Bardzo miła i fachowa obsługa przy zakupie obuwia trekkingowego. Pracownica M. zorientowana w asortymencie trafnie dobrała parametry obuwia do moich potrzeb. Potrafiła odpowiedzieć na wszystkie pytania techniczne. Jej wygląd i zachowanie zachęca do powrotu do tego sklepu. Czysty strój firmowy, delikatny makijaż i co najważniejsze fachowość i kompetencje. Musiałem tylko poczekać aż Pani M. znajdzie w magazynie obuwie w moim rozmiarze - trwało to kilka minut. Nie mogłem również negocjować ceny, firma nie udziela rabatów :( Przy większych zakupach ( powyżej 1000 złotych) otrzymuje się kupony
poszłam kupic sobie odrzywke do wlosow z serii giordani di roma. niestety nie bylo takiej wiec zaproponowano mi zamowienie towaru na dzien nastepny. pani odrazu przy mnie wykonala telefon by dowiedziec sie czy taka w ogole jest na skladzie. bardzo mila obsluga, bylam darzona usmiechem i zadowalajaco obsluzona. towar przyszsedł na drugi dzien o umowionej godzinie, tak ze opoznien ani nic w tym stylu nie bylo. jestem zadowolana z uslug tej apteki, bardzo czesto jua odwieczam.
Ze względu na wykonywaną pracę narzeczonego zmuszona byłam jechać z nim na zakupy do Makro. Często bywam w innych halach tej właśnie sieci, ale to co zastaliśmy w Ząbkach kompletnie zniechęciło mnie do robienia zakupów w makro. Problem z wózkiem, a właściwie jego brakiem. Braki w towarze były kolejną porażką tego sklepu. Na pytanie obsługi kiedy można się spodziewać dostawy odpowiadają, że nie mają zielonego pojęcia. Wchodząc na stoisko z alkoholem zauważyć można jedynie hostessy rozmawiające, śmiejące, jak sądzę nie reklamowały towaru które powinny. Podchodząc do kasy dla złotych klientów, do której posiadaliśmy kartę zostaliśmy odesłani do kolejnej kasy bo kasjerka za 10 minut ma przerwę i napewno przez ten czas nie zdąży nas obsłużyć. Kolejna kasjerka zmusiła nas do wyłożenia całego towaru na taśmę za kwotę jak się później okazało prawie 3 tysiące złotych. Kasjerka była wyjątkowo nie miła, arogancka, rzucała towarem. Z przykrością stwierdzam, ale nigdy więcej nie zrobimy zakupów w tej hali MAKRO.
Chciałem kupić sobie buty w Deichmanie, wiedziałem mniej więcej jakie buty chce. Pojechałem specjalnie do C.H M1 w czeladzi. Po wejściu do sklepu odrazu odnalazłem buty które chciałem kupic. Wszystko wyglądało wporządku, jednak najbardziej zairytowało mnie to że buty były pomieszane rozmiarowo. w pudełku jeden but był 43 a drugi 44. Pomyslałem ze to przypadek jednak po otwarciu innego pudełka bylo to samo a w kolejnym i w kolejnym to samo. różniła sie tylko numeracja. może był to tylko żart kogoś że tak powkładał te buty jednak nikt z obslugi nie zwracał na to uwagi. Od samego początku do końca nie widziałem osoby ktora zapytała by sie mnie czy może w czyms pomóc. żadna z osób obsługi nie podeszła do mnie. Gdybym nie powiedział przy wyjściu Pani z obsługi że maja bałagan to pewnie by się nie zorientowali.
obserwowałem zachowanie obsługi w stosunku do klienta. Bardzo długo czekałem na żeby mnie obsłużono, kiedy juz zostałem obsłużony kelnerka była niemiła w stosunku do mnie.wydawała się być nerwowa. Uważam że w takich restauracjach jak Pizza Hut obsługa powinna byc sprawna, miła atmosfera powinna panować między kelnerem a klientem
Dużymi krokami zbliża się wiosna, a ja ciągle noszę zimową kurtkę. Postanowiłam to zmienić. Wybrałam się więc do jednego z moich ulubionych sklepów by tam dokonać zakupu. Lubię ten sklep ze względu na prezentowany towar. W większości jest zgodny z obowiązującymi trendami. Nowe kolekcje pokazują się często, a powierzchnia na której prezentowane są ubrania jest duża, co bardzo ułatwia zakupy. Mam jednak zastrzeżenia co do ceny owego towaru. Niestety nie jest on adekwatny do jego jakości. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że jest to sklep sieciowy, więc pojedyncza placówka nie ma większego wpływu na ceny ubrań.
