Opinie użytkownika (83426)

Wybrałem się do...
Wybrałem się do NOMI, aby kupić prostownik. Jest tam ogromny wybór asortymentu, dlatego też jakiś czas błądziłem wśród sklepowych regałów, a pracowników chętnych do pomocy niestety nie widziałem. Gdy wreszcie znalazłem ów prostownik okazało się, że nie jest on taki jakiego szukałem, więc postanowiłem zapytać się kogoś czy nie ma innego. Niedługo po tym pojawił się pracownik, wyglądał niezbyt zachęcająco do rozmowy, miał znoszone i wyblakłe ubranie robocze. Nie miałem wyboru i zapytałem się czy nie ma innych modeli prostowników, niestety negatywnie mnie zaskoczył, nie wiedział gdzie dokładnie znajdują się prostowniki (musiałem go zaprowadzić) oraz gdy zapytałem o inny model bezradnie się rozglądał po pułkach, aż w końcu stwierdził, że nie ma. Wziąłem ten co był. A tu znów nie miłe zaskoczenie, nie ma ceny. Musiałem sam znaleźć czytnik kodów kreskowych by sprawdzić cenę. Idąc już do kasy zatrzymałem się przy stoisku z akcesoriami do samochodu, ku mojemu zaskoczeniu, na samym dole półki, schowane za jakimś namiotem (stoisko Bosch) tkwiły prostowniki, których szukałem. Zamieniłem produkty i zmierzałem nadal do kasy. Przede mną była jedna osoba, lecz czekałem tak długo jakby było przede mną 10 osób. Pani kasjerka nie mogąc rozmienić 100 zł biegała od kasy do kasy, szukając drobnych. Po jakimś czasie przyszła kierowniczka, zrobiła co trzeba i w końcu przyszła moja kolej. Pani obsługująca kasę także nie była zbyt miła. Nie odpowiedziała "dobry wieczór", mówiąc kwotę do zapłaty powiedziała to w tak nie wyraźny sposób, że musiałem sam spojrzeć na kasę, aby wiedzieć ile mam zapłacić. Podsumowując: - nie kompetentna obsługa, - osoby pracujące nie są miłe dla klientów, - brak jest kogokolwiek do pomocy przy wyborze artykułu jak tylko zbliżają się godziny zamknięcia sklepu, - mylące rozmieszczenie towaru, - brak dbałości o informacje o produkcie, - niechlujnie ubrany personel, który ma za zadanie pomóc klientowi

zarejestrowany-uzytkownik

09.10.2009

NOMI

Placówka

Stargard Gubiński, Szczecińska 81

Nie zgadzam się (30)
W lipcu postanowiłam...
W lipcu postanowiłam przenieść telefon z TP SA do Netii, jednocześnie przenosząc go z jednego mieszkania do drugiego. Umowa z TPsą była na czas nieokreślony. Netia ją wypowiedziała w moim imieniu. Zdecydowałam się na tę zmianę ze względu na niższe rachunki oraz dzięki słowom miłego pana z infolinii Netii, który zapewniał, że będzie to trwało jedynie dwa tygodnie, a nawet krócej. Zależało mi na czasie, a TP SA oferowała usługę przeniesienia na inny adres w ciągu trzech tygodni i to za opłatą 60 zł.Po dwóch tygodniach telefon nie był przeniesiony. Dzwoniąc na żałosną infolinię okazało się, że jeszcze cały sierpień i wrzesień numer z TPSA będzie dostępny na starym adresie (gdzie już nie mieszkałam i nie miałam możliwości korzystania z niego!!). Oczywiście przyszły faktury z TPSA. W końcu 01.10 otrzymałam następującego smsa od Netii: "Uprzejmie informujemy, że usługa telefoniczna w Netii jest już aktywna. Oplata abonamentowa jest już naliczana. Życzymy miłego korzystania z usługi". Tylko, że ja nie mogę korzystać z tej usługi, ponieważ w obecnym mieszkaniu zlikwidowano telefon stacjonarny i nie wiem, gdzie go podłączyć. Zgłosiłam to na infolinii tego samego dnia. Miał się ktoś pojawić, wpisali zlecenie do komputera.Ii owszem, przyszli technicy, ale z TPSA i to na stary adres. Od tej pory dzwonię codziennie na infolinię Netii i oni ciągle wpisują zlecenie i nic z tego nie wynika. Podobno to TPSa tak przetrzymuje i to ich pracownicy powinni przyjść zamontować telefon Netii. Tylko, że Netia nie ma jakoś wpływu na zamontowanie swojego telefonu.

