sklep który otrzymał miano jednego z najciekawszej ofert towarów na pułkach według mnie. Towary są nowe, inne i niespotykane w Lidlu można znaleźć produkty których nie można znaleźć w każdym innym sklepie. Warzywa owoce są świeże i w bardzo dobrej cenie. Akcje promocyjne są super, przyciągają dużo klientów. Sklep czysty przestronny, towar prosto ułożony na pułkach. nie ma przepychu wśród klientów. Kasy są często otwarte. Personel zawsze uśmiechnięty i gotowy udzielić informacji bądź pomocy w razie problemu.
w sklepie dużo ludzi każdy wchodzi pod nogi, Panie są bardzo miłe lecz ciągle w biegu nie zwracają uwagi na klientów. Produkty na pułkach bądź a koszach są porozrzucane ceny pod nimi nie zgadzają się, ponieważ produkt do którego jest cena znajduje się w innym koszu. Kasy rzadko otwarte wszystkie maks 2 w których jest cały sznur ludzi czekających na skasowanie.
Jakość obsługi fatalna. Godziny popołudniowe, około dziesięciu osób w kolejce po bilety i czynna tylko jedna kasa. Kasjerka dodatkowo bardzo wolno obsługuje klientów, prowadząc jednocześnie rozmowę z innym pracownikiem PKP. Wygląd samego dworca także nie jest zbyt najlepszy i dodatkowo kompletnie niesprawny automat ze słodyczami. Słabo i kiepsko.
Przy okazji pobytu w Pile, skorzystałem z oferty tutejszej restauracji. W porównaniu, do niektórych restauracji tej sieci byłem mile zaskoczony. Lokal był czyściutki, personel miły i uśmiechnięty, a posiłki miały odpowiednią temperaturę i były dość starannie przygotowane. Co ciekawe, przy dość dużym ruchu klientów, nie było prawie wcale kolejek, a czas oczekiwania na posiłek także nie był długi. Polecam innym, którzy przejeżdżają przez Piłę.
Miejsce czyste i wyglądające poprawnie. Oferta cenowa bardzo przyzwoita, jedzenie domowe i bez zarzutu ( dotyczy to potraw zamawianych przeze mnie ). Obsługa bezczelna i nabzdyczona. Pani dumnie prezentująca swoje tatuaże pozbawione polotu jest nastwiona do gości wrogo. Faktem jest, że najwidoczniej przez nieudolność właściciela lokalu owa Pani przyjmowała zamówienia, kasowała, wydawała potrawy ( chaotycznie i na raty ) oraz sprzątała stoliki. Przykre, ale problemy w zarządzaniu właściciela mnie gościa nie obchodzą. Wrażenie ogólne - fatalnie, odradzam stanowczo!
Niestety jestem dość zawiedziona moją wizytą w Empiku w Bydgoszczy, który notabene przez wiele lat uważałam za salon wzorowy na tle innych. W chwili obecnej połowa salonu jest zamknięta (remont?) i w związku z tym w sklepie panuje lekki chaos. Mimo, że zaraz przy wejściu produkty ułożone są wzorowo i tematycznie (produkty dla uczniów rozpoczynających rok szkolny) to w dalszej części sklepu naprawdę nie mogłam się odnaleźć i znaleźć poszukiwanych produktów (książka i czasopismo). Niestety zagadnięta pracownica nie potrafiła od razu pomóc mi w moim kłopocie. Miałam ponadto wrażenie, że jej przeszkadzam, ale może było to jedynie moje osobiste odczucie a nie zamierzone działanie. Cała usługa trwała dość długo i czułam się tym trochę zniecierpliwiona. Ostatecznie nie udało mi się zakupić poszukiwanej książki.
Dla osoby przestrzegającej diety jarskiej bardzo ciężko jest znaleźć w Bydgoszczy sklep spożywczy mający w swoim asortymencie szeroki wybór produktów ekologicznych i bezmięsnych. Na sklep "The Honey Pot" natknęłam się dosłownie przypadkowo, ponieważ znajduję się w bocznej bramie przy ul. Gdańskiej, w pierwszej chwili zwyczajnie go nie zauważyłam. Bardzo ucieszyły mnie różne dobre produkty wegetariańskie na półkach i warzyw pochodzących z upraw ekologicznych. Podczas swojej wizyty znalazłam produkty, których szukałam. Nie przeczę jednak, że gdybym miała większą możliwość wyboru (zwłaszcza wędliny i sery sojowe), to prawdopodobnie moje zakupy byłyby znacznie większe. Obsłużona zostałam szybko i bezproblemowo. Uśmiechnięta Pani ekspedientka chętnie rozmawiała w trakcie transakcji, a wcześniej pomogła w wyborze. Ogólnie wizytę oceniam bardzo dobrze, prawie rewelacyjnie.
Postanowiłam udać się do tego sklepu, ponieważ miałam kupon rabatowy i chciałam go wykorzystać. Udało mi się dzięki temu kupić ubrania w bardzo atrakcyjnych cenach. Na sali sprzedaży i w przymierzalniach było czysto. W sklepie panował porządek. Towar był estetycznie poukładany i rozwieszony na wieszakach, wszędzie były widoczne ceny. Obsługa była bardzo miła. Pracownica przy kasie poinformowała mnie o dodatkowych promocjach.
Salon obuwniczy został niedawno otwarty. Udałam się tam z ciekawości i z zamiarem kupna butów, ponieważ była przez weekend obniżka na buty 20%. Na sali sprzedaży było dużo pracowników, którzy chętnie służyli pomocą. Przy kasie pracownica oferowała dodatkowe produkty do zakupionych butów. Asortyment w sklepie jest dość duży i chyba każdy znajdzie coś dla siebie. Sklep jest bardzo przestronny, czysty, jest wiele miejsc do przymierzania obuwia. Na pólkach panuje porządek i bez problemu można znaleźć buty w danym numerze.
