Na dziale męskim w tym sklepie pracuje kobieta, która nie wie, co i gdzie leży na półkach. Wysłała mojego męża po spodnie w kąt sklepu, gdzie wcale ich ne było. Nawet nie przeprosiła. Powinna podac na te spodnie a nie wysyłać nie wiadomo gdzie. Półdługie włosy, blondynka, lat około 25. Odradzam pytac się jej o cokolwiek.
Bardzo uprzejma i miła obsługa.Pracownik stojący za ladą był bardzo zaangażowany w sprzedaż produktu paliwowego jak równiez produktów komplementarnych oferowanych na stacji. Tylko brać przykłąd z takiej wzorcowej obsługi!!!
Brudny lokal z obdrapanymi ścianami. Byłam tam raz i więcej nie pójdę. Strasznie przygnębiające i mało eleganckie miejsce. Obsługa robi co może, ale takich zniedbań wyglądu lokalu nie nadrobi.Odradzam zdecydowane!!!
Obsługa w Rossmanie niest bardzo kompetetnta. Sprzedawczyni na kosmetykach potrafiła doradzić mi w kwestii farb do włosów. ponadto na moja obiekję dotyczącą daty ważności produktu odpowiedziała aragumentem. Super!
W dniu 04.02.2015r podczas pobytu w Galerii Atrium na ul. Witosa w Lublinie weszłam do sklepu Tommy Hilfinger. W sklepie były obecne dwie sprzedawczynie, które układały towar na półkach. Natychmiast po moim wejściu, jedna z nich przywitała mnie i zapytała czy może mi w czymś pomóc. Odparłam, że chciałabym kupić coś sobie na poprawę humoru, ale nie wiem co. Sprzedawczyni odparła, że pomoże mi coś wybrać. Następnie podała mi sweter zachęcając do przymiarki. Zgodziłam się. Następnie zaproponowała mi do przymiarki koszulę w kratkę. Wtedy powiedziałam, że we wzorze w kratkę nie jest mi dobrze. Na tą obiekcję sprzedawczyni zaproponowała mi granatową koszulę i do tego spodnie. Zaniosła mi te rzeczy do przymierzalni i powiesiła na wieszaku. Następnie podczas mojego przymierzania doradzała mi i mówiła o cechach materiałów, z których były zrobione ubrania. Przymierzyłam ubrania i wyszłam z przymierzalni, odmawiając zakupu. Reakcja sprzedawczyni zaskoczyła mnie, bo spojrzała na mnie niechętnym wzrokiem i skomentowała to na ucho do drugiej sprzedawczyni. Wyszłam ze sklepu zniechęcona do kolejnej wizyty. Nie polecam tego sklepu.
W dniu 11.02.2015 poszłam do banku dowiedzieć się, ile pozostało mi kredytu do spłaty. Oczekiwałam 10 minut na obsługę. Po chwili z zaplecza wyszedł pracownik i zaprosił mnie do stanowiska. W rozmowie na temat mojego kredytu ratalnego okazało się, że w moim kredycie widnieje niezaksięgowana nadpłata. Zawnioskowałam o zaksięgownie jej na konto kredytu. Pracownik nie wiedział, jak zaksięgować tą kwotę i nie zapytał nigdzie jak to zrobić i trzymał mnie przy stanowisku 20 minut patrząc bezczynnie w ekran. To niedopuszczalne. W końcu wydrukował jakiś dokument i podał mi do podpisu. Odradzam ten bank. Jedynym plusem był brak kolejek i czystość Oddziału.