zarejestrowany-uzytkownik

09.10.2009

Netia

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (21)
Niedawno odkryłem tę...
Niedawno odkryłem tę restaurację o tureckim charakterze (choć nazwie raczej kojarzącej się z włoskimi klimatami). Dała mi wiele satysfakcji dobrym jedzeniem w tureckim stylu, miłym nowoczesnym wystrojem. Sposób podania kebaba bardzo estetyczny, jedzenie ciepłe, świeże i smacznie doprawione. Do tego ciekawe dodatki w postaci placuszków w bliskowschodnim stylu. Jednym z najjaśniejszych elementów oferty tego miejsca jest typowy turecki czaj. Smakuje tak, jak w Turcji. Może troszkę słabszy, ale o wiele smaczniejszy niż typowe herbaty Liptona podawane w większości lokali. Najjaśniejszym jednak elementem jest bardzo miła obsługa. Miła, młoda dziewczyna obsługująca z naturalnym, ciepłym uśmiechem to wspaniały dodatek smakowy do każdej potrawy. Jest szybka, sprawna i dyskretna. Widząc, że klient znajduje zadowolenie w tureckiej herbacie częstuje dodatkową, "promocyjną" porcją. Miło tu zjeść.

zarejestrowany-uzytkownik

09.10.2009

Lezzetli

Placówka

Gdańsk, Obrońców Wybrzeża 1

Nie zgadzam się (24)
Tak, jak już...
Tak, jak już to było w przeszłości, mając chwilę czasu w oczekiwaniu na dzieci, które były na lekcji angielskiego, udałem się na zakupy. Jak już kilka razy to bywało, minąłem niczym nie osłonięte bagietki i bułki, na które można było kichać. Przeszedłem obok produktów spożywczych znajdującycj się w ogólnie dostępnych pojemnikach bez opakowania, ale z łyżką do nabierania, którą przed chwilą może trzymał chory na żółtaczkę. No i w głównej alejce trafiłem na stoisko okazjonalne z przyprawami. Jakkolwiek z wielką przyjemnością odbieram stoiska z przyprawami na afrykańskich sukach, ale widok pięknych pagórków curry, papryki, pieprzu i innych przypraw w środku nowoczesnej i higienicznej Europy wzbudził moje niezadowolenie. Pomijając to, co na to mógłby powiedzieć Sanepid, nie mam chęci na przyprawy, które zostały okraszone zarazkami z nosów podziębionych klientów przechodzących obok stoiska. Sprzedaż luzem bez zabezpieczeń higienicznych jest dobra, ale tylko jako folklor, a nie normalne, codzienne handlowanie.

zarejestrowany-uzytkownik

09.10.2009

E.Leclerc

Placówka

Gdańsk, Obrońców Wybrzeża 1

Nie zgadzam się (24)
O podanej porze...
O podanej porze w sklepie było niewielu klientów i trzech sprzedawców. Dwoje z nich zajmowało się jedną rodziną, trzecia pani układała towar na półkach. Zapytała, czy mi w czymś pomoc po krótkiej chwili. Szybko otrzymałam produkty, o które prosiłam. Musiałam poczekać dłuższą chwilę przy kasie. Pozostali klienci za zakupy na bardzo dużą kwotę dostali niewielki upominek dla dziecka. Sklep był czysty, towar ładnie poukładany. Obsługa miła, choć trochę "sztywna".

