Poszłam po prezent dla siostrzeńca . Na początku bardzo miła pani przy kasie . Kiedy zapytałam o klocki zawołała panią z zaplecza która wyszła zła bo nie zdążyła nawet zjeść . Oczywiście pani wyżyła się na mnie będąc bardzo nie miłą osobą . Nie powiedziała nawet dzień dobry ani do widzenia mimo że ja powiedziałam . Jednak uprzejmość pani od kasy wynagrodziła .
Nic jak tylko wyliczać plusy Piekarni:) Co dla mnie najważniejsze-jest podjazd:) Sklep tak na zewnątrz, jak i wewnątrz zachęca do wejścia oraz zrobienia tam zakupów. Jest czysto, jeszcze nie spotkałam się z jakimś rażącym zaniedbaniem.Za to już na ulicy czuć zapach świeżego i gorącego pieczywa, po które przychodzi naprawdę spora ilość klientów, aż trudno jest nie wejść gdy sklep "zaprasza" takim zapachem:) Oprócz pieczywa można tam również dostać świeże ciasta, torty na zamówienie i nie tylko...mimo, że sklep nie jest jakiś dużych rozmiarów, wszystko jest tak dobrze ułożone, że chyba niczego w nim nie brakuje dla przeciętnego Kowalskiego:) Są owoce, warzywa, wspomniane wcześniej przesmaczne i świeże pieczywo, wędliny, napoje, itp. Ceny normalne, nie jakieś wygórowane, obsługa zawsze miła i uśmiechnięta, doskonale zorganizowana, sprawnie obsługują klienta. Polecam!!!
Pizza w smaku dobra, choć bardzo niedopieczona - wręcz surowa w środku. Składniki dobrej jakości i jest ich całkiem sporo na pizzy. Sosy dodatkowo płatne. Na ulotkach w dniu wizyty były nieaktualne godziny otwarcia. Niestety obsługa bardzo niemiła. Nie przyniosą nawet pizzy do stolika ani talerzy. Podczas mojej wizyty za ladą spożywany był alkohol (piwo). Na zewnątrz leciała bardzo głośno muzyka (diso polo), tak, iż nawet nie można było się porozumiewać z osobą siedzącą naprzeciw. Dodatkowo moje zamówienie zostało zapomniane. Dopiero po przypomnieniu się zostało zrealizowane.
Gdy kupowałam buty w w Sizeer na Sarnim Stoku wszyscy byli mili,ale gdy chciałam je oddać do reklamacji po prostu mnie zbyli ,w szczególności kierownik sklepu niejaki pan Sebastian ,który był nie dość,że opryskliwy to jeszcze kłamał w żywe oczy!! Buty miałam niecałe 3 tygodnie i dosłownie zaczęły mi pekać i się rozklejać przy stałym konserwowaniu i dbaniu o obuwie (a miały być takie porządne ) . Dowiedziałam się,że reklamacja jest odrzucona po czym kolejna również .Po czym okazało się ,że to własnie pracownicy sprawdzaja obuwie i sie do tego nie przyznaja,wrecz klamia!!!!
Usługa się polepszyła od zeszłego roku,jak na razie to jest okey.Pomoc jest w każdej chwili i nie trzeba długo czekać na odpowiedz.Fachowa porada i pomoc w mobilizacji jest zawsze pod ręką.Polecam
POLECAM ! ODDAŁEM DO ZAGAZOWANIA SCANIE INSTALACJA ZOSTAŁA ZAMONTOWANA JAK NALEŻY SPADEK SPALANIA PO PRZEŁĄCZENIU NA GAZ DOSKONALE WIDAĆ NA KOMPUTERZE ! A PRAWIE 35 L ON UDAŁO SIĘ UZYSKAĆ 24,5 ON PLUS 8 L GAZU ! ! ! TO JEST ŚWIETNY WYNIK POLECAM FIRMĘ ! ! !
Byłam klientką BP od 2005 roku. Paliwo oceniała zawsze dość wysoko, dodatkowo podobał mi sie program partnerski, który jakiś czas temu wprowadzono. Niestety uległ on zmianie, okazało się niedawno, gdy po dość długiej przerwie zjawaiłam się na BP (a nie bywałam tam, ponieważ moje miejsce zamieszkania było tuż obok innej stacji i tam było mi wygodniej tankować) okazało się, że wszystkie zebrane przeze mnie punkty, a było ich bardzo dużo (ok. 20 000) zostały wykasowane, nie przechodzą na nowa kartę. Uważam, że to bardzo nieuczciwe zachowanie wobec klientów i w związku z tym zrezygnowałam z tankowania na BP, mimo, że paliwo jest całkiem w porządku.