Mój entuzjazm gaśnie,kiedy pomyślę o obsłudze. Nie jestem z niej zadowolona. Gdy poprosiłam o pomoc w odnalezieniu idealnej kurtki, Sprzedawca pomógł mi niezwłocznie. Jednak nie wpadł na to,by udzielić mi pomocy,zanim go o to poprosiłam. Tak więc - personel nie wykazał żadnej inicjatywy. Nie zrobił nic, by przekonać mnie, że to właśnie u nich powinnam zostawić swoje pieniądze. Mam również zastrzeżenia co do oświetlenia - wydało mi się zdecydowanie za ostre.
Przy niewielkiej pomocy sprzedawcy, w końcu odnalazłam kurtkę, której szukałam i niezwłocznie udałam się do kasy, gdzie czekała na mnie.. bardzo niemiła obsługa. Kasjerka nawet na mnie nie spojrzała, w najlepsze rozmawiając z koleżanką. Jednak nawet ordynarna kasjerka nie zepsuła mi radości z nowej zdobyczy. :)
dobra obsluga jednak niezbyt szybka. czes pracownic slabo wiaze sie z klientami jednak na plus zasluguje wiekszosc pracownikow ktorzy sa rzeczowi i konkretni. wysokie oprocentowanie kredytow jest rekompensowane szybkoscia ich przyznania co jednak wiaze sie z posiadaniem konta w banku. oplaty i prowizje sa wysokie i nie ma darmowego korzystania z konta internetowego jak i z bankomatow.
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Zakupy w tym...
Zakupy w tym markecie budowlanym są przyjemne ponieważ obsługa jest bardzo sympatyczna i kompetentna. Pracownicy chętnie i z zaangażowaniem udzielali nam fachowych porad. Po raz kolejny jak zawsze podczas naszych zakupów przy budowie domu obsłużono nas w sposób profesjonalny. Jedynym mankamentem są pomieszane na półkach towary co sprawia, że trudno zorientować się w cenach. Zdaję sobie jednak sprawę, że często klienci powodują takie zamieszanie.
Bar Prasowy jest miejscem w którym czas zatrzymał się w momencie kiedy kręcono kultową polską komedię "Miś". Dlatego chyba ceny potraw są dość wygórowane, bo w cenę jest wliczona zapewne opłata za oddychanie czasami głębokiej komuny. Najbardziej zadziwiającymi elementami wyposażenia lokalu jest wózek na brudne naczynia pomalowany zieloną farbą olejną, pamiętający chyba czasy późnego Gomułki i napis na ścianie "SMACZNEGO". Jeśli chodzi o doznania kulinarne to nie było wesoło jak w "Misiu". Zamiast zamówionych dwóch porcji schabowego z kaszą gryczaną, z których jedna miała być z marchewką zasmażaną, a druga z pieczarkami, otrzymaliśmy dwie porcje z marchewką. Po mojej reklamacji pani na wydawce dowaliła na marchewkę porcję pieczarek i uznała, że wszystko jest w porządku. Schabowy w naszej opinii był smaczny i dyży, jednak towarzyszące mu dodatki były letnie co spowodowało, że nasza ocena jakości podanych dań jest negatywna.
18 marca kończyło się ubezpieczenie mieszkania moich rodziców. Tydzień wcześniej poprosili mnie o pomoc w wyborze najkorzystniejszej oferty. W późniejszym czasie znaczenie miał fakt, że ich samochody są ubezpieczone w Hestii. W dniu 16.03. pani ubezpieczycielka tejże firmy w bardzo krótkim czasie zrobiła symulację i przeslała na mój adres mailowy przykładową polisę. Nie dość, że oferta Hestii okazała się najkorzystniejsza przy jednoczesnym ubezpieczeniu mieszkania i samochodów, to jeszcze pracownica wykazała się dokładną wiedzą na temat oferowanych przez nią ubezpieczeń. Odpowiedziała mi na wszystkie pytania i doradziła najkorzystniejsze dla mnie rozwiązanie. Następnego dnia przyjechała do miejsca mojej pracy z dokumentami do podpisania i jeszcze raz, z uśmiechem na twarzy, dokładnie omówila wszystkie warunki ubezpieczenia. Jestem bardzo zadowolona z tego kontaktu.
W sklepie panował ład i porządek, podłoga była czysta a ubrania ładnie poukladane. Jednak prócz podziału na sferę bardziej i mniej elegancką ubrania ułożone są bez jakiegokolwiek klucza - kolory, elementy garderoby i style są całkowicie wymieszane, a chaos ten zdecydowanie utrudnia znalezienie czegokolwiek. Ponadto w sklepie jest za dużo półek a za mało wieszaków przez co większośc rzeczy umyka uwadze klientów, bo jak wiadomo patrzymy raczej na coś co jest na linii naszego wzroku, a nie przegladamy np. sweterki klęcząc na podłodze. Sprzedawczyniom nie mam nic do zarzucenia - miłe, uśmiechnięte, chętne do pomocy. Minusem tak jak w innych sklepach Mango są wygórowane ceny i zdecydowanie zbyt rzadkie promocje. ROzumiem, że za markę się płaci jednak w przypadku tego sklepu opłata jest zdecydowanie za wysoka.