zarejestrowany-uzytkownik

09.10.2009

Coccodrillo

Placówka

Jaworzno, Słowackiego

Nie zgadzam się (19)
Moja wizyta w...
Moja wizyta w restauracji trwała około godziny. Odwiedziłem ją w godzinach szczytu i już na samy początku byłem mile zaskoczony brakiem kolejek przy kasach. Wszystko dzięki sprawnej obsłudze. Panie pracujące przy kasach były bardzo miłe i potrafiły doradzić przy zamówieniu. Oprócz tego zwracały uwagę klientów na aktualne oferty promocyjne. Po złożeniu zamówienia, zająłem miejsce przy stoliku. Po kilku minutach (bardzo szybko) Pani Kelnerka z uśmiechem na twarzy podała zamówione danie i życzyła wszystkim smacznego. Po jakimś czasie, do lokalu wszedł pewien obskurnie wyglądający mężczyzna, który podchodził do wszystkich klientów i prosił ich o pieniądze. Nie minęły dwie minuty od wejścia tego "nieproszonego klienta", a zajął się nim pracownik restauracji (prawdopodobnie menedżer), który dyskretnie i bardzo kulturalnie wyprosił go z restauracji. Sposób interwencji menadżera i jej sprawne przeprowadzenie bardzo miło mnie zaskoczyło.

zarejestrowany-uzytkownik

09.10.2009

Pizza Hut

Placówka

Olsztyn, al. Piłsudskiego 2

Nie zgadzam się (20)
Gros, supermarket na...
Gros, supermarket na Ursynowie oferuje szeroką gamę produktów spożywczych i artykułów chemicznych. Są to produkty najwyższej jakości: artykuły spożywcze najlepszych, bardzo znanych ze swojej jakości marek, mięso, wędliny są świeże; codziennie rano jest dostawa pieczywa. To wszystko usprawiedliwia wysokie ceny. Jedyną wadą jaką zauważyłam jest niekompetencja personelu w dziale mięsnym. Pracownicy często lekceważą klientów, nie są skupieni na swojej pracy, popełniają błędy przy podawaniu produktów. Podejrzewam, że pracownicy pracowali ze sobą przez wiele lat - zauważalna jest przyjazna atmosfera między nimi. Po sklepie chodzą ochroniarze, którzy patrzą się klientom na ręce, co jest bardzo irytujące i niekomfortowe. Zakupy w Grosie robią ludzie mieszkający w okolicy. Spotkałam się również z aprobatą klientów, chwalą wysoką jakość i dostępność produktów. Sklep jest spory (ok 50m2), ale produkty są tematycznie poukładane, w związku z czym nie ma problemu, aby znaleźć to, czego szukamy.

zarejestrowany-uzytkownik

08.10.2009

Gross

Placówka

Warszawa, Hawajska 11

Nie zgadzam się (34)
Udałem się do...
Udałem się do apteki wykupić receptę. Apteka znajduje tuz przy ulicy, wiec jest dobrze widoczna. Po wejściu widzimy duże wszechstronne pomieszczenie. Wnętrze , mam na myśli kolory ścian , mebli sklepowych są pastelowe , co w moim odczuciu dobrze wpływa na przyjazny odbiór otoczenie przez klientów. W aptece zauważyłem stanowisko z urządzeniem elektronicznym do mierzenia ciśnienia. Stanowisk kasowych jest kilka. Gdy jest więcej osób i tworzy się kolejka są uruchamiane dodatkowe kasy. Pań obsługujących widziałem trzy. Na regałach na całej długości kas są koszyczki z produktami ,które maja obniżona cenę. Koszyczki są wiklinowe , bardzo ładnie się prezentują. Pani która mnie obsługiwała była bardzo uprzejma, przywitała się z uśmiechem , dodatkowo powiedziała mi żebym nie brał pewnego leku na noc , bo bym się mógł udusić. Bardzo była to cenna uwaga , której lekarz mi nie powiedział. Jeżeli chodzi o asortyment apteki jest on pokaźny, wszelkie produkty maja swoje określone miejsca , są poukładane i posegregowane według swojej specyfikacji. Zostałem sprawnie obsłużony , profesjonalnie, także jestem zadowolony i polecam te aptekę.

