Pracuję niedaleko STP więc jadam tam niemalże codziennie także obserwacja moja opiera sie nie tylko na tym jednym dniu. Obsługa jest bardzo mila, pracujące tam kasjerki zawsze cierpliwe i chętnie odpowiadające na pytania potencjalnych klientów. Klienci obsługiwani są szybko, co pozwala uniknąc nadmierych kolejek nawet w godzinach największego ruchu. Samo jedzenie także jest smaczne i po przystępnych cenach, a co najważniejsze każdy może nałożyc sobie taką porcję jaka mu odpowiada i dokladnie to co chce, bowiem jest to bar samoobsługowy, gdzie jedzenie sprzedawane jest na wagę. Wszystko jest czyste i schludne. Jedyną rzeczą, która mi osobiście przeszkadza jest to co spotykamy w każdym supermarkecie ( ten oddział STP mieści się budynku Marino we Wroclawiu) a więcj bliskośc stolików i straszny tłok - jedząc ma się wrażenie że każdy zagląda nam do talerza. No ale to wina lokalizacji a nie samej restauracji.
Wybrałem się do sklepu w celu zrobienia niewielkich zakupów. Od samego początku zaskoczyła mnie wielkość sklepu. Stokrotka, w której byłem była ogromna i oferowała do tego bogaty asortyment różnych towarów. Sklep był całkiem zadbany i czysty, a na zewnątrz znalazłem nawet kilka ulotek i gazetek z tego sklepu. Zraziła mnie niestety obsługa. W sklepie były dwie kasy i stoisko z pieczywem, a ekspedientek jedynie dwie (!). Powstało przez to ogromne zamieszanie, a praca nie była płynna.
Celem wizyty w oddziale Banku było uzyskanie informacji możliwości i warunkach udzielenia kredytu gotówkowego. W Oddziale zostałem obsłużony w pełni profesjonalnie, kompetentnie oraz bardzo sprawnie. Cała wizyta trwała 10 min i w tym czasie udzielono mi wyczerpujących informacji. Konsultantka przedstawiła mi wszelkie możliwe warianty z palety produktów kredytowych wraz z kompleksowym i przejrzystym porównaniem. Niestety paleta produktów nie była atrakcyjna na tle konkurencji.
Lokal to typowy kebab jakich u nas w mieście jest wiele. Jeżeli chodzi o sam lokal ciekawy, nowoczesny wygląd, duży telewizor daje zajęcie osobom oczekującym na zamówienie na wynos. Jedzenie całkiem niezłe, co jakiś czas wprowadzane są nowe propozycje do menu, większość bardzo trafione. Denerwują (przynajmniej mnie) często otwarte drzwi wejściowe i co jest z tym związane przeciągi.
Sklep poleciła mi znajoma, jednocześnie zachwalając obsługę jak również szeroki zakres usług oraz duży wybór oferowanych towarów. Po wizycie jestem wręcz zmuszony potwierdzić obserwację znajomej. Obsługa bardzo miła, subtelnie naprowadza na towar sprawdzony i godny polecenia, jako klient nie czułem się dzięki takiemu podejściu atakowany przez obsługę, poza tym jakość obsługi świadczy o fakcie, że Właścicielka kładzie nacisk na zadowolenia Klientów a nie na sprzedaż za wszelką cenę. Wystrój sklepu bardzo gustowny, rozmieszczenie poszczególnych elementów bardzo przemyślane.
Była to wizyta u mnie w domu rzeczoznawcy z PZU, aby oszacować straty zalania po zimowych mrozach. Nie dość że się spóźnił to wpadł jak szalony bo mu sie spieszyło, byle jak pomierzyłzalane ściany, porobił kilka zdjęć, podziekował i wyszedł. Sądzę że powinien dokładniej dokonać pomiarów, a zdjecia powinny być bardziej szczegółowe bo przecież od tego zależy ile moge dostać odszkodowania i czy teraz wogóle je dostanę.