Po dokonaniu zamowienia, dokonaniu zaplaty i wyboru formy przesylki do kiosku RUCH oczekiwalem na swoja ksiazke prawie pol roku!!!!!Niby zostala wyslana i dostarczona do odbioru w punkcie, niestety nie bylo takiej przesylki mimo tego, ze dostalem sms z inrormacja nr. przesylki i punkt odbioru. W punkcie RUCH pracownik potwierdzil co prawda zgodnosc, ze to wlasciwe miejsce ale nikt nic do nich takiego nie wyslal.Reklamacja w sklepie AROS i zapowiedz, ze wysla znowu. I tak jak w pierwszym przypadku, wyslali mi tylko smsa a ksiazki jak nie bylo tak nie ma. Pracownik punktu pokazal wykaz przesylek i faktycznie mojej nie bylo.Po kolejnej prosbie w sklepie Aros uslyszalem, ze musze doplacic za wysylke a jak nie to moga mi zwrocic kase. Teraz czekam na zwrot pieniedzy, czy to potrwa kolejne pol roku??? I jej nie dostalem!!!W kazdym razie, firma ma za nic swojego klienta i na moja prosbe, zeby wyslali do paczkomatu zawolali dodatkowe koszta przesylki jaka mialem im wplacic hahaha Szukaja glupich i naiwnych a zarabiaja pewnie na takich jak ja. Trudno, nauczka i na pewno z dala od takich ludzi, dalekim lukiem.
W dniu 11.02.2015 roku poszłam do sklepu "szachownica" znajdującego się w Galerii Lubelskin na ul. Witosa w Lublinie. Do wejścia zachęcały plakaty informujące o obniżkach. podłoga w sklepie była czysta a towary leżały równo poukładane na półkach. Zaczęłam chodzić po sklepie i oglądać towar.W sklepie było dwie sprzedawczynie. Obi opierały się całymi ciałami o ladę i były pogrążone w rozmowie. Tak bardzo były pogrążone w konwersacji, że nie zwracały uwagi na to, co się działo na terenie sklepu. Chodziłam przed nimi kilka razy z męskimi spodniami w rękach, ale nikt się mna nie zainteresował ani nie przywitał. W mojej obecności do sklepu weszły dwie niezależne klientki, ale na sprzedawcach nie zrobiło to wrażenia. Wyszły bez zakupu, podobnie jak ja. Dawno nie byłam w sklepie, w którym personel ignoruje klientów. To niedopuszczalne.
Bardzo, ale to bardzo wolna obsługa. Cztery okienka, z których obsługiwane jest zazwyczaj jedno. Personel niezorientowany co gdzie leży. Lokal wewnątrz czysty i schludny. Za to niskie ceny.
witam w ostatnim czasie robiłem zakupy w owym sklepie i powiem byłem mile zaskoczony miła perfekcyjna obsługa pracownica sklepu bardzo miła sympatyczna osoba informowała mnie o promocji na wędliny .W samym sklepie czysto i schludnie.
Jestem zadowolony z obsługi,jest bardzo miła i kulturalna.Czasem tylko nie wyrabiają z obsługą,gdy jest więcej klientów są czynne 2-3 kasy a pracowników jest więcej jak i kas
Odwiedzam ten market zarówno rano godz. 8 jak i wieczorem po 18 w największym natężeniu ruch. Wszystkie kasy otwarte, kasjerzy uprzejmi, szybko obsługują klientów. Obsługa sklepu pomoże w odnalezieniu produktu.
Wizyta w sklepie była krótka 15 min acz nie przyjemna - sobota 18,15 . Zdenerwowanie pracowników za ladą z mięsem i rybami, brak chęci udzielenia informacji o odnalezieniu produktu.
Panie w Kiku zamiast zająć się klientem, rozmawiają przez telefon. Jedna z pracownic nie potrafi szybko odpowiedzieć na pytanie typu : gdzie mogę znaleźć baterie? rozgląda się i chodzi po sklepie jakby pracowała pierwszy dzień (może rzeczywiście tak było).
Wreszcie w mieście Białogard można kupić ubrania firmy Quiosque. Bardzo piękny salon w galerii Hosso. Pięknie poukładane ubrania, wszystko można znaleźć, a nawet jeśli nie można to panie od razu pomagaja szukać. Byłam już kilka razy w salonie i czuje się zawsze wyjątkowo.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.