zarejestrowany-uzytkownik

08.10.2009

Apteka Lekus

Placówka

Zabrze, Olchowa 3

Nie zgadzam się (22)
Moja wizyta w...
Moja wizyta w Centrum Handlowym Ster była podyktowana zakupami i chęcią sprawdzenia oferty jednej z sieci komórkowej. Jak się okazało koło 16.00, postanowiłem coś zjeść i napić się kawy. Wybór padł na KFC w którym od dobrych kilku miesięcy nie byłem, a dokładnie od 7.07.09. Postanowiłem sprawdzić jak teraz pracują pracownicy w tej placówce. O tej godzinie w lokalu było naprawdę sporo klientów, koło 30 osób, a w kolejce stało 5 osób. Podszedłem do stanowiska pierwszego z lewej strony, aby złożyć zamówienie (pracował tam Pan Łukasz), tak oto przebiegała rozmowa. „Dzień Dobry” usłyszałem i odpowiedziałem w taki sam sposób, „W czym mogę pomóc?, polecamy dziś ….”, nie trafiło to w moje potrzeby i zapytałem o zestaw z Twisterem. Kiedy pracownik wyjaśnił mi moje wątpliwości poprosiłem jeszcze o kawę, i tu okazało się, że są spore zmiany w ofercie. Ceny kawy zmieniły się i np. za kawę z mlekiem (tu należy zauważyć, że jest to kawa Latte, hm) należy zapłacić 4.99 zł. Wzrost ceny to ok. 1 zł a to oznacza, cena wzrosła ok. 25% (około gdyż nie pamiętam dokładnie ceny kawy białej z przed podwyżki). Zapytałem pracownika, co jest spowodowane zmianą ceny. W odpowiedzi usłyszałem, że firma zmieniała kawę i stąd ta podwyżka. Wziąłem zamówienie i udałem się do stolika. Pozostałe elementy wpływające na ogólne wrażenie były w należytym porządku, tak, jeżeli chodzi o strój pracownika, czystość stołów, podłogi czy czas obsługi. Generalnie ten lokal można polecić, tylko, czym tłumaczyć podwyższenie cen kawy? Spadkiem przychodów?

zarejestrowany-uzytkownik

08.10.2009

KFC

Placówka

Szczecin, Ku Słońcu 67

Nie zgadzam się (19)
Po pierwsze zostałam...
Po pierwsze zostałam miło zaskoczona nową siedzibą firmy, bardzo elegancko, z klasą, nareszcie zniknęły szyby oddzielające interesanta od Pań obsługujących, bardzo miła atmosfera, Panie bardzo uczynne, pomocne i zawsze starające się znaleść proste rowiązanie, jak widać i pzu boi się konkurencji. Dla mnie super na plus.

zarejestrowany-uzytkownik

08.10.2009

PZU

Placówka

Nowy Sącz, tarnowska

Nie zgadzam się (21)
Dziś rano postanowiłam...
Dziś rano postanowiłam zarejestrować się jako osoba poszukująca pracy...super...idę pełna entuzjazmu i wita mnie Pani w recepcji, bardzo miło, tylko część głowy wystaje jej za lady, i nie wiem czy przerwać jej konwersacje z koleżanką??? Przerwałam....to był mój błąd....Poinformowałam ją, iż chce się zarejestrować, otrzymałam druk, i informację że mam go wypełnić, i tyle, żadnej pomocy. Po wypełnieniu skierowała mnie do odpowiedniego pokoju. Znowu mówię o chęci szukania pracy....A Pani, Cytuje " Pani myśli, że Pani urząd prace znajdzie, lepiej szukać na własną rękę (myśle sobie to po co Ty tam siedzisz Kobito), zwolnią Panią to przyjdzie się Pani zarejestrować jako bezrobotna, po co dwa razy tą samą robotę robić. Jednak byłam nieugięta, po paru telefonach czy na pewno mogę się zarejestrować ponieważ mam pracę, udało się. ZOSTAŁAM ZAREJESTROWANA.