Chciałęm przedłużyć umowe na OC samochodu pojechałem do lokalnej agencji PZU. Pani powitałą mnie słowami "Dzień Dobry" usiadłem i zaczołem jej tlumaczyć co chciałem załatwić. Miałem pewne watpliwości co do ceny jaką mi przysłąli w liści z głownej siedziby. Pani nie potrafiła w miły i cierpliwy sposób wytłumaczyć mi o co dokładnie chodzi i skąd różnice w podanej kwocie nie kwapiła sie sprawdzić dlaczego tak włąsnie jest odsyłąjąc mnie do domu po owy list. W pewnym momęcie wrecz krzyczeliśmy na siebie. Mało co sie na tym znam jednak Pani w nerwowy sposób nie chciala i nie potrafiła mi tego wytłumaczyć. W pomieszczeniu było czysto i schludnie. Agent ubezpieczeniowy posiadał identyfikator. Agent ubezpieczeniowy po zakonczeniu mojej wizyty pożegnał mnie słowami "Dowidzenia"
Konsultantka powitała mnie słowami "dzień dory" oraz sie przedstwiła. Jej wypowiedż w początkowej fazie rozmowy była niezbyt dobrze zrozumiała jednak po zadaniu przeze mnie kilku pytań jej znajomośc tematu była coraz lepsza. Opowiadała konkretnie na pytania jednak po sprawdzeniu na stronie internetowej okazało sie ze wprowadziła mnie w bład. Kończąc rozmowe z jej ust płynął bełkot słów próbujac w sposób schematyczny pożegnać mnie telefonicznie.
Na sklepie było czysto. Personel był doskonale zorientowany w asortymencie. Kasjerzy posiadali identyfikatory. Dość długo trzeba było czekać przy kasie jednak Pani była bardzo miła zaoferowała mi reklamowke platna. Produkty na pólkach były ukladane maksylanie. Nie było na pólkach wolnego miejsca. Produkty posiadały dobre daty ważności
Wyglad stacji i czystość dystrybutorów na niskim poziomie dystrybutory brudne a woda w pojemniku na wode w kolorze ciemno bunatnym. Myjac sobie szyby tylko ja ubrudzilem. Obsługa miła i kompetentna ale dosc wolna. Wc niezadbane umywalka brudna oraz minimalna ilosc reczników papierowych. Sprzedawczynie posiadały identyfikatory
Pierwsze wrażenie po pojawieniu się na miejscu jest nienajlepsze, zastałem bałagan na placu stacji, latające na wietrze reklamówki, plamy oleju napędowego na podjeździe. W drzwiach nikt mnie nie przywitał, po podejściu do kasy zapłaciłem za paliwo, zaproponowano mi płyn do spryskiwaczy. Kupiłem kawę, ale nie zapytano mnie np. o ciastko. Wydano mi paragon. Personel zapytany o paliwo zimowe, odpowiedział, że jest jeszcze w sprzedaży. Odkurzacz i kopresor był sprawny.
Bardzo sympatyczna obsługa,zostałem poinformowany o karcie na punkty i zaproponowano mi zakup dodatkowego produktu. Dosyć często klientów obsługuje tylko jeden pracownik, niestety trzeba swoje w kolejce wystać. Sklep czysty i przyjemny, towar czytelnie powykładany na regałach. Podjazd przy dystrybutorach oraz teren stacji zadbany, woda w myjkach bardzo brudna.
Przyznam szczerze, że nie pierwszy raz odwiedzam ten lokal na warszawskim Bródnie (ul. Kondratowicza, numeru niestety nie znam). Z przyjemnością zostawiam tam parę groszy, aby dobrze zjeść i przy okazji pogadać ze znajomymi. W środku jak zwykle było ciepło i przytulnie. Wystrój lokalu bardzo ładny, czysty i schludny. Jedynie, jak dobrze się przypatrzyłem zauważyłem, że podłoga jest nieco brudna (gdzie nie gdzie latały papierki i inne śmieci). Obsługa przebiegła wprawnie, choć na swoje zamówienie musiałem poczekać kilka minut pomimo tego, że był minimalny ruch. Jedzenie było bardzo smaczne jak zawsze. Skusiłem się na zwykłego kebaba, choć na miejscu można zjeść od różnej maści dań na talerzu po sałatki czy też baklawę. Ceny są adekwatne do jakości jedzenia jakie jest tam podawane.
