Witam serdecznie.Okolo dwóch miesiecy temu ,przenioslem swoje konto bankowe , z PKO BP ,do banku CREDIT AGRICOLE z siedziba w Zywcu.Z poczatku ,nie bylem dokonca pewny tejze decyzji .Na samym poczatku spotkalem sie z bardzo mila ,ladna:) obsluga pan w tymze odziale,które bardzo chetnie mi pomogly.Przed sama rozmowa ,w celu zakladania konta ,jedna z pan zaoferowala mi kawe ,co bardzo mnie zaskoczylo MILO:) poniewaz nie spotkalem sie jeszcze z bankiem ktory w tak mily sposób wita swoich nowych klientów i nie tylko:).Cala procedura zakladania konta przebiegla bardzo szybko ,sprawnie ,bardzo malo formalnosci :)naprawde bardzo mila obsluga ,rzetelnabardzo.Sam odzial banku jest przestronny ,wygodne siedzenia ,ladny wyglad ,co bardzo takze wplynelo na decyzje ze wlasnie w tym banku zaloze swoje konto bankowe.Poza tym wszystkim bardzo dobre warunki kredytowe ,przyjazne oprocentowanie,takze jak najbardziej polecam bank CREDIT AGRICOLE:).POZDRAWIAM
Od kilku dni w sklepie CCC trwa duża wyprzedaż (-40%) postanowiłam wiec upolować jakąs okazję. W sklepie dosyć duży wybór butów. Mimo wielu klientów, którzy ciągle przekładają buty, Panie pracujące w szybkim tempie odkładały je na miejsce. Dało sie więc łatwo znaleźć odpowiedni rozmiar. W sklepie jasno, czysto. Dodatkowo Pani ekspedientka zaproponowała mi kartę stałego Klienta, która uprawnia do wielu promocji. Jestem zadowolona z obsługi :)
Salon obuwniczy Clarks CH Port Łódź posiada duży wybór obuwia casualowego, biznesowego, oficjalnego oraz letniego. Ekspozycja produktów jest na wysokim poziomie, miejsce do przymierzania to standardowa pufa oraz lustro umieszczone na ścianie. Ceny produktów wskazują na wyższy standard obsługi przez personel i jakości produktów.Niestety, jakość obsługi personelu pozostawia wiele do życzenia. Po wejściu do sklepu ekspedientka nie odpowiada na wypowiedziane standardowe "Dzień dobry", będąc bardzo zaangażowana w obsługę komputera umieszczonego przy kasie. Klient przechadzając się po salonie pozostawiony jest sam sobie, dopiero po jednoznacznej, wyraźnej prośbie o pomoc jedyny obecy na miejscu pracownik wychodzi zza stanowiska kasowego i podchodzi do klienta. Obsługa nie trwa długo. Po wskazaniu przez ekspedientkę modelu odpowiadającemu oczekiwaniom klienta pracownica zaraz powraca za kasę. Nie ma pytań o to, czy rozmiar buta jest odpowiedni, czy przynieść inny. Klient ma prawo odnieść wrażenie, że w sklepie panuje samoobsługa. Jednak ceny i wystrój sklepu nie umieszczają go w jednej kategorii z samoobsługowymi sklepami obuwniczymi typu CCC, Deichmann lub Centro.Jakość produktów równie marna - obuwie zakupione za 400 zł po 2 miesiącach uległo rozerwaniu w miescu szwu.
Jakość obsług personelu salonu Pawo w CH Port Łódź można porównać do standardów usług personelu ekskluzywnych sieci odzieżowych. Już po przekroczeniu progu salonu klient 'przejmowany' jest przez jednego z trzech obecnych na miejscu pracowników (w trakcie wszystkich kilku wizyt w ciągu ostatniego półrocza). Od początku obecności klienta w sklepie pracownik wstępnie pyta o cel wizyty, następnie o szczegóły porządanego produktu.Po zapoznaniu się z oczekiwaniem klienta pracownik proponuje dany produkt do przymierzenia. Dopasowanie odbywa się w dużym pomieszczeniu, w obecności pracownika sklepu, który na bierząco komentuje dopasowanie odzieży i w razie złego dopasowania od razu przynosi inny, podobny. Podsumowując, jakoś obsługi w tym salonie jest bardzo dobra, klient czuje się zaopiekowany przez personel. Jedynym uchybieniem załogi było kilkukrotne proponowanie artykułów dodatkowych do zakupionego produktu, mimo stanowczych odmów.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.