zarejestrowany-uzytkownik

08.10.2009

Urząd Pracy w Nowym Sączu

Placówka

Nowy Sącz, Nawojowska

Nie zgadzam się (16)
kupowaliśmy telewizor, pan...
kupowaliśmy telewizor, pan znał się na rzeczy, potrafił pomóc, dzięki temu jesteśmy bardzo zadowoleni z wyboru! wszystko było przeprowadzone idelanie, pomógł nam w każdej sprawie, co do której mieliśmy wątpliwości, poświęcił nam naprawdę dużo czasu!

zarejestrowany-uzytkownik

08.10.2009

Media Markt

Placówka

Kraków, Al. Pokoju 67

Nie zgadzam się (17)
trafiłam na panią,...
trafiłam na panią, która zanim zdąrzyłam wejść do sklepu krzyczała "dzień dobry!" była bardzo miła, ale nie potrafiła dobrze dobrać bluzki do spódnicy, którą przyniosłam ze sobą.

zarejestrowany-uzytkownik

08.10.2009

Camaieu

Placówka

Kraków, Aleja Pokoju 67

Nie zgadzam się (22)
Rozmieszczenie towaru jest...
Rozmieszczenie towaru jest dość chaotyczne. Pracownicy są bardzo zajęci, na tyle ze nie mają czasu dla klienta, aby poinformować go gdzie dana rzecz się znajduje. Widoczne są braki towaru.

zarejestrowany-uzytkownik

08.10.2009

Carrefour

Placówka

Toruń, Olsztyńska 8

Nie zgadzam się (26)
Kupiona przeze mnie...
Kupiona przeze mnie w tej kwiaciarni róża po ponad pięciu dniach stania w wodzie wygląda lepiej niż niektóre, oferowane w innych kwiaciarniach jako „nowe”. Za tę sztukę zapłaciłem 6zł. Więc, albo ta róża jest tak dobrej ”jakości”, albo ja mam tak wspaniałe serce i nie ważne jaką róże bym kupił to każda będzie się długo trzymać J. Różę tę udało mi się kupić już po zamknięciu kwiaciarni, tzn. Pan już sprzątał przed lokalem, Pani pakowała torebkę i miała wychodzić. Mimo tego zostałem obsłużony bardzo miło, nie dano mi poznać aby to, że przyszedłem po godzinach otwarcia lokalu komuś przeszkadzało. Sama kwiaciarnia dość duża jak na warunki mieleckie. Ponieważ znajduje się w najbliższym sąsiedztwie kościoła specjalizuje się w obsłudze uroczystości kościelnych. Mimo to oferują również wiele kwiatów ciętych w cenach nie odbiegających od normy.

zarejestrowany-uzytkownik

08.10.2009

RÓŻA

Placówka

Mielec, Pisarka 7

Nie zgadzam się (27)
Nasza Klasa jest...
Nasza Klasa jest podobno najczęściej odwiedzanym portalem społecznościowym. Krótko po jej powstaniu rozpętała się burza w mediach i przyrost użytkowników był potężny. Każdy chciał zobaczyć jak wyglądają znajomi ze szkoły podstawowej, średniej czy ze studiów. Ówcześnie gdy nie miałeś profilu na NK to wywoływałeś zdziwienie w bliskich kręgach. Niestety właściciele portalu nagle zmienili zdanie i zachciało im się zarabiać na tym genialnym acz nie oryginalnym pomyśle. Zaczęli wprowadzać opłaty, gadżety, niepotrzebne funkcje. Portal zaczął stawać się istnym „śmietnikiem” kont fikcyjnych i „głupawych” osób znanych, które nawet o tychże profilach nie mieli pojęcia. Dość szybko doszedłem do wniosku, ze mój osobisty profil niestety nie przynosi mi żadnych korzyści i pokazywanie publicznie gdzie się uczyło i co się osiągnęło nie jest pozytywnym zjawiskiem. Profil swój skasowałem a znajomi zareagowali na ten czyn bardzo obojętnie. Po paru miesiącach przykre doświadczenia i zjawisko powszechnej znieczulicy społeczeństwa na krzywdzenie zwierząt popchnęły mnie do założenia fikcyjnego profilu „Ratujmy psiaki- ratujmy człowieczeństwo” aby zapraszać do grona znajomych jak największą ilość prawdziwych osób. Portal staje się coraz bardziej przeładowany „bajerami” przez co nawet na szybkim łączy otwiera się mozolnie. Dodawanie nowych funkcji wiąże się z negatywnymi reakcjami użytkowników. Niestety Administracja NK nie liczy się z ich zdaniem. Reklama, reklama jeszcze istnieje na Naszej Klasie. Szkoda, że tak to się wszystko potoczyło…..

