Zakup paliwa w godzinach szczytu przebiegł bardzo szybko. Zaraz po zatrzymaniu auta pod dystrybutorem, podszedł do mnie pracownik stacji pomógł mi zatankować auto w czasie tankowania zaprosił mnie do kasy by zająć kolejkę. W czasie płacenia gotówką sprzedawca bez problemu doładowuje punkty na kartę Vitay i podaje aktualne promocje, kultura osobista pracowników na wysokim poziomie. Sklep był czysty i schludny jak i toaleta na stacji. Produkty były równo ułożone na półkach, jedyne co mnie martwiło to dość duża ilość pajęczyn na suficie niedaleko lamp, przy dzisiejszej pogodzie podjazd był dobrze odśnieżony.
Tłusty czwartek 2013.Wycieczka z przewodnikiem która się towarzystwu niezbyt spodobała i od której dośc szybko się odłączamy.Zachodzimy do cukierni na starym mieście.Co dziwne kolejki nie ma.To powinno nas zaalarmować .Jednak smażone pączkowe łakocie kuszą nas z gabloty.Nie zniechęca nawet cena .Duży wybór kompozycji.Decydujemy się na te z bitą śmietana.Pudło.Ciasto suche, j pączki nie są świeże, bita śmietana ma dziwny posmak.
Pogoda za oknem jaka jest widać.Spacery plenerowe tak ale raczej jak na nasze możliwości krótkie.Wypatrujemy rozrywki nie pod gołym zimnym i mokrym niebem.Co zaskakujące znajdujemy ją w Fort Wola. A zaskakuje gdyż jak pisałam centrum to prezentuje raczej niski poziom atrakcyjności i troski o ogólnie pojęty komfort i satysfakcję klienta.A jednak właśnie tu zorganizowano Czekoladowe Walentynki.Z uwagi iż święto amora było w czwartek imprezę przeniesiono na sobotę.Skromnie ale całkiem miło.Reklama mierna a więc i zainteresowanych nie wiele.Spokojnie.Czekoladowe fontanny, konkursy, zabawy z łakociami dla najmłodszych.Prezentacja zlokalizowanego w pobliżu centrum medycznego.
Kto się jeszcze ni wybrał ten jeszcze zdąży. W Warszawskim Wola Parku zorganizowano ciekawą akcję „naukowo- poznawczą” pod hasłem Fokus pobudza neurony. Poznać możemy działanie ludzkiego organizmu, przeprowadzić kolorowe lustrzane doświadczenia oraz te z zakresu fizyki. Dla kinomanów projekcje filmu Był sobie człowiek.
Udałem się do Sephory w celu zakupu podkładu dla mojej partnerki. W sklepie byłem jedynym klientem. W tym czasie pracowały 2 pracowniczki i ochroniarz. Już przy wejściu żadna z nich nie powitała mnie w jakikolwiek sposób. Przez ok.5 minut krążyłem pomiędzy szafami różnych marek kosmetyków poszukując konkretnej. Nie potrafiłem znaleźć tego co potrzebuję samodzielnie. Pomimo faktu, że w sklepie nie było innych klientów, żadna z pań z obsługi nie zainteresowała się moją obecnością, a tym bardziej pomocą w znalezieniu odpowiedniego produktu i doradztwie. Po 7 minutach wyszedłem ze sklepu i udałem się do konkurencji (MArionaud, a potem Douglass). Tam sprawa wyglądała zupełnie inaczej.
Szeroka 9 to nazwa nowej restauracji, która niedawno pojawiła się w Toruniu. Przeczytałam już na gastronauci.pl pochlebne opinie na jej temat i postanowiłam sama przekonać się jak tam jest. Restauracja ma bardzo piękny wystrój, widać, że właściciel sporo w nią zainwestował. Zaskoczyło mnie już od wejścia, że w środku było bardzo dużo klientów, ponieważ czytałam, że jest tu dosyć drogo. Praktycznie wszystkie stoliki były zajęte. Już od progu przywitał nas bardzo sympatyczny kelner, który zaprowadził nas do stolika. Szybko podał menu i zaproponował coś do picia. W karcie niezbyt wiele dań, za to ceny rzeczywiście jak na Toruń bardzo wysokie. Wybraliśmy zupy, golonkę i kaszę z grzybami i gołąbkiem. Zupy ładnie podane, dosyć smaczne i zostały podane dosyć szybko. Natomiast na dania główne przyszło nam trochę poczekać - około 40 minut, więc zdążyliśmy ponownie zgłodnieć. Kelner wprawdzie przeprosił za długi czas oczekiwania. Widzieliśmy sami, że sporo było klientów, więc można było to zrozumieć. Niestety, kiedy zobaczyłam moją porcję kaszy z gołąbkiem to od razu zrzedła mi mina. W karcie danie to umieszczone było jako danie główne, więc spodziewałam się solidnej porcji. Tymczasem na talerzu znajdowały się ze dwie łyżki kaszy z kilkoma grzybkami, jeden gołąbek wegetariański wielkości większej sajgonki i trzy plasterki marynowanego buraka! I koniec... Było dosyć smaczne, ale jak na danie główne za dwadzieścia kilka złotych to wielkie rozczarowanie. Gdybym wcześniej nie zjadła zupy to wyszłabym po prostu głodna. Takie danie z powodzeniem mogłoby figurować jako przystawka, ale w żadnym wypadku nie jako danie główne. Mąż zamówił golonkę i pomimo dość wysokiej ceny - 48 zł, był bardzo zadowolony. Smakowała mu bardzo i była świetnie przygotowana. Podsumowując: lokal bardzo klimatyczny, z ładnym wystrojem, dyskretną, nastrojową muzyką i bardzo miłą obsługą, jednak ceny na warunki toruńskie dość wygórowane. W moim przypadku wielkość dania zaważyła na wrażeniu ogólnym. Wyszłam głodna zapłaciwszy spory rachunek. Z chęcią tam jeszcze kiedyś wrócę, ale może na kawę i jakieś ciasto, raczej nie na obiad.