Jest to kawiarnia na zasadzie "wysepki" w hipermarkecie. Otoczenie, stoliki i samo miejsce, gdzie jest przygotowywana kawa choc malych rozmiarów było czyste i schludne. Obsługa także była miła i szybka - dostałam swoją kawę naprawdę szybko, a w dodatku pani pomogła mi wybrac najlepszą dla mnie kawę. W dodatku ludzie oczekujący na zamówienie mogą poczytac przygoowane tam specjalnie dla nich książki, co z pewnością umila czekanie. Jedynym minusem są ceny - ponad 10 złotych za średnią kawę w supermarkecie to niestety lekka przesada, nawet jeżeli jest ona wyjątkowo smaczna.
Bardzo miła i profesjonalna obsługa, widać przeszkolenie do wykonywania swoich obowiązków służbowych, chęć pomocy przy wyborze. Lokal bardzo ładnie
Bardzo miła i profesjonalna obsługa, widać przeszkolenie do wykonywania swoich obowiązków służbowych, chęć pomocy przy wyborze. Lokal bardzo ładnie
Biuro Informacji Kredytowej ma swoją siedzibę w nowoczesnym budynku biurowym przy którym znaleźć miejsce do zaparkowania graniczy z cudem. Byliśmy świadkami usuwania samochodów przez Straż Miejską z jednej strony ulicy. Chcąc uniknąć kłopotów wybraliśmy płatny parking podziemny. Kierowani przez ochroniarzy nie mieliśmy żadnych problemów ze znalezieniem biura. Po wejściu do sali obsługi uprzejma recepcjonistka poprosiła nas o zajęcie miejsca przy stoliku i oczekiwanie na wolne stanowisko. Oczekiwanie trwało 5 min, a załatwienie sprawy drugie tyle. Zadowolenie ze sprawnej obsługi zmąciła nam nieco wysoka opłata za parking, która wyniosła 5 zł za 10 min.
Stacji radiowej RMF FM słucham bardzo często w różnych porach dnia i jestem z niej zadowolony. Jakość sygnału zawsze jest bardzo dobra w różnych częściach kraju. Prezenterzy stacji są błyskotliwi i mają dobre poczucie humoru. Radio prowadzi bardzo liczne audycje i każdy słuchać z pewnością znajdzie coś interesującego dla siebie. Jedynym mankamentem są stosunkowo często powtarzające się utwory muzyczne i na dłuższą metę może się to stać irytujące. Poranne audycje wybudzają mnie ze snu świetnym poczuciem humoru, kiedy podążam samochodem do pracy. Na antenie w ciągu dnia toczą się przeróżne konkursy bardzo ekscytujące i dające możliwość wygrania sporych sum pieniędzy. Zbyt często wplatane są między audycje wiadomości, które często są opisywane po łebkach. Myślę, że korzystniej byłoby zrobić rzetelniejsze fakty, ale rzadziej. Oprócz tego RMF FM często podróżuje po Polsce, z różnymi akcjami wychodząc do swoich słuchaczy. Stacja jest bardzo uniwersalna i nie szufladkuje się na jedną grupę słuchaczy lecz stara się dotrzeć do każdego swoim urozmaiconym programem. Dodatkowo na stronie internetowej można wybrać ściśle interesujący nas gatunek muzyki i ze stacją RMF wczuć się w jej wibracje na naszych komputerach.
Kupując na stacji hot doga dostałem go zimnego, pomimo tego iż zapytałem która parówka jest ciepła. Następnie próbowałem kupić napój, Pani w kasie chciała za niego zainkasować ponad złotówkę więcej niż jest na cenie. Zapytałem dlaczego skoro, w dwóch miejscach cena wynosi 2,79. W systemie mają 3,59 i po takiej cenie może mi sprzedać i na pewno źle spojrzałem na cenę. Następnie zwróciła się do koleżanki aby poszła sprawdzić cenę na półce. Koleżanka potwierdziła moją rację. Kasjerka i tak upierała się, że błędnie coś odczytujemy. Odpuściłem bo nie lubię się kłócić, ale uważam że zgodnie z zasadą: "klient ma zawsze rację" powinna mi sprzedać po cenie jak na półce a następnie poprawić błąd w oznaczeniu.
Nowo powstała stacja paliw na autostradzie A4, nowa więc może personel nie zna jeszcze zasad jakie ma Orlen na swoich stacjach a te do tej pory były przeze mnie uznawane za wysokie.
