. Również przy kasie spotkałam sie z miłą, fachową obsługą. Atmosfera panująca w salonie zachęcała do powrotu do niego.

zarejestrowany-uzytkownik

01.04.2010

empik

Placówka

Bydgoszcz, Jagiellońska 39

Nie zgadzam się (22)
Ponieważ jestem fanem...
Ponieważ jestem fanem rowerów, odwiedzałem liczne sklepy z tą tematyką w zeszłym roku w celu kupna roweru, który spełniałby moje oczekiwania. Asortyment sklepu jest niezwykle bogaty. Znajdują się tutaj wszystkie potrzebne zaawansowanemu rowerzyście produkty. Dojazd do sklepu jest bardzo łatwy i komfortowy. Gorzej z zaparkowaniem samochodu, ale można sobie z tym jakoś poradzić. W sklepie panuje zawsze porządek a towar jest odpowiedni posegregowany i łatwo się odnaleźć. Obsługa to zwykle zapaleni fani rowerów, stąd ich wiedza i doświadczenie są bardzo wielkie, a ich rady potrafią być niezwykle pomocne i trafne. Mój rower kupiłem w świetnej cenie, znacznie niższej niż w innych sklepach. Został mi dobrany specjalnie pod moje hobby, tj. podróże rowerowe po całym świecie. Do dziś przez rok zjeździłem na nim grubo ponad 10 ty. km i nadal sprawuje się znakomicie. Przetrwał już wiele niesamowicie ciężkich wypraw. Mam gwarancję na kilka lat na części i na ramę co sprawia, że co roku jest serwisowany przez specjalistów całkowicie za darmo. Odzież, w którą zaopatrzyłem się w sklepie jest świetna. Nie niszczy się i chroni przed chłodem i deszczem. Każdy może w jednej chwili skontaktować się ze sklepem telefonicznie lub przez komunikator GG. Obsługa jest bardzo miła. Na kupno dodatkowych rzeczy w tym sklepie zawsze mogę liczyć na korzystne rabaty cenowe.

zarejestrowany-uzytkownik

01.04.2010

Uni-Sport

Placówka

Katowice, Chorzowska 9B

Nie zgadzam się (16)
Powód wizyty –...
Powód wizyty – uzyskanie potwierdzenia opłacania składek by uzyskać u innego ubezpieczyciela zniżki. Żona po śmierci swego ojca wyrokiem sądu została wraz ze swoją matką oraz bratem współwłaścicielem samochodu ubezpieczonego w PZU. Kupując nowy samochód zarejestrowany na nią chcieliśmy utrzymać zniżki z poprzedniej polisy, ale nowy ubezpieczyciel żądał poświadczenia opłacania składek w PZU. Znalezienie miejsca parkingowego w pobliżu budynku jest niewykonalne, pomimo że znajduje się tam placyk, – ale tylko dla pojazdów uszkodzonych, do których wychodzą rzeczoznawcy. Swoją drogą na tym placu powinien być parking – nawet płatny dla klientów. Na Sali obsługi sześć stanowisk – czynne trzy na żadnym brak informacji, jakimi sprawami zajmuje się osoba tam pracująca, stajemy do pierwszego – najmniejsza kolejka, pani po wysłuchaniu, z czym przychodzimy z uśmiechem odsyła nas do innego stanowiska. Tam po dwudziestu minutach oczekiwania siadamy na krzesełkach i wyłuszczamy, co chcemy uzyskać (konsultantka I.), pani potwierdza tożsamość żony i potwierdza, że polisa została zawarta ponad dziesięć lat temu, powołując się na przepisy wewnętrzne oznajmia, że nie otrzymamy potwierdzenia gdyż nie ma z nami dwóch pozostałych właścicieli pojazdu i ponad naszymi głowami prosi następną osobę. Zdenerwowany przeprowadziłem ponad 10 minutową dyskusję i w końcu poprosiłem o kontakt z kierownictwem. Po dwudziestu minutach przyszła kierowniczka – dziesięć minut tłumaczenia, dlaczego tu jesteśmy (konsultantka nie poinformowała, w jakiej sprawie jesteśmy) i poproszono nas o pięć powtarzam pięć minut cierpliwości. Minęły cztery i pni kierowniczka przyniosła wydruk, poprosiła abyśmy się udali do Sali głównej gdzie w jakimkolwiek okienku konsultantka przystawi nam pieczątkę na potwierdzeniu opłat.