Jestem klientką Aliora od niedawna i naprawdę jestem zaskoczona jakością i szybkością obsługi. Dla Państwa z placówki na Nowogrodzkiej nie ma spraw nie do załatwienia, wszystko robią szybko i sprawnie, są uśmiechnięci ( o proponowaniu kawy i herbaty nie wspomnę, bo to taki miły bonus), otwarci na potrzeby klientów. Słowem- marzenie, szczególnie dla kogoś, kto boi się jak ognia biurokracji.
Do A modo mio trafiłam przypadkiem, ale od razu pizzeria podbiła moje serce. Obsługa przyjazna, fachowa, bardzo pomocna. Nastrój bardzo przyjemny, ale tak naprawdę najważniejsze jest jedzenie, a to w A modo mio jest po prostu REWELACYJNE! Poczynając od oliwy, która jest podawana do każdego dania- czosnkowa, pachnąca, świeża, po prostu wspaniała, sprowadzana specjalnie z Włoch. Pizza taka, jak jadłam we Włoszech, pieczona w odpowiedniej temperaturze w piecu, składniki pierwsza klasa. Personel dokładnie wie, co podaje, jakie są składniki, jakie mają wina, po prostu marzenie. Naprawdę z czystym sercem polecam!!!
Odwiedziłam restaurację za namową znajomych. Jeśli chodzi o obsługę było naprawdę w porządku- miła kelnerka, doradzająca w kwestii doboru wina, serdeczna i otwarta. Jeśli chodzi o jedzenie- 2 na 5 zamówionych przez nas dań było naprawdę pysznych, pozostałe były po prostu nie do zjedzenia. Ja zamówiłam gołąbki w lisciach winogron i nie polecam ich nikomu- twarde liście, widocznie niezbyt długo duszone lub parzone, mięso kompletnie niedoprawione, wszystko w wodzie lekko kwaskowatej. Nie pomógł nawet sos czosnkowy dodawany do potrawy, ponieważ także nie był doprawiony. Z czystym sercem mogę polecić chaczapuri oraz małe pierożki z mięsem w środku- były wspaniałe. Kebab, którego zamówił mój znajomy także był niedoprawiony i- co tu dużo mówić- po prostu niesmaczny. Ceny moim zdaniem zupełnie nie adekwatne do smaku.
Byłam w tym sklepie w czasie kiedy w Factory były największe wyprzedaże. Więc spodni szukałam kilka godzin chyba. Zwyczajnie pustki w większości sklepów. Do tego weszłam i nie dość, że miałam ogromny wybór to jeszcze w pełnej rozmiarówce. Trafiłam na wyjątkowo miłą Panią kasjerkę, choć przyznam, że obserwowałam pozostałe i nie były aż tak zaangażowane. Pani ta wyszukała mi kilkanaście par spodni i miała widzę co do tego jak wypadają, bo rozmiar nie zawsze świadczy o tym co jest na metce. Byłam nią zachwycona.Dodatkowo spodnie czuję, że są wykonane z dobrego jakościowo materiału-jeansu. W sklepie czysto i schludnie. Cena jak na wyprzedaż też rozsądna. polecam sklep
Wszedłem z ulicy z ogromnym bólem 6tki, zostałem obsłużony jakbym był stałym klientem. Pani doktor od razu się mną zajęła (pomimo obecności innego pacjenta, czekającego na zabieg - oczywiście wytłumaczyła mu dlaczego prosi go o chwilę cierpliwości - na szczęście Pan się na to zgodził).Pozbyłem się bólu i do tego nie kosztowało mnie to wcale tak drogo jak się spodziewałem. Polecam wszystkim szukającym dobrej przychodni - co nie jest takie łatwe.
Mimo że nowy, niejasny w przekazie wygląd, nie przypadł mi do gustu, to personel pracujący w Multibanku reprezentuje najwyższy poziom obsługi z wyczuwalnym szczerym zaangażowaniem. Według mnie każdą firmę tworzą ludzie, więc Multibankowi wystawiam najwyżą notę. Dodatkowy plus za świetny dostęp do bankomatów i wpłatomatów.
Witam serdecznie,
dziękuję, że zechciał Pan podzielić się opinią na temat naszego banku.