Udałem się w dniu dzisiejszym do Hipermarketu CARREFOUR w celu złożenia reklamacji na uszkodzenie produktu zakupionego przeze mnie około 3 tygodnie temu.Po wejściu udałem się do Punktu Obsługi Klienta gdzie bardzo miło zostałem przywitany przez Panią tam pracującą,imienia i nazwiska niestety nie znam bo nie miała identyfikatora,następnie zapytano mnie o cel mojej wizyty a po wysłuchaniu mojej reklamacji natychmiast został wykonany telefon do osoby odpowiedzialnej za dział obejmujący mój reklamowany towar i poproszono Ją o przybycie do P.O.K..Po niecałej minucie Pani z działu już się pojawiła,wysłuchała informacji od swojej koleżanki i udała się w rejon swojego działu aby sprawdzić czy dany towar jest jeszcze w sprzedaży.Po następnej minucie,poprzez Panią z POK,zostałem poproszony o udanie się do działu z interesującym mnie towarem,tam wspólnie z Kierowniczką tego działu dokonałem wyboru nowego,nie wadliwego produktu a następnie wspólnie udaliśmy się ponownie do POK gdzie uszkodzony towar został przyjęty do reklamacji a mi został wydany drugi,sprawny technicznie,egzemplarz produktu jaki zareklamowałem.Jestem pod DUŻYM WRAŻENIEM szybkości oraz sposobu tej załatwienia,miłym zaskoczeniem dla mnie jest to,że nie muszę czekać około 2 tygodni na rozpatrzenie reklamacji przez producenta (tak jak to jest w większości przypadków) a co za tym idzie mam w domu to na czym mi zależało,sprawne i nadające się do użytku.Cała moja wizyta trwała około 15-20 minut co jest wielkim plusem dla tej placówki.Polecam tę placówkę jako placówkę dbającą o klienta.
Kupiłam urządzenie wielofunkcyjne. Byłam bardzo mile zaskoczona wiedzą i kompetencja pracowników, którzy potrafili mi profesjonalnie doradzić. Pan Łukasz przedstawił mi kilka alternatywnych opcji wyboru, pomógł również w podjęciu ostatecznej decyzji.Polecam każdemu owy sklep, nie zawiodą się Państwo z całą pewnością!!!
Szanowna Pani Julio.
Dziękujemy za zakup.
Jest nam bardzo miło, że wybrała Pani właśnie nasz salon.
Zapraszamy ponownie!
Sklep czysty, zapraszał...
Sklep czysty, zapraszał do wejścia. Produkty ładnie wyeksponowane, nawet na ograniczonej przestrzeni. Ale największym atutem tego sklepu jest sympatyczna obsługa. Pani na moją prośbę poleciła mi wędliny i wybrała naprawdę smaczne. W dokonywaniu wyboru pytała mnie o preferencje... jakie wędliny lubię, czy chciałabym coś np. z pieprzem, w jakich cenach, starając się dobrać produkty, tak żeby jak najlepiej mi odpowiadały. I chociaż ceny nie należały do najniższych, a rachunek okazał się dość wysoki, jak na kupioną ilość, to chętnie wrócę do tego sklepu, chociażby dlatego, że mogę oczekiwać, iż wędliny, które będą mi smakowały. Do tego wszystko z uśmiechem na twarzy i poczuciem humoru.
Złożyłem na infolinii dyspozycje wydania zaświadczenie o spłace kredytu. Poprosiłem o podanie kiedy dyspozycja zostanie wykonana i jakie informacje będą zawarte w dokumencie. Operator przyjmujacy dyspozycję nie był wstanie podać termnu realziacji dyspozycji oraz formy jej realizacji (informacji jakie otrzymam w zaświadczeniu)
Witam,
serdecznie dziękuję za złożoną opinię. Pragnę jednocześnie przeprosić za opisaną przez Pana sytuację, która zdecydowanie nie powinna mieć miejsca. Podczas zamówienia dokumentu konsultant powinien poinformować, co dokładnie znajdzie się na zamawianym dokumencie oraz jaki jest maksymalny czas na jego przygotowanie.