Wybrałam się w sobotnie popołudnie na seans do Cinema City w CH Plaza. Lubię to kino, ponieważ zazwyczaj nie ma tam tłoku i można kameralnie obejrzeć sobie film. Bilet zarezerwowałam wcześniej przez internet. W kinie czynna była tylko jedna kasa, ale akurat nie było żadnego innego klienta, więc zostałam obsłużona od razu. Uśmiechnięty Pan sprawnie odszukał rezerwację i przyjął zapłatę. Zaskoczeniem był dla mnie dodatek do biletu - Fix do kurczaka w pergaminie pewnej firmy. Pierwszy raz zdarzyła mi się taka wiązana transakcja w kinie, ale w sumie pomimo zaskoczenia byłam zadowolona - przyda się pewnie. Po sprawdzeniu biletów przed wejściem do sal kinowych kolejna niespodzianka - torebka promocyjnych chipsów dla każdego. Obsługa bardzo sprawna i miła, wszędzie panował porządek, więc wizytę do kina uważam za udaną. Jedyny minus to dosyć wysokie ceny biletów, ale niestety w weekend takie stawki obowiązują.
sklep ma obszerny asortyment spożywczy,czysto,schludnie, dużo pracowników na obszarze sklepu lecz czasami zdarzają się duże kolejki do kasy gdyż są 3 kasy a obsługiwane są 1 lub 2 długo nie trzeba oczekiwać aby kasjer podszedł do następnej kasy jeżeli robią się kolejki to po około 3-6 min ktoś przychodzi .Obsługa bardzo miła ,uprzejma,umiejąca doradzić w sprawie całego asortymentu który znajduję się w sklepie. Promocje są godne uwagi.polecam
Moja znajoma swojego czasu pracowała w powyższej aptece jako farmaceutka - nie raz słyszałem jak narzeka na tamtejsze warunki a zwłaszcza na szefową - że krzyczy! Ostatnio przeprowadziłem się w rejony Dobrego Pasterza i musiałem wybrać się do apteki - okazało się że mam zaraz obok siebie właśnie Hygieie. Po wejściu do środka udało mi się wcisnąć na koniec kilometrowej kolejki. Ale stwierdziłem że cierpliwie poczekam - gdy w końcu nadeszła moja kolej i powiedziałem co potrzebuje, dziewczyna kazała mi poczekać i poszła gdzieś - nie dość że czekałem dość długo aż wróci do okienka to jeszcze nie miała tego co chciałem - a co więcej, czekając miałem okazje usłyszeć jakiś skrzeczący wrzask na zapleczu - nie wiem czy to nie była ta sławetna szefowa - mogłaby sobie darować - ludzie tylko popatrzyli na siebie znacząco - i jakoś tak miłe to dla uszu nie było... chyba jednak wole iść do apteki gdzie czeka sie na leki a nie na wiadomość że nie ma!
Jestem nie mile zaskoczony jakością obsługi w tym sklepie, jak również czystością. Przy wejściu dużo błota śniegowego niby nic szczególnego w tę porę roku ale było go naprawdę dużo. Brak jakiejkolwiek chęci pomocy w znalezieniu danego produktu przez pana który rozkładał towar. Tylko kasjerka była naprawdę miła i dla niej wielki plus.
Po zajechaniu na stację byłem mile zaskoczony małą kolejką. Ruch odbywał się na bieżąco. Zatankowałem ON, poszedłem do sklepu zapłacić. Sprzedawca zaproponował promocję na płyn zimowy do spryskiwaczy w atrakcyjnej cenie. Płyn oczywiście zakupionyStację oceniam na bardzo dobry, duża wiedza i chęć pomocy ze strony personelu.