zarejestrowany-uzytkownik

08.10.2009

nk.pl

Placówka

Nie zgadzam się (23)
Już na wstępie...
Już na wstępie gorąco polecam wizytę w tym sklepie, jak jesteś kobietą - niestety, dla facetów jest tam raczej mały wybór obuwia. Ale po koleji. Po wejściu i małym rozejrzeniu się jesteśmy miło obsługiwani przez personel sklepu, na każde zawołanie dostajemy rodzaj i rozmiar buta który nas interesuje oraz potrzebne akcesoria typu łyżka do butów oraz skarpetka. Zakup także przebiega w miłej atmosferze a ewentualna reklamacja której byłem świadkiem też jest załatwiana w tym samym tonie :). Rozkład i ustawienie towaru jest przejrzyste i miłe dla oka. Podsumowywując sklep jest godny polecenia, może tylko częściej przydałyby się promocje albo jakaś karta rabatowa dla stałej klienteli.

zarejestrowany-uzytkownik

08.10.2009

CCC

Placówka

Radom, Żółkiewskiego 4

Nie zgadzam się (9)
Ze względu na...
Ze względu na pierwszy w moim życiu remont mieszkania wizyta w castoramie była zarazem pierwszą jako poważny klient zatem idąc do tego sklepu nie zakładałem nic, mój umysł był jak czysta karta. Fachowiec, który przeprowadza remont mieszkania podyktował mi całą listę przeróżnych materiałów, o których nie miałem zielonego pojęcia toteż liczyłem na kompetencje obsługi i przyznam, że się nie zawiodłem. Pracownicy doskonale wiedzieli o czym mówię, potrafili wskazać miejsce, w którym mogę znaleźć towar, doradzić co lepiej wybrać, a także asystować mi przez cały czas zakupów i załatwianie transportu. Co równie ważne, gdy na chwilę zostawałem sam i rozglądałem się po sali, zaraz podchodził do mnie kolejny pracownik i oferował swoją pomoc. Wygląd pracowników nie wywołał u mnie żadnych uczuć, byli po prostu schludni i nie emanowali nieprzyjemnymi zapachami. Początkowo byłem dość skołowany sposobem rozłożenia asortymentu w sklepie natomiast po namyśle stwierdzam, iż jest on dość logicznie rozmieszczony. Co ważne większość towarów jest poukładana dokładnie przy "cenówce", zdarzają się przemieszki, ale sądzę, iż jest to sprawka klientów. Czas obsługi uważam za optymalny jak na taki market, gdyż pracownicy są dosłownie rozchwytywani przez odwiedzających klientów dlatego nie można mieć pretensji, że czasem trzeba chwilę postać i poczekać na swoją kolej. W miejscu wystawiania faktur pracują kompetentne i dobrze przeszkolone osoby, otrzymanie faktury na zakupiony towar trwa dosłownie kilkanaście sekund. Ogólnie jestem zadowolony z tego marketu.