zarejestrowany-uzytkownik

01.04.2010

PZU

Placówka

Rzeszów, Zygmuntowska 14

Nie zgadzam się (28)
Centrum Wspinaczkowe Transformator...
Centrum Wspinaczkowe Transformator to doskonałe miejsce do realizacji wspinaczkowych wyzwań dla każdego. Regularnie odwiedzam to miejsce i jestem z niego niezmiernie zadowolony. Jedyne niewielkie minusy to dosyć spora cena za możliwość korzystania ze ścianki wspinaczkowej oraz wygląd szatni, toalet i pryszniców. Natomiast zawsze jest wszędzie czysto, papier i mydło są na swoim miejscu. Czasami zdarza się, że zabraknie ciepłej wody. Na obiekcie mamy do dyspozycji szeroko wykwalifikowaną kadrę instruktorów. Jeżeli jesteśmy pierwszy raz na ściance w miły i bardzo przystępny sposób zostaniemy w cenie wejścia nauczeni podstaw asekuracji i wspinaczki. Podczas naszego pobytu cały czas instruktorzy doglądają naszych poczynań i czuwają nad bezpieczeństwem. Sprzęt, który posiada centrum to najwyższej jakości i technologi urządzenia, uprzęże, liny i inne. Za jedyną złotówkę dostajemy możliwość wypożyczenia niezbędnych do wspinaczki rzeczy. Zaplecze wspinaczkowe jest bardzo bogate i uważa się je za największe na Śląsku. Ścianki są o bardzo różnym stopniu trudności, co pozwala na znalezienie dla siebie miejsca zarówno amatorom i laikom jak i zaawansowanym wspinaczom, trenującym intensywnie wspinaczkę. Poza pojedynczymi wejściami na obiekt mamy do dyspozycji różne opcje kupna biletów, poprzez karnety czy karty stałego klienta. Do naszej dyspozycji są również sekcje wspinaczkowe dostosowane do naszych umiejętności, wyjazdy zagraniczne, obozy, kursy o różnym charakterze, siłownia oraz worek bokserski. Podczas wspinaczki towarzyszy nam muzyka. Miejsce ma niesamowity klimat i panuje tam bardzo pozytywna atmosfera. Instruktorzy zawsze chętnie podpowiedzą jak poprawić swoje wyniki i technikę. Niewielkim minusem jest również dojazd do samego budynku i droga, która do niego prowadzi w okropnym stanie.

zarejestrowany-uzytkownik

01.04.2010

Centrum Wspinaczkowe Transformator

Placówka

Katowice, Medyków 2

Nie zgadzam się (24)
Udałem się do...
Udałem się do US w Mysłowicach w celu zgłoszenia nabycia spadku po zmarłej mamie. Przed budynkiem jest zawsze problem z zaparkowaniem samochodu. Parking jet niewielki. Znalazłem jednak miejsce i udałem się do środka. Przy wejściu jest stanowisko ochrony i monitoringu. Zaraz za drzwiami znajdują się posegregowane deklaracje dla płatników, które można sobie zabrać. Udałem się do pokoju zajmującego się spadkami i darowiznami. Wygląd budynku jest niezbyt przyjemny i przydałby się tutaj remont. W pokoju, do którego wszedłem również był nieład. Wygląd i estetykę budynku przebiła jednak miła atmosfera i bardzo duże kompetencje osoby, która mnie przyjęła. Pomimo, że nie załatwiłem swojej sprawy, zostałem bardzo grzecznie poinformowany jakich dokumentów mi brakuje, co jeszcze muszę donieść. Pani urzędniczka w moim imieniu dzwoniła do innych urzędów skarbowych dowiedzieć się przydatnych dla mnie informacji. Wyrażała się jasno i miłym językiem. Uśmiechała się i nie traciła cierpliwości, gdy wykazywałem po raz kolejny brak kompetencji. Kobieta jest bardzo uczynna i pomaga każdemu petentowi jak tylko może. Zostałem poproszony o przyjście po świętach i spokojne zebranie brakujących dokumentów. Wychodząc dostałem nowe formularze zwalniające mnie z podatku i wyjaśniono mi dokładnie co mam na nich wypisać i w którym miejscu oraz jakie rzeczy uwzględnić następnym razem.