Jeżeli nie uzyskał Pan takich informacji przy pierwszym kontakcie, sugeruję skontaktować się z mLinią i powołując się na wcześniejszą dyspozycję uzyskać odpowiedzi na Pańskie pytania. Wierzę, że nie powinno być z ustaleniem powyższych kwestii żadnego problemu.
Mam nadzieję, że opisana przez Pana sytuacja nie wpłynie znacząco na przyszłe relacje z naszym bankiem.
Pozdrawiam,
Krzysztof Resiak
mBank
Do Piotra i...
Do Piotra i Pawła zawsze wybieram się chętnie na zakupy ze względu na bardzo atrakcyjny asortyment i bliskość miejsca zamieszkania. Poza tym obsługa w tym sklepie jest zawsze sympatyczna i chętnie służy pomocą. Tym razem dodatkowo skusiły mnie promocje zapowiadane w gazetce reklamowej, którą znalazłam w mojej skrzynce pocztowej. W sklepie jak zwykle panował porządek, jest w nim czysto i przestronnie. Stoisko z wędlinami i mięsem oraz serami i artykułami garmażeryjnymi bardzo dobrze zaopatrzone. Wybrałam kilka rodzajów wedlin oraz serów. Byłam obsłużona sprawnie i z uśmiechem. Poprosiłam o sprawdzenie dostępności jednego z produktów z sali, ponieważ na półce go nie było. Miła pani z obsługi sprawdziła, czy jest może w magazynie. Niestety nie było, ale pani była uprzejma i dołożyła wszelkich starań, by to sprawdzić. Skorzystałam z kilku promocji z gazetki np. z zakupu szpinaku po 2,29 zł, sera camembert po 3,19 zł oraz parówek - berlinek po 3,29 zł. Zakupy uważam za bardzo udane, dodatkowo przy kasie skorzystałam z rabatu dla stałego klienta w wysokości 3%. Obsługa przy kasie bardzo sprawna. Było czynnych kilka kas, nie musiałam w ogóle czekać w kolejce.
Wybrałam się na większe zakupy do Tesco, ponieważ kilka dni temu wpadłam po kilka rzeczy do tego sklepu i zauważyłam, że jest sporo promocji. Rzeczywiście już od wejścia widocznych było wiele produktów w promocyjnych cenach i pakietach. Przed wejściem na salę sprzedaży znajdowały się ułożone koszyki a nad kołowrotkiem wyłożone były gazetki promocyjne, w które się od razu zaopatrzyłam.
W bardzo dobrych cenach były np. pomidory w puszce - 1,64 zł oraz ciekawe promocje np. dwie puszki groszku za 3 zł, dwa masła za 5 zł i wiele innych. Równie atrakcyjne były ceny Fix Knorr różnego rodzaju - zaledwie 2,14 zł za sztukę. Asortyment w sklepie naprawdę bardzo szeroki, zarówno w ladach chłodniczych z nabiałem i wędlinami, jak również wiele świeżych i różnorodnych warzyw i owoców. Oczywiście bardzo dużo produktów typowo wielkanocnych - słodycze, koszyczki, ozdoby świąteczne. Po udanych zakupach skierowałam się do kasy. Niestety czynna była tylko jedna i stało przy niej już kilka osób, ale w ciągu niecałej minuty zostala otwarta druga kasa, która rozładowała tłok. W związku z tym, że posiadam kartę stałego klienta i w ostatnim czasie otrzymałam kupony zniżkowe i promocyjne, skorzystałam z nich i okazało się, że na moich zakupach zaoszczędziłam dodatkowo prawie 10 zł. Byłam więc podwójnie zadowolona. Pani przy kasie była bardzo uprzejma i uśmiechnięta. Z przyjemnością pojawię się w tym sklepie w przyszłości.
Bardzo dobre doradztwo agentów, potrafią znaleźć i zaproponować optymalne rozwiązanie, są skorzy na ustępstwa dla nowego klienta. Niestety za mało okienek do obsługi klientów i zbyt wolna obsługa, wysokie stawki za ubezpieczenia, ale oferta bardzo ciekawa i szeroka. Agenci i agentki ubrani schludnie, na miejscu pracy utrzymywany porządek. Personel chętny do pomocy i doradztwa.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.