Stojąc w kolejce obsługa była odwrócona do mnie plecami nie zauwazajac mojej obecnosci. Zostałem przywitany znudzonym tonem słowami `Witamy w North Fish`. Zamówiłem jedno z tańszych dań, gdzie poprosiłem o zamiane sosu z ostrego na łagodny. Sprzedawczyni nie miała wiedzy nt. teg, czy może to dla mnie zrobić, swoją niewiedzą stworzyła zamieszanie na innych stanowiskach pracy i spowodowała moje zdezorientowanie biegając od współpracownicy do współpracownika. Na sam koniec zostałem poinformowany, iż nie ma możliwości zamiany sosów. Zamówiłem danie bez żadnego sosu (co już było możliwe). Naturalnie (jak to zwykle bywa w tej placówce) poinformowano mnie, że czas przygotowania dania wydłuży się do 3-4 minut. Przy kasie obsługiwała mnie przemiła kierowniczka Restauracji. Zostałem zawołany po odbiór dania. Otrzymałem przypalone fishburgery, które reklamowałem. Proces reklamacyjny przejęła kierowniczka sklepu ze względu na brak kompetencji sprzedawczyni, które reklamacje powinna obsłużyć. Pozostała część obsługi przebiegła sprawnie głównie ze względu na zmiane osoby obsługującej. Do tej konkretnej placówki wracam głónie ze względu na niezmieniającą się kierowniczkę sklepu, która swoim podejściem do Klientów ratuje sytuację całej restauracji.
Już w progu zostałem zauważony i przywitany słowami `dzien dobry` oraz zostałem zaproszony do stanowiska. Personel był ubrany schludnie, stanowiska obsługi Klientów były czyste, panował ład. Konsultanka posiadała wiedzę na temat oferty, która mnie interesowała, potrafiła tak sterować rozmową, by zainteresować mnie ofertą i rozwiać ewentualne wątpliwości. Mimo zadawanych przeze mnie błahych i prostych pytań, Konsultantka zachowując pełnię profesjonalizmu przedstawiła mi prostym, jasnym językiem zasady korzystania z karty kredytowej, ewentualne ponoszone przeze mnie koszty, jak i korzyści wynikające z korzystania z niej. Konsultantka obiecała kontakt, gdy tylko do punktu dotrze moja karta. Zostałem na bieżąco informowany przez pracowników banku nt. mojej sprawy. Zostałem w pełni rzetelnie obsłużony, wystąpił spory kontrast pomiędzy placówkami w/w banku, które odwiedzam. Rozmowa z Konsultantką w tejże konkretnej placówce poskutkowała sprzedażą i zadowoleniem każdej ze stron.
Kasjerzy zawsze bardzo mili, uśmiechnięci, zawsze pytają czy doliczyć reklamówkę; minus za brak porządku w sklepie, puste kartony utrudniające dostęp do towaru.
Sklep jest cysty i zadbany. Personel miły i uprzejmy. Warzywa są świeże, na stoisku z mięsem też jest czysto i bez zarzutu. Wprawdzie do ideału jeszcze daleko, ale sklep zmierza w dobrym kierunku. Nie jest źle, a zawsze może być lepiej:)
Idealne miejsce do tego, by dobrze i smacznie zjeść. Obsługa bardzo miła, uśmiechnięta i przyjaźnie nastawiona do klientów. Jedzenie wręcz rewelacyjne. W toalecie czyściutko, aż miło. W sumie ze spokojnym sumieniem można polecić to miejsce wszystkim, którzy nawet przypadkowo są w Szczecinku i chcą gdzieś zjeść. To najlepsze miejsce, gdzie można bardzo dobrze i tanio zjeść.
Półki zazwyczaj uzupełnione. Bardzo często są przeterminowane produkty, nawet czekolady, które lężały w wózku w przecenach. Kiedy powiedziałam dla kierowniczki, że w wózku są przecenione artykuły to nawet nic z tego nie zrobiła. Kasjerki w miarę kulturalne.
Budynek dworcowy w stanie fatalnym, obskurny i przynoszący ujmę całemu Szczecinkowi. Pierwszy raz spotykam się z takim faktem, by w porze wieczornej pseudo poczekalnia dla podróżnych była nieoświetlona. Trafiłem tutaj przypadkowo, bo chciałem odczytać na rozkładzie możliwe połączenia. Nawet oświetlając sobie telefonem komórkowym nie byłem w stanie odczytać rozkładu. Co ciekawe Pani kasjerka miała kasę oświetloną. Wprawdzie poinformowała mnie o połączeniu,którym byłem zainteresowany, ale robiła to bardzo niechętnie. Widać, że PKP w Szczecinku, ma gdzieś podróżnego i stworzenie odpowiednich standardów podróży i oczekiwania na pociąg. Szkoda tylko tego, że zapominają, że dzięki podróżnym w ogóle jeszcze funkcjonują.
Obsługa jest nie miła i nie pomocni. Pracownicy sami nie wiedzą, gdzie leży dany produkt, brudne fartuchy. Kasjerki są nie miłe nawet "Dzień Dobry " nie mówią. Półki puste. Kolejki zawsze są.
Sklep duży i przestronny. Podłogi czyste,a ekspozycje zadbane. Niestety, na półkach sporo luk towarowych. Najwyraźniej brakuje obsługi, bo nie widziałem żadnego pracownika, który uzupełniałby luki towarowe. Obsługa dość miła i uprzejma zarówno w całym sklepie, jak i przy stanowiskach kasowych. Sklep sprawia dość dobre wrażenie.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.