zarejestrowany-uzytkownik

01.04.2010

Urząd Skarbowy Mysłowice

Placówka

Mysłowice, Adama Mickiewicza 4

Nie zgadzam się (19)
Miła i fachowa...
Miła i fachowa obsługa, aż byłem zaskoczony.Pierwszy raz zostałem tak obsłużony przez firmę PZU. Wszyscy bardzo mili, uczynni, pomogli mi załatwić wszystkie niezbędne formalności. Wszystko odnoście odzyskania pieniędzy z ubezpieczenia załatwiłem w 30min. Polecam wszystkim podaną placówkę jako godną polecenia

zarejestrowany-uzytkownik

01.04.2010

PZU

Placówka

Warszawa, Grójecka 186

Nie zgadzam się (27)
W dniu 01.04.2010...
W dniu 01.04.2010 r. poszłam na zakupy do sklepu spożywczego „Kurczaczek” przy ul. Lumumby. Jest to sieć sklepów 34. Przed wejściem do sklepu sprawdziłam czystość zewnętrzną. Chodnik był czysty i zadbany. Przed sklepem stały stoliki, na których stały warzywa. Warzywa te prezentowały się ładnie. Każdy produkt posiadał cenę, która była widoczna. Szyby i drzwi były czyste i zadbane. Na drzwiach wisiała kartka z godzinami otwarcia sklepu. Po wejściu do sklepu zaczęłam robić zakupy. Przy okazji sprawdziłam czystość wewnętrzną sklepu. Produkty były ładnie poukładane. Nie każdy produkt posiadał cenę. Do tych produktów zalicza się: sałatki, chleb pakowany w folie, niektóre wędliny. Regały z produktami były czyste i zadbane. Podłoga była czysta. Oświetlenie działało poprawnie. Po zrobieniu zakupów poszłam do kasy. Otwarta była tylko jedna kasa. Przedemną stały 4 osoby. W tym czasie sprawdziłam czystość przy kasach. Produkty były ładnie poukładane. Nie każdy produkt posiadał cenę. Do tych produktów zaliczam: napój energetyczny Red Bull, zajączki czekoladowe, gumy do żucia. Przy kasach nie było żadnych rzeczy kasjerek, przy kasach panował ład i porządek. Po ok. 2 minutach przyszła druga kasjerka. Poszłam więc do niej. Kasjerka nie przywitała się. Zeskanowała produkty o poinformowała mnie o rachunku. Rachunek został uregulowany poprawnie i paragon został wydany. Kasjerka nie pożegnała się ze mną. Kasjerka była młodą dziewczyną w wieku ok. 22 lat. Ubrana była w uniform sklepu. Nie posiadała identyfikatora. Kasjerka miała farbowane blond włosy, a wzrostu 1,65 cm.

zarejestrowany-uzytkownik

01.04.2010

Sieć 34

Placówka

Łódź, Lumumby 2

Nie zgadzam się (13)
Jakiś czas temu...
Jakiś czas temu odbyłam wizytę w oddziale PZU S.A. w Białymstoku w celu przedłużenia ubezpieczenia mieszkania. Najpierw pojawił się problem zaparkowania przed oddziałem (miejsca parkingowe były zajęte przede wszystkim przez samochody pracowników PZU i innych firm mieszczących się w budynku). Musiałam zaparkować kilkaset metrów dalej i drogę do PZU pokonać pieszo. Wnętrze oddziału wyglądało czysto i schludnie, ale kiedy podeszłam do stanowiska zajmującego się ubezpieczeniem mieszkań, okazało się, że nie ma przy nim krzesła, na którym mogłabym usiąść. Pracownica oddziału poprosiła, abym wzięła sobie krzesło ze stanowiska oddalonego o kilka metrów. Krzesło oczywiście przeniosłam sama! Pracownica, która mnie obsługiwała miała dostateczną wiedzę na temat ubezpieczeń mieszkań i rzeczowo odpowiadała na moje pytania. Umowę przedłużyłam, jednak z żalem dowiedziałam się, że nie dostanę żadnej dodatkowej zniżki mimo, iż ubezpieczenie przedłużam już piąty rok z kolei. Plusem było to, iż za ubezpieczenie mogłam zapłacić kartą płatniczą przy stanowisku obsługującej mnie pracownicy PZU. Pożegnałam się z pracownicą, która mimo, iż wstałam nie podniosła się ze swojego miejsca i wyszłam, aby pokonać kilkaset powrotnych metrów do mojego auta.