zarejestrowany-uzytkownik

08.10.2009

Castorama

Placówka

Gdańsk, ul. Odyseusza 2

Nie zgadzam się (20)
- wchodząc do...
- wchodząc do sklepu pierwsze wrażenie to "straszny szum" spowodowany dużą ilością ludzi, który chcąc się porozumieć muszą przekrzyczeć grające radio - gdy tylko oglądam pierwszą parę butów podchodzi ekspedientka z pytaniem czy pokazać drugiego buta z pary, wskazuje wolne miejsce na pufie by usiąść - potem jednak znika i nie doradza, czy but dobrze leży i czy pasuje do sylwetki - wszystkie panie ekspedientki bardzo sprawnie podają wszystkim klientkom nowe pary butów, jednak odłożyć na miejsce na wystawie trzeba samemu - gdy nie ma tłoku ekspedientki stoją przy ladzie w widocznym miejscu i można do nich podejść z każdym zapytaniem, jednak na pytanie czy but jest cały ze skóry czy częściowo pani musiała sięgnąć po informacje z pudełka - lustra są ustawione w miejscu przejść pomiędzy regałami więc często trzeba się przesuwać - buty na półkach są poukładane "kategoriami" co bardzo ułatwia dokonanie przeglądu obuwia, które może nam sklep zaoferować - wybór jest bardzo duży, zarówno fasony, rozmiary i kolory - mimo, że obsługa się nie uśmiecha to z zakupów można wyjść bardzo zadowolonym

zarejestrowany-uzytkownik

08.10.2009

Kulig

Placówka

Kraków, ul. Karmelicka 39

Nie zgadzam się (14)
Wiem, że opisywałam...
Wiem, że opisywałam ten sklep już wcześniej i raczej chwaliłam obsługę, ale tym razem zdarzyło mi się coś co moim zdaniem nie powinno się wydarzyć w żadnym sklepie. Zakupy robiłam w poniedziałek ubiegłego tygodnia , w godzinach raczej tak koło południa. Płaciłam za zakupy gotówką. Pani powiedziała ile się należy i przyjęła pieniądze, miała 14groszy mi wydać 14 groszy, a wydała 12gr bez słowa przepraszam, i uważam , że powinna mi przynajmniej powiedzieć przepraszam ale np,nie mam w kasie drobnych i ja wszystko bym uznała za ok, ale ta kasjerka nic nie powiedziała na temat reszty, którą mi wydawała, tylko potraktowała to tak jakby wszystko było normalne. Uważam takie potraktowanie sprawy za zwykłe oszustwo. Na zwróconą przeze mnie uwagę wydala mi brakujące 2 grosze, ale słowa przepraszam nie usłyszałam niestety. Tu nie chodzi o te 2 grosze, ale o sam fakt, bo klienci na ogół nie patrzą dokładnie ile dostają bilonu do ręki (reszty), lecz wrzucają to od razu do portmonetki. I tu apel do klientów: liczcie pieniądze wydawane w sklepach, bo ta sytuacje to nie był jednorazowy incydent. Ponadto pragnę jeszcze dodać, że w sklepie jest bardzo mało małych koszyków, po prostu za mało. Poza tym nie mam większych uwag. Panie na stoisku mięsnym są na ogół bardzo miłe, kolejek nie ma dużych, bo jak sie tworzy tylko kolejka, to bardzo szybko uruchamiana jest następna kasa. Ceny są na pólkach przy wszystkich artykułach, promocje są oznaczone, jedynie w drobiazgach artykułów przemysłowych panuje bałagan totalny i trudno sie zorientować co ile kosztuje, na ogol lepiej iść do czytnika, bo znaleźć konkretną cenę jakichś maskotek, rajstop czy poduszek lub serwetek to istny cud. W sumie oceniłabym ten sklep w skali od 1 do 5 na 4 , ale podejście kasjerki do klienta i brak odpowiedniej ilości koszyków zaważył na złej opinii.

zarejestrowany-uzytkownik

08.10.2009

POLOmarket

Placówka

Mława, Zduńska 23

Nie zgadzam się (28)