Wierzę, że z czasem doceni Pan rozwiązania wdrożone w placówce, wykraczające poza schemat tradycyjnej placówki bankowej.
Obiecuję, że zawsze będziemy dokładać wszelkich starań, aby to miejsce było dla Pana przyjazne i spełniało oczekiwania każdego klienta.
Zachęcam do kontaktu z nami.
W placówkach (http://www.multibank.pl/dostep_do_uslug) lub poprzez multilinię pod numerami telefonów:
801 300 000 lub +48 42 6 300 000 dla telefonów
komórkowych i połączeń zagranicznych.
Piotr Barczak, MultiBank
Do Empiku weszłam...
Do Empiku weszłam celem zakupieniem konkretnej książki więc zależało mi by szybko ją odnaleźć. Mimo, że jest to nowość miałam początkowo problem ze znalezieniem, bo w sklepie jest bardzo duża ilość książek, często takich samych w kilku miejscach sklepu, przez co można mieć wątpliwości, czy to na pewno właściwy dział (powinny być bardziej wyraźne oznakowania działów). Mimo mojego "szwendania" się po sklepie żaden z pracowników do mnie nie podszedł by mi doradzić/pomóc w szukaniu. Po znalezieniu książki postanowiłam poszukać czegoś dla swojej siostrzenicy, lecz nadmiar literatury mniej poraził, fajnie byłoby pomyśleć nad wyszczegółowieniem książek dla poszczególnych grup wiekowych dla dzieci, byłoby to dużym ułatwieniem dla kupujących prezenty książkowe. Oczywiście asortyment bogaty, lecz ceny często wyższe niż w innych księgarniach (np. Matras) lub np. supermarketach. Pani przy kasie zaoferowała mi darmową reklamówkę lecz nie zaproponowała płatnej, co wiem, że jest standardem w Empiku. Zaproponowała jednak produkt promocyjny (film na DVD) oraz wypełnienie ankiety o sklepie. Przebieg transakcji bez zarzutu.
Zachowanie firmy absolutnie niepoprawne. Wniosek został odrzucony z powodu "INNY". Po telefonie na infolinię zostałem oszukany, że jakoby miałbym jakieś niespełnione zobowiązania. To mnie zdenerwowało. Pracownik kłamał, że odrzucił mnie dział windykacji i że on nie wie. Polecił mi iść do salonu. W Pasażu Grunwaldzkim sprawdzało mnie T-Mobile, Orange i Play - żadna sieć nic nie wykryła. Pozostaje mi tylko uwierzyć w słowa pracownika T-Mobile, że Orange próbuje wydębić ode mnie kaucję (umowa była wysoka, a ja jestem studentem). W związku z tym, że zostałem jawnie oszukany przez Orange, poszedłem do Play, które może i ma trochę drożej, ale nie pozwolę się tak traktować. Nota bene, że telefon, który chciałem w salonie był droższy o prawie 200 zł.
Sklep nie realizuje zobowiązań w zakresie ochrony środowiska. Nie przyjmują tam zużytych świetlówek w zamian za nowe. Odmawiają przyjmowania bo nie mają podobno miejsca. Także nie przyjmują zużytych baterii. Sprzedawca podpowiada by wyrzucać te rzeczy do kosza gdy nikt nie widzi.
Obsługa zazwyczaj wykonuje swoje obowiązki rzetelnie, niestety na skutek braku organizacji musiałam czekać ponad 20 minut na potwierdzenie ceny butów. Ponad to przynajmniej dwukrotnie zostałam oszukana na cenie produktów. Cena przy kasie była wyższa niż ta na półce.Wielka powierzchnia sklepu powoduje ze na odnalezienie właściwego produktu marnujemy czas i nie każdy z obsługi jest w stanie nam pomóc. Chcąc uniknąć kolejek przy zwykłych kasach postanowiłam udać się do kasy samoobsługowej , niestety z niewiadomych powodów niemożna podjechać tam z zakupami w wózku, a dodam że było ich niewiele. Takie "manewry" powodują zwiększenie kolejek. Irytujące jest również czekanie na obsługę na stanowisku z mrożonkami. Klient przecież sam może zważyć potrzebne produkty, a nie czekać łaskawie na obsługę. Tak zorganizowane jest stoisko warzywno owocowe i ruch klientów przepływa płynnie.Dodatkowo produkty są zazwyczaj świeże. Ogólnie sklep oceniam dostatecznie ratują go tylko ceny, szczególnie na stanowisku serowo wędliniarskim.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.