zarejestrowany-uzytkownik

01.04.2010

PZU

Placówka

Białystok, Suraska 3a

Nie zgadzam się (21)
Zakupy w sklepie...
Zakupy w sklepie to przyjemność, obsługa sympatyczna, chętni do pomocy. Asortyment w sklepie całkiem duży (ale bardzo trudno kupić mleko początkowe :)) dostępność towarów odpowiednia. Jest jednak minus brak cen na produktach i pomieszane towary na półkach. Delikatesy jednak oceniam bardzo pozytywnie.

zarejestrowany-uzytkownik

01.04.2010

Delikatesy Centrum

Placówka

Wieliczka, Śledziejowice 160

Nie zgadzam się (26)
Wizyta w Żarskim...
Wizyta w Żarskim oddziale PZU nie należy do przyjemnych. Żeby zapłacić w kasie trzeba stać w długiej kolejce, ponieważ tylko jedno okienko jest otwarte. Pani w kasie też nie jest najprzyjemniejsza. Jak chcemy załatwić coś z przedstawicielem to nie ma najmniejszego problemu. Żeby podpisać umowę wszyscy są uprzejmi i mili.

zarejestrowany-uzytkownik

01.04.2010

PZU

Placówka

Żary, Podchorążych 1/4

Nie zgadzam się (22)
zapytałem o możliwości...
zapytałem o możliwości połaczenia ubezpieczenia dwóch mieszkań /moich/ oraz samochodu /współwłasność/. Interesowały mnie łaczne zniżki jakie mogę otrzymać. To była "fajna jazda" dokładnie taka sama jak na Błękitnej linii w TP SA. Pod koniec miałem ochotę skorzystać z AK 47. Trzy kolejne osoby z którymi rozmiałem nie były w stanie podać żadnych informacji, nawet uzupełniających, oprócz tych, które dostępne są w sieci lub folderach. Na pytania uzupełniające z mojej strony brak było odpowiedzi a w konsekwencji byłem przekierowywany dlaej i dalej aż mi się tematu odechciało.

zarejestrowany-uzytkownik

01.04.2010

PZU

Placówka

Nie zgadzam się (26)
Bardzo dobra i...
Bardzo dobra i miła obsługa ,sprzedawcy wykazali się dużą wiedzą produktową i mieli najlepsze ceny w okolicy. Panowie doradzili mi bezbłędnie w doborze telewizora i potrafią podejść do klienta w bardzo fajny sposób są bardzo mili i uprzejmi.Salon jest zadbany , bardzo lubię tam kupować ponieważ panuje u nich w sklepie spokój i bardzo fajny klimat, sprzedawcy zawsze są uśmiechnięci i gotowi doradzić w każdej sytuacji . Telewizor który zakupiłam jest lepszy od tego który miałam upatrzony a jednocześnie w porównywalnej kwocie. Na pewno polecę ten sklep wszystkim znajomym.