Sklep odzieżowy PROMOD słynie z wysokich cen, co jest dużym minusem, ale jedynym. Sklep ten jest mniejszy niż w Galerii Krakowskiej, przez co sprawia wrażenie mniej zaopatrzonego. Już na wejściu wita uśmiechnięta obsługa. Pani, która jest od pomocy w przymierzalni, sama zaproponowała mi co jeszcze mogę przymierzyć zgodnie z moimi preferencjami, co było bardzo miłe. Przy kasie kolejna Pani, była również bardzo miła, przypomniała o karcie stałego klienta, dodała informacje o możliwych zwrotach lub wymianach. Stanowisko pracy było schludne i przyjemne.
Zawsze tankując tam samochód jestem zadowolony z obsługi wszystkich pracowników stacji. Zaraz po zajechaniu na stację wychodzi pracownik i pomaga w obsłudze dystrybutora przy czym jest bardzo miły. Przez krótką chwilę nawet zdołaliśmy porozmawiać co sprawia, że przyjemniej się oczekuje. W samym budynku jest czysto, produkty są poukładane i na bieżąco dokładane na półki. Ceny wszystkich produktów są czytelne. Oferty promocyjne zaraz po wejściu dają się zauważać co sprawia, że klient jest bardziej zainteresowany.
Kupiłam w szuz szop buty HILFIGER, w których po 8 miesiacach pusciła oblamówka. Sprawa niby droba, ale pomyslałam dlaczego mam biegac do szewca skoro kupilam buty za 279 zł a one juz sie popsuły.Niestety właściciel sklepu nie zechciał uzmac reklamacji, bo "uszkodzenie powstało z winy uzytkownica". Pewnie, chodziłam w tych butach, a nie postawiłam ich na pólce.Nie polecam tego sklepu!!! No chyba że kogoś stac na wyrzucanie 279 zł co 8 miesiecy.
w sklepie dokonałam zakupu lakieru do podłogi.Po powrocie do domu okazało sie iż akup nie jest trafiony i muszę go zwrócić. W biurze obsługi klienta pracownik bez zbędnej zwloki skpoował paragon i dokonał zwrotu gotówki. obsługa była jak najbardziej profesjonalan , miałam wrażenie ze są tam oni dla mnie
Podczas konsultacji z pracownikiem Castoramz dot. wzboru lakieru do parkietu, uzyskałam rzetelną informacje o produktach, porównanie na dostępnych próbkach a także informację o artukułach uzupełniających do wybranego przeze mnie produktu.Jestem bardzo zadowolona z zakupu a także rezultat jaki otrzymalam tym produktem był zgodny z omówieniem przez pracownika sklepu
Pracownik podjazdu natychmiast pojawił się przy samochodzie jak tylko podjechałam pod dystrybutor,polecił ulepszone paliwo oraz zapytał się o kwotę tankowania. Pracownik wyczyścił dostępnymi ręcznikami okolice wlewu do paliwa, a także zaproponował pomoc w napompowaniu koła. Kasjerka na stacji w sprawny sposób wypisała fakturę zakupę a także zaproponowała artykuły promocyjne. Stacja ta okazała się bardzo przyjazna dla klienta i z pewnością do niej powrócę
Wpłacając pieniążki na swoje własne konto , stosunkowo miła Pańcia poinformowała mnie że musi zaktualizować moje dane personalne w jej komputerku . Więc mówię że nic się nie zmieniło od czasu założenia rachunku ROR . Ale ona musi . Dobrze może następnym razem , ale to tylko kilka minut . Ok . Kilka dni póżniej zerknąłem składając polecenie zapłaty że na moim profilu pojawił się avatar . Spryciarze chcą wiedzieć jak wygląda ich Klient kiedy proponują kartę kedytową , kredyt hipoteczny lub co jeszcze tylko Bóg raczy wiedzieć
Wejście do sklepu było czyste i schludne. W sklepie było kilka osób. Podeszłam do stoiska z kurtkami i przymierzyłam jedną z nich. Kiedy stałam przy lustrze podeszła do mnie miła ekspedientka. Powiedziała, że jest to kurtka puchowa w korzystnej cenie. Pokazała mi jeszcze pozostałe kurtki puchowe. Przedstawiła swoją opinię w ich temacie, która dla mnie okazała się bardzo przydatna. Zaproponowała mi również zakup szalika kolorystycznie dobranego do kurtki. Przez cały czas służyła pomocą, jednak nie wywierała presji co do zakupu. Podczas płacenia za kurtkę, sprzedawczyni poinformowała mnie o karcie stałego klienta. Obsługa do końca była miła i kompetentna.
Wejście do sklepu było czyste i schludne. Podeszłam do wieszaka z kurtkami tuż przy kasie i przymierzyłam jedną kurtkę. W tym czasie sprzedawczynie rozmawiały ze sobą nie zwracając uwagi na klientów. Zapytałam się o kurtki puchowe, czy są jeszcze inne rodzaje, po czym sprzedawczyni powiedziała mi, że nie. Wychodząc ze sklepu zauważyłam jednak wieszak z innymi kurtkami puchowymi, o którym sprzedawczyni mi już nie wspomniała. Wychodząc zauważyłam również wystawkę z poprzewracanymi butami i ubraniami w nieładzie.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.