Jako student pewnej uczelni dostałem zaproszenie na film poświęcony pamięci Jerzego Kukuczki, który odbył się w Katowickim Heliosie. Postanowiłem wybrać się na pokaz z grupą znajomych. Dotarliśmy na miejsce około 19:30 i widać było ożywienie panujące wśród pracowników kina. Ruch w kinie stosunkowo niewielki. Wygląd korytarza, kawiarni i toalet zadbany. Miejscami leżało na dywanie trochę popcornu co burzyło cały ład i estetykę miejsca. Pracownicy kina poinformowali nas, w której sali odbędzie się pokaz i pokierowano nas w odpowiednim kierunku. Obsługa kina była ubrana w stroje robocze i dbała o porządek i czystość w kinie. Dotarliśmy pod salę gdzie zastaliśmy gości z telewizji, środowiska alpinistycznego i władz uczelni oraz studentów. Przy wejściu stał pracownik kina, który nie był przekonany co do tego gdzie możemy usiąść i kiedy będzie można wejść. W końcu gdy zajęliśmy miejsca, nastąpiło 10 minutowe opóźnienie. Być może jednak ze względu na charakter pokazu, a nie z winy kina. Po przemówieniu rektora uczelni rozpoczęto pokaz filmu przy zasłoniętej kurtynie, która nie zdążyła się rozsunąć. Cały pokaz trwał bez żadnych przeszkód a wygodne i komfortowe fotele na sali kinowej pozwalały na zrelaksowanie się podczas seansu. Po zakończeniu filmu nastąpił mały poczęstunek na terenie kina, który również był przygotowany bardzo estetycznie i przystępnie.
Udałem się do pizzerii Dominium w celu zjedzenia obiadu. Pizzeria zlokalizowana jest w centrum Katowic blisko dworca. Dotarcie tutaj nie stanowi żadnego problemu. Położenie lokalu jest jego dużą zaletą. Pomieszczenie jest bardzo obszerne, posiada dwa bardzo obszerne piętra oraz miejsce specjalnie odseparowane dla palaczy. Na wejściu przywitano mnie i moich przyjaciół serdecznie. Wybraliśmy miejsce na piętrze. Siedzenia są bardzo wygodne i estetyczne. Cały wystrój jest bardzo ładny. Jedynym niewielkim minusem są stosunkowo małe stoliki, które utrudniały nam spożycie dwóch wielkich pizz. Chwilę po zajęciu miejsc podeszła do nas miła Pani w bardzo czystym i schludnym stroju. Zostawiła menu i uprzedziła, że podejdzie za chwilkę abyśmy mogli złożyć zamówienie. Karta dań w lokalu jest bardzo przejrzysta i konkretna. Bardzo łatwo odnaleźć interesujące nas pozycje i ich ceny. Lokal posiada sporo korzystnych promocji i jest możliwość wykorzystania kuponów zniżkowych. Kiedy byliśmy już zdecydowani podeszła do nas ta sama kobieta i mogliśmy złożyć zamówienie. Nic nie zapisywała i byłem pełen podziwu, że gdy przyszło nasze zamówienie o niczym nie zapomniała. Czekaliśmy na zamówienie stosunkowo krótko. Pizze były świeże i ciepłe a napoje schłodzone do odpowiedniej temperatury. W trakcie posiłku udałem się do toalety, która jest na piętrze. Posiada w jednym pomieszczeniu po jednej kabinie męskiej i damskiej. Jest niewielka jak na tak duże pomieszczenie. W toalecie panowała czystość, był papier toaletowy i mydło. Jedynie lustra i okna w pomieszczeniu odbiegały od normy i były troszkę opalcowane i zabrudzone. Cała wizyta przebiegała w bardzo miłym klimacie. Jedynie na sam koniec, gdy chcieliśmy już opuścić lokal, mieliśmy problem z otrzymaniem rachunku i musieliśmy cierpliwie poczekać. Ceny w lokalu są jak najbardziej przystępne i zachęcają klienta.
Byłem dzis w naszym osiedlowym markecie :)) Muszę stwierdzić iż towar jest nieuporzdkowany, są braki na półkach, personel miły ale zwraca sie odruchowo do klienta, jak za kazdym razem braki w papierosach, sa 4 kasy a 1 luz 2 czynne i kolejka na conajmiej 5 klientów, w godzinach popołudniowych te kolejki są jeszcze dłuższe...
po raz kolejny zdarzyło się że cena na półce różni się od tej na paragonie, więc ostrzegam że trzeba się bardzo pilnować. Pani w kasie jak zwykle mało kompetentna karze najpierw zapłacić a następnie odsyła do punktu obsługi klienta.Gdzie można napotkać gigantyczne kolejki i zbyt wiele się tam nie wskóra. Poza tym czasami są ciekawe promocje gdzie można kupić po okazyjnych cenach.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.