zarejestrowany-uzytkownik

01.04.2010

Mix electronics

Placówka

Skawina, UL.SŁOWACKIEGO 2

Nie zgadzam się (24)
14.01.2022
Odpowiedź firmy
Szanowna Pani Małgorzato. Dziękujemy za miłe słowa skierowane pod naszym adresem. Mamy nadzieję, że zakupiony telewizor spełni Pani oczekiwania. Zapraszamy ponownie!
W dniu 31.03.2010...
W dniu 31.03.2010 r byłam w sklepie spożywczym Biedronka przy ul. Tamka w Łodzi. Gdy weszłam na teren sklepu najpierw sprawdziłam otoczenie zewnętrzne sklepu. Parking był dla klientów sklepu, na którym były porozrzucane, pojedyncze papierki. Przed sklepem stała gablota, w której były gazetki. Jedna z nich była „Ofertą tygodnia”, a druga reklamowała produkty na Wielkanoc. Za gablotą stały równo ułożone kosze na zakupy. Do sklepu było wejście zarówno po schodkach, jak i podjazd dla wózków. Przed wejściem były porozrzucane papierki oraz niedopałki papierosów. Okna sklepu były czyste i zadbane. Również drzwi były czyste. Po wejściu do środka po prawej stronie stała niewielka szafka, w której można było schować rzeczy. Podłoga była czysta. Przed wejściem na halę sprzedaży były równo ułożone ulotki oraz stały kosze na zakupy. Po wejściu na halę sprzedaży sprawdziłam czystość wewnętrzną sklepu. Podłoga była czysta. Oświetlenie działało poprawnie. Regały były czyste. W trakcie robienia zakupów widziałam, że każdy produkt posiadał widoczną i aktualną cenę. Produkty na regałach były ładnie poukładane. Na stoisku z warzywami i owocami były dostępne torebki jednorazowe oraz waga. Owoce i warzywa prezentowały się świeżo i ładnie. Ceny były widoczne dla produktów. Produkty w koszach nie wszystkie były ładnie poukładane. Porozrzucane były buty, koszyki świąteczne, serwetki świąteczne. Ceny do produktów w koszach były widoczne i aktualne. Po hali sprzedaży chodził ochroniarz, który ubrany był w uniform sklepu. Był to mężczyzna w wieku ok. 55 lat, miał ok. 1,65 cm wzrostu. Ochroniarz miał siwe wąsy. Nie zauważyłam u niego identyfikatora. Przy koszach z produktami stali pracownicy, którzy rozpakowywali towar do koszy. Jednym z pracowników był młody chłopak, który miał czarne, krótkie włosy. Chłopak miał ok. 23 lat. Ubrany był uniform sklepu. Nie widziałam u niego identyfikatora. Drugim pracownikiem była młoda dziewczyna w wieku ok. 26 lat. Ubrana była w uniform sklepu i nie widziałam u niej identyfikatora. Po zrobieniu zakupów poszłam do kasy. Przedemną były 2 osoby. Produkty przy kasie były poukładane i każdy posiadał cenę. Przy kasie były widoczne białe i żółte torebki. Stanowisko przy kasie było czyste, nie było żadnych rzeczy kasjerki ani papierków. Po ok. 1 minucie kasjerka zaczęła mnie obsługiwać. Pani A., kasjerka, przywitała się ze mną i zaproponowała mi torebkę. Odmówiłam kupna torebki. Kasjerka zaczęła skanować produkty. Kiedy skończyła poinformowała mnie o rachunku, który został uregulowany. Reszta została wydana mi do ręki wraz z paragonem. Kasjerka nie pożegnała się. Kasjerka była młodą dziewczyną w wieku ok. 20 lat. Miała czarne długie włosy, które były spięte w koński ogon. Kasjerka była ubrana w uniform sklepu. Do uniformu przypięty był identyfikator z imieniem A. oraz napis „Uczę się”. Produkty spakowałam na stoliku. Stolik był czysty i zadbany. Na ścianie wisiała tablica, na której były wywieszone informacje o sklepie.

zarejestrowany-uzytkownik

01.04.2010

Biedronka

Placówka

Puck, Nowa 3

Nie zgadzam się (28)
Jsestem stałym klientem...
Jsestem stałym klientem tej naleśnikarni. jedzenie jest tutaj wyjątkowe. Poza świetnym smakiem jest niezwykle podane. Można "jeśc oczami". Obsługa jest rewelacyjna. Kiedys przez pomyłkę otrzymałem dodatkową porcje, za która nie musiałem zapłacic. Lokal jest zadbany i czysty. Polecam to miejsce klientom, którzy mają wyrafinowany smak oraz szukają miejsca na miłe spedzenie czasu.

zarejestrowany-uzytkownik

01.04.2010

Kendo

Placówka

Żywiec, Jana III Sobieskiego 16

Nie zgadzam się (25)